Dodaj do ulubionych

Probydgoski program wyborczy Jasiakiewicza

08.09.11, 14:41
Utworzenie Metropolii Bydgoskiej, utworzenie Universytetu Medycznego w Bydgoszczy, sa to tylko niektore, zbiezne z dazeniami mieszkancow Bydgoszczy, tezy wyborcze Jasiakiewicza. Sam fakt, ze o nich sie juz mowi i to coraz glosniej, jest moim zdaniem duzym zwrotem w dotychczasowej polityce, pelnej klakierstwa i uprzejmej powsciagliwosci wobec torunskich decydentow, niestety znacznej wiekszosci bydgoskich samorzadowcow. Tak trzymac Panie Jasiukiewicz a byc moze podaza za Panem takze inni. Pierwsze, niesmiale wypowiedzi innych politykow na ten temat mozna juz zaobserwowac.

www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1922&NrSection=1&NrArticle=212520&IdTag=18
Obserwuj wątek
    • dziwny22 Re: Probydgoski program wyborczy Jasiakiewicza 08.09.11, 15:32
      Popieram. Tak trzymać.
    • dento Panie Jasiakiewicz... 08.09.11, 23:28
      Niech Pan nas nie zawiedzie. Już więcej tego nie zniesiemy!
      • semeon Re: Panie Jasiakiewicz... 09.09.11, 01:41
        To prawda. Apelujemy, żeby po wygranych wyborach nie zachował się pan tak jak panowie Zwiefka, Czarnecki, Rulewski o innych z litości nie wspominając. Zachowaj się pan tak jak posłowie Mężydło, Girzyński, Lenz, Wenderlich , ale broniąc wszystkiego co bydgoskie tak jak oni bronią, wszelkimi metodami, wszystkiego co toruńskie. Nie idź pan droga panów Kłopotka, Olszewskiego, Sikorskiego, czy pani Piotrowskiej. Masz pan swoje lata, swoje doświadczenie i swój rozum, pokaż pan co to znaczy być prawdziwym bydgoszczaninem co to krzyżakom nie będzie się kłaniać.
    • tylko_fakty Re: Probydgoski program wyborczy Jasiakiewicza 09.09.11, 10:25
      kandydat z determinacją i odwagą, której wielu innym brakuje, czyli chłop z j...
      Takich nam potrzeba !!!

      Mam nadzieję ,że nie pozwie mnie za "chłopa" jak to czyni Dombrowicz , który sądzi się z młodym bydgoszczaninem o bodajże określenie "chłop z ludowic" .
      A co na to wiejski elektorat senatora Dombrowicza (jeżeli w ogóle taki jest) jeżeli on uważa określenie chłop za obraźliwe ?!
      • volvo7000 Re: Probydgoski program wyborczy Jasiakiewicza 09.09.11, 21:41
        Cieszycie się jak dzieci. Żal mi Was będzie wiosną, kiedy znowu okaże się, że to była tylko gra wyborcza.

        Bo niby jak wytłumaczycie fakt, że panu J. nagle przypomniało się o walce o metropolię? Dlaczego nie robił tego przez ostatnie lata? Co pan J. zrobił w tym kierunku jako przewodniczący Rady? Jaki realny wpływ na metropolię będzie miał jako senator?
        Już sam fakt, że zmienia on partie jak rękawiczki wiele tłumaczy...

        To odejście od PO to zapewne też zwykła zagrywka, obie strony ustaliły, że w kampanii tak będzie łatwiej, a później po osiągnięciu stołka cudownie powróci do Platformy.

        A, i najważniejsze na koniec - jako senator pan J. zarobi kilkanaście tysięcy więcej niż teraz...
        • thomas-3 Re: Probydgoski program wyborczy Jasiakiewicza 09.09.11, 22:08
          W przeciwienstwie do Twojego idola KonDoma, Jasiukiewicz ma odwage mowic to samo co my, mieszkancy Bydgoszczy myslimy i czujemy a to juz jest olbrzymia roznica. Powody dla ktorych to mowi i robi, sa mi osobiscie obojetne, najwazniejsze ze otwarcie i stanowczo oraz publicznie prezentuje nasze problemy, nasze troski o rozwoj tego miasta. Majac do wyboru z czterech kandydatow, jak myslisz kogo obdarza zaufaniem wyborcy, napewno nie Twojego oblubienca. My wiemy jakie mozliwosci ma senator azeby zmienic niekorzystna sytuacje Bydgoszczy ale kazdy glos napietnujacy stronnicze rzady torunskich politykow i zwiazana z tym degradacja miasta jest w aktualnej sytuacji bardzo wazny, czego nie mozna oczekiwac od pozostalych kandydatow. Pewnie tego w swoim samouwielbieniu dla poprzedniego prezydenta miasta , nie jestes w stanie zrozumiec.

          volvo7000 napisał:

          > Cieszycie się jak dzieci. Żal mi Was będzie wiosną, kiedy znowu okaże się, że t
          > o była tylko gra wyborcza.
          >
          > Bo niby jak wytłumaczycie fakt, że panu J. nagle przypomniało się o walce o met
          > ropolię? Dlaczego nie robił tego przez ostatnie lata? Co pan J. zrobił w tym ki
          > erunku jako przewodniczący Rady? Jaki realny wpływ na metropolię będzie miał ja
          > ko senator?
          > Już sam fakt, że zmienia on partie jak rękawiczki wiele tłumaczy...
          >
          > To odejście od PO to zapewne też zwykła zagrywka, obie strony ustaliły, że w ka
          > mpanii tak będzie łatwiej, a później po osiągnięciu stołka cudownie powróci do
          > Platformy.
          >
          > A, i najważniejsze na koniec - jako senator pan J. zarobi kilkanaście tysięcy w
          > ięcej niż teraz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka