kynos1 11.09.12, 20:20 Wygląda na szaleńca, który w końcu popełnił samobójstwo. Nie sądzicie, że dewaluujecie pojęcie 'antysemityzmu' szafując nim w takich jak ten przypadkach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jewzb Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 11.09.12, 21:56 Historia zaiste wstrzasajaca, dziekuje autorom tego i poprzedniego artykulu o bydgoskich Zydach za upublicznienie tych nieznanych, niechlubnych kart w dziejach tego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
czawez Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 11.09.12, 21:59 Bydgoski historyk Marek Jeleniewski.... hm? Ja kojarzę to nazwisko z milicjantem, który pisał laboraty o solidarnosciowym podziemiu. Opisywał udział w mszy za ojczyznę w jednym z bydgoskich kościołów. To samo nazwisko przypomina mi policjanta, rzecznika prasowego. Póżniej jeszcze w straży miejskiej pracował ktoś o takim imieniu i nazwisku. Czy to jedna i ta sama osoba? Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Jeleniewski, historyk? 11.09.12, 23:01 Marek Jeleniewski, SB-ek, następnie milicjant gorliwie wypełniający rozkazy peerelowskich namiestników Kremla, rzecznik prasowy KW stał się nagle bydgoskim historykiem? Co to za kpina? Za chwile może zatrudnią go w bydgoskim IPN-ie żeby dociekał, jak to za komuny szykanowano opozycyjne podziemie.... Tylko ciekawe co zrobi, gdy natrafi na samego siebie w swoich kwerendach i będzie musiał oceniać rolę Marka Jeleniewskiego komunistycznego sługusa oczamii Marka Jeleniowskiego historyka. Skandalem już jest, że taka kreatura pełni funkcję radnego naszego miasta i co więcej, został przytulony przez UKW. Zaiste, cóż za podziwu godny autorytet naukowy a także zapewne i moralny dla młodych ludzi, których kształci.To są jakieś jaja, groteska, muszę się uszczypnąć, to się nie dzieje naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 00:22 Pan Marek Jeleniewski nie został skazany za swoją działalność w SB ani prawomocnym, ani jakimkolwiek wyrokiem sądu. Ma zatem pełne prawo kandydować do bydgoskiej Rady Miasta i interesować się tym, czym chce. Z kolei ja jako jego wyborca rozporządziłem swoim głosem tak, jak uznałem za stosowne - a zrobiłem to dlatego, bo niedobrze mi się robi , gdy czytam Tobie podobne wypociny. Ciekaw za to jestem Twojej chwalebnej działalności: siedziałeś w Potulicach za walkę z komuną czyli podpieprzanie sąsiadom z MO zapraw z piwnic? Czy bohatersko uczestniczyłeś w każdorazowym opozycyjnym pochodzie pierwszomajowym? Czy też byłeś - i jesteś - żałosnym karzełkiem, zdolnym do opluwania lepszych od siebie? Pokolenie JP II. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 00:27 A wracając do treści artykułu: zapewne Hitler mocno się zdziwił, gdy Polska odmówiła mu sojuszu. Proponował go wszak nie bez podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
odziadek Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 10:06 ax222 napisał: > A wracając do treści artykułu: zapewne Hitler mocno się zdziwił, gdy Polska odm> ówiła mu sojuszu. Proponował go wszak nie bez podstaw. Nawet w toku bardzo gorącej "dyskusji" warto zachować jakąś podstawową miarę i proporcję osądów i ocen. Proszę zastanów się nad tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 11:04 Ależ doskonale wiem, co piszę. Getto ławkowe, bojkoty żydowskich sklepów, ONR. Gdyby na czele państwa stał nie Mościcki, a Dmowski, ustawy norymberskie byśmy mieli i u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
odziadek Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 11:34 ax222 napisał: > Ależ doskonale wiem, co piszę. Nie wiesz. Nie podejrzewam też, abym mógł Cię przekonać... niestety takie mam wrażenie (przepraszam z góry jeśli się mylę). Gdybyś jednak skłonny był przeczytać coś, co odbiega trochę od pisanej ostatnimi laty na nowo wersji dziejów, to polecam wypowiedź p. Szewacha Weissa dla Rzp.: www.rp.pl/artykul/600404.html Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 15:47 ax222 napisał: > Ależ doskonale wiem, co piszę. Getto ławkowe, bojkoty żydowskich sklepów, ONR. > Gdyby na czele państwa stał nie Mościcki, a Dmowski, ustawy norymberskie byśmy > mieli i u nas. przeciez sami Zydzi dyskryminowali i bojkotowali jak mogli,dzisiejszy Izrael, jest tego najlepszym dowodem Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 00:55 ax222 napisał: > Pan Marek Jeleniewski nie został skazany za swoją działalność w SB ani prawomoc > nym, ani jakimkolwiek wyrokiem sądu. Ma zatem pełne prawo kandydować do bydgosk > iej Rady Miasta i interesować się tym, czym chce. Z kolei ja jako jego wyborca > rozporządziłem swoim głosem tak, jak uznałem za stosowne - a zrobiłem to dlateg > o, bo niedobrze mi się robi , gdy czytam Tobie podobne wypociny. Ciekaw za to j > estem Twojej chwalebnej działalności: siedziałeś w Potulicach za walkę z komuną > czyli podpieprzanie sąsiadom z MO zapraw z piwnic? Czy bohatersko uczestniczył > eś w każdorazowym opozycyjnym pochodzie pierwszomajowym? Czy też byłeś - i jest > eś - żałosnym karzełkiem, zdolnym do opluwania lepszych od siebie? > > Pokolenie JP II. Młotku, to że nie został skazany nie znaczy, że nie był SB-cką mendą. To, że ktoś nie został skazany nie znaczy, że gdy wyszło na jaw czym się zajmował, nie jest skończony i nie powinien już funkcjonować w przestrzeni publicznej. Np. czy polityk, który brał łapówki powinien nadal pełnić rolę w życiu społecznym, pomimo, że niczego mu nie udowodniono? Jeśli nie żyjesz wystarczająco długo, żeby pamiętać tamte czasy to wytęż to co zwykły człowiek ma w puszce mózgowej (ty nie musisz tym dysponować) i sobie wyguglaj nazwisko tego opiekuna młodzieży, tuza intelektu i strażnika praworządności (czerwonej). Jego "epizod" bycia świnią z zawodu (praca w SB) trwał kilka lat a do tego sobie dołóż tak ze 25 lat chwalebnej działalności w komuszej MO. Główną domeną zainteresowań " pana doktora" był kościół (który osobiście mi wisi i powiewa) ale wówczas ostoja dla tych, którzy opierali się komuchom - choć zapewne dla ciebie do żaden argument pro a prawdopodobnie nawet przeciw. Być może ciebie nie oburza "kariera" takich mend ale mnie tak. Wystarczy zresztą spojrzeć na jego facjatę, jakże ona pełna uczciwości i szczerości oraz prostolinijności, nieprawdaż? Co do ciebie, przecież nie każdy musi mieć honor, godność, nie mówiąc już o poczuciu smaku czy też ogólnie pojętej estetyki. Nie winię ciebie za to, taki już się urodziłeś, twoja sprawa i problem. Rozumiem, że robi ci się niedobrze gdy "czytasz "mnie podobne wypociny", z reguły ludzie nie przepadają za prawdą o sobie. Zaspokoję twoją ciekawość - nie siedziałem w Potulicach, nie kradłem zapraw i, rozczaruję cię, nie uczetsniczyłem w pochodach pierwszomajowych choć wówczas, mówiąc delilkatnie, nie było to mile widziane i nie dawało punktów w życiu. Czy byłem i jestem żałosnym karzełkiem zdolnym do opluwania lepszych od siebie? Nigdy nikogo nie opluwałem i nie robię tego też teraz, karzełkiem także nie. Ale z pewnością nigdy nie byłem taką szują jak Jeleniewski. Uznanie też Jeleniweskiego za lepszego ode mnie świadczy tylko o żałosnym poziomie intelektualnym i moralnym osoby formułującej takie sądy. Nawet gnojówka pachnie lepiej niż odór takich wypowiedzi jak twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
jaqusia Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 06:48 Ależ Panu ta komuna musiała dać się we znaki! Czy nie wystąpiłby Pan w naszej szkole z pogadanką dla uczniów? Bardzo śmiało i z taką swadą opowiada Pan o ludziach tamtych czasów. W razie czego proszę o kontakt na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 07:54 > Młotku, Miło, że się przedstawiłeś > to że nie został skazany nie znaczy, że nie był SB-cką mendą. To, że ktoś nie z > ostał skazany nie znaczy, że gdy wyszło na jaw czym się zajmował, nie jest skoń > czony i nie powinien już funkcjonować w przestrzeni publicznej. Bo co? Bo tak się podoba Twojemu móżdżkowi? Witamy w gronie tawariszczi i parteigenossen, oni też chcieli "tylko" wyczyścić społeczeństwo. > Być może ciebie nie oburza "kariera" takich mend ale mnie tak. Twój problem Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 08:35 ax222 napisał: > > Młotku, > > Miło, że się przedstawiłeś Jakbyś nie zauważył to był adres do ciebie. Ot typowy przykład świni, której plują w ryj a ona na to, że deszcz pada i jeszcze się oblizuje. Smacznego. > > > to że nie został skazany nie znaczy, że nie był SB-cką mendą. To, że kto > ś nie z > > ostał skazany nie znaczy, że gdy wyszło na jaw czym się zajmował, nie je > st skoń > > czony i nie powinien już funkcjonować w przestrzeni publicznej. > > Bo co? Bo tak się podoba Twojemu móżdżkowi? Witamy w gronie tawariszczi i parte > igenossen, oni też chcieli "tylko" wyczyścić społeczeństwo. Z twoich płomiennych postów póki co jednoznacznie na wygląda, że to ty z wielkim zaaangażowaniem i poświęceniem bronisz siebie i sobie podobnych twórców i nadzorców "najlepszego na świecie systemu społecznego". Najwyraźniej towarzysz poczuł się osobiście dotknięty. Czy ty z tych co połknęli swoją legitymację partyjną w 1980 czy zżarłeś ją 1989? > > > > Być może ciebie nie oburza "kariera" takich mend ale mnie tak. > > Twój problem No i tu jest clou twojego światopoglądu, bardziej jednoznacznej autoprezentacji nie mogłeś dokonać. Co ty teraz biedaku poczniesz jak ci KC na giełdę przerobili a siedzibę twoich czerwonych pobratymców na Rozbrat sprzedali? Nawet na Kreml nie bardzo masz po co jechać, choć jest tam bliski twojemu sercu tow. KGB Putin. Zawsze jednak ci pozostaje twój serdeczny ideowy poputczik Łukaszenka. Poza tym, jak już musisz śmiecić na forum to może byś tak zechciał się wypowiadać ad meritum a nie jak was uczono na WUML-u ad personam? Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 10:45 Widze, ze historyk Jeleniewski obudzil w Bydzi niezdrowe demony. Pewnie dlatego, ze ujawnia jakim ciemnogrodem byla ta przedwojenna Bydgoszcz. A fe, panie Jeleniewski- nikt nie lubi gdy sie mu lustro pod jego swinki ryj podsuwa i prawde ukazuje. Trzeba zrozumiec, ze juz sama nazwa tego miasta pochodzi od Bic Gosci i my ten proceder uprawiamy regularnie na wrazych przybyszach z Torunia, przynajmniej slownie ich tu chlostamy. Nie wypadalo jednak ujawniac, ze Bydzia przed wojna miala gazete- filie Der Sturmera. Ze pewnie Niemcy nie mieli klopotu z wylapaniem parchatych skoro sami obywatele miasta ich wskazali komku trzeba. Panie Jeleniewski, ja zyjac w Bydzi czulem, ze jestem obcy. Wygladalem inaczej i myslalem inaczej, marzylem tylko by stad uciec. Metresa(naowczas) lokalnego politykiera powiedziala mi szczerze, przy wodce: Krzysiu, ty jestes Zyd polski. Odpowiedzialem, rowniez szczerze, ze ani nozem nie chrzczony ani w mykwie kompany tym niemniej faktycznie nie jestem jednym z was, Swinskim Ryjem i malym Polakiem. Moja sympatia wiec, Panie Jeleniewski, dzis chyba po stronie owych chalaciarzy z zewnatrz niz po stronie scigajacego ich wowczas bydgoskiego motlochu. Zgadzam sie z przedpisca wyzej, ze Hitler pewnie sie zdziwil gdy dostal raport o Bromebrgerblutsonntag. Swoi napadli na swoich. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 11:08 No cóż, jak komuś jad mózg zaleje, to już niczego nie widzi. Nie raczyłeś nawet zauważyć podpisu "Pokolenie JP II." Sam przesiąknąłeś komuną a innych od świń wyzywasz. A nie jesteś nikim innym, jak zgredziałym bolszewikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 12:28 ax222 napisał: > No cóż, jak komuś jad mózg zaleje, to już niczego nie widzi. > > Nie raczyłeś nawet zauważyć podpisu > "Pokolenie JP II." > > Sam przesiąknąłeś komuną a innych od świń wyzywasz. A nie jesteś nikim innym, j > ak zgredziałym bolszewikiem. Żle bywa wówczas gdy ktoś mający tępokrawędziasty przedmiot zamiast głowy zarzuca polemiście brak spostrzegawczości. Otóż, zauważyłem podpis JPII pod twoim postem ale ani mi do kruchty blisko ani daleko - wisi mi luźnym kalafiorem o ile nie wpieprza się z buciorami w moje życie co bardzo często w naszym śmiesznym kraiku zwykła czynić wespól z politykierami. Po prostu zignorowałem go bowiem mnie nie dotyczy, jako że mianem owego pokolenia określa się ludzi urodzonych w czasie trwania pontyfikatu naszego rodaka co mnie nie bardzo dotyczy, Natomiast do zgredziałości, rozumiem że używasz tu tego epitetu jako synonimu zaawansowanego wieku, zdecydowanie mi jeszcze brakuje. Ale dlaczego bolszewiku? Chyba po raz kolejny zapomniałeśm że starasz sie odpowiadać na czyjś post a nie dokonujesz prezentacji swoich idei życiowych. Nadal więc nie widzę odpowiedzi ad meritum lecz niezborne wycieczki ad personam. Może tak byś jednak się zastanowił nad tym co pisałem o "chlubnych" działaniach "doktora" J. w czasach jego wiernopsiej służby w MO i SB pomimo, że "nie został skazany prawomocnym wyrokiem"? Może jednak dojdziesz do wniosku, że ktoś kto z bycia świnią zrobił sobie sposób na życie nie powinien funkcjonować w przestrzeni publicznej? Tracę powoli iluzję, że tak się stanie bo zbyt wielu jest takich jak ty, którzy uważają, że to normalne - ot najwyraźniej swój chroni swego. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 12:36 No cóż, widać w swojej ograniczoności nie zauważyłeś, że jako urodzony po 1978 nie mogłem być ani w PZPR, ani w SB. No, ale bolszewicy wiedzą lepiej, kto jest wrogiem ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 12:49 ax222 napisał: > No cóż, widać w swojej ograniczoności nie zauważyłeś, że jako urodzony po 1978 > nie mogłem być ani w PZPR, ani w SB. No, ale bolszewicy wiedzą lepiej, kto jest > wrogiem ludu. Młotku, nie używaj słów, których nie rozumiesz bo się jeszcze bardziej kompromitujesz niż do tej pory. Czy ja gdziekolwiek przypisywałem ci członkowstwo w którejkolwiek ze wzmiankowanych przez ciebie formacji? Opamiętaj się. Ty najwyraźniej nawet nie rozumiesz znaczenia słowa bolszewizm. Napisałem tylko, że swój chroni swego w sensie, że mentalność, ideowość najwyraźniej macie tożsamą. A to, że dzieli ciebie różnica pokoleń z SB-kiem Jeleniewskim nie ma żadnego znaczenia. Z tego czym śmiecisz na forum widać, że gdybyś osiągnął dorosłość za komuny gorliwie zajmowałbyś suę tym samym co tow. Jeleniewski i uważałbyś, że to nic złego. Tylko "zły los" sprawił, że zostałeś poczęty trochę później więc pozostaje ci jedynie żarliwe orędowanie za mentalnym braciszkiem z SB i tobie (jemu) podobnymi. W Komsomole, czy ZSMP zrobiłbyś dużą karierę, może nawet stałbyś się takim małym bohaterem jak, nie przymieżając, Pawka Morozow (nawet nie zakładam, że wiesz o kim piszę). Odpowiedz Link Zgłoś
2jajca Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 14:30 Ale do szkoły w komunie nie zabraniali chodzić? I uczyć się ojczystego języka? Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 15:24 od razu pomyślałem sobie, że kolo może mieć żydowskie pochodzenie, wielu żydów przed wojną i po wojnie zmieniało nazwiska właśnie na takie proste pospolity typu Jeleniewski, Ambroży, Słodowski, Słomiński, Różycki etc wyjaśni mi ktoś po co? PS. żeby było jasne - nie twierdzę, że kolo jest żydowskiego pochodzenia, ani w żaden sposób nie oceniam zajść w Bydgoszczy Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 15:43 Jeleniewski- moze byc ale ja sie nie zgodze, ze Zydzi po wojnie przybierali "pospolite" nazwiska. Oni lubili ladnie sie nazywac: Rozlubirski, Wilkomirska, Swiatlo. Borejsza, Wieniawski. Niech wiec ow historyk sam tutaj wyjasni- czy pochodzi od chlopa Jelenia czy tez jego przodek byl faktorem zydowskim i ludzie go brali za frajera czyli wlasnie "jelenia". Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:21 ciekawy akapit znalazłem w necie "Polonizowanie nazwisk częściej odbywało się przy przechodzeniu na katolicyzm. Często odbywało się to na zasadzie tłumaczenia nazwiska na język polski z dodaniem końcówki –ski. W ten sposób powstały nazwiska Wołowski (od Szor = wół) noszone przez znaną rodzinę frankistów, oraz Jeleńscy (tłumaczone z Hersza = jeleń)." www.tgcp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=139 Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:23 ciekawy akapit znalazłem w necie "Polonizowanie nazwisk częściej odbywało się przy przechodzeniu na katolicyzm. Często odbywało się to na zasadzie tłumaczenia nazwiska na język polski z dodaniem końcówki –ski. W ten sposób powstały nazwiska Wołowski (od Szor = wół) noszone przez znaną rodzinę frankistów, oraz Jeleńscy (tłumaczone z Hersza = jeleń)." www.tgcp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=139 Towarzystwo Genealogiczne Centralnej Polski - watro poczytać jak kogoś interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:25 ciekawy akapit znalazłem w necie, kilka minut szukania "Polonizowanie nazwisk częściej odbywało się przy przechodzeniu na katolicyzm. Często odbywało się to na zasadzie tłumaczenia nazwiska na język polski z dodaniem końcówki –ski. W ten sposób powstały nazwiska Wołowski (od Szor = wół) noszone przez znaną rodzinę frankistów, oraz Jeleńscy (tłumaczone z Hersza = jeleń)." www.tgcp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=139 Towarzystwo Genealogiczne Centralnej Polski - watro poczytać jak kogoś interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:27 do moderatora - czemu mój wpis znikł z forum? cenzura jest żałosna Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:31 proszę o wyjaśnienie dlaczego mój post został usunięty z forum? skoro moderator ma czas na usuwanie postów to niech znajdzie czas na odpowiedź, chętnie usłyszę ją na tym światłym forum, co by reszta forumowiczów wiedziała jak wygląda cenzura tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:37 jak można tak traktować czytelników, po co jest to forum jak nie do wypowiadania się? stop cenzurze Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: jak przeczytałem to nazwisk Jeleniewski 12.09.12, 16:42 ciekawy akapit znalazłem w necie "Polonizowanie nazwisk częściej odbywało się przy przechodzeniu na katolicyzm. Często odbywało się to na zasadzie tłumaczenia nazwiska na język polski z dodaniem końcówki –ski. W ten sposób powstały nazwiska Wołowski (od Szor = wół) noszone przez znaną rodzinę frankistów, oraz Jeleńscy (tłumaczone z Hersza = jeleń)." www.tgcp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=139 Towarzystwo Genealogiczne Centralnej Polski - watro poczytać jak kogoś interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
cichwoda Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 21:44 ax222 napisał: > No cóż, widać w swojej ograniczoności nie zauważyłeś, że jako urodzony po 1978 > nie mogłem być ani w PZPR, ani w SB. No, ale bolszewicy wiedzą lepiej, kto jest > wrogiem ludu. no i co z tego ze nie byles "ani w PZPR, ani w SB", sadzac po twoich wpisach to twoj tata i dziadzio prawdopodobnie byli i gdyby komuna nie zmienila sposobu gnojenia tego kraju to prawdopodobnie teraz wieczorami bys siedzial pod oknem sasiada i zapisywal na mankiecie od koszuli co ten szubrawiec wygaduje o wladzy ludowej Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? 13.09.12, 07:21 Jak napisałem: bolszewicy wiedzą najlepiej. A propos Jeleniewskiego: co byście z nim chcieli zrobić za to, że był SB-kiem? Odebrać bez procesu prawa publiczne? Wychłostac? Napiętnować? Zamknąć w kiciu? Otworzyć nowe KZ? Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Re: Jeleniewski, historyk? 12.09.12, 15:45 Stalina i Hitlera itp. tez nie skazano, ciebie rowniez? Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 09:49 Nie ma takiego na tzw Rozszerzonej Liscie Wildsteina. Chyba ze byl cwany i zmienil imie Marian na inne(bo taki agent to tam jest). Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 11:55 swiniopas6 napisał: > Nie ma takiego na tzw Rozszerzonej Liscie Wildsteina. > Chyba ze byl cwany i zmienil imie Marian na inne(bo taki agent to tam jest). No to macie tego niewinnego (bo nie został skazany, prawda)? Najlepiej jak z tym zapozna się gorący orędownik i obrońca niewinnego forumowicz o wdzźcznym nicku ax222. Mimo, że jak twierdzi urodził się w 1978 to nie zwalnia go od logicznego myślenia, chyba że nie ma czym wykonać tej herkulesowej roboty. www.eckardt.pl/ofiara-jezuitow.html lustronauki.wordpress.com/2008/11/08/marek-jeleniewski-twarz-bezpieki-i-nauk-politycznych/ a tu informacja o tym jak niewiele trzeba w Polsce aby otrzymać prestiżowy tytuł doktora, co pozwala towarzyszowi Jeleniewskiemu szczycić się, cyt.: Jakimś dorobkiem naukowym" (sic!). To po prostu powala. przemekpiatek.salon24.pl/40932,radny-agent Panie ax222, w Niemczech pozbawiono agentów Stasi wszelkich przywilejów i najwyżej dostali renty socjalne. Nie mieli nie tylko moralnego ale i faktycznego prawa funkcjonowania w przestrzeni publicznej. A u nas oczywiście takie mendy jak Jeleniewski śmieją się ludziom prosto w twarz. Nie dość, że poszedł sobie na wcześniejszą, naturalnie wysoką emeryturkę, to jeszcze kpi sobie w żywe oczy. No ale wg ax222 brak wyroku skazującego sprawia, że gościu jest niewinny. To, że był i pracował w świńskiej sprawie to już wg ax-a nic istotnego. Zaczyna mi to wyglądać, że ten ax222 to internetowe pseudo SB-ckiego towariszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 12:04 Pluj sobie w twarz dalej sam. Skoro należysz do pokolenia notorycznych nieudaczników, co to ani komuny nie potrafili obalic, ani się z nią rozliczyć. Teraz więc tylko sączenie głupot na tym forum ci zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 12:19 ax222 napisał: > Pluj sobie w twarz dalej sam. Skoro należysz do pokolenia notorycznych nieudacz > ników, co to ani komuny nie potrafili obalic, ani się z nią rozliczyć. Teraz wi > ęc tylko sączenie głupot na tym forum ci zostaje. Wyjaśnie ci coś młotku, moje wpisy nt tow. Jeleniewskiego są reakcją na twój debilny post, mówiący że ponieważ ten SB-ek nie został skazany prawomocnym wyrokiem tzn., że jest niewinny. Otóż przyjmij do wiadomości cepie, że życie nie jest takie proste jak chcesz (a raczej jesteś w stanie) je postrzegać. W dalszych swoich elukubratach forumowych posuwasz się do obrzucania mnie epitetami nie odpowiadając merytorycznie na przedstawiane przeze mnie fakty mówiące o tym, że "dr od Jezuitów" Jeleniewski był SB-kiem. Najwyraźniej z jakichś względów bardzo cię to boli i brak argumentów pokrywasz obraźliwymi wpisami. Teraz z kolei nazywasz mnie nieudacznikiem, któremu ani się nie udało obalić ustroju ani go rozliczyć. Puknij się w czaszkę tylko najpierw wsadź sobie do uszu stopery bo możesz ogłuchnąć od siły echa wzbudzonego znajdującą się tam bezkresną pustką. Nie licz na dalszą polemikę w tej kwestii z mojej strony bo "koń jaki jest każdy widzi" a to że tow. radny był SB-kiem jest bezsporny i to, że obrzucisz mnie kolejnymi inwektywami lub pretensjami niczego tu nie zmieni. PS. Do SB nie przyjmowano przypadkowych milicjantów, trzeba było mieć określoną konstrukcję psychiczną charakteryzującą się szczególnym stopniem ześwinienia aby dostać w "nagrodę" takie stanowisko, które, oprócz swoistego stopnia zaufania ówczesnych władz wiązało się z dużo wyższym uposażeniem niż to, którym cieszył się zwykły milicjant (też zresztą niemałym w zestawieniu z tzw. szarym społeczeństwem). SB to nie tylko nazw formacji ale przede wszystkim określony stan umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 13:29 > PS. Do SB nie przyjmowano przypadkowych milicjantów, trzeba było mieć okreś > loną konstrukcję psychiczną Konstrukcję masz, ale kariery tam nie zrobiłeś. Zazdrość przemawia? Jeleniewskiemu się udało a mnie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 13.09.12, 12:22 > www.eckardt.pl/ofiara-jezuitow.html > rel="nofollow">lustronauki.wordpress.com/2008/11/08/marek-jeleniewski-twarz-bezpieki-i-nauk-politycznych/ No i co tam jest szczególnego? Dokładny opis publicznej działalności jezuitów i ich wypowiedzi kwestionujących poczynania władz. I co cię w tym gorszy? To, że bezpieka słuchała niepokornych, a jakiś Jeleniewski to opisywał w ówczesnym duchu? I co, komuś od tego włos z głowy spadł? Przetrącono od tego komuś kręgosłup albo karierę? A skąd jesteś taki pewny,ze za 10 lat - tak jak ty Jeleniewskiego - tak kolejne pokolenia nie będa ścigali członkostwa w Solidarności jako współudziału w doprowadzeniu do upadku kraju (kasacja przemysłu i PGRów, wasalizacja kraju względem USA i Watykanu, doprowadzenie do klęski demograficznej)? Jesteś pewny? I wreszcie - co z samym Jeleniewskim? Wychłostać? Rozstrzelać? Pozbawić praw publicznych bez wyroku sądu? Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Jeleniewski, historyk? Niewinny 16.09.12, 18:17 buttheadslayer napisał: > Zaczyna mi to w > yglądać, że ten ax222 to internetowe pseudo SB-ckiego towariszcza. A wiesz, ze to ma sens? Kto cały czas ryje pod Bruskim? Nachalna antyreklama Bruskiego ze strony "wdzięcznego" współpracownika z ratusza, radnego esbeckiego. Chyba trafiłeś w 10. Odpowiedz Link Zgłoś
filkower Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 10:35 Nie, nie wydaje nam się Odpowiedz Link Zgłoś
pawelek_25 to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 10:42 żaden człowiek nie popełniłby samobójstwa w takiej chwili a raczej by sie rozpłakał i skulił w kłębek. Zastrzelił ludzi i zasłużył na kare. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 11:00 Pawelku, idziesz ulica, masz w kieszeni pistolet. Nagle widzisz, ze pedzi ku tobie banda oberwancow ze Szwederowa. Wyraznie chca ci przetracic gnaty bo ty wygladasz inaczej- powiedzmy, ubrales sie na hippisa. Co robisz? Zwijasz sie w klebek i placzesz? OK tylko po co ten niepotrzebny na pistolet wydatek? Normalny czlowiek, taki jak ja nie przymierzajac, wybralby sobie najgrozniej wygladajacego faceta z bandy szwederowiakow i go na oczach wszystkich zastrzelil. Lepiej sie tlumaczyc w sadzie niz zostac ofiara tlumu. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 15:58 taa, masz sklep i zatrudniasz ekspedientki więc nic dziwnego, że pewnego dnia strzelasz do nich bo się zdenerwowałeś a jak się robi o to zadyma to oczywiście jak każdy normalny człowiek strzelasz sobie w głowę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 16:05 Jak mnie by sie kasa nie zgadzala to tez bym strzelal. no, przynajmniej w braku giwery gonil podejrzana z butem dobrze cwiekami podbitym w reku. Tym tez sie da zrobic siniakow pare i nauczyc ekspedientke uleglosci seksualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 17:52 Za kilka stów byś strzelał? I Ty piszesz takie teksty? forum.gazeta.pl/forum/w,54,138827410,138842592,Re_Jeleniewski_historyk_.html Wydaje mi się, że jesteś antyżydowskim prowokatorem. A. Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: to opowieść o jakimś psychopacie 16.09.12, 18:23 alfalfa napisał: > Wydaje mi się, że jesteś antyżydowskim prowokatorem. A gdzie ty tu powyżej widzisz coś antyżydowskiego??? Pytanie było proste: Mając w kieszeni pistolet, stojąc naprzeciwko bandy najwyraźniej chcącej cię zaatakować zwijasz się w kłebek i płaczesz ssąc kciuka? Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: to opowieść o jakimś psychopacie 12.09.12, 15:12 Normalny to by raczej strzelił do tłumu, czy kogoś kto go najbardziej wkurza. Ze strachu ludzie robią różne rzeczy. Ale psychopaci nie popełniają samobójstwa prawie nigdy. Normalny, zaszczuty człowiek może. Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 11:52 Hmmm... No, cóż, to już historia, z której należy wyciągnąć wnioski, a nie popadać w jakieś szczególne emocje. Popatrzmy na współczesność. Pisior, zapluty karzeł, psychol, szaleniec, za mało jadł tabletek, za dużo zjadł tabletek. JAKĄ WIELKĄ, NIEPOJĘTĄ, NIEWYOBRAŻALNĄ KRZYWDĘ MUSIAŁ ADRESAT TYCH OKREŚLEŃ UCZYNIĆ TYM, KTÓRZY TAK GO NAZYWAJĄ BIORĄC NA NIM ODWET.... Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni katolickie polactwo zaszczuło "innego" 12.09.12, 12:07 tylko dlatego, że był inny. Bo przecież Polska dla Polaków. Bo przecież dobry Polak to katolik. brzydzę się wami katopolaczki... gorszego ścierwa niż wy na świecie nie ma. Innych szkalujecie za inność, a swoich okradacie i zabijacie dla pieniędzy. I wszystko potraficie wytłumaczyć religią. Odpowiedz Link Zgłoś
miras84 Re: katolickie polactwo zaszczuło "innego" 12.09.12, 15:30 Wyobraźmy sobie powyższy komentarz w trochę zmienionej formie. Zamiast "adresować" słowa do polaków "zaadresujmy" je np.: do niemców, francuzów, włochów (ci co nie boją się posądzenia o antysemityzm niech "adresują" do izraelczyków, odważni do wyznawców islamu lub czarnoskórych). Jak teraz brzmi powyższy komentarz? Czy wszystko jest w nim w porządku? Czy nikogo powyższy komentarz nie obraża? Czy oby autor nie zostałby posądzony o propagowanie nienawiści do owych nacji, w skrajnym przypadku o antysemityzm? Z jak dużym potępieniem spotkałby się ten komentarz ze strony internautów? Istnieje dziwne przyzwolenie na obrażanie wybranych nacji oraz absolutny zakaz krytyki innych. Ja jako Polak poczułem się urażony i dotknięty tym komentarzem. Wiele z osób udzielających się w komentarzach wymaga od innych tolerancji, akceptacji, zrozumienia obrzucając jednocześnie innych obelgami i wyzwiskami, kreując się przy tym na wspaniałych ludzi, intelektualistów na wysokim poziomie. Proponuję naukę właściwych wzorców zacząć od siebie. Ponadto proszę zastanowić się kilka razy zanim coś opublikujecie w sieci. Moje pytanie do moderatorów dlaczego taki komentarz w ogóle został opublikowany? Czyżby zależało Wam na sztucznym fermencie i podkręcaniu dyskusji za wszelką cenę? A może uważacie, że szacunek należy się wszystkim oprócz Polaków... Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: katolickie polactwo zaszczuło "innego" 12.09.12, 15:41 głąbie a gdzie tam masz napisane, że motłoch chodził do kościoła, a dokładnie do katolickiego kościoła? brzydzę się tobą, że tak brzydko myślisz o innych niewinnych ludziach Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: katolickie polactwo zaszczuło "innego" 12.09.12, 15:42 www.ipn.gov.pl/ftp/pdf/Aparat_kadra_kier_tom%20I.pdf masz poczytaj sobie o tych "sprawiedliwych" innego wyznania i zastanów się czy ludzie dzielą się na głupich i mądrych, czy na żydów, ateistów i katolików Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: katolickie polactwo zaszczuło "innego" 12.09.12, 16:18 ciekawy akapit znalazłem w necie "Polonizowanie nazwisk częściej odbywało się przy przechodzeniu na katolicyzm. Często odbywało się to na zasadzie tłumaczenia nazwiska na język polski z dodaniem końcówki –ski. W ten sposób powstały nazwiska Wołowski (od Szor = wół) noszone przez znaną rodzinę frankistów, oraz Jeleńscy (tłumaczone z Hersza = jeleń)." www.tgcp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=139 Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ... propozycja dla lewaka ... 12.09.12, 17:56 tsuranni napisał: > tylko dlatego, że był inny. To teraz powstawiaj sobie w swój tekst analogię z lewactwem. Zaczynałoby się tak: "Lewicowcy zaszczuwają Korwina-Mikke, tylko dlatego, że jest inny i ma inne poglądy. Bo przecież dobry Europejczyk to socjalista i lewicowiec. Europa socjalna tylko dla socjalistów". No i nie wstyd ci teraz, lewicowcu, za zaszczuwanie konserwatywnych liberałów, za zaszczuwanie prawicy, za nagonki medialne na Korwina-Mikke. Odpowiedz Link Zgłoś
dwabe Polska tradycja nienawiści do obcych 12.09.12, 12:18 mądrzejszych i bogatszych ma wielowiekową historię. Prawdziwy Polak-Katolik-Patriota nienawidzi wszystkich, którzy są od niego bystrzejsi, sprytniejsi, lepiej wykształceni, zajmują wyższą społeczną pozycję. Oczywiście taki ktoś nie zrobi nic, żeby poprawić swoją pozycję - on byłby szczęśliwy, gdyby tylko zniknęli ci, co radzą sobie lepiej - i w jego odczuciu zabierają jego miejsce pracy i jego chleb. Nawet jak się sąsiad potknie, ukradną mu lepszy niż własny samochód, spali mu się dom - Prawdziwy Polak już jest szczęśliwszy. Wstyd i tyle. A czytając sformułowania używane przez ówczesne gazety - obraźliwe i żenujące - łatwiej zrozumieć skąd dzisiejsza nienawiść do Żydów, która z pewnością na tym forum i pod moim postem zostanie za chwilę zaprezentowana. Szkoda tylko, że atakujący nie rozumieją, że ich werbalna agresja świadczy o ich własnej słabości i małości... Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Polska tradycja nienawiści do obcych 12.09.12, 14:08 Za to nienawiść Żydów do Polaków jest całkowicie słuszna i ma mocne podstawy? Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Polska tradycja nienawiści do obcych 12.09.12, 14:13 Skoro ten Polak tak nienawidzi to odpowiedź mi na pytania: 1) skoro my takie ksenofoby itd. to jak to jest że Żydzi egzystowali u nas prawie 700 lat a w innych państwach regularnie ich okradano i wyrzucano tak co 50, 60 lat. Dodam że to były te światłe państwa nie ksenofobiczne Anglia, Francja, Hiszpania. 2) jak to jest że Polak taki zły i zawistny a się u nas nie paliło czarownic (za wyjątkiem miast w Prusiech czy Wielkopolsce gdzie większość mieli niemieckojęzyczni ?) Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: Polska tradycja nienawiści do obcych 12.09.12, 15:38 nie pytaj szkoda klawiatury,na to pytanie od starszych braci w wierze nie otrzymasz odpowiedzi...oj nie....za to wmówią ze jesteś antysemitka... zadawałem to pytanie w Izraelu w czasie kiedy tam przebywałem służbowo.... totalny brak odpowiedzi..zero schodzenie kompletne na inny temat,czyli typowe odwracanie kota ogonem... i jeszcze jedno-w jakże ciekawe książce Anne Aplebaum(tak tak tej samej)pt.Gułag...przy nazwiskach największych katów uwiezionych,czy sterujących obozami zawsze występuje gwiazdka...wł.Izaak.....Mojsze.....Salomon.....itd itd...i tu podawane jest jakże rosyjskie nazwisko... ciekawe nieprawdaż.... Odpowiedz Link Zgłoś
dwabe Re: Co mnie obchodzi jakiś żydłak??? 12.09.12, 12:42 widać nie masz przekonujących argumentów - a jedyne, co masz do dyspozycji - to werbalna, anonimowa agresja... nie byłbym z tego na twoim miejscu taki dumny. świadczy to raczej o twojej słabości, nie wspominając innych dysfunkcji... Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 14:07 Teraz czekamy na książkę historyczną Stefcia Michnika. Oczywiście na ten sam temat - jak to Żydzi mieli w Polsce źle, jak Polacy ich okropnie prześladowali itp., i dlaczego niektórzy z nich wstąpili potem do UB i stali się ludźmi honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 14:59 Może źle się czuli w gettach ławkowych? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 16:17 Oczywiście że tak! I dlatego mieli potem święte prawo tłuc potem Polaków w UBeckich katowniach na śmierć, albo wydawać masowo wydawać wyroki śmierci na kompletnie niewinnych ludzi. Bo źle się czuli w gettach ławkowych. Idąc tym tropem, mistrzu, Niemcy (o, przepraszam - naziści) też mieli święte prawo palić milionami Żydów w krematoriach, bo wpieniał ich smród czosnku (dochodzący z gett ławkowych). Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 07:26 To może napisz też, co uprawniało Polaków do bojkotu żydowskich sklepów, tworzenia właśnie gett ławkowych, nieprzyjmowania żydów do cechów czy stowarzyszeń. No, co takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 10:38 Znalazłoby się trochę powodów. Mówią ci coś nazwiska Bagsik, Gąsiorowski, Rywin, albo Madoff czy Solorz? Przeczytaj też może, co parę znanych osób pisze o Żydach... : Seneka: Obyczaje tej najbardziej zbrodniczej nacji osiągnęły takie wpływy, że dosiegają wszelkich krajów. Maria Teresa: Nie znam gorszej zarazy dla państwa od narodu, który poprzez oszustwa doprowadził lud do stanu żebraczego. Johann Wolfgang von Goethe: Naród żydowski nigdy nie był wiele wart... Mało posiada cech szlachetnych, a wszystkie wady razem wziąwszy innych narodów. Franciszek Liszt: Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, pośród których mieszkają dziś Żydzi, będą musiały stanąć przed problemem całkowitego ich wypędzenia - problemem życia i śmierci, zdrowia lub chronicznej choroby, pokojowej egzystencji albo nieustających niepokojów społecznych. Stanisław Staszic: Żydostwo to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców... tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę. Geroge Washington: Oni [Żydzi] działają przeciwko nam skuteczniej, niż armie wroga... Należy żałować, iż każdy stan, dawno temu, nie przegonił ich jako dżumę społeczną i najwiekszych wrogów szczęścia dla Ameryki. Helmut von Moltke: Żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w państwie, a w Polsce stali się głęboko jątrzącą raną na ciele tego pieknego kraju. Benjamin Franklin: W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i podkopywali chrześcijańską wiarę, na jakiej oparty jest kraj. George Sand:Żydzi bogactwo zawdzięczają swej prymitywnej chciwości. Ze swym hardym sercem w stosunku do innych ras chcą uczynić siebie królami świata. Ryszard Wagner: Żydzi zdobyli wpływn na nasze życie umysłowe, co objawia się w załamaniu i sfałszowaniu naszych najwyższych tendencji kulturowych. Otto von Bismarck: Bezmyślność charakteru polskiego pod względem dóbr doczesnych czyniła zawsze z Polski eldorado dla Żydów. Wilhelm II: Żyd nie może być prawdziwym patriotą. On jest jak złośliwy owad. Trzeba go trzymać z dala od miejsc, gdzie może czynić szkody. Nawet za pomocą pogromów. Henry Ford: Żydzi zawsze kontrolowali biznes. Wpływ kina amerykanskiego jest pod wyłączną kontrolą Żydów, manipulujących umysłami obywateli. Michał Bakunin: Marks jest Żydem, otacza go tłum zręcznych Żydów, z jedną nogą w banku, z drugą w ruchu socjalistycznym, z tyłkami usadowionymi w prasie. Charles Lindberg: Irytują nas bardzo wpływy żydowskie na kino, prasę i radio. Norman Davies: Wśród kolaborantów i donosicieli, jak i personelu sowieckich sił bezpieczeństwa, był szokująco wysoki procent Żydów. Marcin Luter, The Jews and Their Lies, brw., s. 28. Cyt. za: G. W. Armstrong, The Zionists, br. i mw., s. 15. Armstrong podaje liczne cytaty ukazujące stosunek Lutra do Żydów: "Żydzi nie pracują, nie zarabiają uczciwie pieniędzy; nie pracują a my dajemy lub darujemy im je. I mają nasze dobra i pieniądze, stają się panami naszej ziemi, pomimo tego, że są na wygnaniu"; "Oni trzymają w niewoli chrześcijan w naszym kraju; (...) rozkoszują się pieniędzmi i dobrami, siedząc leniwie za piecem, żrąc i chlejąc, żyją sobie dobrze z naszej pracy, utrzymują nas i nasze gospodarstwa w niewoli przez ich przeklętą lichwę, kpią z nas i plują nam na głowy, ponieważ musimy pracować; pozwalamy im czuć się lepszymi od nas dzięki naszej pracy. Są naszymi panami i władcami, my zaś ich niewolnikami, służącymi im swoją własnością, potem i pracą! A oni zamiast dziękować nam, przeklinają naszego Pana!". Ibidem, s. 15-16. (Czyżby za taką opinię obdarzyli go mianem heretyka? - T.K.) Napoleon Buonaparte: "Niedawno dopiero minął ten czas, w którym rząd widział się zmuszonym położyć tamę działalności czynnej tej nieużytecznej dla francuskiej społeczności kasty żydowskiej która byłaby doszła do zupełnego zawładnięcia majątkami i nieruchomościami całych departamentów przez wzrastającą co godzina potęgę swą pieniężną środkami lichwy i z niej wypływających zastawów hypotecznych. Celem więc naszym będzie zniszczyć skłonności żydowskiej ludności, a przynajmniej wykorzenić o ile się tylko da tę niepohamowaną chęć do zatrudnień, szkodliwych nie tylko dla Francyi, ale dla całego świata, dla wszystkich krajów, dla cywilizacyi i dla porządków społecznego życia", za: Brafmann, Żydzi i kahały, Warszawa 1914, s. 153. Chcesz powiedzieć, że ci wszyscy ludzie to byli chorzy antysemici? Hę? Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 10:50 Mam nadzieje, zes sie zbytnio nie zmeczyl kopiujac te cytaty. A teraz podaj do wiadomosci bydgoskiego pospolstwa: jaka nacja w swiecie zdobyla najwiecej nagrod Nobla? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:12 Czyżbyś kolego był rasistą? Uważasz, że jak Żydzi mają więcej Nobli, to mogą palić Palestyńczyków białym fosforem? W porządku. Ale nie protestuj, gdy Żydom każe w takim razie siedzieć w osobnej ławce. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:33 Kolego, te sprawy sa bardziej skomplikowane niz ci sie wydaje: Zydzi to zadni Zydzi ale pseudo-Zydzi czyli Chazarowie, lud turkomanski wywodzacy sie z Miedzymorza co nigdy w Palestynie nie bywal. Palestynczycy z kolei to wlasnie Zydzi prawdziwi, lud semicki potwierdzony genetyka. Madoff nikomu z nas, ludzi normalnych, krzywdy nie zrobil. Pasozytowal wlasnie na swoich Chazarach, ich wylacznie doil i piramidalnie oszukiwal. Czyli Polakom nic do tego, niech oni tam w NYC miedzy soba sie bija. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:45 Nie, kolego. Madoff to prosty dowód na to, że te cytaty, które podałem parę postów wyżej, nie są - jak to Żydzi zwykli pisać - objawem jakiejś antysemickiej choroby, tylko są to cytaty mówiące PRAWDĘ. A prawda wygląda tak, że wśród aferzystów, lichwiarzy i spekulantów finansowych jest wielka, ogromna nadreprezentacja Żydów. Tylko tyle i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 12:07 No, dałeś świetny dowód na to, jak bardzo kultura chrześcijańska jest antysemicka. Brawo, świetnie, tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:10 Tak, Seneka to wybitny przedstawiciel kultury chrześcijańskiej, debilu. Tak jak George Sand, 100% ateistka. Ja synku zacytowałem tylko parę słów prawdy, która zakłuła w oczka. Jakiego pochodzenia jest Madoff? Kto to jest pan Lloyd Blankfein, tworzący "dzieło boże", czyli okradanie całego świata spekulacjami finansowymi? Dlaczego w Polsce, w kraju którym podobno Żydów nie ma, największe afery w ostatnich latach to dzieło Żydów, takich jak Bagsik albo Rywin? Tak kochany - getto ławkowe nie wzięło się znikąd. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:35 Poczytaj o przyczynach nadreprezentatywności żydów w finansjerze w Historii Niemiec Krasuskiego. Najpierw kościółek zakazał im i pracy na roli, jak i w rzemiośle, no to biedacy zaczęli parać się tym, czego nie mogli robić chrześcijanie - lichwą. Tyle, że po 12-13 wiekach sie okazało, że z tej lichwy kasa najlepsza, a doświadczenie w branży bezcenne... A co do tego "debilu": Waszyngton czy Luter nie byli nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 13:51 No i co, koleżko? W końcu przyznałeś, że spekulacje i przekręty finansowe, oszustwa i złodziejstwo na wielką skalę to domena Żydów? Szacunek, że stać cię było chociaż na to. A próby usprawiedliwiania tego złodziejstwa zostawmy sobie. Przeczytaj sobie posta, którego zwykłem wklejać na fora na ten temat: "Koło mojego domku jest kilka warzywniaków. We wszystkich jest podobnie - rozmiękkie buraki, zdechła marchew, nadgniłe pomidory, zwiędłe kalarepki, senna baba za ladą. Z jednym wyjątkiem - tu marchewki są świeże, buraki twarde, kobieta za ladą energicznie się uwija, a gdy zaczyna jej czegoś brakować, łapie od razu za komórkę i dzwoni do syna, żeby szybko jechał do hurtowni i brał świeży towar. Ci ludzie pracują od rana do wieczora, otwierają przed innymi i kończą gdy innych już dawno nie ma. Jedyną wadą tego warzywniaka jest to, że jest tam zawsze kolejka. Ten warzywniak prowadzi rodzina pochodzenia żydowskiego. Znam ich od lat - ciężko pracują, są porządni, uczciwi, i prawie wszyscy ich bardzo szanują - choć co jakiś czas jakiś kretyn nabluzga im coś o ich pochodzeniu. Gdyby wszyscy Żydzi byli tacy, jak ci ludzie, na świecie nie byłoby antysemityzmu. Ale niestety. Oprócz nich mamy Goldman Sachsa, Madoffa, Bagsika, Michnika, Passenta, Grossa, Singera. A mieliśmy panią Wolińską, Józefa Światło, Bermana i całą masę innych. To przez nich antysemityzm jest i jeszcze długo będzie." Chyba nic więcej nie mam do dodania. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 14:54 Dziwią mnie takie generalizacje. Gdyby tylko były one prawdziwe, bylibyśmi pijakami, brudasami i złodziejami samochodów. Bo przecież Polacy kradli w Niemczech samochody na potęgę, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 15:03 Tak, tak, bardzo dziwne. Że też tacy ludzie jak Seneka, Napoleon, Ford, Franklin, Staszic itp itd, ludzie których naprawdę trudno posądzać o brak inteligencji i rozeznania w świecie, na przestrzeni tylu stuleci wygłaszali takie dziwne generalizacje. Dziw się dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 15:20 Tutaj macie inną opowieść o tym samym wydarzeniu: Był marzec 1932 roku. 32-letni kupiec Boruch Berliner, właściciel dobrze prosperującego sklepu obuwniczego na Wełnianym Rynku, tego dnia przyszedł do pracy w kwaśnym humorze. - Dzień dobry, panie Berliner - powiedziała z miłym uśmiechem Stasia Wanatówna, 20-letnia sprzedawczyni w jego zakładzie. Ale ten burknął coś tylko pod nosem i zaraz siadł przy kasie. - Tu mi się nie zgadza! - krzyknął po dwudziestu bez mała minutach. - Stanisława mi zacharapciła jedną parę obuwia męskiego! Stasia podniosła głowę znad podłogi, którą gorliwie szorowała. Choć w sklepie pracowała już ponad dwa lata, to dopiero kilka dni temu pryncypał kazał jej szorować podłogę. Codziennie rano przed otwarciem sklepu i wieczorem, po ostatnim kliencie. - To, żeby cię poniżyć, dziecko - mówiła Stasi jej matka, Salomea. - Wszystko pasuje jak w szwajcarskim zegarku - wyszeptała zdumiona nową napaścią szefa. - Nieprawda - darł się Berliner. - Nieprawda! Brakuje pieniędzy za jedną parę butów. Albo ona sprzedała buty i wzięła sobie pieniądze, albo buty pozwoliła ukraść! A może ona sama je ukradła? Stasia Wanatówna westchnęła ciężko. Matka była wdową, w domu wiele rodzeństwa, a robotę miała tylko ona. Nie ma sensu kłócić się z Berlinerem, bo gdzie znajdzie drugą pracę? - Dobrze panie pryncypale. Oddam za te buty. Potrąci mi pan z tygodniówki. Ale właściciel wpadł w szał. Krzyczał, że Wanatówna już od dawna go lekceważy, że to nie pierwsze jej szachrajstwo. W końcu w ślepej furii wyciągnął rewolwer i oddał w kierunku zdumionej i niczego nie spodziewającej się dziewczyny strzał. Na szczęście chybił, bo obecna w sklepie Salomea Wanat podbiła mu w ostatniej chwili rękę. Wywiązała się szamotanina. Kupiec był silny, ale matka też nie ułomek. - Uciekaj dziecko - krzyknęła w czasie walki Salomea do Stanisławy. Ta posłusznie skierowała się do drzwi. W tej samej fatalnej chwili jednak Salomea Wanat przegrała szarpaninę. Stasia stała już w otwartych drzwiach, gdy Berliner oddał w jej kierunku jeszcze cztery strzały. Ranna dziewczyna osunęła się na ziemię, a ten - jakby zdumiony tym, co uczynił - stał jak zamurowany z rewolwerem w opuszczonej ręce. To wykorzystała matka. Błyskawicznie doskoczyła do drzwi i wywlokła nieprzytomną córkę na ulicę. - Ludzie, ratujcie, bo Berliner całkiem rozum stracił - krzyczała. Mężczyzna wyszedł za nią na próg sklepu i obserwował oniemiały gromadzących się na Wełnianym Rynku ludzi. Niektórzy pomstowali, inni zatrzymywali już przejeżdżający samochód, aby zawieźć dziewczynę do szpitala. Na miejsce przybyła rychło policja. Ale zastała już drzwi od sklepu zamknięte i zabarykadowane od środka. Wkrótce zgromadzeni usłyszeli z wnętrza sklepu trzy wystrzały. To kupiec Boruch Berliner odebrał sobie życie. Stasia przeżyła. Dziennikarzom powiedziała potem, że poszło o miłość. Boruch kochał się w niej i był szaleńczo zazdrosny o każdego chłopaka, który chociażby tylko spojrzał na niebrzydką sprzedawczynię. A traf chciał, że dzień przedtem Stasię widziano podobno w kinie z jakimś amantem. Stąd awantura, poniżenia, a na koniec - strzały. Cały czas uważacie, że to zajście było przejawem tradycyjnego polskiego antysemityzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 15:43 oczywiście ze tak uważam....samo odrzucenie awansów właściciela sklepu świadczyło o antysemityzmie sprzedawczyni,gorliwej katoliczki..... przecież każde słowo w tej Gazecie to prawda szczera aż do bólu.... my Polacy jesteśmy wredni antysemici ... dziękuje gazeto...idę posypać głowę popiołem.... Odpowiedz Link Zgłoś
gbls853 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 15:55 ależ oczywiście że tak, Gazeta Koszerna zawsze prawdę Ci powie ;) Autorzy tego artukułu są poprostu żałośni.... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 15:58 Ja tez dziekuje za lzawa historyjke . Prwdziwe to Crime passionel niczym w Paryzu. Jedno mi sie tutaj nie zgadza: owo wredne a seksualnie namolne wobec nadobnej subiektki sklepowej zydzisko, ow Boruch Berliner, mial zginac zdaniem innej gazety od trzech strzalow w glowe. Czyli jak w dzisiejszej Pomrocznej sprawa: wielokrotny samobojca . Nie slyszalem by ktos po pierwszym strzale w makowke usilowal sobie poprawic sam celnosc reki. No chyba ze mu w tym pomogli inni dzielni bydgoszczanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 16:00 To ta sama gazeta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 16:07 No to moze zabili go a on chcial uciec? Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 16:16 Coś w tym jest co piszesz. I jak ładnie pasuje do stereotypu! Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 16:18 >No to moze zabili go a on chcial uciec? Raczej trudno by było. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 12.09.12, 17:05 Griszce Rasputinowi, rosyjskiemu popu-cudotworcy, prawie sie to udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 16.09.12, 18:34 swiniopas6 napisał: > ow Boruch Berliner, mial zginac zdaniem innej gazety > od trzech strzalow w glowe. Czyli jak w dzisiejszej Pomrocznej sprawa: wielokro > tny samobojca . Nie slyszalem by ktos po pierwszym strzale w makowke usilowal > sobie > poprawic sam celnosc reki. No chyba ze mu w tym pomogli inni dzielni bydgoszcza > nie. Dokadnie to samo sobie pomyślałem. Trzy strzały w głowę to mistrzostwo świata w samobójstwach. Nie słyszałeś o tej historii w Teksasie, gdzie znaleziono Murzyna z 48 kulam w całym ciele? Szeryf udziela wywiadu dla lokalnej gazety: Jak żyję, nie widziałem tak brutalnego samobójstwa. :) Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Wstrząsająca historia zmanipulowana przez zydowska 12.09.12, 15:53 gazete, tak zeby wyszlo,ze Zydzi znowu sa ofiarami, jak w Izraelu. Na czele NSDAP, FASZYSTOWSKICH I KOMUNISTYCZNYCH PARTII STALI WYLACZNIE ZYDZI. Czy to rowniez ofiary antysemityzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: Wstrząsająca historia zmanipulowana przez zyd 12.09.12, 16:16 ależ oczywiście...śmiesz w to wątpić a kysz podły antysemito... ci biedni oprawco o żydowsko brzmiących prawdziwych nazwiskach jakże płakali nad każdym zastrzelonym/zamęczonym/torturowanym(odpowiednie podkreślić) więźniem.... .. a ci którzy zarzuca mi antysemityzm nie się pocałują w rzyc... Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: Wstrząsająca historia zmanipulowana przez zyd 12.09.12, 16:40 droga Gazeto czemu wycinasz i cenzurujesz moje posty,czyżby coś nie w smak.... absmak się kłania...może nie po linii partyjnej...ale wszystkie moje posty zapisuje i w wypadku usunięcia będę wstawiał z powrotem... powodzenia życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski A więc druh Boruch istniał naprawdę? 12.09.12, 16:17 Wiem, że na tym forum toczy się śmiertelnie poważna dysputa anty-antysemitów z anty-polakożercami i trochę mi głupio wypowiadać się w na pozór dość błahej kwestii językoznawczej, ale przez całe życie (tzn gdzieś od siódmego roku życia) byłem przekonany imię "Boruch" zostało zmyślone na potrzeby dowcipu z życia Harcerzy o jurnym druhu Boruchu. A tu proszę - imię to pojawia się w dziale "Historia" Gazety.pl. Jednak - jak to mówią - człowiek uczy się przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: A więc druh Boruch istniał naprawdę? 12.09.12, 16:33 chcesz w zęby....jeszcze raz nazwiesz mnie antysemita to napluje Tobie do zupy...;-P Odpowiedz Link Zgłoś
szalonymag Re: A więc druh Boruch istniał naprawdę? 12.09.12, 16:37 droga Gazeto czemu wycinasz i cenzurujesz moje posty,czyżby coś nie w smak.... absmak się kłania...może nie po linii partyjnej...ale wszystkie moje posty zapisuje i w wypadku usunięcia będę wstawiał z powrotem... powodzenia życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
jurakuz to ten Jeleniewski z SB? 12.09.12, 16:50 tak tylko pytam aby wyrobić sobie pełny ogląd sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
jurakuz Re: co mnie jakiś żydek obchodzi? 12.09.12, 17:06 strasznie podoba mi się określenie "bezczelne żydzisko" :) Odpowiedz Link Zgłoś
brauling Oh jaka to wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 07:03 "Żyd strzela z rewolweru do tłumu" niedziwie sie ze ci ludzie tak zareagowali, inaczej mowiac kryminalista.Wyciaganie starych brudow z przed 80 lat , i robienie ofiar z pewnej grupy etnicznej za wszelka cene, polacy nigdy nie byli przez nich skrzywdzeni .Jaki to ma cel uczynic winnych a potem zarzadac rekompensaty finansowej.To moze zaczac tak od faraona ,przeciesz ci niedobrzy Egipcjanie uczynili im tyle cierpienia, a to nigdy nieulega przedawnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
brauling Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 07:07 "Żyd strzela z rewolweru do tłumu" niedziwie sie ze ci ludzie tak zareagowali, inaczej mowiac kryminalista.Wyciaganie starych brudow z przed 80 lat , i robienie ofiar z pewnej grupy etnicznej za wszelka cene, polacy nigdy nie byli przez nich skrzywdzeni .Jaki to ma cel uczynic winnych a potem zarzadac rekompensaty finansowej.To moze zaczac tak od faraona ,przeciesz ci niedobrzy Egipcjanie uczynili im tyle cierpienia, a to nigdy nieulega przedawnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 21:23 Ciekawy to tekst, tylko jaki jest jego cel? Czy to historia wstrząsająca? Zwyczajne sytuacje międzyludzkie, świadczące o ludzkich słabościach, o ludzkiej głupocie - we wszystkich grupach społecznych. Ważne są tu świadectwa Forumowiczów dawane o sobie, które niejednokrotnie świadczą źle o Autorach. Ciekawa jest także rola "ugniataczy" - mediów, która niewiele różni się od dnia dzisiejszego. Wracając do społeczności żydowskiej miasta Bydgoszczy, chciałbym ponownie zachęcić Szanownych Państwa do założenia gminy. Bądźcie sobą, ubogacajcie nasze miasto, dzielcie się pomyślnością, smutkami,.. . ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 13.09.12, 23:35 Panie Andrzeju, niechaj Nasi nim wyjda z klozetu i zaczna sie organizowac w Bydzi, najpierw przeprowadza eksperyment socjalny. Niechaj zaloza zolte opaski z Gwiazda Dawida i zaczna sie przechadzac po centrum miasta. Plakat z napisem: Przyszlismy odebrac swoje $65 miliardow, tez nie zawadzi. Jesli nie spotka ich smutny los tego milosnika urody polskich ekpedientek, Borucha Berlinera wyzej, to wtedy moga zaczac budowac swoja synagoge. Odpowiedz Link Zgłoś
buttheadslayer Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 14.09.12, 00:18 swiniopas6 napisał: > Panie Andrzeju, niechaj Nasi nim wyjda z klozetu i zaczna sie organizowac w Byd > zi, najpierw przeprowadza eksperyment socjalny. Niechaj zaloza zolte opaski z G > wiazda Dawida i zaczna sie przechadzac po centrum miasta. Plakat z napisem: Prz > yszlismy odebrac swoje $65 miliardow, tez nie zawadzi. Jesli nie spotka ich smu > tny los tego milosnika urody polskich ekpedientek, Borucha Berlinera wyzej, to > wtedy moga zaczac budowac swoja synagoge. Ja ich zapraszam. Sam natomiast wyjdę za transparentem, że te 65 mld USD, które rzekomo jest im winna Rzeczpospolita, polskie władze już w dwójnasób oddały KK (powiedzmy eufemistycznie, w zarząd) a hojny ten i skłonny przecież do wspaniałomyślnych gestów miłosierdzia ten sukienkowy narodek z pewnością z radością się nim podzieli ze starszymi braćmi w wierze. Ach jakiż smakowita to idea, aż ślinka cieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 14.09.12, 11:51 aaa, to prosze z tym dobrym pomyslem do Ojca Rydzyka. Buduje ponoc swiatynie wielka, na miare wlasnej wiekszej niz zycie osobowosci. Niech tam u siebie znajdzie miejsce, gdzies w rogu przybytku ku wlasnej chwale na boznice imienia Borucha Berlinera. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Zawodowi zydowscy trolle 14.09.12, 17:39 Sciepa swiatowcow zalamuje rece nad faktem, ze zydowscy trolle robia pieniadz niezly atakujac wszystko co polskie. Nawet gdyby tu chodzilo o sw.pamieci Borucha jw., ktorego pamiec powinna pozostac niepokalana. Dokonalem w zw z tym samobiczujacego sie wyznania: Oplaca sie gryzc w dupe Swinskich Ryjow. Ja sam dobrze z tego zyje i jadam tlusto za dolary, jakie placi mi za to Mossad. Oto dowod: i269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/robus.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
johnyflaszka Re: Wstrząsająca historia Borucha Berlinera 14.09.12, 18:18 Borucha się pisze osobno. Odpowiedz Link Zgłoś
bdg_student Do AA 17.09.12, 22:20 Panie Adamski, w głowie mi się nie mieści jedna rzecz. Jak Pan sobie łączy wiarę katolicką (zgodnie z tym co Pan deklaruje - bardzo gorliwą) i sympatię do Narodu Wybranego? Przecież KK jest antysemicki. Mniej lub bardziej, ale polscy księża są w 99% antysemitami. Jak może się Pan u nich spowiadać (czy co tam jeszcze z księżmi robią katolicy) i zachowywać czyste sumienie, hmm? Żeby nie być gołosłownym przytoczę postać ks. prof. Michała Poradowskiego, kapelana wojskowego, teologa filozofa odznaczonego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, i jednocześnie - zagorzały antysemita. Albo ks. prof Stanisław Trzeciak - duchowny, działacz społeczny i również zagorzały antysemita. Albo ks. Prof. Józef Kruszyński. Duchowny, pisarz i agresywny antysemita. Czy nie jest hipokryzją z Pana strony wyrażać sympatię do Żydów i jednocześnie podawać się za katolika? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Do AA 18.09.12, 08:29 Pierwszą rzeczą jest definicja antysemityzmu. Ważne jest także zgłębienie pojęcia "naród wybrany". Jestem katolikiem, sympatią darzę każdy naród, każdego człowieka - nieraz z trudem - nie zauważyłem, że Kościół Katolicki, w tym oczywiście księża, jest antysemicki, próbuję żyć Ewangelią, która jest jedynym kluczem do normalności, tzn do odrzucania szowinizmu, nienawiści, .., antysemityzmu. W każdym przypadku smuci rasizm, antysemityzm, szowinizm, pogarda dla drugiego. Naszym problemem jest relatywizm, egoizm, które są obce Ewangelii. "Bóg jest Miłością" Z poważaniem i powagą, AA. Odpowiedz Link Zgłoś