pitrusza
18.11.10, 08:43
Czy nie można napisać w przetargu, że za każdy dzień opóźnienia kara umowna w wysokości 1 procent kontraktu. I tak po 100 dniach już nic nie dostają. Proste, i każdemu zależy na jak najszybszym zakończeniu. I mieszkańcom, z powodów oczywistych, i wykonawcy.
A pani mówi, że będą negocjować... Co tu negocjować, nie ma kary umownej ?