Dodaj do ulubionych

zwierzę na "cz"

13.01.05, 21:56
jakie to zwierzę spotkane na drodze jest niechybnym zwiastunem
nadchodzącego nieszczęścia ?
Obserwuj wątek
    • incognitto Re: zwierzę na "cz" 13.01.05, 21:58
      unsatisfied6 napisał:

      > jakie to zwierzę spotkane na drodze jest niechybnym zwiastunem
      > nadchodzącego nieszczęścia ?

      czarny kot?:))
      • unsatisfied6 nie zgadłaś :((( 13.01.05, 22:14
        incognitto napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > jakie to zwierzę spotkane na drodze jest niechybnym zwiastunem
        > > nadchodzącego nieszczęścia ?
        >
        > czarny kot?:))
        >
        >
        >

        nie .
        i nie jest nią czerwona torunianka bez legitymacji partyjnej .
      • unsatisfied6 sprawdziłem empirycznie 13.01.05, 22:16
        incognitto napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > jakie to zwierzę spotkane na drodze jest niechybnym zwiastunem
        > > nadchodzącego nieszczęścia ?
        >
        > czarny kot?:))
        >
        >
        >

        czerwone koty nie przynoszą ani więcej ani mniej szczęścia czy
        nieszczęścia od białych , zielonych czy szarych kotów .

        te miłe zwierzątka są niewinne naszego nieszczęścia .
      • unsatisfied6 blisko 13.01.05, 22:35
        incognitto napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > jakie to zwierzę spotkane na drodze jest niechybnym zwiastunem
        > > nadchodzącego nieszczęścia ?
        >
        > czarny kot?:))
        >
        >
        >
        chodzi o kolor ale nie czarny i nie o to zwirzątko .
      • Gość: feluś Re: zwierzę na "cz" IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 14.01.05, 00:02
        Czerwony!!!!
        • unsatisfied6 strzał w dziewiątkę 14.01.05, 08:26
          Gość portalu: feluś napisał(a):

          > Czerwony!!!!

          odpowiedni przymiotnik brak natomiast rzeczownika precyzującego
          charakter tego zwierzaka .
    • Gość: baba "cz"yżby kot? IP: *.tvgawex.pl 13.01.05, 22:38
      to też na "cz".
      • unsatisfied6 też sprawdsziłem empirycznie 13.01.05, 22:45
        Gość portalu: baba napisał(a):

        > to też na "cz".
        nie
        koty nie przynoszą ani więcej ani mniej szczęścia czy
        nieszczęścia niż psy czy jaszczurki lub węże .

        te miłe zwierzątka są niewinne naszego nieszczęścia .
    • unsatisfied6 nie macie się czego bać 13.01.05, 23:08
      to zwierzę zostało podobno zdelegalizowane .
      • unsatisfied6 20 lat temu było więcej 13.01.05, 23:15
        unsatisfied6 napisał:

        > to zwierzę zostało podobno zdelegalizowane .

        20 lat temu było więcej odwagi albo więcej wolności słowa .
        • ethanak Czerwona świnia? :) 13.01.05, 23:46
          • unsatisfied6 Re: Czerwona świnia? :) 14.01.05, 08:44
            wygrałeś
    • Gość: Déjà vu Re: zwierzę na "cz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 01:21
      czlowiek (bez obrazy dla wilkow)
      • unsatisfied6 człowiek to brzmi dumnie 14.01.05, 08:35
        Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

        > czlowiek (bez obrazy dla wilkow)

        człowiek to brzmi dumnie .

        dla tych zwierząt , o które pytam , ludzie stanowią materiał dla zezwierzęcenia
        a nie uczłowieczania . to zezwierzęcenie jest wprost proporcjonalne do
        bliskości z tymi zwierzętami . tworzą wokół siebie środowisko sępów ,
        żmij , padalców i masy innych gadów i śliskich pełzających płazów .
        • Gość: Déjà vu Re: człowiek to brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:17
          to nie kolor czyni z czlowieka TO o czym piszesz, to morale - a wlascieiwe jego
          brak. i nie obrazaj swin, to bardzo madre stworzenia.


          • unsatisfied6 otóż kolor czyni z człowieka świnię 14.01.05, 21:59
            Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

            > to nie kolor czyni z czlowieka TO o czym piszesz, to morale - a wlascieiwe
            jego
            >
            > brak. i nie obrazaj swin, to bardzo madre stworzenia.
            >
            >

            otóż kolor czyni z człowieka świnię - czynią to warunki , władza i źle
            rozumiana wolność . jeśli wolność i prawa jednych ograniczają wolność i prawa
            innych , to jest to źle rozumiane prawo i wolność . jeśli tej wolności i praw
            odbiera się relatywnie więcej ( względem innych cywilizacji w tym samym okresie
            mam tu na myśli ) to tworzy to warunki dla ześwinienia człowieka .

            iluż to wodzów okazało się najwięszkymi świniami ludzkości - wśród nich
            w historii nowożytnej wielu czerwonych , a wszyscy w ich rodacy mieli ich
            za świętych i wielkich dobroczyńców .
            • Gość: Déjà vu nie zgadzam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 22:33
              i pozostane przy swoim
              to nie ideologie, systemy czy barwy decyduja o tym, kim czlowiek sie stanie,
              lub jakim transformacjom ulegnie jego umysl i morale.
              owszem kazda wladza daje mozliwosci, ale to czlowiek, SAM ON, decyduje, a nie
              kolor - w tym watku akurat czerwony.

              uklony,
              Déjà vu - co lubi kolor czerwony i zwierzeta swiniami zwane, choc Bog raczy
              wiedziec kto im takie swinstwo zrobil i wymyslil tak negatywne slowa pochodne
              • unsatisfied6 nie zgadzam sie 14.01.05, 23:08
                Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

                > i pozostane przy swoim
                > to nie ideologie, systemy czy barwy decyduja o tym, kim czlowiek sie stanie,
                > lub jakim transformacjom ulegnie jego umysl i morale.
                > owszem kazda wladza daje mozliwosci, ale to czlowiek, SAM ON, decyduje, a nie
                > kolor - w tym watku akurat czerwony.
                >
                > uklony,
                > Déjà vu - co lubi kolor czerwony i zwierzeta swiniami zwane, choc Bog ra
                > czy
                > wiedziec kto im takie swinstwo zrobil i wymyslil tak negatywne slowa pochodne

                a ja nie znam czerwonego , który nie był świnią - chyba , że taki
                na samym prawie dole - oszukany jak cała reszta . im wyżej jednak
                na czerwonej drabinie tym większe prawdopodobieństwo intensyfikacja
                ześwinienia .
                • Gość: torunianka Re: nie zgadzam sie IP: *.petrus.com.pl 14.01.05, 23:24
                  a ja nie zgadzam się z Tobą.
                  A Winnetou?????
                • Gość: Déjà vu kolorow alegorycznych w historii nie brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:55
                  unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > a ja nie znam czerwonego , który nie był świnią - chyba , że taki
                  > na samym prawie dole - oszukany jak cała reszta . im wyżej jednak
                  > na czerwonej drabinie tym większe prawdopodobieństwo intensyfikacja
                  > ześwinienia .
                  >
                  >

                  no dobra, skoro litosci nad zwierzeciem nie masz, a kolor czerwony niczym
                  plachta na cie dziala, to inaczej sprobuje:

                  a moze znasz swinie, ktora nie jest czerwona?
                  hm?


                  • Gość: torunianka Re: kolorow alegorycznych w historii nie brak IP: *.petrus.com.pl 14.01.05, 23:57
                    :))))
                  • unsatisfied6 Re: kolorow alegorycznych w historii nie brak 15.01.05, 00:02
                    Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

                    > unsatisfied6 napisał:
                    > >
                    > > a ja nie znam czerwonego , który nie był świnią - chyba , że taki
                    > > na samym prawie dole - oszukany jak cała reszta . im wyżej jednak
                    > > na czerwonej drabinie tym większe prawdopodobieństwo intensyfikacja
                    > > ześwinienia .
                    > >
                    > >
                    >
                    > no dobra, skoro litosci nad zwierzeciem nie masz, a kolor czerwony niczym
                    > plachta na cie dziala, to inaczej sprobuje:
                    >
                    > a moze znasz swinie, ktora nie jest czerwona?
                    > hm?
                    >
                    >
                    >

                    taka różowa świnia , z kręconym ogonkiem ?
                    nie znam . ty znasz ?
                    • Gość: Déjà vu Re: kolorow alegorycznych w historii nie brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:14
                      unsatisfied6 napisał:
                      > taka różowa świnia , z kręconym ogonkiem ?
                      > nie znam . ty znasz ?
                      >
                      nie, nie rozowa... za prostym skojarzeniem poszedles
                      brunatne byly kiedys...
                      niebieskie...
                      jak bardzo rzuce data wstecz, to doszukam sie zoltych, ktore do dzis jako kolor
                      pokutuja nawet w kwiatach czy na scenach teatralnych

                      ot, barwy - ciekawy temat

                      i przestan byc taki sjeriozny hm?
                      zaloz czerwone skarpetki na uszy i pogalopuj ku ostepom, by cialu dac
                      wytchnienie a umysl przyoblec w horyzont o innej barwie, lepszej...
                      • unsatisfied6 nie pogalopuję 15.01.05, 00:18
                        Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

                        > unsatisfied6 napisał:
                        > > taka różowa świnia , z kręconym ogonkiem ?
                        > > nie znam . ty znasz ?
                        > >
                        > nie, nie rozowa... za prostym skojarzeniem poszedles
                        > brunatne byly kiedys...
                        > niebieskie...
                        > jak bardzo rzuce data wstecz, to doszukam sie zoltych, ktore do dzis jako
                        kolor
                        >
                        > pokutuja nawet w kwiatach czy na scenach teatralnych
                        >
                        > ot, barwy - ciekawy temat
                        >
                        > i przestan byc taki sjeriozny hm?
                        > zaloz czerwone skarpetki na uszy i pogalopuj ku ostepom, by cialu dac
                        > wytchnienie a umysl przyoblec w horyzont o innej barwie, lepszej...

                        bo nie mam czerwonych skarpetek
                        • Gość: Déjà vu Re: nie pogalopuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:21
                          to uzyj wyobrazni, albo wloz pomarancze na stopy
                          • Gość: Déjà vu Re: nie pogalopuję - a jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:51
                            no i... pogalopowal
                          • unsatisfied6 Re: nie pogalopuję 15.01.05, 17:29
                            Gość portalu: Déjà vu napisał(a):

                            > to uzyj wyobrazni, albo wloz pomarancze na stopy

                            a bez skarpetek ?
                        • o_0 Re: nie pogalopuję 15.01.05, 00:31
                          ekhem, a czerwone gorsze czy co? ty homofobie! ;))))))))))))


                          ad topic: czolenko... taka forma pierwotniaka ;))
    • Gość: sapiens Re: zwierzę na "cz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:36
      czympans
      człoń
      czyrafa
      czurykatka
      czasem tir
    • Gość: sapiens Re: zwierzę na "cz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 08:38
      I jeszcze "czubek"
      • unsatisfied6 Re: zwierzę na "cz" 14.01.05, 08:45
        Gość portalu: sapiens napisał(a):

        > I jeszcze "czubek"

        czerwona świnia
    • Gość: czapiens Re: zwierzę na "cz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 10:33
      czemu czerwona, czyżby czutkę czawstydzona ? Czóż, czwinia...
      • Gość: luci Re: zwierzę na "cz" IP: 82.146.225.* 14.01.05, 12:20
        Czarna krowa w kropki bordo
        Gryzła trawę,kręcąc mordą.
      • unsatisfied6 dlaczego czerwona? 14.01.05, 12:51
        Gość portalu: czapiens napisał(a):

        > czemu czerwona, czyżby czutkę czawstydzona ? Czóż, czwinia...

        właśnie , czemu czerwona ?

        bo zarazę ześwinienia przenoszą .

        mieli wybór - dla własnego koryta i dla reszty .
        mieli do wyboru różne modele ekomiczne funkcjonujące
        pośród krajów - wybrali jeden z najbardziej skorumpowanych
        i jak widać wg paramatrów ubożenia społeczeństwa i zatrudnienia
        potencjału konsekwentnie ten model latynoamerykańki/meksykański realizują
        z tymi co zgodzili się na ześwinienie . tych co nie chceli się
        na to zgodzić odsunęli od swojego ześwinionego koryta .

        korupcję w krajach latynoamerykańkich widać gołym okiem jak
        u nas - ta walka z korupcją jest taka sama - po prostu jej
        nie ma .

        realizują swoją walkę o władzę i nie pozwolą na stworzenie warunków ,
        w których powstanie klasa średnia i elita finansowa tworząca dla
        nich warunki w których w tej postaci jakiej są nie mogliby istnieć .
        tworzą dla siebie ojczyznę dla innych biedę - z tej biedy i korupcji czerpią
        największe profity - to dla nich fundament ich bytu .
    • ted.allrightsreserved Re: zwierzę na "cz" 15.01.05, 00:36
      czarne czy czerwone, co za roznica?
      • Gość: xxx Re: zwierzę na "cz" IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.01.05, 10:14
        CZereśniak na urzędzie
      • unsatisfied6 jest różnica 15.01.05, 17:28
        ted.allrightsreserved napisał:

        > czarne czy czerwone, co za roznica?

        różnica jest w ich zakresie władzy i tym samym
        w ograniczaniu wolnosci obywatelskich .
        • unsatisfied6 zasadniczo 15.01.05, 18:23
          unsatisfied6 napisał:

          > ted.allrightsreserved napisał:
          >
          > > czarne czy czerwone, co za roznica?
          >
          > różnica jest w ich zakresie władzy i tym samym
          > w ograniczaniu wolnosci obywatelskich .
          >
          >

          zasadniczo te dwie instytucje uzupelniają się w tworzeniu
          systemu i budowaniu wzorców obywatelskich .
          kościół ( nie mówię konkretnie o kościele katolickim )
          buduje wzorce na miarę i potrzeby isniejącego ładu .

          w przypadku krajów zacofanych gospodarczo z powodu
          nieskutecznych modeli stosowanych w tych krajach ,
          wzorcami są ci co łatają ciągle rosnące dziury tego
          systemu nie zmieniając jego fundamentów na lepsze .
          żaden z kościołów jako insytucja nie przyjął wzorca Jezusa Chrystusa ,
          ani nie zaakceptował jego przesłania miłosci do bliźniego .
          sama idea i wzór Chrystusa przetrawł w sercach ludzi i
          próbach reformacji kosciołów . zreformowane koscioły
          zmodyfikowały instytucjonalno-polityczny charakter
          w kierunku pierwotnego przesłania Jezusa dając ludziom
          fundamenty tworzenia realtwynie lepszego bytu .

          kościół jest ważnym elementem wiążącym fundament systemu .
          nie znaczy , że może istnieć system bez kościoła
          tworzący lepsze warunki dla człowieka . kościół
          to solidarnośc ludzka i wiara Chrystusa w człowieka ,
          to coś co tli się w sercu człowieka - żywe przesłanie
          Jezusa o miłosci .
    • Gość: slazak Re: zwierzę na "cz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 08:50
      Czapka?
      • trond Re: zwierzę na "cz" 16.01.05, 09:45
        *****cz.p.s.nie używam takich słow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka