Dodaj do ulubionych

ABC biznesu

02.03.04, 21:29
1. znaleźć populację frajerów
2. znaleźć metodę jak ich skubnąć
3. skubać ich dopóki się da
4. jak się już nie da , przenieść dziłalność na inny teren
lub zmienić nazwę firmy
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 0,99.. nic plus 0,00... coś plus historyjka 04.03.04, 21:43
      0,99.. nic plus 0,00... coś plus historyjka
      i to daje produkt nadający się do sprzedaży - mowi ekspert
      marketingu .

      -pasta do zębów? - dodaje - faktycznie to stan naszego
      uzębienia zależy od szczotkowania , a nie pasty i od
      genetyki .

      -jakie piwo X w Anglii?- pyta - takiego tam nie widziałem
      i żaden z moich znajomych Anglików nie słyszał o tym piwie .
      to tylko dobra historyjka .
      • ispan Re: 0,99.. nic plus 0,00... coś plus historyjka 04.03.04, 23:44
        Jezeli drugi post dotyczy ogolnie marketingu, to pierwszy ogolnie
        rzecywistosci. Z pierwszym nie moge sie zgodzic. W kazdej dziedzinie zdarzaja
        sie patologie, ale ty na podstawie tych nielicznych patologii tworzysz
        rzeczywistosc. Jezeli masz tak skrzywione doswiadczenie zyciowe, daj
        przynajmniej szanse innym na nabycie wlasnego bardziej pozytywnego
        doswiadczenia. Szkoda, ze nie jestem tak plodny jak Ty, zeby troche rownowazyc
        pesymizm jaki rozsiewasz.

        Pozdrawiam stylem lisiczki bardzo gorrraco!
        • unsatisfied6 Re: 0,99.. nic plus 0,00... coś plus historyjka 05.03.04, 08:01
          ispan napisał:

          > Jezeli drugi post dotyczy ogolnie marketingu, to pierwszy ogolnie
          > rzecywistosci. Z pierwszym nie moge sie zgodzic. W kazdej dziedzinie zdarzaja
          > sie patologie, ale ty na podstawie tych nielicznych patologii tworzysz
          > rzeczywistosc. Jezeli masz tak skrzywione doswiadczenie zyciowe, daj
          > przynajmniej szanse innym na nabycie wlasnego bardziej pozytywnego
          > doswiadczenia. Szkoda, ze nie jestem tak plodny jak Ty, zeby troche
          rownowazyc
          > pesymizm jaki rozsiewasz.

          mówisz "nieliczne patologie" . niech ci to zobrazuję inaczej .
          mógłbys równie dobrze powiedzieć że popieskowych kupek jest
          niewiele i da się je ominąć . a ja ci powiem , że więcej ich
          nie może być , bo jest ich tyle co może wyprodukować populacja
          piesków . i czy chesz czy nie , statystycznie rzecz biorąc
          w taką kupkę musisz keidyś wdepnąć .

          mówisz , że jest lepiej niż ja to widzę poprzez swoje doświadczenia.
          lepiej w porównaniu do czego ? w porównaniu do Ukrainy , Rumunii
          i Kuby ?

          owszem , każdy doświadcza tą rzeczywistość na swój swój sposób .
          zapewne byłbym nieźle przystosowany , gdyby nie lata pobytu
          w stanach . zdaję sobie sprawę że jestem na pozycji straconej .
          jeśli w biznesie można używać nieetycznych praktyk ( łapówkarstwo
          i wybiórczość urzędnicza ) to oczywistym jest , że trzeba ich używać
          żeby prowadzić biznes . inaczej po prostu się ni da - a ja po
          prostu inaczej nie umiem - jestem o kilka lat swojego doświadczenia
          w tyle .

          wróćmy do twojego stwierdzenia "nieliczne patologie" -
          najniższy procentowe zatrudnienie , PKB /obywatela porównywalne
          do krajów trzeciego świata . wysoka przestępczość , mała produktywność .
          chyba że myslisz o produkcji papierków biurowych i produktów
          typu "rózne produkty bankowe" - tzn kredyty , "różne produkty"
          telefonii komórkowej - tzn różne ceny za impuls i wcale
          nie relatywne do tego historii klienta . jeśli mówisz
          że mamy sukcesy w produkcji , to podpowiem - produkujemy
          50% amfataminy na rynek europejski - jesteśmy liderem .

          szkolnictwo też pod psem - choć zapewne bedziesz się
          spierał . potrafisz oczywiście zauważyć dno w nauczaniu
          angielskiego ( ile w tym marnowania czasu , potencjału
          i energii ucznia ) ale ogólnie nie zauważasz zapewne mankamentów
          Wielkiej Edukacji - najlepszej na świecie .

          i nie twierdzę , że jest źle bo nie jest dobrze , ale
          jest źle , bo jest coraz gorzej . zadaję sobie pytanie
          nie jak mi się powodzi , lecz jak będzie się w tym kraju
          powodzić moim dzieciom .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka