Dodaj do ulubionych

Voyage, Voyage

12.06.04, 08:51
Nie ma co robić tragedii z wyjazdów prezydenta Dombrowicza za granicę.
Przecież wygrał wybory, więc ma prawo jeździć gdzie chce. Ma czterech
zastępców, wielu pełnomocników, więc sam nie musi zbyt dużo pracować. Grecja
jest zresztą dosyć tania, czyli nic takiego się nie stało.
Obserwuj wątek
    • Gość: Burak Re: Voyage, Voyage IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 09:00
      Tak wybralismy , chlop jeszcze z komuny /korzystal z tego/wie jak za panstwowe
      po swiecie pojezdzic.
    • vviosna Re: Voyage, Voyage 12.06.04, 10:08
      niech sobie jezdzi, kazdy ma w koncu prawo do urlopu
      ale wkurza mnie monitorowanie forum przez iv 2.0
      • Gość: Kamila Re: Voyage, Voyage IP: *.tvgawex.pl 12.06.04, 10:16
        Gazeta Pomorska pisze:
        "Minął tydzień"
        Nasi prezydenci, wybrani w demokratycznych wyborach, to znaczy - prezydent
        główny oraz jego zastępca, który pisze książki i umie dużo mówić - pojechali do
        Grecji załatwiać BARDZO WAŻNE SPRAWY. Sprawy te to podpisanie "stosownych" umów
        dotyczących wzajemnej współpracy między miastami partnerskimi. Ponieważ
        oczywiście, jak zwykle, nie dostaliśmy odpowiedzi na konkretne pytania od
        rzecznika prasowego prezydenta, mogę napisać tylko tyle - wiemy, że po
        pierwsze - Dombrowicza i Obremskiego nie ma w Bydgoszczy od dłuższego czasu; po
        drugie - obaj w Grecji mieli zostać trzy dni (nie wiedziałem, że podpisanie
        umów trwa aż tak długo), a zostali dłużej; po trzecie - zdaje się, że zrobili
        sobie urlop bez wiedzy Rady Miasta. Cóż, jak tylko sięgam pamięcią, prezydent
        Dombrowicz o wiele bardziej kocha inne miasta niż to, którego jest prezydentem.
        Żeby nie sięgać pamięcią - przedostatnio Strasburg, teraz jakaś Grecja.
        Korzyści z tych podróży - przypomnę, że również na Państwa koszt - nie znam
        żadnych. No, poza jednym - dobrym samopoczuciem prezydenta Dombrowicza (tyle
        jeździ po Europie, to pewnie wypoczęty). Tyle tylko, że z tego dobrego
        samopoczucia nic nie wynika dla Bydgoszczy. I to NIC bardziej mnie przeraża niż
        cokolwiek. A nie chciałbym, żeby Dombrowicz skompromitował moje miasto jako
        prezydent-podróżnik. Czyli taki, który kompletnie nie wie, co dzieje się w jego
        własnym domu.


        Wojciech Mąka
        12 Czerwca 2004
    • Gość: emik Re: Voyage, Voyage IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 12.06.04, 10:10
      może coś z ziemi wykopią i podróż się zwróci...
      • madziara_pl Re: Voyage, Voyage 12.06.04, 10:14
        Gość portalu: emik napisał(a):

        > może coś z ziemi wykopią i podróż się zwróci...

        jak chcieli kopać to wystarczyło do Biskupina pojechac

        rok temu Pan D był w Egipcie i jakos nic nie wykopał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka