Dodaj do ulubionych

Ekonomia w WSG

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:32
Co toza studia, niepublkiczne, platne, i tylko 3 - letnie, gdzie i tak trzeba
kontynuowac w Poznaniu czy Toruniu.
To nie lepiej od razu zaczynac na docelowej uczelni?
Obserwuj wątek
    • Gość: janka@mov.pl Re: Ekonomia w WSG IP: *.bloknet.org / *.org 20.06.05, 12:08
      najdrozsza i najgorsza szkolo nie tylko w bydzi, trudno nawet nazwac ja wyzsza
    • Gość: FELIPE Re: Ekonomia w WSG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 12:10
      ZA TAKIE SAME PIENIADZE MOZNA ZACZAC NAUKE ZAOCZNIE NA AKADEMII EKONOMICZNEJ W
      POZNANIU

      oswbydgoszcz.ae.poznan.pl

      poziom na pewno wyzszy a i pozniej mniej problemow aby kontynuowac nauke na
      uzupelniajacych magisterskich
      • ethanak Re: Ekonomia w WSG 20.06.05, 15:57
        Ja bym wolał dzienne na WSG niż zaoczne gdziekolwiek...
    • ethanak Re: Ekonomia w WSG 20.06.05, 15:57
      Po pierwsze nie każdy musi od razu chcieć coś więcej niż licencjat.To że
      niepubliczne tylko na plus.A że jak się chce magistra trzeba gdzie indziej
      kontynuować naukę - poczekamy ,a za jakiś czas będzie można i na WSG...
      • Gość: bart Re: Ekonomia w WSG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 16:20
        Sorki ale nie macie pokecia o tej szkole !! Jest zajebista nowoczesna !! Nie
        odpada tytn ze scian jak na ATR lub AB !! Warto tam studiowac !!
        • ethanak Re: Ekonomia w WSG 20.06.05, 16:36
          Ja o tym wiem a ci co pisali nade mną są po prostu z Torunia i robią
          antyreklamę konkurencji...
          • Gość: dr ekonomii Re: Ekonomia w WSG IP: *.telsten.com / *.telsten.com 20.06.05, 16:41
            tragedia poziom nauczania straszny zrezygnowalam z pracy tam, bo wstyd było
            podpisywać się w indeksie :/
            • ethanak Re: Ekonomia w WSG 20.06.05, 16:43
              A czego uczyłeś dr ekonomii jeżeli kierunek dopiero teraz jest otwierany??
            • Gość: absolwent Re: Ekonomia w WSG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:49
              jeśli to pan panie doktorze, czyli pracownik jednej z bydgoskich państwówek to
              chyba było inaczej - jak byłem na drugim roku to pan wyleciał za notoryczne
              spóźnianie się na zajęcia - notabene na tej uczelni państwowej na której
              pan "pracuje" nadal pan olewa studentów (wiem bo niestety zdecydowałem się na
              uzup. magist. właśnie na tej państwowej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka