bonsoir 15.09.09, 21:59 Znów te kurduple na kaczych łapkach narobiły burdelu. Prezydent nie panuje nad sytuacją w kraju. Do dymisji! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katolik_polski1 Nie wierze piosence :) 15.09.09, 22:10 Moze jakis drobny urzedas o tym nie wiedzial , ale wladze musialy byc poinformowane . Zazyczyl sobie gosc dyskrecje i dlatego wszyscy udaja gluchoniemego :) Odpowiedz Link Zgłoś
janek-007 No to ładnie. Pan premier D.Tusk... 15.09.09, 22:33 No to ładnie. Pan premier D.Tusk i pan min. R.Sikorski już przekształcili Polskę w priwislanskij kraj ta ze rosyjscy oficjele już nawet nie muszą występować o wizy a w Polsce czuja się jak w swoim własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
mops1111 Na spytki szanownego vice 15.09.09, 22:07 do Hagi proponuje. Bardzo ladne miasto, spodoba sie mu. Odpowiedz Link Zgłoś
wicker_man.73 Re: Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 22:09 bonsoir napisał: > Znów te kurduple na kaczych łapkach narobiły burdelu. Prezydent nie panuje nad > sytuacją w kraju. Do dymisji! Ile tam w tym twoim PO płacą ci za pisanie takich bzdetów? Odpowiedz Link Zgłoś
ducks_arse Re: Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 16.09.09, 15:20 wicker_man.73 napisał: > bonsoir napisał: > > > Znów te kurduple na kaczych łapkach narobiły burdelu. Prezydent nie panuj > e nad > > sytuacją w kraju. Do dymisji! > > Ile tam w tym twoim PO płacą ci za pisanie takich bzdetów? Za pisanie prawdy nie płaci się!! A PiSuar to agentura KGB, czego dowodzą jego wszystkie poczynania. Odpowiedz Link Zgłoś
rt-z Z Rosji do Polski przjezdzaja jak do obory 15.09.09, 22:10 a moze z niej nie wyjechal ? Poczekajmy na orzeczenie MSZ, moze oni cos wiedza ? - to ten w czarnych okularach z obstawa i nie mowi po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
yacek67 Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 22:11 jak on wjechał bez wiedzy władz do Polski? Czyżby początek nowego "kraju prywiślańskiego"? Ktoś musi za to odpowiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
rasta-mw Rosjanie mają gdzieś POPiS 15.09.09, 22:11 Nie ma co się dziwić, przyjechał zobaczyć mecz a nie użerać się z politykierami co się tylko POPiSują Odpowiedz Link Zgłoś
t.u.s.k chyba kurdupel Tusk o wzroscie Hitlera... 15.09.09, 22:13 bonsoir napisał: > Znów te kurduple na kaczych łapkach narobiły burdelu. Prezydent nie panuje nad > sytuacją w kraju. Do dymisji! chyba kurdupel Tusk o wzroscie Hitlera... Odpowiedz Link Zgłoś
business3 Od kiedy MSZ to sprawa prezydenta??? 15.09.09, 22:30 Od kiedy MSZ to sprawa prezydenta??? Odpowiedz Link Zgłoś
z_b2 Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 22:44 Kurica nie ptica Polsza nie zagranica... Dziękujemy wam pryszczaci... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Nie dziwię się wicepremierowi Rosji. Chciał 15.09.09, 22:50 pokibicować swojej drużynie, ale obawiał się że pisuarowe kohorty mu to uniemożliwią, więc przyjechał incognito. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Nie dziwię się wicepremierowi Rosji. Chciał 15.09.09, 23:31 guru133 napisał: > pokibicować swojej drużynie, ale obawiał się że pisuarowe > kohorty mu to uniemożliwią, więc przyjechał incognito. Pisz powiesci. W jednym zdaniu zawarles tak duzo i przywaliles komu trzeba. I slownictwo bogate. Kurcze. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Zazdrościsz? To nie pisz nic, zwłaszcza kiedy nie 16.09.09, 00:01 masz nic sensownego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
z_b2 Re: Nie dziwię się wicepremierowi Rosji. Chciał 16.09.09, 00:32 guru133 napisał: > pokibicować swojej drużynie, ale obawiał się że pisuarowe kohorty mu to > uniemożliwią, więc przyjechał incognito. Kryminalista zawsze zakrada się chyłkiem, albo jawnie lekceważy legalne władze, w tym wypadku "rząd" Priwislinskgo Kraja. Czekamy na wizyty Ałganowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek A kto ci, baranie powiedział, że zlekceważył? 16.09.09, 01:36 A że ciebie nie poinformował - to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_z1 Nic dziwnego, że go nie zauważyli... 15.09.09, 22:50 w Polsce wielu nowych ruskich lata obstawionych gorylami, to juz codzienność Odpowiedz Link Zgłoś
prezduren Rydzyka na Namiestnika gotowac przyjechal? 15.09.09, 22:56 pewnie bedzie nowy rzad prorosyjski jak w Slowacji za Hitlera: z zakonnikiem jako przedstawicielem najezdzcy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan3211 ..bo rząd i politycy RP w malignie dyskusyjnej 15.09.09, 23:01 To jest taki bełkot polityczno-filozoficzno-prawniczy jaki uprawia samozwańcza "elyta" RP, która pogrążą Polskę w niewoli ekonomicznej , ale gardłuje o sprawach sprzed 70 lat. Oni udają kombatantów Solidarności, a bredzą jak gajowy Marucha o polityce historycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 23:15 A co na to BBN i ABW ? Odpowiedz Link Zgłoś
g.k20 Aaa to już wiadomo dlaczego dziś także "Pod Orłem" 15.09.09, 23:16 i na Łucznicce widziany był "Największy Płatnik" vel Ryszard K., czyli Pan Rysio z Gdyni ... Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 23:27 bonsoir napisał: > Znów te kurduple na kaczych łapkach narobiły burdelu. > Prezydent nie panuje nad > sytuacją w kraju. Do dymisji! E tam prezydent. Co on sprawdza paszporty? "Z tego co mi wiadomo wicepremier Iwanow nie spotykał się w ciągu ostatnich dni z żadnym z przedstawicieli polskiego rządu - mówi." -geba pelna miodu. Odpowiedz Link Zgłoś
lesiak111 Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 23:44 Siergiej Borysowicz Iwanow (ros. Сергей Борисович Иванов) - polityk rosyjski, pełniący obecnie w rządzie Federacji Rosyjskiej funkcję pierwszego wicepremiera. W latach 2001-2007 minister obrony Rosji. Urodził się w 1953 r. w Leningradzie (dziś Sankt Petersburg). W latach 1970-75 studiował na uniwersytecie na wydziale filologii angielskiej. Stąd swobodnie porozumiewa się po angielsku i szwedzku. Następnie rozpoczął pracę w strukturach KGB i przeprowadził się do Mińska. Po powrocie do Leningradu poznał Władimira Putina (także pracującego wówczas w KGB). Od lat 80-tych pracował w wywiadzie zagranicznym: do 1985 r. w Finlandii, następnie w Kenii. Nieoficjalnie mówi się, że mógł pracować także w Wielkiej Brytanii i Szwecji, zaprzecza temu jednak sam Iwanow. Po upadku Związku Radzieckiego rozpoczął pracę w służbach Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej, w trakcie kilku lat awansował aż na stanowisko Zastępcy Dyrektora Działu Europejskiego. Kiedy w 1998 r. Putin został szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa, mianował go swoim zastępcą. A gdy z kolei przechodził na stanowisko premiera, zarekomendował Iwanowa na pozycję Sekretarza Rady Bezpieczeństwa. Wreszcie po objęciu przez Putina urzędu prezydenta Rosji, w 2001 r. wyznaczył go ministrem obrony. Od 2005 r. Iwanow był drugim wicepremierem Federacji Rosyjskiej. W lutym 2007 r. został awansowany na stanowisko pierwszego wicepremiera i „kuratora sił zbrojnych”. Iwanowowi został powierzony szeroki zakres kompetencji, który nie ogranicza się tylko do spraw obronności kraju. Nie ma wątpliwości, że Iwanow został wypromowany dzięki sukcesom politycznym Władimira Putina. Ministrem obrony został tymczasem Anatolij Sierdiukow, podobnie jak Putin i Miedwiediew absolwent prawa uniwersytetu w Sankt Petersburgu. Siergiej Iwanow jest bez wątpienia jednym z najlepiej rozpoznawalnych polityków w Rosji. Jego politykę zna ponad ¾ Rosjan. Wraz z Putinem wytoczył wojnę oligarchom, wyciszył konflikt w Czeczenii, gorąco poparł wielomiliardowe kontrakty handlowe na sprzedaż rosyjskiego sprzętu wojskowego do Chin, Indii, a nawet Wenezueli i Algierii. Jednocześnie zaprzeczył, jakoby Rosja sprzedawała technologie wojskowe "na prawo i na lewo". Za czasów jego urzędowania opracowano także system rakiet balistycznych, który nie tylko jest w stanie zniszczyć obiekty oddalone o kilka tysięcy kilometrów, ale sprawi, jak mówi Iwanow, że "szykowana przez Amerykanów tarcza przeciwrakietowa stanie się bezużyteczna". Uwagę rosyjskiej żółtej prasy zwróciły też upodobania wicepremiera. Wiadomo, że jest zagorzałym kibicem moskiewskiego CSKA. Niegdyś regularnie odwiedzał mecze koszykówki i piłki nożnej tego klubu. Jak to przeczytałem, to całe szczęście, że przyjechał prywatnie. Chwała gościowi, że nie narobił bałaganu, bo jak pamietam wizytę jego kolegi putina w sopocie, to u nas by mogli zgotować podobny cyrk. Kontrole, sparalizowali by zawody. Byłem na meczach widziałem gościa i tych paru ochroniarzy. zachowywali sie dyskretnie i sympatycznie, do głowy by mi nie przyszło, że to trzeci gościu w Rosji. Myślałem, że to jakis bogaty, których w Rosji nie brakuje. Musi lubic koszykówkę, bo mecz Rosji był pierwszy o 16.00, a gościu oglądał wszystkie mecze siedział nawet o 22.oo na meczu Niemcy- Chorwacja. A Pan Rysiek Krauze był na meczu z Macedonia i siedział nawet niedaleko goscia. Ale on też fan koszykówki, więc maja wspólne hobby Odpowiedz Link Zgłoś
mops1111 Dziekujemy za opinie Rosjanina. 16.09.09, 00:00 Przyjemnie, ze nie zaprzeczyles, ze koles rozbojnikom sluzy. Nawet w krew mu to weszlo, tak fajnie w ferajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 No, no, widzę że ci facet zaimponował, tyle tylko 16.09.09, 00:05 że to co napisałeś, większości Polaków zwisa i powiewa, więc po co się tak namęczyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
rt-z Rysio Krauze na koszykowce - hmm 16.09.09, 00:11 no, internet lepszy od wywiadu. Wystarczy sie zapytac. Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 15.09.09, 23:45 Co wy za bzdury wypisujecie. Przyjechał sobie jako kibic na mecz swojej drużyny i koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
prachachol Re: Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 16.09.09, 00:24 wasze komentarze to prowokacja dajcie spokoj.;) Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 16.09.09, 00:33 Przyjechał jakiś kibic, to przyjechał, mało ważne. Ale co to jest eurobasket? Odpowiedz Link Zgłoś
kukunapniu Re: Tajna wizyta wicepremiera Rosji w Polsce 16.09.09, 06:17 eurobasket? ... nie wiem, mnie tam kregle nie emocjonuja. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Incognito 16.09.09, 02:23 To się wyrzygaj i nie zawracaj głowy swoją głupotą :D prachachol napisał: > Aż sie wymnioyować chce;) > ; Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Ta wizyta wcale nie jest tajna. Na granicy musiał 16.09.09, 02:21 pokazać paszport dyplomatyczny, więc nasze służby graniczne wiedziały... no, chyba, że skorzystał ze zwykłego... wtedy mogłoby to przejść niezauważone. A poza tym co nas obchodzi co robi na urlopie wicepremier Federacji Rosyjskiej. Chce być w Polsce na meczu to jest i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jkal wcale nie jest tajna. Musiałby mieć wizę, tak czy 16.09.09, 08:49 inaczej rząd Tusku-Sikorskiego musiał wiedzieć o tej wizycie, chyba że rżną głupa, albo istnieje trzecia możliwość, a to by znaczyło nic innego jak to, że ......... A PO za tym, ochrona była z giwerami? Odpowiedz Link Zgłoś