okularnik57
12.06.04, 08:51
Nie ma co robić tragedii z wyjazdów prezydenta Dombrowicza za granicę.
Przecież wygrał wybory, więc ma prawo jeździć gdzie chce. Ma czterech
zastępców, wielu pełnomocników, więc sam nie musi zbyt dużo pracować. Grecja
jest zresztą dosyć tania, czyli nic takiego się nie stało.