ax222
20.07.12, 06:58
"Zdajemy sobie sprawę, że kolejka była ważna dla części mieszkańców, ale w budżecie nie ma środków na ten cel - przekonuje Piotr Kurek, rzecznik prasowy prezydenta. - Tym bardziej że przymierzamy się do położenia w tym miejscu torów tramwajowych. Publicznych pieniędzy nie można wydawać na doraźny cel, nawet wzniosły, gdy w perspektywie planowana jest inwestycja w tym samym miejscu."
Napiszę tu publicznie: Panie Kurek, jest Pan kłamcą. Linii tramwajowej do Myślęcinka nie ma w ŻADNYCH wieloletnich planach finansowych i inwestycyjnych.
Za te kłamstwa życzę Panu i Pańskiemu nieudolnemu pryncypałowi wylotu ze stołka w pierwszym możliwym terminie.
Bez poważania
Andrzej Wilczewski