IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 00:56
Dlaczego bardzo wiele, tak zwanych, publicznych osób w swoich wypowiedziach
używa słów: dzisiej, tutej, wydaje mi się, proszę panią, przekonywujący itd.
Dlaczego robią tak elementarne błedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: bartKENT Re: Dlaczego? IP: *.canterbury.ac.uk / *.canterbury.ac.uk 25.04.05, 02:58
      bo to internet...a jakiego jezyka uzywaja na chat'ach?
      • Gość: €uro Re: Dlaczego? IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.05, 10:20
        >Dlaczego bardzo wiele, tak zwanych, publicznych osób w swoich wypowiedziach
        używa słów: dzisiej, tutej, wydaje mi się, proszę panią, przekonywujący itd.
        Dlaczego robią tak elementarne błedy?<

        W ogole maly procent spoleczenstwa mowi poprawnie
        po polsku; jednak, masz racje, od osob publicznych
        nalezy oczekiwac i wymagac, by ich polski byl bez
        zarzutu!
        "prosze pani" stalo sie rzadkoscia, a niemal wyjatkiem
        i radoscia dla uszu jest mozliwosc uslyszenia poprawnego
        wymowienia slowa "wylaczac" (prawie zawsze slysze to
        slowo wymawiane: "wylanczac", zamiast wyraznego "a"
        z ogonkiem :-)
        Kardynalnym bledem (ponad 90 procent spoleczenstwa) jest
        tez uzywanie "ta", zamiast "te" (w bierniku)

        Do wyzej wymienionych bledow i wielu innych "indywidualnych
        ozdobnikow jezykowych", czy "osobistych figur stylistycznych",
        dodalabym konsekwentny brak akcentu!!
        Az rece opadaja, kiedy ktos mowi ciurkiem, bez poprawnej
        intonacji, ignorujac akcent w j.polskim.
        (Skora cierpnie jak slyszy sie n.p. "poszlismy", "matematyka"
        etc., zaakcentowane na koncu!)

        (Szczytem niedbalstwa jezykowego sa wypowiedzi Glempa!
        Mowi on jezykiem prostackim, trudno ulozyc mu jakies
        poprawne zdanie, jak gdyby mial trudnosci w wyslawianiu
        sie. Tego nie da sie sluchac!)

        Semeon, w zasadzie nie odpowiedzialam Tobie na pytanie,
        a napisalam tylko, co mnie denerwuje :-)
        • Gość: balum Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:11
          Ja bym ciebie trochę poprawił - niewiele osób mówi prawidłowo gwarą mazowiecką
          bo ta jest narzucana odgórnie przez TVP. Rzecz w tym, że w każdym z krajów
          istnieją regionalizmy itd. I tego nie ma się co wstydzić. Na przykład wiele
          osób móiw w bydgoszczy poszłem, poszedłem - a to wynika z gwary kujawskiej.
          • Gość: €uro Re: Dlaczego? IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.05, 11:32
            Gość portalu: balum napisał:

            > Ja bym ciebie trochę poprawił <

            Mnie?
            Prosze bardzo :-)

            > - niewiele osób mówi prawidłowo gwarą mazowiecką
            > bo ta jest narzucana odgórnie przez TVP. Rzecz w tym, że w każdym z krajów
            > istnieją regionalizmy itd. I tego nie ma się co wstydzić. Na przykład wiele
            > osób móiw w bydgoszczy poszłem, poszedłem - a to wynika z gwary kujawskiej.<

            Jesli gwara narzucana jest przez TV, to jest bardzo zle!
            Nalezy sie wstydzic, ze media publiczne posluguja sie
            wyrazeniami zasiegnietymi z narzecza.
            Jasne, ze istnieja gwary, wyrazenia charakterystyczne
            dla jakiegos regionu, ja temu nie przecze (tak jest
            w kazdym kraju), jednak sa granice uzywania gwary!
            Slowo "poszlem" jest bledem w jezyku polskim i nie da
            sie niczym usprawiedliwic, jesli zostanie wypowiedziane
            tam, gdzie "obowiazkowym" powinien byc czysty, poprawny
            jezyk polski.
            Chcialbys takie bledy spotykac w gazecie, w literaturze?


            • Gość: balum Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 11:40
              Ja spotykam to słowo bardzo często w bydgoszczy podobnie jak bujawka, czy w
              toruniu jo (które jest fajnym słowem wytrychem w tamtym mieście). Powiem
              szczerze że wolę takie słowa, które wynikają z żywego języka jak np: dzwi mówi
              już większość młodzieży zamiast drzwi niż upraszczanie języka na siłę i jego
              amerykanizację. I tutaj miodek już nic nie poradzi podbnie jak na zmianę
              akencentu.
      • Gość: semeon Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 00:29
        Nie chodziło mi o wypowiedzi ludzi w internecie, ale o oficjalne wystąpienia
        osób publicznych. W języku polskim nie ma słowa dzisiej, jest dzisiaj, nie ma
        tutej, jest tutaj i tak dalej. Tego nie można tolerować. Natomiast używanie
        słowa poszłem nie jest żadną gwarą tylko elementarnym błędem językowym, a fakt,
        że robi go większość tylko źle o niej świadczy, ale nie usprawiedliwia. Każdy
        robi jakieś błędy, lecz po to mamy rozum, żeby w nich trwać, tylko po to, żeby
        je poprawiać, a nie z uporem trwać w ignorancji. Równać trzeba do najlepszych.
        • Gość: semeon Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 00:39
          ..lecz po to mamy rozum, żeby w nich trwać.... Oczywiście źle się wyraziłem.
          Chciałem napisać, że nie po to mamy rozum ,żeby uparcie trwać w błedach, ale po
          to żeby je, przynajmniej czasami, dostrzec i się poprawić.
          • Gość: semeon Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 01:35
            Posłużę się przykładem. Od kilku lat regularnie słucham ,w sobotnie południe,
            w radiu PiK audycji pod tytułem "Raz na zielono". Jest to audycja poświęcona,
            ogólnie mówiąc, roślinom ogrodowym , balkonowym i ozdobnym. W tej audycji
            niezmiennie występują, oprócz prowadzącego, pani Ala i pani Zosia. Te dwie
            sympatyczne panie, bardzo ciekawie i z dużym znawstwem wypowiadające się na
            powyższy temat, odpowiadają również na liczne telefony słuchaczy. W trakcie
            tych odpowiedzi zawsze do pań zwracają się: "proszę panią" w sensie pani zrobi
            to lub tamto. Pomimo moich licznych telefonów do tegoż radia z uwagą, żeby te
            panie mówiły: "proszę pani", niestety nic się nie zmienia. Dalej trwają one w
            tej błędnej wymowie, utwierdzając słuchaczy, iż jest ona poprawna. Czasami
            tylko po moim kolejnym telefonie, może z tego względu, a może tylko "przez
            pomyłkę", powiedzą raz lub dwa: "proszę pani".
    • Gość: BIP Re: Dlaczego? IP: *.tvgawex.pl 26.04.05, 02:27
      DLaczego tu piszemy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka