bartdab
16.10.11, 14:05
Jest mi niezmiernie smutno ale moim zdaniem kończy się powoli historia rozwoju miasta Bydgoszczy i zaczyna się jego powolny upadek.
torun.gazeta.pl/torun/1,79568,10471604,Obwodnica_autostradowa_Torunia_otwarta.html
W Toruniu otworzono właśnie inwestycję, która należała się naszemu kochanemu miastu. Nie chodzi mi tu o zazdrość co do sąsiada ale o to jak ta inwestycja wpłynie na rozwój regionu. A wpłynie niesamowicie. Niestety wychodzi na to, że lepiej byłoby dla Bydgoszczy gdyby autostrady nie było w ogóle niż to, że jest ona w Toruniu. Tak jak pisałem nie chodzi tutaj o zazdrość ale o czynniki zupełnie obiektywne czyli takie jak atrakcyjność inwestycyjna miasta i okolic.
Spójrzmy jakie komplikacje spowoduje otwarcie tej inwestycji. Prawdopodobnie wszelkie nowe inwestycje lokowane będą w obrębie autostrady co jest bardzo zrozumiałe - szybki dojazd do Gdańska, w przyszłości szybki dojazd do WWA, Łodzi itd. Skorzystają więc takie miasta jak Toruń czy Grudziądz.
Konsekwencją będzie poprowadzenie linii kolei dużych prędkości z pominięciem Bydgoszczy. Wyniknie to oczywiście z przesłanek obiektywnych - Toruń będzie mieć znacznie szybszy wzrost niż Bydgoszcz i "nie będzie" powodu do ciągnięcia linii przez jakieś tam miasteczko - Bydgoszcz.
Marszałek lotniska już się pozbywa nie inwestując w nie w ogóle! Pewnie planuje lotnisko postawić w Toruniu, bo przecież tam będzie autostrada i "rozwój".
Jeżeli S5 nie powstanie w ciągu najbliższych lat to możemy spokojnie mówić o końcu Bydgoszczy. Bardzo mi smutno.