Dodaj do ulubionych

OSWIADCZENIE

13.01.05, 16:11
Gość portalu: ALA napisał(a):

> PAN RADCA NIE CIERPI SŁUŻBY ZDROWIA I ZAWSZE JĄTRZY

-----------------------------
Obserwuj wątek
    • radca Re: OSWIADCZENIE 13.01.05, 16:35
      sam tez - ze swojej strony ukonczylem dwa KURSY UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY
      ( w Austrii , lecz kiedy tylko sie nadarzy okazja - pragne jeszcze ukonczyc
      rowniet takie w Polsce )

      Zakupilem ogromna ilosc podrecznikow medycznych w Polsce, aby sie doksztalcic w
      udzielaniu pierwszej pomocy medycznej.

      Interesuje sie zywo sprawami dotyczacymi ratowania zycia czlowieka - w chwili
      zagrozenia.

      Temat RATOWNICTWA MEDYCZNEGO - jest mi szczegolnie bliski i wiele dla mnie
      znaczy.

      Tutaj chodzi przede wszystkim o CZLOWIEKA - by nie musial umierac - gdy nie jest
      jeszcze konieczne.Gdy ZYCIE ZAGROZONE SMIERCIA - BEDZIE ZALEZALO OD NAS
      I NASZEJ POMOCY.

      radca
      • radca Przysięga Hipokratesa 13.01.05, 16:50
        " Przysięga Hipokratesa

        Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na
        wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i
        rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań.
        Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił
        z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za
        swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej
        kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł,
        wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza
        oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
        Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi
        chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.

        Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę
        jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W
        czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.

        Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo
        stosującym ten zabieg.

        Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby
        świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań
        zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników.

        Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy
        usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to
        w tajemnicy.

        Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w
        życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy;
        jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie."
        • radca Przyrzeczenie lekarskie - Deklaracja Genewska 13.01.05, 16:53
          " Tekst Deklaracji Genewskiej (Ślubowania Genewskiego, Przyrzeczenia
          Lekarskiego)

          Przysięgam uroczyście że:

          życie moje poświęcę służbie ludzkości;
          nauczycieli moich szanować będę za wiedzę, którą im zawdzięczam;
          zawód mój wykonywać będę z sumiennością i godnością;
          troska o zdrowie chorych będzie moim pierwszym obowiązkiem;
          powierzone mi ich tajemnice szanować będę;
          podtrzymywać będę ze wszystkich moich sił honor i szlachetne tradycje mego
          zawodu;
          koledzy moi będą mi braćmi;
          nie dopuszczę, by religijne, narodowe, rasowe, polityczne lub społeczne względy
          były przeszkodą w spełnianiu mego obowiązku wobec cierpiącego;
          mieć będę najwyższy szacunek dla życia ludzkiego już od chwili jego poczęcia;
          nie użyję mej wiedzy lekarskiej przeciw prawom ludzkości nawet pod presją
          groźby;
          z własnej woli, na mój honor uroczyście oświadczam, że tej przysięgi dochowam. "
          • radca Amerykanskie Towarzystwo Lekarskie - kodeks 13.01.05, 17:19
            Amerykanskie Towarzystwo Lekarskie

            w Kodeksie miedzy 1957 r a 1980 glosilo:

            " GLOWNYM OBOWIAZKIEM LEKARZY JEST SWIADCZYC USLUGI LUDZKOSCI "

            Towarzystwo zaakceptowalo CNOTY zalecane przez HIPOKRATESA ;

            1.SKROMNOSC
            2.TRZEZWOSC
            3.CIERPLIWOSC
            4.BYSTROSC
            5.POBOZNOSC

            Towarzystwo nawolywalo do ;

            " DEMASKOWANIA LEKARZY O WADLIWYM CHARAKTERZE CZY POSZLAKOWANEJ KOMPETENCJI "


            zaczerpnieto z ksiazki
            "ZASADY ETYKI MEDYCZNEJ "
            Tom L.Beauchamp
            James F. Childress

            radca
    • unsatisfied6 społeczna szkodliwość 13.01.05, 21:46
      > Gość portalu: ALA napisał(a):
      >
      > > PAN RADCA NIE CIERPI SŁUŻBY ZDROWIA I ZAWSZE JĄTRZY
      >

      zatajanie faktów jest zgubne nie tylko dla służby zdrowia .
      na jednym wielkim fałszu rzeczwistość buduwała dyktatura i
      poznaliśmy empirycznie skutki takich praktyk .

      nie wątpię ,że z tych patologii społecznych wielu czerpie
      korzyści kosztem oczywiście całego społeczeństwa i tym
      zależy zapewne na zatajaniu faktów .
      • radca Re: społeczna szkodliwość 14.01.05, 13:17
        unsatisfied6 napisał:

        > > Gość portalu: ALA napisał(a):
        > >
        > > > PAN RADCA NIE CIERPI SŁUŻBY ZDROWIA I ZAWSZE JĄTRZY
        > >
        >
        > zatajanie faktów jest zgubne nie tylko dla służby zdrowia .
        > na jednym wielkim fałszu rzeczwistość buduwała dyktatura i
        > poznaliśmy empirycznie skutki takich praktyk .
        >
        > nie wątpię ,że z tych patologii społecznych wielu czerpie
        > korzyści kosztem oczywiście całego społeczeństwa i tym
        > zależy zapewne na zatajaniu faktów .

        - a jednak pojawia sie NADZIEJA i SWIATELKO W TUNELU

        radca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka