02.08.02, 22:24
Pragne zlozyc podziekowanie firmie; MIKRONET z ulicy Sniadeckich 31 za pomoc
dla DOMU DZIECKA w GNIEWKOWIE ( region kujawsko- pomorski).Otoz posiadalem
uzywany komputer wraz z monitorem,ktory postanowilem podarowc DZIECIOM
w DOMU DZIECKA w Gniewkowie.Udalem sie do w.wym firmy,aby zmienic program
na jezyk polski.Pragnalem rowniez dokupic brakujaca klawiature,mysze oraz
inne niezbedne przedmioty.Gdy pracownicy firmy MIKRONET uslyszeli,ze pragne
to przekazac dla DOMU DZIECKA,natychmiast zaoferowali rowniez i SWOJA POMOC.
Cala robote wykonali za darmo,dali wszystkie niezbedne - brakujace przedmioty.
Bylo widac ogromna RADOSC i SATYSFAKCJE przy przygotowywaniu komputera dla
dzieci.Caly komplet zaniesiono jeszcze do mego auta.

Czyz to nie jest WSPANIALE ? Taki LUDZKI ODRUCH...i za to IM serdecznie
dziekuje.

Pani Dyrektor DOMU DZIECKA w GNIEWKOWIE : ANNA POSINSKA bardzo sie ucieszyla,
powiedziala rowniez,ze dzieki temu dzieci beda mogly uczyc sie obslugiwania
komputera.

Przekazalem komputer jako czlonek netBiT.Jesli ktos z Was, moze rowniez w
czyms pomoc ? Potrzeb jest wiele.

pozdrawiam bardzo serdecznie czlonkow netBiT- u

radca
Obserwuj wątek
    • Gość: ochman Re: Dar SERCA IP: *.ipt.aol.com 03.08.02, 12:20
      Brawo Radco!

      Tylko dlaczego tak pozno? Z drugiej strony bez sensu sie czepiam - lepiej pozno
      niz wcale...
      • radca Re: Dar SERCA 03.08.02, 13:36
        Tak,Drogi Ochmanie...
        masz racje,troche pozno.Pamietasz jak o tym byla mowa na forum,jeszcze w starym
        dziale: PYTANIE DNIA (o ile dobrze pamietam).Ten dzial juz nie istnieje na
        forum.Mialem juz wtedy plan i zamiary,ze postaram sie pomoc temu DOMOWI DZIECKA.
        Lecz wtedy jeszcze nie mialem komputera do podarowania (mialem tylko taki
        pomysl).Pamietam,jak wtedy skontaktowalem sie z Pania dyrektor ANNA POSINSKA
        i zapytalem - czy jest zainteresowana komputerem? Lecz rowniez ukazalem,ze na
        razie jest to tylko moj plan,czy uda mi sie go zrealizowac? - pokaze to czas.
        W miedzy czasie jeden komputer podarowala temu DOMOWI DZIECKA - " FUNDACJA
        PRZYJACIOLKA ".Lecz dzieci jest wiele,a komputer byl jeden.Jak powiedziala Pani
        dyrektor" istnieja trzy grupy dzieci,teraz bedzie mozna juz (majac dwa
        komputery) bardziej podzielic nauke i cwiczenia w obslugiwaniu komputera."
        Potrzebny bylby rowniez ktos,kto moglby szkolic i zapoznawac z obsluga.
        Byc moze znajda sie jakies chetne osoby?

        Moje marzenie sie spelnilo.To co kiedys zaplanowalem,udalo mi sie zrealizowac.
        Dokonalem tego oczywiscie wspolnymi silami,nie jest to tylko moja zasluga.
        Rowniez jestem wdzieczny za pomoc mej corce - szczegolnie za wsparcie i
        zrozumienie.

        To mlodzi ludzie WSPARLI mnie w tej POMOCY.
        Za to Im serecznie dziekuje.

        pozdrawiam
        radca
    • mikro_ekonomia Re: Dar SERCA 03.08.02, 13:26
      to bardzo ladnie z strone tej firmy ... szkoda ze wiecej przedsiebiorst
      (wiekszych) nie robi podobnych rzeczy , ale i tak jest dorze ze chciaz ktos.

      mikro ekonomia (jestem upiorny a nie upojny : ) )
      • Gość: krzyzak Re: nie jestes sam... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 14:10
        mikro_ekonomia napisał(a):

        > to bardzo ladnie z strone tej firmy ... szkoda ze wiecej przedsiebiorst
        > (wiekszych) nie robi podobnych rzeczy , ale i tak jest dorze ze chciaz ktos.
        >
        > mikro ekonomia (jestem upiorny a nie upojny : ) )
        Radco !Dołączam sie do twojej akcji.Reszte znajdziesz w netBiT.
        +
    • jasio4 Re: Dar SERCA 03.08.02, 14:33
      Witam Radco,

      ciesze sie, ze ktos zyskal dzieki Twojej akcji. Ale swoja droge tak sobie
      mysle, po co taka wielka reklama? W ciagu ostatnich 2 lat wydalem moze z 10
      moze z 12 komputerow szkolom i osobom prywatnym ktore nie mialy szans na kupno.
      Nie naglasniam tej sprawy bo z mojego punktu widzenia byl to zlom i cala moja
      zasluga to wydanie zamiast wyrzucenia. Wiec nie przesadzajmy. Robmy swoje ale
      nie robmy z rzeczy oczywistej jakiegos wybitnego osiagniecia.

      Mam nadzieje, ze nie wezmiesz tej mojej krytyki do serca bo nie akcje krytykuje
      lecz jej przesadne naglosnienie.
      • radca Re: Dar SERCA do Jasia -4 03.08.02, 17:13
        Ciesze Jasio,ze rowniez pomagasz potrzebujacym szkolom.Mysle,ze rowniez mozesz
        ukazac,jesli masz atentyczne zadowolenie.Napewno bym Cie za to nie
        krytykowal,ze ukazujesz nam te sprawy.Czy tylko nalezy ukazywac zle przypadki?
        Czy nie mozna,tak jak ja to uczynilem - PODZIEKOWAC TYM,KTORZY OKAZALI SERCE?
        Ukazujmy rowniez i DOBRO - niech sie dalej rozwija.Dlaczego ja to ukazalem ?
        Pragnalem PODZIEKOWAC za okazana pomoc - tym mlodym ludziom z firmy.
        Przeciez mogli rowniez za wszystko skasowac.Oni NIE UCZYNILI TEGO DLA POCHWAL -
        Oni mnie zadziwili - wykazali LUDZKI ODRUCH.

        Moze ma to rzeczywiscie mala WARTOSC ( jak sugerujesz),ale JAK WIELE ZNACZY.
        DOBRO i LUDZKIE SERCE dla DZIECI - R O S N I E :)))

        pozdrawiam
        radca

        ps. widzisz,juz jest nastepny ODRUCH od czlonka netBiT - Krzyzaka.Czyz to jest
        PIEKNE I WSPANIALE ? Tak bardzo sie CIESZE.Nie ja tutaj jestem glowna osoba,
        ja jestem tylko obok,moze gdzies blisko." TO ONI TAK...." :)))
        • jasio4 Re: Dar SERCA do Jasia -4 03.08.02, 17:18
          Witam,

          nie biezrz sobie za bardzo do serca co napisalem. To byly tylko takie sobie
          moje przemyslenia. Jezeli twoja dzialalnisc komus pomaga to jej forma a nawet
          pobudki to rzecz drugorzedna. Wartosc finansowa oczywiscie tez nie jest tutaj
          wyznacznikiem.

          Dzialaj dalej .

          pozdrawiam
          • radca Re: Dar SERCA do Jasia -4 03.08.02, 17:31
            jasio4 napisał:

            > Witam,
            >
            > nie biezrz sobie za bardzo do serca co napisalem. To byly tylko takie sobie
            > moje przemyslenia. Jezeli twoja dzialalnisc komus pomaga to jej forma a nawet
            > pobudki to rzecz drugorzedna. Wartosc finansowa oczywiscie tez nie jest tutaj
            > wyznacznikiem.
            >
            > Dzialaj dalej .
            >
            > pozdrawiam

            fajnie Jasio :))))
            Ciesze sie,ze nie masz mi za zle.

            pozdrawiam Cie
            radca
            • Gość: atomski Re: Dar SERCA do Jasia -4 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 17:40
              Reklama jest dzwignią handlu i basta .
              Radca chwycił wiatr w żagle i uwierzył chyba w swoją szansę na fotel
              prezydenta :))))
              ...i teraz codziennie bedziemy słyszeli ,ze komuś oddał ołówek ,albo gumkę do
              mazania .
              Ja tez jakoś nie wpadłem by się chwalić i robić szum wokół tego co sam wydałem
              i darowałem . Ale nie myslę perspektywicznie ,cholera ,no.
              • zojka-5 Re: Dar SERCA do atomskiego 03.08.02, 19:14
                Gość portalu: atomski napisał(a):

                > > Ja tez jakoś nie wpadłem by się chwalić i robić szum wokół tego co sam
                wydałem
                >

                Ty? nie robisz szumu????? Jestes najwiecej szumiacy na tym forum , jak woda w
                klozecie , z ta roznica,ze woda ta splukuje.
                • Gość: atomski Re: Dar SERCA do atomskiego IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 19:41
                  A teraz o dobrym smaku w wykonaniu tak niesmacznego gościa jak ja .
                  Tak –mniej więcej- powinien brzmieć post ,którego autor miał na celu jedynie
                  dobro dzieci i jedynie chciał podziękować ( swoją droga ,czy poinformowałes
                  sprzedawców ,ze podziękujesz im na łamach forum ?) :



                  „Pragne zlozyc podziekowanie firmie MIKRONET z ulicy Sniadeckich 31 za
                  bezinteresowną pomoc w skomletowaniu brakujących podzespołów w
                  komputerze ,który postanowiłem oddać dzieciakom z Domu Dziecka w Gniewkowie .
                  Serdecznie dziękuję „

                  I starczy .


                  Zdecydowanie mniej drażniące w odbiorze ,prawda ? Mniej patosu i zadęcia ?
                  To co zaczęliście wyprawiać –kontynuując ten wątek na podforum netbitu – jest
                  śmieszne i odstręczające . Smierdzi na kilometr pozerswtem. Nawet jeśli tak nie
                  jest –to tak wygląda .

                  Choćby po zdaniu :” Jak to wspaniale,ze wlanczasz sie do naszej AKCJI.To bardzo
                  fajnie,ze chcesz
                  pomagac jako netBiT”
                  To zdanie nie powinno się pojawić. Raz ,ze byk ortograficzny ,dwa ,czuć
                  elementy planowania i wyrachowania .
                  Po prostu ordynarnej reklamy i nagłośnienia na potrzeby netbitu. Tym czasem Ty
                  twierdzisz ,ze to odruch serca...
                  ... jeśli to faktycznie tylko odruch serca ,tego zdania nie powinno być.

                  Unikałbym też zwrotów w stylu : „kubek pełen nadziei” , w ogóle nadużywania
                  słów patetycznych ,to niepotrzebne (tanie) próby grania na uczuciach
                  odbiorcy .Dobre dla 50- latków i starych panien ,ale nie konkretnych ,rzutkich
                  prezesów bogatych firm.

                  Jeśli natomiast chcesz dobroczynność uprawiać niejako zawodowo:
                  Zwróć uwagę jak konkretnymi osobami są Janina Ochojska i Jerzy Owsiak.
                  Często posuwaja się do niedomówień ,nigdy zaś nie dopuszczają do przegadania
                  tematu .

                  Jeśli to element kreowania swojej osoby ,to też więcej czyni oni szkód niż
                  pozytku.



                  p.s. Oczywiście przy Twoim uporze i tak efekt i skutek odniesiesz (i na niego
                  będziesz się pewnie powoływął w polemice ze mną ). Wierzaj jednak ,ze przy
                  niewielkiej korekcie ,możesz osiągnąć znacznie więcej .Schowaj więc urażoną
                  dumę ,jak mi nie wierzysz ,popytaj (byle nie Krzyzaka ) , a wszyscy będziemy
                  się cieszyli .
                  (Jeżeli dobro potrzebujących jest nam wszystkim faktycznie bliskie).
                  Pozdrawiam .


                  • zojka-5 Re: Dar SERCA do atomskiego 03.08.02, 23:26
                    Gość portalu: atomski napisał(a):
                    A .
                    powinien brzmieć post> ,czy poinformowałes
                    > :
                    >
                    >
                    .

                    >
                    > I starczy .
                    >

                    tak nie
                    >
                    >
                    >

                    > bardzo
                    > fajnie,ze chcesz
                    >
                    > To zdanie nie powinno się pojawić.
                    >
                    > Unikałbym też zwrotów w stylu : > ) >
                    >
                    > Zwróć uwagę >
                    >
                    >
                    >
                    .
                    >
                    >
                    >

                    > ). Wierzaj jednak ,ze .Schowaj więc > (będziemy
                    > się cieszyli .
                    > (
                    Cecha narodowa-pouczac,pouczac,pouczac.

              • jasio4 Re: Dar SERCA do Jasia -4 03.08.02, 20:48
                > Reklama jest dzwignią handlu i basta .

                Niestety tak to wygląda. Ale jak już napisałem poprzednio, jeżeli są konkretne
                wyniki takiej akcji to już niech będzie jak jest.

                pozdrawiam

                ps.

                Gdzies w zamierzchłych czasach liceum miałem też manierę pisania niektórych
                cześci zdań dużymi literami. Robiłem to do czasu kiedy polonistka powiedziała
                mi, że taka maniera może być odebrana jako niedowierzanie w możliwości
                intelektualne czytelnika któremu trzeba wskazać ważne treści w zdaniu.
    • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA IP: *.dostep.pl 03.08.02, 22:03
      Gratuluję zrealizowanego szczytnego celu, Radco ;)
      W intencje nie wnikam. Ważny jest efekt. Myślę tu o dzieciach z DOMU DZIECKA w
      GNIEWKOWIE. Reszta mnie nie interesuje.

      Pozdrawiam @ll

      • Gość: ochman Re: Dar SERCA IP: *.ipt.aol.com 04.08.02, 01:37
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > Reszta mnie nie interesuje.

        Szkoda ze zawezasz sobie horyzonty.
        Pierwsze pytanie mogloby brzmiec: dlaczego tylko jeden komputer?

        Sprawa zaczela sie jakies 1.5 roku temu na forum dla polonii. Haslo (wymyslone
        chyba przez R.): POLONIA DLA POLAKOW
        • radca Re: Dar SERCA 04.08.02, 11:50
          Gość portalu: ochman napisał(a):

          > Gość portalu: Lisiczka napisał(a):
          >
          > > Reszta mnie nie interesuje.
          >
          > Szkoda ze zawezasz sobie horyzonty.
          > Pierwsze pytanie mogloby brzmiec: dlaczego tylko jeden komputer?
          >
          > Sprawa zaczela sie jakies 1.5 roku temu na forum dla polonii. Haslo
          (wymyslone
          > chyba przez R.): POLONIA DLA POLAKOW

          Tak,byc moze rowniez na POLONII.Lecz pamietam,jak byla dyskusja na ten temat
          w na forum /PYTANE DNIA.Temat byl cos w rodzaju POLONIA INTERNETOWA ?
          To juz minelo 1,5 roku ? ho,ho,jak ten czas szybko ucieka....

          pozdrawiam
          radca
          • radca Re: Dar SERCA - zglosil rowniez Krzyzak 04.08.02, 18:54
            Wprawdzie jest to zgloszenie na netBiT - cie ,ale pozwolilem sobie przeniesc
            je - by rowniez ukazac i tutaj.

            oto one:

            "Drogi Radco!
            Nie zostawimy cie samego! Rozumiem ,że przedstwiciel Bydzi zapoczątkował
            akcje,a teraz koliej na nasz ruch.
            proponuje jako netBiT przekazac na Dom dziecka 3 zestawy komputerowe Compaq +
            kolorowe monitory + 3 drukarki kolorowe HP.
            mam tylko mały problem .Potrzebujemy 3 dyski.Może ktos sie włączy i załatwi te
            dyski.Moga byc 1,2 - 4,3 GB. Chcę dodać ,że w przyszłości równiez możesz na
            mnie liczyć.
            Kto pomoże jeszcze? "


    • basia! Re: Dar SERCA 05.08.02, 08:55
      czy darem serca bylo podarowanie używanego komputera przez radcę,czy dołożenie
      brakujących elementów przez w/w firmę,czy może zaniesienie komputera do
      samochodu radcy?
      • radca Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 05.08.02, 09:17
        basia! napisała:

        > czy darem serca bylo podarowanie używanego komputera przez radcę,czy
        dołożenie
        > brakujących elementów przez w/w firmę,czy może zaniesienie komputera do
        > samochodu radcy?

        Prosze zapoznaj sie dokladnie z trescia,tam napewno znajdziesz odpowiedz dla
        siebie( o ile pragniesz jej?)

        pozdrawiam
        radca
        • basia! Re: Dar SERCA - odpowiedz dla radcy 05.08.02, 09:21
          uczono mnie zawsze ,że darem serca nie jest podarowanie czegoś na czym nam
          zbywa.
          • radca Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 05.08.02, 09:23
            basia! napisała:

            > uczono mnie zawsze ,że darem serca nie jest podarowanie czegoś na czym nam
            > zbywa.

            a kto twierdzi,ze to bylo " zbedne" ?

            radca


            • basia! Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 05.08.02, 09:56
              >
              > a kto twierdzi,ze to bylo " zbedne" ?

              skoro go nie używasz, to był Ci zbędny .Nie oddałeś przecież komputera ,przy
              którym w tej chwili siedzisz.
              Poza tym ,każdy kto ma doczynienia z komputerami wie ,jak szybko tracą one na
              wartości .
              A po drugie poza tym,dając jałmużnę prawa ręka nie powinna wiedzieć co czyni
              lewa ( czy odwrotnie,ale jakoś tak to było w bilbi napisane)
              • Gość: Jaskółka Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 13:30
                Najgłośniej krytykują pomagających Ci, którzy sami nikomu nie pomagają, dlatego
                nie powinno się z nimi dyskutować!
                • basia! Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki 05.08.02, 13:54
                  Gość portalu: Jaskółka napisał(a):

                  > Najgłośniej krytykują pomagających Ci, którzy sami nikomu nie pomagają,
                  dlatego
                  >
                  > nie powinno się z nimi dyskutować!

                  caps lock mam wyłaczony ,więc cicho mówię ,a nie głośno!
                  • Gość: Jaskółka Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 15:28
                    Rzecz nie w NETykiecie, tylko w bezinteresownym dyskredytowaniu rego, co ktoś
                    ROBI.
                    • Gość: #kasia Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki IP: 194.204.138.* 05.08.02, 15:45
                      i tu sie mylisz:

                      wiecej skromnosci ze strony radcy i bedzie ok..
                      patos tez mozna ograniczyc i bedzie miodzio :)


                      a jak sie czyta post z takim wydzwiekiem to sie niedobrze robi..

                      wiem czym sie zajmujesz i jestem pelna podziwu..
                      ale to co robi radca to jest niesmaczne..
                      forma postu radcy budzi u mnie niesmak i jak widac nie tylko u mnie..

                      jest duzo ludzi ktorzy pomagaja dzieciom i nie tylko im. Nie robia z tego
                      wielkiego HALO.. nie wiem jakie powody ma radca zeby sie tak zachowywac ale mi
                      kojarzy sie to tylko i wylacznie z tym, zeby nad nim stac klepac lapkami jak
                      foczka, mowic bravo bravo, jeszcze, jeszcze, cmokac i wzdychac: och i ach..

                      • jasio4 Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki 05.08.02, 15:55
                        To sie nazywa kampania przedwyborcza niezaleznego, bez ukladow, kandydata
                        NetBitu na pres. miasta :)
                        • Gość: #kasia Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki IP: 194.204.138.* 05.08.02, 15:57
                          i ognisko ikielbaska i wodeczka i mamy prezydenta ;p
                          bez ukladow, niezaleznego oczywiscie
                    • basia! Re: Dar SERCA - odpowiedz dla jaskółki 06.08.02, 08:57
                      Przypuszczam ,że pomoc potrzebującym nie jest Ci obca.Tym bardziej powinnaś być
                      wyczulona na chełpliwość tonu radcy.
                      Plus dla radcy ,że mu się chciało coś zrobić,że nie wyrzucił tego komputera na
                      śmietnik tylko przywiózł do Polski .Zadał sobie fatygi ,zawiózł do do
                      sklepu ,itd...,ale nie jest to czyn bohaterski,a zdaje się ,że za taki radca go
                      uważa.
                      Czy naprawdę uważasz ,że tytuł wątku "Dar SERCA" z naciskiem na SERCE jest
                      adekwatny do czynu jaki ten post przedstawia?
                      • Gość: Jaskółka Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi i Kasi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 09:53
                        > Przypuszczam ,że pomoc potrzebującym nie jest Ci obca.

                        Ano nie jaset i dlatego pozwalam sobie zabrać głos w dyskusji.

                        Tym bardziej powinnaś być wyczulona na chełpliwość tonu radcy.

                        Coż, rzecz w predyspozycjach osobowościowych. Radca zarówno na forum, jak i w
                        realu ma skłonności do patosu, zawiera w siedmiu zdaniach to, co kto inny w
                        jednym geście I to się może podobać lub nie. Ale nie umniejsza jego czynowi, w
                        którym w swoim mniemaniu kierował sie SERCEM właśnie. Nie sądzę, by robił to po
                        to, by stwoirzyć wokół siebie otoczkę glorii i chwały, raczej po to, by
                        zachęcić innych.

                        > Czy naprawdę uważasz ,że tytuł wątku "Dar SERCA" z naciskiem na SERCE jest
                        > adekwatny do czynu jaki ten post przedstawia?

                        Jako zawodowy "pomagacz" i pośrednik w pomaganiu spotykam sie z wieloma
                        postawami, modelami i metodami pomagania. Wymienię tylko niektóre z nich.
                        - przekazywanie małych i ogromnych kwot lub darowizn rzeczowych na wskazany cel
                        z zastrzezeniem pozostania anonimowym
                        - przekazywanie w/w z wykorzystaniem ich w rozliczeniu z fiskusem (nic
                        nagannego!)
                        - przekazywaniem w/w celem budowania wizerunku firmy, wykorzystaniem swej
                        dobroczynności w materiałach reklamowych, mediach (czemu nie?)
                        - przekazywanie towarów niepełnowartosciowych lub przeterminowanych z
                        nastawieniem na : oczyszczenie magazynu ze śmieci, odliczenie od podatku,
                        reklamę- FUJ FUJ FUJ
                        - przeznaczanie swojego czasu na pomoc innym (pośrednią lub bezposrednią)

                        W moim mniemaniu, kazdy kto NIE SZKODZI - pomaga. Im aktywniej, tym lepiej.
                        Brzydzi mnie tylko przekazywanie komuś w darze "lekko uzywanych" ubrań i butów.
                        Reszta OK.
                        Nie lubie tez, gdy ktoś ucisza swoje sumienie wspierajac jakas akcję
                        materialnie i nie interesuje sie ani losem swojej darowizny ani dalszym
                        przebiegiem akcji pomocowej.

                        Sorki, ze tak się rozpisałam- to z sympatii do wszystkich wolontariuszy
                        swiata! :-)
                        Pozdrawiam
                        • Gość: ochman Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi i Kasi IP: *.ipt.aol.com 06.08.02, 13:08
                          Gość portalu: Jaskółka napisaý(a):

                          > Ale nie umniejsza jego czynowi, w którym w swoim mniemaniu kierował sie
                          > SERCEM właśnie. Nie sądzę, by robił to po to, by stwoirzyć wokół siebie
                          > otoczkę glorii i chwały, raczej po to, by zachęcić innych.

                          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2490146&a=2491706
                          zwroc uwage na daty...
                          • #kasia Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi i Kasi 06.08.02, 13:29
                            ochman!
                            natychmiast marsz do BANDY TEDA!!






                            ;p
                            • Gość: Ted® Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi i Kasi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 13:36
                              #kasia napisaýa:

                              > ochman!
                              > natychmiast marsz do BANDY TEDA!!
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              > ;p
                              on ma wlasna, ja za cienki bolek jestem
                              • #kasia Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi i Kasi 06.08.02, 13:45
                                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=304&w=2457452&a=2457452&v=2

                                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=341&w=2615230&a=2624593


                                smiem przypuszczc, ze BANDA TEDA jest juz bardziej liczna niz "osmiu
                                wspanialych"



                                ach te spiski..

              • zojka-5 Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 05.08.02, 21:37
                basia! napisała:


                >
                >

                >
                .
                > A po drugie poza tym,dając jałmużnę prawa ręka nie powinna wiedzieć co czyni
                > lewa ( czy odwrotnie,ale jakoś tak to było w bilbi napisane)

                +Nie cytuje sie tego czego sie nie zna.Nie powoluj sie na biblie,bo
                1.nie znasz jej
                2.moze kiedys cos uslyszalas,ale nie pojelas
                3.nie rzuca sie perel przed wieprze
                4.rozumek masz jek mis Kubus Puchatek
                • Gość: atomski Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 23:32
                  Nie wdając sie w nicniewnoszace popierduchy z zojką ,jeszcze raz niesmiało
                  spytam :
                  Kochany radco ,czy poinformowałes sprzedawców ze sklepu ,ze uroczyście im
                  podziękujesz (napiszesz elegię na ich cześć i -tak zupełnie przypadkiem i
                  niechcący- swoją ) na łamach forum Gazety Wyborczej ???
                  Domyslam się ,ze nie ,bo inaczej już byś 100 razy zdążył wyprowadzić mnie z
                  błędu.


                  A wiesz co to znaczy ?????????
                  • Gość: o. Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi IP: *.ipt.aol.com 06.08.02, 02:34
                    zojka to Radcy corka?
                    • jasio4 Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 06.08.02, 06:15
                      E tam chlopaki, dajcie juz spokoj Radcy.

                      (nie jestem synem Radcy)
                • basia! Re: Dar SERCA - odpowiedz dla Basi 06.08.02, 09:04
                  > .
                  > > A po drugie poza tym,dając jałmużnę prawa ręka nie powinna wiedzieć co czy
                  > ni
                  > > lewa ( czy odwrotnie,ale jakoś tak to było w bilbi napisane)
                  >
                  > +Nie cytuje sie tego czego sie nie zna.Nie powoluj sie na biblie,bo
                  > 1.nie znasz jej
                  biję się w pierś ,nie znam bibli na pamięć!!!

                  > 2.moze kiedys cos uslyszalas,ale nie pojelas
                  ale do dwóch potrafię zliczyć,a tyle właśnie mam rąk

                  > 3.nie rzuca sie perel przed wieprze

                  zapewniam Cię ,że nic nie rzucałam.Nawet pereł nie mam.

                  > 4.rozumek masz jek mis Kubus Puchatek

                  i miodek też lubię:)))))))





    • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA IP: *.dostep.pl 06.08.02, 00:13
      Qrde, niestety muszę przyznać Kasi rację. Przykre. I może i w tym, co Jaskółka
      (nota bene moja Szefowa ;)) napisała - nie zawsze "najgłośniej krytykują
      pomagających Ci, którzy sami nikomu nie pomagają" ... Mnie działalność
      powiedzmy - charytatywna nie jest obca. Wierzcie mi, ale naprawde to, co pisze
      Radca zaczyna być żenujące. Tylko tyle. Radco, wszystko było by "och, ach",
      gdybyś o tym nie krzyczał na foroom. W końcu chyba nie robisz tego dla
      publiki, prawda?

      Pozdrawiam @ll
      !


      • radca Re: Dar SERCA 06.08.02, 12:29
        Gość portalu: Lisiczka napisaý(a):

        > Qrde, niestety muszę przyznać Kasi rację. Przykre. I może i w tym, co
        Jaskółka
        > (nota bene moja Szefowa ;)) napisała - nie zawsze "najgłośniej krytykują
        > pomagających Ci, którzy sami nikomu nie pomagają" ... Mnie działalność
        > powiedzmy - charytatywna nie jest obca. Wierzcie mi, ale naprawde to, co
        pisze
        > Radca zaczyna być żenujące. Tylko tyle. Radco, wszystko było by "och, ach",
        > gdybyś o tym nie krzyczał na foroom. W końcu chyba nie robisz tego dla
        > publiki, prawda?
        >
        > Pozdrawiam @ll
        > !
        >
        >

        Na ten temat obszerniej wypowiem sie w godzinach popoludniowych.Czy ty tez
        ulegasz takiemu osadowi ? Czyz dzieki temu co zrobilismy wspolnie w kilka osob -
        POPELNILISMY ZLO ? dokonalismy czegos niegodnego ? Czy az tak WAS TO
        ZBULWERSOWALO ?

        radca
        ps. czyz nie WSPIERALEM WOJTAKA MUSIALA ? czyz nie wspieralem teda w licytacji ?
        czyz... czyz... czyz ? przyznam,ze nie pojmuje.
        • #kasia Re: Dar SERCA 06.08.02, 12:37
          nic nie rozumiesz

          oj radco radca biada Ci biada

          nikt nie mowi, ze wspierajac kogokolwiek zrobiles cos zlego..
          wiekszosc chwali i podziwia

          chodzi tylko i wylacznie o to Twoje samochwalstwo /wlasnie tak jest odbierane,
          jezeli uwaznie przeczytasz powyzsze posty/



          wiem wiem.. zaraz napiszesz, ze to moja nienawisc do Twojej osoby kaze mi pisac
          takie rzeczy bo naleze do BANDY Teda :) i wszystkim mydle oczy hi hi
          zaiste zabawne bardzo :)

          ps. jak sie potkniesz na ulicy i przewrocisz to tez bedzie wina BANDY TEDA??


          Twa mania przesladowcza nie zna granic /mam takie wrazenie/


          Patrz pod nogi ;p
    • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA IP: *.dostep.pl 06.08.02, 15:12
      I znów zgadzam się z Kasią. Radco, czy nie możesz po prostu robić tego, co
      robisz tak, by całe foroom o tym nie wiedziało? Naprawdę jestem pełna podziwu
      dla Twoich inicjatyw, ale wszystko traci w moich oczach, gdy czytam podobne
      wątki, jak ten. Przykro mi.

      Pozdrawiam @ll
      • radca Re: Dar SERCA 06.08.02, 15:22
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > I znów zgadzam się z Kasią. Radco, czy nie możesz po prostu robić tego, co
        > robisz tak, by całe foroom o tym nie wiedziało? Naprawdę jestem pełna podziwu
        > dla Twoich inicjatyw, ale wszystko traci w moich oczach, gdy czytam podobne
        > wątki, jak ten. Przykro mi.
        >
        > Pozdrawiam @ll

        Ja nie pisze o tym LISICZKO,abys miala mnie podziwiac.Nie wiem co sie stalo z
        Toba ? Tak bardzo walczylas i bronilas WOJTKA MUSIALA - GDY SPRZEDAWAL WODE NA
        ZAKUP SPRZETU, a tutaj tak to krytykujesz ? Jak moge to rozumiec ?

        radca
        • radca Re: Dar SERCA ( archiwum) 06.08.02, 15:27
          Re: DJ Elity na rusztowaniu
          Autor: Gość: Lisiczka IP: *.dostep.pl
          Data: 25-06-2002 19:52 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Przeczytałam sobie wszystkie te wywody Redaktora Wojtka i Gości tego foroom
          i ... powiem tylko tyle - jestem pod wrażeniem ;) Uważam, że to świetna
          sprawa, akcja, jakich mało, a niestety wyjątkowo potrzebna nie tylko naszemu,
          lokalnemu społeczeństwu. Osobiście nie rozumiem zarzutów i gierek słownych
          poszczególnych Gości. Ponoć "bogactwo tkwi w różnorodności" - dlatego
          pozadrawiam wszystkich, bez wyjątku. Lubię Radio Elita, choć nie jestem w
          grupie docelowej tego Radia. Cóż ... Lubię też Wojtka Musiała ;)Uważam, że
          TAKICH radiowych głosów jest mało w naszych nie tylko lokalnych mediach. A
          Jego Akcja - cóż - 3mam kciuki za jej powodzenie i cieszę się, że ktoś jeszcze
          myśli o innych ...
          Pomyślnych wiatrów ;)
          • radca Re: Dar SERCA ( archiwum) 06.08.02, 15:29
            Bydgoszcz



            Re: DJ Elity na rusztowaniu
            Autor: Gość: Lisiczka IP: *.dostep.pl
            Data: 26-06-2002 00:19 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------------
            I to chyba zrozumiałe, że jak AKCJA się skończy - to ten temat straci na
            znaczeniu i oglądalności (że tak powiem). Tak to jest na foroom, Atomski ;)
            Ale Elita i pompy insulinowe zostaną i to najważniejsze.
            Pozdrawiam ;)

            PS: W gdzie nasz Wojtek Musiał? ;)
          • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA ( archiwum) IP: *.dostep.pl 06.08.02, 22:03
            Radco, miło mi, że te moje posty utkwiły w Twojej pamięci na tyle, by teraz do
            nich powrócić w tym kontekście. To, co napisałam w wątku Wojtka to jest to, co
            czuję. Tylko wiesz co? - nie powinniśmy zapomnieć o tym, ze Akcja Elity to
            było również wydarzenie medialne. Pisały o tym gazety, błyskały flesze,
            odwiedziło go wiele znanych ludzi, również ze świata lokalnej polityki. Robił
            Mu powiedzmy "reklamę" - Jurek Owsiak. Taka akcja po prostu miała w założeniu
            rozdźwięk. Wiesz, jak to jest w mediach. Tu nie trzeba być z branży, by
            najważniejsze wyczuć intuicyjnie. Dlatego nie dziwiło mnie to, że ten problem
            wypłynął również tu, na foroom Wyborczej. Tym bardziej, że zarówno Elita, jak
            i Wyborcza mają powiedzmy wspólnego "mecenasa". Ale z Tobą jest inaczej.
            Jesteś osobą prywatną, o wielkim sercu to 3eba przyznać, ale ... kontekst
            pożądanej reklamy, jak było przy akcji Wojtka (w skrócie mówiąc), nie jest
            chyba Twoim celem? O to mi właśnie chodzi. Jest dużo ludzi, którym
            bezinteresownośc nie jest obca, powiem więcej - leży im bardzo na sercu,
            ale ... nie mówią o tym głośno. Powiem więcej - unikają rozgłosu. I powiem Ci
            szczerze, że za taką Osobę Cię wzięłam. Potem zaczęłam zaglądać na to foroom
            częściej, pewne kwestie przestały mi być obce, zrozumiałam kontekst pewnych
            problemów - i ... no właśnie. Resztę już znasz z innych wątków. Może to w
            pewnym sensie zawód? - nie wiem ... Liczę, że to zrozumiesz.

            Pozdrawiam @ll
      • Gość: polonus dygresja polonijna IP: 198.138.227.* 06.08.02, 15:57
        Gość portalu: Lisiczka napisał(a):

        > I znów zgadzam się z Kasią. Radco, czy nie możesz po prostu robić tego, co
        > robisz tak, by całe foroom o tym nie wiedziało? Naprawdę jestem pełna podziwu
        > dla Twoich inicjatyw, ale wszystko traci w moich oczach, gdy czytam podobne
        > wątki, jak ten. Przykro mi.
        >
        > Pozdrawiam @ll

        prawde powiedziawszy watek co najmniej intrygujacy (mowie o calosci nie tylko
        poscie powyzej), gosc oddaje komuter do domu dziecka, obwieszcza to glosno i
        wywoluje niesmak, dlaczego, pewnie dlatego ze ci co go atakuja nigdy nic
        charytatywnego niezrobili (oczywisci emoge sie mylic co do jednostek), wiec
        poczuli sie zle, wiec sposob najlepszy aby poczuc sie lepiej znalezc dziure w
        calym, zamiast skupic sie na tym co najwazniejsze czyli ze dom dziecka otrzymal
        komputer!!!
        Mysle ze dobrze sie stalo ze radca pochwalil sie swoim darem szerszej
        publicznosci gdy tym samym wielu majacych wysoka opinie osbista bedzie teraz
        czula potrzebe zrobienia tego samego aby nadal ta opinie w swoich oczach
        utrzymac, dajac tego kompa po cichu nie wywolaby takiej potrzeby u wielu.

        Radca tak trzymaj!!!
        PS, osobiscie nie przyszkadza mi jak ktos sie chwali pod warunkiem ze ma czym,
        zyje w kraju gzie wszyscy sie chwala (patriotyzm i samochwalstwo to tu sporty
        narodowe) ciagle jak baba z koltunem i 90% chwalacych sie tu naprawde nie ma
        czym, a radca przynajmniej mial czym.
        • Gość: ochman Re: dygresja polonijna IP: *.ipt.aol.com 06.08.02, 16:25
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2609358&a=2615272http://www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2609358&a=2632025

          a to czubek gory lodowej...

          i uprzedzajac pytanie - tak, dzialam charytatywnie
          • Gość: ochman uuuuuups IP: *.ipt.aol.com 06.08.02, 16:26
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2609358&a=2615272
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2609358&a=2632025
            • radca skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczytac) 06.08.02, 17:33
              Re: POLONIA INTERNETOWA
              Autor: Gość: ZOFIA IP: 198.209.97.*
              Data: 16-03-2001, 23:03:38 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              --------------------------------------------------------------------------------
              radca napisał(a):

              > Drodzy uczestnicy Forum.
              >
              > Nasunäl mi sie taki pomysl.
              > Istnieje wiele organizacji polonijnych jak np:POLONIA AMERYKANSKA,
              > ZWIÄZEK POLAKÖW W NIEMCZECH oraz bardzo wiele innych organizacji tego typu.
              > Wkraczamy w NOWÄ ERE- ere komputeröw.Technika pozwolila nam läczyc sie i
              > kontaktowac za pomocä INTERNETU.Granice powoli przestajä odzielac NARODY.
              > Co byscie powiedzieli,gdyby powolac cos w rodzaju :
              >
              > POLONI INTERNETOWEJ ?
              >
              > Oczywiscie inwencje pozostawiam Wam drodzy FORUMIANIE.
              >
              > Moim zdaniem do " POLONI INTERNETOWEJ" mogli by nalezec Polacy nie tylko z
              poza
              >
              > KRAJU lecz takze z POLSKI.
              >
              > Czlonkowie "POLONI INTERNETOWEJ" z Polski byliby juz w jakims stopniu POLONIÄ.
              >
              > Mozna by bylo prowadzic WSPANIALE AKCJE,podejmowac rözne INICJATYWY.
              > Moglibysmy miec röwniez wiele SATYSFAKCJI z osiäganych DOKONAN.
              >
              > Wspölnie wykonalibysmy wiele POZYTECZNYCH AKCJI- pomyslmy nad tym.
              >
              > Zapraszam do dyskusji.
              >
              > pozdrawiam serdecznie
              >
              > radca Andrzej
              >
              > RADCO- UWAZAM TO ZA SWIETNY POMYSL - AKCJA LUDZI KTORZY CHCA UCZESTNICZYC W
              DOBRYCH
              INICIATYWACH. PODPISUJE SIE CALYM SERCEM. JESLI CHODZI O ZORGANIZOWANIE MAM
              TAKIE SAME OBAWY
              JAK POPRZEDNICZKA ( NIE PAMIETAM IMIENIA PRZEPRASZAM) ja probowalam
              zorganizowac polska szkole dla 10
              polskich dzieci w naszej malej miejscowosci - moja inicjatywa umarla
              zbomrardowana egoizmem kobiet ktore
              powinny byc tym zainteresowane ale nie mialy czasu.. nie mialy ufnosci...moze
              nie lubily ze to byla moja inicjatywa?
              nie wiem o co chodzilo do dzisiaj - idea byla szlachetna i bysmy dostali pomoc
              od roznych placowek i pieniadze
              nawet an studia dla naszych dzieci.. stara historia..
              moze cos dojdzie do skutku na tym forum jak bedziemy dyskutowac. ja rownieza,
              jakie z nich sa najbardziej
              potrzebujace itp i oglaszac na forum pod tym tytulem szukajac ochotnikow. mozna
              zrobic liste rzeczy i ochotnicy by
              odpisywali z listy co wyslali . moze ktos ma inny pomysl ? mysle o starcie .
              kroczek po kroczku..
              • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 17:37
                Gazeta.pl > Forum Wtorek, 6 sierpnia 2002





                12



                Re: POLONIA INTERNETOWA
                Autor: Gość: amg IP: *.gs.com
                Data: 07-03-2001, 15:01:04 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                Kolego Radco!

                Podziwiam optymizm i wiare w to, ze Polakow mozna
                jakos zjednoczyc za pomoca internetu. Bedac cyniczka
                uwazam, ze Polacy sa w stanie zjednoczyc sie jedynie
                w obliczu wojny i komunizmu. Widzialam juz kilka
                prob jednoczenia Polakow przez interenet na mniejsza
                skale (byc moze kolega ochman, ktory podobnie jak ja
                mieszka w Londynie, wie do czego nawiazuje),
                zakladaly sie listy i stowarzyszenia, wiekszosc
                przystepujacych chciala byc prezesem, zaczynaly sie
                walki o stolek i o to, komu wolno przystapic, komu
                nie, kogo wyrzucic, bo sie czemus sprzeciwil,
                powstawaly frakcje - jednym slowem sarmacja. Nie
                przekonuje mnie rowniez styl Panskiej propozycji -
                jakby zywcem zaczerpniety z "Misia", a to sie
                kojarzy. Ale mimo to podziwiam, popieram odwage i
                zycze powodzenia!

                • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 17:39
                  Poszukiwania
                  Autor: Gość: Joanna IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                  Data: 21-03-2001, 21:55:30 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując


                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Szkoła, w której pracuję będzie obchodzić niebawem swoje setne urodziny. Chcemy
                  nadać Jej imię Księdza Ignacego Posadzego, osoby znanej Polonusem. Księdz ten
                  bowiem był uczniem naszej szkoły! To u nas, w Szadłowicach się urodził, tu stał
                  się uczniem. Był wspaniałym Polakiem. Niestety, działo się to w latach
                  odległych, które w dodatku od współczesności oddzielają wojny. Wszelka
                  dokumentacja szkoły sprzed 1945 roku zaginęła. Może ktoś coś wie o naszej i
                  księdza Posadzego przeszłości? Podaję adres pocztowy szkoły:
                  Szkoła Podstawowa w Szadłowicach, 88-140 Gniewkowo.
                  Może ktoś chce być przyjacielem naszej małej szkoły? (123 dzieci
                  • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 17:41
                    Re: POLONIA INTERNETOWA
                    Autor: Gość: ochman IP: *.ipt.aol.com
                    Data: 06-03-2001, 22:48:42 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Drogi Radco,

                    Ppomysl godny, tylko dlaczego kojarzyc to od razu z Polonia? W ogole to
                    proponuje pozbyc sie tego brzydkiego (chociazby w moim przekonaniu) slowa i
                    wymyslic cos nowego i tchnacego swiezoscia na jego miejsce...

                    Pozdrawiam
                    • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 17:44
                      Re: POLONIA INTERNETOWA cd ( data was missing)
                      Autor: Gość: zofia IP: 198.209.97.*
                      Data: 16-03-2001, 23:07:44 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------


                      moze cos dojdzie do skutku na tym forum jak bedziemy dyskutowac. ja rowniez
                      bylam zainteresowana domami
                      dziecka i mozna sprobowac zrobic ich liste i sprawdzic jakie z nich sa
                      najbardziej potrzebujace pomocy.. itp i
                      oglaszac na forum pod tym tytulem szukajac ochotnikow. mozna zrobic liste
                      rzeczy i ochotnicy by odpisywali z listy
                      co wyslali . moze ktos ma inny pomysl ? mysle o starcie . kroczek po kroczku..
                      • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 17:59
                        Re: POLONIA INTERNETOWA
                        Autor: Gość: ochman IP: *.ipt.aol.com
                        Data: 19-03-2001, 03:50:28 + dodaj do ulubionych wątków

                        + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując


                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Drodzy Panstwo, czytam Wasze bardzo interesujace propozycje i mam do nich jedno
                        zastrzezenie. Czy nie latwiej byloby zaczac od malego projektu zamiast rzucac
                        sie od razu z motyka na slonce? (przepraszam za okreslenie, ale wydaje mi sie,
                        ze trzeba liczyc sily na zamiary - duze zrywy przerazaja wielu ludzi swoja
                        wielkoscia i trudnoscia wykonania - niestety wliczam w to moja skromna osobe)

                        Czy nie lepiej wybrac np. jeden dom dziecka i na nim sie skoncentrowac? Prawnie
                        byloby to mniej skomplikowane, a i latwiej byloby znalesc kogos
                        odpowiedzialnego i zaufanego do reprezentowania internetowej spolecznosci.
                        Wprawdzie wyobrazam sobie trudnosc z wyborem beneficjenta takiej akcji, ale
                        mysle ze to i tak lepsze od wybrania zbyt duzej grupy i sprawienia, ze pomoc
                        rozmylaby sie do nic nie znaczacych sum. Jezeli udaloby sie pomoc jednej
                        placowce i zostalyby jeszcze fundusze, to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby
                        opieka objac nastepna, i nastepna, itd.

                        Pozdrawiam.
                        • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:02
                          Gazeta.pl > Forum Wtorek, 6 sierpnia 2002





                          12



                          Re: POLONIA INTERNETOWA
                          Autor: Gość: zofia IP: 198.209.126.*
                          Data: 19-03-2001, 18:09:04 + dodaj do ulubionych wątków

                          tak podoba mi sie pana idea. jak zaczelam dyskutowac na temat fundacji to
                          mialam ogromy dyskomfort -
                          to co pan zauwazyl od razu.to jest nierealne. mieszkamy poza krajem sami
                          pracujemy i nie mamy czasu
                          aby czuwac nad biurami , finansami itd. cala ta struktura. dlatego jeden dom
                          dziecka , kierowniczka z
                          dobrym sercem i kontaktem e-mailowym .. moja siostra pomagala w jednym z domow
                          dziecka i
                          zauwazyla ze pracownicy sa bardzo slabo oplacni , rozezleni, sfrustrowani i
                          trudno jej sie bylo z nimi
                          porozumiec.byli wrecz zlosliwi wobec niej ( ah taka paniusia przychodzi i ma
                          czas na a my biedni musimy
                          pracowac) lub odgrywali sie na dzieciach. duzo rzeczy do pokonania - z dobrymi
                          sercami, wola i gruba
                          skora moze sie udac. jeszcze raz glosuje za czym doraznym wtedy kiedy sie uda
                          zgromadzic
                          pomoc.moze mozna by wystepowac w imieniu konmretnego domu dziecka jako ich
                          ambasadorzy?
                          • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:04
                            Re: POLONIA INTERNETOWA
                            Autor: Gość: Ziuta IP: *.upc.chello.no
                            Data: 19-03-2001, 14:35:53 + dodaj do ulubionych wątków

                            + odpowiedz na list

                            + odpowiedz cytując


                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Pomysl sam w sobie nie jest glupi, moze (tak jak uwaza ochman) troche na
                            poczatku za duzy.
                            Ale ogólnie jestem za. Pracuje w branzy reklamowej, jezeli cos z tego wyjdzie,
                            to moge zawsze
                            wykroic troche czasu na wykonanie jakis materialów reklamowych.
                            • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:06
                              Re: POLONIA INTERNETOWA
                              Autor: Gość: ochman IP: 194.203.162.*
                              Data: 20-03-2001, 15:52:05 + dodaj do ulubionych wątków

                              + odpowiedz na list

                              + odpowiedz cytując


                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Drogi Radco, musze wszystko przemyslec na spokojnie. niestety w pracy
                              straszny kociol...

                              wkrotce sie odezwe. Pozdrawiam
                              • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:13




                                12



                                Re: POLONIA INTERNETOWA
                                Autor: radca@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
                                Data: 20-03-2001, 20:01:09 + dodaj do ulubionych wątków

                                + odpowiedz na list

                                + odpowiedz cytując


                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Gość portalu: zofia napisał(a):

                                > dlaczego ucichlo? mysle ze dlatego ze pan juz podjal decyzje ktory dom i co
                                im
                                > dac, czyli juz nie ma
                                > miejsca na dyskusje. widze ze ma pan ogromna potrzebe zeby kontynuowac kontak
                                > t z tym domem bo
                                > jest pan z nim emocjonalnie zwiazany, jak rowniez dyr. jest wspaniala osoba. p
                                > owiedzial pan ze nic pan
                                > nie obiecal ale rozmowy oszkoleniu to raczej bardzo zaawansowane deklaracje
                                > .ja przyjelam to jaka
                                > deklaracja z pana strony juz jest za pozno zeby mnie spytac .moge tylko pograt
                                > ulowac decyzji i pomyslec
                                > jak moge pana nasladowac wg wlasnych mozliwosci. pierwsza rzecz mam zasade -
                                ro
                                > bie dobre uczynki
                                > anonimowo bez prasy wiec tutaj bylby zgrzyt. nie znaczy ze to krytykuje .
                                kazdy
                                > czlowiek jest inny i ma inne
                                > potrzeby.

                                Szanowna Pani Zofio.

                                Widze,ze akurat tak mnie Pani ocenila oraz tak mnie odebrala.
                                Mnie sie wydaje,ze troche sie Pani,jak gdyby czuje urazona.
                                Odpowiem Pani szczerze na kilka ocen,ktöre Pani dokonala.

                                Ja wskazalem ten akurat DOM DZIECKA-poniewaz ten jeden tylko znam.Nie swiadczy
                                to
                                o tym,ze jestem z nim "emocjonalnie zwiäzany".

                                Skoncentrowalem sie na jednym DOMU DZIECKA-poniewaz taka byla propozycja Pana
                                Ochmanna-aby byc moze zaczäc od jednego DOMU DZIECKA -na przyklad.
                                Uwazalem to za rozssädne oraz jako ten "pierwszy krok".Lecz zastrzegalem zawsze-
                                poniewaz jeste czlowiekiem dialogu-ze chetnie wyslucham innych propozycji.
                                Kazdy ma prawo przedstawic swojä.Ja tez jä przedstawilem.Niestety Paniä,Pani
                                Zofio odebralem,ze "nie ma juz o czym dyskutowac".Zaluje,bo gdyby Pani np:
                                przestawila inny punkt widzenia lub wskazala innä PLACÖWKE Domu Dziecka-nie
                                mialbym nic przeciwko temu.

                                Przyznam sie uczciwie i prosze mi wierzyc,ze ja dzisiaj rano-nie czytajäc
                                jeszcze
                                Waszych odpowiedzi podjälem jedno osobiste postanowienie.

                                Bede sie staral PODAROWAC swöj osobisty COMPUTER -dla tego DOMU DZIECKA.Nie
                                chce,aby ktos mnie pomawial,ze jest w tym "jakis möj osobisty interes".

                                Ten COMPUTER möglby stac sie na przyklad prezentem dla kogos z rodziny.Lecz
                                uwazam,ze kazde dziecko z mojej rodziny -MA RODZICÖW,MA RODZINE i MA
                                NAJBLIZSZYCH.
                                Nie wiem jak bede odebrany-byc moze tak jak przez Paniä-Pani zofio.Lecz wiem co
                                to znaczy CIERPIENIE-co to znaczy UTRACIC KOGOS BLISKIEGO i NIGDY JUZ GO NIE
                                SPOTKAC.Dlatego tak bardzo mi zal takich DZIECI -ktörzy zostali POZBAWIENI
                                NAJBLIZSZYCH.

                                Pani pisze,ze POMAGAC nalezy po cichu,bez rozglosu itd.

                                Ja mam inne zdanie,nie chodzi tutaj o "uzyskanie pochwaly".
                                Ktos kiedys powiedzial röwniez,ze "jesli cierpisz-to cierp tak,aby nikt o tym
                                nie
                                wiedzial i nie ukazuj swego cierpienia".

                                Jedno i drugie mozna röznie rozumiec.

                                Pomagac po cichu ? Ja to mozna sobie wyobrazic ? Bede pomagal i tylko ja lub
                                male
                                grono osöb.Bedzie to POMOC mala.Jesli sie rozpocznie POMOC oraz pewne sprawy
                                ukaze -to jest szansa,ze inni pöjdä za przykladem.Opisujäc takie przypadki-
                                ukazujemy PLACÖWKI z ich potrzebami.Ukazujemy,ze pomoc jest bardzo potrzebna.
                                Ukazujemy röwniez co i w jaki sposöb mozna tej pomocy dokonac.Wiekszä czesc
                                MEDIALNÄ skierowac nalezy nie na OFIARODAWCÖW -lecz na potrzebujäcych.
                                Ma to pobudzic do dzialania.Jak mozna storzyc RUCH HUMANITARNY ? -po cichu ?

                                Dlaczego nie ukazywac i nie propagowac DOBRA ?

                                To mialem na mysli,nie siebie.

                                Niestety zbyt szybko bez wzajemnych dyskusji-POTRAFIMY OCENIAC CZLOWIEKA.

                                Przywyklem juz do tego po TRAGEDII-jaka NAS spotkala.

                                Pozdrawiam Paniä oraz zycze wiele POMYSLNOSCI w zyciu osobistym.

                                Z powazaniem

                                Andrzej Kaniecki
                                • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:14
                                  Re: POLONIA INTERNETOWA
                                  Autor: Gość: zofia IP: 198.209.97.*
                                  Data: 20-03-2001, 21:50:26 + dodaj do ulubionych wątków

                                  + odpowiedz na list

                                  + odpowiedz cytując


                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  szanuje pana cierpienie . zadnych nie ma podtekstow w moim liscie - jest bardzo
                                  prosty: dom zostal wybrany,
                                  deklaracja zrobiona , ja mam inne plany , ide je robic - proste ale nie latwe
                                  do zrozumienia prawda?
                                  przepraszam ale nii zrozumialam pana listu - jest strrasznie skomplikowany. ja
                                  zyje raczej prosto i staram sie
                                  myslec prosto i nie szukac co kto chcial przez to powiedziec bo moze nie
                                  chcial?
                                  • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:17
                                    Re: POLONIA INTERNETOWA
                                    Autor: Gość: Sab IP: 203.202.90.*
                                    Data: 07-04-2001, 06:13:15 + dodaj do ulubionych wątków

                                    + odpowiedz na list

                                    + odpowiedz cytując


                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    Troche pozno zajrzalam na ta strone. No i niestety widze, ze po krotkiej
                                    dyskusji ludzie sie na siebie poobrazali. A szkoda, bo pomysl byl dobry i chyba
                                    nie o to chodzi, czyje jest na wierzchu. Pani Zofio, pani entuzjazm na poczatku
                                    wydal mi sie entuzjazmem do robienia czegos dobrego i pozytywnego, szkoda ze
                                    ozdeszla Pani, dlatego ze radca zaczal cos robic bez konsultacji. jego
                                    dzialanie jest spontaniczne i dopoko jakaz organizacja naprawde powstanie, rob
                                    pan panie radco , co sie da. Ja chetnie bym pomogla, ale nie bardzo wiem jak.
                                    Mieszkam w Australii, mam dostep do komputera, moje mozliwosci finansowe sa na
                                    razie ograniczone.
                                    Pomysl bardzo mnie ujal. Bede myslec o formach pomocy. Jedna rzecza jaka moge
                                    zaproponowac jest zbudowanie strony internetowej, ale wiem, ze nie jest to
                                    artykul pierwszej potrzeby. Coz poglowkuje nad tym troche. Na razie zycze
                                    powodzenia i wiecej "ludzi dobrej woli"

                                    Sabina
                                    • radca Re: skad sie wzial poczatek ? ( to warto przeczy 06.08.02, 18:34
                                      Tak,ta decyzja o zorganizowaniu i podarowaniu komputera dla DOMU DZIECKA w
                                      GNIEWKOWIE zostala podjeta w dniu 20 marca 2001 roku.Ile czasu musialo
                                      uplynac,abym mogl to zrealizowac.Gdyby juz wtedy wczesniej,ktos sie do tego
                                      przylaczyl,nastapiloby to o wiele szybciej.KOmputer dlugo czekal w
                                      Bydgoszczy,lecz mnie z kolei nie bylo.Uplywaly miesiace,az wreszcie bedac na
                                      urlopie 2 tygodniowym - moglem tego dokonac.

                                      Staralem sie Wam Drodzy Forumowicze i Przyjaciele ukazac- jak najwiecej
                                      szczegolow.Mysle,ze ukazalo sie tutaj prawie wszystko.

                                      pozdrawiam serdecznie
                                      radca
                                      • krotoss PSY SZCZEKAJĄ KARAWANA JEDZIE DALEJ!(?) 06.08.02, 19:13
                                        tak podsumowujac to co przeczytałem stwierdzam fakt, iż rzuciliscie sie na
                                        Radce majac na uwadze własne animozje do niego. Fakt jest człowiekiem
                                        patetycznym aż do granic, rozciaga mowy w realu itp. Ale czy za to mam go nie
                                        lubic tak jak wy kąsac i szarpać kazdy przejaw jego działalnosci? Osobiscie
                                        przyzwyczaiłem sie do takiego stylu Radcy i nie uwazam go za gorszego lub
                                        lepszego z tego powodu-po prostu akceptuje.

                                        To człowiek o wielkim sercu, i proponuje tym co nie znosza patosu
                                        dobroczynności innych itp. itd. po prostu zamknąc jape i nie czytac a)postow
                                        podpisanych radca b)wątkow podpisanych Radca i niech wam ziemia lekką bedzie.

                                        Osobiscie mam nadzieje Radco iż takie zachowanie nie zniecheci Ciebie do
                                        podobnych działan na przyszłość i znajdziesz chetnych (znaczy Krzyżak juz
                                        jest) do podobnej działalnosci. Bo o tak dla informacji wszystkich pieniaczy o
                                        to własnie chodziło-pokazac jak niewiele trzeba zeby pomóc i zachecic do
                                        pomagania innym. A to iż Radca inaczej niz wielkopatetycznie nie potrafi...

                                        KroTosS
                                      • Gość: konkwistador Re: altruizm bydgoszczan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 19:14
                                        Bydgoska swieta inkwizycjo! gratuluje pieknego autodafe dla radcy.Nalezy mu
                                        sie,bo osmielil sie :
                                        1.podarowac komputer dzieciom
                                        2.mowic o tym glosno
                                        3.podziekowac innym grzesznikom,za pomoc w tym szatanskim dziele.

                                        Nigdy wiecej altruizmu! a jezeli juz to cicho-sza,stos plonie !......(na razie
                                        tylko dla radcy)ale ....badzmy czujni
                                        • Gość: atomski Re: altruizm bydgoszczan IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 20:27
                                          czy ja coś mówiłem o nagłym przypływie warszawiaków na forum ???
                                          • Gość: Ted® Re: altruizm bydgoszczan IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 20:38
                                            Gość portalu: atomski napisał(a):

                                            > czy ja coś mówiłem o nagłym przypływie warszawiaków na forum ???

                                            a ty to kurna wszedzie spisek wietrzysz jak nie przymierzajac heniek z australii
                                            taki jeden gosc z torunia, artih czy bydek mu bylo, przeprowadzil sie do
                                            stolycy a ze nas lubi to zareklamowal na tamtejszym forum
                                            ot i caly spisek
                                            • Gość: atomski Re: altruizm bydgoszczan IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 20:50
                                              Jest taka codzienna bajeczka Teletubisie .Moja córka ją ogląda .Bardzo ją
                                              lubi ,bo jak czegoś nie zrozumie ,to Teletubisie za chwile i tak całą akcję
                                              powtórzą.
                                              Rozumiem ,ze to co napisałem było za trudne ,więc jeszcze raz :




                                              A teraz o dobrym smaku w wykonaniu tak niesmacznego gościa jak ja .
                                              Tak –mniej więcej- powinien brzmieć post ,którego
                                              autor miał na celu jedynie
                                              dobro dzieci i jedynie chciał podziękować ( swoją
                                              droga ,czy poinformowałes
                                              sprzedawców ,ze podziękujesz im na łamach forum ?) :



                                              „Pragne zlozyc podziekowanie firmie MIKRONET z ulicy
                                              Sniadeckich 31 za
                                              bezinteresowną pomoc w skomletowaniu brakujących
                                              podzespołów w
                                              komputerze ,który postanowiłem oddać dzieciakom z
                                              Domu Dziecka w Gniewkowie .
                                              Serdecznie dziękuję „

                                              I starczy .


                                              Zdecydowanie mniej drażniące w odbiorze ,prawda ?
                                              Mniej patosu i zadęcia ?
                                              To co zaczęliście wyprawiać –kontynuując ten wątek
                                              na podforum netbitu – jest
                                              śmieszne i odstręczające . Smierdzi na kilometr
                                              pozerswtem. Nawet jeśli tak nie
                                              jest –to tak wygląda .

                                              Choćby po zdaniu :” Jak to wspaniale,ze wlanczasz
                                              sie do naszej AKCJI.To bardzo
                                              fajnie,ze chcesz
                                              pomagac jako netBiT”
                                              To zdanie nie powinno się pojawić. Raz ,ze byk
                                              ortograficzny ,dwa ,czuć
                                              elementy planowania i wyrachowania .
                                              Po prostu ordynarnej reklamy i nagłośnienia na
                                              potrzeby netbitu. Tym czasem Ty
                                              twierdzisz ,ze to odruch serca...
                                              ... jeśli to faktycznie tylko odruch serca ,tego
                                              zdania nie powinno być.

                                              Unikałbym też zwrotów w stylu : „kubek pełen
                                              nadziei” , w ogóle nadużywania
                                              słów patetycznych ,to niepotrzebne (tanie) próby
                                              grania na uczuciach
                                              odbiorcy .Dobre dla 50- latków i starych panien ,ale
                                              nie konkretnych ,rzutkich
                                              prezesów bogatych firm.

                                              Jeśli natomiast chcesz dobroczynność uprawiać
                                              niejako zawodowo:
                                              Zwróć uwagę jak konkretnymi osobami są Janina
                                              Ochojska i Jerzy Owsiak.
                                              Często posuwaja się do niedomówień ,nigdy zaś nie
                                              dopuszczają do przegadania
                                              tematu .

                                              Jeśli to element kreowania swojej osoby ,to też
                                              więcej czyni oni szkód niż
                                              pozytku.



                                              p.s. Oczywiście przy Twoim uporze i tak efekt i
                                              skutek odniesiesz (i na niego
                                              będziesz się pewnie powoływął w polemice ze mną ).
                                              Wierzaj jednak ,ze przy
                                              niewielkiej korekcie ,możesz osiągnąć znacznie
                                              więcej .Schowaj więc urażoną
                                              dumę ,jak mi nie wierzysz ,popytaj (byle nie
                                              Krzyzaka ) , a wszyscy będziemy
                                              się cieszyli .
                                              (Jeżeli dobro potrzebujących jest nam wszystkim
                                              faktycznie bliskie).
                                              Pozdrawiam .
    • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA IP: *.dostep.pl 06.08.02, 22:04
      Radco, miło mi, że te moje posty utkwiły w Twojej pamięci na tyle, by teraz do
      nich powrócić w tym kontekście. To, co napisałam w wątku Wojtka to jest to, co
      czuję. Tylko wiesz co? - nie powinniśmy zapomnieć o tym, ze Akcja Elity to
      było również wydarzenie medialne. Pisały o tym gazety, błyskały flesze,
      odwiedziło go wiele znanych ludzi, również ze świata lokalnej polityki. Robił
      Mu powiedzmy "reklamę" - Jurek Owsiak. Taka akcja po prostu miała w założeniu
      rozdźwięk. Wiesz, jak to jest w mediach. Tu nie trzeba być z branży, by
      najważniejsze wyczuć intuicyjnie. Dlatego nie dziwiło mnie to, że ten problem
      wypłynął również tu, na foroom Wyborczej. Tym bardziej, że zarówno Elita, jak
      i Wyborcza mają powiedzmy wspólnego "mecenasa". Ale z Tobą jest inaczej.
      Jesteś osobą prywatną, o wielkim sercu to 3eba przyznać, ale ... kontekst
      pożądanej reklamy, jak było przy akcji Wojtka (w skrócie mówiąc), nie jest
      chyba Twoim celem? O to mi właśnie chodzi. Jest dużo ludzi, którym
      bezinteresownośc nie jest obca, powiem więcej - leży im bardzo na sercu,
      ale ... nie mówią o tym głośno. Powiem więcej - unikają rozgłosu. I powiem Ci
      szczerze, że za taką Osobę Cię wzięłam. Potem zaczęłam zaglądać na to foroom
      częściej, pewne kwestie przestały mi być obce, zrozumiałam kontekst pewnych
      problemów - i ... no właśnie. Resztę już znasz z innych wątków. Może to w
      pewnym sensie zawód? - nie wiem ... Liczę, że to zrozumiesz.

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: Lisiczka Re: Dar SERCA IP: *.dostep.pl 06.08.02, 22:48
        "ale ... kontekst
        pożądanej reklamy, jak było przy akcji Wojtka (w skrócie mówiąc), nie jest
        chyba Twoim celem?"

        To wyżej ja napisałam i muszę sprostować pewną nieścisłość. Nie uważam, że
        reklama Elity była najważniejsza w tej akcji. Najważniejsze były dzieciaki i
        pompy insulinowe dla Nich. To tak na wszelki wypadek, żeby zaraz ktoś nie
        zarzucił mi czegoś, o czym nawet nie pomyślałam. Dostrzegłam po prostu tylko
        fakt, że jednym z celów w.w. akcji, była również reklama. Chyba nikt w to nie
        wątpi.

        Pozdrawiam @ll
        • Gość: atomski Re: Dar SERCA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 00:12
          I jeszcze raz .Zeby nie było już żadnych wątpliwości .

          I pójdę na całośc ,zeby lepiej utkwiło :))))))


          A TERAZ O DOBRYM SMAKU W WYKONANIU TAK NIESMACZNEGO GOŚCIA JAK JA .
          TAK –MNIEJ WIĘCEJ- POWINIEN BRZMIEĆ POST ,KTÓREGO AUTOR MIAŁ NA CELU JEDYNIE
          DOBRO DZIECI I JEDYNIE CHCIAŁ PODZIĘKOWAĆ ( SWOJĄ DROGA ,CZY POINFORMOWAŁES
          SPRZEDAWCÓW ,ZE PODZIĘKUJESZ IM NA ŁAMACH FORUM ?) :



          „PRAGNE ZLOZYC PODZIEKOWANIE FIRMIE MIKRONET Z ULICY SNIADECKICH 31 ZA
          BEZINTERESOWNĄ POMOC W SKOMLETOWANIU BRAKUJĄCYCH PODZESPOŁÓW W
          KOMPUTERZE ,KTÓRY POSTANOWIŁEM ODDAĆ DZIECIAKOM Z DOMU DZIECKA W GNIEWKOWIE .
          SERDECZNIE DZIĘKUJĘ „

          I STARCZY .


          ZDECYDOWANIE MNIEJ DRAŻNIĄCE W ODBIORZE ,PRAWDA ? MNIEJ PATOSU I ZADĘCIA ?
          TO CO ZACZĘLIŚCIE WYPRAWIAĆ –KONTYNUUJĄC TEN WĄTEK NA PODFORUM NETBITU – JEST
          ŚMIESZNE I ODSTRĘCZAJĄCE . SMIERDZI NA KILOMETR POZERSWTEM. NAWET JEŚLI TAK NIE
          JEST –TO TAK WYGLĄDA .

          CHOĆBY PO ZDANIU :” JAK TO WSPANIALE,ZE WLANCZASZ SIE DO NASZEJ AKCJI.TO BARDZO
          FAJNIE,ZE CHCESZ POMAGAC JAKO NETBIT”
          TO ZDANIE NIE POWINNO SIĘ POJAWIĆ. RAZ ,ZE BYK ORTOGRAFICZNY ,DWA ,CZUĆ
          ELEMENTY PLANOWANIA I WYRACHOWANIA .PO PROSTU ORDYNARNEJ REKLAMY I
          NAGŁOŚNIENIA NA POTRZEBY NETBITU. TYM CZASEM TY TWIERDZISZ ,ZE TO ODRUCH
          SERCA...
          ... JEŚLI TO FAKTYCZNIE TYLKO ODRUCH SERCA ,TEGO ZDANIA NIE POWINNO BYĆ.

          UNIKAŁBYM TEŻ ZWROTÓW W STYLU : „KUBEK PEŁEN NADZIEI” , W OGÓLE NADUŻYWANIA
          SŁÓW PATETYCZNYCH ,TO NIEPOTRZEBNE (TANIE) PRÓBY GRANIA NA UCZUCIACH
          ODBIORCY .DOBRE DLA 50- LATKÓW I STARYCH PANIEN ,ALE NIE KONKRETNYCH ,RZUTKICH
          PREZESÓW BOGATYCH FIRM.

          JEŚLI NATOMIAST CHCESZ DOBROCZYNNOŚĆ UPRAWIAĆ NIEJAKO ZAWODOWO:
          ZWRÓĆ UWAGĘ JAK KONKRETNYMI OSOBAMI SĄ JANINA OCHOJSKA I JERZY OWSIAK.
          CZĘSTO POSUWAJA SIĘ DO NIEDOMÓWIEŃ ,NIGDY ZAŚ NIE DOPUSZCZAJĄ DO PRZEGADANIA
          TEMATU .

          JEŚLI TO ELEMENT KREOWANIA SWOJEJ OSOBY ,TO TEŻ WIĘCEJ CZYNI ONI SZKÓD NIŻ
          POZYTKU.



          P.S. OCZYWIŚCIE PRZY TWOIM UPORZE I TAK EFEKT I SKUTEK ODNIESIESZ (I NA NIEGO
          BĘDZIESZ SIĘ PEWNIE POWOŁYWAŁ W POLEMICE ZE MNĄ ). WIERZAJ JEDNAK ,ZE
          PRZY NIEWIELKIEJ KOREKCIE ,MOŻESZ OSIĄGNĄĆ ZNACZNIE WIĘCEJ .SCHOWAJ WIĘC
          URAŻONĄ DUMĘ ,JAK MI NIE WIERZYSZ ,POPYTAJ (BYLE NIE KRZYZAKA ) , A WSZYSCY
          BĘDZIEMY SIĘ CIESZYLI .
          (JEŻELI DOBRO POTRZEBUJĄCYCH JEST NAM WSZYSTKIM FAKTYCZNIE BLISKIE).
          POZDRAWIAM .



          Ciekawym ,czy literki sa na tyle duże i na tyle często powtarzane by dotarły
          tam gdzie trzeba ???

          Audiotele:
          TAK -0800 900 300
          NIE -0800 900 500

          Pozdrawiam

          • cirrus4 krótka lekcja z entomologii 07.08.02, 13:22
            Korniki (Ips sp.) to takie robactwo które żre żywą tkankę drzewa - tj. łyko.
            Trzeba zrozumieć, ze żarcie tej tkanki jest niezbędne dla ich życia.
            Żre, żre, aż wióry lecą, co jest cechą rozpoznawczą, że pod korą dochodzi do
            powolnego uśmiercania drzewa. Korniki intensywnie się rozmnażają - jeden okres
            wegetacyjny = często nawet trzy nowe pokolenia.
            Kiedy drzewo ginie, korniki razem z nowym pokoleniem przechodza na inne drzewa.
            Jest to tzw. ekspansja gwieździsta. I robota zaczyna się od początku.

            No i co ja tu widzę?
            Wióry panie lecą tu, aż żal.

            cirrus4
            • radca Re: 29 sierpnia dalszy ciag DARU SERCA 15.08.02, 22:15
              Informuje,ze zaplanowano nastepna pomoc w lancuchu "DARU SERCA " dla Domu
              Dziecka w Gniewkowie.Planowane jest na 29 sierpnia tego roku.Jesli ktokolwiek
              chcialby sie przylaczyc do tej Akcji - bardzo prosimy.Kazde wsparcie bedzie
              mile widziane.Mozna rowniez sie z nami zabrac autem.Mozna nas wesprzec nawet
              swoja obecnoscia.Kawa i drozdzowka - GWARANTOWANA :)))

              pozdrawiam serdecznie i zapraszam
              radca

              ps. gdyby sie okazalo,ze wiekszosci pasowalby termin 30 siepnia - to ja sie
              dostosuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka