Dodaj do ulubionych

Rozbił się F-22 w kalifornii

25.03.09, 21:44
to druga katastrofa seryjnego F-22 plus rozbil sie jeden YF-22.
Dotychczas piloci ocaleli, tym razem jeszcze nie wiadomo
Obserwuj wątek
    • m87orkan Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 25.03.09, 22:15
      No cóż, zdarza się, rozbijały się już Gripeny, włoskie F-16, a nawet Rafale raz.

      Przynajmniej nie było takiej kompromitacji jak na Litwie, gdzie Su 27 lecący na
      krótkiej trasie, nad małym krajem z dość bogatą infrastrukturą, niemal tuż ZA
      AWACS'em A-50 ZGUBIŁ DROGĘ i został rozbity przez pilota z nalotem 20 godzin na rok.
    • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 25.03.09, 23:56
      Domyślam się co sie mogło stać.
      Prawdopodobnie tak jak w przypadku THAAD / SM3 dokonano testu w
      warunkach symulujących realne. Jak sie testuje antyrakiety od SDI to
      najpierw przechodza one wewnętrzne testy producenta, a dopiero potem
      testy w armii już warunkach zbliżonych do rzeczywistych, czyli
      operatorzy nie wiedzą kiedy i skąd zostanie wystrzelony cel, cel
      używa decoyów itp utrudnienia.
      Teraz prawdopodobnie było analogicznie z F22. Najpierw Raptor
      przeszedł wszystkie testy teoretyczne w temacie walki z OPL, teraz
      przyszedł czas na test praktyczny. Prawdopodobnie
      zasymulowano "1999's event" czyli zestrzelenie F117 przez S-125M
      (czyli typowy scenariusz jaki może sie przydarzyć stealthowi tzn.
      przypadkowe znalezienie sie nad zestawem plot z radarem używającym
      fal długich). Tzn. F22 leciał po zadanej trasie i pilot wiedział
      tylko tyle że w którymś momencie zostanie przeciwko niemu użyty
      zestaw plot i - w razie namierzenia - zostaną odpalone 1, 2 lub 3
      rakiety ziemia-powietrze. Teoretycznie F22 nie powinien zostać wogle
      wykryty, a nawet jeśli to stopień odbicia nie powinien pozwolić na
      na tyle pewne śledzenie celu,żeby mozna było odpalić rakiety. A
      nawet jeśli zostaną odpalone rakiety, to system WRE Raptora w
      połączeniu z jego zwrotnością powinny sobie z nimi poradzić.
      Rakiety plot zapewne miały mieć zdjęte zapalniki, żeby tylko minęły
      Raptora, ale najwidoczniej komuś się nie chciało tego zrobić,
      bo "przecież i tak nie trafi".
      No i niestety F22 tego testu praktycznego nie przeszedł.
      • marek_ogarek Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 00:59
        Uwazasz ze na poligonach strzela sie do samolotow ???
        Rozczaruje cie ale przyczyna na 99.99% byla usterka tachniczna, blad
        w oprogramowaniu lub blad pilota. Nikt do niego niczym nie strzelal.
        • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 02:08
          marek_ogarek napisał:

          > Uwazasz ze na poligonach strzela sie do samolotow ???

          Normalnie oczywiście nie, ale tym razem - wierzac w "doskonałosc"
          technologii Raptora - mogło być inaczej. I mogli zrobić rzeczywisty
          test z prawdziwymi rakietami (co dodatkowo przetrenowałoby pilota na
          zdolność do działania w sytuacji mocno stresowej). Tyle że nikt nie
          wziął pod uwagę, że to co miało szansę na powodzenie poniżej 1%,
          właśnie sie zdarzy. I Raptor down

          > Rozczaruje cie ale przyczyna na 99.99% byla usterka tachniczna,
          blad
          > w oprogramowaniu lub blad pilota.

          Popatrz na mój nastepny post, niżej. Co do dnia minęło właśnie 10
          lat odkąd zestrzelono pierwszego stealtha czyli F117 nad Serbią.
          Ktoś (być może jakiś Serb) mógł zechcieć zrobić powtórkę. A to łatwe
          i proste. Przemycić kilka Igieł / Strzał przez granicę. I sobie
          czekac na Raptora w okolicy bazy / poligonu, czy innego stałego
          punktu przelotu. Rakiety naramienne sa pasywnie naprowadzane wiec
          pilot F22 nie został ostrzeżony przed atakiem (pozatym mógł nie mieć
          flar). Operator Igły prawdopodobnie kilkakrotnie próbował złapać
          Raptora głowiczką rakiety, aż za którymś razem Raptor przelatywał na
          tyle blisko że go złapał. I rakieta poszła. A po Igle nie trzeba
          poprawiać, pozatym Raptor mógł być już na tyle nisko ziemi, że pilot
          nie zdołał opanować spadającego samolotu.

          > Nikt do niego niczym nie strzelal.

          Tak czy owak - niemal napewno dostał rakietą.
          • bmc3i Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 09:00
            kstmrv napisał:

            > marek_ogarek napisał:
            >
            > > Uwazasz ze na poligonach strzela sie do samolotow ???
            >
            > Normalnie oczywiście nie, ale tym razem - wierzac w "doskonałosc"
            > technologii Raptora - mogło być inaczej. I mogli zrobić rzeczywisty
            > test z prawdziwymi rakietami (co dodatkowo przetrenowałoby pilota na
            > zdolność do działania w sytuacji mocno stresowej).


            Takie testy, to chyba w zwiazku radzieckim jedynie. Amerykanie nie robia ostrych
            strzelan do ludzi na cwiczeniach.



            Tyle że nikt nie
            > wziął pod uwagę, że to co miało szansę na powodzenie poniżej 1%,
            > właśnie sie zdarzy. I Raptor down
            >


            Lepiej odstaw to co bierzesz kstmrv, swinstwo jakies.


            > > Rozczaruje cie ale przyczyna na 99.99% byla usterka tachniczna,
            > blad
            > > w oprogramowaniu lub blad pilota.
            >
            > Popatrz na mój nastepny post, niżej. Co do dnia minęło właśnie 10
            > lat odkąd zestrzelono pierwszego stealtha czyli F117 nad Serbią.
            > Ktoś (być może jakiś Serb) mógł zechcieć zrobić powtórkę. A to łatwe
            > i proste. Przemycić kilka Igieł / Strzał przez granicę. I sobie
            > czekac na Raptora w okolicy bazy / poligonu, czy innego stałego
            > punktu przelotu. Rakiety naramienne sa pasywnie naprowadzane wiec
            > pilot F22 nie został ostrzeżony przed atakiem (pozatym mógł nie mieć
            > flar). Operator Igły prawdopodobnie kilkakrotnie próbował złapać
            > Raptora głowiczką rakiety, aż za którymś razem Raptor przelatywał na
            > tyle blisko że go złapał. I rakieta poszła. A po Igle nie trzeba
            > poprawiać, pozatym Raptor mógł być już na tyle nisko ziemi, że pilot
            > nie zdołał opanować spadającego samolotu.
            >
            > > Nikt do niego niczym nie strzelal.
            >
            > Tak czy owak - niemal napewno dostał rakietą.


            :))
            • marek_boa Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 10:17
              I tu się Waćpan Matrek Mylisz! Już w czasie II Wojny Światowej konstruowano
              specjalne PILOTOWANE samoloty do ,których uczyli się strzelać strzelcy pokładowi
              (specjalnymi pociskami oczywiście) ciężkich bombowców!
              -Pozdrawiam!
              • bmc3i Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:13
                marek_boa napisał:

                > I tu się Waćpan Matrek Mylisz! Już w czasie II Wojny Światowej konstruowano
                > specjalne PILOTOWANE samoloty do ,których uczyli się strzelać strzelcy pokładow
                > i
                > (specjalnymi pociskami oczywiście) ciężkich bombowców!
                > -Pozdrawiam!


                Co to znaczy "juz"? Przede wszystkim - juz znaczy wciaz?
                Nie, nikt dzisiaj nie stosuje w USA strzelan ostra amunicja do maszyn w ktorych
                siedza ludzie. Dozs do strzelan sluza atrapyi cele cwiczenbne,
                • marek_boa Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:20
                  Matruś Napisałeś : "Amerykanie nie robią ostrych strzelań..." Może i teraz nie
                  robią ale robili! W dodatku tak na dobrą sprawę to o ile mnie pamięć dopisuje to
                  TYLKO Amerykanie takie strzelania robili w historii! Nie pamiętam aby Rosjanie
                  kiedykolwiek ćwiczyli się w strzelaniu do samolotów z własnymi załogami!
                  -Pozdrawiam!
                  • bmc3i Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:37
                    marek_boa napisał:

                    > Matruś Napisałeś : "Amerykanie nie robią ostrych strzelań..." Może i teraz nie
                    > robią ale robili!


                    Napisalem "nie robią", a to znaczy "nie robią"




                    • marek_boa Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:38
                      Czepiasz się!:)
                      -Pozdrawiam!
                      • bmc3i Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:40
                        marek_boa napisał:

                        > Czepiasz się!:)
                        > -Pozdrawiam!


                        Nie, to Ty sie czepiles.
                        • marek_boa Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:42
                          Ech!:( Ponurak!:(
                          -Pozdrawiam!
                          • niegracz Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 17:26
                            marek_boa napisał:

                            > Ech!:( Ponurak!:(
                            > -Pozdrawiam!

                            Daruj sobie głupkowate komentarze i uśmieszki.
                            Zginął człowiek.
                            • marek_boa Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 17:31
                              Ja mam sobie niby teraz darować,że śmieję się z Matrka?! Z byka Spadłeś
                              Niegracz?! Po kiego się Wcinasz w rozmowę i to w dodatku nie na temat????!
                              - Zachowaj te Swoje głupie pouczanki dla kogoś innego! Jak do tej pory to tylko
                              Ty cieszyłeś się z katastrof lotniczych w Rosji więc pouczanie mnie i to w
                              dodatku gdy śmierć JAKIEGOKOLWIEK człowieka mnie nie śmieszy jest po prostu
                              żałosne!!!
                              • bmc3i A;propos smierci 26.03.09, 18:24
                                Nie raz w Key West widac pilotow z Naval Air Force Base Key West. Jezdza w
                                mundurach po knajpach na lunch, smieja sie, robia sobie jaja z siebie nawzajem,
                                normalni ludzie. Tyle ze ci z Key West lataja na Super Hornetach, tuz nad
                                plazami czesto, a nie na Raptorach.

                          • browiec1 Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 31.03.09, 11:35
                            No Rosjanie cwiczyli swoimi ludzmi strzelanie,czyli taranowanie:)
                            Jak chodzi natomiast o razomowe o strzelaniu do swoich na
                            cwiczeniach to pare lat temu jak pamietacie nasza o.plot wykazala
                            sie rewolucyjna czujnoscia i zamiast w rekaw prezywalili w ciagnaca
                            go Suczke:)
                            • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 31.03.09, 14:05
                              browiec1 napisał:

                              > Jak chodzi natomiast o razomowe o strzelaniu do swoich na
                              > cwiczeniach to pare lat temu jak pamietacie nasza o.plot wykazala
                              > sie rewolucyjna czujnoscia i zamiast w rekaw prezywalili w
                              ciagnaca
                              > go Suczke:)

                              Z 15 lat temu Japończycy też, zamiast przywalić w rękaw, to
                              rozwalili Phalanxem amerykańskiego A6 (załoga się katapultowała).
                              • browiec1 Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 31.03.09, 14:15
                                Tylko ze nasi chyba rakieta przywalili(swoja droga co to za rekawy
                                do strzelan rakietowych,z czego one sa robione?)
                                • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 31.03.09, 15:40
                                  browiec1 napisał:

                                  > Tylko ze nasi chyba rakieta przywalili

                                  Za LWP zdarzyło sie że odpalono rakiete przez pomyłkę do
                                  sojuszniczego samolotu, pilot został ostrzeżony i w trybie
                                  natychmiastowym musiał sie katapultować.

                                  > (swoja droga co to za rekawy
                                  > do strzelan rakietowych,z czego one sa robione?)

                                  Nie wiem, ale wiem że w przypadku ostrzału lufowego w WP,
                                  szczególnie cenne jest trafienie w linę łączącą i odstrzelenie
                                  rękawu od nosiciela.
            • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 11:36
              bmc3i napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > marek_ogarek napisał:
              > >
              > > > Uwazasz ze na poligonach strzela sie do samolotow ???
              > >
              > > Normalnie oczywiście nie, ale tym razem - wierzac
              w "doskonałosc"
              > > technologii Raptora - mogło być inaczej. I mogli zrobić
              rzeczywisty
              > > test z prawdziwymi rakietami (co dodatkowo przetrenowałoby
              pilota na
              > > zdolność do działania w sytuacji mocno stresowej).
              >
              >
              > Takie testy, to chyba w zwiazku radzieckim jedynie. Amerykanie nie
              robia ostryc
              > h
              > strzelan do ludzi na cwiczeniach.
              >

              Dlaczego ? Przy założeniu że rakietom plot zdjęto / zneutralizowano
              zapalniki (lub w inny sposób uniemozliwiono eksplozję) to dość
              bezpieczne (rakieta powinna po prostu minąć Raptora w odległości
              tych np. 3m bez wybuchu). Tylko przy bezpośrednim trafieniu istniało
              ryzyko katastrofy

              > >
              > > Popatrz na mój nastepny post, niżej. Co do dnia minęło właśnie
              10
              > > lat odkąd zestrzelono pierwszego stealtha czyli F117 nad Serbią.
              > > Ktoś (być może jakiś Serb) mógł zechcieć zrobić powtórkę. A to
              łatwe
              > > i proste. Przemycić kilka Igieł / Strzał przez granicę. I sobie
              > > czekac na Raptora w okolicy bazy / poligonu, czy innego stałego
              > > punktu przelotu. Rakiety naramienne sa pasywnie naprowadzane
              wiec
              > > pilot F22 nie został ostrzeżony przed atakiem (pozatym mógł nie
              mieć
              > > flar). Operator Igły prawdopodobnie kilkakrotnie próbował złapać
              > > Raptora głowiczką rakiety, aż za którymś razem Raptor
              przelatywał na
              > > tyle blisko że go złapał. I rakieta poszła. A po Igle nie trzeba
              > > poprawiać, pozatym Raptor mógł być już na tyle nisko ziemi, że
              pilot
              > > nie zdołał opanować spadającego samolotu.
              > >
              > > > Nikt do niego niczym nie strzelal.
              > >
              > > Tak czy owak - niemal napewno dostał rakietą.
              >
              >
              > :))

              Jest jeszcze jedna możliwość. Zestrzelono go naramienną wyrzutnią,
              ale dokonał tego nie jakiś Serb, ale konkurencja Lockheeda czyli np.
              Dassault. Ponieważ służby ratownicze nie od razu docierają do wraku,
              to po zestrzeniu natychmiast agresor na mikro-śmigłowcu podleciał do
              wraku, błyskawicznie zabrał tyle fragmentów ile zdołał i szybciorem
              odleciał i wylądował na platformie ciężarówki. Zaraz go przykryto
              plandeką i ciężarówka jakby nigdy nic sobie odjechała.

              Tak czy inaczej - na 99% dostał rakietą.
              • kstmrv Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:14
                kstmrv napisał:

                > ale konkurencja Lockheeda czyli np. Dassault.

                Tfu, nie Dassault a Chińczycy (tzn. Francuzi czy nawet Rosjanie
                również byliby do tego zdolni, ale najprawdopodobniejsi sa jednak
                Chińczycy)
              • bmc3i Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 12:15
                Co sie bedziesz ograniczal. Chcial zwiac do Rosji kradnac Raptora, i zadzialal
                automatyczny wylacznik silnika, ktory jak wiadomo z tego forum, amerykanie
                stosują, na wypadek gdyby pilot chcial zdradzic.
    • kstmrv Równo 10 lat temu zestrzelono F117 26.03.09, 00:53
      Co za interesujący zbieg okoliczności.
    • misza36 Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 06:44
      a taki byl ladny hamerykanski prawie jak nasz jaszczomb
      • maxikasek Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 10:46
        Litości. Naprawdę sądzicie, że ktoś zaryzykowałby ok. 400 mln $, aby szkolić pilota w warunkach bojowych. W dodatku fragment o tym, że komuś nie chciało się zdjąc zapalnika mnie rozczulił :-)
        • o333 pilot zginął :( nt. 26.03.09, 11:00
          • o333 Re: pilot zginął :( nt. 26.03.09, 11:01
            podobno przyczyną był błąd softwearu
            • axx611 Re: pilot zginął :( nt. 26.03.09, 12:12
              Ujawniono wiecej detali. To byl juz drugi wypadek pilota tym razem
              zakonczony smiercia.
              cbs5.com/local/fighter.jet.crashed.2.967712.html
              www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/03/25/AR2009032502007.html
              • bmc3i Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:18
                "The Air Force has 134 of the stealth aircraft, which cost about $145 million each"

                • axx611 Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:36
                  Wracajac do testow na ludziach to wiadomo ze najlepsze testy sa
                  przprowadzane na ludziach i przez ludzi. Mozna tu wymienic testy na
                  skutki wybuchu bomb atomowych. Amerykanie i rosjanie
                  przeprowadzali takie testy lokujac zolnierzy w besposredniej
                  strefie wybuchu. Pozniej to analizowano. Rosjanie monitorowali
                  caly czas poligony w Kazachstanie i ogladalem nawet taki film o
                  ludziach mieszkajacych w poblizu eksplozji. Robione byly okresowe
                  badania,wyniki przekazywano do Moskwy,nie bylo zadnej ewakuacji
                  ludnosci,ludzie pili wode znajdujaca sie w miejsczch
                  wybuchu,rodzilo sie sporo dzieci z wadami. Nie podejmowalismy
                  zadnej akcji,tylko obserwacje. W USA toczyly sie sprawy o
                  odzkodowania za udzial w tych probach.
                  Soldateski nie maja zadnych watpliwosci co do przeprowadzania
                  testow na ludziach.
                  • axx611 Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:44
                    To ze cena wynosi $145 mln tak naprawde nie ma to zadnego znaczenia
                    dla soldateski. Ma taka zabawka byc i prosze to zaprojektowac i
                    wykonac. Cena? Za wszystko zaplaci podatnik bez wzgledu na
                    cena.Jest opis budowy bomby atomowej w Los Alamos. Jeden z
                    projektantow stwierdzil ze musza byc zastosowane przewody i
                    elementy z czystego zlota dla lepszej i niezawodnej pracy
                    bomby.Natychmiast dostarczono odpowiednia ilosc zlota ze skarbca i
                    wykonano zamowienie. Cena nie miala zadnego znaczenia. Tak na
                    marginesie przeliczajac raptora na zloto to chyba takze bylby
                    niezly wynik.
                    • bmc3i Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 13:10
                      axx611 napisał:

                      > To ze cena wynosi $145 mln tak naprawde nie ma to zadnego znaczenia
                      > dla soldateski. Ma taka zabawka byc i prosze to zaprojektowac i
                      > wykonac. Cena? Za wszystko zaplaci podatnik bez wzgledu na
                      > cena.Jest opis budowy bomby atomowej w Los Alamos. Jeden z
                      > projektantow stwierdzil ze musza byc zastosowane przewody i
                      > elementy z czystego zlota dla lepszej i niezawodnej pracy
                      > bomby.Natychmiast dostarczono odpowiednia ilosc zlota ze skarbca i
                      > wykonano zamowienie. Cena nie miala zadnego znaczenia. Tak na
                      > marginesie przeliczajac raptora na zloto to chyba takze bylby
                      > niezly wynik.


                      Czlowieku, zloto stosuje sie w mnostwie dziedzin. W co drugim lepszym radiu masz
                      od groma elementow powlekanych zlotem.
                • kstmrv Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:39
                  bmc3i napisał:

                  > "The Air Force has 134 of the stealth aircraft, which cost about
                  $145 million e
                  > ach"
                  >

                  Primo cena jest bez części R&D, secundo wg tego samego źródła cena
                  F35 to prawie 200 mln.
                  • bmc3i Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:40
                    kstmrv napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > "The Air Force has 134 of the stealth aircraft, which cost about
                    > $145 million e
                    > > ach"
                    > >
                    >
                    > Primo cena jest bez części R&D, secundo wg tego samego źródła cena
                    > F35 to prawie 200 mln.


                    prosze o to zrodlo.
                    • kstmrv Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:42
                      bmc3i napisał:

                      > kstmrv napisał:
                      >
                      > > bmc3i napisał:
                      > >
                      > > > "The Air Force has 134 of the stealth aircraft, which cost
                      about
                      > > $145 million e
                      > > > ach"
                      > > >
                      > >
                      > > Primo cena jest bez części R&D, secundo wg tego samego źródła
                      cena
                      > > F35 to prawie 200 mln.
                      >
                      >
                      > prosze o to zrodlo.

                      "first 500 or so F-35s will cost $200 million each (without taking
                      R&D into account), while F-22s only cost $145 million each (without
                      taking R&D into account)."
                      • bmc3i Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 12:54
                        kstmrv napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > kstmrv napisał:
                        > >
                        > > > bmc3i napisał:
                        > > >
                        > > > > "The Air Force has 134 of the stealth aircraft, which cost
                        > about
                        > > > $145 million e
                        > > > > ach"
                        > > > >
                        > > >
                        > > > Primo cena jest bez części R&D, secundo wg tego samego źródła
                        > cena
                        > > > F35 to prawie 200 mln.
                        > >
                        > >
                        > > prosze o to zrodlo.
                        >
                        > "first 500 or so F-35s will cost $200 million each (without taking
                        > R&D into account), while F-22s only cost $145 million each (without
                        > taking R&D into account)."


                        Ponawiam pytanie - prosze o zrodlo, gdzie Washington post napisal o cenie F-35
                        200 mln $.

                        W USA koszty R&D pokrywane sa na biezaco w trakcie trwania programu, i rzad nie
                        placi po raz drugi za R&D przy zakupie. badania i rozwoj prowadzone sa na koszt
                        rzadu, a nie firmy.



                        • kstmrv Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 13:14
                          bmc3i napisał:

                          > > >
                          > > > prosze o to zrodlo.
                          > >
                          > > "first 500 or so F-35s will cost $200 million each (without
                          taking
                          > > R&D into account), while F-22s only cost $145 million each
                          (without
                          > > taking R&D into account)."
                          >
                          >
                          > Ponawiam pytanie - prosze o zrodlo, gdzie Washington post napisal
                          o cenie F-35
                          > 200 mln $.
                          >


                          Wszyscy, oraz co oczywiste WP korzystają z tego samego źródła:
                          www.google.pl/search?hl=pl&q=first+500+or+so+F-35s+will+cost+%24200+million+each+%28without+taking+R%26D+into+account%29%
                          2C+while+F-22s+only+cost+%24145+million+each+%28without+taking+R%
                          26D+into+account%29&lr=&aq=f&oq=
                          • aso62 Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 17:24
                            kstmrv napisał:

                            > Wszyscy, oraz co oczywiste WP korzystają z tego samego źródła:

                            Te "źródła" to jakieś fora internetowa, blogi, itp, powielające w
                            nieskończoność tę samą, niewiadomo skąd wziętą, bzdurę.

                            Jeżeli chcesz prawdziwego źródła to poszukaj budżetu DoD
                            oraz "zajawek" na budżety na najbliższe kilka lat. Tam masz
                            dokładnie rozpisane, rok po roku, aktualne plany produkcji i ceny
                            jednostkowe. Cena rzędu $200 mln dotyczy jedynie kilkunastu
                            pierwszych egzeplarzy, jeszcze nieseryjnych, które zrobią w tym i
                            (chyba) następnym roku budżetowym.
                          • gregorxix Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 18:59
                            Tak jak Ci napisał Aso takie są ceny wczesnych maszyn przedseryjnych.
                            I tak w budżecie na 2007 zapisano pozyskanie 2 F-35A w cenie 247,5 mln $/st, w
                            kolejnym na 2008 koszt pozyskania 6 F-35A wyniósł 215 mln $/szt. Planowane
                            wydatki na kolejne lata to 199,5 mln $/szt w 2009 (8 egzemplarzy) a potem z
                            górki: 158,5 mln $ za każdą z 12 maszyn zamówionych w 2010 i po 124,5 mln $ za
                            24 maszyny zamówione w 2011 roku. I tak dalej...
                            PS. Dane z 02/2008 na podstawie planów budżetowych USAF na 2009.
                            • kstmrv Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 19:35
                              gregorxix napisał:

                              > I tak dalej...

                              I tak dalej ... do ? Ja stawiam 100 mln cenę docelową.
                              I pozostaje jeszcze kwestia ceny dla zagranicy. Lockheed napewno
                              doda niemały "procencik".
                              • gregorxix Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 22:21
                                Cena eksportowego F-35A z produkcji wielkoseryjnej ma wynieść 58,7 mln $. To
                                kwota w dolarach z ubiegłego roku (ujawniona w 06/2008). A ile wyniesie w
                                momencie rozpoczęcia produkcji seryjnej dla nabywców zagranicznych w 2014?
                                Będzie wyższa choćby z powodu inflacji. Wątpię jednak by -mimo kryzysu i
                                zadłużania się Stanów na potęgę- dolar stracił tak bardzo na wartości by w parę
                                lat cena uległa podwojeniu.
                                I co to znaczy że LM doda "procencik"? F-35A ma być konkurencyjny cenowo w
                                stosunku choćby do konstrukcji europejskich, masowa produkcja ma to umożliwić.
                        • kstmrv Re: Zwracam uwage na podaną przez w.post cene 26.03.09, 13:21
                          bmc3i napisał:


                          > > > prosze o to zrodlo.
                          > >
                          > > "first 500 or so F-35s will cost $200 million each (without
                          taking
                          > > R&D into account), while F-22s only cost $145 million each
                          (without
                          > > taking R&D into account)."
                          >
                          >
                          > Ponawiam pytanie - prosze o zrodlo, gdzie Washington post napisal
                          o cenie F-35
                          > 200 mln $.
                          >

                          http://www.google.pl/search?hl=pl&q=first+500+or+so+F-
                          35s+will+cost+%24200+million+each+%28without+taking+R%
                          26D+into+account%29%2C+while+F-22s+only+cost+%24145+million+each+%
                          28without+taking+R%26D+into+account%
                          29&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=
            • adam_al Re: pilot zginął :( nt. 26.03.09, 14:41
              o333 napisał:

              > podobno przyczyną był błąd softwearu

              Takie czasy, kiedyś katastrofy nowych konstrukcji powodowały
              błędy/zalożenia konstrukcyjne, to lub tamto się urwało, nie
              wytrzymało obciążeń. Teraz programista się pier....nął i nie ma
              samolotu i pilota. Strach pomyśleć jak w ramach redukcji kosztów
              sięgnie się po oprogramowanie open source.
    • mosiek.jr Re: Rozbił się F-22 w kalifornii 26.03.09, 14:55
      herr_uberszturmfuhrer napisał:

      > to druga katastrofa seryjnego F-22 plus rozbil sie jeden YF-22.
      > Dotychczas piloci ocaleli, tym razem jeszcze nie wiadomo

      nie druga,dwie inne zatajono(jeden spadl na Alasce,nie moga znalezc
      inny spadl do oceanu,lezy gleboko)-byc moze bylo nawet wiecej wypadkow????
      pilot ostatniego zginal
      F-22 ma wady konstrukcyjne,podobnie jak kiedyus F-1o5
      pozniej F-4 i inne
      F-105 wlasciwie do konca byl latajaca trumna,F-4 Phantom po latach poprawiono i
      stal sie jednym z najlepszych mysliwcow jakie USA kiedykolwiek posiadala(w swoim
      czasie),F-22 to jednak nie grozi
      problemem F-22 jest rowniez elektronika(software)-pilota piekielnie trudno
      wyszkolic stad wypadki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka