kosim 17.10.12, 07:57 jaki gospodarz, taki gość Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zalobanarodowa Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 07:58 Skoro homoseksualizm to nie choroba to dlaczego pedofilia jest chorobą? Przecież różnica jest tylko taka że w tym drugim przypadku obiektem jest osoba nie mająca czynności prawnych. Skoro homoseksualizm (pociąg mężczyzny do mężczyzny) jest normalny więc i pedofilia (pociąg mężczyzny do dziecka) powinna być normalna. Zoofilia, nekrofilia i pociąg do krowiego placka na łące zresztą też. Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 to co piszesz jest jak najbardziej logiczne i zgod 17.10.12, 08:20 zgodne z prawdą ale wiesz że tu nie chodzi o to, tylko o ideologie i walkę z tradycyjnymi wartościami Odpowiedz Link Zgłoś
posel_pieta Ale jego dane są prawdziwe czy nie? Bo jeśli tak 17.10.12, 12:57 to homoseksualizm jest patologią. A jeśli nie to trzeba mu to wypomnieć. A tu dużo hałasu ale do roboty nickt się nie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Ale jego dane są prawdziwe czy nie? Bo jeśli 17.10.12, 14:50 trzeba mu to wypomnieć A dlaczegóż to TRZEBA? Jakoś wypominanie pedofilii w kręgach prawicowych równie popularne nie jest, a o wiele bardziej konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
aw34 Re: Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem 17.10.12, 08:30 żeby dyskutować na jkikolwiek temat trzeba cokolwiek wiedzieć i oczywiście wyciągać wnioski z tej wiedzy. Za normę w zachowaniach seksualnych uznaje się seks pomiędzy dorosłymi ludźmi zdolnymi do prokreacji, przeżywania przyjemności i budującymi więź. Czy pedofilia te warunki spełnia? A zoofilia? A tak łopatologicznie - jeśli dorośli homoseksualiści uprawiają seks za obopulną zgodą to nikomu nic do tego. Jeśli pedofil uprawia seks z osobą nieletnią, niezdolną do rozumienia w pełni tego aktu to je krzywdzi i powinien być za to scigany. Co do reszty dewiacji o których piszesz sam pomyśl. Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 widzę że masz niebywałą wiedze i logiczne 17.10.12, 08:52 wnioski. od kiedy norma zachowań seksualnych jest subiektywna przyjemność czy też wiek? a jak z prokreacją u gejów? jedynym normalnym i zgodnym z naturą zachowaniem seksualnym jest heteroseksualizm, reszta jest odstępstwem od tej normy budzącym większe lub mniejsze obrzydzenie estetyczne niekiedy tez sankcje karne. tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: widzę że masz niebywałą wiedze i logiczne 17.10.12, 09:10 reszta jest odstępstwem od tej normy budzącym większe lub mniejsze obrzydzenie estetyczne niekiedy tez sankcje karne. tyle w temacie Mieszasz naturę i kulturę. Normy są ustalane przez ludzi - jeśli dostatecznie duża grupa ludzi zdecyduje, że dwie Panie same albo w druga dziurkę to ZŁO i zboczenie i nienormalność to tak to będzie przez tą wiekszość postrzegane i przekazywane dziatkom i wmawiane reszcie - wówczas ktoś kto się urodzi homoseksualny może się poczuć wyalienowany, a jeśli spróbuje się ujawnić może być zaszczuwany i szykanowany przez heteryków - co może rodzić w nim depresję, agresję i np. skłonnosci do alkoholizmu i narkotyków - ale to samo dzieje się u heterykow, którzy z jakiś powodów (wygląd, bieda, niskie IQ) są odrzucani przez resztę (normalnych) ludzi kwestie estetyczne to sprawa czysto subiektywna - to co brzydzi Ciebie dla innych może być przyjemne sankcje karne to również wyrób człowieka - jeśli większość uzna, że homoseksualizm = ZŁO nalezy karać to będą to karać, jesli nagle ta sama grupa uzna że mężczyzna powinien sikać na stojąco i każde odstępstwo powinno być zabronione to później siusianie na siedząco będzie karane - sądzę że w tym przypadku mówienie, że to jest zabronione prawnie gdzieś tam jest tzw: argumentum venientem de asino - coś jest zabronione, bo jest karalne... Odpowiedz Link Zgłoś
calli Re: widzę że masz niebywałą wiedze i logiczne 17.10.12, 09:13 Głupek jesteś i nie rozumiesz nawet tego, co ci przedmówca łopatologicznie wyłożył. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: widzę że masz niebywałą wiedze i logiczne 17.10.12, 09:16 Znasz znaczenie słowa norma? Właśnie normą jest seks osób pełnoletnich, czyli (załóżmy) świadomych i samodzielnie podejmujących decyzje. Kwestię przyjemności można odnieść zarówno do dobrowolności stosunku seksualnego (nie każdy dobrowolny seks jest przyjemny, jednak zdecydowanie większość stosunków seksualnych odbywanych pod przymusem nie jest przyjemna dla osoby przymuszanej, nie bez przyczyny nazywa się to gwałtem), jak również dla odróżnienia seksu w celu prokreacyjnym, promowanego przez kościół. Skoro zakładamy (a robią to ludzie o horyzontach szerszych niż wyznaczone przez księdza), że celem seksu nie jest wyłacznie prokreacja, stosunki homoseksualne, jeżeli odbywają się dobrowolnie, mieszczą się w normie i są zgodne z naturą człowieka, ale nie każdego, tylko o określonych preferencjach. Jeżeli ja lubię ogórki konserwowe, a Ty kiszone, to co jest normą? Idąc Twoim zacofanym tropem myślenia, seks kobiet po menopauzie, zatem niezdolnych do prokreacji, albo mężczyzn bezpłodnych jest odstępstwem od normy i budzi obrzydzenie estetyczne. Więc koniec z posuwaniem żony po pięćdziesiątce (albo i wcześniej, niektóre kobiety mają menopauzę koło trzydziestki), bo to nieestetyczne! Uprzejmie poproszę o odpowiedź na pytanie, jakie zachowania nieheteroseksualne wywołuja sankcje karne i udowodnienie, że wszystkie zachowania heteroseksualne (także trzydziestoletni facet i dziesięciolatka) nie są penalizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 nie interesują mnie subiektywne opinie ani nacisk 17.10.12, 10:48 lobby homoseksualnego, środowisk im sprzyjającym. jeszcze raz: jedynym zgodnym z naturą jest sex heteroseksualny każdy inny jest odstępstwem i żadne wasze czary, opowiadania tego nie zmienią. śmieszne są argumenty , że ludzie dorośli tego chcą, ze nikogo nie krzywdzą itd. a ogórki to kwestia smaku Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: nie interesują mnie subiektywne opinie ani na 17.10.12, 11:28 Subiektywna opinia katolickiego krisa też nikgo nie interesuje. 11 przy nicku to chyba liczba Twoich szarych komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Re: nie interesują mnie subiektywne opinie ani na 17.10.12, 15:46 selica - poniosło Cię troszkę... starajmy się używac argumentów logicznych - wiem, że to trudne ale unikajmy obrażania - choć czasem ciężko się powstrzymać. Bluzg to zawsze jest broń obosieczna. Co ciekawe pomimo, że jestem zamężnym, dzieciatym heterykiem to traktuję zdrowe mniejszości seksualne (moje kryteria "zdrowości" to takie, gdzie seks jest akceptowany przez oboje partnerów niezależnie jaka formę przybiera, tzn. nie mam nic przeciwko seksowi pod warunkiem, że żadne z partnerów/partnerek nie jest do niego zmuszane/jest to robione wbrew jego/jej woli) jako całkowicie normalne. Jestem wierzącym katolikiem i nie widzę nic złego w tym, że ktoś jest niewierzący, jest gejem, jest innego wyznania, lubi grać w Microsoft Pasjans. Jego prywatne sprawa i nie zamierzam go przekonywać, zmieniać, krytykować. Ale jeżeli widzę katolika, który niczym średniowieczny krzyżowiec fanatyk chce urabiać wszystkich na swoją modłę, a każdą odmienność równa z glebą lub najchętniej wbija dwa metry niżej to wzbiera we mnie złość i niezależnie od mojej wiary staję w obronie odrzucanych, szykanowanych, zaszczutych. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Czy Petz będzie święty jak JPII? 17.10.12, 21:04 Masz rację stary. Petz walił w tyłek kleryków. Papież Niemiec poprosił go i przybił piątkę gdy ten biskup był już skompromitowanym. Czy piątka Benedykta to pochwała dla wkładającego biskupa i pogarda dla gwałconych kleryków? A może to była taka parada równości, taki akt poparcia? Może Benedykt przed kamerami uznał że geje w sutannie są ok? zkris11 napisał: > lobby homoseksualnego, środowisk im sprzyjającym. jeszcze raz: jedynym zgodnym > z naturą jest sex heteroseksualny każdy inny jest odstępstwem i żadne wasze cza > ry, opowiadania tego nie zmienią. śmieszne są argumenty , że ludzie dorośli teg > o chcą, ze nikogo nie krzywdzą itd. a ogórki to kwestia smaku Odpowiedz Link Zgłoś
bydziooutsider Re: widzę że masz niebywałą wiedze i logiczne 18.10.12, 10:58 Ale uprawianie seksu nie musi być wyłącznie związane z prokreacją. To definicja kościoła, ale tak nie jest, "stety". Seks to umacnianie wzajemnych więzi między parnterami (tu: konkubinat). Nawet szympanse bonobo to wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Może zrozumiesz, kiedy będziesz miał własne dzieci 17.10.12, 08:39 Różnica między uprawianiem seksu przez osoby dorosłe z innymi osobami dorosłymi (niezależnie od ich płci) oraz przez osoby dorosłe z nieletnimi jest mniej więcej taka, jak między sprzedażą alkoholu w ogóle i sprzedażą alkoholu nieletnim. To, że pociąg do osób nieletnich jest uważany za chorobę, wynika po prostu z tego, że jest on społecznie szkodliwy. Natomiast uprawianie seksu przez dwie pełnoletnie osoby tej samej płci nie szkodzi nikomu (z pewnym zastrzeżeniem: w takich miejscach jak Iran, południowy Afganistan czy południowo-wschodnia Polska nie szkodzi ono nikomu poza samym zainteresowanymi). Odpowiedz Link Zgłoś
ggen67 Wreszcie ktoś ma odwagę mówić prawdę! 17.10.12, 08:56 To niesamowite, jak potężna może być siła mody, co świadczy jedynie o sile ludzkiej głupoty. Można wylansować np. długie włosy (lata 60-te), spodnie rozszerzane u dołu (lata 70-te), pseudokulturę "punk" (lata 80-te) i cały świat to kupuje. Identycznie w świecie ideologii. W latach 70-tych środowiska lewicowe i lewackie (częściowo pokłosie ruchów hippisowskich z lat 60-tych) zaczęto konsekwentnie lansować homoseksualistów, jako element "wolnej miłości". Kupili to politycy i zaczęło się pranie mózgu opinii publicznej. Kolejne etapy: - "chcemy TYLKO niekaralności" (depenalizacja) - "chcemy TYLKO tych biednych ludzi nie nazywać 'chorymi', bo może to rodzić kompleksy" - "chcemy TYLKO, aby mogli spokojnie żyć wśród nas" - "chcemy TYLKO, aby mogli być uznani za osoby 'bliskie' i uregulować kwestie spadkowe" - "chcemy TYLKO prawnie zalegalizować taki związek" od tego momentu przestano usprawiedliwiać cokolwiek i zaczęły się ŻĄDANIA (hasło" "brak dyskryminacji"): - "ŻĄDAMY zrównania statusu związku z małżeństwem" - "ŻĄDAMY prawa do adopcji dzieci" - "ŻĄDAMY dostępu do mediów" - "ŻĄDAMY parytetu w zatrudnianiu i reprezentacji politycznej" - "ŻĄDAMY kampanii medialnej ws 'równego statusu'" - "ŻĄDAMY karania tzw. 'zachowań homofobicznych'" - "ŻĄDAMY pro-gejowskiej propagandy edukacyjnej w szkołach i przedszkolach!" - ... ... ... To konsekwentny ciąg wydarzeń prowadzący, niestety, do tragedii. Możemy być pewni, że w dalszym ciągu będzię żądanie zalegalizowania pedofilii, wielozwiązków i innych zboczeń. A gdzie jest miejsce na normalność? Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Wreszcie ktoś ma odwagę mówić prawdę! 17.10.12, 10:44 XIII-XIV wiek - moda na tępienie pogan (Prusowie) XVI wiek - moda na zakładanie kolegiów jezuickich XVII wiek - palenie czarownic XIX wiek - okładanie klątwą polskiego i włoskiego ruchu narodowego XX wiek - wspieranie Hitlera, a po 1945 odmawianie polskiemu Kościołowi praw do Ziem Zachodnich Różne sa mody... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_marchewa Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 07:59 Co to jest Klub Frondy? To nie literówka? Klub Fondy i aerobiku? Odpowiedz Link Zgłoś
antrop Psycholog o gejach: krócej żyją 17.10.12, 08:02 To mówicie że księża żyją krócej? To chyba dobrze, krócej będą obciążać budżet swymi emeryturami! Co do patologii czy potwierdzają to statystki dotyczące przenosin księzy między parafiami? Jaki to jest procent? Odpowiedz Link Zgłoś
ggen67 Bzdury gadasz 17.10.12, 09:14 Bzdury gadasz człeku. Poczytaj statystyki: księża i zakonnicy żyją DŁUŻEJ niż przeciętna społeczeństwa. Dlaczego? Bo ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ z nich zachowuje czystość seksualną i żyją w zgodzie z Bogiem i własnym sumieniem. Wśród "cywilów" najlepszym zdrowiem cieszą się małżonkowie - znacznie gorzej jest z singlami. Ludzie sączący jad dookoła żyją zdecydowanie krócej, więc pomyśl o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Bzdury gadasz 17.10.12, 09:27 Ale jaki długo czy krótkowieczność ma związek z seksem? To znaczy być może ma, nie znam badań na ten temat, ale jakie jest przełożenie: -ksiądz, żyje dłużej bo nie uprawia seksu (w teorii oczywiście, w szkole u mojej mamy jest dziecko księdza noszące jego nazwisko, ale to na pwno jedyny taki przypadek w historii) -małżonkowie żyją dłużej, czy krócej od księży? -single żyją krócej od małżonków, ale czy to oznacza, że jeżeli będąc singielką, uprawiałam mniej seksu, niż w małżeństwie, to oznacza, że nie powinnam była wychodzić za mąż, bo przez ten seks szybciej umrę niż jako nieprowadząca specjalnie rozwiązłego życia seksualnego singielka? A może seks małżeński jest mniej smiertelny niż pozamałżeński, nawet w tej samej ilości? Odpowiedz Link Zgłoś
george1955 Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 08:08 panie Kedzierski,pana opinie sa bardzo osobiste,chcialbym by dyskutowal pan merytorycznie.ktore tezy Camerona sa nieprawdziwe i dlaczego,czy statystyka nie jest nauka,czy metodologia jest bledna.niech pan i pani Sroda nie zachowuja sie jak strusie,chetnie zapoznam sie z argumentami.przeciez pani Sroda tak chetnie wystepuje w mediach Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Do merytorycznej dyskusji chyba nie ma podstaw 17.10.12, 08:21 Jeżeli "analizę" nekrologów wydawanych w dwóch lokalnych gazetach (wydawanych w tej samej miejscowości) uznaje się za podstawę do budowania wniosków dotyczących ogółu populacji, to chyba nie bardzo jest z czym (i z kim) dyskutować. Świat roi się od samozwańczych geniuszy, odkrywców spisków i rzekomych świadków niecodziennych zjawisk. Jeżeli jednak nie potrafią oni udowodnić swoich tez za pomocą naukowych metod, to świat nauki po prostu się nimi nie interesuje. Nieraz za to bywa tak, że interesuje się nimi przeciętny przeżuwacz medialnej papki. Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 Re: Do merytorycznej dyskusji chyba nie ma podsta 17.10.12, 08:48 Panie kolego, zwracam uwage ze w San Francisco jest co najmniej 130 tys homoseksualistow. Tak wiec analiza nekrologow moze tu byc nader przydatna metoda badawcza. Co do samego dr Cameron to ja sie nie zgadzam z zakwalifikowaniem tego zboczenia seksualnego jako choroba. Probowal to zreszta uczynic pewien cesarz bizantyjski, zdesperowany rozwiazloscia swych greckich poddanych . Kazal zboczencow kastrowac czego oni oczywiscie b. nie lubili. Metoda leczena nie zdala egzaminu zyciowego. Ja uwazam, ze homoseksualizm ma podloze genetyczne. Nie mozna z nim walczyc ani go uleczyc. Cieszmy sie z dorobku w nauce i sztukach, jaki ludzkosc osiagnela dzieki tym odmiencom. A ze zgina o te 25 lat wczesniej niz "normalni"? A coz to za problem? Planeta Ziemia ledwie juz dyszy pod ciezarem 7 miliardow mieszkancow. Odpowiedz Link Zgłoś
ggen67 Nauka a "nauka" 17.10.12, 09:06 Przede wszystkim: psychologia, socjologia itp. to nie to samo, co matematyka i fizyka! Kryteria naukowości są inne. W szczególności: analiza nekrologów w gazetach (byle była rzetelna) może być znacznie bardziej wiarygodna niż wyniki ankiet i sondaży (typowa metodologia), bo nie wpływa sama z siebie na obiekty badane. Historia o "przegłosowaniu wykreślenia homoseksualizmu z listy chorób w 1973 r." mówi sama za siebie co to za "nauka". Papier zniesie wszystko, ale zwyczajne ludzkie obrzydzenie do tego, co zboczone, pozostanie na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Nauka a "nauka" 17.10.12, 09:34 Dla mnie zboczeniem jest słodzenie kawy, więc w mojej opinii jeżeli taką pijesz to jesteś zbokiem budzącym obrzydzenie. Kogo obchodzi, że nie lubisz gejów? Ja nie lubię katolików i co? Pytanie - jeżeli ksiądz jest gejem to czy może być prawdziwym księdzem? czy jest w ogóle dzieckiem boga? Odpowiedz Link Zgłoś
selica Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 08:29 Szerzenie takich poglądów to choroba. Nazywa się ciemnogród, zacofanie, wstecznictwo i nietolerancja. Traktowanie homoseksualizmu jako choroby, dodatkowo prowadzącej do przedwczesnej (sic!) smierci, jest dla mnie czymś tak samo absurdalnym, jak kwestia braku decyzji o zamknięciu dachu na narodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bookworm Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 08:43 Jeszcze raz: Sylwia Finc, która jest odpowiedzialna za Bydgoski Klub Frondy, w rozmowie z "Gazetą" tłumaczy: - Paul Cameron to naukowiec. Nie stworzył swoich tez na poczekaniu, przeglądając prasę. Przecież za nim stoją lata badań, statystyki A co na to Pan Cameron? Spójrzmy: Badania te oparł na analizie nekrologów publikowanych w dwóch gazetach wydawanych w San Francisco. Ja jednak odnosze wrażenie, że równie dobrze mógłby przemiawiać Pan Mietek spod monopolowego, a i tak znalazłby podatną rzeszę słuchaczy pod warunkiem, że głosiłby iż: homoseksualizm powoduje raka (odbytu zapewne), zapalenie krtani (oczywiście), depresję, biedę, patologie rodzinne w promieniu 1 kilometra od homoseksualnego domostwa, alkoholizm, narkomanię i agresję - zmusza męża do pobicia żony, bo nie chciała w drugą dziurkę tak jak sąsiędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem 17.10.12, 09:36 Jeśli przyjdzie środowisko frondy, to oczywiście, że tak! Noblista homoseksualista zostałby natomiast wygwizdany. Odpowiedz Link Zgłoś
m1st Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem pa... 17.10.12, 10:06 "Chodzi nie tylko o jego poglądy, ale i to, że w latach 80. został wykluczony z członkostwa w Amerykańskim Towarzystwie Psychologicznym. - Jestem prezesem niezależnego instytutu badawczego, opublikowałem kilkaset prac naukowych..." Aha - czyli nie spełniał kryteriów do bycia poważnym psychologiem, wywalono go ze ATP to sobie założył własny instytut i publikuje, a plebs zaprasza go jako autorytet. Abstrahując od poglądów tego typa gratulacje dla plebsu jak można być tak zaślepionymi jełopami. Mam dla was tańszą poradę - weźcie jednego z waszych Wieśków czy Zenków, co to nie zdał matury, ale zgadza się z waszą linią myślenia i załóżcie mu instytut. Niech publikuje. I potem zapraszajcie go jako autorytet. Efekt ten sam, tylko tańszy. A jak ma być zagraniczny, to za parę dolców możecie mu załatwić obywatelstwo w jakimś niezbyt znanym kraiku o egzotycznej nazwie. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: Psycholog o gejach: krócej żyją i są źródłem 17.10.12, 10:49 A więc nie jest żadnym psychologiem. Porządny psycholog poddaje się superwizji, w przeciwnym razie staje się drugim Samsonem... Odpowiedz Link Zgłoś
szczam.napis Czy pan "psycholog" zaprosił biskupa Paetza? 19.10.12, 22:50 Czy raczej organizatorzy dyplomatycznie nie wspomnieli o utytułowanym kandydacie na "pacjenta"? Odpowiedz Link Zgłoś