Dodaj do ulubionych

Do blondynki

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 01:50
Nie mów w liczbie mnogiej, mówmy o pojedyńczym maniaku seksualnym. Jak
wpadniesz kiedys do redakcji, to zajrzyj dwie kamienice obok, nad apteką w
dziwnym przybytku cos ci opowiedzą ciekawego. Swoją drogą, ciekawe dlaczego
jeszcze koledzy z tak szacownego klubu jakim jest Rotary nie wykluczyli lub
chociaż nie pouczyli swojego członka, że prowadzi sie niemoralnie. O wyjazdach
jego dziecka już nie wspomnę, a rotarianie mają niby pomagać dzieciom biednym.
To jest też ciekawy problem do rozważenia. Łatwo być głównym moralistą w
mieście, trudniej umoralnić samego siebie.
Obserwuj wątek
    • ocean1 Re: Do blondynki 25.02.02, 12:12
      O kim rozmawiacie?
      • Gość: z oślej Re: Do blondynki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.02, 12:18
        zajrzyj na oślą ławkę do "pamietnik portiera z gw" i "cura by sie uśmiał", to
        będziesz wiedział. pozdrawiam
    • Gość: Fore Re: Do blondynki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.02.02, 13:38
      Czy to ma jakis zwiazek z tym,ze pokazuja ciagle w TVB uroczego mlodzienca z
      Rotary, ktory opiekuje sie dziecmi z domu Dziecka??
      • blondynka Re: Do blondynki 25.02.02, 20:22
        Czuję się wywołana do tablicy.
        W moim frywolnym komentarzu (pierwszy mój post, który wylądowa w oślej - mam za
        sobą "mój pierwszy raz" - hura!)chciałam tylko zaznaczyć niestosowność
        argumentum per hominam umieszczanych anonimowo. Mają one naturę wybitnie
        osobistą i ocierają się o pomówienie. Nie mam zielonego pojęcia ile w tym
        prawdy i prawdę mówiąc niekoniecznie lubię babrać się w tego typu wynurzeniach.
        Jeżeli wiesz o nieprawidłowościach natury kryminalnej poinformuj prokuraturę -
        masz taki obowiązek. Jeżeli zaś z racji zawodu albo zainteresowań posiadasz
        wiedzę o obyczajowych wybrykach osób z naszego bydgoskiego świecznika, to masz
        dwa wyjścia, zależne od osobistych predyspozyji. Albo idź do brukowców - jest
        szansa, że zarobisz. Drugie wyjście jest proste - zachowujesz tę wiedzę dla
        siebie - tak postępują ludzie w kręgu których ja się obracam. Jeżeli nawet
        widzę coś czego nie powinnam, to po pierwsze nie wyciągam pochopnych wniosków,
        bo "rzeczy nigdy do końca nie są takimi jak się nam wydają", po drugie milczę,
        choć nie przeczę, że czasami kruszeją autorytety.
        Ot i tyle.
        Komentarz do tekstu o Curze był raczej żarcikiem - a tu proszę etyka nam
        wyszła...
        • Gość: z oślej Re: Do blondynki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 00:33
          Profesję mam nietypową, zupełnie nie związaną z obyczajowością. Dziwi mnie
          tylko fakt, że tajemnicą poliszynela jest wyjątkowo niemoralna postawa
          obywatela, który stara się nas wszystkich na siłe umoralniać. Ot i wszystko.
          Łatwo wszystkich stawiac do kąta z byle powodu, a czasmi i bez, ale samemu
          stanąć to byłoby coś. Prawda ? Tak chyba postepowali ludzie honoru w dawnej
          Japonii. Swoją drogą ciekawy jestem, czy bohater moich postów czuje się
          naprawdę nadczłowiekiem w naszej bydgoskiej rzeczywistości. Paru już takich tu
          było i o nich jakoś nikt mile dziś nie wspomina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka