Dodaj do ulubionych

SILY OPORU

11.12.10, 18:56
Niektorzy twierdza, ze sila hamowania nie zalezy od masy pojazdu. Np tu:

forum.gazeta.pl/forum/w,1057,102302565,,Jak_prowadzic_samochod_w_trudnych_warunkach_.html?v=2
Podaja wzor:

Siła hamująca auto F to:

F = f*g*m

gdzie:
f - współczynnik tarcia zablokowanych kół
g - przyspieszenie ziemskie
m - masa pojazdu

Siła ta działając na odcinku s wykonuję pracę W równą energii kinetycznej E pojazdu
W = F*s
E = 0,5*m*v^2

Wynika z tego, że droga hamowania wynosi:
s = (0,5*v^2)/(f*g)

No ale wspolczynnik tarcia zalezy od sily nacisku, a ta chyba wlasnie od masy... ?

Nic tez nie ma w tych dywagacjach na temat szerokosci opon. Jaki to ma wplyw na sily hamowania (tarcia) ? W koncu po cos daje sie te szerokie opony... Wieksza powierzchnia tarcia to wieksza sila tarcia, ale z drugiej strony sila nacisku jest rozlozona na wieksza powierzchnie wiec moze jednak to sie rownowazy ? W kazdym razie na wezszych oponach jedzie sie lzej... Umie ktos podac wzory i to policzyc ?
Obserwuj wątek
    • llukiz Re: SILY OPORU 12.12.10, 22:26
      > Niektorzy twierdza, ze sila hamowania nie zalezy od masy pojazdu. Np tu:
      > F = f*g*m

      To jakiś dowcip? Jest wzór na siłę, w nim masa "m" i niby nie zależy ta siła od masy? To po co jest we wzorze?

      > Umie ktos podac wzory i to po liczyc ?

      Ja ogólnie wszystko umiem, ale jestem leniwy. W skrócie to chodzi o to, że im cięższy samochód, tym potrzebna jest większa siła hamowania by go skutecznie wyhamować. Ale im cięższy samochód, tym większą siłę tarcia generuje, bo im się bardziej naciska, tym większy opór przy tarciu. Wychodzi więc na to, że droga hamowania przy zablokowanych kołach nie zależy od masy, bo mimo że wraz z masą rośnie potrzebna siła do zahamowania, to w raz z masą rośnie również proporcjonalnie siła hamująca i w teorii wychodzi to po równo i droga hamowania nie zależy od masy. Ale to tylko w teorii, bo w praktyce dochodzi multum innych rzeczy i zazwyczaj lżejszym pojazdom jest łatwiej zahamować.
      • bimota Re: SILY OPORU 13.12.10, 14:25
        To ten wzor:

        s = (0,5*v^2)/(f*g)

        Wole wyliczenia od gadania... Pytalem o szerokosc opon, z masa juz wiem (we wspolczynniku masa tez sie redukuje)...
        • alsor Re: SILY OPORU 13.12.10, 15:45
          > To ten wzor: s = (0,5*v^2)/(f*g)

          No, ale opony się topią, więc trzeba szersze...

          zamiast topić gumę i asfalt, ewentualnie zgniatać blachę i łamać kości,
          można po prostu zebrać energię auta: E = mv^2/2,
          np. do koła które się rozkręca podczas hamowania:

          przerzucamy Ev = mv^2/2 do ciężkiego koła: Ew = Iw^2/2 i Ev = 0; czyli stoimy.

          energia zabrana, zatem co ma teraz topić gumę i gnieść blachę?

          Słynny pomysł Łagiewki...
        • llukiz Re: SILY OPORU 13.12.10, 17:17
          > Wole wyliczenia od gadania... Pytalem o szerokosc opon

          W teorii fizycznej na równej drodze szerokość opon nie ma znaczenia dla drogi hamowania. Jedną z przyczyn stosowania szerokich opon, jest pewnie fakt, że wolniej się ścierają niż wąskie.
          • bimota Re: SILY OPORU 13.12.10, 17:43
            To dlaczego podczas jazdy stawiaja wiekszy opor ?
            • llukiz Re: SILY OPORU 13.12.10, 18:24
              > To dlaczego podczas jazdy stawiaja wiekszy opor ?

              Bo podczas jazdy masz praktykę, a nie teorię. Szersza opona stawia większy opór bo opór wynika ze stykania się jej z drogą, która w praktyce nigdy równa idealnie nie jest. Szersza opona styka się z większą ilością drogi, więc pojawia się większy opór.
              • alsor same bajki wymyślasz 13.12.10, 19:02
                Istotny jest nacisk na jednostkę powierzchni, czyli ciśnienie, a potem gęstość energii.

                Im większa gęstość energii, czyli ciśnienie, bo to jest to samo,
                albo prawie, w każdym razie N/m2 = N*m/m3,
                tym wyższa temperatura.

                Zatem cienka opona się topi i wtedy płyniesz normalnie...
                jak ten narciarz na milimetrowej warstewce wody, błehehe!
          • alsor chyba w twojej teorii 13.12.10, 17:57
            czyli ze szkoły podstawowej, bo tam wbijają dzieciakom w łby,
            że tarcie nie zależy od powierzchni

            Tarcie zależy głównie od powierzchni, ale efektywnej - kontaktowej, która zależy od nacisku.
            • llukiz Re: chyba w twojej teorii 13.12.10, 18:20
              > czyli ze szkoły podstawowej, bo tam wbijają dzieciakom w łby,
              > że tarcie nie zależy od powierzchn

              Szkoła kłamie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka