Dodaj do ulubionych

Matowska z powrotem do Ochronki?

01.06.11, 16:08
Papierowa Wyborcza (co GW chce ukryć przed internautami?) zacytowała Bruskiego: Zawiodła między nami komunikacja. Muszę się zastanowić, czy zachowa stanowisko. A wcześniej Wyborcza pisze, że Prezydent dał wczoraj do zrozumienia, że odpowiedzialność za całe zamieszanie ponosi Marzena Matowska, pełnomocnik ds. kultury. Chodzi o inicjatywę Rafała Rykowskiego i Janusza Hetmana, przez lata związanego z Fundacją Tumult Marka Żydowicza, zorganizowania nowego festiwalu, głównie za pieniądze miasta i miejskiej spółki. Z pism kierowanych przez Matowską do innych urzędników i spółki Pro-Natura wynikało, że miasto jest organizatorem tego festiwalu. Prezes Pro-natury informuje, że został przez Matowską wprowadzony w błąd.

Prezydencie Bruski, skąd Ty bierzesz tych swoich zastępców i pełnomocników?
Obserwuj wątek
    • ababyd Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 17:17
      To jest odwieczny problem. Kryteria doboru drużyny, i tym razem, źle rokują.
      Zachęcam do przemyślenia zasady prof. A Hoffmanna - wątek o ekspertach/doradcach Prezydenta w sprawach urbanistyczno - architektonicznych Bydgoszczy.
      Zawsze: nazwiska /prawdziwe/, życiorysy /prawdziwe/, cel, odpowiedzialność.
      ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
      Andrzej Adamski
    • poganiacz_bydla Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 17:18
      Po ratuszu biega wiele takich gwiazd jak pani Matowska. Weżmy choćby pana Paprockiego, zausznika Dombrowicza, a obecnie po dymisji wielce uczonego wiceprezydenta z Poznania faktycznego nadzorcę spółek komunalnych.
      ----
      POgonić POpaprańców!
    • byd-gosta Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 17:30
      Tylko, że zadziwiający jest stały pęd do wykorzystywania przez urzędników pieniędzy miejskich spółek, czyli naszych pieniędzy, do realizacji prywatnych pomysłów. Może to i fajne pomysły, ale jakby ktoś miał dostęp do trzech albo lepiej ośmiu milionów z kasy miasta, to zrealizowałby festiwal marzeń - jaki problem sprowadzić megagwiazdę, gdy ma się miliony (najlepiej nie swoje).
      Chcę wierzyć, że Bruski nic nie wiedział i to osobista inicjatywa Matowskiej wyciągania miejskiej kasy, ale nie do końca w to wierzę, bo prezydent ma swoje służby i swoich urzędników.
    • 05tupolew Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 17:37
      Okazuje się, że więcej w internecie napisał EXpress:

      Festiwal Niepokorni walczy o przetrwanie
      Prezydent Rafał Bruski chce, aby cała impreza należała do Bydgoszczy i żeby jej finansowanie było przejrzyste

      Impreza stała się kością niezgody między prezydentem a jego pełnomocnikiem ds. kultury, organizatorami oraz miejską spółką ProNatura.

      Festiwal Niepokorni miał stworzyć nową jakość w Bydgoszczy łącząc jednocześnie kilka dziedzin - muzykę, literaturę, film i fotografię. Za sprawą takich gwiazd jak Bob Geldof, Tomek Lipiński, Cool Kids Of Death, Krzysztof Miller, Wally Pfister (tegoroczny laureat Oskara za zdjęcia do filmu „Incepcja”) i Zbigniew Hołdys (w roli prowadzącego) mógł rozsławić nasze miasto w całej Europie.

      W poniedziałek jednak dowiedzieliśmy się, że prezydent Rafał Bruski przerywa współpracę z organizatorami. Przypomnijmy, że budżet miasta miał pokryć 70 proc. kosztów - czyli wydać blisko 900 tys. zł na Niepokornych. Wczoraj na konferencji prasowej prezydent potwierdził, że czarę goryczy przelała informacja o tym, że jednym ze sponsorów festiwalu miała być miejska spółka - ProNatura. Ale jak się okazuje, wcześniej było więcej wątpliwości.
      Reklama

      - Czułem się bardziej jak rozgrywany a nie rozgrywający, a uważam, że przy tak dużych środkach, jakie miasto miało zaangażować, to było niedopuszczalne. Kilka razy stawiano mnie przed faktem dokonanym - komentował Rafał Bruski - Kiedy kilka miesięcy przedstawiono mi koncepcję festiwalu, myślałem, że jej autorem jest Marzena Matowska, moja pełnomocnik do spraw kultury. Później okazało się, że to pomysł Janusza Hetmana i Rafała Rykowskiego, a pan Rykowski złożył w urzędzie patentowym wniosek, który zapewniał mu prawa do nazwy festiwalu.

      Choć organizatorzy zapewniają, że Niepokorni miał być tylko bydgoski, z patentem w ręce w razie ewentualnych nieporozumień w przyszłości mogliby przenieść go do innego miasta. Tegoroczna inwestycja Bydgoszczy przepadłaby.

      Prezydent wspomniał, że podczas wstępnych rozmów mówiło się tylko o treści artystycznej. Kwestie prawno-finansowe rozgrywały się poza nim. - Największą niespodzianką było dla mnie to, że dopiero po 2, 5 tygodnia od uruchomienia przetargu dowiedziałem się o nim. Wtedy zacząłem przeglądać dokumenty i projekt umowy, na widok którego włosy stanęły mi na głowie. Miasto miało jak najszybciej wpłacić zaliczkę na honoraria gwiazd w wysokości ok. 300 tys. zł! - mówi prezydent.

      Przekazywanie zaliczek przez miasto jest niemożliwe, bo jest to niezgodne z uchwałą o finansach publicznych.

      W całym zamieszaniu odrębny wątek stanowi umowa patronacka z ProNaturą. Prezydent Bruski zawsze stał na stanowisku, że spółka miejska nie może angażować się w tego rodzaju przedsięwzięcia. Mimo to Marzena Matowska wnioskowała o taką współpracę. W piśmie do zarządu firmy zapewniała, że miasto jest partnerem Rafała Rykowskiego. - Nigdy nie chciałam wywierać takich nacisków. Wydawało mi się, że patronat ProNatury to świetny pomysł, tym bardziej że, jak rozmawialiśmy z prezesem Bordewiczem, można było w ten sposób wypromować fundusze unijne - komentuje Marzena Matowska.

      Przedstawiciele ProNatury tłumaczą, że jako spółka działająca na wolnym rynku powinni inwestować w promocję. Byli przekonani, że skoro w negocjacje zaangażowany był pełnomocnik prezydenta ds. kultury, to Rafał Bruski wyrazi na to zgodę. - Nie chcemy działać wbrew woli właściciela, którym jest Urząd Miasta. Podobnie jak prezydent, czujemy się wprowadzeni w błąd i oczekujemy natychmiastowych wyjaśnień organizatora - wyjaśnia Marcin Janczylik, rzecznik prasowy ProNatury.

      Na wczorajszą konferencję w ratuszu prezydent Bruski nie zaprosił żadnej ze stron. Można się więc spodziewać, że osobiście będzie chciał rozmawiać i wyciągnąć konsekwencje w stosunku do Marzeny Matowskiej i zarządu ProNatury. - Pani pełnomocnik na pewno w moim imieniu koordynowała to wszystko. Zawiodła między nami komunikacja. Zbyt rzadko informowała mnie o tym, w jakim kierunku podejmowała działania. Czy straci pracę? Muszę porozmawiać z panią Matowską - mówi Rafał Bruski.

      Nie wyklucza, że do rozmów o festiwalu wróci. Stawia jednak warunki - patent na Niepokornych będzie należał do Bydgoszczy, organizatorzy zerwą umowę z ProNaturą i sami zapewnią fundusze na zaliczki.

      - Gros z tych warunków już zostało spełnione. Złożyłem już prezydentowi pisemną wolę przekazania miastu praw autorskich i patentu. W każdej chwili możemy zerwać umowę z ProNaturą, a nawiązanie współpracy z firmami i agencjami reklamowymi umożliwi nam zgromadzenie funduszy na zaliczki - mówi Rafał Rykowski, pomysłodawca i współorganizator Festiwalu Niepokorni. - Z radością przyjęliśmy dalszą wolę podjęcia rozmów i proponujemy, aby negocjatorem został Roman Jasiakiewicz, przewodniczący Rady Miasta.
    • dlugi0330 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 18:00
      Są autorskie prawa osobiste i autorskie prawa majątkowe. Jakie będzie miał Rykowski, a jakie Bydgoszcz?
    • roleta1111 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 01.06.11, 18:14
      Niezłe:

      www.itv24.com.pl/film/1413/czy_matowska_i_rykowski_kreca_lody_za_plecami_prezydenta
      • ka_zet prośba 01.06.11, 19:02

        Uprasza się uprzejmie o używanie w dyskusjach jednego nicka na jedną osobę. Prośba ma skutek natychmiastowy.
        • lavvyer Re: prośba 01.06.11, 22:00
          Sam to wymyśliłeś czy podasz jakiś punkt regulaminu?
          • ka_zet Re: prośba 02.06.11, 08:40
            lavvyer napisał:

            > Sam to wymyśliłeś czy podasz jakiś punkt regulaminu?

            Wykładnia może być? forum.gazeta.pl/forum/w,299,56903122,56903558,Re_czy_posiadanie_2_nickow_jest_karalne_.html
            • mf.eu Re: prośba 02.06.11, 09:25
              Lawyer postawił dobre pytanie, Ty w istocie nie udzieliłeś żadnej odpowiedzi, także bowiem postawiłeś pytanie, tyle że z - według Twego mniemania - gotową tezą, iż jakaś "wykłądnia" stanowi obowiązujące prawo.
              Nie wiem kim jest ów ols, którego wypowiedź sprzed 4,5 roku na forum cytujesz - są jakieś powody by jego zdanie traktować jako "wykładnię"?
              Wykładnią natomiast na pewno jest regulamin forum oraz netykieta, do której regulamin się odwołuje. Otóż ani w jedym dokumencie, ani w drugim, nie ma ani słowa o tym, że nie wolno publikować postów pod więcej niż jednym nikiem, nawet w obrębie tego samego wątku.
              Mam nadzieję, że respektujesz oba te dokumenty - inaczej nie mógłbyś być adminem. Ciekaw więc jestem Twego ostatecznego stanowiska.
              • ka_zet Re: prośba 02.06.11, 10:01
                mf.eu napisał:

                > Lawyer postawił dobre pytanie, Ty w istocie nie udzieliłeś żadnej odpowiedzi, t
                > akże bowiem postawiłeś pytanie, tyle że z - według Twego mniemania - gotową tez
                > ą, iż jakaś "wykłądnia" stanowi obowiązujące prawo.

                No bo, tak ogólnie, tak to działa w strasznym świecie darmowych usług.

                > Nie wiem kim jest ów ols, którego wypowiedź sprzed 4,5 roku na forum cytujesz -
                > są jakieś powody by jego zdanie traktować jako "wykładnię"?

                Są.

                > Wykładnią natomiast na pewno jest regulamin forum oraz netykieta, do której reg
                > ulamin się odwołuje. Otóż ani w jedym dokumencie, ani w drugim, nie ma ani słow
                > a o tym, że nie wolno publikować postów pod więcej niż jednym nikiem, nawet w o
                > brębie tego samego wątku.

                Są odpowiednie klauzule ogólne, które interpretuje się dla konkretnych przypadków.

                > Mam nadzieję, że respektujesz oba te dokumenty - inaczej nie mógłbyś być admine
                > m. Ciekaw więc jestem Twego ostatecznego stanowiska.

                Ależ ja przedstawiłem moje ostateczne stanowisko. Dalszą dyskusję możemy sobie prowadzić na forum o moderacji co najwyżej.
                • mf.eu Re: prośba 02.06.11, 15:40
                  Dalsza dyskusja nie wydaje mi się czymś pasjonującym. Także - dziękuję.
                  Zauważę jedynie, że nie tylko bloki przy ul. Alternatywy mają swych Aniołów :)
                  • ka_zet Re: prośba 02.06.11, 17:19
                    mf.eu napisał:

                    > Zauważę jedynie, że nie tylko bloki przy ul. Alternatywy mają swych Aniołów :)

                    Gospodarze domu siedzą tam gdzie proponowałem przenieść dyskusję, ja to tylko w fartuchu i z miotłą latam :)
                    • frych47 Re: prośba 02.06.11, 18:02
                      ka_zet napisał:

                      > Gospodarze domu siedzą tam gdzie proponowałem przenieść dyskusję, ja to tylko w
                      > fartuchu i z miotłą latam :)
                      >
                      Mówiło się kiedyś, ja tu tylko sprzątam.
                    • kuromiot1 czy to forum bez podwójnych nicków by umarło ;) 02.06.11, 18:11
                      i taka to jest prawda, najwyższa z resztą,
                      gorzej jest gdy taki spamer dyskutuje sam ze sobą ... miałem już takie odczucia ale co tam
                      Z dyskusji na forum , czyli inaczej z ilości logowań komercyjny zysk ma nie kto inny tylko GW,
                      nawet takie zainteresowanie przyciąga reklamodawców.
                      Bez dyskusji nie sprzedalibyście ani jednej reklamy więc kto komu robi łaskę?



    • aras34 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 00:38
      Myslałem, że gorzej jak za Dombrowicza już nigdy w Bydgoszczy nie będzie, jednak się myliłem. Czy to misato ma jeszcze jakąś szansę ?
      • ababyd Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 08:22
        Słuszna uwaga, ale poczekajmy jeszcze chwilę. Dopiero pół roku, a niektórzy muszą się sami sparzyć, aby coś zrozumieć. Szkoda, że prawdziwie życzliwi nie są należycie traktowani w tym mieście.
        Mam wrażenie, że paragrafy, procedury, regulaminy, bezduszne kryteria, konkursy?, mają być receptą na sukces?
        To ważne, ale jest coś ważniejszego, CZŁOWIEK, ze swymi wrażliwościami, wartościami, etyką, moralnością, kulturą,.. / nie PR, propaganda, wizerunek, bicie piany, bałamucenie opowiastkami, ""humorem, czerwonymi usteczkami,../. Tego nie da się zamknąć w paragrafy, a to, zawsze i wszędzie, jest najważniejsze, ale czy to kogoś interesuje.
        Chciałbym być dobrze zrozumiany.
        Ukłony, Andrzej Adamski.
        • tech80 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 08:37
          ababyd napisał:

          > Szkoda, że prawdziwie życzliwi nie są należycie traktowani w tym mieście.
          > Mam wrażenie, że paragrafy, procedury, regulaminy, bezduszne kryteria, konkursy
          > ?, mają być receptą na sukces?
          > To ważne, ale jest coś ważniejszego, CZŁOWIEK, ze swymi wrażliwościami, wartościami, etyką, moralnością, kulturą,.. / nie PR, propaganda, wizerunek,

          Mam nadzieję, że nie popadliśmy z układów wasalsko-poddańczych (nie wulgaryzując) w biurokratyczno-urzędnicze. Ani jedne , ani drugie nie niosą nic dobrego, nie promują osób kreatywnych, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa.
          W biurokratycznych kryteriach doboru kadry nie zawrze się tego co świadczy o wartości danego człowieka. W ten sposób to można budować tępą posłuszną paragrafom maszynę urzędniczą a nie kreatywny zespół, z którym choćby góry można przenosić.
          Po rządach ekipy Dombrowicza takie zespołu mojemu, naszemu miastu pilnie POTRZEBA, zespołu ludzi oddanych idei budowy miasta nie dla pensji ale z pasji.


          • ababyd Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 09:06
            Tak jest! Mam jednak trochę inne odczucie /nie teoretyczne/. Obym się mylił? Pomagajmy władzom Bydgoszczy, bez względu na opcję, aby wiedziały, że są ludzie myślący jak
            Ty -"tech.."/szkoda,że Anonim/, bo ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ. Jest nas wielu!
            Chyba, że Oni mają inny cel?
            Andrzej Adamski
        • aras34 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 11:57
          Konkursy. No właśnie, w ratuszu albo się mianuje, albo ogłasza konkursy. Co z tego, że nawet jeśli są regulaminy czy kryteria - w większości stronnicze, nie są przestrzegane. Jeśli komisja funkcjonuje w stylu maszynka do głosowania, to jaka jest szansa wyłonienia kogoś, kto posiada odpowiednie kwalifikcje czy cechy osobowe? wg mnie żadne, gdyż zatrudnia się ludzi ze swojego poletka. Przykładów mamy wbród, ale jeszcze więcej źle podjętych przez te osoby decyzji, za które my jako mieszkańcy ponosimy konsekwencje, także finansowe.
          I jak tu być życzliwym Bydgoszczy ?
      • frych47 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 08:55
        aras34 napisał:

        > Myslałem, że gorzej jak za Dombrowicza już nigdy w Bydgoszczy nie będzie, jedna
        > k się myliłem. Czy to misato ma jeszcze jakąś szansę ?

        Nie wiem na razie czy lepszy prezydent czy gorszy ale wiem, że pierwszy prezydent normalny.
        Wie, że to Bydgoszczanie go wybrali a nie elity toruńskie.
        Poprzednikowi się coś w tym temacie myliło.
    • frych47 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 09:08
      Dobrze by było dla miasta aby wokół prezydenta powstawał ruch bydgoski, bez ludzi co widzą tylko dla własnej kariery interes toruński.
      Liczy się Bydgoszcz
      • mieszkaniecsutereny Niepokorni już istnieją... w Toruniu 02.06.11, 10:23
        Drodzy sąsiedzi, ale w Toruniu od 9 lat jest festiwal który oficjalnie używa określenia "niepokorny" przy nazwie i promuje niepokornych twórców. To Tofifest.

        Wystarczy wpisać "niepokorny festiwal" w google i wyrzuca wam nazwę Tofifest!

        Przecież to jawne złodziejstwo idei. Nie uwierzę, że pomysłodawcy "niepokornych" nie wiedzieli o istnieniu toruńskiej imprezy, która miała też swoją bydgoską edycję.
        To żenujące.
      • tech80 Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 11:01
        frych47 napisał:

        > Dobrze by było dla miasta aby wokół prezydenta powstawał ruch bydgoski, bez ludzi co widzą tylko dla własnej kariery interes toruński.

        Dobrze by było,
        mam nadzieję, że Prezydent Bruski do tego będzie dążył.
        Przykład Matowskiej pokazuje ile jeszcze osób w Ratuszu działa według schematu z czasów Dombrowicza i co gorsze przy zerwaniu z ręcznym sterowaniem działania ich wymykają się spod kontroli.
        • irizar Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 11:33
          tech80 napisał:

          > frych47 napisał:
          >
          > > Dobrze by było dla miasta aby wokół prezydenta powstawał ruch bydgoski, b
          > ez ludzi co widzą tylko dla własnej kariery interes toruński.
          >
          > Dobrze by było,
          > mam nadzieję, że Prezydent Bruski do tego będzie dążył.
          > Przykład Matowskiej pokazuje ile jeszcze osób w Ratuszu działa według schematu
          > z czasów Dombrowicza i co gorsze przy zerwaniu z ręcznym sterowaniem działania
          > ich wymykają się spod kontroli.
          >

          Jeżeli wokół Rafała Bruskiego powstanie rzeczywiście mocne środowisko ludzi oddanych budowaniu Bydgoszczy, to pewnie będzie on naszym prezydentem przez długie lata, bo oni zagwarantują mu sukces. Uważam, że większość ludzi bardziej interesuje ta polityka w lokalnym wydaniu i los miasta niż ta Polityka przez duże P. Myślę, że bydgoszczanie potrafią docenić działania prezydenta na rzecz miasta o ile suche fakty potwierdzą skuteczność działania nowej ratuszowej maszyny. Są podstawy do nieśmiałego optymizmu, choć w wielu kwestiach ewidentnie brak zdecydowanych działań prezydenta. Kilka miesięcy po wyborach spodziewałbym się intensywniejszej współpracy Bydgoszczy z gminami zrzeszonymi w ramach Metropolitalnego Związku Gmin Bydgoskich. Na razie cisza. Spodziewałbym się utworzenia mocnej komórki w ratuszu pracującej nad wszelkimi praktycznymi aspektami tworzenia Metropolii Bydgoskiej, koordynacją działania miasta w sprawach naturalnie wykraczających poza jego obszar, więc dotyczących metropolii. Takich zagadnień jest sporo, a nikt ich raczej nie tyka. Uciekający czas pracuje na naszą niekorzyść.
          Czy powstały już chociażby zarysy strategii przyciągnięcia poważnych inwestorów do BPP-T? Czy ktoś przeanalizował główne przyczyny sukcesy innych parków przemysłowych, strategie zachęt tam stosowane? Może są własne, jeszcze lepsze pomysły? Czy cały czas ratusz zakłada, że wybudowanie drogi i płotów w BPP-T jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki ściągnie inwestorów?
          Czy jest już wypracowana strategia przejęcia kontroli na portem lotniczym? Czy jest pomysł na rozwój lotniczego Cargo w Bydgoszczy, kilka kilometrów od naszego parku przemysłowego?

          Obiecujące wydaje się z kolei podejście Rafała Bruskiego do działania miejskich spółek, czy otwarcie na kontakty na społecznymi organizacjami (np rowerowymi). Oczekiwania co do osoby prezydenta są zawsze większe niż możliwości. Zobaczymy w jakim kierunku ocena Jego działań będzie ewoluowała. Obyśmy przynajmniej nigdy nie zwątpili w szczerość Jego intencji budowania silnej Bydgoszczy, nawet jeżeli w poszczególnych kwestiach będziemy mieli wątpliwości co do słuszności obranej drogi.
          • poganiacz_bydla Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 18:41
            Inwestorzy? Niedawno w dodatku VIP czytałem, jakie to niezapomniane wrażenia pozostają u inwestorów, którzy spotkali się z viceprezydentem Makowskim.
            ----
            Pogonić POpaprańców!
            • czarny-ladygaga Re: Matowska z powrotem do Ochronki? 02.06.11, 20:21
              no tak...wiceprezydentem Makowskim...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka