Dodaj do ulubionych

Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy...

27.01.11, 08:09
Spalarnia jest potrzebna.
Nie zanieczyszcza środowiska.
No może ciut ciut, ale duuuuużo mniej niż śmieci które gromadzimy na hałdach.
Na Discovery był program o takiej spalarni.
Dym wypuszczany z komina został porównany do dymka puszczanego prze palacza papierosów.
więc żadna szkodliwość.
Obserwuj wątek
    • pitrusza Za duża? Zbudujmy taką, która się okaże za mała 27.01.11, 08:43
      Np. za 5 lat. Lepiej zbudować większą. Śmieci produkujemy coraz więcej, a jak wezmą się za tych, co wyrzucają do lasu to się okaże, że wcale nie jest taka duża.
    • clough Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 08:59
      180 tys. ton odpadów rocznie to ponad 35 tys. samochodów ciężarowych rocznie, około 100 samochodów dziennie. Zgroza.
      • leszekes Przelicz to jeszcze na kilogramy ziemniaków 27.01.11, 09:45
        i już będziemy "w domu"... :DDD
        • clough Re: Przelicz to jeszcze na kilogramy ziemniaków 27.01.11, 09:49
          leszekes napisał:
          Przelicz to jeszcze na kilogramy ziemniaków
          > i już będziemy "w domu"... :DDD

          i tak napisał kartofel.
          • leszekes ...nie chcąc kogoś obrazić :DDD 27.01.11, 10:10
            clough napisał:

            > leszekes napisał:
            > Przelicz to jeszcze na kilogramy ziemniaków
            > > i już będziemy "w domu"... :DDD
            >
            > i tak napisał kartofel.
    • akrytas Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 09:12
      Oby udało się zatrzymać budowę tej spalarni.
      Fatalna dla bydgoszczan od strony zdrowotnej (porównywanie jej ze spalarniami w Wiedniu czy Berlinie to absurd). To miałaby być spalarnia raczej porównywalna do warszawskiej - widziałeś ją? Ja widziałem, obraz raczej żałosny.
      Od strony ekonomicznej dla Bydgoszczy bardzo szkodliwa:
      po pierwsze, to my za nasze pieniądze wybudujemy spalarnię do ktrórej będzimy dopłacać (bo to nie będzie opłacalny ekonomicznie interes), będziemy dopłacać do śmieci z torunia (przeczytaj sobie umowę z Toruniem - to my zapłacimy za transport ich śmieci do spalarni).
      po drugie, ryzyko poręczenia kredytu na budowę miałaby wziąść na siebie Bydgoszcz, a i tak kredytowo Bydgoszcz jest praktycznie zarżnięta.
      po trzecie, strefa przemysłaowa zamiast ściągać nowoczesne firmy stanie się śmierdzącym smietnikiem, kto tam zainwestuje i w jaki przemysł?

      Szkoda, ze spotkanie Jasiakiewicza z mieszkańcami odbyło się "po cichu". Chętnie bym się pofatygowal.
      Poza tym nie zostały przeprowadzone konsultacje społeczne w tej sprawie (wymóg UE). A mieszkańcy są przeciwni.
      • leszekes Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 10:08
        akrytas napisał:

        > Oby udało się zatrzymać budowę tej spalarni.
        > Fatalna dla bydgoszczan od strony zdrowotnej (porównywanie jej ze spalarniami w
        > Wiedniu czy Berlinie to absurd). To miałaby być spalarnia raczej porównywalna
        > do warszawskiej - widziałeś ją? Ja widziałem, obraz raczej żałosny.

        To skorzystajcie przy projektowaniu z doświadczeń wiedeńskich oraz berlińskich a nie warszawskich. Czy zawsze trzeba wzorować się na półgłówku?

        > Od strony ekonomicznej dla Bydgoszczy bardzo szkodliwa:
        > po pierwsze, to my za nasze pieniądze wybudujemy spalarnię do ktrórej będzimy d
        > opłacać (bo to nie będzie opłacalny ekonomicznie interes), będziemy dopłacać do
        > śmieci z torunia (przeczytaj sobie umowę z Toruniem - to my zapłacimy za trans
        > port ich śmieci do spalarni).

        Nie wierzę, aby to się nie opłacało. Bydgoszcz może odbierać śmieci własnym transportem, ale za to na pewno wystawi fakturę Toruniowi.
        Myślę, że aby przedsięwzięcie było opłacalne musi być większa ilość śmieci a na razie Bydgoszcz tylu nie wytwarza, choć wykazuje tendencję wzrostową.
        I nie każ mi czytać tej umowy, bo to tak jak z oglądaniem przez Polaka ciemnej strony księżyca przez lornetkę... :DDD

        > po drugie, ryzyko poręczenia kredytu na budowę miałaby wziąść na siebie Bydgosz
        > cz, a i tak kredytowo Bydgoszcz jest praktycznie zarżnięta.

        Czyj cyrk, tego małpy. Czyje bilety, tego potem kasa.

        > po trzecie, strefa przemysłaowa zamiast ściągać nowoczesne firmy stanie się śmi
        > erdzącym smietnikiem, kto tam zainwestuje i w jaki przemysł?

        Bydgoszcz i bez tego jet zwyczajnie brudna. To już inna inszość i oczywista oczywistość... :DDD
        Piszę to ze smutkiem jako tymczasowy mieszkaniec...

        > Szkoda, ze spotkanie Jasiakiewicza z mieszkańcami odbyło się "po cichu". Chętni
        > e bym się pofatygowal.

        Gdybyś się tym problemem więcej interesował to na pewno byś tam był.
        Nie wykluczam jednak, że spotkanie celowo nie było zbytnio nagłaśniane. Inaczej rozmawia się z 50 czy 100 osobami bezpośrednio zainteresowanymi a inaczej ze ściągniętymi z całego miasta krzykaczami, którzy zrobią wszystko, aby swoimi demagogicznymi wystąpieniami podburzyć ludzi.
        Zresztą im więcej ludzi tym mniej ma to z dyskusją a więcej z wiecem. Nie każdy lubi przemawiać do tłumu a krzykacze to uwielbiają.

        > Poza tym nie zostały przeprowadzone konsultacje społeczne w tej sprawie (wymóg
        > UE). A mieszkańcy są przeciwni.

        Sam sobie przeczysz. Przed chwila pisałeś, że spotkanie było, tylko ciebie nie zaproszono :DDD
        I nie wypowiadaj się w imieniu mieszkańców a SIEBIE, jeśli nie chcesz być nazwany osiołkiem... :DDD
        • akrytas Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 10:39
          leszekes napisał:

          > To skorzystajcie przy projektowaniu z doświadczeń wiedeńskich oraz berlińskich
          > a nie warszawskich.

          Tak, i pieniądze na tą spalarnię w ydgoszczy będą takie jak na tą wa Wiedniu? Nie, proporcjonalnie będą nawet mniejsze niż na tą w Warszawie. Z wiadomym skutkiem.


          > Nie wierzę, aby to się nie opłacało. Bydgoszcz może odbierać śmieci własnym tra
          > nsportem, ale za to na pewno wystawi fakturę Toruniowi.

          Nie kolego, nic widzę nie wiesz na ten temat. Cena zdawania śmieci w punkcie odbioru w Toruniu MUSI (zgodnie z umową) być taka sama jak w punkcie zdawania w Bydgoszczy. A transport z Torunia będzie dużo droższy niż z Bydgoszczy. Tą różnicą pokryją Bydgoszczanie w cenie swoich śmieci.

          > Myślę, że aby przedsięwzięcie było opłacalne musi być większa ilość śmieci a na
          > razie Bydgoszcz tylu nie wytwarza,

          Warszawa produkuje ich dużo więcej niż Bydgoszcz+Toruń, a ich spalarnia i tak jest nieopłacalna.

          > Czyj cyrk, tego małpy. Czyje bilety, tego potem kasa.

          Nie będzie żadnej kasy, spalarnia będzie nierentowna.


          > Bydgoszcz i bez tego jet zwyczajnie brudna. To już inna inszość i oczywista
          > oczywistość... :DDD

          Nie bardziej niż inne miasta. A to że jest brudna, to nie powód żeby była jeszcze brudniejsza.

          > > Poza tym nie zostały przeprowadzone konsultacje społeczne w tej sprawie (
          > > wymóg UE). A mieszkańcy są przeciwni.
          >
          > Sam sobie przeczysz. Przed chwila pisałeś, że spotkanie było,

          Jakieś pojedyncze spotkanie nazywasz konsultacjami społecznymi?? heh.

          > I nie wypowiadaj się w imieniu mieszkańców a SIEBIE, jeśli nie chcesz być nazwa
          > ny osiołkiem... :DDD

          To nie jest tylko moje zdanie. Podobnie twierdzi np Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Osiedla Kapuściska, podobnie Rada Osiedla.
          Właściwie spalarni chce tylko spółka Pronatura, która zamierza na tym nieźe żerować i pan KD który jak slugus marszałka chcial wszystkiego tego, czego chciał UM. Na szczęście rządy KD to już przeszłość.
          • malik777 Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 15:20
            Akrytas, w kółko tylko o umowie piszesz. Daj do niej linka i powołuj się na konkretne artykuły, to może będziesz choć ciut wiarygodny. Na razie prezentujesz postawę zwykłego demagoga, kreującego rzeczywistość.
            Udowodnij, że Toruń będzie płacił tyle co my za spalanie śmieci, a my opłacimy im transport. Nie zrobisz tego, bo to kłamstwo!
            • marekwlodzimierz Ile zapłaci Toruń za śmieci? 27.01.11, 16:28
              ste-silesia.org/bydgoszcz/studium2010.pdf
              strona 478 - ostatni akapit

              "(...)Jednakowa opłata na bramie dla Gmina Bydgoszcz i Toruo zapisana w par 5.1. wymienionego Porozumienia ostatecznie wskazuje na wybór Wariantu nr 2. Również w analizie założono rozwiązanie Wariantu 2 oznaczające przejęcie w koszty operacyjne instalacji również kosztów transportu pomiędzy Miastami."
            • gandharwa umowa 27.01.11, 16:34
              Umowa? A proszę, Opole ma wszystko :-)

              ste-silesia.org/bydgoszcz/umowaCBCT.pdf
              Studium wykonalności też oczywiście mamy. Jak i raporty środowiskowe etc.


              malik777 napisał:

              > Akrytas, w kółko tylko o umowie piszesz. Daj do niej linka i powołuj się na kon
              > kretne artykuły, to może będziesz choć ciut wiarygodny. Na razie prezentujesz p
              > ostawę zwykłego demagoga, kreującego rzeczywistość.
              > Udowodnij, że Toruń będzie płacił tyle co my za spalanie śmieci, a my opłacimy
              > im transport. Nie zrobisz tego, bo to kłamstwo!
            • gandharwa Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 16:47
              malik777 napisał:

              (...) Udowodnij, że Toruń będzie płacił tyle co my za spalanie śmieci, a my opłacimy
              > im transport. Nie zrobisz tego, bo to kłamstwo!


              Link do umowy jest w poprzednim poście:

              §5 - zapisy o jednej cenie
              §3 ust 4 pkt 1 - odbiór ze stacji przeładunkowej śmieci i ich transport przez Pro Natura (własnym kosztem i własnym sprzętem)
              §6 - budowa stacji przeładunkowej w Toruniu na koszt Pro Natura. Toruń tylko daje plac
              § 1 ust 3 - całe ryzyko inwestycyjne, finansowanie, odpowiedzialność czy zwrot dotacji do UE wyłącznie po stronie Pro Natura.

              Dodam jeszcze, że miasto Toruń (chyba w § 5) ma prawo weta co do ustalenia wysokości ceny za śmieci. Bydgoszcz tylko zagwarantowało sobie prawo do nie zadłużania Pro Natury, jednak brak zapisów, co w przypadku, jak np Toruń tupnie nogą i powie, że wg nich Pro Natura ma za wysokie koszta własne? Wtedy (chyba) arbitraż, a to trwa i wtedy cena jest "stara"
            • marekwlodzimierz malik777 nazwałeś człowieka kłamcom, przeprosisz? 27.01.11, 20:54
              Udowodniłem Ci, że nie masz racji, nasz tyle honoru żeby przeprosić za oszczerstwo?

              Chciałeś zobaczyć umowę Bydgosko - Toruńską :
              www.bip.um.bydgoszcz.pl/binary/833_tcm30-71004.pdf
              Może najpierw poznaj dokumenty, zanim znów kogoś obrazisz...

              malik777 napisał:
              > Akrytas, w kółko tylko o umowie piszesz. Daj do niej linka i powołuj się na kon
              > kretne artykuły, to może będziesz choć ciut wiarygodny. Na razie prezentujesz p
              > ostawę zwykłego demagoga, kreującego rzeczywistość.
              > Udowodnij, że Toruń będzie płacił tyle co my za spalanie śmieci, a my opłacimy
              > im transport. Nie zrobisz tego, bo to kłamstwo!
            • akrytas Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 28.01.11, 13:01
              malik777 napisał:

              > Akrytas, w kółko tylko o umowie piszesz. Daj do niej linka i powołuj się na kon
              > kretne artykuły, ...
              > Udowodnij, że Toruń będzie płacił tyle co my za spalanie śmieci, a my opłacimy
              > im transport. Nie zrobisz tego, bo to kłamstwo!

              Koledzy powyżej wkleili już odpowiednie linki (dzięki) więc nie będę się powtarzał.

              Nie wiem, czy ty, malik777 jestes po prostu kolejną wersją jakiegoś toruńskiego trola i łżesz tu z premedytacją i wyrachowaniem,
              czy może tylko jesteś zwykłym palantem, który nie potrafi znaleźć w sieci informacji których potrzebuje i dlatego wypisujesz te brednie i oskarżasz ludzi o kłamstwo.

              Nie życzę sobie jednak, żeby taki marny prowokator lub nieuk (niepotrzebne skreślić) jak ty wyzywał mnie od kłamców.
      • volvo7000 Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 17:47
        Nie znam się na utylizacji odpadów, więc nie oceniam czy trzeba budować spalarnię czy coś innego. Z innych jednak względów jestem przeciwny tej budowie. Zła jest lokalizacja, wielkość i moc spalarni a także warunki kooperacji z Toruniem.
        -
    • emeryt21 Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 09:19
      Mozna powiedziec cos mi tu smierdzi.....Czy tak jest naprawde jak pisza w tym artykule?
      Co wiedza radni czego my nie wiemy?
      Jaka naprawde ma byc ta umowa?Kto ma za co placic?
      Zaczyna byc ciekawie.....Czy to dalszy ciag wojny B-T...?bo argumenty sa przedziwne....
      • leszekes I na pewno nie są to spalone śmieci, bo te nie 27.01.11, 10:12
        pachną brzydko
    • irizar Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 09:31
      Pozwolę sobie wkleić żywcem komentarz (pisownia oryginalna), który kiedyś znalazłem na jednym z forów. Przytaczane w nim argumenty zasługują przynajmniej na spokojne ich przeanalizowanie. Nie jestem fachowcem od spalania śmieci, ale mam wrażenie, że brniemy z tą spalarnią w pomysł, który nie rozwiązuje problemu, a jedynie wygeneruje kolejne:

      "Bo przecież odpady komunalne nie są ich....skąd więc wiedzą, gdzie trafią torużskie śmieci?

      Pośpiech prezydentów jest zupełnie niezrozumiały. Najpierw wypadałoby pochylić się nad polityką odpadową w generowaną w warszawskich centrach władzy ale także w Bydgoszczy czy Toruniu. Tutaj bowiem jest pies pogrzebany.

      Prezydenci grają bowiem va banque. Ceną tej gry jest bezpieczeństwo ekologiczne oraz warunki życia mieszkańców CB i CT.
      Stan na dzień dzisiejszy jest bowiem taki:

      Nie ma podatku odpadowego, nie ma własności odpadów w gminie- spalarnie są nieopłacalne.
      Nawet nie chodzi tutaj o cenę na bramie...po prostu zabraknie odpadów, bo odpady bądą trafiały wszędzie tylko nie do spalarni.
      Nikt nie podejrzewa nawet, jakie cuda można robić z kodami odpadów.

      Unia nam każe redukować odpady komunalne na składowiskach...są to odpady o kodzie 20 XX XX np "zmieszane odpady komunalne" to 200301
      Przesieje je się przez sito na trzy frakcje, rozbija się odpady komunalne na trzy odmiany odpadów wtórnych (kod 19 XX XX) np na balast 19 12 12 , paliwa alternatywne 19 12 10 oraz na frakcję bio na brudny kompost 19 05 99
      W ten sposób zadowala się Unię...ale najważniejsze: obniża się Opłatę Marszałkowską z powiedzmy 100 PLN na 20 PLN.

      Wystarczy więc, że każda (duża lub mała) gmina, oraz każda firma wywozowa, która będzie nadal właścicielem odpadów w imieniu mieszkańców, wybuduje sobie najprostszą kompostownie i najprymitywniejszą sortownię, gdzie nastąpi "zmiana właściwości odpadu" na odpad wtórny, żeby odpady nie musiały być w myśl prawa przymusowo kierowane do spalarni a jeśli nawet, to w minimalnej ilości.

      Rozporządzenie Ministra Gospodarki 2005.186.1553 z nowelizacją z roku 2007 daje ograniczenia dla składowania ( od 2014 ) dla odpadów komunalnych (20) oraz balastu z przerobu mechanicznego (191212) i osadów pościekowych:

      TOC-ogólny węgiel organiczny - maks. 5% wagowo
      GV-strata przy prażeniu - maks 8% wagowo
      Hu-wartość grzewcza - maks 6MJ/kg

      Proszę zauważyć, że paliwa alternatywne (191210) oraz brudny kompost do rekultywacji (190599) nie łapią się pod te ograniczenia.
      Co robi mała gmina lub firma wywozowa z Bydgoszczy?

      Przesiewa, sortuje co się da, resztę albo na składowisko lub hałdę rekultywacyjną (brudny kompost) paliwa alternatywne np do cementowni (nie wolno zakazać ich sprzedaży lub nakazać kierowania do konkretnej instalacji ) a do bydgoskiej spalarni.....balast.
      Taki, co ma powiedzym 7 MJ/kg wartości opałowej i ciężki jest od kamieni i szkła. Będzie go ok 35-45% masy wyjściowej.

      Jeżeli toruńskie firmy będą się trzymały za kieszeń i postąpią podobnie jak opisałem, to spalarnia w Bydgoszczy ma ok 90 tys ton mało kalorycznego odpadu balastowego, z nadmiarem frakcji mineralnej.
      Czy z tego można robić kokosy na produkcji ciepła? Odpowiedz asuwa się sama.

      Najważniejsze jednak są straty w biznesplanie spowodowane przez:
      a) obniżeniem wpływów z Opłaty Marszałkowskiej generowane przez spalarnię stojącą na jej terenie
      b) stratami księgowymi spowodowanymi brakiem odpadów do spalarni. jednaz dwóch linii będzie po prostu niewykorzystana, przy wysokich kostach stałych (amortyzacja, cykl produkcji)
      c) możliwością utraty "zielonych certyfikatów" za sprzedaż energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych.

      Ostatni punkt. W projekcie rozporządzenia Ministra Srodowiska z grudnia 2008 jest zapisane, że "Zielona Energia" będzie spalarniom naliczana w 42% sumy sprzedanej energii elektrycznej lub wcale. Ten drugi wariant nastąpi wtedy, gdy w wyniku corocznych badań morfologicznych okaże się, że w spalanych odpadach ilość odpadów "bio" jest mniejsza niż 42%. Perspektywa bardzo ralna dla odpadów balastowych 191212.

      Nie wspomnę tutaj już o zagrożeniach samego finansowania:
      - niedotrzymanie wymogów europejskiej procedury środowiskowej i Konwencji z Aarhus
      - niedotrzymanie wymogów nowej dyrektywy ramowej (unieszkodliwianie bez odzysku)
      - niedotrzymanie zasad poszanowania energii w myśl dyrektyw 2004/8 i 2006/32
      - niespełnienie warunków zwolnienia spod kurateli art 87 Traktatu Akcesyjnego (pomoc publiczna )
      - nieprawidłowości przy przetargach
      - złamanie zasady konkurencji przy przetargach europejskich w myśl dyrektywy 2004/18 dla spółek komunalnych (MKUO)

      80% dofinansowania na dzień dzisiejszy jest zupełnie nierealne. 35% może , 0% również prawdopodobne.

      A oni chcą mieć już biznesplan. Zycze im powodzenia. Może kiedyś, po miesiącach wyśmiewania się z nas, ekologów, ktoś tam po drugiej stronie połapie się, że pędzą na złamanie karku w ślepą uliczkę i zaczną z nami rozmawiać.
      Czas na urealnienie zamierzeń inwestycyjnych w gospodarce odpadami tych dwóch miast jeszcze jest. Jeszcze.
      • gandharwa Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 14:14
        irizar napisał:

        Pozwolę sobie wkleić żywcem komentarz (pisownia oryginalna), który kiedyś znalazłem na jednym z forów. Przytaczane w nim argumenty zasługują przynajmniej na spokojne ich przeanalizowanie.

        Tak, to moje słowa z roku 2009, podtrzymuję je w roku 2011. Zainteresowani wiedzę, że podobne dyskusje (nt. finansowania) toczą się już w Szczecinie (gdzie spalarnia ma zgodę społeczną) oraz w Białymstoku (gdzie zgody nie ma). Po prostu wyliczenia "ekspertów" , którzy wiedzę o spalarniach brali z reklamówek tych firm i praniu mózgów w ambasadzie Szwecji, były wzięte z sufitu.

        Spalarnia w Łodzi (prawie tak samo duża jak w Bydgoszczy) na 200 tys ton, planowana jednak w tańszej technologii pseudosuchej ma kosztować realnie 888 mln PLN. Bydgoszcz na 200% rozwali ramy cenowe ustalone na 630 mln brutto.

        Pod koniec 2010 roku zaproponowaliśmy Pro Naturze rozmowy nt modyfikacji projektu spalarni w duchu szczecińskim, czyli:

        a) zmianę lokalizacji na teren składowiska w Wypaleniskach
        b) zmianę formy produkcji energii z ciepłownictwa na energetykę
        c) zmianę trybu obróbki odpadów ze spalania "wszystkiego" na spalanie wyselekcjonowanych paliw alternatywnych
        d) zmianę technologii z mokrej na suchą lub pseudosuchą
        e) budowanie spalarni na raty (najpierw jedna linia na 90 tys, potem ewentualnie druga z wygenerowanych dochodów)
        f) rozbudowę Wypalenisk do pełnego ZZO z selektywną zbiórką i przerobem frakcji mokrej oraz frakcji suchej.

        Pro Natura po wygraniu w NSA zerwało z nami rozmowy pewni swego.
        Można powiedzieć - szkoda - bo teraz już Panie Januszu kolejnej rundy rozmów nie będzie. Tak jak zapowiedzieliśmy, mamy jeszcze kilka niespodzianek które wywleczemy w trakcie powtórnej oceny oddziaływania na środowisko.

        Mogliście mieć spalarnię ze zgodą społeczną, mogliście mieć zgodnie z trendem ogólnoeuropejskim nowoczesną, zyskowną elektrownię na RDF, a tak będziecie mieli wojnę i być może po prostu figę.
        • skisly34 Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 15:35
          Widzę bardzo osobiście podchodzisz do tematu. Skoro już zwracasz się personalnie do pracowników ProNatury, to mógłbyś podać swoją tożsamość, a nie pisać "my". Jacy "wy"?
          Poza tym sugeruję powrót do Szczecina, bo tam macie bardzo dużo do zrobienia. Zgodnie z wypowiedziami wiceministra środowiska z grudnia, Bydgoszcz jest w gronie najlepszych projektów w kraju i budowa ruszy tutaj jako jedna z pierwszych.
          malopolskie.portalsamorzadowy.pl/fundusze-europejskie/w-przyszlym-roku-ruszy-budowa-czterech-spalarni,11164.html
          Nie słuchajcie demagogii, oto kilka wpisów z opolskiego forum gazety o naszym przyjacielu Bydgoszczy.

          1) Drogi przyjacielu gandharwa,
          do kiedy auta Pańskich klientów będą parkowały tuż na wylotach
          wąskich uliczek Pańskiego osiedla, rano w sobotę znowu stały i nie
          można bez utrudnień przejechać lub skręcić na skrzyżowaniu
          Pana posesja z Siedzibą STOWARZYSZENIA SILESIA stoi na samym rogu
          uliczek, pisał Pan o parkingu na posesji i rzeczywiście parking
          jest, ale pusty,a brama szeroko otwarta jak Pana uśmiech. Mam dość i
          kolejnym razem wezwę Srtaż Miejską. Niech się Pan liczy z innymi
          ludźmi.
          Pan jako człowiek mądry powinien mieć szacunek dla otoczenia i
          również dbać pod tym względem aby wokół własnego płoty było
          dobrosąsiedzko.
          Z wyrazami szacunku

          2) to jest zwykly bandytyzm paru cwanych chlystkow. no i teraz znowu
          smieci trafia na dzikie wysypiska...

          forum.gazeta.pl/forum/w,65,112899465,,Nasi_ekolodzy_zablokowali_spalarnie_w_Bydgoszczy.html?v=2
          • gandharwa do skisly34 27.01.11, 15:59
            Przyjacielu, skoro od innych wymagasz imienia i nazwiska to sam się ujawnij, skoro zadałeś sobie trud , by powtarzać bzdury zasłyszane na opolskim forum. Pan Janusz z Pro Natura doskonale wie, kto to Gandharwa, i to myślę że wystarczy.

            Co do twoich rewelacji z Opola to wiedz, że szanowny mój sąsiad się po prostu pomylił: koło naszego stowarzyszenia jest popularny zakład szklarski, który ma tylu klientów że wysypują się na ulicę. Wg niego klienci szklarza powinni parkować na naszym podwórku, skoro puste i otwarte :-))

            Konin ma duże problemy. Powód ten sam - finansowanie: LINK

            Szczecin też ma wiele do przerobienia, ale są w o wiele lepszej pozycji niż Bydgoszcz. Po prostu urealnili potrzeby: zamiast spalarnia klasyczna na 150 tys dla 650 tys mieszkańców będzie elektrownia RDF na 105 tys ton dla 950 tys mieszkańców. Więcej za mniej :-)
    • leszekes Pomyśleć, że taka spalarnia stoi w centrum Wiednia 27.01.11, 09:43
      pięknie i kolorowo wymalowana stanowiąc dumę miasta.
      Może z tym centrum przesadziłem, ale zapewniam was, że nie wiele ;)
      Czyżby w Bydgoszczy między słowami radny a głupol powinno postawić się taki znak jak ten? "="
      • akrytas stoi, ale nie we Wiedniu tylko w Warszawie 27.01.11, 10:14
        Jeśli u nas stanie spalarnia, to będzie taka jak na Tergówku w Wawie a nie taka jak wa Wiedniu.
        We wiedniu stoi mercedes a w Warszawie trabant. Tak to obrazowo wyglada.
        I nam chcą zafundować tego trabanta.

        • leszekes Może należałoby zamiast NIE krzyczeć TAK, ale... 27.01.11, 10:34
          ...pod warunkiem, że będzie to "mercedes".

          Już widzę te głupawe miny prezydenta i radnych... :DDD
          To by lepiej ich położyło na łopatkach jak myślisz. No bo skąd by wzięli więcej pieniędzy?
    • u-widz Co się dziwić? 27.01.11, 10:17
      Z odpadami płynnymi chcieliśmy sobie poradzić w koszmarny sposób - mamy oczyszczalnię Kapuściska i tworki MWiK.
      Inwestycje bez sensu, zbyt kosztowne i na wyrost.
      Efekt - ogromne koszty, najwyższe opłaty, procesy, sprawy karne i ogromne kary administracyjne.

      Czy zatem obawy o spalarnię nie są uzasadnione?

      Pomysł niczym z PRL- budujmy kolos, a potem się zobaczy.
      A może raczej wprost z Misia - im większe koszty, tym lepiej.

      Projekt kosztował nas już ogromną kasę, ale lepiej pogodzić się z jej utratą, aniżeli potem mieć takie mętne tematy, jak "w ściekach".

      Nie jestem przeciw spalarni, ale niech będzie mniejsza i gdzie indziej. A inni niech sami się martwią o swoje śmieci, lub dobrze zapłacą za to, że rozwiążemy im ten problem.
      • irizar Re: Co się dziwić? 27.01.11, 10:28
        Pomysły na utylizację odpadow i zdania ekspertów w tej sprawie zmieniają się. Dlatego nie warto inwestować w kolosa, którego trzeba będzie spłacać przez długie lata, nawet jeżeli spalarnie będą już powszechnie uznane za przeżytek.
        Może lepiej skupić się na stworzeniu systemu, który umożliwi maksymalne zmniejszenie ilości śmieci przeznaczonych do spalenia i wozić je komuś innemu, kto ma ochotę podejmować ryzyko tak ogromnej inwestycji. Może bardziej racjonalne byłoby zbudowanie kilku mniejszych spalarni w kilku miejscach, tak żeby zmniejszyć późniejsze koszty transportu, destrukcję dróg i podzielić się przy okazji spalinami i składowiskami popiołów?
      • gandharwa ceny wody... 27.01.11, 14:32
        Potwierdzam. Jak informuje portal ceny-wody.pl łączna cena odbioru ścieków i dostarczenia wody w Bydgoszczy jest dwa razy wyższa niż w Opolu (ponad 10 PLN/m3) ...Bydgoszcz płaci tyle samo co miasta zagłębia węglowego, gdzie zasoby wodne są zniszczone na skutek działalności górniczej i zatrucia wód gruntowych.

        Toruń płaci 6,10 PLN/m3....



        u-widz napisał:

        > Z odpadami płynnymi chcieliśmy sobie poradzić w koszmarny sposób - mamy oczyszc
        > zalnię Kapuściska i tworki MWiK.
        > Inwestycje bez sensu, zbyt kosztowne i na wyrost.
        > Efekt - ogromne koszty, najwyższe opłaty, procesy, sprawy karne i ogromne kary
        > administracyjne.
        >
        > Czy zatem obawy o spalarnię nie są uzasadnione?
    • heniekstar Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 11:24
      Bardzo się cieszę, że tak się sprawy toczą. Powinniśmy podążać śladem Torunia. Segregowanie, utylizacja segregowanych śmieci, biogazownie itp. Inne można spalać ale nie w takim molochu. UM miał świetny plan w pieknym Toruniu eko u nas smród i spalanie tego co w Toruniu juz do niczego się nie nadaje czyli śmieci najmniej energetyczne. Więcej energi trzeba włożtc w spalanie niż otrzymuje sie w zamian.
      Segregowanie i własna polityka gospodarki odpadami bez złużalczości wobec innych miast. Kasę z projektu przeznaczyć np na ul Kamienną lub inne ważne inwestycje.
      • dento W zasadzie pomysł nie jest taki zły 27.01.11, 11:35
        Spalarnia wybudowana w Bydgoszczy nie jest złym pomysłem, ale oczywiście na zdrowych zasadach finansowania jej późniejszej działalności. Umowa podpisana z Toruniem jest dla Bydgoszczy bardzo niekorzystna, uległość naszego poprzedniego prezydenta zaowocowało zapisami dającymi Toruniowi dużo więcej korzyści niż nam, dlatego też powinno się najpierw tę umowę renegocjować a dopiero potem za jej budowę się zabierać. Bo teraz jest to przedsięwzięcie zupełnie bez sensu.
        Na przykład taki "kwiatek" - strona bydgoska miałaby W PEŁNI POKRYWAĆ KOSZTY TRANSPORTU ŚMIECI Z TORUNIA DO SPALARNI! Czy to nie jest jakąś kpiną? Bo niby z jakiej racji?
        • marekwlodzimierz Brawo Toruń 27.01.11, 12:39
          To tak jakby kupić z sąsiadem samochód "na spółkę", ty zapłacisz za samochód, a sąsiad będzie dawał na paliwo, gdy będzie chciał nim pojeździć.
          Zna ktoś kogoś takiego, co wejdzie ze mną w taka spółkę?
          Oczywiście ja chce płacić tylko za paliwo, które zużyje;)
          • skisly34 Re: Brawo Toruń 27.01.11, 15:39
            marekwlodzimierz napisał:

            > To tak jakby kupić z sąsiadem samochód "na spółkę", ty zapłacisz za samochód, a
            > sąsiad będzie dawał na paliwo, gdy będzie chciał nim pojeździć.
            > Zna ktoś kogoś takiego, co wejdzie ze mną w taka spółkę?
            > Oczywiście ja chce płacić tylko za paliwo, które zużyje;)


            Nie zapomnij, że auto stoi w Twoim garażu. A ponad połowę środków na nie dopłaca CI UE.
            • marekwlodzimierz Re: Brawo Toruń 27.01.11, 16:42
              skisly34 napisał:
              > Nie zapomnij, że auto stoi w Twoim garażu. A ponad połowę środków na nie dopłac
              > a CI UE.

              To że UE da mi 50% (co jest nie pewne, ale co najwyżej prawdopodobne), to wcale nie zwalnia sąsiada z tego, że powinien partycypować w kosztach zakupu (budowy).
              Zwłaszcza, że inwestycja będzie z kredytu, który poważnie obciąży nasz!

              A jaki zysk z tego, że auto stopi w moim garażu?
    • marekwlodzimierz nie tylko Radni wciąż nie chcą spalarni. 27.01.11, 12:26
      >Spalarnia jest potrzebna.
      Nie spalarnia, a rozwiązanie problemu odpadów, a to nie to samo!
      Czy problem głodu na świecie rozwiąże produkowanie większej ilości hamburgerów?

      >Nie zanieczyszcza środowiska.
      >No może ciut ciut, ale duuuuużo mniej niż śmieci które gromadzimy na hałdach.
      >Na Discovery był program o takiej spalarni.
      Każda rura ma dwa końce, co nie wyleci kominem to zostanie w układach oczyszczających jak będą sprawne. Dla toksycznych, bardzo niebezpiecznych pyłów technologicznych, nie ma składowisk w Polsce. Niemcy je zestalają i składują jako "prezent dla następnych pokoleń" w wyeksploatowanych kopalniach, co jest b. kosztowne.
      W decyzji środowiskowej przyjęto mokrą metodę oczyszczania spalin, która wygeneruje olbrzymią ilość zasolonych i toksycznych ścieków, oczyszczanie będzie drogie i możemy mieć problemy z przepisami UE odnośnie ochrony wód.
      Programy popularno-naukowe, pokazuje tylko "wierzchołek" góry lodowej i nie zawsze najważniejsze rzeczy, dlatego proszę się w rzeczowych dyskusjach na nie nie powoływać.

      >Dym wypuszczany z komina został porównany do dymka puszczanego prze palacza papierosów, więc żadna szkodliwość.
      A 180 tyś ton odpadów jakiej ilości papierosów odpowiada?
      To bardzo tendencyjne porównanie, mające na celu promowanie spalarni.

      >Śmieci produkujemy coraz więcej
      GUS twierdzi inaczej. Zwiększa się ilość opakowań, które zgodnie z wchodzącym prawem EU musimy odzyskiwać, anie spalać. Podobnie z odpadami biodegradowalnymi.
      A to powoduje SPADEK ilość odpadów do unieszkodliwienia.
      Wiele miast na zachodzie szło ta logiką i budowało za duże spalarnie, dziś płacą kary, za dostarczanie za małych ilości odpadów!

      >Nie wierzę, aby to się nie opłacało. Bydgoszcz może odbierać śmieci własnym transportem, ale za to na pewno wystawi fakturę Toruniowi.
      Według opracowań inwestycja ma być deficytowa.
      Koszt transportu z stacji przeładunkowej w Toruniu, którą mamy wybudować za "bydgoskie pieniądze", ma być wliczany w koszt całkowity pracy spalarni. A cena odpadów ma zawierać te koszta i ma być dla Bydgoszczy dla Torunia taka sama.
      Czyli Toruń pokryje 50/180 kosztów transportu z Torunia.

      >> cz, a i tak kredytowo Bydgoszcz jest praktycznie zarżnięta.
      >Czyj cyrk, tego małpy. Czyje bilety, tego potem kasa.
      Nie do końca. Miasto jest strasznie zadłużone, a długi spółek mają być wliczane do zadłużenia miast. Realnym kosztem budowy spalarni jest 800 mln, jak podawał Konstanty Dombowicz.
      Utylizacja śmieci to najdroższa metoda utylizacji odpadów, ale musimy zbudować jeszcze system gospodarki, którego brakuje.
      Na świecie spalarnie są ostatnim elementem systemów zagospodarowania odpadów.
      Spalarnia tego systemu nie zastąpi!

      > Szkoda, ze spotkanie Jasiakiewicza z mieszkańcami odbyło się "po cichu".
      Z Przewodniczącym Rady miasta spotkali się przedstawiciele organizacji społecznych, którzy przekazali ponad 1300 podpisów mieszkańców miasta, zaniepokojonych działaniami prowadzącymi do budowy spalarni odpadów przy Glinkach i Kapuściskach.
      Do tej pory nie było poza jednym spotkaniem w Łegnowie żadnej konkretnej rozmowy w mieszkańcami - szkoda. Miejmy nadziej, że nowe władze inaczej będą komunikować się z mieszkańcami. Prezyden Bruski zapowiedział już nadzwyczajna otwarta sesje Rady Miasta, miejmy nadzieje, że będą mogli wypowiedzieć się przedtawiciele organizacji ekologicznych i społecznych z Bydgoszczy, a może nawet niezależni eksperci i przyjść tego posłuchać mieszkańcy.

    • ekoobywatel Gorzej, że centrum rządowe samo nie wie czego chce 27.01.11, 13:49
      Polsce uniknąć unijnych sankcji za niewywiązanie się z zobowiązań w zakresie redukcji odpadów biodegradowalnych składowanych na wysypiskach - klik
    • korki67 Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 15:43
      A kim jest Jasiakiewicz, że wypowiada się w sprawie spalarni? Za duża dla niego? Niech sobie przypomni jak w 2000 roku chciał budować jeszcze większą!
      • 46zawiszka46 Precz z Jasiakiewiczem 27.01.11, 15:52
        korki67 napisał:

        > A kim jest Jasiakiewicz, że wypowiada się w sprawie spalarni? Za duża dla niego
        > ? Niech sobie przypomni jak w 2000 roku chciał budować jeszcze większą!


        Dziwię się Bruskiemu, że pozwala na takie wypowiedzi Jasiakiewiczowi. Mógłby chociaż kompetencje zachować, a nie opowiada bzdury, że 180 tysięcy ton nie uzbieramy razem z Toruniem, Grudziądzem i Włocławkiem.

        "Oficjalnie przeciętny Polak produkuje 280 kg śmieci rocznie, a obywatel starych krajów UE aż 500 kg. - Biorąc pod uwagę nasz tryb życia i zawartość sklepowych półek, nasze wyniki powinny być takie jak krajów starej Unii - ocenia prof. Józef Neterowicz, ekspert ds. energii odnawialnej. - Brakujące 200 kg to szara strefa. Albo sami wywozimy śmieci do lasu, albo zatrudniamy firmę, która wyrzuca je na nielegalne wysypiska, by nie płacić - tłumaczy".

        Oczywiście można godzić się na leśne składowiska odpadów i zakładać 280 kg, ale każdy sam potrafi to ocenić.
        • gandharwa Propaganda 27.01.11, 16:16
          1. Od kiedy pan Józef Neterowicz jest profesorem?! Jakiej uczelni? To Prezes i przedstawiciel na Polskę producenta agregatów instalacji spalarniowych Radscan Intervex (www.radscan.se)

          2. Polska dlatego produkuje mniej odpadów od EU, gdyż tam wg prawa masy ziemne z budowy są obligatoryjnie wpisywane do bilansu odpadowego, a u nas nie (dopiero po 2012 tak ma być)

          3. 200kg/os/rok x 38 mln osób to ma być szara strefa? Niezła propaganda, wychodzi duża przyczepa samochodowa na osobę rocznie :-)) Jak kogoś interesuje, ile jest odpadów Polsce, to zapraszam tutaj: KPGO2014

          4. Zainteresuj się, ile w Europie, łącznie ze Szwecją się odpadów procentowo spala, a ile poddaje recyklingowi i kompostowaniu. Musisz wiedzieć, że wg dyrektyw unijnych w 2014 roku mamy poddać recyklingowi materiałowemu ( a więc nie spalaniu) między 22,5 a 60% opakowań a do roku 2019 50% zawartego w odpadach komunalnych szkła, tworzyw, metali i papieru oraz 70% odpadów budowlanych. Tych odpadów nie wolno będzie spalać ale zwrócić do systemu w formie kaucji czy materiałów do wykorzystania. To oznacza, że nie będzie wolno spalać odpadów bez przeróbki, jak myślą sobie w Pro Natura. Trzeba będzie sortować cały strumień odpadów a spalać jedynie wysokoenergetyczne, palne resztki. To różni koncepcje szczecińską od bydgoskiej. Oni są gotowi na takie zmiany prawa - Bydgoszcz nie. Szczecin do spalenia oddaje 22% sumy odpadów powstających w mieście.

          46zawiszka46 napisała:

          > Dziwię się Bruskiemu, że pozwala na takie wypowiedzi Jasiakiewiczowi. Mógłby ch
          > ociaż kompetencje zachować, a nie opowiada bzdury, że 180 tysięcy ton nie uzbie
          > ramy razem z Toruniem, Grudziądzem i Włocławkiem.
          >
          > "Oficjalnie przeciętny Polak produkuje 280 kg śmieci rocznie, a obywatel staryc
          > h krajów UE aż 500 kg. - Biorąc pod uwagę nasz tryb życia i zawartość sklepowyc
          > h półek, nasze wyniki powinny być takie jak krajów starej Unii - ocenia prof. J
          > ózef Neterowicz, ekspert ds. energii odnawialnej. - Brakujące 200 kg to szara s
          > trefa. Albo sami wywozimy śmieci do lasu, albo zatrudniamy firmę, która wyrzuca
          > je na nielegalne wysypiska, by nie płacić - tłumaczy".
          >
          > Oczywiście można godzić się na leśne składowiska odpadów i zakładać 280 kg, ale
          > każdy sam potrafi to ocenić.
          • 46zawiszka46 Re: Propaganda 27.01.11, 16:41
            Wystarczy trochę pogooglować:

            1) Józef Neterowicz jest specjalistą w dziedzinie energii odnawialnej. Związek Powiatów Polskich przykłada wielką wagę do problemu energii odnawialnej. Józef Neterowicz jest absolwentem AGH w Krakowie i członkiem Samorządowej Grupy Ekspertów ds. Energii Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej oraz doradcą ds. energii ambasady Szwecji w Warszawie.

            Szczerze mówiąc, jego zdanie na łamach GW bardziej mnie przekonuje niż Twoje, anonimowo na forum.

            2) Przykłady ile spalają:
            Dania - ponad 50%
            Francja - ponad 30%
            Holandia - ponad 30%
            Polska - mniej niż 1%
            Dane na rok 2008. Pewnie przeterminowane i wszędzie zamknięto już spalarnie?:)
            Recykling w Polsce jest na poziomie kilku procent (na 2008 rok). Podobnie jak w Portugalii, Czechach i w Grecji.



            gandharwa napisał:

            > 1. Od kiedy pan Józef Neterowicz jest profesorem?! Jakiej uczelni? To Prezes i przedstawiciel na Polskę producenta agregatów instalacji spalarniowych Radscan Intervex (www.radscan.se)
            >
            > 2. Polska dlatego produkuje mniej odpadów od EU, gdyż tam wg prawa masy ziemne
            > z budowy są obligatoryjnie wpisywane do bilansu odpadowego, a u nas nie (dopier
            > o po 2012 tak ma być)
            >
            > 3. 200kg/os/rok x 38 mln osób to ma być szara strefa? Niezła propaganda, wychod
            > zi duża przyczepa samochodowa na osobę rocznie :-)) Jak kogoś interesuje, ile j
            > est odpadów Polsce, to zapraszam tutaj: KPGO2014
            >
            > 4. Zainteresuj się, ile w Europie, łącznie ze Szwecją się odpadów procentowo sp
            > ala, a ile poddaje recyklingowi i kompostowaniu. Musisz wiedzieć, że wg dyrekty
            > w unijnych w 2014 roku mamy poddać recyklingowi materiałowemu ( a więc nie spal
            > aniu) między 22,5 a 60% opakowań a do roku 2019 50% zawartego w odpadach komuna
            > lnych szkła, tworzyw, metali i papieru oraz 70% odpadów budowlanych. Tych odpad
            > ów nie wolno będzie spalać ale zwrócić do systemu w formie kaucji czy materiałó
            > w do wykorzystania. To oznacza, że nie będzie wolno spalać odpadów bez przer
            > óbki, jak myślą sobie w Pro Natura
            . Trzeba będzie sortować cały strumień od
            > padów a spalać jedynie wysokoenergetyczne, palne resztki. To różni koncepcje sz
            > czecińską od bydgoskiej. Oni są gotowi na takie zmiany prawa - Bydgoszcz nie. S
            > zczecin do spalenia oddaje 22% sumy odpadów powstających w mieście.
            >
            > 46zawiszka46 napisała:
            >
            > > Dziwię się Bruskiemu, że pozwala na takie wypowiedzi Jasiakiewiczowi. Móg
            > łby ch
            > > ociaż kompetencje zachować, a nie opowiada bzdury, że 180 tysięcy ton nie
            > uzbie
            > > ramy razem z Toruniem, Grudziądzem i Włocławkiem.
            > >
            > > "Oficjalnie przeciętny Polak produkuje 280 kg śmieci rocznie, a obywatel
            > staryc
            > > h krajów UE aż 500 kg. - Biorąc pod uwagę nasz tryb życia i zawartość skl
            > epowyc
            > > h półek, nasze wyniki powinny być takie jak krajów starej Unii - ocenia p
            > rof. J
            > > ózef Neterowicz, ekspert ds. energii odnawialnej. - Brakujące 200 kg to s
            > zara s
            > > trefa. Albo sami wywozimy śmieci do lasu, albo zatrudniamy firmę, która w
            > yrzuca
            > > je na nielegalne wysypiska, by nie płacić - tłumaczy".
            > >
            > > Oczywiście można godzić się na leśne składowiska odpadów i zakładać 280 k
            > g, ale
            > > każdy sam potrafi to ocenić.
            >
            >
            • gandharwa Re: Propaganda 27.01.11, 17:16
              46zawiszka46 napisała:

              Ja nie muszę googlować:

              1) ste-silesia.org/szczecin/Neterowicz.pdf
              Pod szyldem ZPP i Ambasady Szwecji reklamuje (m.in. folia 20) produkty własnej firmy. W Polsce obowiązuje ustawa o działalności lobbingowej. Nie wiem też, czy ambasada szwedzka byłaby zadowolona z jego straszenia Polski Putinem zakręcającym kurek z gazem (ostatnia folia) , skoro to dzięki Szwecji właśnie było możliwe wybudowanie Nord-Stream omijające Polskę.


              2. Doskonale. Czyli zgodzisz się, że założenie spalania na poziomie 22,5% jest realistyczną, europejską średnią? Wspomniane przez Ciebie kilka procent recyklingu oznacza, że grożą nam realne unijne kary za niewykonanie dyrektyw 98/2008/WE i 94/62/WE - w czym spalarnia nic ale to nic nie pomoże. Z tego idący wniosek, że nie można tak ot sobie ustalić, że wszystkie wyprodukowane przez Polaków odpady są potencjalnym wkładem do spalarni. Nie są i wg prawa nie mogą być.

              Przykład z Czechami jest bardzo dobry:
              pozwolisz, że go rozwinę:
              spójrz na te dane z EUROSTAT: LINK

              Czechy mają tak:
              Składowanie: 83%
              Spalanie 13%
              Recykling: 2%
              Kompostowanie: 2%

              Polska zaś tak:
              Składowanie: 87%
              Spalanie 1%
              Recykling: 9%
              Kompostowanie: 4%

              Z tego wniosek, że Czesi, mimo że posiadają trzy spalarnie (Liberec, Praga, Brno) w redukcji składowania wcale nie są od nas lepsi. Powiem więcej: ponieważ to kraj czterokrotnie od nas mniejszy i mniej ludny to można uznać, że ich 3 spalarnie jakby naszych 12. Dokładnie tyle, ile wg ministra Mikuły miało być w roku 2015, gdyby ekolodzy cicho siedzieli a 87% wszystkich pieniędzy jakie przekazała nam EU na duże inwestycje w gospodarkę odpadami, poszło w 12 projektów spalarniowych ( 1,4 mld EUR). 12 spalarni miało spalać ok 2,5 mln ton odpadów, czyli ok 20%.

              Byśmy byli po prostu jak Czesi dziś: wydalibyśmy ogromną kasę i nadal bylibyśmy zagrożeni karami unijnymi. Zarówno za składowanie BIO jak i za brak recyklingu.

              Zwróć jeszcze uwagę na jedną rzecz: w Czechach są spalarnie a odpady są gminne, dokładnie tak jak w Polsce ma być. Wg pana Neterowicza jak odpady będą gminne i powstaną spalarnie wtedy ludzie przestaną ukrywać odpady. jak więc wytłumaczyć, że Czesi - kraj bogatszy niż Polska - produkuje mniej kg odpadów na mieszkańca niż w Polsce? Bo przecież nie ukrywają tych odpadów? Skoro bierzesz słowa pana Neterowicza za dobrą monetę to wyjaśnij ten paradoks.

              > Wystarczy trochę pogooglować:
              >
              > 1) Józef Neterowicz jest specjalistą w dziedzinie energii odnawialnej. Związek
              > Powiatów Polskich przykłada wielką wagę do problemu energii odnawialnej. Józef
              > Neterowicz jest absolwentem AGH w Krakowie i członkiem Samorządowej Grupy Ekspe
              > rtów ds. Energii Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej oraz doradcą ds. energii ambasa
              > dy Szwecji w Warszawie.
              >
              > Szczerze mówiąc, jego zdanie na łamach GW bardziej mnie przekonuje niż Twoje, a
              > nonimowo na forum.
              >
              > 2) Przykłady ile spalają:
              > Dania - ponad 50%
              > Francja - ponad 30%
              > Holandia - ponad 30%
              > Polska - mniej niż 1%
              > Dane na rok 2008. Pewnie przeterminowane i wszędzie zamknięto już spalarnie?:)
              > Recykling w Polsce jest na poziomie kilku procent (na 2008 rok). Podobnie jak w
              > Portugalii, Czechach i w Grecji.
              >
              >
              >
              > gandharwa napisał:
              >
              > > 1. Od kiedy pan Józef Neterowicz jest profesorem?! Jakiej uczelni? To Prezes i przedstawiciel na Polskę producenta agregatów instalacji spalarniowych Radscan Intervex (www.radscan.se)
              > >
              > > 2. Polska dlatego produkuje mniej odpadów od EU, gdyż tam wg prawa masy z
              > iemne
              > > z budowy są obligatoryjnie wpisywane do bilansu odpadowego, a u nas nie (
              > dopier
              > > o po 2012 tak ma być)
              > >
              > > 3. 200kg/os/rok x 38 mln osób to ma być szara strefa? Niezła propaganda,
              > wychod
              > > zi duża przyczepa samochodowa na osobę rocznie :-)) Jak kogoś interesuje,
              > ile j
              > > est odpadów Polsce, to zapraszam tutaj: KPGO2014
              > >
              > > 4. Zainteresuj się, ile w Europie, łącznie ze Szwecją się odpadów procent
              > owo sp
              > > ala, a ile poddaje recyklingowi i kompostowaniu. Musisz wiedzieć, że wg d
              > yrekty
              > > w unijnych w 2014 roku mamy poddać recyklingowi materiałowemu ( a więc ni
              > e spal
              > > aniu) między 22,5 a 60% opakowań a do roku 2019 50% zawartego w odpadach
              > komuna
              > > lnych szkła, tworzyw, metali i papieru oraz 70% odpadów budowlanych. Tych
              > odpad
              > > ów nie wolno będzie spalać ale zwrócić do systemu w formie kaucji czy mat
              > eriałó
              > > w do wykorzystania. To oznacza, że nie będzie wolno spalać odpadów bez
              > przer
              > > óbki, jak myślą sobie w Pro Natura
              . Trzeba będzie sortować cały strum
              > ień od
              > > padów a spalać jedynie wysokoenergetyczne, palne resztki. To różni koncep
              > cje sz
              > > czecińską od bydgoskiej. Oni są gotowi na takie zmiany prawa - Bydgoszcz
              > nie. S
              > > zczecin do spalenia oddaje 22% sumy odpadów powstających w mieście.
              > >
              > > 46zawiszka46 napisała:
              > >
              > > > Dziwię się Bruskiemu, że pozwala na takie wypowiedzi Jasiakiewiczow
              > i. Móg
              > > łby ch
              > > > ociaż kompetencje zachować, a nie opowiada bzdury, że 180 tysięcy t
              > on nie
              > > uzbie
              > > > ramy razem z Toruniem, Grudziądzem i Włocławkiem.
              > > >
              > > > "Oficjalnie przeciętny Polak produkuje 280 kg śmieci rocznie, a oby
              > watel
              > > staryc
              > > > h krajów UE aż 500 kg. - Biorąc pod uwagę nasz tryb życia i zawarto
              > ść skl
              > > epowyc
              > > > h półek, nasze wyniki powinny być takie jak krajów starej Unii - oc
              > enia p
              > > rof. J
              > > > ózef Neterowicz, ekspert ds. energii odnawialnej. - Brakujące 200 k
              > g to s
              > > zara s
              > > > trefa. Albo sami wywozimy śmieci do lasu, albo zatrudniamy firmę, k
              > tóra w
              > > yrzuca
              > > > je na nielegalne wysypiska, by nie płacić - tłumaczy".
              > > >
              > > > Oczywiście można godzić się na leśne składowiska odpadów i zakładać
              > 280 k
              > > g, ale
              > > > każdy sam potrafi to ocenić.
              > >
              > >
    • bigcharles Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 18:09
      Spalarnia jest potrzebna jak i panele energetyczne, oraz inne źródła pozyskiwania prądu.
      • gandharwa Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 18:21
        prądu z tej spalarni będzie tyle co z 3-4 turbin wiatrowych, gdyż produkować będzie głównie ciepło, którego w Bydgoszczy macie za dużo ( z uwagi na kogenerację w PGE EC Bydgoszcz)
    • simonka111 Prywatne interesy przeciwko Bydgoszczy? 27.01.11, 18:33
      A ja czytam i czytam i nie rozumiem ... dlaczego prywatne (tak mi się wydaje) interesiki pewnych ludzi którzy tutaj głośno krzyczą że są przeciwko spalarni mają wpłynąć na dobro naszego miasta, a przede wszystkim na nasze kieszenie.
      • marekwlodzimierz Re: Prywatne interesy przeciwko Bydgoszczy? 27.01.11, 20:25
        Wybacz simonka, ale Ty na prawdę nie rozumiesz.
        Interes to mogą tylko zrobić ci co dostaną zlecenie budowy spalarni, a nie my mieszkańcy, którzy jeszcze mamy "sponsorować" sąsiada.
        Nam jest potrzebny sprawny system zagospodarowania odpadów, aby nie zasypały nas śmieci. Duża spalarnia w naszej sytuacji to kosztowny zbytek, a nie konieczność.

        www.youtube.com/watch?v=-0aPWYEG2h0
        • simonka111 Re: Prywatne interesy przeciwko Bydgoszczy? 27.01.11, 20:40
          A czemu najgłośniej krzyczy gandharwa - opolanin? Co z niego za mieszkaniem "naszego miasta"? Mnie to bardzo zastanawia - niech Pan blokuje inwestycje u siebie!
          • gandharwa Re: Prywatne interesy przeciwko Bydgoszczy? 28.01.11, 00:04
            To nie tak, Simonka111
            Czas małych organizacji ekologicznych, które znają się na "wszystkim" odchodzi już w zapomnienie. Lokalne organizacje społeczne są bardzo ważne, gdyż podnoszą poziom świadomości obywatelskiej, jednak znać się na wszystkim oznacza nie znać się na niczym. Dlatego niektóre organizacje mają swoje "koniki" w której się czują kompetentni. Dla Silesii to limnoekologia (jeziora) oraz odpady (w tym spalarnie). Gdyby w Opolu był jakiś problem społeczny np z wiatrakami to ja bym nie startował do postępowania środowiskowego, ale poprosił kolegów-ekologów z innych miast, którzy zjedli zęby na monitoringu siłowni wiatrowych....

            Silesia zajmuje się Bydgoszczą od początku 2009 roku, jesteśmy w temacie...chyba bardziej od radnych miejskich :-)

            strona tematyczna: ste-silesia.org/bydgoszcz



            simonka111 napisała:

            > A czemu najgłośniej krzyczy gandharwa - opolanin? Co z niego za mieszkaniem "na
            > szego miasta"? Mnie to bardzo zastanawia - niech Pan blokuje inwestycje u siebi
            > e!
    • dziwny22 Re: Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie de 27.01.11, 18:42
      speedybike napisał:

      > > Na Discovery był program o takiej spalarni.

      Powalający argument. A swoją drogą jeżeli to taki świetny biznes i wspaniała idea to dlaczego torunianie nie wybudują jej u siebie, wówczas do nich będzie się zwozić śmieci z calego województwa i po problemie. A polożenie Torunia jest pod tym względem /dowozu śmieci z Włocławka, Grudziądza, Świecia i innych miast "regionu"// dużo korzystniejsze niz Bydgoszczy. To o co chodzi?
      >
    • gerwazy721 Do Pana Bruskiego... 27.01.11, 18:43
      Panie Bruski głosowałem na Pana i ma Pan moje pełne poparcie. W kampanii był Pan za spalarnią - bardzo dobrze! Proszę nie słuchać tego obłudnika Jasiakiewicza, który teraz krzyczy że nie,nie,nie a w 2001 sam nam chciał jakimiś lewymi interesikami włoską spalarnie postawić! Powodzenia Prezydencie i oby spalarnia powstała!
      • irizar Re: Do Pana Bruskiego... 27.01.11, 22:07
        Dość uważnie śledziłem kampanię pana Bruskiego, ale nigdzie nie natknąłem się na jego poparcie dla pomysłu spalarni. Spotkałem natomiast obietnice uważnego przyjrzenia się nie do końca jasnym dla bydgoszczan działaniom prezydenta Dombrowicza.
        Jeżeli rozsądne prognozy mówią o spalaniu docelowo około 20% opadów, to dlaczego mamy budować spalarnię na 200 % naszego zapotrzebowania. To dziesięciokrotnie za duża inwestycja.
        Po trzecie, zaciąganie takiego 10-krotnie zbyt dużego kredytu, ograniczy możliwość podjęcia innych inwestycji, na które potrzebny jest wkład własny. Jeżeli spalarnia ma mieć w praktyce charakter wojewódzki, to może lepiej gdyby była inwestycją i własnością samorządu województwa, jeżeli to już nawet ma być moloch odbierający odpady z połowy województwa?
        Taki sposób finansowania spalarni nie zablokuje możliwości inwestowania Bydgoszczy w innych sferach, generujących dalszy rozwój. To jest chyba oczywiste. Jesteśmy najbardziej zadłużonym miastem w regionie. Dlaczego Bydgoszcz ma brać na siebie kredytowanie ogromnej spalarni przekraczającej 10-krotnie nasze zapotrzebowanie?
    • ted1 Radni wciąż nie chcą spalarni. Jaka będzie decy... 27.01.11, 23:54
      He, he. W warszawie też opowiadali o Wiedniu i innych cudach. A co wyszło?
      Zobaczie sami:
      www.zm.org.pl/?a=spalarnia-093
    • ted1 Dlaczego nie warto budować spalarni odpadów? 27.01.11, 23:58
      Koszty budowy i funkcjonowania spalarni są najwyższe w porównaniu z innymi metodami utylizacji odpadów komunalnych: recyklingu, kompostowania i składowania.
      Co więcej, koszty te stale rosną z powodu coraz bardziej zaostrzanych przepisów i norm dotyczącymi kontroli i redukcji emisji substancji szkodliwych oraz wzrostu opłat za bezpieczne składowanie toksycznych pozostałości z procesu spalania odpadów.

      Na Zachodzie koszty budowy nowej generacji instalacji o wydajności 100 tysięcy ton spalanych rocznie odpadów komunalnych wynoszą ponad 150 milionów dolarów. Zależą one przede wszystkim od wyposażenia spalarni w urządzenia do oczyszczania spalin. Im lepiej wyposażona spalarnia, tym wyższa jest jej cena. Natomiast koszt spalenia jednej tony śmieci komunalnych wynosi średnio 130 dolarów za tonę.

      Z moich wizyt w Niemczech i Holandii w 2009 r. wynika, że koszt spalania odpadów komunalnych wynosi tam ok. 120-140 euro za tonę, natomiast koszt skierowania do innych zakładów (np. kompostowania, recyklingu, mechaniczno - biologicznego przetwarzania, albo mechaniczno - biologicznej stabilizacji) wynosi 40-80 euro / tonę. I to w sytuacji występującej w tych krajach dużej nadwyżki pojemności istniejących spalarni nad popytem na te usługi (w Holandii nadwyżka sięga 40%), co oczywiście powoduje, że ceny spalania odpadów osiągają najniższe rynkowo poziomy.

      Koszt budowy zakładu mechaniczno - biologicznej stabilizacji o wydajności 100 tys. t rocznie wynosi w Niemczech 40 mln euro. Zakłady MBS i MBP są dobrą alternatywą wobec spalarni dla unieszkodliwiania odpadów zmieszanych.

      Więcej:
      www.zm.org.pl/?a=spalarnia-103-otzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka