Gość: Yaraz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.03.05, 08:21
Apelacja w Toruniu
Wylobbował?
- Trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie: siedziba sądu apelacyjnego dla
województwa kujawsko-pomorskiego w Toruniu, przy ulicy Bydgoskiej - cieszył
się wczoraj toruński poseł Bogdan Lewandowski.
Lewandowski towarzyszył podczas konferencji prasowej w Toruniu
ministrowi sprawiedliwości Andrzejowi Kalwasowi, który zadeklarował, że widzi
Toruń jako siedzibę przyszłego sądu apelacyjnego i prokuratury apelacyjnej.
Dziennikarze otrzymali podpisaną przez parlamentarzystę, skierowaną do
Kalwasa interpelację w sprawie lokalizacji w naszym regionie przyszłych
apelacji, sądowej i prokuratorskiej. Lewandowski napisał w niej, że za
wyborem Torunia przemawia jego centralne położenie w województwie,
obecność "jednego z najlepszych polskich uniwersytetów"
(posiadającego "cieszący się międzynarodową renomą Wydział Prawa") oraz
ulokowana w mieście siedziba samorządowych władz województwa. "Lekceważenie
tego istotnego ośrodka intelektualnego naszego kraju nie służy wymiarowi
sprawiedliwości i nie może być tolerowane" - podsumował. Interpelacja nosi
wczorajszą datę, co prawdopodobnie oznacza, że poseł napisał ją pod wpływem
rozmów z Kalwasem. Panowie wyglądali na zaprzyjaźnionych ze sobą.
Budynek przy ul. Bydgoskiej, w którym mógłby mieć swoje miejsce
projektowany sąd apelacyjny, to obiekt, w którym wcześniej mieścił się
komisariat policji. Obecnie jest w złym stanie technicznym i wymaga
kapitalnego remontu. Minister Kalwas, który obejrzał go wczoraj w
towarzystwie prezydenta Zaleskiego, nie zdyskwalifikował go jednak.
iw
22 Marca 2005
za www.pomorska.pl