1a40 29.10.10, 16:26 Przy odpowiedniej manipulacji slowem , kazda porazke mozna przekloc w sukces ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gwamoniak Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 16:27 Pierdzielenie o dupie marynie... Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 16:31 Jak w telewizji co chwilę jakaś msza i na tacę nie trzeba kłaść to w kościołach wiernych mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Nareszcie ksiadz mi wyjasnil 29.10.10, 19:24 Czyli ze, jezeli widziano zboczonych ksiezy gwalcacych dzieci, po prostu modlono sie za nich, zgodnie ze slowami tego pana na obrazku. Ja bym to zglosil na policje, ale ja nie jestem przeciez katolikiem i nie wyznaje sie na etyce katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
beka77 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 16:43 Największym sukcesem jest wiara w Boga, a nie w księży, czego życzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
bosyantek1 Popieram chociaż sam nie wierzę 29.10.10, 18:46 "- Przecież to, że część księży błądzi, wynika po prostu z ludzkiej słabości." Nie jest problemem to, że księża błądzą, ale to że nie chcą ponosić konsekwencji własnych błędów, a sutanną zasłaniają się jak posłowie immunitetem. Problemem jest to, że wszelką krytykę podobnych zachowań uznają za atak na Kościół, choć sami krytykować uwielbiają. Problemem jest to, że Kościół jest azylem dla całej masy nieudaczników życiowych, którzy rezygniją? z aktywności zawodowej ale już nie z życiowych wygód. Wielkim problemem jest to, że nie mając mandatu i wyborczej legitymacji próbują decydować o kwestiach dla Polaków najważniejszych posługując się szantażem. Aldous Huxley napisał kiedyś: "Chciałem zmienić świat. Doszedłem jednak do wniosku, że mogę jedynie zmieniać samego siebie." A śp. ks. Tischner: "Jeszcze nie widziałem nikogo, kto stracił wiarę, czytając Marksa, za to widziałem wielu, którzy stracili ją przez kontakt z księżmi." Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tutejszy80 Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 16:54 Dzisiejszy Kościół jest odrealniony i mówi do wiernych niezrozumiałym językiem... więc odchodzą. Księża bardziej powinni skupić się na krzewieniu wiary niż na zbieraniu datków na budowę nowych (najczęściej brzydkich i zbyt dużych) kościołów. Brak argumentów - merytorycznych i ekonomicznych - żeby budować kościoły takie jak np. na Nakielskiej (w pobliżu Cieplickiej). Po co w takim miejscu i po co takie duże...? Wierny rzucając na tacę widzi, że jego pieniądze są źle gospodarowane. Potęga budowli nie ma przecież nic wspólnego z wiarą. Zadaje sobie pytanie czemu te samie pieniądze nie powinny być przeznaczone na lepsze wychowanie dzieci, budowę przedszkola, boiska do koszykówki... czyli taką dziedzinę, którą mógłby wspierać Kościów w ramach swojej misji. Pozostawiony bez odpowiedzi... odchodzi od Kościoła i wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 17:14 1. A mnie jest żal ludzi, którzy wierzą w bajki 2. Brawo dla młodych pomagających innym, ale czy do tego trzeba wierzyć ,że Jonasz przebywał 3 dni w brzuchu ryby a Noe zgromadził na arce wszystkie zwierzęta i sadzonki wszystkich roślin (część gatunków nie została odkryta do dziś) 3. Mam nadzieję, ze po tym artykule przestanę słyszeć że w Polsce mamy 95% katolików i w związku z tym...... 4. Skazałam się sama na "potępienie" bo nie wierzę że mąka z wodą to ciało gościa, który żył w latach 0-33, a wino to jego krew po kilku modlitwach odprawionych przez księdza, który (50% się przyznaje) godzinę temu przeleciał swoja panienkę. Teoretycznie (jestem ochrzczona - mając kilka dni nie mogłam protestować!) nadal jetem we wspólnocie KK. 5.Przykro mi, ze obniżam "jakość wiary" gdyż jeszcze nie dokonałam apostazji i szczerze mówiąc mam to gdzieś - nie liczy się papier ale moje przekonanie 6. Ludzie boją się śmierci i wydaje im się ,że coś jest po śmierci. Tym strachem karmi się każda wiara. Nie inaczej jest w Polsce. Nawet "słabo wierzący" kiedy dowiadują się , że maja raka zaczynają chodzić do kościoła. Pogardzam nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:10 Zniżasz się do tych zwierząt co też w nic nie wierzą masz pustkę w duszy ale nie musisz się z tym tak afiszować i odbierać wiary innym. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:23 Bardzo dziękuję za porównanie ze zwierzętami. Schlebia mi to, gdyż są o wiele lepsze od ludzi. Jak rozumiem jesteś katolikiem. Czyżby Polacy mieli tak słabą wiarę, ze mój post jest w stanie zachwiać nią? Jeśli tak uważasz współczuję ci. Mojej niewiary nie jest w stanie zmienić nawet Tadeusz Rydzyk. PS Istnieją całkiem dobrze udokumentowane badania naukowe , które wskazują na to iż zwierzęta mogą mieć świadomość. Miłego wieczoru Iza Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:30 Nie chciałem cię urazić ale widzę, że masz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
promysia Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:39 frych47 napisał: > Nie chciałem cię urazić ale widzę, że masz problem. Czytając co piszesz stwierdzam,że Ty masz problem,a nawet kilka - na pewno z tolerancją,ale tego w kościele się nie nauczyłeś i nie nauczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
vojnik Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 14:31 potwierdzam, frych to jeden wielki problem.... w ogole ten facet jakis dziwny jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopasswiniopasa Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:34 Oj, musiałabyś tu więcej napisać żeby Biblię zamienić na izabelęniekatolicką. Sama widzisz, że nazwa Biblia lepiej brzmi. Ps. Nie pisz o czymś czego nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
violavip Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:28 Kobieta nie spełnia warunków prawa kościelnego by zostać chrzestną bo wyszła drugi raz za mąż. Ksiądz ,który przebiera się w „cywilki „ i jedzie do innego miasta by tam pie…ć się z kobitką jest ok. Wyspowiada się koledze, dostanie rozgrzeszenie i już może usiąść w konfesjonale by nam w majestacie prawa kościelnego dawać reprymendy, pokuty , udzielać rad jak żyć lub odmawiać rozgrzeszenia .To właśnie jest jakość kościoła ,sztuka doprowadzona do perfekcji zamiatania swoich brudów pod dywan i nietolerancji dla wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:33 Kobitki nie jest tak źle, dobrze, że nie żyjemy u Talibów. Odpowiedz Link Zgłoś
violavip Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:43 No tak,napisałam o kobitkach,ale nie tylko one wchodzą w grę. Odpowiedz Link Zgłoś
promysia Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:54 frych47 napisał: > Kobitki nie jest tak źle, dobrze, że nie żyjemy u Talibów. Bardzo się mylisz - jest bardzo źle.Kościół Katolicki funkcjonuje pod sztandarami "nauki moralności" - sam z tą moralnością będąc całkowicie na bakier.A wszelakie przejawy braku moralności w swoich szeregach zamiata po dywan i to na wielu płaszczyznach - homoseksualizm,pedofilia,kontakty z kobietami,często dzieci z tych związków a ostatnio gigantyczne przekrętasy w komisji majątkowej!!! Taka jest prawda,taki jest odbiór kościoła w społeczeństwie.Pustoszejące kościoły to pierwsze sygnały,że coś jest nie tak - ale nie z "wiernymi"!Tylko właśnie z Kościołem... ps.Kiedy budowano kościół na Wyżynach - zaczęto od wielkich garaży.Ludzie nie są głupi i ślepi,widzą takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 23:19 Tak. Wszechobecna hipokryzja to coś najgorszego w naszym życiu społecznym, a jak powszechnie wiadomo człowiek jest istotą społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
liloop Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 18:41 Kilka miesięcy temu dokonałem apostazji, nie jestem pogubiony, mam normalną rodzinę, żonę, nieochrzczone dzieci itd, po pewnym czasie stwierdziłem, że mnie nic z kościołem nie łączy, i że nie chcę figurować w jakichś statystykach jako katolik, jestem Polakiem i w pewnym sensie z ulgą stwierdzam, że nie katolikiem i jest ok. Straszne jest to, że katolik kilka postów wyżej w taki sposób odnosi się do innych. Przykra jest też reakcja na apostatów księdza, który w pewnym sensie z wyższością stwierdza, że jest mu kogoś żal. On ma tylko umożliwić "wypisanie się z kościoła" i nie komentować decyzji dorosłego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
mdhjhw Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 19:07 Powoli, wraz z rozwojem średniej klasy, bardziej sytym ludem, kk będzie odchodził w zapomnienie, powoli osiągać będziemy status zachodniej Europy. Więcej tolerancji, wiedzy, wolnej woli........... a przestaniemy postrzegać siebie przez pryzmat rytuału, przymusu, chorej tradycji......... powoli staniemy się wolni.........chyba, że mamy spaprany genotyp, wówczas potrwa, to znacznie dłużej......................... Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 19:09 Te wszystkie powyższe opinie wyraża właśnie pan Palikot i nie rozumiem czemu ma takie małe poparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis W czym jesteś lepszy od Palikota? 29.10.10, 21:37 Czy twoja wysoka samoocena wynika z faktu twojego uczestnictwa w cotygodniowej szopce i sypnięciu pasożytowi na nową furę? Gratuluję :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 21:06 Można odnieść wrażenie, że w ostatnim okresie Kościół katolicki w Polsce robi wiele aby utracić przynajmniej część wiernych. Historie, o których donoszą media świadczą, że hierarchowie idą w tak zwane zaparte. Tylko co chcą w ten sposób udowodnić i komu? Nie sposób zrozumieć metod, którymi za wszelką cenę Kościół podejmuje próby odzyskania zaufania, którego można było nie utracić, robiąc bardzo prostą rzecz: przyznając się do zaistniałych nieprawidłowości i błędów. Tymczasem postawa biskupów w wielu sprawach (odzyskiwanie majątku, szantaż wobec polityków, swoista interpretacja problemów medycznych, religia w szkole itd.) prowadzi do celu odwrotnego do zamierzonego. Nieliczne rozsądne głosy niektórych z nich nie mają siły przebicia wobec episkopatu, który robi wrażenie okopanej i uzbrojonej po zęby twierdzy. Nie tędy droga. Nie dziwmy się więc, że coraz więcej ludzi nie widzi w Kościele katolickim swojego wsparcia duchowego. Kościół sam potrzebuje pomocy. I póki co jej nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 22:24 Temat gorący, jak zawsze. To dobrze. Wpisy emocjonalne, to dobrze, a ja wiem, że "mury piekielne...". Spokojnie. Kościół to wspólnota ochrzczonych i jest taki, jak my ochrzczeni, zachwaszczeni, wszyscy, od góry, do dołu. Chrześcijaństwo jest dla każdego, daje szansę każdemu, do ostatniego tchnienia. To jest najpiękniejsze. Nie cytuję, ale w PŚ jest coś takiego: słuchajcie Ich, ale nie naśladujcie. Tak jest, a z nami rodzicami, nauczycielami, stróżami prawa, uczonymi,.., nie jest podobnie? To jest problem od początku, dzisiaj, i zapewne jeszcze długo, jak z ogródkiem, który ciągle trzeba pielęgnować. "Biada wam, uczonym w Piśmie.." i nie zazdroszczę niektórym, ale każdy z nas zda sprawę ze swego włodarstwa, SWEGO. Czy to nie jest piękne? Żyjemy na swój rachunek, mamy szansę do ostatnich dni i jest jeszcze Miłosierdzie Boże. To niewyobrażalne! Dobrze, że jest Święty Kościół Powszechny i Jego robotnicy. Kłaniam się, niektórym Forumowiczom szczególnie i z nadzieją, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Przy pochylaniu się czołem w coś strzeliłeś? 29.10.10, 22:41 Znowu chrzanisz jak potłuczony, twoja moherowa nowomowa klasyfikuje jednoznacznie jednostkę chorobową - sam zgadnij jaką. Może pora, żeby ciebie ktoś "zbadał"? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Przy pochylaniu się czołem w coś strzeliłeś? 29.10.10, 23:35 Pozdrawiam, jak ostatnio. A A Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 23:13 Oczywiście nie może zabraknąć w tym temacie głosu naczelnego antyklerykała Bydgoszczy (może się cenię za bardzo ;P). Tekst księdza jest zabawny. "Moim zdaniem ludzie nie robią tego sami z siebie. Ktoś ich popycha - kolega albo środowisko, czasem sekta. Często to ludzie mocno pogubieni." Bardzo wygonie jest przypisywać wpływ kogoś na innych. Ksiądz odbiera prawo samodzielnego myślenia ludziom. Łatwiej powiedzieć, że jakaś sekta wyprała młodym mózgi niż przyznać się, że faktycznie w Kościele jest źle i to nasza wina. Chrzest w wieku niemowlęcym to najgorsze co może być. Zanim osiągnie się odpowiedni wiek jest się indoktrynowanym ze wszystkich stron. Ja wykruszyłem się po bierzmowaniu - stwierdziłem, że udawanie wiary nie ma sensu, bo w rzeczywistości moja wiara taka była. Chodziłem, bo trzeba było. Nie zastanawiałem się nad tym, że można inaczej. Obecnie jestem w trakcie apostazji i jestem dumny z tego, że w końcu się zdecydowałem. Czuje się szczęśliwy bez religii. Nie pogubiłem się w ogóle. Występuję dla ideałów i zgody z własnym sumieniem. Pośrednio również, aby być fair w stosunku do KK - nie odpowiada mi pod względem ideologicznym, nie chce firmować swoim nazwiskiem instytucji, która ostatnimi czasy dopuściła się gorszących przestępstw (przekręty finansowe w komisji majątkowej i przede wszystkim pedofilia, która była przez lata ukrywana - nie tylko w Polsce, ale mam głównie na uwadze inne państwa - USA, Niemcy, Belgia, Austria, Malta. Kościół we wszystkich krajach jest taki sam. Ciekawy link, warty przeczytania: fronda.pl/news/czytaj/prymas_wzywa_do_milosierdzia_wobec_ksiezy_pedofilow Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 29.10.10, 23:51 To jest wolna wola. Bądź "szczęśliwy", ale, bez względu na Twoje decyzje, pamiętaj, że jest Święty Kościół Powszechny, "poręcz", której możesz się chwycić, w każdej chwili, do ostatniego tchnienia. "Chrzest w wieku niemowlęcym to najgorsze co może być" - dlaczego tak twierdzisz? Rodzice czynią dla swego dziecka wszystko, co najlepsze, najpotrzebniejsze, stąd karmią, ubierają właściwie, bez względu na świadomość dzieciaka. Tak musi być. A sprawę najważniejszą pozostawiać, na kiedy? Przytoczone problemy są rzeczywistością, ale to nie jest argument. Kościół to ludzie ochrzczeni, którzy winni znać cel DROGI. Z powagą, A A. Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 00:29 Dlaczego piszesz szczęśliwy w cudzysłowiu? Kwestionujesz to, że będąc niewierzącym nie będę nigdy szczęśliwy? Jednak dalsza część odpowiedzi tłumaczy dlaczego tak napisałeś, więc to pytanie raczej retoryczne. Wolałbym nie mieć możliwości chwytania tej poręczy, bo jestem o tym przekonany, że nigdy nie będzie mi to potrzebne. Dlaczego chrzest w niemowlęctwie jest zły? Odpowiedź jest prosta. Dziecko zostaje włączone do wspólnoty będąc nieświadomym. Nie decyduje o sobie. KK wie, że gdyby chrzest przyjmować w wieku 18 lat, to znacznie mniej ludzi uwierzyło by w serwowane przez nich "bajki". Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 09:00 Bo wiem, co to jest szczęście, czego Tobie i sobie życzę. Nawet nie wiesz, jak potrzebna jest "poręcz" Tobie i mnie? Nigdy nie mów nigdy, a nawet, jak tak myślisz, to wiedz, że "poręcz" jest oraz, że jest zawsze szansa, dla każdego z nas, do ostatniego tchnienia. Wiedz, że nie jeden taki jak my skorzystał z "poręczy", w ostatniej chwili. To jest nadzieja. Wszystkiego dobrego, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Wygodna ta twoja wiara. Myśleć nie trzeba-a nawet 30.10.10, 10:54 nie wolno, pedofil w spódnicy poucza cię jak żyć w rodzinie, kiedy i w co wkładać fujarkę, całe życie możesz być kanalią, a wystarczy że ten sam zboczeniec popuka w drewienko i zainkasuje okrągłą sumkę i jest zbawienie. Zaiste-wygodne to i praktyczne. P.S. Ciekawe, że ta poręcz jest pod sutanną. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Wygodna ta twoja wiara. Myśleć nie trzeba-a n 30.10.10, 12:51 Popukaj w drewienko swej głowy, może... . Też masz szansę, bądź spokojny. Życzę Tobie nadziei. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis i tradycyjny moherowy bełkot Adamskiego 30.10.10, 15:01 zamiast odniesienia do wagi problemu. Rozpykałem twoją "wiarę" w jednym zdaniu, a ty mi tu klepiesz o nadziei? Na co - że zmądrzejesz, poprawisz styl, wzbogacisz słownictwo czy w końcu zaczniesz czytać ze zrozumieniem i odpowiadać z sensem? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: i tradycyjny moherowy bełkot Adamskiego 30.10.10, 16:16 Może to także? Cieszyłbym się, że dzięki takim jak Ty można wzrastać. Dzięki. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Re: i tradycyjny moherowy bełkot Adamskiego 31.10.10, 04:43 Choćbym chciał inaczej to nie mogę: pieprzysz jak potłuczony. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 11:37 ababyd napisał: > Nawet nie wiesz, jak > potrzebna jest "poręcz" Tobie i mnie? Nigdy nie mów nigdy, a nawet, jak tak my > ślisz, to wiedz, że "poręcz" jest > Wszystkiego dobrego, Andrzej Adamski. Nigdy nie mów nigdy Czy to ma coś wspólnego z agentem007 Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 12:53 "frych..", robisz sobie jajka. Co to jest "agentem007" ? Uszanowanie, A A. Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 12:08 Po co mam wracać do KK pod koniec życia, jak całe życie spędzę poza tą instytucją. Jak będę czuł potrzebę to zawsze mogę pomodlić się w domu, poczytać biblię etc. Jednakże jeśli uważam prawdy religijne na równi z bajkami, to poszerzając wiedzę na ten temat, będę się raczej oddalał niż przybliżał do religii. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 13:02 Oczywiście, decyzja należy do Ciebie. Przemyśl, pomedytuj, zatrzymaj się na chwilę,.. . Koniec życia, daje szansę także, ale nie czekaj, nie zwlekaj, abyś nie żałował, żebyś zdążył. Chrześcijaństwo jest doskonałe dlatego, że daje nadzieję, wspaniały cel pielgrzymowania po Ziemi, a gdy się potykamy /każdy z nas/, jest poręczą. Nie każdemu dana jest łaska, ale nie odrzucaj jej, nawet narzucaj się. Wiem co mówię. Wszystkiego dobrego, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 18:02 Na sto procent ten dziwny czlowiek jest ksiedzem. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 21:42 "1a..", na ponad sto% się mylisz. Dziwny to jestem, nawet dziwak, ale to co? Pozdrawiam, A A. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Ty nie jesteś dziwakiem, ty jesteś: 31.10.10, 04:49 i tu wstaw odpowiednią jednostkę chorobową. Odpowiedz Link Zgłoś
1-wolne Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 10:01 W poprawe wiary wątpie, ponieważ kler zachowuje się tak jakby po nich wiara miała zaginąć. Księża jak i biskupi myślą tylko o dobrach doczesnych (duża taca,zagarnianie gruntow rolnych, kochanki,pedofilia) Zapomnieli w ktorym wieku żyjemy i że każdy wierzący oprucz wiary ma swoj rozum i wyciąga wnioski nie tylko z nauki Kościoła ale z Ich postępowania. Jeśli nie zmien się kler w Polsce, za kilka (kilkanaście) lat kościoły będą puste. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 13:10 To ciekawy głos. Chciałbym, aby przeczytał to jakiś ksiądz. Bądź jednak spokojny o wiarę, o Święty Kościół Powszechny. Odchwaszczanie trwa ciągle, księża są różni, tak jak my, jak nasze rodziny. Wiara czyni cuda, westchnij nie raz za zagubionych kapłanów. To prawda, oni potrzebują wielu sił, często więcej, jak my. "Duch wieje kędy chce", a " wiara i rozum są jak dwa skrzydła.." Z uszanowaniem, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 13:08 Dziwi mnie trochę, że dyskusja toczy się wokół pedofilii, kasy, oszustw Komisji Majątkowej, kochanek księży itp. To chyba normalne, że zdrowy 20-paro letni facet musi sobie jakoś ulżyć. No to ma kochanki, jest łasy na kasę bo zamiast baby ma fajną brykę , sprzęt audio itp. Problem polega na tym (przynajmniej dla mnie) że wiara w Boga jest zarazem wiarą w takie rzeczy że zdrowy na umyśle człowiek po głębszym zastanowieniu krzyknąłby (nomen omen) O Jezu w co ja wierzyłem!! Zbawienie ( a co to jest?), zmartwychwstanie (no no!), matka dziewica (naprawdę?), Łazarz wskrzeszony z martwych (czyli liza komórek jest odwracalna – nie wiedziałam) i podobne bajeczki w całej Biblii. Może zatem ludzie zaczynają myśleć i odchodzą w świat bardziej realny. Oby. I co z tego że Kościół jest wspólnotą ochrzczonych? Towarzystwo numizmatyków jest wspólnotą zbierających monety i tak dalej. Każda wiara (ty złagadzam się z p. Adamskim) karmi się strachem przed nicością po śmierci i może istotnie jacyś ateiści-tchórze w ostatniej godzinie wracają do wiary w bajki. Gardzę nimi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 14:12 Witam Panią, Pani Izabelo. No cóż, gdyby Pani zrozumiała to /ja także/, nie byłoby Stwórcy, Boga, w Trójcy, Jedynego. Ciągle Pani mierzy ludzi swoją miarą. Czy Pani nie układa wszystkiego, aby potwierdzić swą błędną tezę, zamazać jakiś swój problem, jakieś zapętlenie się,...? Nie spodziewam się odpowiedzi, bardzo Panią polubiłem, musi być Pani wyjątkowo fajną "babą" /przepraszam/. To prawda, że każdy z nas, nie tylko księża, ma pokusy i może upaść, ale wie Pani, że powstać może tylko ktoś silny, pragnący powstać. Tą szansę daje, Pani i mi chrześcijaństwo. Pani Izo, spokojnie. Proszę nikim nie gardzić, nikim, bez wyjątku. Proszę. Dziad, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis "błędną tezę"? czyżbyś miał monopol na prawdę? 30.10.10, 15:48 Trochę skromności i pokory, nawiedzony moherze. Jeszcze trochę, a będziesz izabeli zabraniał spać na dowolnie wybranym boku, bo przecież ty wiesz lepiej, co jest dla niej najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: "błędną tezę"? czyżbyś miał monopol na prawdę 30.10.10, 16:19 Nie pierwszy raz zdarza się Tobie mylna interpretacja. Nie przejmuj się, wiem, ze nie tylko Tobie przyda się trochę skromności i pokory. Dzięki za radę. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Re: "błędną tezę"? czyżbyś miał monopol na prawdę 31.10.10, 04:41 mnie? mylna? to fakt, w końcu to ty wiesz wszystko najlepiej........rozgrzeszysz mnie, czy mam się najpierw nachylić? Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 18:04 Ksiedzu nie przystoi uzywac takich slow... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 19:37 ababyd napisał: > Czy Pani nie układa wszystkie > go, aby potwierdzić swą błędną tezę, zamazać jakiś swój problem, jakieś zapętlenie się,...? Panie Andrzeju! Jakie zapętlenie Czy tak trudno zrozumieć Panu , ze niektórzy ludzie nie wierzą w bajki o Bogu jego synu, duchu świętym, tzw. zbawieniu i podobnych sprawach? Mój los, byt itp zależy tylko ode mnie a nie od tworów porównywalnych z królewną śnieżką i krasnoludkami. > To prawda, że każdy z nas, nie tylko księża, ma pokusy i może upaść, ale wie Pa > ni, że powstać może tylko ktoś silny, pragnący powstać. Tą szansę daje, Pani i > mi chrześcijaństwo. Pani Izo, spokojnie. No mi nie daje chrześcijaństwo bo nie czuje się nią, mimo tego ze jestem ochrzczona. Ja sama decyduje o tym co dobre a co złe (mam swoje zasady jak mi się wydaje na tyle dobre żeby wieść godne życie bez potrzeby modlenie się, spowiedzi zjadania mąki z wodą jako ciała niejakiego Jezusa). Jestem bardzo spokojna. Bo wiem ze po śmierci mnie nie będzie i tyle. Żadne zmartwychwstania, zbawienia, potępienia, piekła, nieba , czyściec itp. > Proszę nikim nie gardzić, nikim, bez wyjątku. Proszę. Gardzę neofitami (np. aborter Piecha dziś czołowy "obrońca życia") i tymi, którzy tchórzą w obliczu śmierci zmieniając swoje poglądy. Iza Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 21:55 Pani Izo. Ja także nie wierzę w bajki o Bogu. Wierzę w Boga, w Trójcy, Jedynego. Kocham Święty Kościół Powszechny. Smucę się, gdy upadam, gdy upadają inni, ale wiem, ze zawsze..... .Pani także wie. Ponownie proszę nikim nie gardzić, proszę. Piękną postawą w Kościele jest postawa Apostoła Narodów, św Pawła. Taka na każdy czas i dla każdego z nas. Nie znam biografii p Piechy, ale jeśli jest taka, jak Pani mówi, to, to jest chrześcijaństwo. Dzięki. Z wielką sympatią, Andrzej Adamski. PS Przepraszam za pytania o zapętleniu,.. . Odpowiedz Link Zgłoś
dziwny22 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 31.10.10, 00:15 Panie ababyd, a co pan powie 3 miliardom Chińczyków, miliardowi Hindusów, czy miliardowi wyznawców Allacha? Czy też to samo co pani Izie? Czy oni to zrozumieją? Właśnie skończyłem czytać cały cykl powieści piastowskich Karola Bunscha od "Dzikowego skarbu" do "Przełomu", obraz początków Kościoła jaki przeplata się z początkami polskiej państwowości, jest, delikatnie mówiąc, przerażający. A gdyby pan przeczytał trylogię husycką Andrzeja Sapkowskiego /XV wiek/ to ten obraz, obraz Kościoła, jeszcze bardziej powinien pana przerazić, a "Bez oręża" Zofii Kossak o krucjacie dzieci do Ziemi Świętej - to już nawet szkoda słów. Ja powiem jedno im więcej czytam, a nie dobieram książek według antykościelnego klucza, tym bardziej jestem przerażony rolą Kościoła w historii Polski i Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Panu Adamskiemu ksiądz mówi jak należy myśleć,więc 31.10.10, 04:58 nie oczekuj, że odniesie się merytorycznie to twojego wpisu. Dostaniesz info, że każdy ma prawo być idiotą, ewentualnie że każdy zachowuje się jak umie, ewentualnie że dobrze ci życzy lub stwierdzi że fajna wypowiedź ale szkoda że anonimowa. Nie karm trolla, może przeniesie się na forum zboczeńca i złodzieja z Torunia. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Panu Adamskiemu ksiądz mówi jak należy myśleć 31.10.10, 08:00 Bądź ostrożniejszy, szczególnie w stosunku do wielkiego Redemptorysty. Proszę o powściągliwość. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Złodzieja będę nazywał złodziejem i nic ci do tego 31.10.10, 12:20 a to że ty szambo nazywasz perfumerią to już twój moherowy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Złodzieja będę nazywał złodziejem i nic ci do 31.10.10, 13:25 Mną możesz pomiatać, ale szanuj innych, tym bardziej, jeśli Ty chcesz być szanowany. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Skąd wiesz, czego ja chcę? Duch święty do ciebie 31.10.10, 13:35 przemówił na falach radyja toruńskiego złodzieja i oszusta podatkowego? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Skąd wiesz, czego ja chcę? Duch święty do cie 31.10.10, 14:11 Rozumiem, potwierdzasz, Twój wybór. Zasługujesz na szacunek, także samego siebie. Przemyśl. Z tradycyjnym szacunkiem, A A. Odpowiedz Link Zgłoś
gulfer Re: Panu Adamskiemu ksiądz mówi jak należy myśleć 18.12.10, 14:27 Witam p.Adamski, widzę że prowadzisz pan krucjatę.... .Ja też przypomnę że rydzyk to nie bożek , tylko zwykły złodziej z Torunia , a jego niby potęga oparta jest niestety na osobńikach do Pana podobnych. Co do wiary ? , czy spotkał Pan już osobńika z którym mógłbym podpisać konkordat - sorki cyrograf ... , wiem.. , wiem.... , papa rydzyk zajęty...... , a reszta kleru w burdelu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 31.10.10, 07:57 Podziwiam Pana. Dopiero mamy trochę ponad 2000.lat szlifowania. Wydawałoby się, że po takim okresie, z takimi doświadczeniami,po takich błędach, z taką wiedzą, będziemy dalej - bliżej CELU. Widać, jak trudno nam być ludźmi. Proszę nie przerażać się, niczym, bo zawsze, dla każdego z nas, od Papieża, przez biskupów, księży, do nas, do mnie, jest szansa. "Duch wieje kędy chce". Z uszanowaniem, zachęcając do nie tracenia nadziei, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Poprawia się jakość naszej wiary 31.10.10, 16:25 "Ja także nie wierzę w bajki o Bogu. Wierzę w Boga, w Trójcy, Jedynego. Kocham Święty Kościół Powszechny. To właśnie są bajki, bajkami są rzeczy w które się wierzy , a których nie można zobaczyć czy udowodnić. A ja kocham "duszka filemonka" , który stworzył świat i opiekuje się nim, Jego syn filemonek młodszy poświecił swoje życie (spalili go źli ludzie) za moje i pana grzechy. Syn filemonka urodził się choć nie miał taty. Potem poszedł do kraju filemonków i stamtąd opiekuje się mną. Codziennie kawałeczek mojej bułki i łyk kawy przekształca się w jego ciało. Fajna bajka? Widzi Pan pewne paralele? "Nie znam biografii p Piechy, ale jeśli jest taka, jak Pani mówi, to, to jest chrześcijaństwo" Nie Panie Andrzeju to jest też na "ch" ale samo h. Hipokryzja. Człowiek który "wyskrobał " ponad 1000 płodów, alkoholik poucza innych i chce karać więzieniem lekarzy za "in vitro". Zaraz pan powie o wybaczaniu, spowiedzi, pokucie. Tak ale dla mnie to nie ejst ważne. Dla mnie ten człowiek jest kanalią. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 31.10.10, 20:58 Pani Izo. Wierzę, że Pani jest wyjątkową kobietą. Czy to bajka? Moim zdaniem nie, jestem pewny mimo, że nie widziałem Pani i nie można tego udowodnić. Właściwie, kolejny raz, wszystko powiedzieliśmy. Proszę pozwolić pozostać mi w sympatii wobec Pani. Tego też nie można udowodnić. Parę rzeczy nie można udowodnić, ale cóż. Na koniec, chciałbym zapytać, co sądzi Pani o przygodzie Zacheusza? To takie dla nas, na dziś. Zastanawiam się, czy jestem przygotowany na takiego GOŚCIA? A Pani? Jak zawsze serdeczne myśli o Pani /jak to udowodnić?/, A A. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Re: Poprawia się jakość naszej wiary 01.11.10, 09:55 Panie Andrzeju! Jak można domagać sie zatem aby coś czego nie można udowodnić wpływało na los innych. Przecież pana współwyznawcy ciągle domagaja sie czegoś , bo tak chce Bóg, Jezus czy Maryja!! Wiec albo są realnie albo bajki rządzą nami. Czy jesli w duszka filemonka wierzyłoby powiedzmy 20 mln ludzi w Polsce należałoby wprowadzic kult porannej bułki i łyka kawy?. A jeśli duszek filemonak zabraniałby tanca. Należałoby go zabronić bo wierzy w filemonka 20 mln osób w Polsce a powiedzmy w Chinach nikt? Nie wydaje się Panu że chrześcijańskie opowieści moga wydać sie dziwne komś z innego kręgu kulturowego? Zacheusz? Ja przyjmę i zaproszę każdego kto będzie miał ochote wpaśc do mnei w pokojowych celach. Choc nie jestem mirkergo wzrostu i celniczką lecz biologiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Poprawia się jakość naszej wiary 01.11.10, 10:35 Pani Izo. Spadł mi kamień z serca. Jest nadzieja, która zawieść nie może. Dzięki. To jest MIŁOŚĆ. Jak to udowodnić? Z uszanowaniem, Andrzej Adamski. Wszystkiego co najlepsze w kulturze łacińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Poprawia się jakość naszej wiary 30.10.10, 14:17 Ale masz przykazania, którymi masz się w życiu kierować i ich przestrzegać, np. w stosunku do bliźniego swego. Odpowiedz Link Zgłoś
kgsz No i? 30.10.10, 16:53 frych47 napisał: > Ale masz przykazania, którymi masz się w życiu kierować i ich przestrzegać, np. > w stosunku do bliźniego swego. A po co przyzwoitemu człowiekowi przykazania? Żeby nie być kanalią? To jakbyś nie miał przykazań to byś kradł, zabijał, gwałcił, oszukiwał i zdradzał? Imaginuj sobie, że niektórzy muszą mieć szczegółową listę nakazów i zakazów, a innym wystarczy poczucie przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 Re: No i? 30.10.10, 18:09 Czy zna ktos jakis adres forum koscielnego,gdzie ten pan moglby sie wyladowac ? To jest forum bydgoskie, forum dla ludzi kochajacych miasto , forum otwarte dla wszystkich...ale bez j.. Odpowiedz Link Zgłoś
vojnik Re: No i? 30.10.10, 18:18 1a40 napisał: > Czy zna ktos jakis adres forum koscielnego,gdzie ten pan moglby sie wyladowac ? www.radiomaryja.fora.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: No i? 30.10.10, 18:23 Nie napisałeś Toruńczyku, że czytaj nasz dennik Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: No i? 30.10.10, 22:08 Anonimie miły. Nie lubisz prawdy? Daj przykład, że nie kocham Bydgoszczy? Czy wszystkie głosy, oprócz mojego / to Twoja opinia / tak bardzo są pro bydgoskie? Miły, nie mierz swoją miarą, nie wszyscy uczestnicy forum muszą się tu wyładowywać. Tobie także przydałoby się zapoznać z niejednym forum - także kościelnym. Nigdy nikomu nie zaszkodzi. Kolega poniżej wskazał, skorzystaj - tam można także otworzyć oczy. Z powagą, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Na wskazanym forum może najwyżej rozchylić pośladk 31.10.10, 04:47 i i otworzyć rectum. Z poważaniem Szczepan Maszcz Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Na wskazanym forum może najwyżej rozchylić po 31.10.10, 08:03 Duchu Święty, oświeć serce i umysł panu Szczepanowi, proszę. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowiczów 31.10.10, 12:18 potrzebuje pilnej pomocy! Proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 13:27 Nie alarmuj, spokojnie, zgłoś się sam. Dobra diagnoza. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 13:37 Żeby kuracja była skuteczna, twoja obecność jest konieczna. Moja relacja na temat twoich zaburzeń może być niewystarczająca. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 14:05 Dobrze, że troszczysz się o innych. To taka ludzka cecha.Nie spodziewałem się po Tobie. Dzięki. Wszystkiego dobrego. A A Odpowiedz Link Zgłoś
szczamnapis Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 14:12 zapomniałeś dodać tradycyjnego : "modlę się za ciebie", albo "zawsze jest nadzieja" lub czegoś o anonimie. Chciałeś być ironiczny, a wyszło jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 14:40 szczamnapis napisał: > zapomniałeś dodać tradycyjnego : "modlę się za ciebie", albo "zawsze jest nadzi > eja" lub czegoś o anonimie. > Chciałeś być ironiczny, a wyszło jak zwykle. Chciał powiedzieć, Przekażmy sobie znak pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Psychiatrzy bydgoscy-alarm-jeden z forumowicz 31.10.10, 14:47 "frych..", masz rację /ale żadnej ironii, wyżej, ani teraz/. Amen. A A Odpowiedz Link Zgłoś
frych47 Re: No i? 30.10.10, 18:18 kgsz napisał: > A po co przyzwoitemu człowiekowi przykazania? Żeby nie być kanalią? > To jakbyś nie miał przykazań to byś kradł, zabijał, gwałcił, oszukiwał i zdradz > ał? > > Imaginuj sobie, że niektórzy muszą mieć szczegółową listę nakazów i zakazów, a > innym wystarczy poczucie przyzwoitości. Naiwne rozumowanie a po co człowiekowi prawo rozwiązać parlament przecież ja wiem jak postępowac bo nie jestem kanalią. Odpowiedz Link Zgłoś
kgsz Re: No i? 31.10.10, 09:07 >> A po co przyzwoitemu człowiekowi przykazania? Żeby nie być kanalią? >> To jakbyś nie miał przykazań to byś kradł, zabijał, gwałcił, oszukiwał i zdradzał? > Naiwne rozumowanie [...] Czyli chcesz przez to powiedzieć, że bez nakazów i zakazów kradłbyś, zabijał, kłamał i zdradzał? Zmierz się z tym pytaniem, nie próbuj wybiegów. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwlodzimierz Re: Poprawia się ... 17.12.10, 16:47 Pewien stary Irladczyk z Dublina powiedział: "Jak był dzieckiem nie znałem nikogo kto by nie chodził do kościoła, a dziś nie znam nikogo kto by chodził do kościoła". Widzę, że idziemy tę samą drogą, choć kościół mydli oczy zamianą ilości w jakość... Odpowiedz Link Zgłoś
heniekstar Re: Poprawia się ... 18.12.10, 12:56 Niestety wielu z nas wierzących przestało chodzić do świątyni przez działalnośc biznesową Ojca założyciela i jego siedmióset tysięcy firm spółek srółek itp. Mamona i tylko mamona. Co kilometr świątynia i plebanka. Na Nakielskiej obok dużej i ładnej kaplicy która starczała z nadwyżką na msze dla mieszkańców stawia się duży wysoki murowany kościół bo obok zbudowano dom dla księży na emeryturze no i nie uchodzi, zeby szli 50 m dalej do kaplicy. Czy tam też będa przebywać Ci co odbywają karę że hej za molestowanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Poprawia się jakość naszej wiary 18.12.10, 14:45 "... nie udaremniajcie zamiaru Bożego względem siebie..." /Łk/, bardzo Was proszę, wręcz błagam. Wszystkiego dobrego, szczególnie Bożych sił, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
marekwlodzimierz ... wiary 19.12.10, 20:20 Zgadzam się szanowny Panie, ale ... któż zna Boże plany, może Pan? Pewien Czech (Jan Hus) zanim spalono go na stosie mówił, że wiara w Boga to zupełnie coś innego niż religie, które są zwykłym pogaństwem... Zgadzam się z nim w pełni! Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: ... wiary 20.12.10, 22:28 Lubię ciągle odkrywać EWANGELIE. Jeśli pragnie Pan odpowiedzi na jakieś pytania, zachęcam do lektury. To, z czym zgadza się Pan, można przetrawić u Łukasza - Ewangelisty. Bożych sił na czas Bożego Narodzenia i AD 2011. A A Odpowiedz Link Zgłoś
marekwlodzimierz oblicza wiary i święta 21.12.10, 09:50 Drogi Panie, Ewangelie są ciekawą lekturą, ale nie są dla mnie bardziej wiarygodne niż baśnie braci Grimm. Napisali je gnostycy - ludzie, którzy nigdy nie spotkali Jezusa. Kościół wybrał sobie 4 z ok. 30, które najbardziej mu odpowiadały, ale jak twierdzą rzymscy filozofowie z tamtych czasów, te 4 i tak "przerobiono". Nadchodzi Boże Narodzenie, 25 grudnia narodził się Bóg Mitra, na kulcie którego Paweł z Tarsu ukształtował chrześcijaństwo. Dla przykładu proszę się przyjrzeć dniom tygodnia, Żydzi od których religii wywodzi się ponoć chrześcijaństwo, świętują w soboty - szabat, a wyznawcy Mitry w niedzielę, jako i my czynimy... Przypomnijmy tylko, że Paweł który pierwotnie prześladował chrześcijan, nigdy nie spotkał też Jezusa (nie był jego uczniem) i był w konflikcie z apostołami, a został ojcem kościoła... Drugim ojcem był cesarz Konstantyn, który dzięki kontroli nad religią mógł panować nad ludem... Na Jezusa widać już nie było miejsca, a św. Piotr według archeologów nigdy nie dotarł do Rzymu, to na jakim "fundamencie" stoi kościół? Wesołych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: oblicza wiary i święta 21.12.10, 18:21 Mądry Marku Włodzimierzu. Choć podziwiam wiedzę, zostanę przy swoim. Zachęcam do wzięcia się "za bary" z prof. Waldemarem Chrostowskim, księdzem. Ja jestem skromnym katolikiem, czerpiącym z moich Źródeł, wsłuchując się nieraz w takie Autorytety, jak wyżej wymieniłem, nie próbując być mądrzejszym od Mistrzów. "Duch wieje kędy chce", dowodem czego jest Paweł, o którym Pan pisze. Faktem bezspornym jest to, że Święty Kościół Powszechny trwa, tak jak zapowiedziano. Dziękuję za bogate refleksje. Dobrze, że forum GW! może także przybliżać nam Stwórcę, Boga, w Trójcy, Jedynego. Ukłony, Andrzej Adamski. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelaniekatolicka Poprawia się jakość naszej wiary 29.12.10, 12:03 bez komentarza img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Odpowiedz Link Zgłoś