Gość: Hagen
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.05.05, 12:00
Panie Sawarski! jak Panu tak dobrze, to sam Pan se przychodź na mecze, bo
mnie już na nich nie zobaczysz!!! To co Pan tu powiedział, to żywy dowód na
działanie na szkodę bydgoskiego żużla. Gdyby pracownik w firmie miał takie
wyniki jak Krzyżaniak bądź Robacki, to firma w najlepszym przypadku
postawiłaby mu ultimatum. Tymczasem Pan jako szef uważa, że nic się nie
stało. Mało tego - twierdzi Pan, że chłopakom i tak jest przykro, więc nie ma
co porusza tematu. Żałosny profesjonalizm! Kończ Pan, wstydu oszczędź!!!