Dodaj do ulubionych

Londynek Londynkiem?

29.02.04, 21:26
Z gazetapomorska.pl

Wybrali Londynek

W 2008 roku bydgoski Londynek będzie kulturalno-sportowo-turystycznym centrum
naszego miasta.

Jest on charakterystyczną dzielnicą naszego miasta. Wyróżniają go domy
zbudowane z muru pruskiego. Miasto postanowiło je wyremontować, a całej
dzielnicy nadać nowy wizerunek. - Jeśli nasza koncepcja wejdzie w życie,
Londynek zmieni się w Londyn - mówi Barbara Czyżewska, zastępca dyrektora
Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. - Chcemy wyeksponować tę dzielnicę,
ponieważ jest bardzo ciekawą częścią Bydgoszczy.
Odnowią kamienice
W założeniach na Londynku mają się znajdować pensjonaty, kluby i
pracownie artystyczne. Miasto planuje zmodernizować wiekowy układ
urbanistyczny w rejonie ulic: Chocimskiej, Pomorskiej i Artyleryjskiej.
Skwery będą uzupełnione zielenią. Powstaną dwa kilometry dróg i parkingi, w
tym podziemny. Projekt zakłada też organizację lepszych połączeń
komunikacyjnych z resztą miasta i stylowe oświetlenie ulic.
Wyremontowanych będzie 18 kamienic - 7 usługowych i 11 mieszkalnych.
Jedna, kiedyś spalona, zostanie odbudowana. - Konieczne będzie wyprowadzenie
lokatorów na czas modernizacji budynków - mówi Czyżewska. - Jest tam dużo do
zrobienia.
Powinno się udać
Pomysł ma wielkie szanse na realizację. - Bo jego założeniem jest
stworzenie idealnych warunków dla inwestorów - uściśla Paweł Retkowski,
pełnomocnik prezydenta do spraw Unii Europejskiej. - A takie oferuje
Londynek. Jest wartościowy z punktu widzenia konserwatorskiego, na dodatek
znajduje się w centrum miasta.
Projekt ma być współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu
Rozwoju Regionalnego. Jego koszt szacuje się na 75 milionów zł. Koniec
inwestycji przewiduje się w 2008 r.


XXXXXX Pyt. Czy te srodki unijne sa zagwarantowane? Ze strategii
inwestycyjnej na najblizsze lata wynika (o ile mnie pamiec nie myli),, ze
modernizacja Londynka ma zaczac sie po 2007 roku? Jak chca wiec zdazyc z jego
modernizacja do 2008?

XXXXXX Pyt. Kiedy miasto opracuje ambitna strategie dla Starego Miasta i
pozostalej czesci Srdomiescia?

A mi sie nadal marzy parking podziemny pod Starym Rynkiem, lub Placem
Teatralnym:)))

pozdr
Obserwuj wątek
    • ispan Sorry za dublowanie! Ten serwer Gazety... ntxt 29.02.04, 21:29
      • wsn Re: Sorry za dublowanie! Ten serwer Gazety... ntx 29.02.04, 21:55
        a mnie interesuje, gdzie maja zamiar przeniesc mieszkancow londynka na czas
        remontow i kto im za przenosiny zaplaci hhhhhhhhhhhhhhhhhhh
        zycze powodzenia, nie zycze sobie za to mieszkancow londynka na wzgorzu.
        --
        Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
        proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

        Za pół roku będę magistrem
        • Gość: cat Re: Sorry za dublowanie! Ten serwer Gazety... ntx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 22:28
          Spokojnie Ivica nie mowi prawdy - projekt cyt.ma byc - on moze byc finansowany
          z Unii > Drogi Ivico wytlumacz forumowiczom jaka jest do tego daleka droga - a
          nie wprowadzaj ludzi w blad . Czy w Ratuszu nie rozumiecie najprostszych spraw ?
          • wsn Re: Sorry za dublowanie! Ten serwer Gazety... ntx 29.02.04, 22:39
            to ispan nie ivica
            ;)
            --
            Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
            proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

            Za pół roku będę magistrem
          • ivica Re: Sorry za dublowanie! Ten serwer Gazety... ntx 29.02.04, 23:38
            ale koles masz paranoje...

            juz wszedzie mnie widzisz dzis jestem ispanem tak??

            ostatnio bylem Walkowiakiem przed tym Rzecznikiem....

            wiesz co ?? powinienes sie leczyc...
    • basia Re: Londynek Londynkiem? 29.02.04, 22:34
      Pomysł wspaniały. Mam nadzieję, że będzie zrealizowany.

      Ps. parkingi mogą poczekać, albo nie doczekać nawet. Ten pod Starym Rynkiem
      konkretnie.

    • ted.allrightsreserved Re: Londynek Londynkiem? 29.02.04, 22:52
      pachnie mi to pomyslem w stylu centrum biznesowego, papierowo
      • ochman Re: Londynek Londynkiem? 01.03.04, 01:21
        Pewnie bedzie tak jak wszedzie, czyli miasto oprocz srodkow europejskich bedzie
        chcialo skusic prywatnych inwestorow jednoczesnie nie wypuszczajac z rak swojej
        wlasnosci (poniewaz zaloze sie ze Londynek jest w duzej czesci ich wlasnoscia -
        inaczej nikt by palcem nie kiwnal). Jest to przerabiane i w innych czesciach
        kraju (np. regeneracja stoczni w Gdansku) bez zbytniego powodzenia.
        _____________

        파블 오크만스키
      • Gość: tyciarek Re: Londynek Londynkiem? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.04, 01:47
        o ile znam sie na przenoszeniu cegieł, to ten pomysł wygląda na jakąś ściemę.
        albo zapchajdziurę prasową,albo element propagandy sukcesu, troche słowa,sporo
        obietnic,zero konkretów :

        1. centrum kulturalno-turystyczne miało znajdować sie na Wyspie Młyńskiej.
        hmmm. czy nasze kulturalne miasto,tak bogate w galerie,teatry,festiwale,
        wymaga teraz dwóch centrów skupiających szeroko pojętą kulturą ?
        czy może pomysł rewitalizacji Wyspy Młyńskiej został zarzucowny ?

        2. pensjonaty? znowu pachnie klapą Hotelu na Wyspy Młyńskiej. tam tez od czapy
        chciano zbudować sporą bazę noclegową. tymczasem obłożenie istniejacych juz
        hoteli jest znikome.tamto okazało sie przekrętem majacym wyciagnac pieniazki.
        to również sie podobnym okaże?

        3. pojawia sie słowo-sport.Ojej !
        czy ktos knuje moze zaplecze noclegowe z infrastrukturą (masażyki,solaria
        i taka tam bio-odnowa) dla gosci i sportowców z Zawiszy ????

        4. osiedle budynków z muru pruskiego- bardzo urokliwe,ale tak samo bardzo
        trudne i kosztowne do adaptacji na salony i luksusy.
        duzo bardziej niewdzieczne niz remont zwykłych kamienic.w sumie łatwiej
        wybudowac cos od nowa niż te budynki porządnie wyremontować (patrz spichrze).
        chciałbym poznac zakres remontu tych obiektów. jestem bardzo ciekawy.
        szczególnie jesli chodzi o konserwacje/wymiane drewnianej konstrukcji
        scian,stropy,ocieplenie (no chyba od wewnątrz? mam nadzieje,ze okładanie
        styropianem i tynkowanie od zewnątrz,nawet czesciowe nie wchodzi w rachubę ? to
        byłby dopiero debilizm,ale nic mnie juz nie zdziwi,bo widziałem parę domów
        starego osiedla urzędniczego na Bielawkach w ten sposób potraktowanych- kto
        wydał na to pozwolenie?)tego na stały pobyt ludzi,izolacji przeciwwilgociowej.
        to stare,wykonane najnizszym kosztem,zagrzybione od zawsze budynki- nie
        zaniedbane ostatnio pałace !

        5. gdzie zostaną eksmitowane lumpy ?

        duuużo pieniązków. duuużo.
        i znowu pytanie (ten artykuł jest genialny.ciag pytan wynikłych z niego jest
        dłuższy niż sam artykuł):
        czy nasze miasto stac na jednoczesny remont Londynka, Mostu Teatralnego
        i rewitalizacje Wyspy Młynskiej ?
        jesli tak, to super.
        jesli nie, to wolałbym zobaczyc najpierw jednak most w stanie jego swietnosci,
        a zagłebie artystyczne na Wyspie Młynskiej, bo tu bedzie miało szanse wieksze
        na ponadregionalnosc.

        a na Londynek zaprosic może paru powaznych biznesmenów,moze developerów
        i wspólnie zrobic- za raczej ich pieniadze,nie miasta- z tego strzeżone
        apartamentowce, może parę biur,siedzib wiekszych firm ? cos jednak o raczej
        charakterze lokalnym.

        ciekawe jak bardzo uciazliwa jest bliskosc torów ?




        • basia Re: Londynek Londynkiem? 01.03.04, 10:29
          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

          > a na Londynek zaprosic może paru powaznych biznesmenów,moze developerów
          > i wspólnie zrobic- za raczej ich pieniadze,nie miasta- z tego strzeżone
          > apartamentowce, może parę biur,siedzib wiekszych firm ? cos jednak o raczej
          > charakterze lokalnym.
          >
          > ciekawe jak bardzo uciazliwa jest bliskosc torów ?

          Ooops! i szybko ściągnięto mnie na ziemię...

          Gdzieś tam w okolicy powstały nowe mieszkania. O ile mi wiadomo cieszyły się
          średnim powodzeniem, ale może trochę przez kryzys ogólny w mieszkalnictwie.

          Z tymi poważnymi inwestorami masz rację, ale potrzebna jest duża przychylność
          miasta i udział również.

          Ps. z torami bez przesady. Takie osiedle leśnie też w sąsiedztwie torów i stacji
          i na atrakcyjności nie traci.
    • Gość: Gall Re: Londynek Londynkiem? IP: 217.97.147.* 01.03.04, 09:54
      Szybciej osiągnę wzrost 2.20 i zaczne zarabiać jako koszykarz w NBA.
      Pozdrawiam
      Gall
      • Gość: €uro Re: Londynek Londynkiem? IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.04, 11:00
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > Szybciej osiągnę wzrost 2.20 i zaczne zarabiać jako koszykarz w NBA.
        > Pozdrawiam
        > Gall

        Gall, to Ty jeszcze rosniesz? ;P
        Gdzie Ciebie tak ostatnio wymiotlo?, czyzby znowu gnalo w droge?
        pozdrawiam Cie
        • Gość: Gall Re: Londynek Londynkiem? IP: 217.97.147.* 01.03.04, 11:43
          Mógłbym odpowiedzieć tak samo. Ty też coś przymilkłaś.

          A rosnę i rosnę, ale na razie tylko intelektualnie (choć to złudne odczucie).
          Obecnie siedzę w miejscu i dumam o różnych rzeczach. Najbardziej o wiośnie i
          zakwasach (już nie ta kondycja).

          Mam też zaawansowane prace nad pewnym projektem, a Tobie jak idzie ?
          Czyżby przeprowadzka była teraz dobrą wymówką?

          Doczytałem Wojnę futbolową (z pięknym fragmentem na końcu o ciszy.
          Nie, "pięknym" to złe słowo, moze po prostu "mądrym", a to rzadka przypadłość).
          Teraz nadszedł czas na realizację projektu o Historii Bydgoszczy. Już niebawem.


          Pozdrawiam
          Gall
          • Gość: €uro Re: Londynek Londynkiem? IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.04, 12:34
            Gość portalu: Gall napisał:

            > Mógłbym odpowiedzieć tak samo. Ty też coś przymilkłaś.

            :-))
            >
            > A rosnę i rosnę, ale na razie tylko intelektualnie (choć to złudne odczucie).
            > Obecnie siedzę w miejscu i dumam o różnych rzeczach. Najbardziej o wiośnie i
            > zakwasach (już nie ta kondycja).

            co to znaczy "tylko"?! To chyba najwazniejsze rosniecie, takie intelektualne,
            czy Ty wolalbys wszerz rosnac, co?
            Gall, dumaj o wiosnie (te zakwasy zostaw w spokoju :-)), moze przyjdzie
            wczesniej, bo tutaj zima na calego, zimno, mrozno, sniezno, a na dodatek teraz
            jeszcze znowu pada snieg i konca nie widac, to juz stalo sie nudne ;-)

            >
            > Mam też zaawansowane prace nad pewnym projektem, a Tobie jak idzie ?
            > Czyżby przeprowadzka była teraz dobrą wymówką?

            Jaka przeprowadzka? Mowisz juz tak z przyzwyczajenia? ;-)))
            Jeszcze dom nie do konca wyremontowany, a juz w perspektywie
            rzeczywiscie widoki na zmiane miejsca, juz nawet wiem dokad,
            tylko na razie tkwie w tzw. okresie buntu, poczekac musze na
            Sturm-und-Drang-Zeit ;-)

            > Doczytałem Wojnę futbolową (z pięknym fragmentem na końcu o ciszy.
            > Nie, "pięknym" to złe słowo, moze po prostu "mądrym", a to rzadka
            przypadłość).

            Tak mnie zaciekawiles, ze musze zajrzec do tego fragmentu.
            Kapuscinski jest w ogole caly swietny; zostalo Tobie jeszcze cos
            do czytania, czy tak jak ja, lyknales juz go w calosci?

            > Teraz nadszedł czas na realizację projektu o Historii Bydgoszczy. Już
            niebawem.

            No!, nareszcie! Na pewno bede sukcesywnie czytac, dziekuje Ci juz teraz,
            bo wiem, ze solidna z Ciebie firma :-)
            pozdrawiam
            • Gość: Gall Re: Londynek Londynkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:36
              1. Parę centymetrów w szerz byłoby przyjęte z ukontentowaniem. A z zakwasami
              sobie radzę kolejnym wysiłkiem fizycznym.
              2. Podobno paskudnie jest na południu Polski - bardzo śnieżnie i zimowo< mam
              nadzieję, że to minie, bo niebawem tam się pojawię.
              3. Buntuj się, buntuj a potem przeprowadź w piękne miejsce.
              4. Kapuścińskiego czytałem sporo pozycji, ale z pewnością nie wszystkie (nie
              zajrzałem do ostatnich). Kiedyś w radiu czytano jego powieść - nie pamiętam,
              co. Jakiś nieznany aktor, ale ten jego głos tak pasował do tekstu, tak
              plastycznie, że obecnie czytając R.K. mam wrażenie, że ten gość siedzi mi w
              uchu i sam czyta. A jego książki czytam dłuuuuuuugo, po kilka - kilkanaście
              stron, delektując się swoistym stylem stanowiacym opowieść o pięknym polskim
              językiem okraszoną. Niby nie cyniczna, a jednak same fakty krzyczą do bólu o
              ludzkiej inności, często splecionej zwykłą głupotą.


              Pozdrawiam
              Gall
              • Gość: €uro Re: Londynek Londynkiem? IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.04, 10:17
                Gość portalu: Gall napisał:

                > 1. Parę centymetrów w szerz byłoby przyjęte z ukontentowaniem. A z zakwasami
                > sobie radzę kolejnym wysiłkiem fizycznym.

                Jak zrobisz sie "obszerny", to bedziesz wtedy Gallem Kadlubkiem? ;-)

                > 2. Podobno paskudnie jest na południu Polski - bardzo śnieżnie i zimowo< mam
                >
                > nadzieję, że to minie, bo niebawem tam się pojawię.

                Gall, choc odpisuje Tobie nieraz z opoznieniem, odpisuje zawsze :-)
                Mam nadzieje, ze to "niebawem", to juz nie teraz i ze jeszcze jestes?
                Na Poludnie gna Cie prywatnie czy zawodowo?
                Ja bardzo lubie Kotline Klodzka, a Klodzko to jedno z piekniejszych
                malych miasteczek w Polsce (niedaleko Kudowy stalam poraz pierwszy na
                nartach :-)), ciagnie mnie tam juz od dluzszego czasu.

                > 3. Buntuj się, buntuj a potem przeprowadź w piękne miejsce.

                Moim miejscem zamieszkania pozostana Niemcy, jednak bardzo ciezko mi
                pogodzic sie z opuszczeniem Monachium, wiec nad skutecznymi metodami
                buntu ciagle jeszcze mysle.

                > 4. Kapuścińskiego czytałem sporo pozycji, ale z pewnością nie wszystkie (nie
                > zajrzałem do ostatnich). Kiedyś w radiu czytano jego powieść - nie pamiętam,
                > co. Jakiś nieznany aktor, ale ten jego głos tak pasował do tekstu, tak
                > plastycznie, że obecnie czytając R.K. mam wrażenie, że ten gość siedzi mi w
                > uchu i sam czyta. A jego książki czytam dłuuuuuuugo, po kilka - kilkanaście
                > stron, delektując się swoistym stylem stanowiacym opowieść o pięknym polskim
                > językiem okraszoną. Niby nie cyniczna, a jednak same fakty krzyczą do bólu o
                > ludzkiej inności, często splecionej zwykłą głupotą.

                Nie pamietasz jaki aktor to czytal w radiu?
                Zahaczyles tu o pewna sprawe, a mianowicie sluchanie literatury:
                ja mam m.i. 2 CD T.Manna "Tonio Kröger", i.....posluchaj...: to opowiadanie
                czyta sam autor! Rewelacja.
                Poza tym mysle, ze sluchanie to bardzo dobry sposob na nauke i szlifowanie
                jezyka, szkoda tylko, ze takie CD sa cholernie drogie :-(
                Jesli tak urzekl Cie Kapuscinski w radiu, sprobuj sluchac literatury na CD,
                a moze juz sluchasz? Ja uwielbiam.

                Jak bylam w Polsce widzialam jakas nowa ksiazke Kapuscinskiego, nie kupilam,
                ale moze znasz jej tytul?
                pozdrawiam z nadzieja, ze znajdziesz w tym tlumie moj wpis :-)
                €uro
                ("skrocilam sie" troche, bo i tak kazdy mowi euro)
                • Gość: Gall Blondynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 17:00
                  Ojro
                  Odpisuję dopiero teraz, bo czynię to po raz wtóry.
                  Za pierwszym razem, przy wysyłce posta padł mi internet i szlag trafił moje
                  wypociny. Nie cierpię robić tego samego dwa razy i dlatego musiałem dać sobie
                  trochę czasu.
                  A teraz do rzeczy.
                  1. Wincenty Gall też dobrze brzmi, a jestem za wysoki na kadłubka ;-)
                  2. Wyjazdy zawodowe. Mimo mych starań nieuniknione. Kłodzko, urocze miasteczko
                  z potężnym, robiącym wrażenie fortem (czy fortecą?). Kotlinę Kłodzką
                  przeszedłem dwa razy. Pamiętam też ogromną burzę, połączoną z ulewą, którą
                  przetrwałem chroniąc się w Kaplicy Czaszek w Czermnej (do dzisiaj to
                  wspomnienie wywołuje dreszczyk emocji). Podkreśliłem tą ulewę, gdyż kiedyś
                  zdarzyło mi się maszerować nocą w górach w czasie burzy, ale nie połączonej z
                  deszczem. niesamowite wrażenia - te grzmoty i błyski, a ja w trasie (może
                  lepiej w transie).
                  3. Ja teraz mam bunt na bounty - nie jadam.
                  4. Nazwiska aktora nie pamiętam, niestety. A szkoda, bo czytając R.K. czuję
                  podświadomie ten głos, który tak jakby czytał mi w głowie. Sam generalnie nie
                  lubię słuchać książek, bo często przy tym zasypiam i muszę szukać miejsca,
                  gdzie urwał mi się wątek (a tego nie lubię). W Bibliotece Miejskiej jest
                  wypożyczalnia kaset i płyt z nagranymi rozmaitymi przejawami pisarstwa.
                  5. Co do R.K. to polecam:www.kapuscinski.hg.pl/.

                  Pozdrawiam
                  Gall
                  PS Z Historią B. muszę się wstrzymać, bo egzekwuję zwrot książki. Na razie
                  nadaremnie.
                  • Gość: Gall Hi Ojro IP: 217.97.147.* 10.03.04, 08:50
                    Przepraszam ogół foroomowiczów za tą prywatę i odpowiadanie samemu sobie, ale
                    to sposób na wyciągniecie wątku do góry.
                    Rekompensując Wam tą niedogodność powiem, że jesteśmy w Bydgoszczy
                    szczęśliwcami. Mamy jakieś perspektywy wiosny. Na południu zima w pełni,
                    odśnieżanie w pełni. Śniegu masa.
                    Pozdrawiam
                    Gall
        • Gość: tyciarek Mam pomysł ! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 01.03.04, 11:44
          Czytałem,że polskie prostytutki o"dgrażają sie",że zaczną masowo ściagać do
          naszego pieknego miasta w celu zarobkowania w nieco twardszej walucie jak
          polski złoty. wygladało to tak,ze juz sobie ostrzą pazurki na zdrowych, silnych
          amerykanskich chłopców, którzy to przybędą do nas wraz z powstaniem centrum
          szkoleniowego NATO :-)

          to moze zeby nie tułały sie po sródmiejskich bramach, odremontowac im z lekka
          tę czesc Londynku i opodatkować pod pozorem np usług kserograficznych ?
          bedziemy mieli pierwsza w Polsce Czerwoną Dzielnicę (zresztą z czerwonej cegły).
          :-)
          • Gość: tyciarek Re: Mam pomysł ! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 01.03.04, 11:48
            ... i dopóki polskie prawo niezalegalizuje i opodatkuje pracę prostytutek,
            będzie to najwieksze centrum kopiarskie w kraju,a byc moze i w Europie :-)
            • Gość: Gall Re: Mam pomysł ! IP: 217.97.147.* 01.03.04, 12:15
              Coś w tym jest !
              Tylko kto odwazy się publicznie ogłosić taki projekt tuż po ustanowieniu
              Diecezji ;-)

              Tego rodzaju inwestorzy zdecydowaliby się na zaangażowanie kapitałowe nawet na
              gruncie Miasta i pod nadzorem konserwatora, bez oglądania się na dotacje.
              I myślę, że dzięki temu remont Londynka byłby najbardziej prawdopodobny.

              Pozdrawiam
              Gall
          • wsn Re: Mam pomysł ! 01.03.04, 12:02
            hhhhh
            no, to jest cos, na czym nasze kochane znaja sie chyba najlepiej - na robieniu
            burdlu ;)))

            zreszta im sie to oplaca, bo polowa co najmniej jest juz przez nich wykupione
            (tak podejrzewam)

            moja teoria spisku wyglada nastepujaco: zrobili 90cioprocentwa znizke na wykup
            mieszkan
            mieszkancy londynka nie maja kasy, zeby wykupic, wiec 'pewni panowie' dali im
            na wykup pieniadze, a w rzeczywistosci mieszkania beda nalezec do nich
            (tych 'panow')
            pozniej z okazji remontu londynka (na koszt miasta, czyli nasz) panowie pieknie
            sobie podupadajace kamieniczki wyremontuja, wartosc kamieniczek drastycznie
            wzrosnie, dotychczasowi mieszkancy, wysiedleni i zakwaterowani (na koszt
            miasta, czyli nasz) jakims dziwnym i magicznym sposobem (moze jakis nowy
            przepis?) nie beda mieli juz mozliwosci powrotu
            gra i buczy, nie?

            za niescislosci prawne i gramatyczne nie linczujcie, spiesze sie do szkoly
            :)
            --
            Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
            proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

            Za pół roku będę magistrem
            • wsn Re: Mam pomysł ! 01.03.04, 12:21
              mialo byc:
              no, to jest cos, na czym nasze kochane WLADZE znaja sie chyba najlepiej -
              --
              Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
              proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

              Za pół roku będę magistrem
            • Gość: tyciarek obok tematu. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.04, 12:24
              o ile pamiętam zawartosc szumnie tu zwanego "rozejmu" to było w nim,że nie
              widzimy swoich postów.
              zrzucam to tym razem na niedokładnosc przekazu posrednika.
              (zresztą mam wrażenie,ze przekaz został w znaczący sposób skorygowany nim
              dotarł do ciebie qczi).
              w kadym razie jest to naruszenie układu,którego sobie nie życzę.
              • wsn Re: obok tematu. 01.03.04, 12:53
                Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                > o ile pamiętam zawartosc szumnie tu zwanego "rozejmu" to było w nim,że nie
                > widzimy swoich postów.
                > zrzucam to tym razem na niedokładnosc przekazu posrednika.
                > (zresztą mam wrażenie,ze przekaz został w znaczący sposób skorygowany nim
                > dotarł do ciebie qczi).
                > w kadym razie jest to naruszenie układu,którego sobie nie życzę.

                mi rzecznik powiedzial (poniewaz wstepnie mowilam, ze jak bedziesz sie
                dopisywal do moich postow, to uznam to za naruszenie ukladu), ze to jest forum,
                wiec jesli bedziesz chcial sie dopisac, to jest okej, do pierwszej wiesz czego.
                rzecznik powiedzial, ze nie widzimy sie, ale nie dotyczy to normalnej dyskusji,
                bez wycieczk osobistych, a taki byl moj post ;)))

                dla mnie jestes tabula rasa o kilku dni ;)
                pozdrawiam cie jak nowego forumowicza, tak jakbym przedtem nigdy nie widziala
                twojego nicka :)
                a skoro ropoczynasz ciekawa decyzje, musisz sie liczyc, ze mnie bedzie korcilo,
                zeby sie dopisac na poruszony temat ;)

                ps
                > (zresztą mam wrażenie,ze przekaz został w znaczący sposób skorygowany nim
                > dotarł do ciebie qczi).

                w takim razie prosze mi przeslac pelna tresc umowy :))))))))
                --
                Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                Za pół roku będę magistrem
                • Gość: tyciarek Re: obok tematu. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 01.03.04, 13:06
                  to wykluczone.
                  ty dla mnie nie jestes tabula rasa i nie bedziesz.
                  wiesz kim dla mnie jestes i tak zostanie.amen.
                  wiedz,ze ansa nie jest witrualna i kazde nasze spotkanie (nawet przy obecnym
                  stanie zawieszenia) bedzie raczej przykre.
                  poruszaj sie po miescie tak,by zawsze miec swiadków.

                  dalsze "przytulanie" sie do moich wypowiedzi bede traktował jako oznake złej
                  woli.
                  naigrywanie sie z piatkowych ustaleń.


                  hmmm. mam nadzieję,że udało mi sie odtworzyć klimat umowy ?
                  • genuine44 Re: obok tematu. 01.03.04, 13:22
                    No prosze, jaki ladne zawieszenie broni. Ciekawe tylko czy szmaty potrafia
                    dotrzymywac umow. :)
                  • ted.allrightsreserved Re: obok tematu. 01.03.04, 14:49
                    a pamietasz, ze to ty do mnie zadzwoniles?
                    a teraz smiesz straszyc pobiciem? na leb ci padlo?
                    grzecznie wycofaj sie z grozby karalnej i udajemy ze twojego postu nie bylo albo
                    nie bylo zadnej umowy
                    • Gość: tyciarek Re: obok tematu. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.04, 15:03
                      ależ wszystko pamiętam doskonale. dzwoniłem by przekazać gratulacje z powodu
                      udostepnienia twojej neostrady qczii tym samym przyklasniecia wszystkim rzeczom
                      jakie pisała qczi jako tyciarek o mojej żonie i o mnie.
                      (dodam,ze wszystko to były zwykłe kłamstwa).
                      swietnie pamietam.
                      chodziło z początku o umówienie sie na męską rozmowę w tej sprawie.
                      nie wiem co za bzdur naopowiadałes potem qczi,ale mam wrażenie,ze sie
                      ucieszyła,ze wystarczyło troche wplątać moją żonę i już ma się mnie w garści.
                      otóż publicznie powtarzam: to nie takie proste.
                      tamto zostało zapamiętane i nagroda nadal czeka.

                      co do drugiego wątku naszych wspólnych ustaleń pamiętam jednak ,ze była mowa
                      o zupełnym nie widzeniu się.nie było mowy o rozdrobnieniu, ty mozesz wtedy,
                      a ona po południu, czy w niedzielę.
                      tak czy nie ?

                      czy wy kurwa myslicie,ze mozna przejesc nad tym wszystkim do porządku dziennego
                      i sie do siebie usmiechac i wymieniac tutaj jeszcze kulturalne uwagi ?
                      czy wam (tobie i qczi) aby nie padło nie mózg ?

                      • Gość: Ted® Re: obok tematu. IP: *.dsl.chi.megapath.net 01.03.04, 15:14
                        ale zapomniec a straszyc pobiciem to chyba pewna roznica, no nie?
                        rozejm pod grozba lania?
                        jak sobie wyobrazasz funkcjonowanie na forum? kiedy napiszesz cos ciekawego to
                        mam tak celowac z postem aby sie bron boze pod ciebie nie podpiac? a kiedy sie
                        dopiszesz w jakims watku to on juz zakazany?
                        nie popadajmy w paranoje
                        uprzejmosci nie bedzie ale wycieczki osobiste mozemy pominac, to za trudne?
                        • Gość: tyciarek Re: obok tematu. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.04, 15:26
                          1. na razie "lanie" to twoja wybujała fantazja. nigdzie takie,ani inne podobne
                          słowo nie padło. to co ty ujrzałes miedzy wierszami to twoja sprawa.

                          2. zdanie: "nie widzimy sie na forum" jest proste jak cep. co tu jeszcze
                          tłumaczyć ?
                          ja nie nawiazuje do waszych wypowiedzi, wy do moich.to wszystko.
                          to tyle, by nie powodowac niepotrzebnych, dodatkowych napiec.
                          układ jest i tak dla was bardziej korzystny, bo ja musze omijac wypowiedzi
                          dwoch osob, wy tylko jedną. to skad to poczucie krzywdy ?
                          tak trudno si eugryzc w jezyk gdy koniecznie chce mi sie cos napisać ?


                          > dopiszesz w jakims watku to on juz zakazany?
                          - wesołe :-)
                          mam nadzieje,ze powyzsze wyjasnienia rozjasniły nieco mroki.
                          • wsn Re: obok tematu. 01.03.04, 15:40
                            jestem wlasnie po rozmowie telefonicznej z moim dzielnicowym. zaytalam go, jak
                            nalezy rozumiec slowa: "poruszaj sie po miescie tak,by zawsze miec swiadków",
                            ktore do mnie napisal dzis tyciarek. dzielnicowy powiedzial mi, jak on je
                            rozumie (zaznaczam, z zrozumial je podobnie jak ja i Ted)i wyjasnil rowniez
                            dalsze ewentualne postepowanie na wpadek ponownych postow o podonej do
                            zacytowanej powyzej tresci do mnie przez tyciarka.

                            chyba, ze tyciarek mial co innego na mysli, wiec prosze tycarka o wyjasnienie.
                            wyjasnienie rowniez slowa 'nagroda' i pozostalych sugesti.

                            poza tym:
                            zgodzilam sie nie robic prywatnych wycieczek w kirunku tyciarka. jesli tyciarek
                            napisze cos na temat: polityki, gospodarki, kultury, architektury, filmow,
                            ksiazek i innych tego typu rzeczy, i jesli bede miala ochote ustosukowac sie do
                            jego opinii - zrobie to, bez prywanych wycieczk. jesli tyciarek bedzie sie do
                            mnie zwracal osobiscie, czynil prywatne wycieczki, moiwl o swoich ansach itp,
                            czyli, jak to odbieram, szukal okazji do zaczepki - rozejm (a dokladniej
                            zawiesznie broni) uznam za zerwane.
                            --
                            Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                            proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                            Za pół roku będę magistrem
                            • wsn Re: obok tematu. 01.03.04, 15:44
                              oczyiscie tyciarek moze ustosunkowywac sie do moich tekstow na temat polityki,
                              gospodarki, kultury, architektury, filmow, ksiazek i innych tego typu rzeczy,
                              --
                              Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                              proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                              Za pół roku będę magistrem
                              • Gość: tyciarek Re: obok tematu. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 01.03.04, 15:52
                                troche poczytałem, troche sie posmiałem,ale wszystkiego jednak mi sie nie
                                chciało.
                                cóz .wypada tylko powtórzyć:

                                "to wykluczone.
                                ty dla mnie nie jestes tabula rasa i nie bedziesz.
                                wiesz kim dla mnie jestes i tak zostanie.amen.
                                wiedz,ze ansa nie jest witrualna i kazde nasze spotkanie (nawet przy obecnym
                                stanie zawieszenia) bedzie raczej przykre.
                                poruszaj sie po miescie tak,by zawsze miec swiadków.

                                dalsze "przytulanie" sie do moich wypowiedzi bede traktował jako oznake złej
                                woli.
                                naigrywanie sie z piatkowych ustaleń."
                                • wsn Re: obok tematu. 01.03.04, 17:49
                                  'poruszaj sie po miescie tak,by zawsze miec swiadków' - prosimy o sprecyzowanie
                                  i wyjasnienie
                                  widze zagrozenie swojej nietykalnosci
                                  --
                                  Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                  proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                                  Za pół roku będę magistrem
                                  • Gość: cygne Qczi i Ted oraz ...dzielnicowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 18:39
                                    "jestem wlasnie po rozmowie telefonicznej z moim dzielnicowym. zaytalam go, jak
                                    nalezy rozumiec slowa: "poruszaj sie po miescie tak,by zawsze miec swiadków",
                                    ktore do mnie napisal dzis tyciarek. dzielnicowy powiedzial mi, jak on je
                                    rozumie (zaznaczam, z zrozumial je podobnie jak ja i Ted)i wyjasnil rowniez
                                    dalsze ewentualne postepowanie na wpadek ponownych postow o podonej do
                                    zacytowanej powyzej tresci do mnie przez tyciarka."

                                    hahaha

                                    Miejcie litośc kochani, kto wychowa nasze dzieci jak to wszyscy popekamy ze
                                    smiechu?


                                    --------
                                    rzewne tłumaczenie, a szczególnie w tak czerstwym stylu,
                                    jeśli je przeciągnąć - w płacz się przeradza

                                    • ivica Re: Qczi i Ted oraz ...dzielnicowy 01.03.04, 23:24
                                      biedny dzielnicowy....
                                    • wsn Re: Qczi i Ted oraz ...dzielnicowy 01.03.04, 23:48
                                      > jeśli je przeciągnąć - w płacz się przeradza

                                      nie placz, cygne
                                      --
                                      Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                      proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                                      Za pół roku będę magistrem
                                      • genuine44 Re: Qczi i Ted oraz ...dzielnicowy 02.03.04, 03:53
                                        > nie placz, cygne

                                        Ja tez place Cygne. Ze smiechu. Nie sadzilem aby glupota mogla tak rozsmieszyc.
                                        • cygne Re: Qczi i Ted oraz ...dzielnicowy 02.03.04, 05:32
                                          genuine44 napisał:

                                          > > nie placz, cygne
                                          >
                                          > Ja tez place Cygne. Ze smiechu. Nie sadzilem aby glupota mogla tak
                                          rozsmieszyc.

                                          Płaczesz, nie płacisz:)
                                          Wiem, to mogę sprostować za Ciebie:)) Akurat w tym wypadku o płaczu kogos innego
                                          cytacik napisałam i 'panienka' dobrze wie, tylko pali głupa, widać choroboa
                                          zaraźliwa, niebezpieczna tym bardziej w bezpośrednim kontakcie:)
                                          Jesli nawet chciałoby sie odejść z tego forum, to nie można, bo przeciez
                                          ciekawośc jak też zakończy się ta komedia nie pozwala:).

                                          pozdrawiam, miłego dnia:)



                                          -

                                          )
                                          • toxik a mój dzielnicowy: 02.03.04, 09:18
                                            to kiedys powiedział, że nie ma przepisu dającego pojazdom komunikacji
                                            miejskiej (mzk) pierwszeństwo przy wyjeźedzie z przystanku autobusowego.

                                            ------
                                            Qczi ma figure,
                                            okrąg to też figura.
                                            • wsn Re: a mój dzielnicowy: 02.03.04, 23:59
                                              > Qczi ma figure,
                                              > okrąg to też figura

                                              tia... z tym, ze qczi jest trojwymiarowa, w przeciwienstwie do okregu
                                              a toxic hhh zna sie widac bardziejna planimetii (obrazki) niz stereometrii
                                              (realne kobiety) hhh
                                              --
                                              Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia
                                              proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl.

                                              Za pół roku będę magistrem
                • Gość: Pinki Re: obok tematu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 21:42
                  niezmordowany jesteś ale taka "uroda" zdrowych inaczej.
          • Gość: zonc Re: Mam pomysł ! IP: *.awacom.pl 02.03.04, 19:31
            18 kamienic to nie mało ale dużo wcale ;-) jak wygląda sprawda dojazdu,
            zatrzymania się w londynku?? i teraz najdziwniejsze... Stary Rynek...
            dziurrrrrraaaaaaaaaaaaaaaaaaa... Londynek... totalny brak spojności... tramwaj
            musiał by być na każdym rogu tego "LONDYNU" by komuś opłacało się postawić tam
            fajny hotel
    • l_jane Re: Londynek Londynkiem? 02.03.04, 07:23
      "Jesli nawet chciałoby sie odejść z tego forum (...)"

      Mówcie sobie, co chcecie, ale.... ja będę pierwsza, której się to uda ;P
      G44 pozdrawiam bardzo, bardzo gorąco. Panią zza miedzy może NIE tak gorąco, ale
      ciepło (wystarczy ;))
      Dobrego dnia!

      Aaa i stolYcę pozdrawiam ;P
      I wszystkie zbłąkane duszyczki, które zmylił niewinny tytuł tego wątku (tak,
      jak mnie zresztą) Cóż, jedno ROZCZAROWANIE więcej nie robi różnicy ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka