Gość: sabor
IP: 212.160.232.*
10.07.01, 14:26
Zapewne słyszeliście o powodzi w Gdańsku. Trochę szkoda, bo w najbliższym
czasie miałem wybrać się tam wybrać na wakacje, ale chyba nic z tego nie
wyjdzie.
Ale nie o to mi chodzi, współczuję rodzinom poszkodowanym przez powódź, gdyż
muszą cierpieć za lekkomyślność i skąpstwo władz miasta. Najwyraźniej wielka
powódź w Wrocławiu ich nic nie nauczyła. Ciekawe jakie miasto będzie następne i
czy odpowiednie osoby wyciągną wnioski z tej jakby nie było tragedii. Może z
diet dla władz miasta uszczypnąć co nieco na modernizację kanalizacji i wałów
przeciwpowodziowych? W końcu płacimy podatki i nam się też należy "godziwe"
(czytaj bezpieczne) życie.
Trzymajcie się mieszkańcy Trójmiasta!