matura75
03.07.05, 23:07
z zaciekawieniem czytam "notki" o naszych nauczycielach. Są ulubieńcy, którzy
byli nimi przez kilka, kilkanaście roczników (Prof.Kapczyński, Dziatkowiak,
Prof. Ula ... od rosyjskiego), uważani za bardzo solidnych, wymagających
(Prof. Ołdak), oceniani kontrowersyjnie (Prof. Twaróg - pozdrawiam). We
wspomninkowych rozmowach po latach zawsze pojawia się Prof.Jasińska - nie
powiemm, żeby specjalnie ciepło ale zawsze barwnie. Nie mielismy chyba
szczęścia do polonistek. Pamiętam, że na klasówie rysowałem plan wsi
z "CHłopów".