zamek
01.07.02, 23:53
Hej, hej :)
Pojawiłem się dziś na gościnnych występach w Waszym
pięknym mieście. Byłem już generalnie 3-ci raz w Bydzi,
ale dziś wreszcie miałem okazję troszkę pozwiedzać
miasto. I tak: w ogóle to macie bardzo ładnie, a w
"kwartale muzycznym" (między Filharmonią, Akademią i
Zespołem Szkół Muzycznych), to już w ogóle
prześlicznie. Jak zwykle nasiedziałem się nad Brdą na
Wyspie Spichrzów (chyba się ona tak nazywa) i też było
cudnie. Stare Miasto, wprawdzie niewielkie, ale bardzo
przyjemne. Opera Nova wygląda bez porównania do tego,
co było 5 lat temu, ale dla mnie podobieństwo (a
dokładnie podłapanie tematu) do Muziekhaus w
Amsterdamie jest oczywiste, co zresztą nie jest żadnym
zarzutem. Natomiast mam parę pytanek:
1) kto pozwolił sobie walnąć taki zadzierżysty pomnik
na Rynku? Niezależnie od symboliki, jest jak dla mnie
zdecydowanie przytłaczający.
2) kto otworzył pizzerie Reno na Długiej (pizza zimna,
za to obsługa opryskliwa), to go pomszczę?
2a) gdzie w Bydzi można zjeść coś obiadowego smacznie,
skromnie i za rozsądną kasę?
3) [teraz już będą pozytywne] to specjalistyczne do
tramwajologów - czy z byłej zajezdni na Zygmunta
Augusta dało się wyjechać w lewo i dokąd dochodziły
tory? Nawiasem mówiąc - układ torów krańcówki przy
Dworcu i dalej ku zajezdni - fascynujący i częściowo
nieodgadniony...
4) czy u Was naprawde wszyscy są tacy sympatyczni, bo
poza Reno tylko takich spotkałem :)
5) czy kiedy będę w Bydzi ok. 25-go z pewnej urzędowej
okazji, dacie mi szansę spotkania kogoś z szacownych
bydgoskich forumowiczów?
Pozdrowionka i podziękowania najserdeczniejsze :)))
Zamek - KFŁ