muvon200 26.01.10, 15:47 od soboty na krze płynął pies. Już go opłakaliśmy a on spoko do morza dopłynął i czuje się dobrze :). Pogratulować spokoju :) linka do info Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
odziadek Re: niewiarygodna historia :) 26.01.10, 19:56 pogratulować spokoju ... i zdrowia. Przypominają się opowiadania Jacka Londona. Odpowiedz Link Zgłoś
kiwi_pl Re: niewiarygodna historia :) 26.01.10, 20:06 historia wspaniała, ale jak sobie uświadomię co ta biedna psina przeżyła w te koszmarne mrozy i ze strachu to aż łzy ciekną. należy mieć nadzieję, że teraz będzie miał już dobrze. PS: ma nauczkę, że jak następnym razem będzie uciekał z torunia, to musi bardziej uważać. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
borytucholskie Re: niewiarygodna historia :) 26.01.10, 20:13 biedak zaryzykował ( "wóz albo przewóz" byle nie w Toruniu)i wygrał ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
borytucholskie Re: niewiarygodna historia :) 26.01.10, 20:22 swoją drogą w tamtym rejonie to dziwne rzeczy się dzieją w Golubiu Dobrzynie "puknęli" osiołka, oprychy z wioski pod Toruniem okradają obóz koncentracyjny a teraz nawet pies desperat rzucił się na krę. Odpowiedz Link Zgłoś
monnie92 Re: niewiarygodna historia :) 27.01.10, 13:41 no wszystko pięknie, ładnie, uciekł z Torunia, "ha-ha-ha", szkoda, że jakoś w Fordonie nikt tego psa nie wychwycił xP Odpowiedz Link Zgłoś