labeo
18.12.11, 17:26
Tak jak UE przepisami reguluje kształt banana, podobnie chce robić ze profilem kształcenia na studiach wyższych. Z jednej strony można przyklasnąć, bo wszystko będzie jasne. Z drugiej nasze uczelnie to skostniałe struktury z niedopasowanymi do realiów życia programami kształcenia. Podpisanie umów, w których wszystko jest ustalone na cały okres studiów spowoduje, że ta skostniała struktura będzie niereformowalna. Mam duże wątpliwości co do sensu tych umów, chyba jest to kolejny przejaw biurokracji mający co najwyżej spowodować większą ilość zużytego papieru, zatrudnionych do tego urzędników oraz skomplikować przepisy.