Dodaj do ulubionych

Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskiej!

02.12.09, 13:26
jak donosi dzisiejszy ekspress pan senator widzi szanse bydgoszczy
tylko w zwiazku z toruniem! i to nawet jezeli samodzielna metropolia
bydgoska spelnia kryteria ustawowe!
pan senator juz raz pokazal jak dobrym jest negocjatorem gdy bral
udzial w "targach" o wojewodztwo kuj pom....
jezeli tacy politycy beda decydowac o przyszlym ksztalcie metropolii
to mozemy byc pewni marginalizowania roli bydgoszczy w tej
strukturze....

www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1377&NrSection=1&NrArticle=1559
78&IdTag=85
Obserwuj wątek
    • frych47 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 02.12.09, 14:42

      Tak, tak dał się poznać w negocjacjach z Toruniem w Przysieku co wywalczył dla
      swojego miasta.
    • mac_byd Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 02.12.09, 15:24
      Pan Rulewski potrzebuje snu. Spał na spotkaniu to co mógł z tego
      zrozumieć. Dla miasta czysty figurant.
      • wielka_bydgoszcz Lobbysta Dombrowicza... 02.12.09, 16:05
        Lobbysta Dombrowicza...
        • andy125 Re: Lobbysta Dombrowicza... 02.12.09, 17:23
          Bydgoszcz nie ma wiecej czasu na ogladanie sie na boki i wsluchiwanie sie w
          dziwne odglosy.Nie chca budowac metropolii bydgoskiej to ich sprawa,ja buduje
          silne miasto i wspolnie z Inowroclawiem,Naklem,Koronowem i innymi
          miejscowosciami, dobrobyt dla zamieszkujacych te tereny ludzi.
      • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 02.12.09, 21:13
        Dla miasta czysty figurant.



        ale swoja krecia robota moze wiele zniszczyc....zwlaszcza, ze bardzo
        opornie idzie cala idea samodzielnej metropolii bydgoskiej,
        myslalem, ze politycy bydgoscy beda za bydgoska racja stanu,
        tymczasem jeden z najbardziej znanych politykow, w dodatku taki,
        ktoremu juz nie zalezy na ukladach z partiami jest przeciw...
        czy pan rulewski nie widzi jaka pozycje w kuj pom ma bydgoszcz? nie
        slyszy tekstow o zapleczu ludnosciowym, stolicy regionu itp?
    • semeon Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 02.12.09, 22:20
      Przykro to pisać, ale ten pełen cnót i zasług pan senator, swoimi kolejnymi
      pomysłami coraz bardziej zaczyna przypominać Lecha Wałęsę.
    • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 03.12.09, 15:15
      poprawiony link:


      www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1377&NrSection=1&NrArticle=1559
      78&IdTag=85
    • frych47 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 03.12.09, 15:27
      A jak płakał, że go biją, popatrz jaką na tym można zrobić karierę.
      • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 03.12.09, 18:01
        A jak płakał, że go biją, popatrz jaką na tym można zrobić karierę


        wystarczy wchodzic w 4 litery dombrowiczowi...

        szkoda, ze tak ginie legenda....rozmienic sie na drobne to duza
        sztuka, pan rulewski pokazuje, ze jednak mozna....
        • swiniopas6 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 07:30
          Nie miaucz tak niczym kot jakis. Skoro Bydgoszcz olala Rulesia
          sikiem sinusoidalnym w poprzednich wyborach to facet nie patrzy
          wiecej na sprawy tego miasta "bydziocentrycznie". A ty wraz z
          lokalnym bydgoskim buractwem napluwszy najpierw na Bohatera i jego
          Zab, wolasz teraz z zalem ze on was nie kocha i nie chce zabiegac o
          wasze partykularne interesiki. Pan Senator siedzi dzis na Wiejskiej,
          bydgoska wioche oglada co najwyzej z lotu ptaka.
          • frych47 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 09:57
            swiniopas6 napisał:

            > Pan Senator siedzi dzis na Wiejskiej,
            > bydgoska wioche oglada co najwyzej z lotu ptaka.
            >
            I pewnie zapomniał, że swój stołek na Wiejskiej zawdzięcza swoim obietnicom dla
            wyborców z wiochy.
            • tech80 lobbysta Dombrowicza oderwał się od wyborców 04.12.09, 11:33
              Poczuł moc stołka ale od stołka oprócz kasy nic nie przybyło a wręcz widać, że
              ubyło.
              Była legenda zęba - nawet koronka nie została.
              Głosowałem na niego bo sądziłem,że będzie to bydgoski głos w senacie a okazało
              się ,że to głos ale przeciw miastu.
              Jeszcze dwa lata i Panie Rulewski wrócisz Pan do naprawy kser bo tam twoje
              miejsce.
              • swiniopas6 Re: lobbysta Dombrowicza oderwał się od wyborców 04.12.09, 12:13
                Za dwa lata to pewnie Tusk zlikwiduje ten etat, wystarczy jeden
                taki politykier w regionie. Pewnie z siedziba w Toruniu. A mechanik
                precyzyjny w Bydzi zawsze sobie robote znajdzie.
          • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 18:00
            Nie miaucz tak niczym kot jakis. Skoro Bydgoszcz olala Rulesia
            > sikiem sinusoidalnym w poprzednich wyborach to facet nie patrzy
            > wiecej na sprawy tego miasta "bydziocentrycznie". A ty wraz z
            > lokalnym bydgoskim buractwem napluwszy najpierw na Bohatera i jego
            > Zab, wolasz teraz z zalem ze on was nie kocha i nie chce zabiegac
            o
            > wasze partykularne interesiki. Pan Senator siedzi dzis na
            Wiejskiej,
            > bydgoska wioche oglada co najwyzej z lotu ptaka.

            jak nie pomaga to niech chociaz nie przeszkadza!
            po drugie, kase za lobbowanie za bydgoszcza bral, a jakos efektow
            nie widac....

            ps.

            Nie miaucz tak niczym kot jakis.

            a ty przestan skomlec jak burek wyrzucony z domu, ze konstanty che
            szklane domy na rybku stawiac...
    • muvon200 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 13:31
      Czy ty kurde nie widzisz przycisku URL? Nie umiesz wklejac odnośników? Arafat po
      co mam czytać o jakichs boiskach?
      • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 18:59
        Czy ty kurde nie widzisz przycisku URL? Nie umiesz wklejac
        odnośników? Arafat p
        > o
        > co mam czytać o jakichs boiskach


        sorry Muvon, ale jakos dziwnie sie wklejaja te linki do ekspresu...

        jeeli nie uda sie teraz to artykul nosi tytul:Pół tysiąca uwag
        zmieni naszą metropolię?
        i jest z 2 grudnia



        www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1377&NrSection=1&NrArticle=1559
        78&IdTag=85
    • gulfer Re: Senator Rulewski - styropian zamiast mózgu 04.12.09, 17:08
      typowe dla polityków PISu i PO, a rulewski ????, w Bydgoszczy to
      ten "styropianowy ząbek" może już tylko ulice zamiatac, tą
      wypowiedzią nasrał sobie tak, że tylko przez pomyłkę ktoś na niego
      zagłosuje.A tak na marginesie , żałosny to człek i bez honoru .....
      • swiniopas6 Re: Senator Rulewski - styropian zamiast mózgu 04.12.09, 17:19
        Odezwal sie czlek z "honorem".
        Czleku, gdybys za moich czasow tak naublizal np tow. Majchrzakowi z
        KW PZPR to bys juz garowal w bydgoskim pierdlu. Ale dzis dzieki
        wlasnie owemu "styropianowemu zabkowi" mozesz se smialo poszczekac.
        A szczekaj se, na zdrowie, az sie plwocina zadlawisz.
        • gulfer Re: Senator Rulewski - styropian zamiast mózgu 04.12.09, 18:45
          Ja w przeciwieństwie do rulewskiego swój honor i zasady mam.Osoby
          które go znają , potwierdzą że to nie ta samo osobowośc co kiedyś,
          zasady i honor poszły sobie w las, został sobie tylko Jaś, obłudny i
          chciwy, i to tyle ..... , sam mu to powiem w odpowiedńim czasie ....
    • althorn Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 18:32
      Nie jestem fanem Rulewskiego i nigdy nie byłem, ale ta eksplozja
      nienawiści na jego racjonalne argumenty, opluwanie i obrażanie kogoś
      kto ma inne zdanie, pokazuje prawdziwy poziom i intencje "szanownej,
      forumowej, bydgoskiej elity" która gotowa jest zniszczyć pamięć
      każdego i wszystkich co nie myślą tak samo, łącznie z ludźmi
      Bydgoszczy dobrze życzących.
      • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 04.12.09, 18:55
        na jego racjonalne argumenty

        jakie argumenty? zadnych nie przedstawil...

        pokazuje prawdziwy poziom i intencje "szanownej,
        > forumowej, bydgoskiej elity" która gotowa jest zniszczyć pamięć
        > każdego i wszystkich co nie myślą tak samo, łącznie z ludźmi
        > Bydgoszczy dobrze życzących.


        nikt nie chce niszczy pamieci rulewskiego, ale to nie znaczy, ze nie
        mozna sie wypowiedziec negatywnie o jego postepowaniu dzisiaj....
        jezeli widzisz te rzekome korzysci jakie mamy ze wspolpracy z
        toruniem to moze je przedstaw i mozemy podyskutowac...
      • lenovo200 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 05.12.09, 15:21
        althorn napisał:

        > Nie jestem fanem Rulewskiego i nigdy nie byłem, ale ta eksplozja
        > nienawiści na jego racjonalne argumenty, opluwanie i obrażanie kogoś
        > kto ma inne zdanie, pokazuje prawdziwy poziom i intencje "szanownej,
        > forumowej, bydgoskiej elity" która gotowa jest zniszczyć pamięć
        > każdego i wszystkich co nie myślą tak samo, łącznie z ludźmi
        > Bydgoszczy dobrze życzących.

        Według mnie Rulewski nie powinien "sr..." w swoje gniazdo,bo tak wypada. Gdzie on
        jest jak Bydgoszcz go potrzebuje??. Polowa Polski się z niego zapewne śmieje z
        tych podatku,które on chciał nałożyć.
        Jakie Rulewski przytoczył argumenty??. To już Jasiakiewicz powiedział coś
        konstruktywnego. Mam nadzieje,że on w ogóle rozumie o co chodzi w tej
        Metropolii.
    • szczamnapis Dlaczego autorytetem ma być facet, którego dorobek 05.12.09, 16:08
      polityczny to wybity sztuczny ząb, pobita żona i naprawionych kilka kopiarek?
      Aaaa, zapomniałem o inicjatywie ustawodawczej polegającej na opodatkowaniu
      wytwórców wody gazowanej. Czy ktoś jeszcze go bierze na poważnie?
      • bymen Re: Dlaczego autorytetem ma być facet, którego do 05.12.09, 16:55
        miał szansę zrobić coś dobrego dla miasta a tak wyszedł na takiego co zabawia
        gawiedź z dzwonkami przy czapce - gdyby nie to ,że sprawa jest poważna
        przeszedłbym obok tego obojętnie, ot wybryk ale to jest człowiek , którego
        wybrali bydgoszczanie a ten nie idzie z nimi tylko przeciwko nim.
        Bydgoszczanie wstydzą się za takiego "senatora" .
        nie dorósł do tej nominacji
        • frych47 Re: Dlaczego autorytetem ma być facet, którego do 05.12.09, 17:01
          On po prostu powtarza za swoim kolegą partyjnym posłem Pawłem Olszewskim.
          • frych47 Re: Dlaczego autorytetem ma być facet, którego do 05.12.09, 17:04
            Poseł Lenz słucha, na listę można się czasem nie załapać i co wtedy do fabryki.
            • swiniopas6 Rulewski osiagnal wiek emerytalny chyba? 05.12.09, 18:48
              W takiej sytuacji Pan Senator nie musi nadskakiwac lokalnemu
              buractwu. Ma ten komfort ,ze moze byc szczery. Nie powiem, ze
              ma racje promujac dwumiasto z Toruniem bo jej nie ma. Przytulac
              Krzyzaka do lona to niczym Kleopatra i jej zmije. Konczy sie zawsze
              smutno. Ale przestancie tu wieszac psy na Rulesiu bo on wiele, jak na
              to miasto, dokonal. Obywatele tego grodu to osobniki zlosliwe, niczym
              malpa z brzytwa. Przy tym glupie, jak to malpy. Atakujac kazdego
              liczacego sie bydgoszczanina na tym forum sami sie pochlastaliscie.
              Nie wyciagajcie dzis obludnych rak o pomoc.
              • lenovo200 Re: Rulewski osiagnal wiek emerytalny chyba? 05.12.09, 19:05
                swiniopas6 napisał:

                > W takiej sytuacji Pan Senator nie musi nadskakiwac lokalnemu
                > buractwu. Ma ten komfort ,ze moze byc szczery. Nie powiem, ze
                > ma racje promujac dwumiasto z Toruniem bo jej nie ma. Przytulac
                > Krzyzaka do lona to niczym Kleopatra i jej zmije. Konczy sie zawsze
                > smutno. Ale przestancie tu wieszac psy na Rulesiu bo on wiele, jak na
                > to miasto, dokonal. Obywatele tego grodu to osobniki zlosliwe, niczym
                > malpa z brzytwa. Przy tym glupie, jak to malpy. Atakujac kazdego
                > liczacego sie bydgoszczanina na tym forum sami sie pochlastaliscie.
                > Nie wyciagajcie dzis obludnych rak o pomoc.

                Nie ważne jak ktoś zaczynał ważne jak ktoś kończy.....
              • odziadek Re: Rulewski 05.12.09, 19:58
                i znowu wraca Przysiek sprzed 11 lat jak zły sen (wtedy z panią Marszałek Senatu
                w roli głównej).
                Znowu okazuje się, że bez zgody Torunia nic nie może powstać - wtedy nie mogło
                powstać województwo, dziś rzekomo nie może powstać metropolia. Gdzieś piszą, że
                nawet tramwaj do Fordonu (!?) nie powstanie jeśli nie dogadamy się z Toruniem w
                sprawie aglomeracji.
                Do czego jeszcze wymagana będzie wkrótce zgoda Torunia...?
                ----------------------------------------------------------------
                Co do Rulewskiego: nie zgadzam się z jego opinią w sprawie "dwumiasta", lecz
                nadal go szanuję - nie tylko za przeszłość.
                • radca w roku 2003 zakopano " topory wojenne " 05.12.09, 20:33
                  cytat z GW - Torun

                  " Otwarcie szlaku stało się okazją do zakopania toporów wojennych
                  przez prezydentów: Torunia - Michała Zaleskiego i Bydgoszczy -
                  Konstantego Dombrowicza. Obaj ochoczo chwycili za łopaty i z pomocą
                  rowerzystów pod jednym z krzaków wykopali dół, do którego wrzucili
                  dwie siekierki. - Teraz ma odpowiednią głębokość - stwierdził
                  fachowo prezydent Zaleski.
                  Zakopiemy symbol wojny i możemy się cieszyć z fajnego łącznika
                  między naszymi miastami - wtórował mu Dombrowicz. "
                  • radca w 2003 zakopano "topory wojenne" - 6 lat minelo 05.12.09, 20:39
                    6 lat minelo....i znowu pojawiaja sie " stare odgrzewane kotlety " ?
                    • bymen Re: w 2003 zakopano "topory wojenne" - 6 lat mi 05.12.09, 20:52
                      Radca, używasz toruńskiej retoryki więc wyluzuj i pomyśl
                      a tak dla przypomnienia 2+2=4 i żadna propaganda tego nie zmieni.
                      Tylko fakty a teatrzyki z siekierkami to są dobre dla naiwnego pospólstwa.
                      Krecia toruńska robota i jej efekty widoczne są gołym okiem.
                      • radca Re: w 2003 zakopano "topory wojenne" - 6 lat mi 05.12.09, 20:58
                        bymen napisał:

                        > Radca, używasz toruńskiej retoryki więc wyluzuj i pomyśl
                        > a tak dla przypomnienia 2+2=4 i żadna propaganda tego nie zmieni.
                        > Tylko fakty a teatrzyki z siekierkami to są dobre dla naiwnego
                        > pospólstwa.
                        > Krecia toruńska robota i jej efekty widoczne są gołym okiem.

                        - nie chce uzywac torunskiej retoryki ....bo przeciez.. Bydgoszcz -
                        to moje miasto ....i zawsze,gdy stane przed problemem : za kim
                        stac ? .... to stane po stronie mojego miasta
                    • arafat11 Re: w 2003 zakopano "topory wojenne" - 6 lat mi 06.12.09, 23:05
                      6 lat minelo....i znowu pojawiaja sie " stare odgrzewane kotlety "


                      po prostu po raz kolejny politycy pchaja bydgoszcz w zwiazek, ktory
                      nie da jej korzysci...nie oszukujmy sie, na tym zwiazku najwiecej
                      zyska torun nie bydgoszcz, ale moze zyskac tylko dzieki bydgoszczy...
                      a bydgoski polityk zamiast wspierac swoje miasto troszczy sie o
                      innych...
    • swiniopas6 Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 07.12.09, 22:47
      Rulewski odpowiada
      Stanowisko w sprawie t.zw. ustawy metropolitalnej
      Nie sposób uniknąć jasno wyrażonego stanowiska w sprawie działań rządu n.t ustawy metropolitalnej zwanej czasami o obszarach wielkomiejskich i skutków wynikających dla mieszkańców naszego regionu. Dla przejrzystości będę posługiwał się zwrotem metropolia. Domagają się tego mieszkańcy Bydgoszczy, zainteresowani są również mieszkańcy innych gmin naszego województwa. Wreszcie podejmowane są inne niejawne inicjatywy w tej sprawie.
      Należy uznać ,że:
      1.Inicjatywa powołania zespołów wielkomiejskich sprzyja interesom naszego regionu W szczególności odpowiada na potrzebę jego dalszej integracji w takich sprawach jak planowanie przestrzenne, gospodarka wodna nad Wisłą, Brdą i Drwęcą, harmonijny rozwój szkolnictwa wyższego, transport drogowy kolejowy i powietrzny, ochrona środowiska w zagłębiu chemii bo taki jest charakter naszego otoczenia. Dodałbym jeszcze wykorzystanie terenów zielonych i wodnych do celów rekreacyjnych.
      2.Ustawa zakłada ograniczony obowiązek powstawania aglomeracji ,zwłaszcza tam gdzie występują naturalne warunki do ich tworzenia /bliskie sąsiedztwo dużych miast, obszary zurbanizowane o dużej gęstości zaludnienia 200 mieszkańców /km2/.Zatem jest odpowiedzią na partykularne interesy podziału gminnego. W naszym najbliższym sąsiedztwie występują takie Bydgoszczy z Białymi Błotami o lotnisko, przebieg drogi S-5 w Osielsku czy wreszcie spór Bydgoszczy i Torunia o majorat w województwie. Także konflikty wokół Inowrocławia oraz miedzy Swieciem i Nowem utrudniają rozwój regionu. Na płaszczyźnie poziomej mamy do czynienia z nie zawsze usprawiedliwiona rywalizacją uniwersytetów, egoistyczną polityką inwestycyjną. Skoro jest tak ,że w miarę upływu czasu spory nie ustępują ,ustawa metropolitalna może stanowić panaceum na nasze problemy ,których nie ma w innych regionach kraju.
      3. Powstania metropolii nie powinien zasłaniać spór o przywództwo czy , gorzej, o przywilej stołeczności metropolii między Toruniem a Bydgoszczą Niezależnie od racji ustawa wskazuje przecież na dużą swobodę w podjęciu obowiązku tworzenia metropolii a przede wszystkim w jego finansowaniu opartym na woli jednostek samorządowych stanowiących jej skład . Brak zaufania w tej sprawie przekreśla ideę metropolii
      4. Punktem odniesienia dla powstania metropolii jest liczba ludności obszaru nie mniejsza niż 0.5 mln z wiodącym dużym ośrodkiem miejskim graniczącym z innymi miastami .Jeśli tak to Bydgoszcz wraz sąsiedztwem Inowrocławia, Solca Kuj., Nakła i Swiecia spełnia warunek konieczny powołania metropolii ,choć do tej pory nie odbyły się żadne znaczące konsultacje. Naturalność tego obszaru potwierdza sieć osadnicza, układy komunikacyjne, więzi kulturowe, komplementarna infrastruktura, w tym rolna, historyczne doświadczenia wolne od sporów i egoizmów.Za istotny argument uważam wielkość majątku zlokalizowanego na tym terenie wymagającego ochrony przed błędami planistycznymi i jałowymi sporami.
      Tym niemniej na tle innych metropolii nie jest to potencjał wysoki. Czas i inne uwarunkowania, zwłaszcza mentalne , zewnętrzne otoczenie nie postrzega tego obszaru jako atrakcyjnego dla inwestycji gospodarczych ,naukowych czy kulturalnych. W miarę upływu czasu dekapitalizacji cywilizacyjnej podlegają silne atuty tego obszaru: transport wodny, kolejowy. Reformy zredukowały przemysł przetwórczy, zwłaszcza metalowy. Degradacji podlega przetwórstwo rolne w zielonym zagłębiu. Istotne: tej próżni zasadniczo nie wypełniły inne branże ,choćby nowe drogi ,inwestycje w branże informatyczne lub biotechnologie. Słabe jest otoczenie finansowe majątku. Ośrodki generujące jakość zasobów ludzkich, w tym szkoły i uczelnie nie osiągnęły poziomu przeciętnego. Miasto Bydgoszcz , proporcjonalnie do potencjału ludnościowego, nie przebija się w świadomości Polski ale i bliskiego otoczenia jako naturalny ośrodek wiodący /n.p jak Kraków ,Poznań., czy Gdańsk wobec Gdyni i Tczewa/
      Realizm zatem przemawia za potrzeba wzmocnienia potencjału nowotworzonej jednostki wspólnotowej. Zwłaszcza takiej, która uzupełni słabości opisane wyżej.
      5.Toruń jest nie tylko dużym miastem ale znaczącym ośrodkiem naukowym, turystycznym i kulturalnym a nawet politycznym w skali kraju. Wprawdzie jego wielkość, sąsiedztwo innych miast , potencjał finansowy miasta nie pretenduje go do miasta wiodącego to jednak nie sposób nie zauważyć innego bogactwa, wynikającego z tworzenia się szlaków komunikacyjnych wokół autostrady, powstających nowoczesnych inwestycji Sharpa czy wreszcie funkcjonowania kilku spółek giełdowych.
      Toruń stanowi naturalny komplementarny i ważny ośrodek przyszłej metropolii. A to oznacza również korzyści dla samego Torunia i okolic. Jego uczestnictwo w nowoprojektowanej metropolii pozwala zmierzyć się z barierą finansową ,czego szczególnym wyrazem jest niemoc w budowie drugiego mostu przez Wisłę. Zabudowanie przestrzeni miedzy Bydgoszczą, Inowrocławiem, Swieciem umożliwi jeszcze większe włączenie w sieć osadniczą, drogowa i gospodarcza tego ambitnego miasta. Pozostawanie poza metropolią oznaczaloby to zgode na filozofie oblężonej twierdzy.
      6.Dostrzegając wiele problemów z powstaniem metropolii na warunkach j.w. nie sposób zauważyć wad wynikłych z niskiego poziomu więzi ,zwłaszcza na poziomie politycznym ale i samorządów zawodowych organizacji pozarządowych Powiedzmy jasno: w chwili obecnej poczucie wspólnoty interesów posiada wyłącznie poziom urzędowy i objawia się na poziomie debaty sejmikowej i szczątkowych spotkań prezydentów miast. W ciągu 10 lat istnienia województwa nie powstała lokalna Rzeczpospolita Kujawsko-Pomorska.
      Zatem niezależnie jaki kształt przybierze ustawa metropolitalna to nakazem chwili jest potrzeba ośrodków integracji jako miejsca dyskusji o korzyściach wzmocnieniu potencjału jaki powinna przynieść nowa wspólnotowa instytucja. Przekazania mieszkańcom informacji o codziennych korzyściach jaki niesie za sobą dalszy rozwój samorządności; lepsze i krótsze drogi, praca i wyższe płace, czystsze środowisko, lepsze uczelnie, większe zyski, otwarcie na świat i napływ kapitałów.
      7. Mając świadomość życia pod kreską Regionu Kujawsko-Pomorskiego,w tym mego miasta Bydgoszczy , powracam do myśli tworzenia politycznego ośrodka integracji w postaci fundacji ,stowarzyszenia czy innej formy budowania racji stanu mieszkańców ,żyjących w dorzeczu Wisły ,Drwęcy i Brdy. Przy czym rozumiem instytucję j.w .jako wielośrodowiskową strukturę grupująca aktywa obywatelskie nie tylko z Bydgoszczy i Torunia i nie tylko złożone z polityków . Przykładem dla mnie była Deputacja Kujawsko- Pomorska , choć wówczas tylko protestująca, roszczeniowa i doraźna. Dziś jest potrzeba Deputacji konstruktywnej skierowanej na budowę siły Regionu przez debatę, wolną od urzędniczych i politycznych granic a także jak trzeba akcje i edukację wśród młodzieży , Jednakże musi to być instytucja o charakterze stałym gdyż tak widzę perspektywę naszego regionu.
      8. Powstanie jakiejkolwiek metropolii, zwłaszcza wśród mieszkańców nie objętych jej granicami może wywołać podejrzenie o interesowny separatyzm a to z kolei moze sie przenieść na forum sejmiku,który nadal będzie pełnić zasadnicza role we władztwie regionalnym. Dlatego właśnie istnieje potrzeba otwartej debaty w ośrodku zwanym deputacją z udziałem tych, którzy z powodów ustawowych w metropolii nie uczestniczą.
      Za niezmiernie ważne należy wykazać istnienie metropolii jako korzyść dla całego regionu z przeważającą siłą decyzyjną. Dlatego za niewłaściwą i nieskuteczna uważam koncepcje budowy metropolii opartej wyłącznie na Bydgoszczy i najbliższych okolicach ,choćby spełniała ustawowe przesłanki
      Bydgoszcz,27.11.2009 Jan Rulewski -senator
      • semeon Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 00:04
        A ja swoje: cała ta idea dwu-miasta to przysłowiowy śmiech na sali. A co do
        prawdy /również w sprawie "metropolii"/ to zacytuję za Miką Waltari /m. in.
        "Egipcjanin Sinuhe"/: "Wokół kłamstwa skupiają się bowiem ludzie jak muchy
        przy plastrze miodu, a słowa bajarza pachną jak kadzidło, choć siedzi on w gnoju
        na rogu ulicy. A od prawdy ludzie stronią".
        • swiniopas6 Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 00:40
          No to chyba jest nas dwoch co jedynie na tym forum co czytali Egipcjanina Sinuhe? Ale na pewno juz ja tylko co jedynie, ktory slyszal w bydgoskim domu na codzien jezyk finski, jako ze babka rozmawiala z mamuska w tym dziwnym jezyku.

          Jasiu Rulewski spiewa torunska piosenke, od lat nam juz znana.
          gdyby nie Torun to wojewodztwo mialo by ksztalt rogalika itp.
          No ale coz na to poradzic skoro u Krzyzakow sa -jak mawial Stalin o swoim kumplu Molotowie- ruki zagriebuszczije? Na ten ewenement natury nie poradzi chyba nikt, krzyzacy juz tak maja. Bydgoszcz dala dosyc
          czasu na unormowanie wzajemnych stosunkow. Nie wyszlo. Mowi sie: trudno ale nie kocha sie dalej. Nalezy odpedzic ta bestie won, zaczac od nowa budowac aglomeracje bydgoska.
          • arafat11 Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 20:59
            Bydgoszcz dala dosyc
            > czasu na unormowanie wzajemnych stosunkow. Nie wyszlo. Mowi sie:
            trudno ale nie
            > kocha sie dalej. Nalezy odpedzic ta bestie won, zaczac od nowa
            budowac aglomer
            > acje bydgoska.



            kilka dni wczesneij pisales:


            Nie miaucz tak niczym kot jakis. Skoro Bydgoszcz olala Rulesia
            sikiem sinusoidalnym w poprzednich wyborach to facet nie patrzy
            wiecej na sprawy tego miasta "bydziocentrycznie". A ty wraz z
            lokalnym bydgoskim buractwem napluwszy najpierw na Bohatera i jego
            Zab, wolasz teraz z zalem ze on was nie kocha i nie chce zabiegac o
            wasze partykularne interesiki. Pan Senator siedzi dzis na Wiejskiej,
            bydgoska wioche oglada co najwyzej z lotu ptaka

            wiec sie zdecyduj, popierasz dzialania rulewskiego, ktore oslabiaja
            sznse bydgoszczy na samodzielna metropolie czy nie?
            • swiniopas6 Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 21:26
              juz sie zdecydowalem.
              czytaj tam: tiny.cc/MxU3F
              • arafat11 Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 09.12.09, 13:46
                ciesze sie, ze jest kolejny zwolennik metropolii bydgoskiej. pan
                rulewski niech lepiej milczy niz ma szkodzic...
          • semeon Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 21:37
            To może jeszcze jedna myśl tego wspaniałego pisarza /posiadam i przeczytałem
            wszystkie jego książki wydane w Polsce/:

            "Młody jeszcze jesteś Mikaelu, i nie rozumiesz, że ludzie chętnie wierzą w
            największe łgarstwa i że właśnie najbezczelniejszym kłamstwem najłatwiej ich
            zwieść".

            Mika Waltari "Mikael Karvajalka" tom I strona 80, książka wydana przez Iskry
            w 1987 roku. Prawd, przypowieści, zasad, mądrości i wskazówek Miki Waltari mam
            pod ręką setki i chociaż wszystkie dobrze znam i ogromnie cenię to jednak często
            nie potrafię z nich skorzystać, ale to pewnie z wrodzonej głupoty.
            • swiniopas6 Re: Chyba dzis wstalem z lozka prawa noga! 08.12.09, 21:52
              Przesadna skromnosc, panie kolego- skoro czytuje Pan Mika Valtari.
              Minely dekady gdy ja czytalem Egipcjanina, i to po angielsku, w
              pospiechu i jakos mi ta ksiazka nie utwila pod moim rubasznym
              czerepem.
              Teraz, wygnany na przedwczesna emeryturke(za bezczelnosc) moglbym
              poswiecic troche czasu na odswiezenie znajomosci z Valtari. Cos jest
              w nim finskiego ale nie wiem co. Kocham muzyke Sibeliusa i bylem juz
              dwa razy w jego Villa Ainola, wiem ze ta muzyka to finski krajobraz.
              Ale Mika Valtari? Chyba przez niego przemawia madrosc kolodzieja i
              czlowieka lasow. A lasy tam sa ogromne. Pozdrawiam.
              • dento Oświadczenie Rulewskiego to zwykły bełkot 08.12.09, 22:35
                No to teraz już rozumiem, dlaczego ten pan nie zrobił kariery politycznej po nastaniu "nowej Polski" po roku 1989. Styl tego oświadczenia wyjaśnia wszystko - bełkot, błędy interpunkcyjne, gramatyczne, logiczne, zaś o treści, którą starał się przekazać, to już lepiej zamilknąć na dobre. Pan Rulewski chyba miał do szkoły pod górkę, albo mu było z językiem polskim nie po drodze. WSTYD, zwykły wstyd. Poziom wczesnego gimnazjum, nic więcej. Czy on sam tego nie widzi? Chyba zbytnia pewność siebie, samouwielbienie, przekonanie o swej rzekomej wielkości, czy wręcz zwykła pycha nie pozwala mu tego dostrzec. Czy naprawdę w Bydzi nie ma nikogo, kto by go w końcu oświecił?
                Inną sprawą jest treść merytoryczna tego oświadczenia - napiszę krótko; PANIE RULEWSKI, NIECH PAN SIĘ NIE WYPOWIADA W IMIENIU SAMYCH BYDGOSZCZAN!!!!!!!!!!!!! BO MY MARIAŻU Z TORUNIEM NIE CHCEMY!
                To raz.
                A dwa - uważam, że w swoim oświadczeniu NIE MA PAN RACJI!!! ABSOLUTNIE.
                Trzy, już tylko dla swego samego dobra niech Pan zamilknie. Bo tym bełkotem nikogo w Bydgoszczy pan nie przekona.
                • arafat11 Re: Oświadczenie Rulewskiego to zwykły bełkot 09.12.09, 20:58
                  Trzy, już tylko dla swego samego dobra niech Pan zamilknie. Bo tym
                  bełkotem nikogo w Bydgoszczy pan nie przekona.

                  dokladnie tak! niech przynajmniej nie przeszkadza jezeli nie potrafi
                  stanac po bydgoskiej racji stanu...
                  • swiniopas6 To byl tylko pierwszy zarys expose 10.12.09, 09:18
                    Pan Senator byl laskaw napisac dzis rano do mnie. Zacytowany tekst
                    to pierwszy rzut na papier mysli. Teraz juz stylistycznie wygladzony
                    juz jest tam gdzies na senatorskich stronach i tam odsylam
                    zainteresowanych.
                    Pan Senator, z niejakim zdziwieniem, zauwaza ze jestem ja, maly
                    Krzysiu Robak, zapisany w materialach KC jako rezydent "S" i RWE.
                    Czyzby i On podzielal kiedys poglad, wspolnie z polskim Londynem, ze
                    ja bylem ubecka wtyczka? Odpowiedzialem juz ,ze gdyby sprawy ulozyly
                    sie inaczej to moglibysmy obserwowac prawdziwy chichot Historii: jak
                    to czerwony panicz z Bielawek i zulik ze Szwederowa staja obok siebie
                    na stolkach tej samej szubienicy. No coz, ulozylo sie inaczej.
                    • swiniopas6 Re: To byl tylko pierwszy zarys expose 10.12.09, 09:54
                      O ile Pan Senator lub tez Jego sekretarka na te skromne
                      strony zaglada, to chcialbym wyjasnic, ze podane wyzej nazwisko
                      moje moze sie juz niedlugo zmienic. Na ogol czlowiek, ktory osiagnal
                      juz prawie 63 lata, wie dobrze jak sie nazywa- ale nie w moim wypadku. Wlasnie zaplacilem ostatnia danine haraczu w Minsku, w tamtejszym Archiwum Historycznym i mam otrzymac akta z procesu przed sadem szlacheckim. Takie udowodnienie szlachectwa musial przeprowadzic m.inn. Mikolaj Mickiewicz. Gdyby nie wygral sprawy to Adaske pogonili by Moskale w kamasze- i gdzie bysmy dzisiaj byli? Wszak my wszyscy z niego, jak powiedzial nieoceniony Prof. Pigon.
                      Co do moich, to ja wiem dobrze jak sie nazywam od 309 lat ale mnie to nie bawi. Ja chce wiedziec jak nazywalem sie przed tym gdy przyglup-dewot i moj pra-pradziad wybral sie na piechote do Ziemi Swietej i zywy z wycieczki powrocil. Otoz obstawiam czarnego konia o nazwisku Ibianski. Jest taki w Spisie Przestepcow 1863(Spisok Prestupnikov) i onze sie skrywal pod ksywa Robak.
                      No a jak juz Ibianski to jak mnie zwano w 1033, gdy pod Bolkiem wzialem ostrogi rycerskie przy zdobyciu Grodow czerwienskich?
                      Aaa, to juz zagadka ale wiem jedno: jestem Waregiem i b. lubie zbierac srebro. Wiec chyba wtedy wolano na mnie: Sven-przynies,pozamiataj- i trzymaj za Yarlem kase. I tak sobie zmienie nazwisko: Chris Diengolubietz !
                • tech80 Re: Oświadczenie Rulewskiego to zwykły bełkot 10.12.09, 13:40
                  dento napisał:
                  > Inną sprawą jest treść merytoryczna tego oświadczenia - napiszę krótko; PANIE
                  RULEWSKI, NIECH PAN SIĘ NIE WYPOWIADA W IMIENIU SAMYCH BYDGOSZCZAN!!!!!!!!!!!!!
                  > BO MY MARIAŻU Z TORUNIEM NIE CHCEMY!
                  > To raz.
                  > A dwa - uważam, że w swoim oświadczeniu NIE MA PAN RACJI!!! ABSOLUTNIE.
                  > Trzy, już tylko dla swego samego dobra niech Pan zamilknie. Bo tym bełkotem
                  nikogo w Bydgoszczy pan nie przekona.

                  dopiszę,
                  taki senator to wstyd dla wyborców, tych co go wybrali / dla mnie też /
    • arafat11 Re: Senator Rulewski przeciw metropolii bydgoskie 12.12.09, 23:44
      niestety npan rulewski dalej brnie w swoich blednych zalozeniach...w
      dzisiejszej audycji w radiu pik ponownie okazal sie jednym z
      najwiekszych zwolennikow metropolii z totruniem...

      jak nie chce pomoc, niech chociaz przestanie przeszkadzac...i
      pomyslec, ze bral kase za lobbowanie na rzecz
      bydgoszczy...bydgoszczanei go wybrali w wyborach a on tak sie
      odwdziecza....niech na rewanz nie liczy, chyba,ze chce startowac z
      okregu torunskiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka