Dodaj do ulubionych

Prokuratura na tropie lekarzy

28.11.05, 22:06
" martwe dusze ".... jakie to typowe
zmarly nie przyjdzie z reklamacja ?

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: Prokuratura na tropie lekarzy 28.11.05, 22:08
      a PAVULON tez nalezy zbadac,oj jeszcze wyjdzie niejedno i ujrzy swiatlo dzienne

      radca
      • Gość: ephedra Re: Prokuratura na tropie lekarzy IP: 212.122.215.* 29.11.05, 00:37
        Po co ci Radco Pavulon, wystarczy kazac ci czekac w kolejce zgodnie z prawem,
        przepisam i srodkami jakim dysponuje sluzba zdrowia a spokojnie odejdziesz z
        tego padolu zanim sie doczekasz, bez pomocy tych zlych lekarzy... pozdrawiam
        cie goraco!!jestes moim ulubionym uczestnikiem dyskusjiiiii i juz mi troche
        ciebie brakowalo ; ) narka
        • Gość: ? W koncu ich powsadzaja? Czy pęknie sitwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:34
          W koncu ich powsadzaja? Czy pęknie sitwa?
        • radca Re: Prokuratura na tropie lekarzy 29.11.05, 15:03
          Gość portalu: ephedra napisał(a):

          > Po co ci Radco Pavulon, wystarczy kazac ci czekac w kolejce zgodnie z prawem,
          > przepisam i srodkami jakim dysponuje sluzba zdrowia a spokojnie odejdziesz z
          > tego padolu zanim sie doczekasz, bez pomocy tych zlych lekarzy...

          - to tez prawda, calkowicie sie z Toba zgadzam

          > pozdrawiam
          > cie goraco!!jestes moim ulubionym uczestnikiem dyskusjiiiii i juz mi troche
          > ciebie brakowalo ; ) narka

          - dziekuje i rowniez pozdrawiam serdecznie

          radca
      • Gość: ratownik Re: Prokuratura na tropie lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 01:21
        bardzo chetnie za ten komentarz plujnął bym ci w twarz ty żałosny człowieczku
        nie mający zielonego pojecia o pracy w ratownictwie medycznym i ratowaniu
        ludzi...nic nie wiesz o pavulonie jak i o tym ze tego leku od kilku lat
        bygdoskie pogotowie nie uzywa...żal mi ciebie...żal
        • profanator Re: Prokuratura na tropie lekarzy 01.12.05, 12:10
          26 tys wyjazdow pogotowia od poczatku tego roku... Kilka (kilkanascie?) spraw
          nagannych. Podkreslam z cala stanowczoscia ze nagannych i koniecznych do
          wyeliminowania. Co jednak usprawiedliwia oszczerstwa i fałszywe oskarzenia wobec
          instytucji PR i personelu? Całego personelu! Otoz jedyne rozwiazanie mi sie
          cisnie do głowy: anonimowosc. Jest taki obowiazek radco i wszyscy inni kt tak
          bardzo sa zaznajomieni z kryminogennymi zjawiskami w PR w Bydgoszczy i ze trzeba
          (!) powiadomic o tym organy scigania. To obowiazek wynikajacy z kodeksu karnego.
          A dlaczego sie nie zglasza? O, odpowiedzi mnostwo. Powod zawsze jeden: bo i tak
          z tego nic nie bedzie bo policja klamie, prokurator umorzy, sad uniewinni. Radco
          i wszyscy ci ktorzy rzucaja na mnie fałszywe oskarzenia prosze byscie zglosili
          przestepstwa kt wg was popelnilem wlasciwym organom. Poddaje sie osadowi. Nie na
          forum internetowym lecz przed sadem powszechnym. Jesli uwazacie ze bydgoski sad
          jest stronniczy to przeniesmy sprawe do innego miasta. Bo ja ze swej strony
          wystepuje do administrator strony za posrednictwem prokuratury o ujawnienie
          danych pozwalajacych na ustalenie sprawcow przestepstwa. Jakiego? Fałszywe
          oskarzenia, pomowienie i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji
          narazajacych na szwank dobre imie instytcji publicznej i jej pracownikow. Jak
          zaznaczylem na wstepie uwazam ze dzieja sie rzeczy patologiczne w wielu
          instytucjach. Jako pracownik PR czuje sie falszywie oskarzony przez forumowiczow
          osmielonych anoniomowoscia i bede dochodzil swoich praw na drodze sadowej. PR
          wystapi rowniez jako instytucja na droge sadowa o naruszenie dobrego imienia.
          Nie pozwole zeby jakis niedorozwiniety frustrat nazywal mnie i innych ludzi
          narazajacych zdrowie i zycie dla ratowania ludzi przestepcami i by uchodzilo mu
          to bezkarnie. Jesli sie potwierdza zalozenie radcofilow to nie musza sie obawiac
          bo prokuratura umorzy postepowanie.
          PS czekam na liste popelnionych przeze mnie (!) przestepstw. Jestem bowiem
          jednym z tych "wszystkich kryminalistow" o kt ktos anonimowy "odwazył sie" napisac.
          • Gość: ratownik Re: Prokuratura na tropie lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 13:18
            Profanator mała poprawka-nie 26 a juz ponad 50 tys wyjazdów od początku roku.A
            z nim nie ma co dyskutowac o ratowaniu ludzi bo znając życie to narobił by w
            majty ze strachu widząc najzwyklejsze omdlenie a robi z siebie znawce
            wszystkiego i wszystkich...
            • profanator Re: Prokuratura na tropie lekarzy 03.12.05, 15:22
              mam na mysli wyjazdy erkowe. w sumie ponad 50 tys
          • babb Re: Prokuratura na tropie lekarzy 01.12.05, 21:06
            Absolutnie popieram profanatora.Jakis czas temu pytalam, jak dlugo taki ktos jak
            "radca" moze bezkarnie opluwac ludzi, ktorzy dzien w dzien pomagaja ludziom w
            najtrudniejszych sytuacjach.Jego postepowanie tu na forum podyktowane chora
            nienawiscia jest dalej nie do przyjecia.Wszyscy , ktorzy chodza w bialych
            kitlach lub mundurach sa narazeni na jego obelgi, grozby typu "bede ukazywal"
            etc. A ci wszyscy, ktorzy mu przyklaskuja niech zastanowia sie najpierw nad jego
            motywami.
            Profanatorze! pozdrawiam i zycze wytrwalosci
            • profanator Re: Prokuratura na tropie lekarzy 03.12.05, 15:23
              dzieki
    • Gość: gawlik Radca mial rację - afera wśród bydgoskich lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 08:08
      Radca mial rację - afera wśród bydgoskich lekarzy byla przez niego poruszana
      duzo wczesniej.
      • Gość: diderot dark sledczy IP: *.chello.pl 29.11.05, 13:50
        no to ja tez porusze kilka afer: prawnicy kradna, policjanci kradna, markety kradna, politycy kradna...
        jestem znawcą afer wszelakich
        • radca w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokumenty 29.11.05, 16:35
          Apelowalem i pisalem juz o tym wielokrotnie....
          gdybym sie o tym osobiscie nie przekonal - to bym nie pisal tego.

          pisze to - co jest mi wiadome i znane

          radca
          • Gość: nn Re: w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokume IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:39
            Miales racje, radco. Pisales o tym juz kiedys. Ale jakie sa szanse by rozliczyc
            te afery? Czy wladze miasta czy jakis NIK czy kto?
            I czy solidarnosc zawodowa oszustów lekarzy w naszym miescie moze byc zlamana?
            • radca Re: w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokume 29.11.05, 17:04
              Gość portalu: nn napisał(a):

              > Miales racje, radco. Pisales o tym juz kiedys. Ale jakie sa szanse by
              >rozliczyc te afery? Czy wladze miasta czy jakis NIK czy kto?

              - szanse sa napewno i lezy to w naszym wspolnym interesie
              tylko ktos sie powinien tym zajac
              np. z IZBA LEKARSKA - to nie ma absolutnie zadnych szans. To jest wzajemny
              UKLAD LEKARSKI w stylu jak np. IZBA RZEMIESLNICZA... gdzie dba sie sie
              o swoje INTERESY.
              IZBA LEKARSKA dba o wlasne interesy i sa tam lekarze , aby sie wzajemnie
              bronic.

              POLICJA ?... to jest zbyt maly organ, bo wielokrotnie bywa tak,ze prokurator
              UMORZY SPRAWE.

              Wiec kto ?

              Wladze miasta napewno nie, wladza sie zmienia i jak zycie pokazalo wielu
              NOTABLI z SLD uzyskalo POSADKI w SZPITALACH i SLUZBIE ZDROWIA.

              NIK tez nie

              Tutaj powinno sie stworzyc calkowicie cos innego, chyba kiedys cos takiego juz
              proponowalem ?

              Niezalezny ktos - nie wchodzacy w UKLADY .

              > I czy solidarnosc zawodowa oszustów lekarzy w naszym miescie moze byc
              >zlamana?

              - moze byc zlamana,ale potrzeba do tego stanowczych dzialan i obywatelskiej
              wspolpracy

              ...moze cytat z rozmowy

              " Nowy dyrektor pogotowia Bogusław Tyka sam zawiadomił o procederze policję.
              Jest pewien, że jego skala pod jego rządami "zmniejszyła się radykalnie". -
              Zlikwiduje pan ten proceder? - zapytaliśmy. - Tak - odparł. - Jestem tego
              pewien....
              Tekst powstał we współpracy z Przemysławem Witkowskim z Radia Łódź, SA) "
              • radca Re: w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokume 29.11.05, 17:20
                jestem w stalym kontakcie z dyrektorem lodzkiego pogotowia ratunkowego -
                BOGUSLAWEM TYKA

                i jestem przekonany,ze nam sie uda ....

                radca
                • Gość: troll Re: w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokume IP: 212.122.214.* 29.11.05, 18:37
                  radca napisał:

                  > jestem w stalym kontakcie z dyrektorem lodzkiego pogotowia ratunkowego -
                  > BOGUSLAWEM TYKA
                  >
                  > i jestem przekonany,ze nam sie uda ....
                  >
                  > radca

                  Az zaplulem monitor :)Wspierasz go e-mail`ami czy duchem?? Juz "WAM" sie uda... Jezeli cokolwiek to zrobi wlasnie dyrektor a pomoc ratcy bedzie taka jak zwykle :) czyli klepanie po klawiaturze... Wiekszego hipokryty to ja jeszcze w internecie nie spotkalem... Co ty zes czlowieku tam zrobil? bedziesz na biezaco "ukazywal" e-maile od dyrektora? To jest normalnie smiech na sali... Jezeli bedziesz sie pchal do wladzy to osobiscie oplakatuje twoimi wyczynami z tego forum cale miasto :) Nawet sie na ksero wykosztuje
                  • radca w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokumenty 29.11.05, 19:35
                    " Kraj PAP, msu /17:44

                    Kolejny biegły zeznawał w procesie "łowców skór"

                    Zeznający we wtorek w głośnym procesie "łowców skór" biegły z zakresu
                    anestezjologii i intensywnej terapii przyznał, że każdy lekarz powinien
                    posiadać wiedzę na temat przeprowadzania zabiegów przywracających podstawowe
                    czynności życiowe.
                    W procesie toczącym się przed Sądem Okręgowym w Łodzi na ławie oskarżonych
                    zasiadają dwaj b. sanitariusze i dwaj b. lekarze pogotowia.

                    Prof. Wojciech Gaszyński jest wojewódzkim konsultantem ds. anestezjologii i
                    intensywnej terapii, autorem wielu publikacji z zakresu stanów zagrożenia
                    życia. Jako szef katedry Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu
                    Medycznego w Łodzi jest autorem opinii na temat przypadków zgonów objętych
                    aktem oskarżenia.REKLAMA Czytaj dalej


                    Biegły zeznawał m.in. na temat standardów obowiązujących przy przeprowadzaniu
                    resuscytacji, czyli zabiegów przywracających podstawowe czynności życiowe. Nie
                    dopuszcza on możliwości, żeby lekarz jako godzinę stwierdzenia zgonu uznał czas
                    przed rozpoczęciem reanimacji.

                    Jeden z oskarżonych lekarzy Paweł W. w wyjaśnieniach w prokuraturze mówił, że
                    wpisywał do karty zleceń wyjazdu godzinę stwierdzenia zgonu reanimowanego
                    pacjenta, jako czas rozpoczęcia resuscytacji. Przed sądem zmienił swoje
                    wyjaśnienia, bo jak utrzymuje, "mylił się w tej sprawie".

                    Zdaniem biegłego, nie można traktować tego jako pomyłki, "ale jako próbę
                    bronienia się w konkretnych przypadkach i tłumaczenia zapisów w dokumentacji".

                    Według niego, nie można jednoznacznie określić, jak długo powinny trwać
                    czynności resuscytacyjne. Zdaniem prof. Gaszyńskiego, jeżeli zdarzenie dotyczy
                    człowieka zdrowego, to decyzja o zaprzestaniu tych czynności powinna być
                    podjęta dopiero w szpitalu. Na miejscu zdarzenia decyzję taką można podjąć,
                    jeżeli pacjent jest osobą ciężko chorą. Według niego, ogólnie przyjęto, że
                    jeżeli działania nie przynoszą efektów, to po pół godziny można odstąpić od
                    resuscytacji.

                    W jego ocenie, bardzo ciężka i stresująca praca w pogotowiu przekłada się na
                    znaczną niedbałość w wykonywaniu czynności i niestaranność w dokumentacji
                    pogotowia. Biegły ma przed sądem wypowiedzieć się jeszcze na temat
                    poszczególnych przypadków zgonów pacjentów.

                    Odpowiadający przed sądem dwaj b. sanitariusze oskarżeni są o zabójstwo pięciu
                    pacjentów, a lekarze - o narażenie łącznie 14 pacjentów na bezpośrednie
                    niebezpieczeństwo utraty życia i nieumyślne doprowadzenie do ich śmierci. Całej
                    czwórce zarzuca się przyjmowanie pieniędzy od firm pogrzebowych za informację o
                    zgonach. Byłym sanitariuszom grozi dożywocie, lekarzom odpowiadającym z wolnej
                    stopy - do 10 lat więzienia."
                  • Gość: matka brajana Re: w pogotowiach ratunkowych falszuje sie dokume IP: *.chello.pl 29.11.05, 20:14
                    mam podobne odczucia ;]
                    • Gość: arek bydgoskie pogotowiue idzie sladami Lodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 15:35
                      Falszuje sie wszelkie dokumenty, a to ze bydgoskie pogotowiue idzie sladami
                      Lodzi, to skandal!
    • Gość: doda Re: towarzysze z NFZ maja sukces!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:30
      przez 4 lata kontrole to była upojna bajka
      a tu nagle taki sukces?
      • radca " My nie bierzemy " 29.11.05, 21:45
        newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=13919

        " Szpitale rzeką łapówek płynące

        Korupcja w polskiej służbie zdrowia sięga kwoty 5 miliardów złotych. W tym roku
        do dania lekarzowi w łapę przyznało się aż 68 procent ankietowanych Polaków,
        czyli o 10 procent więcej niż przed dwoma laty. Płacimy za miejsce w szpitalu,
        za lepszego fachowca, skuteczniejsze lekarstwa, za skrócenie kolejki w
        oczekiwaniu na zabieg. I kiedy już uznaliśmy, że łapówka jest trwałą częścią
        systemu, stał się cud. Polscy lekarze zaczynają przyznawać, że środowisko
        zakażone jest korupcją, a kolejne aresztowania powoli zmieniają sytuację w
        szpitalach. Kujmy żelazo, póki gorące. "Newsweek" wraz z Ministerstwem Zdrowia
        podejmuje akcję oczyszczania środowiska lekarskiego.

        Redakcja "Newsweeka" rozpoczyna akcję "My nie bierzemy", wspieraną przez
        ministra zdrowia profesora Zbigniewa Religę. Chęć wzięcia w niej udziału
        zgłosiło już kilka szpitali: m.in. warszawski Instytut Kardiologii, Instytut
        Gruźlicy i Chorób Płuc, Szpital Świętej Zofii ....... "
    • slaww3 Radca na tropie społeczeństwa 29.11.05, 21:48
      A co ma wspólnego afera w łódzkim pogotowiu z forum regionalnym Bydgoszcz? Pisz
      o tym na forum łódzkim albo krajowym.

      A o bydgoskim pogotowiu co napiszesz? Że coś tam było 10 lat temu?

      Twoja logika prowadzi do wniosków, że:
      1) Wszyscy kierowcy jeżdżą pijani - bo czasem ktoś jedzie...
      2) Wszyscy policjanci, prokuratorzy, lekarze to przestępcy - bo czasem jakaś
      się afera zdarzy...
      3) Wszyscy ludzie to przestępcy, całe społeczeństwo - bo jest pewien odsetek
      kryminalistów...

      Czysty jesteś tylko ty. Dlatego tobie wolno wszystkim ubliżać, ale jak tobie
      ktoś ubliży, to straszysz sądami.

      Dziecinada.
      • radca Lekarz pogotowia miał we krwi 2,7 promila alkoholu 29.11.05, 21:59
        slaww3 napisał:

        > A co ma wspólnego afera w łódzkim pogotowiu z forum regionalnym Bydgoszcz?
        Pisz
        >
        > o tym na forum łódzkim albo krajowym.
        >
        > A o bydgoskim pogotowiu co napiszesz? Że coś tam było 10 lat temu?
        >
        > Twoja logika prowadzi do wniosków, że:
        > 1) Wszyscy kierowcy jeżdżą pijani - bo czasem ktoś jedzie...
        > 2) Wszyscy policjanci, prokuratorzy, lekarze to przestępcy - bo czasem jakaś
        > się afera zdarzy...
        > 3) Wszyscy ludzie to przestępcy, całe społeczeństwo - bo jest pewien odsetek
        > kryminalistów...
        >
        > Czysty jesteś tylko ty. Dlatego tobie wolno wszystkim ubliżać, ale jak tobie
        > ktoś ubliży, to straszysz sądami.
        >
        > Dziecinada.


        " Z regionu


        Lekarz stanie przed sądem.

        2005-11-29
        Do włocławskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko lekarzowi pogotowia
        ratunkowego, który po pijanemy udzielał pomocy. Lekarz miał we krwi 2,7 promila
        alkoholu. "

        www.radiopik.pl/go.php/wiadomosci/z_regionu/art92.html



        • slaww3 Nie na temat 29.11.05, 22:14
          A co ma Włocławek do forum Bydgoszcz? Też nic.

          Widzę, że tropisz zaciekle wszystko, co napiszą złego o lekarzach. A że pełno
          jest pijackich melin w mieście to już ci nie przeszkadza. Że na wsiach jeżdżą
          pijani, zwłaszcza małolaty wracając z dyskotek, to też nic takiego. Że młodzi
          kierowcy jeżdżą jak wariaci i powodują najwięcej wypadków to też nic złego. Ale
          jak jakiś lekarz się upił, to afera. A może to był alkoholik, człowiek CHORY,
          który się musi leczyć z uzależnienia, a nie pije dla kaprysu, lecz pije z
          przymusu picia. Skąd wiesz? Alkoholizm dotyka wszystkich warstw społeczeństwa.
          Jak na wsi większość lub wszyscy to alkoholicy, to jest ok, ale jak się trafi
          czasem lekarz alkoholik, to już afera.

          Też nie popieram picia w pracy (w żadnym zawodzie) - ale ty wyszukujesz z
          uporem maniaka tylko to, co dotyczy lekarzy. Masz jakiś powód?
          • Gość: re Re: Nie na temat IP: *.iweb.pl 30.11.05, 15:08
            i slusznie radco popieram i pomoz jesli uda sie powsadzac jak najwiecej osob z
            tego srodowiska, ja tez w nim jestem wiec zalezy mi zeby oczyscic ten syf bo
            sie az brzydze i jak sie nie zmieni to wyjade choc bedzie to dla mnie trudne
            • Gość: tony.soprano Re: Brawo Radca IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.05, 18:40
              Trzymamy kciuki,doprowadz tych kryminalistów tak gdzie ich miejsce.
              • profanator Re: Brawo Radca 01.12.05, 12:18
                Badzmy konsekwentni: postawmy przed sadem wszystkich kt sprowadzaja zagrozenie
                dla zdrowia i zycia wielu osob poprzez falszywe nieuzasadnione wezwania karetek.
                Tych ktorym sie nie chce ruszyc do przychodni z katarem. Tych kt nie maja czasu
                pojsc do lekarza rodzinnego bo "byli w pracy" a jako zrodlo ubezpieczenia podaja
                "bezrobotny". Robie takie adnotacje na kartach wyjazdow. Obowiazujace prawo
                pozwala na sciganie tych przestepstw. Podobnie jak oszczercow, wiec zastanowcie
                sie panowie i panie anoniomowi donosiciele (w szkole mowilo sie skarżypyta)zanim
                cos napiszecie. Poszerzanie przez was rzeszy kryminalistow moze spowodowac
                obstrukcje sadu na dlugie lata i utrudnic wyjasnienie spraw na kt tak wam zalezy.
                • Gość: obs. Re: Brawo profanator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 13:40
                  na tym forum wypowiadają się rózni ludzie. Część z nich to
                  błazny,półanalfabeci ,ćpuny itp.,którzy uważają ,że wszystko im się należy.
                  Sami nie są zdoli do wysiłku i wyrzeczeń jaki musi ponieść każdy
                  lekarz ,rehabilitant ,pielęgniarka itd.Nie dociera do nich ,że ludzie ci
                  pracują za marne grosze i ciągle muszą się dokształcać .To jest bardzo ciężki
                  kawałek chleba. Wielu z tych etatowych poluwaczy /należy przypuszczać /na co
                  dzień postępuje niezgodnie z prawem i zapewne dla odwrócenia uwagi od siebie
                  skupia się na krytyce innych.
                  • radca on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIARKA " 01.12.05, 23:04
                    " Po Strzyzawie byl trefny renault ?

                    S P R A W A P I E L E G N I A R Z A

                    Przy okazji przegladania akt reporter Dziennika natrafil na inna sprawe
                    pielegniarza Leszka S. Wraz z mechanikiem Jackiem P. zamieszany byl w kradziez
                    zaparkowanego przy ul. Galla Anonima renaulta busa.
                    Jacka P. uznano winnym tego,ze 22 grudnia 1997 r nabyl od nieustalonych osob
                    renaulta busa wartosci 25 tysiecy zlotych.Leszek S. skazany zostal za pomoc w
                    ukryciu samochodu.PO kradziezy tablice niemieckie zamieniono na polskie z
                    wojewodztwa torunskiego.Wedlug prokuratury zlodzieje ( niekoniecznie oskarzeni)
                    POJECHALI RENAULTEM DO Jana K. mieszkajacego w GMINIE SICIENKO,ktory zgodzil
                    sie go przechowac.Jan K. nie wiedzial nic o kradziezy.Pozniej rozmontowywano
                    woz na czesci.W rece policji wpadli Jacek P. i Leszek S. Nie przyznali sie do
                    winy.Powiedzieli,ze kupili pojazd od nie ustalonych osob - BEZ UMOWY I
                    DOKUMENTOW. Prokuratura nie byla w stanie obronic tezy o dokonaniu kradziezy.
                    Uznala jednak,ze oskarzeni : POWINNI BYLI I MOGLI PRZYPUSZCZAC, NA PODSTAWIE
                    OKOLICZNOSCI TOWARZYSZACYCH, ZE SAMOCHOD TEN POCHODZI Z KRADZIEZY.
                    Sad skazal Jacka P. i Leszka S. na jeden rok pozbawienia wolnosci,zawieszajac
                    im warunkowo wykonanie kary na dwa lata.Wymierzono im tez grzywne w wysokosci
                    po 1000 zlotych.Aby bylo smieszniej,oskarzeni sami poprosili o wymierzenie
                    takiej kary,na co Temida przystala.
                    Apelacje os takiego wyroku wniosl prokurator,zarzucajac sadowi OBRAZE PRZEPISOW
                    POSTEPOWANIA.Wskazal na fakt przychylenia sie sadu do wnioskow oskarzonych
                    o wydanie wyroku skazujacego bez przeprowadzenia postepowania dowodowego i
                    uznanie ich winnymi popelnienia wystepku.Podczas gdy okolicznosci popelnienia
                    przestepstwa budzily watpliwosci,a sad nie uzyskal od pokrzywdzonego wymaganej
                    zgody na takie zalatwienie sprawy.Ustawowe zagrozenie zarzucanego wystepku
                    przewiduje zagrozenie kara od roku do 10 lat pozbawienia wolnosci.

                    9 grudnia 1998 roku Sad Wojewodzki w Bydgoszczy uchylil wyrok Sadu Rejonowego z
                    14 pazdziernika,przekazujac mu sprawe do ponownego rozpatrzenia

                    MAREK WECKERT "
                    • radca on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIARKA " 01.12.05, 23:17
                      Pielegniarz Pogotowia Ratunkowego - Fordon LECH S. uciekajac wraz z zaloga przed
                      poscigiem policji - w celu przebadania zalogi na trzezwosc , ukryl sie w stacji
                      pogotowia .W zamian niego wyslany zostal inny sanitariusz - by wypelnil cztero-
                      osobowy zespol i zmylil policje.

                      Nie udal sie na BADANIE TRZEZWOSCI - tak jak i pijany lekarz wojskowy.
                      Gdy wreszcie wykryto oszustwo na badaniach trzezwosci i policja postanowila
                      dokonac badan w samej stacji pogotowia ratunkowego - okazalo sie,ze
                      TRZYKROTNE BADANIE ALKOTESTEM " 7410" - wykazalo o godz: 6:45 - 0,86 promila !
                      Czyli 4,5 godziny od powrotu ze STRZYZAWY - mial jeszcze 0,86 promila !!!

                      radca
                      • radca on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIARKA " 01.12.05, 23:29
                        czy LESZEK S. pseudonim " PIELEGNIARKA " jest wiarygodny w pogotowiu
                        ratunkowym ?

                        Dokonal FALSZERSTWA DOKUMENTOW ZNAJDUJACYCH SIE W POGOTOWIU RATUNKOWYM.
                        W Sadzie Rejonowym - Bydgoszcz okazalo sie,ze LECZYL SIE PSYCHIATRYCZNIE I MA
                        ZNOWU NAWROT CHOROBY .

                        radca
                        • Gość: ratownik Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 08:32
                          a co ma jego zycie prywatne do pracy zawodowej???widziales jak pracuje??a czy
                          ty jestes wiarygodny??a kto chcial za wszelka cene wykazac ze kierowcą
                          samochodu w ktorym zginął twój syn był jego kolega a nie on?i ty niby jesteś
                          taki prawy i honorowy?? gdzieś byl jak wsiadał po pijanemu za kierownice??
                          • radca Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 02.12.05, 12:24
                            Gość portalu: ratownik napisał(a):

                            > a co ma jego zycie prywatne do pracy zawodowej???widziales jak pracuje??a czy
                            > ty jestes wiarygodny??a kto chcial za wszelka cene wykazac ze kierowcą
                            > samochodu w ktorym zginął twój syn był jego kolega a nie on?i ty niby jesteś
                            > taki prawy i honorowy?? gdzieś byl jak wsiadał po pijanemu za kierownice??

                            - i tutaj sie bardzo i to bardzo roznimy...
                            ja UKAZUJE FAKTY.... ale ty KLAMIESZ i to bardzo nawet KLAMIESZ !

                            to co opisalem - to jest PRAWDA.....

                            jesli UKAZUJE NIEPRAWDE - TO MOZNA MNIE POZWAC DO SADU LUB ZGLOSIC DO
                            PROKURATURY .... PROSZE TO ZROBIC - JESLI UKAZUJE NIEPRAWDE !!!!!!!!
                            =======================================================================

                            radca
                            • Gość: ratownik Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 14:16
                              w którym miejscu kłamie??ty od czasu tego wypadku żyjesz w nieprawdzie...ot i
                              cały twój problem...
                              • radca Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 02.12.05, 15:49
                                Gość portalu: ratownik napisał(a):

                                > w którym miejscu kłamie??ty od czasu tego wypadku żyjesz w nieprawdzie...ot i
                                > cały twój problem...

                                - dziwne,bardzo dziwne.... akurat jest odwrotnie

                                napisales,ze :

                                Autor: Gość: ratownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                Data: 02.12.05, 08:32

                                a co ma jego zycie prywatne do pracy zawodowej???widziales jak pracuje??a czy
                                ty jestes wiarygodny??a kto chcial za wszelka cene wykazac ze kierowcą
                                samochodu w ktorym zginął twój syn był jego kolega a nie on?i ty niby jesteś
                                taki prawy i honorowy?? gdzieś byl jak wsiadał po pijanemu za kierownice?? "

                                -------------------------------------------------------------------------

                                - otoz pragne wyjasnic,ze niby to " zycie prywatne " tegoz pielgniarza LESZKA S.
                                nazywanego " PIELEGNIARKA " ma jednak wplyw na wykonywana prace.

                                Otoz PIELEGNIARZ pogotowia ratunkowego , pelniacego dyzury rowniez w ZESPOLE
                                REANIMACYJNYM - nie moze byc to OSOBA KARANA SADOWNIE.Jesli w gre wchodzi
                                kradziez auta ... ? to juz automatycznie nie moze taki pielegniarz byc godzien
                                ZAUFANIA potrzebnego do RATOWANIA ZDROWIA LUB ZYCIA CZLOWIEKA.

                                Jesli taki pielegniarz w innej sprawie POPELNIA PRZESTEPSTWO PRZECIWKO WYMIAROWI
                                SPRAWIEDLIWOSCI - SKLADAJAC FALSZYWE ZEZNANIA bedac pouczony o
                                ODPOWIEDZIALNOSCI KARNEJ ... i takowego przestepstwa nastepnie sie dopuszcza
                                SWIADOMIE I CELOWO .... to jak moze taka osoba BYC OBDARZONA ZAUFANIE tak
                                bardzo potrzebnym w CHWILI ZAGROZENIA ZDROWIA LUB ZYCIA PACJENTA ?

                                Jesli taki pielegniarz PIJE ALKOHOL I PELNI OBOWIAZKI PIELEGNIARZA W ZESPOLE
                                REANIMACYJNYM W STANIE UPOJENIA ALKOHOLOWEGO .... to jak moze byc to tylko
                                i wylacznie jego " prywatna sprawa " ?
                                a gdzie DYSCYPLINA PRACY ? GDZIE TROSKA O ZDROWIE I ZYCIE CHORYCH I RANNYCH ?
                                GDZIE POCZUCIE OBOWIAZKU RATOWANIA W CHWILI ZAGROZENIA ZYCIA ?.....
                                to jest PRZESTEPSTWO
                                =======================

                                Jesli taki pielegniarz FALSZUJE DOKUMENTACJE MEDYCZNA W POGOTOWIU RATUNKOWYM -
                                to nie jest to OSOBA GODNA ZAUFANIA - BY POWIERZYC JEMU TAK ODPOWIEDZIALNE
                                ZADANIE - JAKIM JEST I POWINNA BYC PRACA W RATOWNICTWIE MEDYCZNYM.

                                Jesli taki pielegniarz sam zglasza FAKT, ze CHOROWAL PSYCHITRYCZNIE i pojawia
                                sie NAWROT CHOROBY.... to w powiazaniu z TYMI PRZESTEPSTWAMI - JAKICH SIE
                                DOPUSCIL......

                                WNIOSEK NASUWA SIE SAM....
                                ===========================

                                radca




                                • radca Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 02.12.05, 16:08
                                  Autor: Gość: ratownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                  Data: 02.12.05, 08:32

                                  a czy
                                  ty jestes wiarygodny??a kto chcial za wszelka cene wykazac ze kierowcą
                                  samochodu w ktorym zginął twój syn był jego kolega a nie on?i ty niby jesteś
                                  taki prawy i honorowy?? gdzieś byl jak wsiadał po pijanemu za kierownice?? "

                                  ----------------------------------------------------------------------------

                                  - i tutaj KLAMIESZ......

                                  Ukazanie KLAMSTWA i MATACTWA - to nie sprawa wiarygodnosci lub tez nie.
                                  To jest ukazanie PRAWDY i FAKTOW , o ktorych mowia DOKUMENTY i MATERIALY
                                  DOWODOWE - ktore znalazly potwierdzenie......

                                  i to jest wlasnie PRAWEM oraz HONOREM .... gorzej byloby,gdybym AKCEPTOWAL
                                  I POMAGAL W ZACIERANIU SLADOW PRZESTEPSTWA ORAZ WSPOLUCZESTNICZYM W PROBACH
                                  MATACTWA.


                                  SP. syn nie mial mozliwosci prowadzenia pojazdu - poniewaz znajdowal sie w tym
                                  aucie - jako PASAZER....
                                  wiec wszelkie ataki,ze " prowadzil pojazd po pijanemu " uwazam ZA CHYBIONE.

                                  radca



                                  • Gość: ratownik Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:26
                                    według twojej opinii jako pasazer...ale mniejsza o to...
                                    • radca Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 02.12.05, 16:29
                                      Gość portalu: ratownik napisał(a):

                                      > według twojej opinii jako pasazer...ale mniejsza o to...

                                      - taki jest WYNIK i WRDYKT SADU REJONOWEGO W BYDGOSZCZY.
                                      TO WSZYSTKO JEST EFEKTEM SLEDZTWA I POSTEPOWANIA PROKURATORSKIEGO.

                                      wiec nie ja to sobie " wymyslilem "

                                      radca
                                      • profanator Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 03.12.05, 15:05
                                        mijaja 3 dni a radca ie chce odpowiedziec na moja prosbe. licze ze spelniajac
                                        obywatelski obowiazek powiadomil prokurature o dokonanych przeze mnie
                                        przestepstwach. pluc i rzucac oszczerstwa łatwo....
                                        • radca Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 03.12.05, 16:31
                                          profanator napisał:

                                          > mijaja 3 dni a radca ie chce odpowiedziec na moja prosbe. licze ze spelniajac
                                          > obywatelski obowiazek powiadomil prokurature o dokonanych przeze mnie
                                          > przestepstwach. pluc i rzucac oszczerstwa łatwo....

                                          - STOSOWNE ORGANA ZOSTALY JUZ POWIADOMIONE O OSZCZERSTWACH, GROZBACH, SZANTAZACH
                                          itp. w stosunku do mojej osoby

                                          wiec poczekajmy na dalszy bieg wydarzen,

                                          zobaczymy SKAD I Z JAKIEJ INSTYTUCJI oraz MIEJSCA ZOSTALY PISANE.....
                                          ORAZ TO CZY W MIEJSCACH PRACY ORAZ CZY W CZASIE WYKONYWANIA OBOWIAZKOW
                                          SLUZBOWYCH.....

                                          co do tego - to zachodzi tutaj rowniez pewne podejrzenie....
                                          ale to juz sie da USTALIC

                                          radca
                                          • profanator Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 04.12.05, 12:16
                                            radco ulatwie ci zycie: pisze z wielu miejsc. z domu, z pracy, z samochodu. nie
                                            mam mozliwosci by pisac w trakcie wykonywania obowiazkow sluzbowych gdyz ciezko
                                            o dostep do sieci i komputer w karetce czy przy stole operacyjnym. a
                                            rozczarowanie moje pogłębia sie... liczylem ze oglosisz jakie czyny kryminalne
                                            popelnilem bo musisz miec taka wiedze skoro nazywasz mnie fałszerzem, oszustem,
                                            kryminalista i pijakiem. no chyba ze jak wynika z twojej wypowiedzi
                                            przestepstwem jest wypowiadanie sie na forum w sposob niezgodny z twoja wizja
                                            swiata? teraz nowosc: radco wiesz ze nie ma zakazu korzystania z internetu w
                                            naszym kraju? istnieje za to prawo zakazujace fałszywych oskarzen, oszczerstw,
                                            szkalowania dobrego imienia instytucji i osob. wiedziales? nie?! no coz
                                            nieznajomosc prawa szkodzi...
                                          • profanator Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 04.12.05, 12:23
                                            radca nie musisz sie spieszyc bo gdybys znal procedure karna to wiedzialbys ze
                                            wystepujac w charakterze podejrzanego bedziesz mial dostep do wszystkich moich
                                            danych. co wiecej: spotkamy sie osobiscie. wtedy: odszczekasz i przeprosisz mnie
                                            i moich kolegow z pracy albo przedstawisz wnioski dowodowe potwierdzajace twoje
                                            zarzuty. tylko ze ja wiem ze ich nie masz bo nie mozesz miec. wychodzisz z
                                            blednego zalozenia: nie wszyscy sa przepojeni nienawiscia do ludzi tak jak ty.
                                            wykonuja swoja prace rzetelnie, ofiarnie i z narazeniem zycia a ja nie pozwole
                                            na ublizanie uczciwym ludziom przez kogokolwiek. zle trafile radco....
                                  • profanator Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 03.12.05, 15:13
                                    te radca jak czytam twoje za przeproszeniem "wypowiedzi" to wnioskuje ze
                                    wszystko co ustala sad i prokuratura we wszelkich sprawach to bzdury i klamstwa
                                    zmierzajace do ukrycia prawdy. badz konsekwentny. ustalenia dot kto kierowal
                                    samochodem pod strzyzawa to wg twoich teorii klamstwa i matactwa. wniosek:
                                    samochodem kierowal twoj syn. no chyba ze interpretacja faktow zalezna jest od
                                    twojej potrzeby doraznej... brnij dalej.
                                    PS wczoraj zostalo zlozone zawiadomienie o podejrzeniu popelnienia przestepstwa
                                    przez radce. wszystko ma swoje granice. chamstwo i oszczerstwa nie maja nic
                                    wspolnego z wolnoscia slowa. radca wierzy jak widzimy jednak w nieomylnosc sadow
                                    wiec jestem przekonany ze podda sie osadowi. tym bardziej ze ustalenie jego
                                    personaliow nie powinno sprawic klopotow najprostszemu dzielnicowemu. milego
                                    dnia zycze.
                                    • radca on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIARKA " 03.12.05, 16:25
                                      profanator napisał:

                                      > te radca jak czytam twoje za przeproszeniem "wypowiedzi" to wnioskuje ze
                                      > wszystko co ustala sad i prokuratura we wszelkich sprawach to bzdury i
                                      klamstwa
                                      > zmierzajace do ukrycia prawdy. badz konsekwentny. ustalenia dot kto kierowal
                                      > samochodem pod strzyzawa to wg twoich teorii klamstwa i matactwa. wniosek:
                                      > samochodem kierowal twoj syn. no chyba ze interpretacja faktow zalezna jest od
                                      > twojej potrzeby doraznej... brnij dalej.
                                      > PS wczoraj zostalo zlozone zawiadomienie o podejrzeniu popelnienia
                                      przestepstwa
                                      > przez radce. wszystko ma swoje granice. chamstwo i oszczerstwa nie maja nic
                                      > wspolnego z wolnoscia slowa. radca wierzy jak widzimy jednak w nieomylnosc
                                      sado
                                      > w
                                      > wiec jestem przekonany ze podda sie osadowi. tym bardziej ze ustalenie jego
                                      > personaliow nie powinno sprawic klopotow najprostszemu dzielnicowemu. milego
                                      > dnia zycze.

                                      - jestem do dyspozycji PROKURATURY I JESTEM W KAZDEJ CHWILI GOTOWY ZLOZYC
                                      STOSOWNE ZEZNANIA ORAZ POMOC WYMIAROWI SPRAWIEDLIWOSCI W UZYSKANIU MATERIALOW
                                      DOWODOWYCH.........

                                      NIGDY SIE TEZ NIE UKRYWALEM I W KAZDEJ CHWILI JESTEM GOTOWY DO STAWIENIA SIE
                                      W CELU ZLOZENIA ZEZNAN

                                      wiec NIE STRASZ I NIE GROZ MI TUTAJ
                                      ------------------------------------

                                      radca
                                • profanator Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR 03.12.05, 15:18
                                  mylisz sie radco po raz kolejny.... proponuje poczytac orzecznictwo sadu
                                  najwyzszego dotyczace tego czy osoba wykonujaca zawod wymagajacy tzw
                                  niekaralnosci moze go wykonywac jesli byla karana za przestepstwa nie zwiazane z
                                  wykonywanym zawodem. jesli znajde czas to podam ci sygnature orzeczenia SN w tej
                                  sprawie. postaram sie. ie zawsze prawo uklada sie tak jak bys sobie zyczyl...
                                  • radca on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIARKA " 03.12.05, 16:27
                                    profanator napisał:

                                    > mylisz sie radco po raz kolejny.... proponuje poczytac orzecznictwo sadu
                                    > najwyzszego dotyczace tego czy osoba wykonujaca zawod wymagajacy tzw
                                    > niekaralnosci moze go wykonywac jesli byla karana za przestepstwa nie
                                    zwiazane
                                    > z
                                    > wykonywanym zawodem. jesli znajde czas to podam ci sygnature orzeczenia SN w
                                    te
                                    > j
                                    > sprawie. postaram sie. ie zawsze prawo uklada sie tak jak bys sobie zyczyl...

                                    - AKURAT TEN PIELEGNIARZ POPELNIL PRZESTEPSTWO - ZWIAZANE Z WYKONYWANIEM PRZEZ
                                    NIEGO OBOWIAZKOW W POGOTOWIU RATUNKOWYM

                                    radca
                                    • Gość: tony.soprano Re: on do dzis jest w pogotowiu - ps "PIELEGNIAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:04
                                      Ciekawe jakie jeszcze wyjda kwiatki.
                                      Miałes Radco racje ze w tej instytucji dzieja się rzeczy jak nie dziwne to
                                      podejrzane.

                                      Tak trzymaj!
                                      bandyci i przestepcy do pierdla ,tam jest ich miejsce.
                                      • Gość: widownia Re:Cyrk toruński znów na forum !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:08
                                        wyetęp błazna nr 1-tony soprano
                                        • Gość: tony.soprano [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:42
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                          • Gość: ratownik Re:Cyrk toruński znów na forum !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:21
                                            jesli wedlug was wszyscy tam pracujacy to przestepcy to ciekawe kto tobie lub
                                            twojej rodzinie w chwili zagrożenia życie uratuje???moze pan wszechwiedzący
                                            radca???
                                            p.s. chciałbym to zobaczyć....
                                            • Gość: ostrożny [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 13:00
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka