Dodaj do ulubionych

Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał niele...

14.03.05, 21:57
Pięknie - czy każdy kto chce coś robić musi przy okazji mieć coś za uszami?
Razem z Heliodorem stanowiliby dobraną parę - połączyła ich pazerność...
Obserwuj wątek
    • Gość: mikesz Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.w.toruniu.pl 14.03.05, 22:01
      LOL :-)
      • Gość: Heliodor OK. Heliodor OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:35
        Heliodor OK.
    • Gość: Ciekawski Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.UMDNJ.EDU 14.03.05, 22:24
      Eksperymenty byly legalne tylko branie pieniedzy od pacjentow bylo nielegalne!
      • Gość: Lekarz z warsiawki Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 14.03.05, 23:04
        Tylko bydgoskie Swinskie Ryje(Sliwka itp) mozna bylo zrobic w konia
        w ten piekny sposob. Brawo, Panie Kolego! Szmal sie wyrwalo, cudowny preparat
        nie zadzialal bo jesli by to sie mialo stac to raczej u nas, w Warszawie niz
        na bydgoskim bagnie gdzie slabo patrza na rece,stad cuda mozna nad pacjentem
        uprawiac. Zycze milego ozdrowienczego pobytu na francuskiej Rivierze!
        • Gość: rozsadny Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 12:26
          kolega chyba niezbyt uwaznie artykuly przeczytal - mowa jest rowniez o
          Collegium Medicum UJ - to chyba gdzies umknelo. o idei kolega tez zapomnial.
          zupelnie nie rozumiem, dlaczego post jest atakiem na miasto nie osobe. zaloze
          sie, ze tam w w-wie tez macie sporo tematow w szpitalach, ktorymi sie nie
          chwalicie (cuda na pacjentach). chodzi o to, ze jak sie nie ma nic do
          powiedzenia na temat, lepiej sie nie wypowiadac.
          • khmara Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 19.03.05, 21:50
            Bez prowincjonalnych kompleksów - nie taka Bydgoszcz zła. W Bydgoszczy Trojan
            był tylko doktorem, ale w Krakowie funkcjonował w tym samym czasie jako doktor
            habilitowany. Potwierdza to starą zasadę, że im większa i starsza uczelnia, tym
            więcej brudów. Tylko te szacowniejsze uczelnie są po prostu lepsze w usuwaniu
            brudów z publicznego widoku.

            Co słychać pod dywanem?
            www.naukowcy.republika.pl/dywan1.html
        • Gość: louis Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:42
          Panie "lekarzu z warsiawki" - gratuluję "kultury".
          A co to stwierdzenie, cytuję; "Tylko bydgoskie Swińskie Ryje(Sliwka itp).."
          miało oznaczać? Nie wstyd panu tego jadu i nienawiści, którym pan tryska?
          A tak dla porządku - Pani Prorektor Mścicka - Śliwka jest Torunianką!
          Chyba się pan nieźle zagalopował...
      • Gość: meg Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 23:39
        Eksperymenty byly nielegalne! Trojan zapewnial o skutecznosci mimo ze takiej
        pewnosci nie ma. Dawanie nadziei zdesperowanym ludziom, kiedy takiej nadziei
        nie ma jest nieetyczne i juz! A kasa to juz w ogole inna sprawa i tylko rece
        opadaja...
        Normalnie prowadzenie eksperymentow nad terapią o nieznanej skuteczności
        wygląda inaczej. Poniżej - fragment wypowiedzi profesor Alicji Chybickiej z
        Katedry i Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej wrocławskiej AM:

        "Koszt terapii genowych jest bardzo wysoki, a skuteczność nieznana - mówi.
        Zastosowanie jej metody u jednego pacjenta kosztowało 20 tys. zł, płacili
        wyłącznie sponsorzy. Każde dziecko miało założone subkonto i wpłacanie na nie
        prywatnych pieniędzy rodziców było zabronione. Głównie dlatego, żeby nie było
        wrażenia, że sprzedajemy coś tym rodzicom. Mogliśmy im sprzedać tylko nadzieję,
        a to byłoby nieetyczne" ("Handlarz nadziei. Biznes na raku", Gazeta Wyborcza,
        Duży Format)
        • Gość: konował Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 15.03.05, 08:41
          Gość portalu: meg napisał(a):
          >Eksperymenty byly nielegalne! Trojan zapewnial o skutecznosci mimo ze takiej
          > pewnosci nie ma. Dawanie nadziei zdesperowanym ludziom, kiedy takiej nadziei
          > nie ma jest nieetyczne i juz!

          Eksperymenty byly raczej legalne, bo otrzymal na nie grant (a przez to i zgode,
          to chyba jasne) od instytucji panstwowej. Mysle ze wierzy w skutecznosc swojej
          metody bo inaczej cala praca stracilaby sens. A dawanie nadziei nawet
          nieuleczalnie chorym to nie nieetyczny ( nad czym osobiscie ubolewam) a wrecz
          pozadany i wlasciwy sposob postepowania w takich sytuacjach. Taki jest wg
          roznych badan przewazajacy poglad w naszym spoleczenstwie.

          >A kasa to juz w ogole inna sprawa...

          Sprawa nie jest jednoznaczna. Sam przytaczasz, ze kuracja jednego pacjenta
          kosztuje ok. 20 tys. zlotych wiec co za badania mozna przeprowadzic za grant w
          wysokosci 300 tys. Nie wiadomo czy profesor zapewnial pacjentow o 100%
          skutecznosci leczenia, bo zaden lekarz przy zdrowych zmyslach raczej tego nie
          robi. Chyba ze zalozymy, ze nie praktykujac przestal zachowywac sie jak lekarz.
          Nie sadze, zeby ktokolwiek byl w stanie przymuszac potencjalnych pacjentow do
          podejmowania jego terapii. Co innego jezeli namawial, sugerowal, proponowal,
          zachecal i co tam jeszcze zeby sie jej poddali. A jak inaczej mial postepowac
          jezeli wierzy - a jako tworca pewnie musi - ze jest lub moze byc skuteczna?
          Gdyby uzyskiwane od pacjentow pieniadze przeznaczal na panienki albo
          przepuszczal w kasynach, wtedy bylaby jasnosc.
          Mial pecha ze zwiazal sie z profesorem H.K.

          Pozdrawiam,

          PS. Nie znam i nigdy nie widzialem profesora Trojana na oczy. Znam sie tyko
          troche na medycynie.
          • Gość: zz Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 156.17.88.* 16.03.05, 15:04
            To byl nielegalny eksperyment, bo projekt KBN-u dotyczyl doroslych, a nie dzieci.
          • Gość: Buba Lekarze powinni mowic umierajacym!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.03.05, 14:22
            Konowal napisal:
            "PS. Nie znam i nigdy nie widzialem profesora Trojana na oczy. Znam sie tyko
            > troche na medycynie."
            Jednak nie zna sie Pan na etyce. Dawanie nadziei beznadziejnie chorym (i ich
            rodzinom)jest zawodowym oszustwem. Jesli chory nie chce znac prawdy, to
            oczywiscie nie ma powodu wciskac mu jej na sile, ale zwodzenie umierajacych
            jest takim wybitnie polskim wynalazkiem - obludnym i nierzetelnym, na ktorym
            zeruja wszyscy uzdrawoiacze-znachorzy.
            Umierajacy moze chciec pozalatwiac sprawy, ktore mu tu na ziemi zostaly -
            pozegnac sie z przyjaciolmi i rodzina, uporzadkowac sprawy majatkowe, zniszczyc
            osobiste papiery, zobaczyc miejsce, ktore zawsze chcial zobaczyc, rozdac
            bizuterie, kogos przeprosic, komus podziekowac. Odbieranie mu tego prawa jest
            oszustwem najgorszym z mozliwych.
            Mam nadzieje, ze ze mna zaden konowal tego czynic nie bedzie, ze uszanuje moja
            suwerennsoc, moja godnosc osobista, ze nie potraktuje mnie jak glupa ges, ktora
            nie jest w stanie stanac oko w oko z ostatecznoscia.



    • Gość: Paweł M z Gdyni Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.gdynia.mm.pl 15.03.05, 00:16
      Moja ś.p. Tesciowa Agnieszka terz miała mieć nadzieje na taką genoterapię,
      niestety zmarła i nie zdarzyła otrzymać tej szczepionki a pieniadze przepadły i
      nie ma szans na odzyskanie tych pieniędzy. na szczęcie była to kwota 4000zł
      (pierwsza rata), chyba zgłoszę te sprawę na policję. Prosze o pomoc prawną w
      tej sprawie moj mail pablo308@wp.pl
    • Gość: mirek Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 82.146.225.* 15.03.05, 08:39
      Zabić gnoja.
      • Gość: do mirka Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:58
        Zgnoić zabitego!!!
        • Gość: Lekarz z warszawki Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 15.03.05, 09:25
          Teraz to Pan Profesor moze nasikac na twoj grob, jelopie.
          Wzial grant, wydal go jak nalezy a ze pacjenci podechli
          to nie jego wina chyba? Trzeba bylo sie zglosic do tego znachora
          z ulicy Swietojanskiej, tego co oklada zrakowaciale cialo platem
          wedzonego boczku ze smalcem. Efekt taki sam a taniej to wszystko wychodzi.
          • Gość: ja Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 158.75.2.* 16.03.05, 11:59
            jestes gnojem ... Moja rodzina o maly wlos nie dala sie oszukac Trojanowi i
            wcale nie jestesmy naiwni. Gdzie byles jak ja probowalam dopytac sie lekarzy w
            Polsce o ta metode? Nikt nic zlego o tej metodzie mi nie powiedzial.
            • Gość: Lekarz z warsiawki [...] IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.03.05, 13:15
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: lekarz z warsiawki [...] IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.03.05, 01:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Abrakadabra Re: Herold, ty glupi kutasie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 15:19
                  Ciekawe, czy prokuratura zainteresuje się żródłem powstania tego zbrodniczego
                  eksperymentu? Jak doszło do tego, że szefem zakładu genoterapii został człowiek
                  nie posiadający prawa wykonywania zawodu lekarza? Człowiek nie posiadający
                  stosowych tytułów naukowych? Co na to rektor tej szacownej uczelni? Gdzie
                  weryfikacja rzekomych osiągnięć naukowych ,,Profesora" Trojana? Czy szefem
                  zakładu naukowego możę zostać dowolny człowiek z ulicy podający się za
                  profesora? Co na to powie pani prorektor Śliwka starająca się wszelkimi
                  możliwymi i niemożliwymi sposobami o reelekcję? To przecież ona sprowadziła na
                  Akademię Medyczną tego szarlatana! To ona utworzyła mu zakład! To ona wydała
                  bezprawną zgodę na prowadzenie zbrodniczego eksperymentu! Wstyd i hańba!Może
                  ktoś zainteresuje się kontem na które wpływały pieniądze od zdesperowanych
                  pacjentów?
    • jan12121 Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 15.03.05, 11:58
      Popatrzcie do krakowskiego dodatku GW - tam wieksze jaja z "profesorem". CM z
      Bydgoszczy, w towarzystwie UMK i UJ - polska Nauko, dokąd zmierzasz??
      • radca i taka mamy uczciwosc profesorow i ordynatorow... 15.03.05, 13:24
        a ja tyle ukazywalem i opisywalem .... i co ?
        jakby grochem o sciane... UKLADY i jeszcze raz UKLADY

        ilez to razy PROKURATURA nie raczyla spojrzec na to co sie dzieje za KULISAMI
        tej ELITY SLUZBY ZDROWIA

        dlaczego PROKURATURA nie zajmie sie ZAKLADEM MEDYCYNY SADOWEJ ?
        dlaczego nie zajmie sie ABORCJA ?
        dlaczego nie zajmie sie FALSZOWANIEM DOKUMENTOW LEKARSKICH ?
        dlaczego nie zajmie sie HANDLOWANIEM ORGANAMI ?

        .... dlaczego ? bo to ich nie dotyczy,a moglaby sie narazic niejednemu
        profesorowi lub ordynatorowi .... z tzw. ELIT i wtedy droga do kariery
        natrafialaby na cierniste drogi

        dlatego lepiej udawac ,ze sie nic nie dzieje.... bo co to w koncu prokuratora
        moze obchodzic - jakis tam pacjent.... wazny jest PAN DOKTOR,,,, a ze to
        pospolity LOTR I SWINIA ???

        to juz prokuratora malo co obchodzi

        radca
    • ekostar Europejska Przestrzeń Naukowa 15.03.05, 13:50
      W dniu 2005-03-11, regulacje Komisji Europejskiej w sprawie Europejskiej Karty
      dla Naukowców oraz Kodeks Postępowania w sprawie Zatrudniania potwierdziły, że
      postulowane przez Niezależne Forum Akademickie zmiany w Ustawie o szkolnictwie
      wyższym są zasadne oraz konieczne.

      Karta dla Naukowców oraz Kodeks Postępowania w sprawie Zatrudniania szczególny
      nacisk kładą na problemy, które są całkowicie zgodne z naszymi postulatami:

      1.jawność dorobku naukowego
      2. otwartość oceny
      3. mobilność kadry naukowej
      4. mediator akademicki w kwestiach spornych

      Czy to właśnie dlatego media zamilkły?

      Europejska karta/statut dla naukowców to zbiór ogólnych zasad oraz wymagań,
      który precyzuje rolę, oraz zakres odpowiedzialności a także uprawnień zarówno
      naukowca jak jego pracodawcy lub fundatora badań. Celem statutu jest zapewnienie
      takich relacji pomiędzy naukowcami, pracodawcami i fundatorami, które będą
      zapewniać sprzyjający transfer, podział oraz upowszechnianie wiedzy i rozwoju
      technologicznego oraz rozwój kariery naukowców. Karta zwraca uwagę na wszelkie
      formy mobilności jako środki wspomagające profesjonalny rozwój naukowców.

      Europejski Kodeks zatrudniania naukowców złożony jest z szeregu ogólnych zasad i
      wymagań do których pracodawcy/fundatorzy powinni się stosować zatrudniając
      naukowców. Te zasady powinny obejmować przejrzystość procesu zatrudniania oraz
      równe traktowanie wszystkich aplikantów, w szczególności w kontekście rozwoju
      oraz stałego utrzymywania otwartego, atrakcyjnego europejskiego rynku pracy dla
      naukowców i stanowią uzupełnienie do Europejskiej Karty dla Naukowców.
      Instytucje oraz pracodawcy stosujący się do Kodeksu zatrudniania naukowców będą
      otwarcie demonstrować odpowiedzialne i pełne szacunku zaangażowanie w sprawę
      zapewnienia odpowiedniej struktury zatrudniania naukowców, której celem ma być
      wkład w rozwój Europejskiej Przestrzeni Naukowej.

      Czy mozna się domagać aby brak zaangażowania polskich decydentów w rozwój
      Europejskiej Przestrzeni Naukowej mógł wobec nich powodować jakiekolwiek sankcje?


      Więcej:
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/
    • Gość: adam Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 15.03.05, 22:36
      Za cos takiego traci się prawo wykonywania zawodu lekarza. Pytanie czy
      kiedykolwiek je posiadał. Tak jak tytuł profesora!! Ciekawe że nikt z uczelni
      nie próbował tego sprawdzić.
      • Gość: Lekarz z warszawki Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.03.05, 06:51
        Prawdopodobnie zamkna wam juz niedlugo ten prowincjonalny
        bajzel bo tylko wstyd medycynie polskiej przynosi. Bydgoska
        Akademia Medyczna czula pismo nosem, ratowac sie chciala
        uciekajac do Torunia. No coz,niczym w Sredniowieczu plaga sie ciagnie
        od miasta do miasta, niczym smrod po gaciach. Najlepiej bedzie teraz
        studentow ostro przetestowac i tych co sie naprawde uczyli przeniesc
        na studia dzienne do W-wy a reszte pogonic won. Personel tzw "naukowy"-
        w calosci- Won! Dac okres ostrej kwarantanny, powiedzmy 6 lat po czym zaczac
        calkowicie od nowa, budujac wydzial medyczny UMK w Toruniu od podstaw.
        • Gość: patriota lokalny Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 193.19.104.* 16.03.05, 08:56
          Nie masz czy sie chwalić i pyskować - najgorsze bagno to jest
          twoja "warsiawka" - posłuchaj mediów, a bzdurne opinie zachowaj dla siebie -
          nie zaśmiecaj portalu, prawdopodobnie sam ledwie skończyłeś studia i jesteś
          sfrustrowanym POZ-etem - moje gratulacje - normalny człowiek myśli, a ty
          nadajesz sie na orzecznika ZUS - powodzenia w pracy
        • ethanak Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 16.03.05, 09:07
          Ach wy kombinatorzy toruńscy...U nas przynajmniej leczenie stoi na wysokim
          poziomie - boli jak szpitale z Bydgoszczy czy Lublina wyprzedzają w rankingach
          warszawskie , co?Lepiej byłoby zlikwidować toruński wydział prawa na UMK
          założony przez SB i przez nich też prowadzony i przenieść go na Akademię
          Bydgoską - tu rektor nie broniłby byłych SBków...
        • Gość: szlew575@msn.com Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.gabo.pl 20.03.05, 09:29
          dlaczego do warszawy,lepszy jest poznan.krakow ,lodz
    • Gość: zalosne czy jest nieskorumowana uczelnia w Bydgoszczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 08:10
      czy jest nieskorumowana uczelnia w Bydgoszczy?
      • ethanak Re: czy jest nieskorumowana uczelnia w Bydgoszczy 16.03.05, 09:01
        bydgoskie uczelnie są przynajmniej wolne od SBków czego nie można powiedzieć o
        UMK które jest ich pełne...
    • ethanak Eksperymenty były legalne... 16.03.05, 09:08
      • Gość: Lekarz z warsiawki Wrobelki na Miodowej dzisiaj cwierkaja... IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.03.05, 09:17
        Ze felczerka bydgoska definitywnie ma byc zamknieta.
        Decyzje w gabinetach zapadly a podsekretarz stanu przygotowuje
        wlasciwe dokumenty do podpisu. Problem: poczekac z tym fantem do wyborow?
        No bo jesli znowu wygra tzw Lewica to bydgoski zmurszaly uklad moglby byc na
        sile podtrzymywany. A przeciez wystarczy kopnac aby posypalo sie prochno i
        wysadzeni na wysokie stolki rymsneli ciezko o podloge. No wiec moze poczekac na
        Pana Romana?
        Wodzus na pewno chetnie posle do tej czerwonej jaczejki swojego mocnego czlowieka,
        wyczysci Stajnie Augiasza jednym kopniakiem w rylo.
        • ethanak Re: Wrobelki na Miodowej dzisiaj cwierkaja... 16.03.05, 09:25
          Ciekawe , ciekawe o czym ty mówisz?Bo chyba nie o CM w Bydgoszczy?O
          nowatorskich metodach leczenia, nowych kierunkach i katedrach otwieranych co 3-
          4 lata?Straciłeś robotę?To jedź do GB tam cię potrzebują...Tylko patrzeć jak
          lustracja rozpieprzy inną szacowną uczelnię w regionie - bo kto będzie uczył na
          prawie na UMK jak wszystkich odsuną od pracy ze studentami za współpracę z SB???
        • Gość: patriota lokalny Re: Wrobelki na Miodowej dzisiaj cwierkaja... IP: 193.19.104.* 16.03.05, 09:28
          Już Ci raz napisałem jaka jest twoja droga kariery - dostań się przez bagno z
          warsiawki do ZUS-u i tam zacznij gnębić biednych rencistów - bo Ci nie podskoczą
          a tu naprawdę nie zaśmiecaj portalu - jest to nieetyczne i bardzo niskie, ale
          nie przejmuj się koledzy z bagna z "warsiawki" napewno ci pomogą w nim zostać -
          twz. "polskie piekło" obowiązuje i zobowiązuje
    • Gość: a Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.03.05, 10:44
      Collegium Medicum co?
      Nie chce przejsc przez garglo Collegium Medicum UMK co?
    • Gość: K2_bakubaku_WuBe Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: 217.153.62.* 16.03.05, 10:50
      Szkoda tylko, że po raz kolejny, mądry bądź co bądź człowiek okazał się zwykłym
      sku..synem pazernym na pieniądze...a tych mu przecież nie brakowało...Pokój
    • Gość: UJ Collegium Medicum-zamknąć to bagno! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:40
      jw.
      • Gość: Lekarz z warsiawki Re: Collegium Medicum-zamknąć to bagno! IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.03.05, 13:17
        Juz sie robi, panie kolego :)))
        • Gość: magdalala Re: Collegium Medicum-zamknąć to bagno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:11
          Panie "Lekarzu z warsiawki" - jesteś Pan naprawdę lekarzem ? Pańska kultura nie
          świadczy o tym. Jeżeli jednak tak - to rzucasz Pan ohydne światło na lekarzy -
          szczególnie z Warszawy. Czyli cel, któy został osiągnięty, zapewne nie był Pana
          zamierzeniem. Pańskie teksty nie wnoszą nieczego konstruktywnego do dyskusji.
          Tak pisze ktoś, kto nie ma nic do powiedzenia, a chce gdzieś zaistnieć. Bolesne
          to ... Proponuję Panu zająć się sprawami szlachetnymi, podkreślającymi wielkość
          ludzi z Warszawy. I niech tak zostanie. A my tu będziemy się pławić w tym
          bydgoskim szambie bez Pana pomocy. I nawet jeśli się w nim odtopimy, to na
          pewno nie utoniemy. AMEN !!!
    • Gość: jw Genetyk z CM a nauka polska IP: *.autocom.pl 16.03.05, 16:41
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2603404.html
      ' CM UJ dwa razy dostało granty z Komitetu Badań Naukowych. - Pierwszy w
      wysokości 300 tys. zł został przyznany na lata 2001-2003 - informuje Joanna
      Kulesza, rzecznik prasowy Ministerstwa Nauki i Informatyzacji. Następny, o
      który uczelnia wystąpiła w ubiegłym roku, opiewa na taką samą kwotę. - Z
      informacji, którymi dysponuję, wynika, że za każdym razem Kraków jako
      kierownika projektu wystawiał Jerzego Trojana. Co więcej, badania wykonane w
      ramach tego pierwszego grantu były bardzo wysoko oceniane pod względem
      naukowym - dodaje Kulesza.'
      Dlaczego mieli go wywalać chociaż wiedzieli kim jest skoro mieli z niego
      pozytek. Przeciez to nie byly granty jednoosobowe a i uczelnia miala z tego
      swoja dolę. Mozna obliczyc parametr prostytucji naukowej. Pani Kulesza dobrze
      wie,że wyniki grantow nie sa jawne i sama ich nie ujawnia, Jesli sa wysoko
      oceniane to przez pewne gremia a nie przez niezaleznych naukowcow, ktorzy na
      granty nie moga w ogóle liczyc. Nie ma też szans aby poznac efektywnośc
      grantow. Sa to sparwy tajne i wiadomo dlaczego. Co prawda jesteśmy w Unii i
      Komisja europejska jest za jawnościa w zyciu naukowym ale w Polsce nie ma baz
      danych naukowych bo o to chodzi aby jawności nie było. O ostatnim dokumencie
      Komisji europejskiej w mediach cicho jak makiem zasial. Dyskusja tylko na NFA
      nauka-edukacja.p4u.pl/
      Rzekomo pro-unijna GW tez problemu nie dotyka. Projekt (w swej filozofii
      prezydencki) nowej ustawy 'prawo o szkolnictwie wyższym' sprzeczny ze
      standardami unijnymi więc lepiej sprawe schowac pod dywan. Gdyby zastosowac w
      praktyce standardy UE to by trzeba usunąc nie tylko Trojana ale jego mocodawcow
      (pracodawcow) i tu jest pies pogrzebany
    • ekostar Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 16.03.05, 19:52
      Podaję parę faktów pod rozwagę:

      Medline z dnia 16.03.2005
      intapp.medscape.com/px/medlineapp/meddirect?searchstring=&cid=med
      wskazuje, że J. Trojan jest autorem 106 publikacji.

      Publikuje od 1967, ambitny.

      Pierwsze 5 publikacji:

      Trojan J, Badach-Rogowski W
      [Use of hypotension in the treatment of surgical wounds]
      Wiad Lek (Poland), Jul 1 1972, 25(13) p1159-61

      Trojan J
      [Post-traumatic rupture of the trachea in its cervical portion]
      Pol Przegl Chir (Poland), Feb 1972, 44(2) p305-6

      Badach-Rogowski W, Trojan J
      [Skin grafting in the emergency management of a crushed hand with extensive skin
      defects]
      Chir Narzadow Ruchu Ortop Pol (Poland), 1972, 37(4) p463-5

      Trojan J, Badach-Rogowski W
      [Traumatic scalped thumb]
      Chir Narzadow Ruchu Ortop Pol (Poland), 1972, 37(2) p261-3

      Trojan J
      [On traumatic hemobilia]
      Pol Tyg Lek (Poland), Oct 16 1967, 22(42) p1618-9

      Od tego czasu z rzadka publikuje w polskich czasopismach. Tytuły
      międzynarodowych czasopism mówią same za siebie. Zawsze podejmuje
      najnowszą,tematyke badawczą. Ostatnie, tegoroczne publikacje:

      Brieger A, Plotz G, Raedle J, et al.
      Characterization of the nuclear import of human MutLalpha [epub ahead of print]
      [Record Supplied By Publisher]
      Mol Carcinog (United States), Mar 7 2005, p

      Trojan J, Kim SZ, Engels K, et al.
      In vitro chemosensitivity to gemcitabine, oxaliplatin and zoledronic acid
      predicts treatment response in metastatic gastric cancer [In Process Citation]
      Anticancer Drugs (England), Jan 2005, 16(1) p87-91

      ............................................................................................................

      Proponuje przyjąć parę wykluczających się hipotez.

      1. Totalny hochsztapler: zarówno w badaniach naukowych jak też w praktyce
      klinicznej – należy zweryfikować również wszystkie opublikowane przez
      niego prace. Sprawa kryminalna

      2. Hochsztapler kliniczny ale nawiedzony naukowiec - należy zweryfikować również
      wszystkie opublikowane przez niego prace. Sprawa psychiatryczna

      3. Nawiedzony naukowiec z wiedzą o wielu nadużyciach Collegium Medicum
      – sprawa kryminalna lecz z innymi bohaterami

      P.S. Nie znam Jerzego Trojana i zgodnie z tym co dotychczas zostało napisane nie
      mam ochoty go poznać.
      Znam natomiast poziom polskich decydentów nauki, poziom polskich naukowców,
      poziom polskich kierowników zakładów naukowych oraz rektorów polskich akademii
      medycznych oraz kanty których się dopuszczają.

      Wiem też, że zdolni są zniszczyć zarówno psychicznie jak i fizycznie każdego aby
      się utrzymać przy władzy.

      Dorobek naukowy Jerzego Trojana według Medline przeczy niejako twierdzeniom, że
      jest oszustem naukowym.Jakość tego dorobku powinna zostać oceniona przez
      zewnętrznych ekspertów tej dziedziny, a sprawy w żadnym wypaedku nie powinny
      prowadzić polskie sądy.

      • Gość: x15 Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.bakernet.com 16.03.05, 20:33
        A moze jakis hochsztapler podczepil sie pod dorobek goscia z Ameryki o podobnym
        nazwisku?
        • frantik5 Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 16.03.05, 21:19
          W calej sprawie najciekawsze wydaje sie postawa p. prorektor Śliwki.
          Po pierwsze to ona sprowadzila Trojana do uczelni i stworzyła dla niego katedre
          genetyki klinicznej
          Po drugie pani Śliwka zadbala aby ten gosc dostal pozwolenia na prowadzenie
          eksperymentów na nieuleczalnie chorych ludziach
          Po trzecie pani śliwka sama w swoim zakladzie medycyny sadowej zbadala
          zawartośc szczepionek p. Trojana i wiedziala doskonale ze nie maja zadnej
          wartości leczniczej
          Po czwarte nie poinformowała o powyższym fakcie nikogo co umożliwiło dalsza
          przestepczą dzialalaność p Trojana.

          A w gazecie wyborczej p Śliwka twierdzi ze to ona zaczęla coś podejrzewac
          Uwazam że tym faktem powinna sie zainteresowac policaj, prokuratura i stosowne
          komisje bioetyczne.
          Swoja droga gratuluje spokoju senatowi CM UMK i wszystkim profesorom. Moze
          nareszcie ktos dokladnie obejrzy dokumentace moze ktos nareszcie powie NIE i
          moze nauka i rzadzenie zajmie sie ktoś kto ma ku temu odpowiednie przymioty
          moralne i intelektualne
          • Gość: ekostar Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 09:15
            podaję za itd-gw:

            ten z Nature to juz Jerzy Trojan
            www.nature.com/cgi-taf/DynaPage.taf?file=/cgt/journal/v7/n3/abs/7700137a.html
            a sam artykul jest o szczepionce...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=21672929&wv.x=2&v=2&s=0..................................................
            ze strony:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&v=2&s=0
            prorektor Śliwka zadbala aby ten gosc dostal pozwolenia na prowadzenie
            eksperymentów na nieuleczalnie chorych ludziach

            ............................

            1. Nawet jesli publikacje Jerzego Trojana to tylko połowa tych z searchu - nie
            można mu przypisac hochsztaplerstwa naukowego.
            To duzo wyzszy poziom od wiekszości polskich kierowników zakładów a szczególnie
            rektorow polskich uczelni medycznych

            2. przy zatrodnianiu każdego pracownika na uczelni obowiązuje w Polsce fatalna
            procedura, ale niewątpliwie obejmuje ona dostarczenie doku,entów potwierdzjących
            zdobyte tytuły i stopnie naukowe.
            Nigdzie nie jest napisane wyraźnie, że dokumenty, których J.Trojan dostarczył
            były sfałszowane.

            3. zdodnie z obowiązującymi przepisami Komitet Badań Naukowych, jako naczelny
            organ administracji rządowej do spraw polityki naukowej i naukowo-technicznej
            państwa, zgodnie z ustawą z dnia 12 stycznia 1991 r o KBN (Dz. U. z 2001 r. Nr
            33, poz. 389) uchwalił, że o przyznaniu funduszy z budżetu państwa na badania
            naukowe decyduje naukowa wartość oraz przygotowanie merytoryczne uczestników
            projektu.

            W tym punkcie mogło pojawic się wiele nadużyć ze strony wykonawców projektu
            J.Trojana, oraz konfliktów wynikajacych z sytuacji, że niesamodzielny pracownik
            naukowy, jakim jest niehabilitowany doktor nauk, został kierownikiem projektu
            naukowego, którego wykonawcami mogli być profesorowie lub doktorzy habilitowani.

            4. Ostatecznie nawet jeśli Jerzy Trojan nie ma nawet na swoim kącie żadnych z
            tych wszystkich publikacji i jest zwyczajnym oszustem to winę za całą sytuację
            ponoszą osoby, które go wypromowały; nie Popiela lecz kierownicy zakładów czy
            katedry przy której pracownia Trojana powstała. To są osoby, które w pierwszym
            rzędzie czerpały zyski z pieniędzy KBN przeznaczonych na badania. Trojan był
            kierownikiem projektu odpowiedzialnym za jego realizację.
            W tym projekcie - musiał byc też podwykonawcą odpowiedzialny za kliniczna stronę
            projektu. Kto to był?

            Podsumowując:
            Ta sprawa ma wiele twarzy oraz wielu współwinnych. Przypuszczam, też, że
            kontekst etyczny badań eksperymentalnych na ludziach obejmuje szereg innych
            osób. Według tego co zostało napisane Trojniar miał to pozwolenie jako kierownik
            projektu. Kto był w tej sferze wykonawcą?
            • ekostar Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 17.03.05, 09:32
              Trojan w czasach rewolucji!

              W związku z przyjęciem 11.03.2005 przez Komisję Europejską dokumentu 'European
              Charter for Researchers and a Code of Conduct for the Recruitment of Researchers'
              afera J. Trojana jest znakomitym pomysłem na odciągnięciem uwagi naukowców
              polskich od prac nad wdrożeniem w Polsce tego dokumentu. Trojan ma przesłonić
              brak zaangażowania polskich decydentów w rozwój Europejskiej Przestrzeni Naukowej.
              Więcej:
              www.nauka-edukacja.p4u.pl/
              Niezależne Forum Akademickie
          • Gość: Daniel Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.cm.umk.pl 17.03.05, 16:19
            W sumie ciekawie piszesz, ale zarzuty masz dość słabe jesli nie fikcyjne. Popatrzmy po kolei:

            > Po pierwsze to ona sprowadzila Trojana do uczelni i stworzyła dla niego
            > katedre genetyki klinicznej

            Po pierwsze nie genetyki klinicznej tylko genoterapii. Genetykę kliniczną prowadzi dr Haus. Po drugie gość miał już wtedy taka katedrę na UJocie i machał zapewne przed nosem publikacjami w Science. Pokaż mi w Polsce rektora, który nie chciałby mieć profesora z publikacjami w Science i pracującego na UJocie. Ja nie znam.

            > Po drugie pani Śliwka zadbala aby ten gosc dostal pozwolenia na prowadzenie
            > eksperymentów na nieuleczalnie chorych ludziach

            Takie zezwolenie nie jest wcale trudno dostać. Wystarczy złożyć odpowiednio umotywowany wniosek do komisji bioetycznej. A myślisz że jak się testuje leki na nieuleczalne choroby?? Na zdrowych?? Ponadto terapia miała być prowadzona na ludziach dorosłych, którzy wyrazili na to zgodę. Co w tym dziwnego, że komisja sie zgodziła?? To że Trojan przekroczył zgodę komisji to już nie jest wina Śliwkowej.

            > Po trzecie pani śliwka sama w swoim zakladzie medycyny sadowej zbadala
            > zawartośc szczepionek p. Trojana i wiedziala doskonale ze nie maja zadnej
            > wartości leczniczej

            Możesz przybliżyć w jaki sposób to zbadała?? Podała szczepionkę swoim pracownikom?? Przecież właśnie Trojan testował skuteczność tej szczepionki. Co więcej, wszyscy na byłej AM wiedzą, że Śliwkowa była chora na raka i leczył ją m.in. właśnie Trojan. Gdyby wiedziała, że szczepionka jest nieskuteczna, nie leczyłaby się u niego raczej... Ponadto od czasu, gdy była chora mija już chyba piąty rok a ona żyje, co może oznaczać, że jego szczepionka nie była taka zła..

            > A w gazecie wyborczej p Śliwka twierdzi ze to ona zaczęla coś podejrzewac
            > Uwazam że tym faktem powinna sie zainteresowac policaj, prokuratura i
            > stosowne komisje bioetyczne.

            Owszem, faktem brania przez Trojana kasy za leczenie powinni się interesować, ale, jak wykazałem wyżej, nie ma żadnych dowodów, że Śliwkowa zrobiła w tej sprawie coś nie tak.

            Pozdrawiam

            Daniel
      • Gość: gościu Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.cm.umk.pl 17.03.05, 11:56
        Proponuję się tym publikacjom dobrze przyjrzeć. Z moich poszukiwań wynika, że są co najmniej dwie osoby występujące w Medline jako Trojan J. Jedną z nich jest ten oszust o drugą ktoś z Niemiec (o ile wiem "ten" Trojan w Niemczech nie pracował?). Warto popatrzeć na nazwiska współautorów, wtedy łatwiej się zorientować kto jest kto. Wg. mojej oceny Trojan ma ze dwie - trzy publikacje w dobrych pismach typu Science, jako jeden z dalszych współautorów a reszta to "wariacje na temat" w różnych pisemkach z Rocznikami AM w Białmystoku na czele. Dla nie znających tematu: jedna dwie pubikcje w Science z nikogo nie robią jeszcze dobrego naukowca, wystarczy, że miał szczęście trafić do dobrego zespołu.

        Pozdrawiam

        Gościu
        • ekostar Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 17.03.05, 12:02

          Poziom polskich decydentów nauki, poziom polskich naukowców,
          poziom polskich kierowników zakładów naukowych oraz rektorów polskich akademii
          medycznych oraz kanty których się dopuszczają są powszechmie znane.

          Wiadomo też, że zdolni są zniszczyć zarówno psychicznie jak i fizycznie, do
          eliminacji kompletnej każdego aby się utrzymać przy władzy.
          strony:

          Kariera naukowa w pierwszym powojennym dziesięcioleciu według listów młodego
          medyka 1945-1955 www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=66

          www.debata.ukie.gov.pl/WWW/dp.nsf/DocByResponse/9A55ED5E2CEE7F06C1256FAD0037C74A?OpenDocument
          oraz inne wypowiedzi na:www.nauka-edukacja.p4u.pl/
    • Gość: Maciek Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:10
      Jurku, Jak czytasz te kalumnie pod Twoim adresem to mnie szlag trafia, że nie
      weźmiesz i wszystkim nie odpiszesz tak aby im w pięty poszło. Za długo Cie znam
      byś coś takiego robił. A wiele na ten temat rozmawialiśmy i znam Twoje
      zaangażowanie i uczciwość. Wiem, że "sforą" nie mozna dyskutować i tak Cię
      zjedzą, ale zbierz wszytsko i wyslij im, a pzrede wszytskim pismakom.
      A do wszytskich korespondentów "Forum". Ten człowiek jest uczciwy, o wielkiej
      wiedzy, pracowitości i wierze. Więc się nie wyżywajcie na nim i weźcie się za
      konkretną pracę. Ja nie mam czasu na śledzenie tych bredni, więc i tak nie
      zamierzam z nikim polemizować. Ale Ty Jurku nie mozęsz pozostawić tego bez
      odpowiedzi.A pisanie, że Ty jakąś złamaną, cz cos podobnego "polszczyzną"
      udzielałeś wywiadu czy odpowiedzi to wymysł dziennikarski dla podbicia bębenka
      dla "komentarorów" , niech no się dziennikarz nie myli w imieniu Twojej
      małżonki, wytłumacz tym wszystkim habilitowanym, że to wymysł PRL-u i dlatego
      niezosatłeś w PRL , a jak myślałeś,że już będzie inaczej, ze coś chciałeś zrobić
      tu w Polsce, tu w Krakowie i tak Cię obrzucili gnojem i to niewiem z jakimi
      konsekwencjami.A mówiłem Ci.Nie tu i nie z tymi ludzmi. Nie wierz im, to ta sama
      "banda". Zastanów się, komu nadepnąłeś na odcisk i z kim zadarłeś. Może
      znajdziesz odpwiedź, kto Cię wykończył. Uważaj na serce.
      • ekostar Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 18.03.05, 18:19
        Maciek napisał(a):
        w Polsce, tu w Krakowie i tak Cię obrzucili gnojem i to niewiem z jakimi
        > konsekwencjami.A mówiłem Ci.Nie tu i nie z tymi ludzmi. Nie wierz im, to ta sam
        > a
        > "banda". Zastanów się, komu nadepnąłeś na odcisk i z kim zadarłeś. Może
        > znajdziesz odpwiedź, kto Cię wykończył. Uważaj na serce.
        ..................................................
        Jak dotychczas można zebrać informacje, że:

        1. jest kilku Trojanów

        2. nawet część dorobku J.Trojana figurującego w wyszukiwarkach naukowych to jest
        wiecej niż dorobek kilku profesorów kademii medycznych

        3. nie ma mowy o oszukiwaniu dyplomów, bo dr n.przyr. figuruje przy nazwisku
        Trojana na stronie pracowni:
        www.cm.umk.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=56&op=page&SubMenu=
        www.cm.umk.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=325&op=page

        4. Hipoteza o "zadarciu" nie jest hipotezą absurdalną.

        5. Czy Jerzy trojan mógłby opisać szczegóły tej sytuacji na Niezależnym Forum
        Akademickim: www.nauka-edukacja.p4u.pl/
      • Gość: Marek Wronski Re: do Macka IP: *.UMDNJ.EDU 18.03.05, 19:12
        Sprawa, ktorej poswiecona jest polemika, dotyczy WYMUSZANIA I BRANIA PIENIEDZY
        przez dr Jerzego Trojana od pacjentow z odrastajacym glejakiem, ktorzy szukali
        tzw. ostatniej deski ratunku dla swych umierajacych bliskich i chcieli wziac
        udzial w eksperymentalnym leczeniu indywidualnie wytworzona szczepionka
        przeciwglejakowa. Ta eksperymentalna terapia prowadzona byla przez Katedre
        Genoterapii AM w Bydgoszczy (kierownik: prof. dr Jerzy Trojan)i koszty jej bylu
        pokryte przez grant KBN w wysokosci 300 tysiecy zlotych, co wystarczalo dla 20
        pacjentow.

        Jest niewatpliwym, ze dr Jerzy Trojan wzial pieniadze od co najmniej od kilku
        osob, od kilku innych probowal wyludzic 16 tysiecy. Na to sa dowody przelewow
        bankowych.

        Odrastajacy glejak jest smiertelnym guzem mozgu i wszyscy pacjenci, ktorzy
        zaplacili do kieszeni dr Trojanowi, zmarli w ciagu kilku miesiecy.
        Stad rodziny, ktore zaplacily dr Trojanowi mialy i maja do Niego pretensje, ze
        ich oszukal, stwarzajac nimb posiadania "cudownego leku" na raka mozgu.

        I to Panie Macku, jest glownym zarzutem wobec dr Jerzego Trojana!!!

        Dr med. Marek Wronski, New York
        marekwro@aol.com

        PS. Prosze o kontakt rodziny tych osob, ktore byly leczone szczepionka
        przeciwglejakowa.
        • radca do Pana dr Marka Wrońskiego 18.03.05, 19:57
          Gość portalu: Marek Wronski napisał(a):

          > Sprawa, ktorej poswiecona jest polemika, dotyczy WYMUSZANIA I BRANIA
          PIENIEDZY
          > przez dr Jerzego Trojana od pacjentow z odrastajacym glejakiem, ktorzy
          szukali
          > tzw. ostatniej deski ratunku dla swych umierajacych bliskich i chcieli wziac
          > udzial w eksperymentalnym leczeniu indywidualnie wytworzona szczepionka
          > przeciwglejakowa. Ta eksperymentalna terapia prowadzona byla przez Katedre
          > Genoterapii AM w Bydgoszczy (kierownik: prof. dr Jerzy Trojan)i koszty jej
          bylu
          >
          > pokryte przez grant KBN w wysokosci 300 tysiecy zlotych, co wystarczalo dla
          20
          > pacjentow.
          >
          > Jest niewatpliwym, ze dr Jerzy Trojan wzial pieniadze od co najmniej od kilku
          > osob, od kilku innych probowal wyludzic 16 tysiecy. Na to sa dowody przelewow
          > bankowych.
          >
          > Odrastajacy glejak jest smiertelnym guzem mozgu i wszyscy pacjenci, ktorzy
          > zaplacili do kieszeni dr Trojanowi, zmarli w ciagu kilku miesiecy.
          > Stad rodziny, ktore zaplacily dr Trojanowi mialy i maja do Niego pretensje,
          ze
          > ich oszukal, stwarzajac nimb posiadania "cudownego leku" na raka mozgu.
          >
          > I to Panie Macku, jest glownym zarzutem wobec dr Jerzego Trojana!!!
          >
          > Dr med. Marek Wronski, New York
          > marekwro@aol.com
          >
          > PS. Prosze o kontakt rodziny tych osob, ktore byly leczone szczepionka
          > przeciwglejakowa.

          - Panie Marku....

          pozdrawiam Pana bardzo serdecznie

          radca
          • Gość: ladislas A. Trojan Re: do Pana dr Marka Wrońskiego IP: *.w83-115.abo.wanadoo.fr 31.03.05, 20:09
            Znalazlem pare dni temu na komputerze mojego ojca Jerzego Trojana list
            zaadresowany do niego przez Dr M. Wronskiego (New York), dotyczacego kwestii
            przygotowywania szczepionek w leczeniu nowotworow mozgu. Poniewaz znalazlem
            rowniez na internecie nazwisko Dr M. Wronskiego w aspekcie szerszym niz tylko
            leczenie nowotworow mozgu, zamieszczam ponizszy tekst, ktory powinien
            zainteresowac inne osoby. Niniejszy tekst jest tlumaczeniem z jezyka
            angielskiego na jezyk polski skierowanego do Dr Wronskiego listu.

            Drogi Doktorze Wronski ,

            Poniewaz wladam jezykiem polskim bardzo slabo, i nie umiem pisac w tym jezyku
            (moim ojczystym jezykiem jest francuski-szwajcarski), udzielam panu odpowiedzi w
            jezyku angielskim, gdyz jest to jezyk wyniesiony z mojej amerykanskiej szkoly.

            Bedac wspolautorem wielu prac opublikowanych z moim ojcem, tym glownym autorem
            prac dotyczacych badan nad nowotworami mozgu, moge panu z latwoscia odpowiedziec
            na interesujace pana kwestie w zastepstwie mojego ojca, ktory od jesieni
            ubieglego roku zmaga sie z ciezka choroba bedac obecnie hospitalizowany.

            Nasze ostatnie rezultaty badan nad nowotworami mozgu sa glownie opisane w dwoch
            pracach, ktorych jestem pierwszym autorem, opublikowanych w 2003 i 2004 [Roc.
            Acad. Med. Bial (Ann. Proc Med Sci), 48: 18-27; 2003 & 49(1): 94-97); 2004
            ]. Prace te opublikowane zostaly przy wspolpracy kolegow francuskich i
            amerykanskich. Ostateczna weryfikacja opisanych w tych pracach szczepionek
            przeciwnowotworowych, mimo ich wstepnego przygotowywania w Bydgoszczy zostala
            dokonana przeze mnie na Zachodzie. Interesujacy pana protokol badan klinicznych
            jest zlozony i zatwierdzony przez Komisje Bioetyczna w bydgoskim CM UMK, i
            rownolegle w CM UJ.

            Protokol klinicznej terapii chorob nowotworowych oparty na badaniach mojego
            ojca, zatwierdzony w CM UJ w Krakowie i CM UMK w Bydgoszczy, dotyczy uzycia
            szczepionki przecinowotworowej tzw „pierwszej generacji”, ktorej przygotowanie
            jest oparte na badaniach przeprowadzonych przez mojego ojca poczatkowo w Izraelu
            i dokonczone sukcesem w USA. Protokol ten w swej pierwsze formie, zostal
            dopracowany od strony klinicznej przez lekarzy amerykanskich i zatwierdzony
            przez NIH i FDA ostatecznuie w 1997 roku.
            Szczepionka oparta na tym protokole zostala zastosowana po raz pierwszy w Polsce
            do pooperacyjnego leczenia znanego polskiego krakowskiego filozofa. Szczepionka
            ta zostala przygotowana wg wskazowek mojego ojca. Mimo uzycia szczepionki
            doslownie w „ostatniej chwili” w fazie terminalnej choroby nowotworowej,
            odniosla ona jednak pewien tymczasowy skutek Niestety ze wzgledu tajemnicy
            zawodowej nie moge podac nazwisk osob z krakowskiego uniwersytetu
            uczestniczacych w tej zboznej akcji. Sczepionka ta tzw. pierwszej generacji
            byla stosowana od 2002 w CM UJ i CM UMK. W wypadku uzycia tej szczepionki w
            leczeniu nowotworow mozgu, czas przezycia wynoszacy przy klasycznym leczeniu
            8-11 miesiecy (chirurgia, radioterapia) zostaje czesto przedluzony do 18
            miesiecy. Jest to duzo wiedzac, ze nowotwor mozgu typu glioblastoma zadaja
            smierc w 100% i to pomimo stulecia badan na tym nowotworem.

            Dopracowana przez mojego ojca od dwoch lat zmodyfikowana szczepionka, ktora
            nazwalem szczepionka „drugiej generacji”, zostala zastosowana po raz pierwszy w
            Polsce w ubieglym roku rowniez do leczenia nowotworow mozgu. W tym wypadku okres
            przezycia, liczac od pierwszej diagnozy, przekroczyl zaczarowana bariere dwoch
            lat. Uzycie szczepionki nastapilo na osobista prosbe rodziny wysokiego urzednika
            Ministerstwa Sprawiedliwosci. Oczywiscie nie chcialbym ta droga powiekszac listy
            osob, leczonych na inne typy rownie okrutnych zlosliwych nowotworow,
            korzystajcych z terapii wypracowanej przez mojego ojca. Np. jest osoba, ktora
            wyslala nam niedawno nawet dziekczynny list, ale robie to tylko dlatego gdyz
            rodzina Redaktora Naczelnego Tygodnika Powszechnego z tym sie nie kryje. Nowy
            zmodyfikowany protokol leczenia opracowany przez mojego ojca jest obecnie w
            trakcie wprowadzania na Zachodzie Europy i w USA.

            Wracajac do lecznia nowotworow mozgu, gdzie operacja jako pierwszy krok
            postepowania odgrywa bardzo wazna role, moj ojciec wspolpracuje glownie z szefem
            katedry neurochirurgii CM UMK, uwazanego na Zachodzie za lidera w tej dziedzinie
            w Polsce. Rezultaty ich wspolnych badan beda przedstawione w tym roku na
            zjezdzie naukowym w lipcu w USA. Chirurgia polaczona z radioterapia i
            genoterapia okazala sie decydujacym koktajlem przy leczeniu nowotworow mozgu.
            Chemioterapia stosowana w wypadku nowotworow mozgu przedluza zycie o zaledwie
            dwa do trzech tygodni. Polecajacych, w wypadku nowotworow mozgu, niesamowicie
            kosztowna chemioterapie chcialoby sie nazwac wprost „handlarzami nadziei” ( skad
            my to znamy ?).

            Skoro jestesmy przy kosztach genoterapii, nie tylko nowotworow mozgu. Calkowite
            koszta laboratoryjne i logistyczne wyprodukowania szczepionki (uzytej
            kilkakrotnie) dla jednego pacjenta wynosza w tej chwili w Zachodniej Europie
            srednio 20 000 euros. W USA niestety cena ta jest jeszcze wieksza. Granty
            przyznane w Polsce przez KBN na roczne badania na uniwersytetach wynosza srednio
            100 000 PLN ( 25 000 euros). Suma ta ma pokryc, w naszym wypadku, nie tylko
            wydatki zwiazane z produkcja szczepionki, ale takze zakup sprzetu, wyjazdy na
            kongresy, publikacje, podatek odciagany przez uniwersytet itd.. W tych
            warunkach, wyprodukowanie na powaznie od 1 – 3 szczepionek rocznie ( wliczajac w
            to wszystkie wymagane testy nieslychanie kosztowne ) jest zadaniem heroicznym. Z
            tej glownie przyczyny, po dwoch latch badan udalo nam sie, przy wydatnej mojej
            osobistej pomocy i naszych zachodnich kolegow, opublikowac wyniki zastosowania
            szczepionek u pieciu pacjentow. Wyniki te nazwalbym raczej wstepnymi. Wszystkie
            wymagane dodatkowe testy laboratoryjne i kliniczne, lepiej sobie wybic z glowy
            bez dodatkowych srodkow. Dotyczy to takze badan w dziedzinie geno terapii
            nowotworow prowadzonych w CM UJ. Jestem wspolautorem pierwszej eksperymentalnej
            publikacji napisanej razem krakowskim zespolem Pracownii Genoterapii CM UJ,
            dotyczacej raka watroby [Hepato-Gastroentero, 48, 656-662, 2001]. Pomimo, ze
            mamy rowniez ciekawe wyniki przy leczeniu raka okreznicy, opublikowanie wynikow
            w dobrym czasopismie gdzie wymagany jest opis wszystkich kosztownych testow,
            jest nie do urzeczywistnienia przy obecnych srodkach przyznanych przez KBN ( i
            tak ojciec byl szczesliwy, ze otrzymal jakielkowiek srodki z KBN, bo innym
            naukowcom ich nie przyznano). Musze tutaj podkreslic niesamowita odwage
            polskiego Ministra z resortu badan naukowych, ministra Kleibera, ktory nie bal
            sie na zjezdzie naukowcow w Paryzu, na ktorym promowano polska nauke, powiedziec
            przed miedzynarodowym forum, ze sytuacja polskiej nauki i polskich naukowcow
            jest jedna z najgorszych w Europie. A bylo to poltora roku temu kiedy bylo
            wzglednie niezle... Przykladowo, jak wymagac od naukowcow pracujacych pod
            kierunkiem ojca w CM UMK szybszego opanowania laboratoryjnych technik i
            wyprodukowania wreszcie kompletnie przetestowanej i zweryfikowanej szczepionki,
            jezeli mlodzi technicy zarabiali w okresie badan nad szczepionka przez dwa lata
            300 PLN, a podstarzaly lekarz-asystent 800 PLN miesiecznie. W tym wypdku,
            poniewaz jedyna dyskusja naukowo-laboratoryjna z pracownikami sprowadzala sie do
            zagadnienia „zyc albo nie zyc”, musialem sam z ojcem rozwazac strategie
            kolejnych badan. A zdolnosci techniczne jego pracownikow sila rzeczy musialy
            pozostawac na pozomie pozostawiajacym duzo do zyczenia. Ja wiem, ze na innych
            polskich uczelniach czesto nie jest lepiej, a ofiarowane przez CM UMK dla ojca
            laboratorium przy ogromnej i ciaglej pomocy Rektoratu, jest jak na polskie
            warunki duzym osiagnieciem, ale ani CM UMK ani CM UJ nie sa niestety bankami
            Rotshilda, i rozlegajacy sie jak na puszczy glos ministra Kleibera, p
          • Gość: L A Trojan - Stich Re: do Pana dr Marka Wrońskiego IP: *.w83-115.abo.wanadoo.fr 31.03.05, 21:31

            Obecna chemioterapia przedluza zycie w nowotworach mozgu (glioblastoma)
            zaledwie o 2 – 3 tygodnie. W wypadku genoterapii wypracowanej przez Jerzego
            Trojana - zycie jest przedluzone w wypadku glioblastoma o kilka miesiecy ( co
            jest duzo, jezeli wiemy, ze maksymalne przezycie jest srednio 8 – 11 miesiecy.
            Kto wiec jest „handlarzem nadziei” ?


            Znalazlem pare dni temu na komputerze mojego ojca Jerzego Trojana list
            zaadresowany do niego przez Dr M. Wronskiego (New York), dotyczacego kwestii
            przygotowywania szczepionek w leczeniu nowotworow mozgu. Poniewaz znalazlem
            rowniez na internecie nazwisko Dr M. Wronskiego w aspekcie szerszym niz tylko
            leczenie nowotworow mozgu, zamieszczam ponizszy tekst, ktory powinien
            zainteresowac inne osoby. Niniejszy tekst jest tlumaczeniem z jezyka
            angielskiego na jezyk polski skierowanego do Dr Wronskiego listu.

            Drogi Doktorze Wronski ,

            Poniewaz wladam jezykiem polskim bardzo slabo, i nie umiem pisac w tym jezyku
            (moim ojczystym jezykiem jest francuski-szwajcarski), udzielam panu odpowiedzi
            w jezyku angielskim, gdyz jest to jezyk wyniesiony z mojej amerykanskiej
            szkoly.

            Bedac wspolautorem wielu prac opublikowanych z moim ojcem, tym glownym autorem
            prac dotyczacych badan nad nowotworami mozgu, moge panu z latwoscia
            odpowiedziec na interesujace pana kwestie w zastepstwie mojego ojca, ktory od
            jesieni ubieglego roku zmaga sie z ciezka choroba bedac obecnie hospitalizowany.

            Nasze ostatnie rezultaty badan nad nowotworami mozgu sa glownie opisane w dwoch
            pracach, ktorych jestem pierwszym autorem, opublikowanych w 2003 i 2004 [Roc.
            Acad. Med. Bial (Ann. Proc Med Sci), 48: 18-27; 2003 & 49(1): 94-97);
            2004 ]. Prace te opublikowane zostaly przy wspolpracy kolegow francuskich i
            amerykanskich. Ostateczna weryfikacja opisanych w tych pracach szczepionek
            przeciwnowotworowych, mimo ich wstepnego przygotowywania w Bydgoszczy zostala
            dokonana przeze mnie na Zachodzie. Interesujacy pana protokol badan klinicznych
            jest zlozony i zatwierdzony przez Komisje Bioetyczna w bydgoskim CM UMK, i
            rownolegle w CM UJ.

            Protokol klinicznej terapii chorob nowotworowych oparty na badaniach mojego
            ojca, zatwierdzony w CM UJ w Krakowie i CM UMK w Bydgoszczy, dotyczy uzycia
            szczepionki przecinowotworowej tzw „pierwszej generacji”, ktorej przygotowanie
            jest oparte na badaniach przeprowadzonych przez mojego ojca poczatkowo w
            Izraelu i dokonczone sukcesem w USA. Protokol ten w swej pierwsze formie,
            zostal dopracowany od strony klinicznej przez lekarzy amerykanskich i
            zatwierdzony przez NIH i FDA ostatecznuie w 1997 roku.
            Szczepionka oparta na tym protokole zostala zastosowana po raz pierwszy w
            Polsce do pooperacyjnego leczenia znanego polskiego krakowskiego filozofa.
            Szczepionka ta zostala przygotowana wg wskazowek mojego ojca. Mimo uzycia
            szczepionki doslownie w „ostatniej chwili” w fazie terminalnej choroby
            nowotworowej, odniosla ona jednak pewien tymczasowy skutek Niestety ze wzgledu
            tajemnicy zawodowej nie moge podac nazwisk osob z krakowskiego uniwersytetu
            uczestniczacych w tej zboznej akcji. Sczepionka ta tzw. pierwszej generacji
            byla stosowana od 2002 w CM UJ i CM UMK. W wypadku uzycia tej szczepionki w
            leczeniu nowotworow mozgu, czas przezycia wynoszacy przy klasycznym leczeniu 8-
            11 miesiecy (chirurgia, radioterapia) zostaje czesto przedluzony do 18
            miesiecy. Jest to duzo wiedzac, ze nowotwor mozgu typu glioblastoma zadaja
            smierc w 100% i to pomimo stulecia badan na tym nowotworem.

            Dopracowana przez mojego ojca od dwoch lat zmodyfikowana szczepionka, ktora
            nazwalem szczepionka „drugiej generacji”, zostala zastosowana po raz pierwszy
            w Polsce w ubieglym roku rowniez do leczenia nowotworow mozgu. W tym wypadku
            okres przezycia, liczac od pierwszej diagnozy, przekroczyl zaczarowana bariere
            dwoch lat. Uzycie szczepionki nastapilo na osobista prosbe rodziny wysokiego
            urzednika Ministerstwa Sprawiedliwosci. Oczywiscie nie chcialbym ta droga
            powiekszac listy osob, leczonych na inne typy rownie okrutnych zlosliwych
            nowotworow, korzystajcych z terapii wypracowanej przez mojego ojca. Np. jest
            osoba, ktora wyslala nam niedawno nawet dziekczynny list, ale robie to tylko
            dlatego gdyz rodzina Redaktora Naczelnego Tygodnika Powszechnego z tym sie nie
            kryje. Nowy zmodyfikowany protokol leczenia opracowany przez mojego ojca jest
            obecnie w trakcie wprowadzania na Zachodzie Europy i w USA.

            Wracajac do lecznia nowotworow mozgu, gdzie operacja jako pierwszy krok
            postepowania odgrywa bardzo wazna role, moj ojciec wspolpracuje glownie z
            szefem katedry neurochirurgii CM UMK, uwazanego na Zachodzie za lidera w tej
            dziedzinie w Polsce. Rezultaty ich wspolnych badan beda przedstawione w tym
            roku na zjezdzie naukowym w lipcu w USA. Chirurgia polaczona z radioterapia i
            genoterapia okazala sie decydujacym koktajlem przy leczeniu nowotworow mozgu.
            Chemioterapia stosowana w wypadku nowotworow mozgu przedluza zycie o zaledwie
            dwa do trzech tygodni. Polecajacych, w wypadku nowotworow mozgu, niesamowicie
            kosztowna chemioterapie chcialoby sie nazwac wprost „handlarzami nadziei” (
            skad my to znamy ?).

            Skoro jestesmy przy kosztach genoterapii, nie tylko nowotworow mozgu. Calkowite
            koszta laboratoryjne i logistyczne wyprodukowania szczepionki (uzytej
            kilkakrotnie) dla jednego pacjenta wynosza w tej chwili w Zachodniej Europie
            srednio 20 000 euros. W USA niestety cena ta jest jeszcze wieksza. Granty
            przyznane w Polsce przez KBN na roczne badania na uniwersytetach wynosza
            srednio 100 000 PLN ( 25 000 euros). Suma ta ma pokryc, w naszym wypadku, nie
            tylko wydatki zwiazane z produkcja szczepionki, ale takze zakup sprzetu,
            wyjazdy na kongresy, publikacje, podatek odciagany przez uniwersytet itd.. W
            tych warunkach, wyprodukowanie na powaznie od 1 – 3 szczepionek rocznie (
            wliczajac w to wszystkie wymagane testy nieslychanie kosztowne ) jest zadaniem
            heroicznym. Z tej glownie przyczyny, po dwoch latch badan udalo nam sie, przy
            wydatnej mojej osobistej pomocy i naszych zachodnich kolegow, opublikowac
            wyniki zastosowania szczepionek u pieciu pacjentow. Wyniki te nazwalbym raczej
            wstepnymi. Wszystkie wymagane dodatkowe testy laboratoryjne i kliniczne, lepiej
            sobie wybic z glowy bez dodatkowych srodkow. Dotyczy to takze badan w
            dziedzinie geno terapii nowotworow prowadzonych w CM UJ. Jestem wspolautorem
            pierwszej eksperymentalnej publikacji napisanej razem krakowskim zespolem
            Pracownii Genoterapii CM UJ, dotyczacej raka watroby [Hepato-Gastroentero, 48,
            656-662, 2001]. Pomimo, ze mamy rowniez ciekawe wyniki przy leczeniu raka
            okreznicy, opublikowanie wynikow w dobrym czasopismie gdzie wymagany jest opis
            wszystkich kosztownych testow, jest nie do urzeczywistnienia przy obecnych
            srodkach przyznanych przez KBN ( i tak ojciec byl szczesliwy, ze otrzymal
            jakielkowiek srodki z KBN, bo innym naukowcom ich nie przyznano). Musze tutaj
            podkreslic niesamowita odwage polskiego Ministra z resortu badan naukowych,
            ministra Kleibera, ktory nie bal sie na zjezdzie naukowcow w Paryzu, na ktorym
            promowano polska nauke, powiedziec przed miedzynarodowym forum, ze sytuacja
            polskiej nauki i polskich naukowcow jest jedna z najgorszych w Europie. A bylo
            to poltora roku temu kiedy bylo wzglednie niezle... Przykladowo, jak wymagac
            od naukowcow pracujacych pod kierunkiem ojca w CM UMK szybszego opanowania
            laboratoryjnych technik i wyprodukowania wreszcie kompletnie przetestowanej i
            zweryfikowanej szczepionki, jezeli mlodzi technicy zarabiali w okresie badan
            nad szczepionka przez dwa lata 300 PLN, a podstarzaly lekarz-asystent 800 PLN
            miesiecznie. W tym wypdku, poniewaz jedyna dyskusja naukowo-laboratoryjna z
            pracownikami sprowadzala sie do zagadnienia „zyc albo nie zyc”, musialem sam z
            ojcem r
          • Gość: Jouannard Matthieu Re: do Pana dr Marka Wrońskiego IP: 82.228.155.* 31.03.05, 21:56
            Obecna chemioterapia przedluza zycie w nowotworach mozgu (glioblastoma)
            zaledwie o 2 – 3 tygodnie. W wypadku genoterapii wypracowanej przez Jerzego
            Trojana - zycie jest przedluzone w wypadku glioblastoma o kilka miesiecy ( co
            jest duzo, jezeli wiemy, ze maksymalne przezycie jest srednio 8 – 11 miesiecy.
            Kto wiec jest „handlarzem nadziei” ?


            Znalazlem pare dni temu na komputerze mojego ojca Jerzego Trojana list
            zaadresowany do niego przez Dr M. Wronskiego (New York), dotyczacego kwestii
            przygotowywania szczepionek w leczeniu nowotworow mozgu. Poniewaz znalazlem
            rowniez na internecie nazwisko Dr M. Wronskiego w aspekcie szerszym niz tylko
            leczenie nowotworow mozgu, zamieszczam ponizszy tekst, ktory powinien
            zainteresowac inne osoby. Niniejszy tekst jest tlumaczeniem z jezyka
            angielskiego na jezyk polski skierowanego do Dr Wronskiego listu.

            Drogi Doktorze Wronski ,

            Poniewaz wladam jezykiem polskim bardzo slabo, i nie umiem pisac w tym jezyku
            (moim ojczystym jezykiem jest francuski-szwajcarski), udzielam panu odpowiedzi w
            jezyku angielskim, gdyz jest to jezyk wyniesiony z mojej amerykanskiej szkoly.

            Bedac wspolautorem wielu prac opublikowanych z moim ojcem, tym glownym autorem
            prac dotyczacych badan nad nowotworami mozgu, moge panu z latwoscia odpowiedziec
            na interesujace pana kwestie w zastepstwie mojego ojca, ktory od jesieni
            ubieglego roku zmaga sie z ciezka choroba bedac obecnie hospitalizowany.

            Nasze ostatnie rezultaty badan nad nowotworami mozgu sa glownie opisane w dwoch
            pracach, ktorych jestem pierwszym autorem, opublikowanych w 2003 i 2004 [Roc.
            Acad. Med. Bial (Ann. Proc Med Sci), 48: 18-27; 2003 & 49(1): 94-97); 2004
            ]. Prace te opublikowane zostaly przy wspolpracy kolegow francuskich i
            amerykanskich. Ostateczna weryfikacja opisanych w tych pracach szczepionek
            przeciwnowotworowych, mimo ich wstepnego przygotowywania w Bydgoszczy zostala
            dokonana przeze mnie na Zachodzie. Interesujacy pana protokol badan klinicznych
            jest zlozony i zatwierdzony przez Komisje Bioetyczna w bydgoskim CM UMK, i
            rownolegle w CM UJ.

            Protokol klinicznej terapii chorob nowotworowych oparty na badaniach mojego
            ojca, zatwierdzony w CM UJ w Krakowie i CM UMK w Bydgoszczy, dotyczy uzycia
            szczepionki przecinowotworowej tzw „pierwszej generacji”, ktorej przygotowanie
            jest oparte na badaniach przeprowadzonych przez mojego ojca poczatkowo w Izraelu
            i dokonczone sukcesem w USA. Protokol ten w swej pierwsze formie, zostal
            dopracowany od strony klinicznej przez lekarzy amerykanskich i zatwierdzony
            przez NIH i FDA ostatecznuie w 1997 roku.
            Szczepionka oparta na tym protokole zostala zastosowana po raz pierwszy w Polsce
            do pooperacyjnego leczenia znanego polskiego krakowskiego filozofa. Szczepionka
            ta zostala przygotowana wg wskazowek mojego ojca. Mimo uzycia szczepionki
            doslownie w „ostatniej chwili” w fazie terminalnej choroby nowotworowej,
            odniosla ona jednak pewien tymczasowy skutek Niestety ze wzgledu tajemnicy
            zawodowej nie moge podac nazwisk osob z krakowskiego uniwersytetu
            uczestniczacych w tej zboznej akcji. Sczepionka ta tzw. pierwszej generacji
            byla stosowana od 2002 w CM UJ i CM UMK. W wypadku uzycia tej szczepionki w
            leczeniu nowotworow mozgu, czas przezycia wynoszacy przy klasycznym leczeniu
            8-11 miesiecy (chirurgia, radioterapia) zostaje czesto przedluzony do 18
            miesiecy. Jest to duzo wiedzac, ze nowotwor mozgu typu glioblastoma zadaja
            smierc w 100% i to pomimo stulecia badan na tym nowotworem.

            Dopracowana przez mojego ojca od dwoch lat zmodyfikowana szczepionka, ktora
            nazwalem szczepionka „drugiej generacji”, zostala zastosowana po raz pierwszy w
            Polsce w ubieglym roku rowniez do leczenia nowotworow mozgu. W tym wypadku okres
            przezycia, liczac od pierwszej diagnozy, przekroczyl zaczarowana bariere dwoch
            lat. Uzycie szczepionki nastapilo na osobista prosbe rodziny wysokiego urzednika
            Ministerstwa Sprawiedliwosci. Oczywiscie nie chcialbym ta droga powiekszac listy
            osob, leczonych na inne typy rownie okrutnych zlosliwych nowotworow,
            korzystajcych z terapii wypracowanej przez mojego ojca. Np. jest osoba, ktora
            wyslala nam niedawno nawet dziekczynny list, ale robie to tylko dlatego gdyz
            rodzina Redaktora Naczelnego Tygodnika Powszechnego z tym sie nie kryje. Nowy
            zmodyfikowany protokol leczenia opracowany przez mojego ojca jest obecnie w
            trakcie wprowadzania na Zachodzie Europy i w USA.

            Wracajac do lecznia nowotworow mozgu, gdzie operacja jako pierwszy krok
            postepowania odgrywa bardzo wazna role, moj ojciec wspolpracuje glownie z szefem
            katedry neurochirurgii CM UMK, uwazanego na Zachodzie za lidera w tej dziedzinie
            w Polsce. Rezultaty ich wspolnych badan beda przedstawione w tym roku na
            zjezdzie naukowym w lipcu w USA. Chirurgia polaczona z radioterapia i
            genoterapia okazala sie decydujacym koktajlem przy leczeniu nowotworow mozgu.
            Chemioterapia stosowana w wypadku nowotworow mozgu przedluza zycie o zaledwie
            dwa do trzech tygodni. Polecajacych, w wypadku nowotworow mozgu, niesamowicie
            kosztowna chemioterapie chcialoby sie nazwac wprost „handlarzami nadziei” ( skad
            my to znamy ?).

            Skoro jestesmy przy kosztach genoterapii, nie tylko nowotworow mozgu. Calkowite
            koszta laboratoryjne i logistyczne wyprodukowania szczepionki (uzytej
            kilkakrotnie) dla jednego pacjenta wynosza w tej chwili w Zachodniej Europie
            srednio 20 000 euros. W USA niestety cena ta jest jeszcze wieksza. Granty
            przyznane w Polsce przez KBN na roczne badania na uniwersytetach wynosza srednio
            100 000 PLN ( 25 000 euros). Suma ta ma pokryc, w naszym wypadku, nie tylko
            wydatki zwiazane z produkcja szczepionki, ale takze zakup sprzetu, wyjazdy na
            kongresy, publikacje, podatek odciagany przez uniwersytet itd.. W tych
            warunkach, wyprodukowanie na powaznie od 1 – 3 szczepionek rocznie ( wliczajac w
            to wszystkie wymagane testy nieslychanie kosztowne ) jest zadaniem heroicznym. Z
            tej glownie przyczyny, po dwoch latch badan udalo nam sie, przy wydatnej mojej
            osobistej pomocy i naszych zachodnich kolegow, opublikowac wyniki zastosowania
            szczepionek u pieciu pacjentow. Wyniki te nazwalbym raczej wstepnymi. Wszystkie
            wymagane dodatkowe testy laboratoryjne i kliniczne, lepiej sobie wybic z glowy
            bez dodatkowych srodkow. Dotyczy to takze badan w dziedzinie geno terapii
            nowotworow prowadzonych w CM UJ. Jestem wspolautorem pierwszej eksperymentalnej
            publikacji napisanej razem krakowskim zespolem Pracownii Genoterapii CM UJ,
            dotyczacej raka watroby [Hepato-Gastroentero, 48, 656-662, 2001]. Pomimo, ze
            mamy rowniez ciekawe wyniki przy leczeniu raka okreznicy, opublikowanie wynikow
            w dobrym czasopismie gdzie wymagany jest opis wszystkich kosztownych testow,
            jest nie do urzeczywistnienia przy obecnych srodkach przyznanych przez KBN ( i
            tak ojciec byl szczesliwy, ze otrzymal jakielkowiek srodki z KBN, bo innym
            naukowcom ich nie przyznano). Musze tutaj podkreslic niesamowita odwage
            polskiego Ministra z resortu badan naukowych, ministra Kleibera, ktory nie bal
            sie na zjezdzie naukowcow w Paryzu, na ktorym promowano polska nauke, powiedziec
            przed miedzynarodowym forum, ze sytuacja polskiej nauki i polskich naukowcow
            jest jedna z najgorszych w Europie. A bylo to poltora roku temu kiedy bylo
            wzglednie niezle... Przykladowo, jak wymagac od naukowcow pracujacych pod
            kierunkiem ojca w CM UMK szybszego opanowania laboratoryjnych technik i
            wyprodukowania wreszcie kompletnie przetestowanej i zweryfikowanej szczepionki,
            jezeli mlodzi technicy zarabiali w okresie badan nad szczepionka przez dwa lata
            300 PLN, a podstarzaly lekarz-asystent 800 PLN miesiecznie. W tym wypdku,
            poniewaz jedyna dyskusja naukowo-laboratoryjna z pracownikami sprowadzala sie do
            zagadnienia „zyc albo nie zyc”, musialem sam z ojcem rozwazac strategie
            kolejnych badan. A zdolnosci techniczne jego pracownikow sila rzeczy musialy
            • Gość: Marek Wronski Re: To Ladislau Trojan IP: *.UMDNJ.EDU 08.04.05, 18:29
              Please, respond me in English, which is my working language. I also speak and
              read French (and still I have friends in Centre Hospitalier Universitaire de
              Lausanne!).
              As a researcher and journalist, I need a formal response to my letter.
              Yours sincerely

              Marek Wronski, MD, PhD
              New Jersey Medical School, Newark, US
              Marekwro@aol.com
            • Gość: Marek Wronski Re: od dr Marka Wrońskiego IP: *.UMDNJ.EDU 08.04.05, 18:44
              Oswiadczam, ze nigdy nie otrzymalem zadnego listu zarowno od Seniora jak I
              Juniora Trojana.
              Co wiecej, nie odpowiedzial (a minely dwa tygodnie) na moje listy zaden z dwoch
              profesorow, ktory pracowal z dr. Jerzym Trojanem w Stanach Zjednoczonych, a
              ktorzy sa wspolautorami publikacji w Science.
              Porownanie kilku publikacji dr Jerzego Trojana, ktore wydrukowano w okresie
              Jego pracy w Polsce, sugeruje ze sa to prace ciagle oparte na starych danych
              sprzed lat i starych publikacjach; tzw. naukowy recycling...

              Ze swojej paroletniej juz dzialalnosci w specjalnosci "patologia nauki" wiem,
              ze jesli powazni ludzie nie odpowiadaja na powazne listy to sprawa nadaje sie
              do dokladnego wyjasnienia...
              I obiecuje publicznie ze ja wyjasnie!

              dr med. Marek Wronski, New York
              marekwro@aol.com

              PS. Moze jednak nawiaza ze man kontakt PT polscy koledzy z Bydgoszczy i
              Krakowa, ktorym gwarantuje calkowita dyskrecje!!! Pomozcie, mi bo przeciez sam
              wszystkiego nie wiem i szalenie trudno przedrzec sie jest przez MUR MILCZENIA
              polskiej "Nomenklatury naukowej"!
              • Gość: Marek Wronski Re: od dr Marka Wrońskiego raz jeszcze IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 18.04.05, 01:00
                Otrzymalem tydzien temu list w jezyku angielskim od p. Ladislau Trojan, w
                ktorym opisal On swojego Ojca starania o wprowadzenie autoszczepionek
                przeciwnowotworowych w Polsce. Odpowiedz ta jest zupelnie niesatysfakcjonujaca
                mnie bowiem jest ogolna i przeznaczona dla laika, ktorym nie jestem!
                Zabraklo tam CV dr Trojana o ktore prosilem, aczkolwiek przeslano mi liste
                publikacji, ktora mam przeciez z Pubmed i Web of Science.

                Czy ktos z Panstwa wie, ktory z bydgoskich prokuratorow prowadzi sledztwo w
                sprawie lapowek wreczanych dr Trojanowi?

                Nadal zbieram wszelkie informacje o tej sprawie.

                dr med. Marek Wronski, New York
                Marekwro@aol.com
        • Gość: Maciek Re: do Macka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 15:17
          Panie Doktorze,
          Jestem od blisko 50 lat związany i zaprzyjaźniony z człowiekiem, którego
          zniszczono albo mam nadzieję tylko obrzucono błotem. Trudno jest mi w to
          wszytsko uwierzyć, bo naprawdę znam Jurka b. dobrze.
          Jeśli chodzi o te słynne pieniądze, które otrzymywał na konto, to jestem
          przekonany, że jeśli to prawda, to oplacał nimi ludzi, którzy tę "fałszywą,
          opatentowaną szczepionkę" uzyskiwali. Przecież chyba nie Jerzy Trojan siedziłał
          ze swoja małżonką w laboratorium, bądź w domu lub w banku i ją tam pozyskiwał.
          Nad tym pracował zespół osób właśnie we Francji. Tym osobom trzeba też płacić
          nie 4000 euro tylko więcej. Przecież Pan Doktorze to rozumie i wie, że to nie są
          żadne kowty. Jeśli pieniadze przychodziły na prywatne konto to zapewne z uwagi
          na ich ochronę przed głównym decydentem pozyskiwanych środków, który mógłby je
          wykorzystywać do innych celów a nie dla celów badawczych czy wreszcie
          konkretnych dla potrzeb danego, konkretnego pacjenta.( znamy takie przypadki)
          A te środki 300.000 czy 2 x 300.000 na cały projekt badawczy a nie na konkretne
          przypadki.
          Jestem też przekanoany, że zgody rodziców na ratowanie, próby ratowania własnego
          dziecka , co jest rzeczą zroumiałą, prowadzący leczenie posiadał. Wiem też, że
          łatwo sie pisze. To wielki dramat i tragednia dla wszystkich dotknietych
          nieuleczlną chorobą. Żadne słowa nie oddadzą bólu po stracie nejbliższego a co
          dopiero własnego dziecka. Współczucie to za mało. Brak w takiej sytuacji słów.
          Oby jak najmniej takich tragedii. I własnie to jest i było jego dewizą życiową.
          Idea odkrycia czegoś dla ludzi. Pomoc pokrzywdzonym przez los ludziom. I takim
          jest dr Jerzy Trojan. Jest również chory na serce i też potrzebuje pomocy, a
          wszyscy na jego dzisiejszej osobistej tragedii chcą zbić na nim jakiś kapitał,
          wyżyć się intelektualnie, dokopać przy okazji innym, załatwić swoje sprawy,
          poczuć się spełnionym nie zfrustrowanym.
          Jak Pan widzi wciągnął mnie Pan w czytanie "forum", ale właściwie z pańskim
          wyważonym tonem mogę polemizować, choć czasu mam niewiele i będę się nadal
          bronić przed dalszą korespondencją. Pozdrawiam.
          • Gość: someone Re: do Macka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 20:46
            1. brak zgody komisji bioetycznej na eksperyment na dzieciach
            2. brak wywiazania sie z ustalen komisji
            3. brak oceny np. mikrobilogicznej

            a komisja bioetyczna...
            1. podawal "nic" a rektor i komisja tez nic...
            2. ktos zatwierdzil projekt
          • Gość: Marek Wronski Re: jeszcze raz do Macka IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.03.05, 15:25
            Szanowny Panie Macku,

            Ludzie sie zmieniaja w czasie: z mojego prywatnego "sledztwa" i listow rodzin 5
            pacjentow, wynika, ze dr Jerzy Trojan w sposob nieslychanie bezczelny i nie
            licujacy z etyka normalnego lekarza, wprost wymuszal pieniadze od rodzin osob
            BEZNADZIEJNIE chorych! Nawet w takich przypadkach, gdy prowadzacy badania
            neurochirurg, prof. Kasprzak, dyskwalifikowal pacjenta ze wzgledu na rozrost i
            wielkosc guza mozgu!
            Ten mily i sympatyczny, pelen wiedzy czlowiek, zamienial sie "w hiene",
            zerujaca na tendencji kazdego czlowieka "do chwytania sie brzytwy" i proby
            ratowania gasnacego zycia najblizszej osoby (Ojca, matki, brata, i swoimi
            telefonami oraz "zywiolowym optymizmem" ze pacjent "na pewno" zostanie
            wyleczony Jego "cudowna szczepionka", powodowal ze biedni ludzie zastawiali sie
            i pozyczali olbrzymie dla nich pieniadze, aby tylko "uratowac" kochana osobe!
            Pacjenci Ci bardzo rzadko byli wczesniej badani w Bydgoszczy, nikt ich juz nie
            badal po podaniu "szczepionki", ktora nie miala prawa byc robiona we Francji.
            Tamtejsze wladze INSERMu nic o tym nie wiedza...
            Z tego co sie dzisiaj orientuje, to ogolem "przez rece" dr Trojana przeszlo w
            Bydgoszczy okolo 30 pacjentow. Dla wiekszosci zapewne brak jest jakiejkolwiek
            dokumentacji.

            Nadzor Komisji Bioetycznej AM w Bydgoszczy nad tym eksperymentem byl ZEROWY, a
            z tego co sie mowi po cichu, to Pani Rektor miala "konflikt interesow" w tej
            calej sprawie, stad Rektor UMK w Toruniu powinien powolac niezalezna Komisje
            spoza Akademii Medycznej w Bydgoszczy. Mam tez nadzieje, ze Prokuratura w
            Bydgoszczy dojdzie po nitce do klebka...

            Panie Macku: Bede wdzieczny za bezposredni kontakt: Prosze tez poprosic dr
            Trojana, aby odpowiedzial na moj e-mail, ktory wyslalem do Niego na Vanadoo.fr.

            dr Marek Wronski, New York
            Marekwro@aol.com
      • Gość: Ewa Kostarczyk Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 15:11
        Pojawiaja się jednak osoby, które też tej histoii medialnej nie dowierzają:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&a=21827760
        Jest mocno prawdopodobne, że mój sposób oceny tej sprawy przerzucam przez
        pryzmat moich złych doświadczeń z kontaktów z polskimi pseudonaukowcami.

        Istnieje jednak zbyt wiele punktów zbieżnych pomiędzy moją porażką naukowego
        powrotu do kraju a powrotem Trojana, choć nie wszystkie szły w tym samym kierunku:

        1. kontakt z Popielą, który zdecydowanie chciał mi sprawę ułatwić

        2. kontakty z R. Przewłockim (współautor Trojana), który zdecydowanie zamykał
        przede mną drzwi swojej pracowni. Ciekawostka: tam gdzie była aparatura
        (nieużywana zresztą - tam drzwi zamykano!)

        3. złożenie projektu badań do KBN -
        Przypominam fragment mojego starego postu na forum GW:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=15945573&wv.x=2&a=17515641
        który w obecnej sytuacji mogę uzupełnić:
        W 1999 (a więc rok po moim powrocie do Ojczyzny) złożyłam do KBN duży projekt
        badawczy , który
        uzyskał:
        u jednego recenzenta 66 punktów. Recenzja: Projekt jest znakomity. Jest
        pionierski teoretycznie i praktycznie. Kierownik projektu dr E. Kostarczyk ma
        bardzo dobry dorobek naukowy. W projekcie zostaną zintegrowane wysiłki kilku
        ośrodków naukowych. proponuję przyznanie grantu w wysokości połowy postulowanej
        sumy. U drugiego recenzenta projekt otrzymał 40 punktów. A oto wyjątki z
        postulatów do zmian: wysokie koszty budzą zastrzeżenia..., poza kierownikiem grantu,
        doświadczenie głównego wykonawcy nie jest przekonywujace..., bardzo duża liczba
        przewidzianych wykonawców...bardzo wysokie koszty materiałów i przedmiotów
        nietrwałych budzą zastrzeżenia. Planowane badania...nie wymagają bardzo drogich
        odczynników. Projekt wymaga przeredagowania z dokładniejszym planowaniem metod i
        kosztów ich wykonania oraz składu osobowego zespołu badawczego.

        Sama nie dysponowałam, żadnym warsztatem badawczym. W Zakładzie Anatomii
        Prawidłowej w którym wtedy byłam zatrudniona drzwi pracowni były przede mną
        szczelnie zamkniete. Projekt był rozpisany na trzy zakłady Akademii Medycznej w
        Poznaniu, ktorą znałam zaledwie JEDEN ROK: obejmował równiez ZakŁad Farmakologii
        oraz Zakład Immunodiagnostyki.

        W związku z sytuacja w której się znalazłam (brak warsztatu), byłam zaledwie
        pomysłodawcą, autorką oraz ewentualnym koordynatorem projektu. oczywiscie to ja
        miałam też być osobą odpowiedzialną za wydatkowane pieniądze. Nigdy nie miałam
        pretensji do recenzentów. Uważałam uwagi recenzentów za w pełni uzasadnione.

        NA MOJĄ PROŚBĘ DOKONANIA TYCH ZMIAN NIKT SIĘ NA TO NIE ZGODZIŁ.

        Obserwując co się dzieje, jak zachowują się moi ewentualni
        współpracownicy/wykonawcy byłam świadoma, rzeczy nastepujących:

        1. nikt z tych 17 osób, które mi wpisałi do wykonania mojego projektu nie był
        profesjonalistą
        2. rozmowy były nieprofesjonalne
        3. nie wierzyłam, że są zdolni wykonać ten projekt fizycznie
        4. nie wyglądali na osoby, które będą mi w partnerski sposób pomagać
        5. z przykrością odnosiłam wrażenie, że wszyscy zainteresowani są tylko
        ewentualnymi pieniędzmi z KBN
        6. miałam też wyraźną świadomość faktu, że sytuacja zmusi mnie do fałszowania
        badań - co byłoby nieodzowne w sytuacji konieczności rozliczenia się z grantu

        Nie zrobiłam więc żadnej poprawki do tego projektu i zmieniłam w sposób bardzo
        niekorzystny dla siebie zakład AM.

        Czytając te wszystkie informacje na temat Trojana, nie mogę się otrząsnąć z
        wyobrażenia, że mogłabym być na jego miejscu. Byłam o krok od takiej sytuacji.,
        w której to całe szemrane środowisko pseudonaukowców zmusiłoby mnie do jakis
        nadużyć.

        Mogę się oczywiście mylić. może to oszust?

        Z każdego mogą zrobić oszusta byle ukryć swoje matactwa oraz wybitne
        szachrajstwa naukowe.

        Nie wiem kim jest maciek z tej strony:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21669253&wv.x=2&a=21827760
        Ale te słowa:...wytłumacz tym wszystkim habilitowanym, że to wymysł PRL-u i
        dlatego nie zosatłeś w PRL , a jak myślałeś,że już będzie inaczej, ze coś
        chciałeś zrobić tu w Polsce, tu w Krakowie i tak Cię obrzucili gnojem i to
        niewiem z jakimi konsekwencjami.A mówiłem Ci.Nie tu i nie z tymi ludzmi. Nie
        wierz im, to ta sama "banda". Zastanów się, komu nadepnąłeś na odcisk
        i z kim zadarłeś. Może znajdziesz odpwiedź, kto Cię wykończył. ...

        do mnie były kierowane wielokrotnie, choć nigdy nie znalazłam się w tak
        upadlającej sytuacji. Sądzę, że naprawde byłam od niej o krok tylko....
    • Gość: maa36 Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.chello.pl 18.03.05, 20:38
      to straszne.kolejny mengele.
      • Gość: jw o nieetycznej działności Trojana IP: *.autocom.pl 23.03.05, 18:09
        miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2616066.html
        Trzy lata temu pierwszy sygnał o nieetycznej działności Trojana
    • Gość: zainteresowany Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.autocom.pl 09.04.05, 12:26
      Czy sprawa Trojana jest badana przez komisje etyczne ? jakie rezultaty ?
      • Gość: f Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 14:38
        komisje bioetyczna - tak byla badana. rezultat - badania prowadzone przez prof. Trojana byly nielegalne, niezgodne z wczesniejsza decyzja komisji bioetycznej. zakazano prowadzenia dalszych badan z warunkowa zgoda na kontynuowanie eksperymentu wobec osob, ktore juz otrzymaly preparat i chca nadal go otrzymywac.pozdr.
    • Gość: a wspolczucie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 08:46
      wspolczucie.
    • gugul2 Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie 19.04.05, 10:26
      To co pisze Vladislav Trojan to istne bzdury. Ten chlopak nie ma zadnego
      przygotowania merytorycznego do pracy w dziedzinie inzynierii genetycznej. Wiem
      to, bo widzialem na wlasne oczy jego "umiejetnosci" W AMB Trojany dostaly super
      wyposazone laboratorium, duzo sprzetu itp. z grantu mialy byc finasowane
      odczynniki... Zatrudniono naprawde dobrych ludzi, ktorzy mieli duzo zapalu i
      spore , nawet jak na warunki europejskie, umiejetnosci. Nie trzeba wiele
      tlumaczyc - jedna z tak pogardzanych przez Vladislava "techniczek" bez trudu
      znalazla prace w Niemczech, teraz kontynuuje ja w Kanadzie, gdzie robi doktorat
      i niedlugo ukaza sie jej dwie prace w Cancer Reserch - zycze Trojana, aby swoje
      wyniki mogli prezentowac w takich czasopismach - publikacje w periodyku
      bialostockim w swiecie naukowym sie nie licza. Co ciekawe, tandem Trojanow
      uparcie twierdzi, ze udaje sie im hodowac komorki wyprowadzone z nowotworow
      sutka - wszystkim naukowca pracujacym w tej dziedzinie wlos staja na glowie -
      jak mozna wyhodowac takie komorki? - trojan jest jedyna osoba na swiecie, ktora
      w warunkach domowych bo nie udalo mu sie to w zadnym jego laboratorium. Nie wiem
      czy ten tekst napisal Trojan junior, bardziej mi wyglada na Trojana senira. No
      dalej Panie "profesorze" czekamy na nastepne pana sensacje, moze je teraz Pan
      opublikuje w naukowym czasopismie "Widaomosciach Paluckich"?
      Koncz Wasc, wstydu oszczedz, (glownie sobie...)
    • Gość: df Re: Genetyk z Collegium Medicum przeprowadzał nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:31
      załosny gosc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka