marzenie78
19.08.09, 19:32
zapewne mnie zganicie za moj post...
dziewczyny...ja przeszlam troszke w zyciu i ono ..MOJE ZYCIE nauczyło mnie
ogromnej pokory!Przestal oceniac ludzi!!Wystawiac im etykietki ..
nie wiem czemu tu zagladam..Mam zupełnie inny problem...hestem po
poronieniu..i pragne zaadoptowac dziecko....Dzis mialam rozmowe w osrodku
adopcyjnym i sie załamałm ..czas oczekiwania to min. 2 lata...Dlaczwego tak
jest,,,>?
zastanawiam sie czy sa tez kobiety jakie zaszły w ciaze i nie moga sobie
pozwolic na dziecko....i nie szukaja kontaktu z rodzicami adopcyjnymi....??
W wielu krajach jest cos takiego praktykowane u Nas w POLSCE nie;-(
nie wiem dlaczego.....Dwie strony odnalazłyby szczęscie a najwazniejsze byłoby
to ze dziecko by żyło!!!!Wiele jest cieżkich sytuacji w życiu,,,,jakie
zmuszają nas niejednokrotnie do dramatycznych wyborów.....ah....zycie..........;-(