26.10.04, 23:40
hm czekam z wielką niecierpliwością na premierę - to już 4 listopada.
Dotychczas byłem wielce zadowolony..
zajawki mroczne mało pokazane, prawie nic nie powiedziane. No i stało sie
ostanio byłem w kinie na 'Życiu którego nie było' i poszedł trailer.. na
pozcątku myślałem, że to zupełnie inny film. Potem sie okazało, że to AvP i
już znam prawie pół filmu :/ Pójdę i tak ale przez pierwsze 20-30 będe
prawwdopodobnie siedział i sie nudził ech.. czas by skończyć z tymi debilnymi
zajawkami w stylu TVN gdzi eprzed filmem reklamując go streszcza sie
większość fabuły bleh!
Obserwuj wątek
    • nortia Re: AvP 27.10.04, 13:57
      Czas sie zaczac spozniac na seanse ;))
      • krotoss Re: AvP 27.10.04, 20:21
        hm.. ostanio poszedłem po picie i stałem dość długo a i tak załapałem sie
        na 'toto' :/ Zresztą lubie zajwaki, bo są ciekawe nieraz lub pokazują film, na
        który bym nie poszedł, ale bez przesaaaady :/
        • vviosna Re: AvP 27.10.04, 23:13
          a ja na zycie, ktorego nie bylo spoznilam sie z pol godziny i w ogole zajaweknie
          widzialam
          a aliena owszem - juz w wakacje ;))
          • madziara_pl Re: AvP 28.10.04, 08:42
            u mojej brzydszej połowy Alien juz zakurzony na półce leży :)
            • krotoss Re: AvP 28.10.04, 12:08
              ale co książka? Ja musze sie pochwalić, że obcego mam 3 pierwsze wydania w
              Polsce wydawnictwa Alfa - 92 :) I Zreszta w tym roku kupowane! Czyli 12latek, a
              sam pomysł pochodzi z 79ego, więc dosyć późno do nastrafił i w ogóle załapał :0
              Mam jeszcze z 94ego Perrego Mrowisko i Azyl, ale to już nie to choć z tej samej
              wytwórni w USA i na tych samych prawach.
              • madziara_pl Re: AvP 28.10.04, 12:18
                jaka ksiazka :)
                AvP na cd - hmmm legalny ;)
                • vviosna Re: AvP 28.10.04, 20:21
                  'legalny inaczej' zapewne? ;))
    • krotoss film versus niedobrze mi! 31.10.04, 00:11
      pffff < no tyle moge powiedzieć o filmie, w sumie filmie huh, wielka produkcj
      atyle lat robili i te przygotowania i zapowiedzi. I setki fanów obu postaci
      idących do kin i zostawiąjących kupe kasy za 1,5godzinne badziewko. Może sie to
      podobać tylko tym, którzy nie widzieli żadnego Predatora, ani Obcego a i tak
      nie zrobi to na nich takiego wrażenia, jak na nas te filmy oglądane w swoim
      czasie. Raz, że fabuła po części powtórzona i sztampowe zagrania, końcówka to
      juz w ogóle tragedia, gdyby nei gadżet i że murzyn był kobietą a ni efacetem to
      mamy Predatora 2 :/ Efekty praktycznie wcale nie lepsze niż te 'setki lat
      temu'. Mogli by si ewysiliić rozwinąc dalej pociągnąc dalej otoczeni efilmu -
      był na to moment. A tu film sie kończy.. no i of corbs koniec zostawiający
      furtkę na kolejna produkcje i miliony dolarów. Tylko czy połowa z tych co
      oglądali AvP pójdzie jeszcze? :] Po Matrixie 2 dennym i widowni na Matrixie 3
      chyba tak.. O naiwności.
      • nortia Re: film versus niedobrze mi! 06.11.04, 10:34
        Kupa..
        Ale smiechu.

        To sie ktos wyjatkowo postaral, zeby delikatnie mowiac schrzanic ten film -
        geniuszy wsrod nas jak widac nie brakuje.
        • Gość: #kasia Re: film versus niedobrze mi! IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.11.04, 20:27
          badziewie, az boli..

          tak spieprzyc taki pomysl
          • polynomial Re: film versus niedobrze mi! 15.11.04, 19:42
            Dialogi niedobre!

            Polynomial-AvP
            • krotoss Re: film versus niedobrze mi! 16.11.04, 11:49
              no większość obejrzała ;) To mogę napisać przemyśleń troche (te które mi nie
              uciekły od czasu premiery). Przede wszystkim tytul promujący - Whoewer wins we
              lose. No idąc myślałem, że w końcu człowiek przegra w iflmie, a nie zmagając
              sie z siłami natury, potworami, godzillami i wreszcie predatoraim i alienami
              zawsze wychodzimy obronną ręką - czyż to nie nudne? Ale oczywiście slogan
              reklamowy jak w skeczu 'Ani mru mru' o zupce chińskiej, ma tylko przyciągnac
              klienta do przybytku, to że potem serwują coś całkowicie niezgodnego z
              reklamą.. popkultura hipermarketów :/ Bo oczywiście musiała wygrać babka i to
              ta najtwardsza, gdzie juz na począktu fimu widac było iz jest kreowana na
              finalnego zwycięzce. Murzynka i dostaje gadżet na końcu filmu.. co ja siedze na
              remeake Predatora 2??

              Same walki były dla mnie b.słabe i mało ich, sam Predator, ze nie dośc, ze miał
              totalnie ludzkie ruchy (nie wspomnę już o twarzach widozcnych 2czy3razy w
              filmie spod maski..) to jeszcze sa jak glupawe dresy ;) A obcy prawie w ogóle
              nie straszny - gdzie ta ociekająca ślina i dreszcz emocj ijak kogoś dopadł?
              Rozjechali ten film jak po mydle, za co serdecznie dziękuje :/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka