Gość: Ramon
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
16.09.04, 22:14
Otwarcie mostu na przedłużeniu ul.Łęczyckiej, kreowano prawie na tak ważne
wydażenie jak oddanie Mostu Siekierkowskiego w W-wie. Tymczasem dzisiaj, przy
okazji remontu ronda Fordońskiego, widzimy, że jest to kładka dla samochodów,
a nie żaden most. Nawet nie trzeba czekać do godzin szczytu na korki,
przepychanki, klaksony, wciskanie się, no i wreszcie przymusowy postój.
Zamiast budując nowy obiekt pomyśleć o przyszłości (no chyba, że nikt tu nie
zakłada rozwoju miasta i komunikacji)i zbudować most czteropsmowy,
zbudowaliśmy dwupasmową kładkę. Trochę mnie to śmieszy, bo uważam, że miejsce
na przeprawę jest dobre, jednak wykonanie jak za starych czasów (celowo
ominąłęm "dobrych").