unsatisfied6
22.06.04, 08:58
takich jak on honorują nawet krytykowani
przez nas POLONUSI - my "intelygentniejsi" za pracę nie dajemy orderów i nie
stawiamy pomników . potrafimy docenić tylko poetów i mężów stanu
( nie wiem jakiego stanu , chyba stanu nieważkości ) .
www.polishscholarship.com/poleoftheyear2003.html
czytając mozna zwrócić uwagę , że jego główny dorobek naukowy
osiągnął w USA - dlaczego nie w Polsce ?
w Polsce prawdziwa , kreatywna praca nie ma takich wartości ,
jakie ma w USA , za które przyznaje się medale , odpowiednią
posadę i pensję . u nas i pensję i posadę i medale przyznają
mężom stanu nieważkości .