elodia
10.02.04, 17:28
Nienawiść powiadasz. Mi to uczucie jest obce. A Tobie?
(pyt. z serii retorycznych)
Tak ktoś mi napisał a mi sie wydaje, że człowiekowi żadnemu nie jest obca
nienawiść... Pan Jezus wkurzył się na kupców w świątyni... co wtedy czuł????
( powiadają, że gniew, a gniew to pochodna nienawiści...) Nie miłość
zapewne... Jak myślicie, czy to możliwe... że jakiemuś człowiekowi z krwi i
kości jest obca nienawiść?? Nawet świętemu?
Ciekawam bardzo Waszyego zdania...