Dodaj do ulubionych

kładka na fordońskiej

IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.07.02, 09:38
mamy kładke na cmetarz na wislanej
za dużo pieszych padało na tym przejsciu
- cholerni spaliniarze
blacha v.s wątłe ciałko
blacha zawsze była gorą
stą kładka czyli wyjscie,
rozwiązanie proszę państwa,
górą proszę państwa,
nie potrąci was juz żadne auto

mocne piękne barierki na srodku, pieszy skoczek przeskoczy, mniej
usportowiony już nie,
ciekawe kiedy zaczną przeskakiwać?

natężeniue ruchu na Fordońskiej dawno przekryczło zdrowy rozsądek. (wylot z
miasta, p r z e l o t przez miasto)

taniej = kładka
drożej = wywalić ruch drogowy na obwód miasta

własciwie nie ma obowiązku jeździć autem ...

nie chce mi się chodzić po schodach

kładka jest ładnie pomalowana

bardzo chciałbym aby w moim mieście było tak:
1/ piesi
2/ rowery
3/ auta

Obserwuj wątek
    • radca Re: kładka na fordońskiej 18.07.02, 10:39
      Nie widzialem tej "kladki" jeszcze,wiec nie bede mog sie za bardzo wypowiedziec.
      Moge pokusic sie tylko o pewne analizy i spekulacje .Przypuszczam,ze moze to
      byc cos podobnego do "kladki " jak znajduje sie na WYZYNACH.Jesli ma to byc
      taka "kladka" ? - to moim zdaniem jest bardzo zly pomysl.Widzialem rozwiazania
      na zachodzie Europy.Wyglada to jednak inaczej.Jezdnia zniza sie,aby nad autami
      mogli przechodzic piesi.Przeciez o wiele praktyczniej i wygodniej jest - gdy
      pieszy idzie sobie po prostej,na druga strone ulicy.Nie musi sie wspinac
      i " wskrabywac " po schodach na taka " kladke ".Nalezy zauwyzyc,ze wykonane to
      zostalo zapewne z mysla o odwiedzajacych cmentarz.Kto jak kto ?,ale to raczej w
      wiekszosci starsi ludzie sa najczesciej odwiedzajacymi Groby.To Oni maja wiele
      wolnego czasu ( emeryci ) i udaha sie pielegnowac Groby najblizszych.
      Czyzby taka "kladka" zostala wykonana - rowniez z mysla o " usprawnieniu "
      dla starszych osob ?. Nalezalo wykonac TUNEL !!!
      Auta moga sobie zjechac nizej i nastepnie wyjechac dalej na powierzchnie szosy.

      Jesli jest to jednak "kladka" ponad autami ? Uwazam to za kompletnie bardzo zla
      decyzje.Kladka na WYZYNACH budowana byla dawniej - wtedy moze nie "rownano "
      sie ,az tak z Europa, ale dzisiaj ? Taki zlom ponad szosa ?

      Moze sie myle ?

      radca
      • Gość: sz Re: kładka na fordońskiej IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.07.02, 11:42
        miły głos poparcia
        bardzo mi miło
        zawsze uwazam ze piesi ganiani schodami pod ziemią (vide rondo trzydziestolecia
        PRL)
        piesi ganiani schodami na wiadukty (kladki wyżynskie i wiślane)
        to albolutny GLUT urbanistystyny
        GLUT preferujący to co wcale nie jest obowiązkowe, lecz fakultatywne (auto)
        i poniżający to co jest konieczne jak oddech, marsz
        Miasto dla ludzi?
        [_] TAK
        [_] NIE

        • Gość: fin Re: kładka na fordońskiej IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.07.02, 12:31
          Chyba macie "nieekologiczne" podejscie do sprawy. Te tysiące samochodów jeżdżących codziennie w dół i w górę
          (wg Waszego postulatu) to beczki dodatkowo spalonej benzyny.

          A ponadto, jak twierdzi medycyna, wchodzenie po schodach wydłuża życie (chyba cos ze 3 minuty za każdy
          stopień), więc ta kładka (w obecnym kształcie) przedłuży srednią długosć życia w Bydgoszczy.

          Pozdr
          • Gość: #kasia Re: kładka na fordońskiej IP: 194.204.138.* 18.07.02, 12:55
            qrcze 3 minuty??
            hi hi to jestem niesmiertelna?
          • Gość: sz.beczka Re: kładka na fordońskiej IP: *.atr.bydgoszcz.pl 19.07.02, 11:58
            >Te tysiące samochodów jeżdżąc
            > ych codziennie w dół i w górę
            > (wg Waszego postulatu) to beczki dodatkowo spalonej benzyny.

            naukowcy z ATRu
            z zakladu drog i mostów
            robią rozne expertyzy
            wszyscy sie z nich śmieją
    • Gość: MW Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 22:37
      ja tam nie wiem. wiadomo że postawiono to, na co były pieniądze - nieco chyba
      łatwiej kładka niz tunel czy tam przebudowa ulicy. poza tym w dzisiejszych
      czasach to sie trzeba cieszyć z każdego skrawka luksusu który funduje nam
      państwo, z kazdej kładki, z każdej nowej sygnalizacji świetlnej (choć to osobny
      temat), słowem z wszystkiego, nawet z głupich kilkumetrowych "tras" rowerowych
      na skrzyzowaniu Wojska Polskiego i Magnuszewskiej. ja uwazam ze kładka to dobre
      rozwiązanie, codziennie jeżdże w ciągu roku tamtedy na uczelnię i nie raz
      zdarzało się ze jakiś slepy/śpieszący się/pijany przechodzień wtryniał mi się
      pod maskę. Powiem więcej - oprócz kładki ograniczenie do 80km/h na Fordońskiej.
      Oczywiście z wszystkimi tego konsekwencjami.
      • Gość: back off Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 00:59
        Jestem podobnego zdania. Teraz trzeba sie cieszyć ze wszystkiego na plus.
        Zrobiono to, by oszczędzić ludzkie życie i chronić je. Ktoś pomyślał o tym i
        zrealizował to , co mógł zrealizować.

        Mogł przecież roztrwonić pieniądze na służbowe samochody itp. jak to teraz jest
        w modzie.

        Ja się cieszę z tego co mamy. Oczywiście, że każdy chce lepiej, ale trzeba zdać
        sobie sprawę z realiów. Ja wiem, że na więcej nikt nie dałby pieniędzy. Jeśli
        wchodzenie po parunastu stopniach jest cięzkie, to trudno. Każdy o tym wie. Ale
        czy nie budowanie niczego z powodu żalu pieszych że wchodzić im trudno byłoby
        dobre? , rozsądne i jakiekolwiek?!

        Oczywiście, że możnaby poprowadzić tunel samochodowy po lekkim koncie
        dostosowany do wszystkiego co europejskie, na poziomie ulicy zrobić ruchomy
        chodnik i postawić aparaty tlenowe i budki pielęgniarskie. Jestem za!

        Ale bądżmy realistami.

        Ja cieszę sie z tego co jest. Gratuluję pomysłu, szybkiej realizacji, myśli o
        mieszkańcach, nie przerwanego ruchu na tak ważej drodze i ladneo pomalowania:)


        Miłego dnia.

        Stasiu
        • Gość: sz Re: kładka na fordońskiej IP: *.atr.bydgoszcz.pl 19.07.02, 12:00
          > Mogł przecież roztrwonić pieniądze na służbowe samochody itp. jak to teraz
          jest w modzie.



          niech lepiej chopaki wódę po bramach chleją
          bo mogli by jeszcze kogos pobić albo co?
    • Gość: mag Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 10:46
      Z ta kładką to wszystko fajnie, taka milutka kolorowa. Nareszcie nie będę
      musiała z sercem w gardle wręcz rzucać się pod nadciągające pojazdy, aby
      przejść przez Fordońską. Jedyny problem pojawi się wtedy, gdy będzie nadjeżdżał
      autobus i trzeba będzie kłusować po tych stopniach. Już czuje, że ja też się
      stanę nieśmiertelna. No, ale lepsze takie rozwiązanie niż żadne. Tylko żeby
      jeszcze kierowcy autobusów zechcieli zaczekać na kłusujących po schodach
      potencjalnych pasażerów...
      • radca Re: kładka na fordońskiej 19.07.02, 13:17
        Ja jednak w dalszym ciagu jetem za TUNELEM dla aut.Stasiu raczyl sobie
        zazartowac nawet,ze "aparaty tlenowe i pielegniarki moglyby by byc " ? no tego
        nie ma niestety nigdzie przy takich tunelach.

        "Kladka " ? zawsze myslalem,ze to cos takiego co sie "kladzie " przez np.
        strumyk lub potok.KLadke sie rowniez budowalo - jesli byl jaki row.
        Tutaj jednak jest to tylko jakies RUSZTOWANIE metalowe ze stopniami do wspiecia
        sie w gore.Te koszty z budowania tej "kladki" oraz dodac do tego np kwote
        przeznaczona na budowanie POMNIKA krola jak i jeszcze dodatkowe i bylby napewno
        TUNEL.

        radca
        • radca Re: kładka na fordońskiej 21.07.02, 12:17
          Widzialem kladke,jednak rozni sie bardzo wiele swym wygladem od tej na WYZYNACH.
          Podoba mi sie ta kladka.

          radca
          • Gość: back off Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 21:25
            :) Pewnie że tak:)!!

            Jest ładna. Jest delikatna i nie jest przedstawicielką swoich poprzedniczek
            produced by PRL.

            Nadal podtrzymuję swoją opinię, iż brawa dla dyrekcji za odpowiednie inwestycje
            w tym "odpowiednim" budrzecie się należą. Poza tym jest to wyraz myślenia i
            praktycznego widzenia problemów pieszych i kierowców. Czuć, że ktoś o nas myśli.
            Nietylko pod kątem chodzących skarbonek.


            Miłego dnia.

            Stasiu
            • radca Re: kładka na fordońskiej 21.07.02, 21:27
              Witaj Stasiu

              Widzialem na wlasne oczy,jest naprawde ladna.

              pozdrawiam
              radca
    • Gość: adek Re: kładka na fordońskiej IP: *.ic.net.pl 22.07.02, 09:19
      Gość portalu: sz napisał(a):

      > mamy kładke na cmetarz na wislanej
      > za dużo pieszych padało na tym przejsciu

      To nie jest kładka na cmentarz.
      • Gość: mag Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 12:50
        Gość portalu: adek napisał(a):

        > To nie jest kładka na cmentarz.
        Fakt, prędzej poprzednie przejście na pasach mogło nas zaprowadzić na
        cmentarz...
        ;-)))
        • Gość: sz Re: kładka na fordońskiej IP: *.atr.bydgoszcz.pl 23.07.02, 09:46

          > przejście na pasach mogło nas zaprowadzić na
          > cmentarz...
          > ;-)))

          nie uwazasz ze to GUPIE?
          pasy czyli zebra
          w przedszkolu mowiom ze tam bezpiecznie mozna chodzić

          a i tak Ciem rozjadom
          spaliniarze
          boś nico i masz miękkie i zwątlone ciałko


          • Gość: mag Re: kładka na fordońskiej IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 18:12
            W przedszkolu kłamali, bo zebra (sama widziałam w zoo) to taki koń w paski, o
            bezpiecznym przejściu też kłamali, ciekawe co okaże sie jeszcze kłamstwem.
            Pewnie to, że Świety Mikołaj istnieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka