Dodaj do ulubionych

Debata o budowie Astorii

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:12
No cóż, przyszli sami przeciwnicy pisze pan Aładowicz, ale to nie wina
organizatorów. Prezydent dostał zaproszenie, z którego nie skorzystał i
nokogo nie przysłał w swoim imieniu. Ma do tego prawo oczywiście. Ale w
związku z tym chyba nic dziwnego, że został zaproszony jako druga strona w
sporze pan radny Krzemkowski, który skorzystał z zaproszenia.
Poza tym zaproszone dostały młodzieżówki. Skoro wszyscy mają takie zdanie, to
czyja jak nie prezydenta jest to wina? Miał okazję wyjaśnić wiele rzeczy, nie
skorzystał. Tylko w związku z tym to wygląda tak, że pan redaktor ma trochę
pretensje jak kulawy do garbatego, że ten ma proste dzieci. Niemniej miło, że
się tylu dziennikarzy pojawiło się, w tym pan Aładowicz.
Obserwuj wątek
    • Gość: bywin Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:14
      No to dziwne, że nie przyszedł. Ja bym na jego miejscu kogoś przysłał.
      • Gość: Bromberg Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 01:21
        No właśnie. Prezydent, mówiąc kolokwialnie, olał sprawę. Patrząc z drugiej
        strony pewnie już szykuje się do wyborów, więc nie chce powiększać grona swoich
        przeciwników i angażować się zbytnio w spory, których do tej pory nie
        brakowało. Za to ostatnio coś w mieście mamy nadmiar inwestycji. Co chwilę
        oddają do użytku kolejne ulice na których położono nowy asfalt czy polbruk.
        Teraz to nieszczęsne CH Astoria. Tak jak Łuczniczka stała się "kiełbasą
        wyborczą" Jasiakiewicza tak teraz tym samym dla prezydenta Dombrowicza będzie
        CH Astoria. Robotnicy "ostro jadą z koksem", żeby tylko zdążyć przed wyborami,
        bo przecież p. Prezydent w kampanii czymś musi się pochwalić, żeby mieć
        jakiekolwiek szanse na reelekcję. Panie Prezydencie - hańba, żeby stawać na
        poziomie pana J.
        • Gość: przemas Re: Debata o budowie Astorii IP: *.tvgawex.pl 07.01.06, 20:38
          jaka hanba? centrum buduje prywatny inwestor, a nie politycy! poza tym to
          najlepsza kielbasa wyborcza z mozliwych. ja osobiscie chce jej jak najwiecej.
          centralny punkt miasta ozyje, ludzie beda mieli prace i na dodatek zniknie
          szpetny budynek. brawo dombrowicz!
          • Gość: Bromberg Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:45
            Od Romana J. (nie będę pisał pełnego nazwiska,bo oskarżą mnie,że publikuję bez
            zgody sądu pełne nazwisko oskarżonego) już dostałeś - Łuczniczke, która na łeb
            na szyje była budowana, żeby tylko zdążyć do wyborów. Rzeczywiście ładna hala,
            jest ważnym elementem promocji oraz życia naszego miasta, ale pewnie nie
            pamiętasz ile później było z nią problemów - przeciekający dach, niejasności z
            płatnościami z wykonaną robotę itp. Na szczęście otwarcie hali z wielką pompą
            nie przyniosło temu przestępcy drugiej kadencji. Głosowałem na KonDoma.
            Myślałem sobie - prawicowiec, zrobi wreszcie porządek w tym mieście.
            Rzeczywiście z początku zapowiadało się wspaniale - m.in. wykrycie afery wokół
            Polonii. Jednak później było już gorzej, KonDom stał się butnym facetem, który
            jedyne co najlepiej potrafi to grać na szkodę innym i do tego jeszcze szastać
            publicznymi pieniędzmi. Teraz jeszcze ta śmieszna Astoria. Nie wiadomo, śmiać
            się czy płakać. Dobrze, będziecie mieli tą waszą Astorię - KonDom jeszcze
            przebuduje wam skrzyżowanie Gdańskiej z Jagiellońską (za nsze pieniądze!) i
            będziecie się tłoczyć w tym kolosie.

            Przemas napisał: "centralny punkt miasta ozyje, ludzie beda mieli prace i na
            dodatek zniknie szpetny budynek."
            Rzeczywiście, centrum miasta ożyje i to poważnie. Będziesz twkił w korku w
            samochodzie lub tramwaju i klnął na pomysłodawcę takiego rozwiązania
            komunikacyjnego.
            "Ludzie będą mieli miejsca pracy". Także się zgadzam, ale wcześniej zauważ ilu
            te miejsca pracy straci, przede wszystkim na ul. Gdańskiej. Zapewniam ciebie,
            że ta rozpiętość liczbowa nie będzie mała ...
            "Zniknie szpetny budynek" - i tu masz rację, ale dlaczego od razu w tym miejscu
            stawiać drugi szpetny budynek w postaci centrum handlowego. O wiele piękniej
            możnaby urządzić ten teren.
            No ale cóż, takim "ludziom" nie przemówisz do rozumu. Będą dalej brnąć w
            zaparte do przodu. Cóż, nie pozostaje nic innego jak tylko ich pozdrowić, więc
            pozdrawiam bardzo serdecznie :)
      • Gość: jordi Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 15:26
        Młodzi Konserwatyści..buahahahahahahahha kilkunastu zakompleksionych
        chłopaczków, też jakbym był prezydentem miasta i w miarę się szanował to baym
        na to nie przyszedł
      • Gość: biskooop Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 12:56
        ale jaki wy macie wogole proble? bylo tam stare brzydkie znizczone cos jakas
        rudera w ksztalce przypminajacym kaskade ale syfniej wywalili to i buduja jak w
        kazdym rozwijajacym si emiesice chodz bydgoszcz na takia nazwe nie zasluguje,
        buduja astorie i miejmy nadzije ze ie jakos ladnie wkomponuje i ze nie bedzie to
        lipa, popatrzcie na poznan tak dojezdzali kulczykoww i prezydenta o stary browar
        a wygral nagrode najladniejszczego i najlepszego centrum w swojej kategorii
        powierzchni na swiecie !!!! i wsztyscy teraz sa dumnie ze to w pozku nie w wwa a
        moze jak by to wybudowali kopernika w toruniu to byscie krzyczeli ze dlaczego
        tam sie inwestuje kase skoro bydgoszcz jest wieksza???? ps LPR idzcie kupic nowe
        moherki:P
        • Gość: Roma Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 13:52
          Jejku ale z ciebie krótkowzroczny prymityw.
      • Gość: prawnik Jest wykładnia prawna - decyzje sprzeczne z prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 20:04
        www.mtib.gov.pl/departamenty/17/pytania/
        Ministerstwo Infrastruktury
        Departament Ładu Przestrzennego i Architektury 05 marca 2004 09:03

        "Zagospodarowanie przestrzenne - najczęściej zadawane pytania dotyczące ustawy
        o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.


        Czy przez pojęcie obiekt handlowy należy rozumieć jeden budynek przeznaczony na
        ten cel, czy może ono oznaczać również zespół budynków o takim przeznaczeniu?

        Obiekt handlowy może składać się zarówno z jednego budynku, jak i zespołu
        budynków związanych ze sobą funkcjonalnie i technicznie, obszarem nieruchomości
        gruntowej oraz osobą inwestora i w takim przypadku należy traktować go jako
        jeden obiekt handlowy.

        Czy w przypadku rozbudowy obiektu handlowego, powierzchnię sprzedaży należy
        liczyć uwzględniając jedynie część projektowaną, czy łącznie z powierzchnią
        sprzedaży obiektu istniejącego?

        W przypadku rozbudowy obiektu handlowego należy przyjąć do analizy łączną
        powierzchnię sprzedaży całego obiektu po rozbudowie, gdyż ostatecznie stanowił
        on będzie w całości jeden obiekt handlowy, do którego to pojęcia odnosi się
        ustawa.

        Czy zapis w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego
        gminy (sporządzonym na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o
        zagospodarowaniu przestrzennym) nakazujący sporządzenie planu ze względu na
        istniejące uwarunkowania, należy traktować jako obowiązek sporządzenia planu w
        rozumieniu przepisów obecnej ustawy i w takim przypadku stosować przepis art.
        62 ust. 2 ustawy?

        Przepis art. 62 ust. 2 ustawy nakazujący zawieszenie postępowania w sprawie
        ustalenia warunków zabudowy do czasu uchwalenia miejscowego planu
        zagospodarowania przestrzennego, odnosi się do sytuacji gdy sporządzenie tego
        planu, dla terenu objętego wnioskiem jest obowiązkowe. W świetle omawianej
        ustawy sytuacja taka następuje, jeżeli wymagają tego przepisy odrębne (art. 14
        ust. 7), a także w odniesieniu do terenów wymagających przeprowadzenia scaleń i
        podziału nieruchomości, obszarów rozmieszczenia obiektów handlowych o
        powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2 i obszarów przestrzeni publicznej (art.
        10 pkt 8). W związku z powyższym tylko do takich obszarów ma zastosowanie
        art.62 ust. 2 omawianej ustawy, powodujący konieczność zawieszenia postępowań w
        sprawie ustalenia warunków zabudowy..."
        • Gość: ???? Re: Jest wykładnia prawna - decyzje sprzeczne z p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:25
          Słomiana Łuczniczka dla Kostka!
    • Gość: maciej Re: Debata o budowie Astorii IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 06.01.06, 21:23
      Tak drukarnia budynek bardzo sentymentalny!
    • Gość: ciekawski Jejku co to za zlot :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:25
      Jejku co to za zlot ? :D
      Aż dziwię się że Gazeta coś pisze o tym :)
      A jeszcze jedno pytanie były Panie w moherowych beretach ?
      • Gość: rtl Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:27
        No zacytowana wypowiedź tej pani, to oczywiście celowe zagranie pana redaktora,
        który zacytował najgłupsze zdanie jakie pojawiło się na dyskusji. Jak rozumiem
        zrobił to w tym celu, żeby ośmieszyć debatę.
        • Gość: ciekawski Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:29
          a to co jakas powazna debata byla ?
          spiewy jakies byly ?
          • Gość: sts Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.tvgawex.pl 06.01.06, 21:36
            w debacie uczestniczyli głównie młodzi ludzie , studenci , młodzież .Kobiet w
            specyficznych beretach nie było , heh - małe pytanie do redaktora Aładowicza,
            dlaczego musiał pan zacytować najgłupsza wypowiedz ( kobieta wspominajaca o
            HAKACIE) przecież widizał pan uśmiechy i pukania się w głowę innych uczestników
            debaty ktorzy słuchali bzdur o zdradzie narodowej itp :):D

            tylko niech pan redaktor nie zrozumie mej opinii jako zarzut , czy pretensje :)

            bardzo dobrze że pojawily sie media
            • Gość: bydgoszczanin Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:03
              Znowu lobby sklepikarskie podnosi alarm. Bydgoszczanie nie chcą zapiziałych
              sklepików - czekamy na Astorię, żeby warto było przyjeżdżać do centrum miasta.
              Trzeba jeszcze zająć się Starym Rynkiem: wybudować parking podziemny i
              wyprowadzić szaniec z pomnikiem w ustronne miejsce - to podoba się juz tylko
              gołębiom!
              • Gość: FAnKM Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:11
                Stowarzyszenie "Młodzi Konserwatyści" czyli młodzieżówka jakiejś partii( PiS-u?
                bo nie jestem pewien) to lobby sklepikarskie?? To chyba ryzykowna teza.
                A co do samego tematu, to ja osobiście jestem przeciw. Już dość tych
                hipermarketów w centrach miast. Czemu nie jest u nas tak jak choćby w Niemczech
                i Czechach gdzie są one budowane poza centrum miast, ba poza miastami, lub na
                obrzezach. Bierzmy przykład z Europy, która rezygnuje i odchodzi od pomysłów
                budowania hipermarketów w sercach miast. Ale my to jakoś tak zawsze 20 lat do
                tyłu...
                • Gość: sts Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.tvgawex.pl 06.01.06, 22:16
                  Młodzi Konserwatysci to organizacja skupiajaca młodych ludzi o pogladach
                  konserwatywnych , nie jest to przybudówka żadnej partii, do MK należa ludzie o
                  róznych sympatiach partyjnych ( PO PiS i LPR)

                  oficialna strona MK www.mk.org.pl
                • Gość: maciej Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 06.01.06, 22:20
                  Przecież to nie będzie żaden hipermarket tylko większy dom towarowy!
                • Gość: maciej Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 06.01.06, 22:22
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=745&w=33259926
                • Gość: maciej Pooglądaj sobie! IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 06.01.06, 22:34
                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=211411&page=16&pp=20
                  • Gość: Www Do Macieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:02
                    Macieju fajne hobby ale do szdjęć architektury nie można używać takiego
                    obiektywu, Nie widzisz że wszystkie domki się walą na tych zdjęciach? Jeśli
                    tylko taki aparat masz to daj lekki zoom i troszkę to zniweluje te krzywizny i
                    beczki.
                    • Gość: maciej Re: Do Macieja IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 08.01.06, 12:03
                      Przepraszam, ale na skyp... to nie moje fotki!
                • Gość: Janas Re: Jejku co to za zlot : sklepikarzy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:54
                  Hmm.
                  FAnKM: Czuje sie tak jakbym rozmawial z ultrasami/hooliganami z Zawiszy - nic
                  nie rozumieja, maja swoj swiat... ale nic wytlumacze po raz n-ty: ASTORIA TO
                  NIE HIPERMARKET - zrozumcie to wreszcie!!!
                  ASTORIA to galeria srodmiejska, a takie ekskluzywne sklepy sa na calym swiecie:
                  slynne ulice handlowe w NY czy Chicago i innych miastach, Stary Browar w
                  Poznaniu, Nowe Miasto w Krakowie itp.
                  Hipermarket to z definicji zupelnie cos innego (jedna z definicji: Hipermarket -
                  sklep wielkopowierzchniowy, określa sklep o powierzchni handlowej powyżej 2500
                  m2, powiązany z parkingami dla samochodów osobowych, z programem handlowym i
                  magazynowym na poziomie terenu.)
                  Ale zalozmy, ze ASTORIA to hipermarket (przeciez wszystko mozna zalozyc - np.
                  to ze FAnKM rozumie problematyke rozwoju miasta) - w Pradze owszem sa
                  hipermarkety w specjalnych strefach podmiejskich ale w Pradze maja LINIE METRA
                  z calego miasta do tej dzielnicy. W Bydgoszczy nawet po fuzji z Toruniem nie
                  bedzie metra za 100 lat (chyba, ze wladza sie zmieni...)
                • Gość: Www Do FanKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 08:58
                  Słuchaj koleś a widziałeś tam że kamienice są 3 razy większe od naszych i takie
                  sklepy się w nich mieszczą całe? To samo jest we Wrocławiu. W kamienicach są
                  całe markety i wielkie skllepy. My tego nie mamy dlatego buduje się nowy. A tak
                  na marginesie czy ktoś z Was kupuje na Gdańskiej u tych ździercó (sklepikarz +
                  właściciel lokalu pospołu)? Chyba niewielu. Skończy się czas metalowych
                  pomalowanych olejną witryn w zabytkowych kamienicach. Albo luksus jak przystało
                  na śródmieście albo spadówa z Gdańskiej, łącznie z lumpeksami i z plastikowymi
                  butami za 10 zł.
                  • Gość: Rajtar Re: Do FanKM IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:24
                    Cymbale w markecie tym luksusowo oświetlonym jesteś zwykłym matołkiem dla
                    którego przygotowano spędowy towar . Market przygotowuje się na spęd debilnej
                    stonki która bezkrytycznie kupi wszystko co tańsze choćby o 3 zł . Market
                    (galerie handlowe w marketach ) ściągają "specjalne" towary dla swoich
                    bezmyślnych klientów. Masowa ilość klienta w galerii handlowej wogóle nie
                    zmusza handlowców do wysiłku.Towar sprzedaje się sam. Typowym klientem jest
                    dwudziestoparoletni imbecyl który nawet nie skuma , że wciśnięto mu sprowadzony
                    z Belgii bubel .Ważne jest by cena była nizsza niż gdzie indziej . Ponadto
                    cymbał - czytaj klient który trafia do galerii to mało wymagający fan błysku
                    świateł .Wybiedzony klient galerii handlowej potrzebuje poczucia bogactwa i
                    dobrobytu który mu sie przecież "należy". Te właśnie marzenia klientów są
                    spełniane o dodatkowo cymbał dostaje lizaka na drogę .
                    KLient marketu w domu i w pracy poniewierany a w galerii handlowej jest
                    wreszcie Panem,. Panem . Świat jest wówczas dla niego .To jedyne miejsce gdzie
                    faszeruje się klienta złudzeniami.
                    Tak naprawdę to masowy klient marketu traktowany jest jak bezwartościowa
                    stonka , Którą nalezy najpierw OGŁUPIĆ , a później ZŁUPIĆ.
                    Młode cymbały dowiedzcie wreszcie o tym .



                    • Gość: Anna Kto siebie szanuje to w markecie nie kupuje IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:27
                      Nie wyobrażam sobie bym miała się przeciskać z wózkiem przez haklę , albo
                      tłoczyć z gawiedzią w pasażu handlowym.
                      • Gość: maciej Re: Kto siebie szanuje to w markecie nie kupuje IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 08.01.06, 12:04
                        Niesamowite! Rozumiem, robisz zakupy w na halach targowych.
                        • Gość: U Re: Kto siebie szanuje to w markecie nie kupuje IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 21:04
                          W markecie kupuje biedota która pędzi z wózkami po 30 groszy tańszą puszke ryby.
                          Tłok , ścisk ,wytrzeszcz oczu motłochu to obraz ludzkiego stada przeychającego
                          się w jakiejś galerii.
                          Taki market i galeria jest lekarstwem dla wybiedzonych i spragnionych luksusu.
                          Wsiuny i buraki nie umiejące ciekawie spędzić dnia włóczą się bezmyślnie po
                          galeriowych sklepach. To ttylko oznaka ubóstwa kulturowego i ogromu
                          prymitywizmu .
                          Trzeba być w głębokim padole umysłowym by "spędzać czas" na galeriowych
                          zakupach .
                          Dla porównania , którzy wielcy bogatego zachodu wychwalają swoje zakuy w
                          jakiejkolwiek galerii handlowej .

                • Gość: Kevin Ogromna łapówka zdecydowała o zgodzie na budowę As IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:03
                  Jak się wzięło to nie ma się jak wycofać.Nie ma o czym dyskutować na debacie.
            • Gość: OBSERWATOR Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.chello.pl 13.01.06, 07:53
              Teraz ASTORIA w byłych zakładach WSiP, następnie Focus Park w Zakładach
              Mięsnych w Bydgoszczy, zatem handel, handel i jeszcze raz handel.
              Może nastąpi opamiętanie Władz Miasta Bydgoszczy. Może jednak warto "Kulturą
              Stanąć"
              • Gość: Konstanty D. Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 10:55
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
                Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!Handel!
        • Gość: olewai Re: Jejku co to za zlot :D IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.06, 23:33
          >>Niemcom, którzy budują ten sklep, chodzi o odtworzenie niemieckiej Bydgoszczy
          sprzed lat. Do miasta wchodzą okupanci, barbarzyńcy, którzy niszczą świętość
          narodową - przekonywała.<< Gleboko patryiotyczna wypowiedz to dlaczego Spolem
          lub inny twor rodzimy nie zainwestowal??? Droga pani porusza sie pani po
          Bydgoskim centrum i nie tylko przejezdza przez mosty ktore wlasnie wybudowali
          niemcy nie przeszkadza to pani!!! Maja takie samo prawo do inwestowania jak
          francuzi lub brytyjczycy,
          • Gość: Maria P Niemcom stop Oni chcą jedynie nas wyeksploatować. IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:29
            Niech inwestuje polski kapitał a nie obcy .
            • milk_sam Re: Niemcom stop Oni chcą jedynie nas wyeksploat 07.01.06, 23:36
              Czy Anna, Maria, Rajtar mogłoby zdecydować się na jeden nick i określić swoją płeć ?
      • Gość: socjolog Kompromitacja Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 11:12
        Wyborcza to kundle Dombrowicza. Dziennikarstwa uczcie się od pana Mygi z
        Pomorskiej:
        Pusty fotel pana prezydenta
        Młodzi Konserwatyści zorganizowali wczoraj debatę dotyczącą budowy Centrum
        Handlowego "Astoria". Prezydent, pomimo zaproszenia, nie wydelegował na
        spotkanie żadnego z urzędników.
        W dyskusji, którą poprowadził Cezary Wojtczak z Radia PiK, uczestniczyli
        (niestety) jedynie przeciwnicy budowy "Astorii".
        Nawał pracy
        - Pan prezydent Dombrowicz przysłał do nas pismo, w którym przeprasza, że
        ani on, ani żaden z urzędników nie mogą uczestniczyć w debacie. Usprawiedliwia
        się "nawałem pracy w ratuszu". Z tego, co wiem, ratusz działa w piątki do
        godziny 14. Nasze spotkanie planowaliśmy zakończyć godzinę później - mówi
        Łukasz Schreiber, przewodniczący Młodych Konserwatystów.
        Fotel, przeznaczony dla prezydenta, pozostawiono pusty.
        Nowe rysy?
        Nie był z tego zadowolony ojciec Jan Fibek, gwardian Braci Mniejszych
        Kapucynów, który przyszedł do Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa specjalnie po to,
        żeby poprosić go o odpowiedź na pytania, które wysłał do ratusza 2 miesiące
        temu, a na które jeszcze nie otrzymał odpowiedzi.
        - Trzy lata temu pokazano nam makietę centrum. Obiecano, że nie zostanie
        wyburzony najstarszy z budynków. Teraz okazuje się, że już wszystko legło w
        gruzach - tłumaczył ojciec Jan. Kapucyn twierdzi, że w kościele Klarysek,
        którego jest rektorem, nadal powstają nowe rysy. Przypomnijmy, że zdaniem
        ratusza, kościół pęka od natężenia ruchu u zbiegu ulicy Jagiellońskiej, Focha i
        Gdańskiej.
        Bezdusznie i bez konsultacji
        W debacie uczestniczył też doktor Grzegorz Kaczmarek, bydgoski socjolog,
        były wiceprezydent miasta. - W nowoczesnej demokracji decyzje takie trzeba
        podejmować poprzez i po konsultacjach społecznych. Zwłaszcza, że dotyczy ona
        wyburzenia jednego z ważniejszych elementów urbanistycznych, historycznych,
        sentymentalnych i kulturowych. Zrobiono to w sposób bezduszny. Mówię to
        prywatnie i jako socjolog, i mieszkaniec Bydgoszczy - stwierdził Kaczmarek.
        Głos w dyskusji zabrał też radny Michał Krzemkowski: - Jesteśmy pewni, że
        decyzję podjęto wbrew zaleceniom ministerstwa infrastruktury. Sprawa powinna
        znaleźć swój finał w sądzie.

        Maciej Myga
        7 Stycznia 2006

        • Gość: redaktorek Re: Kompromitacja Gazety Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 11:23
          > Nie był z tego zadowolony ojciec Jan Fibek, gwardian Braci Mniejszych
          > Kapucynów, który przyszedł do Muzeum Dyplomacji i Uchodźstwa specjalnie po
          to,
          > żeby poprosić go o odpowiedź na pytania, które wysłał do ratusza 2 miesiące
          > temu, a na które jeszcze nie otrzymał odpowiedzi.

          A co może odpowiedzieć ta szuja z ratusza. Znam go od dawna osobiście. Nigdy
          nie umiał przyznać się do błędu. Przeciwników niszczył kłamstwem i taraz sra w
          portki na myśl o jakiejś debacie.
    • Gość: space00 Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:54
      ....widzisz i nie grzmisz...
      • Gość: semeon Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:24
        A co ty widzisz?
        • Gość: rachel Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:26
          Myśli z pewnością o prezydencie miasta, który go tak denerwuje.
    • Gość: KazikMarcinkiewicz Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:41
      "Hakata" "swietosc narodowa" "barbarzynstwo" Az chce sie powiedziec: "Babo! Do
      garow!"
      Kobieta ta nic nie wie o patriotyzmie.
      Nacjonalizm to nie to samo co patriotyzm. Poza tym przewartosciowanie
      slowa "PATRIOTYZM" jest faktem. Teraz Europa jest nasza ojczyzna, nie ma
      juz "my" i "oni", jestesmy "my"!
      Widac niektorzy nie potrafia tego zrozumiec!
      • Gość: Kasia Re: Debata o budowie Astorii IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:35
        Kupo mamony . dla ciebie nie ważne że dziadek zginął przez hitlerowca a Syn
        mordercy twojego dziadka inwestuje teraz w centrum miasta by dalej ciemiężyć
        Polaków.
        Jesteś szmacianą marionetką
        • Gość: olewai Re: Debata o budowie Astorii IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.06, 22:29
          szanowno Kasiu tak formulujesz nowa teorie inwestycyjna obcego kapitalu??? Skad
          ta pewnosc o morderstwie dziadka a syn mordercy chce inwestowac??? Sadze ze nikt
          nie oponuje aby rodzimy potezny Spolem moczyl swoj kapital lub nieistniejacy MHD
          mozesz ta tematyke przyblizyc na forum, w tak interesujacy sposob wyjasnic jak
          poprzednie twierdzenie wszystkim szmaciannym marionetka!!!
    • kubok Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej 06.01.06, 22:46
      (...)"Joanna Wojciechowska ze Stowarzyszania Ochrony Przestrzeni Staromiejskiej
      stwierdziła, że na terenie sąsiadującym z kościołem Klarysek dokonano "aktu
      barbarzyństwa". Jeszcze dalej w swoich opiniach poszła jej koleżanka Maria
      Chęcicka: - Oni dokonują takich czynów jak Hakata. Niemcom, którzy budują ten
      sklep, chodzi o odtworzenie niemieckiej Bydgoszczy sprzed lat. Do miasta wchodzą
      okupanci, barbarzyńcy, którzy niszczą świętość narodową - przekonywała."

      To są pań zdania i proszę uszanować zdanie innych w tym moje, że ja mieszkaniec
      Śródmieścia CHCĘ takigo centrum w tym miejscu.

      I jakie barbarzyństwo, przecież teraz otwiera się kaplice w centrach handlowych.
      Co jest świętością narodową? Zakłady graficzne???
      Niech panie wezmą się za coś pożytecznego i konstruktywnego. Bo jak tak dalej
      pójdzie to staniemy się zaściankiem nie tylko w Europie, ale i w Polsce....

      • Gość: mickey Re: Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:54
        Każdy ma poglądy, które należy szanować. Akurat, że jedna pani trochę poplotła
        głupot, to jeszcze nie tragedia. Po artykule można odnieść wrażenie, że ta pani
        nadawała ton dyskusji, no ale to nie do końca prawda.
        Ale jak już słyszę o tej zaściankowości to się nóż otwiera w kieszeni. Od kiedy
        to wyznacznikiem nowoczesnego miasta są hipermarkety w centrach miast?? Trochę
        powagi.
        • Gość: Janas Re: Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:59
          Gość portalu: mickey napisał(a):
          > Ale jak już słyszę o tej zaściankowości to się nóż otwiera w kieszeni.

          Nie wiem czy traktowac twoje ostrzezenia powaznie?

          A wg ciebie wyznacznikiem nowoczesnego polskiego miasta jest...? Mocny sygnal
          Radia Maryja?
          INWESTYCJE, czlowieku, wlasnie w uslugi to przyszlosc nie tylko naszego miasta
          ale i calej Polski (oczywiscie nie tylko hipermarkety ale miedzy innymi).
        • kubok Re: Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej 06.01.06, 23:05
          > to wyznacznikiem nowoczesnego miasta są hipermarkety w centrach miast?? Trochę
          > powagi.
          Z tego co się orientuję to nie mabyć super/hipermarket, ale coś podobnego do
          Starego Browaru w Poznaniu. Ale nie tu nie chodzi tylko o Astorię. Powiedz co w
          Bydgoszczy się dzieje??? Gdzie inwestycje, co się rozwija??? Ktoś chce coś
          zrobić to zaraz rzuca sie mu pod nogi kłody. Jak mamy przyciągnąć inwestorów,
          gdy zawsze zanjdą sie osoby, które wszysto oprotestują, chociażby tak dla zasady.
        • Gość: :) Re: Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej IP: 87.207.164.* 07.01.06, 09:49
          > Od kiedy to wyznacznikiem nowoczesnego miasta są hipermarkety w centrach
          > miast?? Trochę powagi.

          Hipermarkety? Trochę powagi.
      • Gość: wyborca PIS Re: Do pań Chęcickiej i Wojciechowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:14
        całkowicie zgadzam się z tą wypowiedzią.Te panie również w kościele modliły
        się przeciwko barbarzyństwu. Dla mnie to zwykłe dewotki.
      • Gość: MIra Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 07.01.06, 23:38
        Pan jesteś za ideą Astorii w centrum miasta dlatego , że Pan nie pracuje w
        Handlu . i taka inwestycja nie zagrozi pańskiemu miejscu pracy .
        Proszę podać nam skąd ma Pan środki na utrzymanie .Czy od Niemców ?
        • milk_sam Re: Do Pana Kuboka 07.01.06, 23:44

          A teraz pod nickiem Mira, Kasia. Czyli jednak kobieta? Bo te Rajtam może wprowadzić w pułapkę :)
        • kubok Re: Do Pana Kuboka 08.01.06, 10:12
          A czy nie mamy wolnego handlu? A moze zrobic cos zeby byc bardziej atrakcyjnym
          dla klienta? Niektorzy potrafili to zrobic inni nie i oni odpadli.

          >(...)i taka inwestycja nie zagrozi pańskiemu miejscu pracy .
          > Proszę podać nam skąd ma Pan środki na utrzymanie .Czy od Niemców ?

          Gdy weszly duze koncerny budowlane musialem zwolnic sie od ojca, bo nie moglem
          pozwolic, zeby placil mi pensje, mimo ze zyski z jego malej firmy budowlanej,
          nie pokrywaly oplat na moj ZUS i wynagrodzenie. Znalazlem inna prace, mniej
          platna i Niemcy mi nie pomogli. Trzeba troche kreatywnosci. Najlepiej jest
          narzekac i nic nie robic.
          • Gość: Patrząca z boku Re: Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 10:27
            I widzisz młodzieńcze ta pani miała rację nie pracujesz w śródmiejskim handlu.
            Nie rozumiesz jeszcze głębokich pojęć. By dojrzeć do wygłaszania opinii
            proponuję Ci byś założył własny sklep i dał ludzim pracę.Zobaczysz , że po
            krótkim czasie zmienisz ton swoich wypowiedzi w sprawie Astorii. POza tym
            najważniejsze,że zmądrzejesz i staniesz się dojrzałym obywatelem.
            Podtrzymuję , bądź kreatywny ! Nie idź na łatwiznę !! Załóż własną firmę !!!
            Daj ludzim pracę !!!! I dopiero wówczas wypowiadaj się na temat marketów.
            • kubok Re: Do Pana Kuboka 08.01.06, 10:41
              Po pierwsze nie tonem protekcjonalnym, bo swoje w zyciu przeszedlem.
              Po drugie pisalem ojciec ma firme, sam prowadzilem dzialalnos gospodarcza i znam
              sie troche na zarzadzaniu i marketingu.
              Po trzecie czy w tych sklepikach na terenie Astorii beda pracowac roboty???
              Po czwate zakladam ze prowadzi pani firme? Wiec jak ja pani dobrze zarzada to
              nie musi sie obawiac konkurencji.
              Po piate Jeeli sklepy nie przynasza dochodu to dlaczego caly czas powstaja?
              Po szoste A moze wlasciciele istniejacych ida na latwizne, i nie potrafia
              zmienic nic w swojej dzialalnosci???
              • Gość: ... Re: Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 10:52
                A wiesz synku , że w Astorii ponad 70 % firm jest będzie Bydgoszczy , że bedą
                to firmy sieciowe , które nie muszą otwierać sklepów dla osiągania lokalnego
                zysku , a czy wiesz , że zatrudniając np 10 pracowników w Astorii zostanie
                zwolnionych 30 z okolicznych sklepów ?
                Czy wiesz , że firmy spoza bydgoszczy płacą podatki w miastach swoich siedzib
                więc nie zapłacą grosza tu w Bydgoszczy , czyli jak kiedyś bedziesz miał swoje
                dzieci to nie bedziesz miał państwowej szkoły i szpitala dla nich.
                Myslę , że nie przemyślałeś perspektywicznie swoich wypowiedzi.
                • kubok Re: Do Pana Kuboka 08.01.06, 10:57
                  Gość portalu: ... napisał(a):
                  > A wiesz synku , że w Astorii ponad 70 % firm jest będzie Bydgoszczy , że bedą
                  > to firmy sieciowe , które nie muszą otwierać sklepów dla osiągania lokalnego
                  > zysku , a czy wiesz , że zatrudniając np 10 pracowników w Astorii zostanie
                  > zwolnionych 30 z okolicznych sklepów ?

                  A sadze gowniarzu, ze nie potrafisz sie nawet zalogowac. No ale analizy
                  przeprowadziles i pewnie zaraz nam wszystkim przedstawisz.

                  > Czy wiesz , że firmy spoza bydgoszczy płacą podatki w miastach swoich siedzib
                  > więc nie zapłacą grosza tu w Bydgoszczy , czyli jak kiedyś bedziesz miał swoje
                  > dzieci to nie bedziesz miał państwowej szkoły i szpitala dla nich.
                  > Myslę , że nie przemyślałeś perspektywicznie swoich wypowiedzi

                  Pisze dalej gowniarzu. Gdzie kupujesz, w jakaich sklepach? Tylko z kapitalem
                  bydgoskim????
                  • Gość: ... Re: Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 11:02
                    Kupuj synku u bydgoskich sklepikarzy jesli chcesz by Twój ojciec i Twoja matka
                    mieli pracę i w przyszłości emerytury.
                    Pamietaj, w zagranicznych firmach nie ma miejsca dla takich pracowników jak
                    Twoi rodzice . Zagraniczne firmy zatrydniają prawie wyłącznie młodych .
                    • kubok Re: Do Pana Kuboka 08.01.06, 11:13
                      Gość portalu: ... napisał(a):

                      > Kupuj synku u bydgoskich sklepikarzy jesli chcesz by Twój ojciec i Twoja matka
                      > mieli pracę i w przyszłości emerytury.
                      > Pamietaj, w zagranicznych firmach nie ma miejsca dla takich pracowników jak
                      > Twoi rodzice . Zagraniczne firmy zatrydniają prawie wyłącznie młodych .

                      Ojciec prowadzi swoja firme i zatrudnia ludzi zeby tacy jak ty mieli emeryture.
                      Matka swoje 35lat przepracowala wic nie mow do mnie synku, bo gowno wiesz.
                      Nigdy jeszcze na forum nie yuzywalem slow uznawanych za obrazliwe, ale jezeli
                      ktos nie potrafi uzywac tego samego nicka do wypowiedzi, to o czyms swiadczy.
                      Kopncze ta rozmowe, bo musialbym sie polozyc na podlodze,zeby znizyc sie do
                      twojego poziomu i dalej prowadzic dyskusje.
                      • Gość: , Re: Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 21:06
                        ty już dawno leżysz tylko o tym nie wiesz , a świadczą o tym twoje wypowiedzi.
                        Najle[piej zrobisz jak pójdziesz do szkoły synku
          • Gość: Starszy Re: Do Pana Kuboka IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 10:44
            Młody człowieku - byś chociaż odrobine pojął o co chodzi z tymi marketami to
            odpowiedz na pytanie :
            1.CZY JESTEŚ ZA TYM BY DO BYDGOSZCZY SPROWADZIĆ OGROMNE FIRMY BUDOWLANE Z
            NIEMIEC I ZAPROPONOWAĆ IM BY PRZEZ 10 LAT NIE MUSIAŁY PŁACIĆ W POLSCE ŻADNYCH
            PODATKÓW ?

            Czy Twój ojciec ma już emeryturę ?
            Gdzie pracuje Twoja matka
            • kubok Re: Do Pana Kuboka 08.01.06, 10:50
              > 1.CZY JESTEŚ ZA TYM BY DO BYDGOSZCZY SPROWADZIĆ OGROMNE FIRMY BUDOWLANE Z
              > NIEMIEC I ZAPROPONOWAĆ IM BY PRZEZ 10 LAT NIE MUSIAŁY PŁACIĆ W POLSCE ŻADNYCH
              > PODATKÓW ?

              Ogromne firmy budowlane juz u nas sa niekoniecznie z Niemiec. Jestesmy w Unii
              Europejskiej i kazdy moze prowadzic dzialalnosc gdzie chce. Akurat to my
              jezdzimy do Niemiec budowac, przeciwko czemu zreszta oni protestuja.
              Skad Wiesz ile mam lat starszy czlowieku?
              Po raz kolejny powtarzam ze to nie ma byc kolejny market tylko siec sklepikow
              jak np. w Stary Browarze w Poznaniu. No ale pewnie nie mozecie tego zrozumiec.
              Duze=Market
    • Gość: Bydgoszczanin Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:02
      Jako 70-letni życzę sobie powstania ASTORII.Natomist Paniom proponuję słownik
      j.polskiego gdzie znalazłyby jeszcze wiele podobnych do wyrażonych określeń.
      Spotkanie stałoby się siarczystą pyskówką.
      • Gość: mark Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:10
        i dobrze ...bedzie jescze Focus Park

        Ożywianie centrów miast

        Centrum miasta związane było z handlem od niepamiętnych czasów. To tu, na
        obszarze chronionym przez mury, w centralnym punkcie miasta rozkładali swe
        kramy miejscowi i przyjezdni kupcy i tu sprzedawali plony okoliczni włościanie.
        Do dziś w wielu językach europejskich centralny plac starego miasta nosi
        tradycyjną nazwę "rynku".

        Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat - a w Polsce od lat piętnastu -
        nasilała się tendencja do wynoszenia handlu poza miasto, a przynajmniej poza
        jego ścisłe centrum. Praktycznie wszystkie wielkopowierzchniowe placówki
        handlowe powstałe w tym czasie były budowane na peryferiach miast albo wręcz
        poza ich granicami. Choć przyczyny tego procesu są zrozumiałe i uzasadnione -
        zwłaszcza w przypadku dużych aglomeracji - skutki nie zawsze są pozytywne.
        Ludzie starają się podążać tam, gdzie mogą zaspokoić swoje potrzeby -
        śródmieścia więc pustoszeją.

        Od końca lat dziewięćdziesiątych wielu krajach Europy widać jednak przeciwną
        tendencję: handel wielkopowierzchniowy zaczyna wchodzić do centrum miasta.
        Jeżeli tylko właściwie rozwiąże się kwestie dojazdu i parkowania, śródmieście
        daje ciekawsze warunki rozwoju usług i handlu niż "hangar" stojący w szczerym
        polu. Śródmiejskie centra rozrywkowo-handlowe, podobnie, jak supermarkety,
        umożliwiają umieszczenie pod jednym dachem wielu funkcji rozrywkowych,
        usługowych i handlowych. Jednak w odróżnieniu od nich, centrum śródmiejskie
        jest łatwo osiągalne także pieszo. Ponadto lokalizacja obiektu w centrum w
        naturalny sposób katalizuje rozwój innych placówek usługowych i handlowych w
        przylegających ulicach i na pobliskich placach. Dzięki temu stopniowo powstaje
        swego rodzaju "wirtualny supermarket" obejmujący znaczną część śródmieścia. W
        przeciwieństwie do podmiejskich hipermarketów, które konkurują z miejscowymi
        kupcami odbierając im klientów, centrum śródmiejskie może ich wspierać,
        przyciągając potencjalnych nabywców z okolicznych miejscowości.

        Powrót handlu do miast ma jeszcze jeden ważny aspekt. W śródmieściach zwykle
        nie ma wolnego miejsca, natomiast niejednokrotnie stoją tam zabudowania dawnych
        obiektów przemysłowych pochodzących z XIX lub początków XX w. Te budowane
        wówczas na przedmieściach zakłady przyczyniały się do budowy siły i pomyślności
        lokalnej społeczności. Dziś, wchłonięte przez rozrastające się miasta, często
        opuszczone i zaniedbane, stanowią głównie kłopotliwy bagaż. Odtworzenie ich
        pierwotnej funkcji jest dziś niecelowe, a renowacja i utrzymanie obiektu jest
        kosztowne. Tymczasem przebudowa starej fabryki w nowoczesne centrum rozrywkowo-
        handlowe w znacznej mierze umożliwia zachowanie niepowtarzalnego charakteru
        takiego miejsca i przywrócenie mu ważnej roli w życiu społeczności. Taka
        adaptacja pozwala zarazem na nadanie obiektowi handlowemu własnego,
        niepowtarzalnego i specyficznie lokalnego klimatu i charakteru - jakże
        odmiennego od podobnych do siebie jak dwie krople wody hipermarketów.

        Choć w Europie trend ten jest już bardzo wyraźny w takich państwach jak Wielka
        Brytania, Francja czy Hiszpania, w Polsce tego typu realizacje nadal są
        rzadkością. Pierwszymi "jaskółkami" były Stary Browar w Poznaniu, łódzka
        Manufaktura czy Stara Papiernia w Konstancinie k. Warszawy. Tego typu obiektów
        będzie jednak coraz więcej, zwłaszcza w średniej wielkości miastach. Z pięciu
        centrów Focus Park budowanych przez Parkridge’a, cztery pozwolą na uratowanie
        fragmentów poprzemysłowej spuścizny architektonicznej w takich miejscach jak
        Bydgoszcz (stare zakłady mięsne), Gliwice (dawna huta), Rybnik (dawny browar) i
        Zielona Góra (dawna fabryka wełny). Choć również inni inwestorzy myślą w
        podobnym kierunku, projekty Parkridge’a są najbardziej zaawansowane i
        najbliższe realizacji. Być może więc w ten sposób koło historii się zamyka, a
        mieszkańcy znów będą mogli zrobić wszystkie zakupy w dogodnej odległości od
        domu.

        ***

        Parkridge Holdings należy do czołowych firm deweloperskich w Wielkiej Brytanii.
        Specjalizuje się w przejmowaniu starych kompleksów i przekształcaniu ich w
        nowoczesne obiekty rozrywkowe, galerie handlowe czy apartamentowce. Najbardziej
        znane inwestycje grupy, to Marina w Brighton i Cinema Millenium w Londynie.
        W Polsce firma działa od 2003 roku i składa się z dwóch działów. Parkridge CE
        Retail buduje śródmiejskie centra rozrywkowo-handlowe Focus Park. Pierwszych
        pięć obiektów zostanie zlokalizowanych w Białymstoku, Bydgoszczy, Gliwicach,
        Rybniku i Zielonej Górze. Ponadto, jako Parkridge CE Developments, firma
        zajmuje się budową centrów logistycznych. Łączna wartość wszystkich inwestycji
        Parkridge CE przewidzianych w Polsce w najbliższych latach wynosi ok. 2 mld
        PLN.
        • Gość: mickey Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:21
          Wspaniały wykład, bardzo dziękuję.
          Zapominamy jednak o czymś równie ważnym. Bo jedną sprawą jest problem
          hipermarketów w centrach miast, ale inną jest zgodność z prawem w wydawaniu
          inwestycji. Możemy się spierać, czy to dobrze, czy niedobrze, że jest ich jak
          grzybów po deszczu w tak newralgicznych punktach miasta.
          Ale załóżmy na chwilę, że to mniej istotne. Pomijając wszystko inne,jest
          jeszcze jedno pytanie- czy można łamać prawo nawet dla czegoś co wy uważacie za
          pozytywne? Czy łamaniem prawa, albo conajmniej naginaniem go do granic
          możliwości nie jest uchwała prezydenta?
          Krótkie przypomnienie dla tych, którym to umknęło. Prezydent musi z RM ustalić
          plan zagospodarowania przestrzennego dla obiektów powyżej 2000 metrów
          kwadratowych. Jak wszyscy wiemy Ch Astoria będzie miała około 10tysięcy. Jednak
          prawnicy urzędu stwierdzili, że złamaniem prawa nie będzie podzielenie obiektu
          na kilka podmiotów, z których każdy będzie miał po tysiąc siedemset metrów. W
          dodatku jest jeden administrator obiektu. Czyż to nie zakrawa na kpinę?
          • Gość: tomek Odpowiedź na post mickey'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 02:09
            mickey napisał: Krótkie przypomnienie dla tych, którym to umknęło. Prezydent
            musi z RM ustalić plan zagospodarowania przestrzennego dla obiektów powyżej
            2000 metrów kwadratowych. Jak wszyscy wiemy Ch Astoria będzie miała około
            10tysięcy. Jednak prawnicy urzędu stwierdzili, że złamaniem prawa nie będzie
            podzielenie obiektu na kilka podmiotów, z których każdy będzie miał po tysiąc
            siedemset metrów. W dodatku jest jeden administrator obiektu. Czyż to nie
            zakrawa na kpinę?


            No właśnie, ja też o tym słyszałem. Market czy nie market, niech stawiają nawet
            darmowy basen dla wszystkich, no ale ludzie - nie można przy tym łamać prawa!
            CH Astorie o powierzchni dobrych kilku tysięcy metrów kwadratowych podzielą na
            kilka mniejszych podmiotów i niby wszystko ma być gites, a to wszystko pod
            nadzorem prezydenta miasta. To jest tak jakby napić się napoju
            wysokoprocentowego i następnie siąść w tym stanie "za kółkiem". Gdy zatrzyma
            nas policjant, a alkomat wskaże 1 promil alkoholu we krwi, powiedzieć, że nie
            ma się 1 promila tylko 0,2 (dopuszczalna dawka alkoholu we krwi) x 5. To samo w
            przypadku CH Astoria - ona nie będzie mieć ponad 10 tys. m kw. tylko 1,7 x 6.
            Rzeczywiście, "wielka" różnica. Heh, to jest dobry materiał pod noworoczną
            szopkę. W tej wystawianej w Węgliszku nie ma poruszonego tego aspektu, a
            szkoda. Możnaby ułożyć z tego niezły skecz.
            Gdyby tego było mało to miasto zobowiązało się także na usprawnienie wezłów
            komunikacyjnych (przebudowę skrzyżowania) wokół CH Astoria (sic!). Istna
            paranoja - czy mamy prezydenta św. Mikołaja, który rozdaje różnorakie prezenty?
            Prędzej dziadka mroza, którego intencje nie są znane. Nie spotkałem się jeszcze
            z taką osobą, która w dzisiejszym świecie bezinteresownie ofiarowałaby tak
            kosztowne prezenty. Nawet Bill Gates jeśli już przekazuje jakieś pieniądze
            potrzebującym to nie są to aż tak wysokie kwoty liczone w dziesiątkach
            tysięcy ...
            I jak tu nie mówić o łamaniu prawa? Prawo zostało ewidentnie złamane, tylko
            skąd zdobyć dowody na jego złamanie? Oto jest pytanie ...
          • Gość: rozsądny Re: Debata o budowie Astorii IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.01.06, 15:32
            Jeden z mądrzejszych głosów tutaj.

            1. Powinny być przeprowadzone konsultacje i cała sprawa winna być odpowiednio
            przedstawiona i wyjaśniona
            2. Wszystko powinno być przeprowadzone zgodnie z prawem

            zamiast tego:
            1. Nikt nic nie wie (nawet na tablicy informacyjnej nie ma adresu firmy która
            dokonuje prac)
            2. a) Decyzja została wydana wbrew prawu (bo ścianki dizałowe wewnątrz nie mogą
            być żadnym tłumaczeniem)
            b) Niejasna jest rola w całym przedsięwzięciu niejakiego Jaworskiego
            c) oficjalnie stwierdzono wiele nieprawidłowości w zabezpieczeniach sąsiednich
            zabytków, co potem w pośpiechu "łatano"
            d) w obliczu gorących protestów środowsk (powiedzmy) ultranarodowych i
            katolickich demonstracyjnie prowadzono prace w Święto Niepodległości (co
            zaostrzyło jeszcze konflikt)
            e) prezydent (z wrodzonym sobie wdziękiem) poobrażał wszystkich wkoło
            zaniepokojonych zaistniałą sytuacją i od kilku miesięcy nie odpowiada na pisma
            rektora "Klarysek" (urzędnicy mówią mu że z nie "nie rozmawiają") a zamiast tego
            śle jakieś donosy na biednego o. Fibka do Rzymu

            Podsumowując:

            Niezależnie od tego czy drukarnia winna zostać całkowicie wyburzona i czy
            powinna powstać "Astoria" (wbrew pozorom to dwa odrębne problemy" - sposób
            przeprowadzenia całej sprawy to CZYSTA ŻENADA - i to trzeba sobie wprost
            powiedzieć (Dombrowicz zresztą poniewczasie - niestety- zdał sobie w końcu z
            tego sprawę, ale zamiast zrobić coś konstruktywnego żeby złagodzić napięcie
            zaczął "chować głowę w piasek")

            pozdrawiam wszystkich
            • Gość: 1918 Re: Debata o budowie Astorii IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.01.06, 23:34
              Dodajmy do tego jescze:
              1. Więźniów pracujących nie wiadomo na podstwie jakich ustaleń przy rozbiórce
              (Dyrektor AŚ nabrał wody w usta i - podobnie jak prezydent - nie odpowiada na
              jakiekolwiek pisma w tej sprawie)
              2. Kwestię agresywnego lobbingu na rzecz firmy Vertano i jej szefa T.B.
              prowadzonego na łamach GW przez pewną dziennikarkę (łącznie z wprowadzaniem w
              błąd opinii publicznej przez przedstawianie wstępnych, całkowicie
              niezobowiązujących rozmów Vertano o tym, że może dołoży jakąś kasę na "Potop",
              jako tego, że: "Vertano sfinansuje fontannę" - co jest oczywistą bzdurą"
              3. Sprawa Vertano GMBH (www.vertano.de), którą z VERTANO REAL SP. Z O.O. łączy
              osoba T.B. i jej poprzednich dokonań na terenie RFN
              4. Kwestię pogarszającego się stanu "Klarysek" (były architekt J. zapewniał co
              prawda, ale w świetle ostatnich informacji prasowych należałoby to traktować z
              "pewnym dystansem")

              Do wyjaśnienia pozostaje natomiast:
              1. Kwestia związków T.B. z byłym architektem miejskim J.
              2. Kwestia związków byłego architekta J. z dziennikarką GW
              • Gość: 1918 Re: Debata o budowie Astorii IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.01.06, 23:48
                I jeszcze jedno
                Na poprzednim spotkaniu (nie tym którego dotyczy komentowany wątek) na którym
                było m.in. kilku radnych, o.Fibek (i jedna dziennikarka z Radia Plus, którą
                zresztą po chwili wyproszono z sali) jedna osoba stanowczo twierdziła, że te
                same firmy które rozbierają drukarnię przedtem zajmowały się pewną słynną
                niefortunną rozbiórką Toruniu. Jakoś nikt się później nie zająknął o tej sprawie.
      • Gość: BDG to jest plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:35
        to centrum musi powstac i juz jest to lepsze rozwiazanie dla tego miejsca niz
        jaks satra drukarnia w stanie rozpadu, a poza tym wole robic zaupy w
        przyzwoitych warynakch niz biegac po jakichs osbkurnych sklepikach POZDRO
        p.s - zobaczcie gdzie w poznaniu stoii STARY BROWAR - dokladnie w centrum
        miasta i nikt jakos nie narzeka
        • Gość: J C Re: to jest plus IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 21:10
          Czy to ten sam Browar który związany jest z aferą (gruntową )?
    • Gość: hahaha podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji.haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:24
      podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji.

      hahaha
      • Gość: wilk Re: podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:40
        no rzeczywiscie hahaha, zaraz umre ze smiechu. mamy kompleksy??
        • Gość: Janas Re: podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:58
          A co go cechuje? Taka sama "ciepla" aparycja (jak jego ojca)? :)
          • Gość: nb Re: podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji IP: *.eranet.pl 07.01.06, 08:58
            szybsze piesci ?
            • Gość: orion Re: podobno syn Schreibera brał udział w dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 18:11
              Czy ktoś tu aby nie jest chory z nienawiści??
    • Gość: Www To mi coś przypomina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:09
      Pasuje do tego co zrobili kibole z Zawiszy. Opanujcie się ziomkowie.
    • Gość: roback Re: Debata o budowie Astorii IP: 83.238.70.* 07.01.06, 10:28
      ludzie,jaka budynek drukarni mial wartosc sentymentalna i historyczna???!!!jaka
      okupacja???niektorych trzeba jednak leczyc;-)
      • Gość: alienz Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:36
        To, że jakaś głupia baba coś durnie palnie, to jeszcze nie oznacza, że trzeba
        być za tym centrum handlowym. Czemu wszyscy ci co są za krytykują jedynie
        przeciwników i nie podają konkretnych argumentów? Czy naprawdę preyzdent w ten
        sposób robi jaja z naszych przedstawicieli w Radzie Miasta??
        • Gość: wyżyny Re: Debata o budowie Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:52
          tym niektórym przedstawicielom chodzi jedynie o to żeby "dokopac "
          prezydentowi a nie o interes miasta.
          • Gość: jozef Czy syn Schreibera jest za Zawiszą w 2 lidze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:30
            Czy syn Schreibera tez zaprasza na mecze Zawiszy ?
            A jest za Zawiszą w 2 lidze ?
            • Gość: di natale Re: Czy syn Schreibera jest za Zawiszą w 2 lidze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 12:29
              Zapytaj go. Ale co to właściwie za różnica?
            • Gość: Tomek Lepiej spytać czy Josef jest poplecznikiem KonDoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 16:28
              Widać duża część ludzi na tym forum jest chorych z nienawiści lub może nawet
              padło im bardziej na umysł. Z tego co się orientuję to w niedalekiej mieście,
              Święciu, mają wykwalifikowaną kadrę i sprzęt do leczenia tego typu choróbstwa.
              Co niektórym przydałaby się jakaś bonifikata, bo potrzebują dłuższego,
              skomplikowanego leczenia.
          • Gość: Kasia Wydający zgodę to JEŁOP lub ekonomiczny NAJEMNIK IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 10:00
            Na pewno nie ma uwadze dobra bydgoszczan oraz bydgoskich firm .
            Z jakiego powodu decyzji o wydaniu zgody na budowę Astorii nie poddano pod
            publiczną debatę .
            Dlatego bo by Astoria w tym miejscu nie powstała.
            Ale przecież wydajacy zgodę ma zdanie mieszkańców gdzieś . On wie lepiej.
            Oprócz tego trafiła sie okazja do dorobienia.
          • Gość: Jarska Nie wyobrażam sobie bym miała cisnąć się w markeci IP: *.telsten.com / *.telsten.com 08.01.06, 10:18
            Jak pójdę do małego butiku to tam dla ekspedientki coś znaczę i widzę jak jej
            na mnie zależy.Dziewczyna dwoi się i troi by mi coś sprzedać. W butiku nie ma
            tłoku , jest ciepła atmosfera.
            W galerii marketu nie ma czasu na spokojne robienie zakupów i spacer . Za
            plecami przecież napiera następny zdyszany klient , bo własnie rzucili promocję.
            Nie ma się co dziwić , że w Europie ludzie z klasą i mający wymagania nie zniżą
            się do zakupów w zatłoczonym markecie nawet z parkingiem pod samymi drzwiami.
            • Gość: Www Re: Nie wyobrażam sobie bym miała cisnąć się w ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 17:34
              chyba z wioski jestes co? W galeriach właśnie są małe butiki i trochę większe i
              tam obsługa jest super no chyba że masz na myśli lumpeksy - odpwoiedniki hali w
              markecie to co innego
              • Gość: mickey Re: Nie wyobrażam sobie bym miała cisnąć się w ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 19:37
                Dlaczego wszyscy zwolennicy CH Astoria mówią same banialuki?? Tu nie chodzi
                tylko o to, czy lepsza byłaby stara drukarnia, czy hipermarket.
                Tu jest problem złamania prawa przez prezydenta. Ustosunkujcie się do tego.
                Nawet jeżeli coś jest generalnie dobre( chociaż ja osobiście uważam, że
                hiperarkety- galerie w centrum miast to wypaczony pomysł) to jeżeli przy tym
                zostaje złamane prawo to jest to skandal.
                • Gość: dobranoc Re: Nie wyobrażam sobie bym miała cisnąć się w ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 21:17
                  Jakie złamanie prawa ? Daj już spokój .Nie bądż upierdliwy.
                  Wypij herbatę i idż spać.
                  • Gość: jojo A o Jedynaku już nikt niepamięta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:14
                    Astoria powstanie za prywatne pieniądze - chłopcy konserwatyści o
                    sosjalistycznych pogladach.Jedynak przejęła prywatna firemka z Warszawy
                    nieinwestując nawet złotówki by kupić dawne Domy Centrum.I kto na tym zarabia,
                    że jest tam Empik i Klub Zentrum.Miasto Bydgoszcz? Nieporównujcie Jasiakiewicza
                    do Dombrowicza ,bo długi po tym pierwszym miasto splacać będzie jeszcze długo.
                    Co do walorow architektonicznych to drukarnia powstała za Stalina i była
                    naprawdę "piękna" i "nieszkodliwa" dla zabytków śródmieścia.A poza tym
                    parlametarzysta Olszewski też był nieobecny a to chyba młody konserwatysta.
                  • Gość: Bromberg Kolejny "mądry argument" w dyskusji. Brawo! n/txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 00:14
    • Gość: Bartek ŻENADA IP: 87.207.214.* 09.01.06, 11:06
      Czy ktoś może pomyślał, że Astoria jest ostanią szansą na to żeby przyciagnąć
      ludzi na Gdańską ?? Jeszcze kilka lat i będą tam same komisy GSM i lumpeksy !!
      W centrum 400tyś miasta !!! Jeżeli handlowcy wypowiadają się przeciw temu
      centrum to znaczy, że są zwykłymi zdziercami i lichwiarzami żerujacymi na
      lenistwie okolicznych mieszkańców. Przykład GEANT'A pokazał że sklepy w okolicy
      nie tylko nie upadły ale zaczęły sie rozmnażać. Czytając większość z
      wypowiedzi wstydzę sie, że mieszkam w tym mieście...
      • Gość: mickey Re: ŻENADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 16:10
        Sam jesteś żenujący. Twój pogląd jest taki, klapki na oczach i tylko obrażasz
        ludzi, to przykre.
        Ludzie, kiedy się łamie prawo nie jest istotne, co powstanie, byłbym przeciw
        nawet jakby mieli coś wspaniałego wybudować. Jednak po pierwsze to nie będzie
        nic wartego uwagi tylko ten hipermarker, sorry "centrum handlowe"(część tu jest
        bardzo wrażliwa) a do tego złamane prawo.
        WNIOSEK: to skandal, że CH Astoria jest budowana!

        P.S.
        Olszewski z konserwatyzmem to ma raczej niewiele wspólnego.
        • Gość: przemas zdecydowanie za! IP: *.tvgawex.pl 09.01.06, 19:10
          Mickey jezeli supermarket i centrum handlowe to dla ciebie jedno i to samo to
          jestes w bledzie! mowimy tu o domu handlowym z prawdziwego zdarzenia, a taki
          pasuje do centralnego punktu miasta jak karabin do zolnierza, albo kaczor do
          kaczki ergo: centrum miasta i centrum handlowe wspolgraja! pozdro
          • Gość: mickey Re: zdecydowanie za! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 19:29
            No dobrze rozumiem przemas, że możesz być "za" centrum handlowym w tym miejscu.
            Pytanie jest jeszcze jedno. Czy jesteś "za" mimo tego, że zostało złamane
            prawo? To jest kluczowe pytanie.
            • Gość: ???? Re: zdecydowanie za! IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.01.06, 19:55
              I to jest właśnie ten cholerny problem.... Ty o jednym, a oni o drugim... Ale i
              tak wierze, że ostatecznie ludzie zrozumieją, że tutaj nie chodzi o sam sklep
              tylko o sposób w jaki wydano pozwolenie na jego powstanie. Jeszcze będzie w tej
              sprawie gorąco i to już niedługo....
              • Gość: wilk Re: zdecydowanie za! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 20:18
                To ciekawe co piszesz. Czyżby coś się szykowało??
      • Gość: semeon Re: ŻENADA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 17:04
        To się wyprowadź do takiego miasta, gdzie nie będziesz się musiał wstydzić i
        daj nam spokój.
        • Gość: fa Re: ŻENADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 18:59
          Astorii zdecydowane NIE, to jest afera i nadaje się do prokuratury. Mam
          nadzieję, że PiS rozliczy prezydenta.
          • Gość: talon ATORIA juz wkrotce:-) IP: *.man.bydgoszcz.pl 09.01.06, 19:46
            Astoria daje szanse odrodzenia centrum Bydgoszczy. Ci, ktorzy tego nie widzą
            są...(staram się nie obrażać innych). Odnowione elewacje na gdanskiej beda
            raczej zachęcać niż odstraszac klientów. Dodac nalezy tez nowe miejsca
            parkingowe.

            P.S. Poza tym przeciwnicy sa w mniejszosci nie maja juz szans niczego
            spieprzyc:-)
          • Gość: wyborca PIS Re: ŻENADA to przeciwnicy Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 19:47
            Nie strasz PISem ,bo pewnie nawet nie głosowałeś na tę partię. Ja głosowałem i
            przekonałem do głosowania wielu krewnych i znajomych i nikt z nich nie jest
            przeciwny tej budowie.
            • Gość: fa Re: ŻENADA to przeciwnicy Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 20:10
              1. Głosowałem na PiS i nikogo nim nie straszę.
              2. W sumie mam mieszane zdanie o Astorii, bo zgadzam się, że będzie ona dużo
              ładniej wyglądała od starej zrupieciałej drukarni.
              3. Ale tam ktoś wziął w łapę, jak nie prezydent, to wiceprezydent. Bo nie
              wierzę żeby byli tacy głupi w tym Ratuszu. Też głosowałem na Dombrowicza( to
              były moje pierwsze wybory w 2002roku, w których wziąłem czynny udział)i facet
              wydał mi się inteligentny. WIęc myślę, że ktoś wziął łapówę i to sporą!! W
              związku z tym jestem za rozliczeniem tego, ponieważ to wielka afera!! Nazwałbym
              ją Kondomgate.
              • Gość: di natale Re: ŻENADA to przeciwnicy Astorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 18:06
                Należy sprawę dokładnie wyjaśnić. Mam nadzieję, że PiSowi i Plarformie na tym
                zależy!
    • Gość: notariusz Prałat Maruszewski sprzedał "Klaryski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 14:19
      Właścicielem nieruchomości kościoła "Klarysek" jest parafia katedralna
      reprezentowana przez proboszcza (obecnie ksiądz Maruszewski), który musiał być
      pytany o zgodę na budowę przy kościele. Jeżeli budowę rozpoczęto oznacza to, że
      nie wyraził on sprzeciwu. Dlatego Zakon Kapucynów nie miał nic do powiedzenia w
      tej sprawie.
      • Gość: Roma Re: Prałat Maruszewski sprzedał "Klaryski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 14:38
        No chyba jednak powinno kogoś zainteresować zdanie też Kapucynów, co? Ale jasne
        najłatwiej nikogo o nic nie pytać i robić co się uważa za stosowne...
      • Gość: Reijnhard Re: Prałat Maruszewski sprzedał "Klaryski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:41
        Moim zdaniem ma jakieś prawa, skoro ten szajs astoria ma stanąć przy
        Klaryskach. To są skandaliczne metody prezydenta- brak konsultacji społecznych
        itede.
        • Gość: notariusz Re: Prałat Maruszewski sprzedał "Klaryski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 20:51
          Wiadomo mi, że Zakon Kapucynów został pominięty w procedurze prawnej dotyczącej
          wydania pozwolenia na budowę. Niestety, Kapucyni nie posiadają do
          kościoła "Klarysek" prawa własności. Pozwolił na wszystko prałat Maruszewski.
          Pewnie dlatego biskup Tyrawa nabrał wody w usta (swoje usta i zakazuje
          protestować Kapucynom).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka