Dodaj do ulubionych

O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!!

IP: 62.244.137.* 15.04.05, 09:34
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w Bydgoszczy będzie jednak
uniwerystet. Już dawno mógł być, ale kłody pod nogi rzucano z zapałem.
W Bydgoszczy funkcjonuje 56 szkół średnich. Co roku kończy je 5 tys.
maturzystów, z których większość pochodzi z niezamożnych rodzin. Możliwość
studiowania w uniwersytecie usytuowanym w ich mieście jest dla tej młodzieży
życiową potrzebą. Dyplom uniwersytecki, jednoznacznie czytelny w całej
Europie i na świecie, da im możliwość sprostania wymogom UE i sprawi, że
najzdolniejsza młodzież nie będzie musiała opuszczać miasta.

Akademia Bydgoska, największa uczelnia ósmego w kraju co do wielkości
miasta, spełnia samodzielnie już wszystkie wymogi uniwersyteckie Rady Głównej
Szkolnictwa Wyższego. Jeśli Sejm za tydzień przegłosuje projekt ustawy - w
październiku blisko 19 tysięcy studentów rozpocznie studia na Uniwersytecie
im. Kazimierza Wielkiego.
Strategia uczonych
A jeżeli ktoś nie rozumie, dlaczego dotąd w czterystutysięcznym mieście
nie ma uniwersytetu - niech zajrzy do "Strategii Rozwoju Akademii Techniczno-
Rolniczej" z 13 grudnia 2000 r. Tam znajdzie odpowiedź na pytanie intrygujące
od kilkunastu lat nie tylko mieszkańców regionu. W
kilkustronicowej "Strategii" ani razu nie pada
słowo "Bydgoszcz", "województwo", "region". Za to przez wszystkie przypadki
odmieniane jest słowo "Uczelnia". Wyłącznie z wielkiej litery.
"Aktualna nazwa Uczelni - piszą w "Strategii" uczeni ATR - jest
odzwierciedleniem jej dotychczasowej struktury. (...) W krajach Unii
Europejskiej określenie "akademia" raczej nie kojarzy się z uczelnią o
charakterze uniwersyteckim. Jeżeli przyjąć założenie o wieloprofilowym
charakterze ATR, to w przyszłości nazwa ta może stracić swoją (w kontekście
struktury rozumianą) aktualność. Bazując na licznych przykładach nazw uczelni
Unii Europejskiej, jedną (czytaj jedyną - dop. J.D.) z możliwych do
rozważenia nazw naszej Uczelni jest "uniwersytet technologiczny".
Skoro uczeni ATR nie chcą jednego, silnego uniwersytetu bydgoskiego, to
dlaczego forsują tę przedziwną kombinację "technologiczną" ? Odpowiedź jest
prosta: w Unii Europejskiej "akademie" kojarzą się wyłącznie z marnymi
szkołami zawodowymi. Tam liczy się wykształcenie uniwersyteckie. Więc
założenie "Strategii" ATR było w istocie jedno: kurczowe trzymanie się
samodzielności. A prościej mówiąc - realizacja własnych ambicji w najgorszym
tego słowa znaczeniu. Truizmem jest bowiem twierdzenie, że silny uniwersytet
to intelektualne i kulturotwórcze centrum każdej społeczności lokalnej.
Senatowi ATR natomiast zależy, by zjeść ciastko i jednocześnie mieć ciastko.
Wbrew logice, zdrowemu rozsądkowi i 10 tysiącom swoich studentów.
Akademia Bydgoska dorosła do roli ośrodka akademickiego. Spośród 19 tys.
studentów jedną trzecią stanowią mieszkańcy miasta, jedną trzecią mieszkańcy
najbliższych okolic, a jedna trzecia studentów AB pochodzi z innych, głównie
sąsiednich województw.
We wtorek sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży niemal jednogłośnie
zgodziła się na przekształcenie Akademii Bydgoskiej w Uniwersytet im.
Kazimierza Wielkiego. Po uzyskaniu szóstego wymaganego przez ustawę
uprawnienia do doktoryzowania, nic już nie stoi na przeszkodzie, by stała się
drugim uniwersytetem w regionie.
Wprawdzie wiceminister edukacji Tadeusz Szulc sugeruje, że stanowisko
rządu w tej sprawie nadal jest niejasne, ale i tak wszystko w rękach posłów. -
Teraz albo nigdy! - powtarza z determinacją prof. Adam Marcinkowski, rektor
AB. I wie, co mówi. Jeśli wejdzie w życie nowy projekt ustawy o szkolnictwie
wyższym - akademia na przekształcenie nie ma już żadnych szans. Tzw. projekt
prezydencki ustawił niezmiernie wysoko uniwersytecką poprzeczkę. Przetrwają
tylko najsilniejsi.
Czternaście wszechnic
Zapewne w przyszły piątek okaże się, czy determinacja i konsekwencja
rektora, senatu Akademii Bydgoskiej oraz kilkudziesięciu posłów zakończy się
sukcesem. Ale trudno się oszukiwać - najmłodszy polski uniwersytet nie będzie
naukową potęgą. Ironia tego spóźnionego awansu polega na tym, że
czterystutysięczna Bydgoszcz mogła już dawno mieć swój "uniwerek". I to
gdzieś pośrodku ligi polskich uniwersytetów. Na przeszkodzie stanął
koniunkturalizm i egoistyczne ambicje władz bydgoskiej ATR, które torpedowały
od lat tę ideę. Twierdzą one, że na połączeniu z AB tylko stracą. Na pewno
nie prestiż, tylko gronostaje i spore pieniądze - choćby z tysiąca hektarów
ziemi rolniczej oraz grantów.
Tymczasem fakty są bezdyskusyjne. Dwu i trzykrotnie mniejsze Opole,
Zielona Góra, Rzeszów czy Olsztyn są miastami uniwersyteckimi. Mając średnio
o wiele mniej studentów niż Bydgoszcz. Tym bardziej, że w ostatnich latach
pojawiły się jeszcze prywatne szkoły wyższe. Jest ich już w mieście - z
filiami - czternaście!
W tym tygodniu opiniotwórczy dziennik "Rzeczpospolita" ogłosił ranking
wyższych uczelni w Polsce. Na 78 sklasyfikowanych uczelni ATR zajął 54
miejsce, zaś AB - 63. I tu kolejny paradoks: AB zajęła pierwsze miejsce w
kraju wśród uczelni pedagogicznych, zaś ATR nie zmieściła się nawet w
pierwszej szóstce uczelni rolniczych. Tygodnik "Polityka" z kolei
sklasyfikował miejsca ATR i AB biorąc pod uwagę najpopularniejsze kierunki
studiów. Bydgoska pedagogika znalazła się na 10 (spośród 42 uczelni);
politologia - na 14 (35 uczelni); psychologia na 8 spośród 13. Tymczasem ATR
jest wymieniona tylko raz (ekonomia i zarządzanie), tyle że na 21 miejscu. I
to w tzw. grupie B, czyli w drugiej pięćdziesiątce. Król okazał się nagi.
Tymczasem rektor ATR prof. Zbigniew Skinder (wybrany w tym roku na kolejną
kadencję - był... jedynym kandydatem) jako istotny argument przeciw powstaniu
uniwersytetu, podaje jego przyszłą - aż trudno uwierzyć - słabość.
Uczelnia kształci na szesnastu kierunkach i w ponad 40 specjalnościach.
Obejmują one dziedziny nauk humanistycznych, społecznych, przyrodniczych,
ścisłych, artystycznych oraz kultury fizycznej. (...) W dziedzinie sportu
akademickiego AB znajduje się w czołówce polskich uczelni. W 2004 r.
sportowcy uczelni zajęli drugie miejsce, ustępując jedynie Uniwersytetowi
Warszawskiemu pozostawiając w pokonanym polu prawie 140 uczelni.
To oczywiste, że sam fakt powołania uniwersytetu nie uczyni z
Bydgoszczy silnego środowiska uniwersyteckiego. Z tego wszyscy na AB
doskonale zdają sobie sprawę. Ale przecież gdyby nie naturalna chęć rozwoju
bydgoskiej nauki w ostatnich dziesięcioleciach - ATR byłaby nadal Wieczorowa
Szkołą Inżynierską, a Akademia Bydgoska - Wyższą Szkołą Nauczycielską. Bodaj
najtrafniej bydgoski pat uniwersytecki nazwał senator Marian Kozłowski z
komisji edukacji. Mówi on bez owijania w bawełnę: - Ponieważ jestem
profesorem z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, gdzie połączyliśmy wszystko,
łącznie z teologią, pedagogiką i rolnictwem, to mogę powiedzieć, jako leciwy
już profesor, że postawa środowisk akademickich z Bydgoszczy jest naganna. Bo
co to znaczy, że nie mogły się one dogadać? To znaczy, że ambicje mają
pojedyncze osoby, że będzie jeden rektor, a nie trzech. To jest główny powód.
Rektor AB, prof. Adam Marcinkowski na pewno nie należy do
tych "pojedynczych osób". Jednym z pierwszych jego gestów, tuż po wyborze na
rektora w 2002 roku, był list do rektora ATR prof. Zbigniewa
Skindera. "Zwracam się do Ciebie jako rektora wielce zasłużonej dla miasta i
regionu uczelni, z prośbą o rozważenie możliwości utworzenia w Bydgoszczy
uniwersytetu przez połączenie obu naszych uczelni. (...) Czy warto tracić
czas na uzyskanie minimalnych kryteriów umożliwiających to przekształcenie,
skoro w wyniku integracji mógłby od razu powstać uniwersytet o znaczącej
pozycji edukacyjnej i naukowej w kraju?". Bardzo znamienne jest ostatnie
zdanie listu prof. Marcinkowskiego: "Cieszyłbym się, gd
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej CD..... IP: 62.244.137.* 15.04.05, 09:40
      "Cieszyłbym się, gdybyś Ty Zbyszku zechciał zostać jego pierwszym rektorem".
      Odpowiedź prof. Skindera nie nadeszła nigdy.
      Przeciwnie. Rektor ATR kilkakrotnie zarzucał uniwersyteckiemu lobby, że
      chce zaspokoić przede wszystkim ambicje i aspiracje władz lokalnych. One
      zaś "pod płaszczykiem Uniwersytet Bydgoski wyróżniają wybrane uczelnie". Bo
      najbogatsza szkoła wyższa w Bydgoszczy uważa, że otrzymuje od samorządu zbyt
      mało i zbyt rzadko.
      Kłód na drodze do uniwersytetu było mnóstwo. Ostatnią z nich okazała się
      dziwnie nagłośniona sprawa rzekomo nielegalnych przyjęć do Instytutu
      Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej Akademii Bydgoskiej. Zarzuty części
      pracowników Instytutu dotyczyły bezprawnego jakoby obniżenia przez rektora
      liczby punktów, dzięki którym trzynastu dodatkowych kandydatów na magisterską
      anglistykę otrzymało indeks. Rektorowi zarzucano także uleganie naciskom
      bydgoskiego posła na przyjęcie jednego kandydata. Sprawa trafiła do
      ministerstwa, powołano komisję do zbadania nieprawidłowości na Akademii
      Bydgoskiej. I w marcu "afera" pękła jak bańka mydlana.
      Ministerialna komisja napisała wprost, że rektor Adam Marcinkowski miał
      pełne prawo do obniżenia liczby punktów z 12 do 10, kwalifikujących do
      przyjęcia, a odwołania nieprzyjętych kandydatów rozpatrzone zostały zgodnie z
      prawem. Co więcej - niektóre wnioski komisji uderzyły we władze skarżącej się
      Katedry Filologii Angielskiej. Okazało się np., że do egzaminu dopuszczono
      osobę... bez dyplomu licencjata, a jeden z członków komisji egzaminacyjnej nie
      miał w ogóle prawa do przeprowadzania rozmów kwalifikujących. Okazało się
      również, że komisja na anglistyce, już po rozmowach egzaminacyjnych, obniżyła
      wyniki niektórym kandydatom nawet o połowę, przez co odpadli.
      Jednak "afera", niemal w przededniu złożenia wniosku o przekształcenie AB
      w uniwersytet, została nagłośniona i później nikt nie wdawał się już w
      szczegóły. Ale na pewno nie pomogło to prof. Marcinkowskiemu w końcowych
      rozmowach w parlamencie i ministerstwie
      Jakość kształcenia Akademii Bydgoskiej jest niezła i nie odbiega od
      poziomu większości polskich uniwersytetów. Potwierdzają to pozytywne opinie
      Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Dziewięć skontrolowanych przez komisję
      kierunków studiów otrzymało ocenę pozytywną. Dorobek uczelni poddany został też
      surowej ocenie senatów Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego
      i UMK w Toruniu. Opinie te są pozytywne.
      Uniwersytet trzeciego wieku
      Nie dopuszczam do siebie myśli, że za tydzień Sejm może zawetować
      uniwersyteckie aspiracje Akademii Bydgoskiej. Kolejnej szansy nie będzie.
      Niebawem ten parlament przestanie istnieć. W nowym - do głosu najpewniej
      dojdzie lobby wielkich i silnych uniwersytetów, które już stają przed widmem
      niżu demograficznego. Rozpocznie się bezkompromisowa walka o studenta, bo
      student to pieniądze. A Bydgoszczy pozostanie, szczególnie przeciwnikom
      przekształcenia AB, inny uniwersytet.
      Trzeciego wieku.
      PS. W ramkach zacytowałem fragmenty wystąpienia prof. Adama
      Marcinkowskiego przed posłami sejmowej komisji edukacji.
    • gugul2 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 10:01
      Maciej, ty jestes na etacie i za pisanie tego wszystkiego Ci płacą? Dmiesz w
      trąbkę bydgosko-toruńskiej nienawiści. Z jednej strony chcesz się pokazać jako
      osoba wykształcona, kulturalna, obyta, z drugiej bluzgasz po chamsku, czepiasz
      się imion i pseudonimów (interpretacje jak z sennika). W twoim światku wszystko
      co z Bydgoszczy jest cacy, każdy pomysł, nawet najbardziej pokraczny, byle
      bydgoski, jest dobry - knuja ci z Torunia - człowieku ty masz obsesję jak Radca,
      tylko innego typu. Powinniście razem się wybrać do sanatorium...
      Uniwersytet w Bydgoszczy - człowieku gdzie ekonomika? To normalne wyrzucanie
      pieniędzy. Już lepiej wrócić do korzeni i umieścić tam koszary jakiegoś nowego
      Hitlerjugen (czyz nie takie jest pochodzenie głównych budynków przyszłego UB),
      tylko czy poziom wykładowców będzie odpowiedni?
      Mówi się o ty, że w niedalekiej przyszłości w Polsce może pozostać 5-7 silnych
      uniwersytetów pełnoprofilowych, oferujących wszechstronne kształcenie na
      najwyzszym poziomie. Nie łudźmy się UMK nie znjadzie się w tym gronie z powodów
      geograficznych - musi na to miejsce zasłużyć. Przejęcie AMB było jednym z etapów
      przygotowań do rywalizacji. Czapki z głów dla logiki UMK - pełnoprofilowy
      uniwersytet musi mieć wydział lekarski, zamist więc tworzyć go de novo przyjeto
      AMB, ze wszystkimi jej ułomnościami, ale nie trzeba wykładać milonów na
      powołanie klinik. Z AB mozna by zrobić porządny wydział pedagogiczny (nie krzycz
      Macieju, ale tylko i az tyle). Z tego co pamietam tak propozycja kiedyś padła,
      no ale my w Bydgoszczy mamy taka kupe kasy do utopienia, że sobie wybudujemy
      własny uniwerek... Pal licho inne potrzeby - komunikację z Fordonem, wiecznie
      dziurawe drogi, zapchane mosty. Boso, ale w osytrogach - masz tam parę złotych
      ostróg pasujących do dziurawych gatek i szabelkę z inskrybcją "na wroga z
      Torunia" - tradycyjny strój Nowego Bydgoszczaka?
      To, że w ramach wyborczej kiełbasy rzucono ludowi UB nie znaczy, że ten twór ma
      jakieś szanse na przetrwanie, kolejny pomysł na miarę Elektrowni Żarnowiec,
      Nowej Huty, biopaliw etc.
      Lepiej zostaw Maciej komputer i z plastikową torbą przejdź się po Bydgoszczy i
      pozbieraj śmiecie - będzie z tego więcej pożytku, no a potem siądziesz do kompa
      i walniesz posta, o tym, jak świetnie sie sprząta Bydzie a w tym takim to a
      takim Toruniu to... i jeszcze dowalisz wszystkim wrogom UB. No ale mam nadzieję,
      że jak się do tego sprzątania przyłożysz, to sił nie będziesz już mial i może to
      skłoni Cię do większej refleksji.
      Torba w dłoń Panie Macieju i w Bydzię....
      • Gość: balum Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:24
        Wszytko fajnie panie gugul ale to jest artykuł z pomorskiej. Zamiast więc
        zamęczać macieja swoimi przemyśleniami po pierwsze rozpocznij polemikę z
        pomorską, a po drugie zamiast innych namawiać do zbierania śmieci trzeba samemu
        dać przykład. Dzisiaj jest ładna pogoda przy okazji trochę witami D można
        złapać. Pytanie tylko gdzie te śmieci będziesz zbierał w Bydgoszczy czy
        Toruniu ?
        • gugul2 Trochę przemyśleń dla baluma 15.04.05, 10:33
          Czy z pomorskiej czy z czegoś innego sprawa dotyczy ogólnej aktywności Macieja i
          wyrażanych przez niego poglądów. Co do przykładu, to owszem zebrałem juz kila
          ładnych worków śmieci, wiele wyrzucanych przez ekologicznie świadome
          społeczeństwo do lasu. Gdzie takie chamskie obyczaje panują - zapytasz Waćpan i
          zapewne zaraz dorzucisz w swoim ciasnym ograniczonym do Bydgoszczy umyśle - na
          pewno w Toruniu - nie w okolicach Bydgoszczy, kochanieńki. Zaczynam powoli
          tworzyć nowy kwalifikator tępoty: zaraz za brakiem mózgu będzie osobnik tępo
          przywiązany do swego grajdołka opluwający wszystkich z innych dołków, uważający,
          że jego piaskowy pałac jest naj..., reszta to do zadeptania - co ciekawe
          osobnicy tego typu bardzo chętnie zadeptali by wszystko, opluli wszystkich w
          obronie swego tworu, który i tak za chwilę pochłonie może...
          • Gość: maciej Re: Trochę przemyśleń dla baluma IP: 62.244.137.* 15.04.05, 10:59
            Co właśnie czynisz.
      • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 11:17
        1. Obsesji nie mam.
        2. Wszystko to co z Bydgoszczy nie jest cacy!
        3. Polecam strone www.torun-bydgoszcz.pl i zastanow sie kto sieje antagonizmy!
        4. Z HJ przegiecie totalne, jesteś żałosny!
        5. Z AB tylko i az pedagogiczny, to w tym temacie mało wiesz!
        6. Most zapchany jest jeden ze wzgledu na remont!
        7. Nie wiem dlaczego odwołujesz się do worków plastikowych. Czy masz w tym
        jakieś doświadczenie. Jak tak to realizuj sie!
    • kolo82 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 10:04
      Dobry referat
      Brawo
      • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 10:42
        czy to ze AB nie spelniala kryteriow aby stac sie uni
        mozna nazwac KLODA? zenujacy artykul dla placzliwych chlopcow
        sprzed monitora
        • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 10:47
          michutor napisał:

          > czy to ze AB nie spelniala kryteriow aby stac sie uni
          > mozna nazwac KLODA? zenujacy artykul dla placzliwych chlopcow
          > sprzed monitora

          i jeszcze oberwalo sie ATR, calkiem nieslusznie...
          jest wiele znanych i cenionych uczelni ktore nie sa uniwersytetami
          (w naszym polskim znaczeniu?)

          uwazam ze skoro ATR wybrala taka droge to trzeba to uszanowac,
          tak samo jak AM wybrala inna droge.
          Pytanie jeszcze jedno czemu AMuzyczna nie chce stac sie wydzialem muzycznym
          AB? Odpowiedz jest jedna nikt nie chce znizac sie do poziomu AB, o przepraszam
          Uniwersytetu KW w Bydzi...
          • gugul2 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 10:59
            Brawo, wreszcie ktoś kto nie ma kompleksów bydgoskich. Uwazam, że nie można z
            Maciejem polemizować, gdyż wyliczenie wszystkich argumentów przeciwko UB zbyt
            długo by trwało. To po prostu nie ma szans - szkoda pieniędzy i emocji - lepiej
            poświęcic je czemus bardziej konstruktywnemu aniżeli nadymaniu własnego ego.
            Zauważyliscie jak często Maciej przypina ludziom łatke egocentryka? Tworzenie UB
            to nic innego jak bydgoski egocentryzm najczystszej wody - bydgocentryzm, który
            zaćmiewa wiele umysłów na forum.
            • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 11:01
              Zrobiłem to 2 słownie dwa razy. Teraz wiem kto to pisze!
          • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 11:02
            A może "dlaczego" AM????
            • gugul2 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 11:19
              Po raz kolejny udowadniasz Maciej, ze interesuje Cię nie to co ktoś do Ciebie
              mówi a tylko to, gdzie on mieszka, pracuje itp. Ciekawe, że w kwestii UB
              zupełnie inne poglądy od poselskich wyraża RGSW i MEN? A może tam są sami
              zazdrośnicy i Torunianie z kilkoma pracownikami CM? Otrząśnij się z tego amoku
              albo jedźcie z Radcą do sanatorium, choć nie wiem, czy te wasze manie da się leczyć?
              pozdrawiam
              • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 11:24
                RGSW i MEN kiedy opiniowały okreslily jednoznacznie, ze AB nie spelnia
                kryteriów. Aktualnie takowe posiada. Trzy uniwerki wyraziły opinię, którą mozna
                nazwać przychylną.
                ps. co teraz o tym sanatorium? Do sanatorium z reguły jedzie sie na
                rehabilitacje po przebytej chorobie. To moze najpierw zaproponujesz mi szpital.
                Czy ty jakieś masz doswiadczenie z plastikowymi woreczkami i sanatoriami?
                Niepotrzebnie te nerwy!!!
              • ethanak Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:09
                Ciekawe jak według ciebie zgodnie z pomysłem chroniącym interesy paru uczelni w
                kraju miałoby egzystować polskie szkolnictwo wyższe z tymi paroma uniwerkami w
                które pakowałoby się gro kasy podczas gdy pozostałe uczelnie byłyby
                niedoinwestowane?Prosty sposób na podniesienie jakości szkolnictwa?Czy prosta
                droga do upadku szkolnictwa wyższego w Polsce?Problem w tym ,że te pare uni nie
                zaspokaja w żadnym wypadku potrzeb polskiego społeczeństwa.Czy UMK mógłby
                pozwolić sobie na przyjęcie dodatkowych 20tys studentów?Zresztą o jakiej kasie
                my mówimy?Co zmienia status uniwerku względem finansowania jeżeli uczelnia już
                istnieje , działa , uczy ok 20tys studentów , rozwija się - powstają nowe
                kierunki i w dodatku zamyka rok zyskiem finansowym?Głosy przeciw
                przekształceniu AB w uniwerek to po pierwsze głosy :z UMK które strzeże swojego
                monopolu uniwersyteckiego w regionie , części torunian którym nie w smak jest
                powstanie uniwersytetu w "proletariackiej" Bydgoszczy (nie tak dawno tak
                właśnie poseł lewandowski z Torunia określił w radiu Bydgoszcz).Opinia RGSW
                wydało negatywną opinię kiedy AB doświadczyło "ciosu w plecy" związanego z
                sabotażem jednego profa związanego z politologią - w ostatnim momencie AB nie
                mogła przedstawić dokumentów o 6 uprawnieniu do doktoryzowania - to był główny
                powód negatywnej opini RGSW.
    • anilek_swiety Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 11:55
      No i mleko sie rozlalo, kto i dlaczego torpeduje AB, a ja powaznie myslalem ze
      przeciwny temu przeksztalceniu jest UMK, smutna prawda zmija wyhodowana na
      wlasnym polu. Jakie szczescie ze mnie nic nie wiaze z tymi srodowiskami.
      Wspolczuje Bydgoszczanom, ale gotujecie sie we wlasnym sosie. Efekt bedzie taki
      ze UMK skorzyta na tym :-)))
      • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 11:57
        Juz skorzystała, ma wydziały lekarskie (AMB), a teraz tworzy wydział techniczny!
        • Gość: inna Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 193.19.104.* 15.04.05, 12:00
          i tu sie ATR-owi powinie noga. Jesli UMK bedzie mial techniczne kierunki to ATR
          straci na tym wielu studentow. Tak wiec moze przyszedl czas na przeproszenie sie
          z Bydgoszcza i z AB rektorze Skinnderze ?
          • anilek_swiety Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:03
            stare przyslowie znowu sie sprawdzilo gdzie dwoch sie bije trzeci korzysta
            brawo UMK
            • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 12:09
              Oczywiście, że brawo. Patrzą perspektywicznie w przeciwieństwie do Skindera i
              jego popleczników!
              • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:23
                oj zle sie dzieje ze o strategii dyskutuja
                ludki ktore albo nie skonczyly studiow albo skonczyly
                i sie w biznesie co najmniej nie orientuja

                czy ktos z was wie ile kosztuja urzadzenia pomiarowe
                chocby dla potrzeb fizyki? czy wiecie ze polska nauka
                nie ma w wiekoszosc wystarczajacego zaplecza, bo jest
                kasa jest rozwalana na szkolki pokroju uniw w rzeszowie?

                czy ktos z was zna historie powstania laboratorium FAMO w Toruniu?
                czy wiecie ze to jest WSPOLNE laboratorium dla potrzeb calej polski?
                czy wasze glowki sa w stanie to ogarnac, ze polska jest biednym
                krajem i nie jest mozliwe zrobic w kazdym miesie uniwerku??
                nawet w tak bogatym ktraju jak niemcy chce sie wydzielic grupe
                uniwerkow ktore beda w stanie konkurowac z uczelniami na swiete,
                no ale nie w polsce! zal mi czasami tego kraju, malych ludzi o wielkich
                ambicjach...

                co do wydzialu technicznego to nie bedzie on zagrozeniem dla ATR, jedynie
                konkurencja a pozniej moze uzupelnieniem wydzialu telekomunikacji,ale do tego
                bardzo daleka droga... na umk nie powstana takie kierunki jak mechanika czy
                budownictwo... choc przyznam ze nie rozumiem czemu jeszzce ATR nie weszlo z tymi
                kierunkami do torunia, niezla kasa moglaby byc...

                • anilek_swiety Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:29
                  z prostej przyczyny budownictwo i mehcanika na ATR jest na poziomie wiejskiej
                  szkolki, co zreszta widac ( a raczej nie widac w rankingach).Calkiem podobne
                  kierunki jak architektura na WsG. Prawda jest naga !!! UMK ma podpisane umowy z
                  prestizowymi uczelniami technicznymi(PW, AGH, WAT) gdzie zdobywaja kolejne
                  stopnie naukowe mlodzi naukowcy z umk w przygotowaniu do rozwoju calego
                  wydzialu technicznego
                  • gugul2 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:59
                    Smutna prawda jest taka, że na drodze do jak najbardziej logicznych posunięć,
                    tj. łączenia małych uczelni w pełnoprofilowy uniwersytet, biorąc z każdego to co
                    najbardziej wartościowe stają lokalni patrioci oraz "zasiadacze" osoby osadzone
                    na tych uczelniach na przeróżnych kierunkach, które musiały by zniknąć w wyniku
                    połączenia. I tak w AMB połaczenie z Toruniem miało najwięcej przeciwników wśród
                    pracowników zakładów teoretycznych - z drugiej strony po co utrzymywać baaardzo
                    kiepskie zakłady fizyki, chemii, biologii histołogii (zna AMB to wie, że to nie
                    błąd ;-) ) nie mówiąc już o biologii komórki, genetyce itp. Oprócz oporu
                    słabeuszy, którzy na połączeniu stracą jest opór biurokratów, którzy również
                    mogą stracić ciepłe posadki no i oczywiście tych wszystkich, którzy paradują w
                    gronostajach, uczestniczą, zasiadają - jednym słowem pełną gębą spijają
                    koniaczek pogryzając kawiorem. Skąd na to pieniądze - ano zrobi się na takim ATR
                    marketing i zarządzanie (hi hi hi...) zakończony tytułem agronoma, podobnie na
                    AB - powoła się kupę zaocznych płatnych kierunków, z których profity popłyną...
                    Połączenie uczelnii uderzy przecież w pierwszy rzędzie w te dochodowe zaoczne
                    poletka bardziej dochodowe od plantacji C. sativa. No bo ile może być kierunków
                    marketing i zarządzanie, historia, psychologia itp na jednym uniwerku?

                    Gdyby złożyć do kupy potencjał ATR, UMK, AMB i WSP, zaplecze lokalowe i
                    aparaturowe, gdyby posiadaną aparaturę w poszczególnych dziedzinach dało się
                    zgromadzić pod jednym dachem i "uwspólnić" tak jak się to fizykom udało w
                    Toruniu, przełamując liczne dziecinnne zachowania wielu (czy wiecie ile
                    specjalistycznej aparatury stoi niewykorzystanej po poszczególnych zakładach AMB
                    czy ATR?)... Takie rozwiązanie mogło by być prawdziwym powodem do dumy.
                    Regionalny, wieloośrodkowy, pełnoprofilowy Uniwersytet!!! Nie ma co się wściekać
                    na UMK, że do tego dąży - tam chyba są ludzie, którzy wiedzą jakie wymagania
                    będą stawiane w najbliższych latach uczelniom. Mnożenie małych słabych bytów to
                    głupota i marnotrastwo.
                    • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 13:07
                      Gugul, powiedz mi co myslisz jakby zrobic na
                      UMK wydzial biotechnologii i farmacji z takimi
                      kierunkami:
                      biofizyka, biotechnologia, analityka biomedyczna,
                      farmacja
                      • gugul2 Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 13:21
                        Brawo! Z tego co wiem na UMK najsłabiej stoi biologia molekularna (głównie mam
                        na myśli badania genetyczne bo biochemia całkiem nieźle). Należało by to
                        połączyć z pełnoprofilową biotechnologią, ale jak się za to zabierać to na
                        poważnie - wliczając w to podstawy, które niewątpliwie UMK ma - botanika,
                        zoologia, biologia komórki, biochemia, statystyka, biofizyka + biologia
                        molekularna, genetyka, mikrobiologia z mikrobiologią przemysłową (nie wiem jak
                        one na UMK stoją), genomika (budowa genomów i ich analiza), biotechnologia od
                        strony inżynieryjnej (bioreaktory, procesy wielkoskalowe), biotechnologia
                        roślin, biotechnologia zwierząt. W Polsce nie ma chyba placówki, która mogła by
                        to zrobić no może z wyjatkiem Warszawy i Poznania - np. w Poznaniu wszystko jest
                        na tacy - biotechnologia przemysłowa na AR, sprawy :inżynieryjne" na
                        Politechnice" podstawy na UAM do tego jeszcze ciekawe badania w instytutach PAN
                        - Zakładzie Genetyki Roslin, Genetyki Człowieka oraz ICHB, plus jeszcze AM,
                        tylko brak jest możliwości pogodzenia wszystkich.... :-(
                        Budując taki twór w Toruniu trzeba by najpierw pomyśleć o bazie dedaktyczno -
                        naukowej, jednak myślę, że dobrą ideą było by zapraszanie na cykle wykładów
                        specjalistów z zewnątrz. Wymagało by to wielkiej pracy, jednak może warto? W
                        naszym regionie jest wielu bardzo zdolnych, młodych naukowców, pracujących na
                        róznych uczelniach - UMK, AMB, ATR, AB (np. AB ma doskonały zakład zajmujacy się
                        genetyką populacyja drzew).
                        "Zniwo wielkie, ale robotników mało..."
                        • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 13:32
                          gugul2 napisał:

                          > Brawo! Z tego co wiem na UMK najsłabiej stoi biologia molekularna (głównie mam
                          > na myśli badania genetyczne bo biochemia całkiem nieźle). Należało by to
                          > połączyć z pełnoprofilową biotechnologią, ale jak się za to zabierać to na
                          > poważnie - wliczając w to podstawy, które niewątpliwie UMK ma - botanika,
                          > zoologia, biologia komórki, biochemia, statystyka, biofizyka + biologia
                          > molekularna, genetyka, mikrobiologia z mikrobiologią przemysłową (nie wiem jak
                          > one na UMK stoją), genomika (budowa genomów i ich analiza), biotechnologia od
                          > strony inżynieryjnej (bioreaktory, procesy wielkoskalowe), biotechnologia
                          > roślin, biotechnologia zwierząt. W Polsce nie ma chyba placówki, która mogła
                          by
                          > to zrobić no może z wyjatkiem Warszawy i Poznania - np. w Poznaniu wszystko
                          jes
                          > t
                          > na tacy - biotechnologia przemysłowa na AR, sprawy :inżynieryjne" na
                          > Politechnice" podstawy na UAM do tego jeszcze ciekawe badania w instytutach
                          PAN
                          > - Zakładzie Genetyki Roslin, Genetyki Człowieka oraz ICHB, plus jeszcze AM,
                          > tylko brak jest możliwości pogodzenia wszystkich.... :-(
                          > Budując taki twór w Toruniu trzeba by najpierw pomyśleć o bazie dedaktyczno -
                          > naukowej, jednak myślę, że dobrą ideą było by zapraszanie na cykle wykładów
                          > specjalistów z zewnątrz. Wymagało by to wielkiej pracy, jednak może warto? W
                          > naszym regionie jest wielu bardzo zdolnych, młodych naukowców, pracujących na
                          > róznych uczelniach - UMK, AMB, ATR, AB (np. AB ma doskonały zakład zajmujacy
                          si
                          > ę
                          > genetyką populacyja drzew).
                          > "Zniwo wielkie, ale robotników mało..."


                          mysle ze mozna by zrobic cos takiego:
                          wydzial skladalby sie z 2 instytutow, jeden bylby w toruniu, drugi w bydzi,
                          w toruniu inst. nauk biomedycznych i biotechnologii, a w bydzi farmacji i
                          biotechnologii,
                          na fizyce jest dobrze rozwinieta biofizyka i fiz medyczna, na wydziale farmcji
                          w bydzi jest kilka katedr ktore sa glownie osadzone przez ludzi z torunia (prof
                          Stefanski) mozna by to polaczyc i stworzyc niezly osrodek, mysle ze po paru
                          latach bylby on jednym z lepszych w polsce... mysle ze w wspolnych seminariach
                          brali by udzial tez przedstawiciele atr i ab/ukw

                          w gdansku jest wydzial biotechnologii z polczenia am i ug
                • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 12:34
                  Wiemy ile kosztuja wiemy, nie bądź taki niby odkrywczy!!!Skoro taki biedny kraj
                  to po co UMK tworzy wydzial techniczny, nie jestem naiwny kolego!
                  • anilek_swiety Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:36
                    Ja bym jeszcze dodal, ze po doskonalym rozpracowaniu ATR-u powinni na UMK
                    utworzyc jakas przynajmnie katedre taktyki, podziwiam ich w tym mistrzostwie.
                    Choc jak widac po artykule ATR-owi sie to nalezalo.
                  • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:38
                    Gość portalu: maciej napisał(a):

                    > Wiemy ile kosztuja wiemy, nie bądź taki niby odkrywczy!!!Skoro taki biedny
                    kraj
                    >
                    > to po co UMK tworzy wydzial techniczny, nie jestem naiwny kolego!

                    dla biednych maturzystow z torunia

                    • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 12:47
                      raczej z regionu. Zaczela sie walka o studenta!!!
                      • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 12:56
                        Gość portalu: maciej napisał(a):

                        > raczej z regionu. Zaczela sie walka o studenta!!!

                        nie sadze, torun i przedmiescia (lubicz,itp) niedlugo beda mialy 300.000
                        bydzia z przedmiesciami to tez cos kolo 450.000(strzelam), mysle
                        ze w czasach nizu demograficznego takie kierunki jak elektronika,automytyka
                        beda cieszyly sie tak duzym zaintersowaniem ze i tak bedzie brakowalo miejsca
                        na uczelniach;
                        • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 13:07
                          A tak odchodząc od tematu, to kiedy ostatnio byłeś w Bydgoszczy?Chyba bardzo
                          dawno temu!I jeszcze jedno pytanie. Urodziłeś sie w Bydgoszczy, teraz jestes
                          gdzies w Niemczech, na stałe w Toruniu. Czy nie powinieneś być neutralny w
                          swoich pogladach?
                          • michutor Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! 15.04.05, 13:24
                            Gość portalu: maciej napisał(a):

                            > A tak odchodząc od tematu, to kiedy ostatnio byłeś w Bydgoszczy?Chyba bardzo
                            > dawno temu!I jeszcze jedno pytanie. Urodziłeś sie w Bydgoszczy, teraz jestes
                            > gdzies w Niemczech, na stałe w Toruniu. Czy nie powinieneś być neutralny w
                            > swoich pogladach?

                            Macieju,
                            w bydzi bylem przed sylwkiem
                            jesli chodzi o mnie to w bydzi mam wieksza czesc rodziny,
                            wielu kolegow i tych ze studiow, mam paru znajomych kibicow polonii
                            ktorych mam nadzieje ze zobacze w niedziele:-)
                            jesli chodzi o moje poglady to sa one wynikiem obserwacji ktore
                            mialem mozliwosc dokonac w kilku miejscach na swiecie (kanada,niemcy i
                            powiedzmy holandia), np. zyjac w Zaglebiu Ruhry doswiadczylem czym
                            jest zorganizowany transport publiczny, drogi itp. czym jest wspolpraca
                            miedzy sasiednimi miastami (glownie naukowa), czy wiesz ze dwa wielkie miasta
                            liczace ponad 1,5 mln ludzi maja wspolny uniwersytet!? dlatego po czesci
                            rozumiem argumenty ludzi ktorrzy chca zrobic uni w bydzi, to jest oczywiste,ale
                            praca powinna odbywac sie w laboratoriach naukowych, w salach ze studentami, a
                            nie sejmowych wojenkach politykow...

                            pozdro
                            • Gość: maciej Re: O bydgoskim Uniwersytecie-zakulisowo!!! IP: 62.244.137.* 15.04.05, 13:26
                              I to rozumiem!
                              ps. a do infrastruktury Niemiec to nam daleko oj daleko. Nie ten kraj nie te
                              pieniadze i tylko 0,9% PKB na naukę!
    • Gość: zzz żadne zakulisowo - cytujesz artykul z gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 12:25
      żadne zakulisowo - cytujesz artykul z gazety, publicznie dostepnej...
      • Gość: maciej Re: żadne zakulisowo - cytujesz artykul z gazety IP: 62.244.137.* 15.04.05, 12:35
        Nie cytuję, tylko skopiowałem całość!
        • Gość: Leszek Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 13:49
          Sąsiadom z UMK puszczają nerwy na wieść o bliskim przekształceniu AB w
          Uniwersytet Bydgoski. Stąd ich wściekłość i strach przed końcem szkodliwej
          hegemonii UMK (Uniwersytetu Mocnego Kapusiami) !!!
          • Gość: adam Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:00
            Mimo wielu, a może właśnie dzięki temu, lat spędzonych w Bydgoszczy mogę
            powiedzieć że nieporozumieniem jest myśl iż można stworzyć coś i nazwać
            Uniwersytetem na bazie WSP. Przekształcenie AM w CM już wpłynęło na zmianę
            prorektora- może to pierwsze światełko w tunelu. Coś takiego jak Uniwersytet
            powinno być budowane nie w laboratoriach, one są też niezbędne, ale przez
            osobisty przykład. Nauczyciel akademicki, profesor - kogoś takiego kształci się
            przykładem. Trudno znaleść przykłady... liczne w Bydgoszczy. A stojący bez
            celu sprzęt. Niestety skoro ściąga się tylko kogoś dla tytułu hab. to poźniej
            nie można oczekiwać, że będzie rozwijał sobie potencjalną konkurencję. Przecież
            nikt nie przyjechał do B. z innego powodu niż chęć awansu niemożliwego w
            ośrodku akademickim pełną gębą. Ogólna zasada BMW.
            I nie jestem od lat bydgoszczaninem.
            • Gość: semeon Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 01:26
              A ja, z uporem godnym lepszej sprawy, powtarzam: a jakim cudem istnieją
              uniwersytety w Rzeszowie, Opolu, Koszalinie. Olsztynie, Białymstoku, Zielonej
              Górze. Przyjmując argumentację apologetów wszystkiego co toruńskie, nie
              miałyby prawa nigdy powstać, a faktem jest, że istnieją. A tak ogólnie to
              dlaczego różne jerzyki, michutory i inni bezkrytyczni wielbiciele wszystkiego
              co toruńskie, a potępiacze /ot taka inna forma/ w czambuł, wszystkiego co
              bydgoskie, nie pójdą sobie na swoje toruńskie forum i dadzą nam święty spokój.
              Widocznie jednak z jakiś powodów nie mogą tego zrobić. Ja osobiście piszę
              teksty w internecie od grudnia 1997 roku, na różnych grupach i forach, ale
              nigdy na forum toruńskie nawet nie zajrzałem. Proponuję wyżej wymienionym i im
              podobnym, czynić tak samo. Jak mają natomiast chęć pisać gdzie indziej to mają
              do dyspozycji tysiące różnych możliwości. Skończcie raz na zawsze z tym
              czepianiem się AB, ATR-u i wszystkiego co bydgoskie. Jak ktoś kogoś nie lubi to
              do niego w odwiedziny nie chodzi. To co wy tutaj robicie? Z góry zaznaczam,
              że nie oczekuję odpowiedzi.
              • Gość: Quazar Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 16.04.05, 02:43
                > A ja, z uporem godnym lepszej sprawy, powtarzam: a jakim cudem istnieją
                > uniwersytety w Rzeszowie, Opolu, Koszalinie. Olsztynie, Białymstoku, Zielonej
                > Górze.

                Z tego samego powodu, dla którego chcą utworzyć uniwerek w Bydgoszczy: dla prestiżu. Tyle że te małe i kiepskie uniwerki długo nie pociągną i wkrótce (w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu lat), bez państwowego finansowania przekształcą sie w wyższe szkoły zawodowe. Po prostu wcześniej się załapali na koniunkturę tworzenia szkół wyższych w Kozich Wólkach a Bydgoszcz nie dała rady... Ale w sumie nie wiem o co chodzi bo przecież Bydgoszcz ma już Uniwersytet, UMK... Po co drugi i do tego kiepski to nie rozumiem.

                >A tak ogólnie to
                > dlaczego różne jerzyki, michutory i inni bezkrytyczni wielbiciele wszystkiego
                > co toruńskie, a potępiacze /ot taka inna forma/ w czambuł, wszystkiego co
                > bydgoskie, nie pójdą sobie na swoje toruńskie forum i dadzą nam święty
                > spokój.

                A ja mam lepszy pomysł: założyć osobne fora dla mieszkańców Fordonu, Wyżyn, Szwederowa i całej reszty dzielnic. Po co mają się wykłócać. Albo lepiej jeszcze, niech każda ulica w Bydzi ma swoje forum. Wtedy będzie porządek i nikt nikogo nie będzie zmuszał do myślenia.

                A tak poważnie to mieszkam w Bydgoszczy już 10 lat, ale ciasnota umysłowa niektórych jej mieszkańców, jeśli chodzi o sprawy toruńskie, nadal mnie poraża... Podobnie zreżtą jak ciasnota umysłowa niektórych Torunian w sprawie Bydgoszczy...

                Ludzie, czy wy sobie w ogóle zdajecie sprawę, że większość Waszych wypowiedzi w temacie Toruń - Bydgoszcz jest wynikiem działania najprymitywniejszych zwierzęcych instynktów? Poczytajcie sobie trochę psychologii behawioralnej to może coś wam w tych główkach biednych zaświta... Cała ta piętrowa motywacja, którą się posługujecie jesty tylko przykrywką dla najprymitywniejszej odmiany instynktu stadnego połączonej z silnym mechanizmem odrzucenia argumentacji, która mogłaby zburzyć wasz uporządkowany światek międzymiastowej wojenki...

                I po co nam ta cała powszechna edukacja, po co te uniwersytety jak i tak królują instynkty zamiast rozumu... Jakby większość ludzi nie umiała czytać i pisać to by mniej głupot na forach było, a tak zlikwidowali analfabetyzm i co chwila członek jakiejś prymitywnej bandy uznaje za stosowne podzielić się swoimi "mondrościami" z całym światem...

                Ehhhh, ręce opadają...

                Quazar
                • Gość: ktos Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.bloknet.org / *.org 16.04.05, 06:43
                  mamy kolejne obiawienie - kolejny medrzec syjonu
                  • Gość: Quazar Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 16.04.05, 23:37
                    Jak nie masz argumentów to po co się w ogóle odzywasz?

                    Quazar
                • Gość: semeon Re: Sąsiadom z UMK puszczają nerwy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 01:18
                  Po pierwsze, po drugie, po trzecie. Wstaw sobie w te miejsca jakie tam chcesz
                  argumenty i tak żadne do ciebie nie trafią. Co do forów ulicznych, czy
                  dzielnicowych to pragnę zauważyć, że opisuję stan rzeczywisty, czyli
                  istniejący. Fora GW bydgoskie i toruńskie istnieją. A po co ktoś na forum
                  bydgoskim pisze: czy torunianie ...? Niech to pisze w Toruniu. Przecież, na
                  przykład, w Poznaniu praktycznie nikogo nie obchodzą problemy drewnianych domów
                  w centrum Białegostoku, a sporo o tej sprawie piszą na forum w Białymstoku.

                  "PRAWDA JEST KWESTIĄ WYOBRAŹNI" Ursula K. Le Guin
                  Krótko mówiąc: jaka wyobraźnia, taka prawda.
    • vigla O uczelniach otwarcie 16.04.05, 08:37
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/
      To się tyczy także uzcelni bydgoskich
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka