Gość: #kasia
IP: 212.122.215.*
28.05.04, 20:45
na czym to sie bylo w kinie?
ja o Coolerze
calkowicie zgadzam sie z tym, ze Alec Baldwin zagral role swojego zycia,
niezwykle utozsamiony, przekonywujacy, rozbrajajacy, z zasadami, z
przyjemnoscia patrzylo sie na ten kunszt i szczegoly dopracowane..
William H. Macy genialnie obsadzony, dopasowal sie do roli i byl
przekonywujacy, posiadacz niesamowitego i rozbrajajacego usmiechu.. :)
Maria Bello znana w Polsce z serialu Panstwo Schmit [polsat lub tvn niedawno
znowu wyswietlal] jak zwykle piekna z urzekajacym usmiechem, aktorstwo na
wysokim poziomie..
sam film: nie jest lekka lektura na wieczor, nie da sie przy nim relaksowac,
fabula mimo pozornej prostoty dosc zawila i meczaca..
mimo to polecam