Gość: €uropejka
IP: *.dip.t-dialin.net
18.01.04, 13:05
W pewnej miejscowosci, w ktorej pojawila sie
wscieklizna burmistrz wywiesil karteczke
ze zdaniem:
"Kto spusci swego psa ze smyczy, zostanie
zastrzelony"
Jednak ostrzezenie wydalo mu sie nieprecyzyjnie
sformulowane, wiec zdanie poprawil:
"Kto spusci swego psa ze smyczy, zostanie
zastrzelony, pies"
Problem polegal na tym, ze zdanie mialo byc
jak najkrotsze ;-)
(powyzsze wyczytane w gazecie)