Gość: #kasia
IP: *.man.bydgoszcz.pl
02.08.04, 16:45
film dla milosnikow Adama sandlera i filmow klasy D, czasami zgadzam sie,
zeby mnie zaliczyc do tej podkategori :)
w kazdym razie Sandler nie rozczarowuje, dowcipy plytkie, film dosc naiwny i
glupawy, ale wlasnie taki jakiego sie mozna spodziewac po Sandlerze..
bywa obrzydliwy, nie rozczaruje prawdziwych milosnikow kina flasy D
:)