Dodaj do ulubionych

Są plany zadaszenia ulicy Długiej

27.01.06, 22:12
Swietny pomysl!!
Obserwuj wątek
    • kubok No i o to chodzi. 27.01.06, 22:26
      • maciej_bydgoszcz Re: No i o to chodzi. 27.01.06, 22:29
        Najpierw niech elewacje odremontują i te dwie ruiny zburzą!
    • kubok No i o to chodzi, a nie biadolic i ..... 27.01.06, 22:30
      .... podoba mi sie taka postawa. Pewnie kupcom z Długej tez budowane centrum
      Astoria sie nie podoba ale nie biadolą tylko działają. Bardzo mi sie ten pomysł
      podoba. Oby się udało!!!!!!!! Trzymam kciuki!
    • ser.86 Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 27.01.06, 22:31
      Cena wskazuje na to ze jak zwykle w naszym miescie ( patrz np. Rondo
      Jagiellonow) bedzie to fuszerka, zrobiona z najtanszych mozliwych materialow w
      kiczowaty sposob.
      Szkoda slow na 1000. dowod nieudolnosci wladz miasta.

      A Dluga wbrew glupawym teoriom nie stanie sie od razu nie wiadomo czym, bo same
      parametry to wykluczaja- to wąska ulica z prowinconalnymi kamieniczkami- nie
      stanie sie nagle wielkim salonem.

      Ale jest tez dobra strona pomyslu z dachem- gruz nie bedzie sie sypal na glowe
      (bo oczywiscie o zwyczajnym remoncie kamienic nikt nie pomysli)
      • a_weirdo Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 28.01.06, 01:21
        > to wąska ulica z prowinconalnymi kamieniczkami

        Również wąskie uliczki z jeszcze bardziej prowincjonalnymi kamieniczkami bywają bardzo znane. Nie w
        tym problem Długiej.

        > Ale jest tez dobra strona pomyslu z dachem- gruz nie bedzie sie sypal na glowe

        Jeszcze się nie sypie, ale jak sypać się zacznie, to dach nie pomoże. Dobra strona jest taka, że w końcu
        będzie zadaszony parking na Starówce. Do tej pory Długa byłe niezłym parkingiem, bo zwykle miejsca
        wolne jeszcze były, teraz będzie najlepszym parkingiem w mieście. Proponuję zakazać ruchu pod tym
        dachem pieszym, żeby samochody sprawniej tam parkowały...
    • maras31 Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 27.01.06, 23:06
      Pomysł jest do d...! Astoria odbierze tę garstkę klientów, które jeszcze po
      Śródmieściu biegają. Dworcowa już zdechła, Długa też a i Śniadeckich oraz
      Gdańska już dogorywają. Teraz może być już tylko gorzej !
      • tomek-a-tomek Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 28.01.06, 01:16
        maras31 napisał:
        > Pomysł jest do d...!

        Lepiej wiec siedziec i nic nie robic? Pomysl jest bardzo dobry, a co z niego
        wyjdzie to sie dopiero zobaczy. Ale zapowiada sie obiecujaco.
      • tytt Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 29.01.06, 15:09
        maras31 napisał:

        > Pomysł jest do d...! Astoria odbierze tę garstkę klientów, które jeszcze po
        > Śródmieściu biegają. Dworcowa już zdechła, Długa też a i Śniadeckich oraz
        > Gdańska już dogorywają. Teraz może być już tylko gorzej !



        dworcowa to zakała miasta, na calej swojej dlugosci.. ale sniadeckich daje rady-
        to ulica techniczna, komputerowo-komorkowa, nabrala charakteru i gra..
    • a_weirdo Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 28.01.06, 01:22
      Kilka przykrych (smutnych) rzeczy wynika z tego artykułu. :(

    • tutejszy80 Nareszcie ! 28.01.06, 03:13
      Nareszcie ten pomysl zostanie publicznie przedyskutowany!

      Miasto powinno teraz stanac na wysokosci zadania i nie przeszkadzac myslacym
      ludziom w tym miescie. Warto aby powrocil temat parkingu pod plyta Starego
      Rynku - bez tego ten fragment centrum nie odzyje!
      • kell99 Re: Nareszcie ! 28.01.06, 04:26
        Powinien. Czy samymi kupcami zyje miasto? Czy czasem tam nie mieszkaja jeszcze
        ludzie? Chcialbys miec zadaszone okna w swoim mieszkaniu? Poza tym, czy w
        miescie az tyle pada by musialo byc zadaszone? Przeciez oni nie beda raczej
        srodka ogrzewac, wiec nie bedzie padac, ale dalej bedzie zimno.

        Pewnie, niektorzy chcieliby by zamienic centrum miasta w jeden tandetny sklep i
        centrum rozrywki. Na szczescie (UFF!) forumowicze miastem nie rzadza;)

        A jak ktos zauwazyl zadaszenia wejsc do przejscia podziemnego pod rondem Jag. to
        na zdjeciach i renderingach wygladalo to na prawde super, a wyszlo... jak zawsze.

        Fakt, miasto nie powinno pomagac "myslacym" ludziom, ale nie powinno tez
        szkodzic mieszkancom.
        • komandos14 Kolego kup sobie wyborczą! 28.01.06, 11:18
          I zobacz jak to wygląda w Mediolanie i innych miastach. Przeczytaj co myśli
          architekt Bulanda. Warto zapoznać się z tym tekstem!
          • a_weirdo Re: Kolego kup sobie wyborczą! 28.01.06, 17:05
            > Przeczytaj co myśli architekt Bulanda.

            Bulanda nie widział, jak to miałoby wyglądać. Pomysł sam w sobie nie jest zły. Zły jest projekt, a
            idiotyczna jest wiara, że od czegoś takiego Bydgoszcz stanie się Mediolanem.
    • pingwin34 Niech zadaszajom 28.01.06, 11:01
      ja niech zadaszajom
      • komandos14 Re: Niech zadaszajom 28.01.06, 11:18
        I niech pingwiny spier....
    • jazss Chyba szkoda kasy 28.01.06, 12:21
      Nie chce wychodzic na malkonteta, ale dzisiaj Dluga umiera to i ze szklanych
      dachem bedzie umierac. Jest kilka powodow (moim zadniem):
      1) tam nic nie ma !! powiedzcie po co isc na Dluga?
      2) gdzie zaparkowac samochod?

      Te 1,2 mln przeznaczylbym na wybudowanie parkingu samochodowego.
      Jesli cos ma sie dziac to musza byc sklepy takie jak np. w Galerii Pomorskiej i
      do tego OTWARTE do 20-21 oraz knjapki (takie gdzie mozna cos zjesc oraz takie
      typowe puby). No i na koniec - to miasto by trzeba troche rozruszac !
      • leszek21 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 12:46
        Te dziwne koncepcje architekltoniczne: zadaszanie ul. Długiej, parking pod
        płytą Starego Rynku.
        Czy naprawdę bydgoska starówka nie może wyglądać jak normalna starówka w innych
        miastach? A co z zachodnią pierzeją?

        Jeśli doszłoby do realizacji tych chorych koncepcji, to za 20 lat będziemy mieć
        nie tyylko problem Kaskady, ale też problem zadaszenia (nowoczene zadaszenie do
        starych kamienic) oraz parkingu (to już pomysł paranoiczny)
        Ale cóż - po wojnie Bydgoszcz nigdy nie miała szczęcia do architektury centrum -
        potem się dziwimy gdy inni mówią że Bydgoszcz to brzydkie miasto.
        • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 13:46
          Nie jesteś na bieżąco. W innych miastach powstają i będą powstawać parkingi pod
          placami - np. Poznań właśnie otwiera parking pod Placem Wolności w samym
          centrum, do budowy szykuje się zabytkowy Toruń. Taka potrzeba, a nic nie jest
          tak praktyczne jak parking podziemny, który pozwoli z zewnątrz zachować wygląd
          starówki. A w nowoczesnym zadaszeniu starych kamienić nie widzę nic strasznego.
          Kwestia zatrudnienia dobrych architektów. Nie należy się tego bać tylko
          dlatego, że w Bydgoszczy to nowość, bo dotąd wszyscy się tego bali, a
          oszczędności poczynione na niektórych nowych inwestycjach tutejszych sprawiły,
          że są nieudane.
          • leszek21 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 19:41
            Jakoś nie słychać, że Gdańsk buduje parking pod Długim Targiem, a Kraków pod
            Rynkiem Głównym. Bydgoskie centrum jest już urbanistycznie okaleczone - zamiast
            naprawić to co zniszczono w czasie wojny i stworzyć stare miasto z prawdziwym
            klimatem, roztrząsa się różne księżycowe i koncepcje.
            Potem mamy Kaskady, Rywale itp.

            Jeśli ma to wyglądać tak jak na Rondzie Jagiellonów to ja dziękuję.
            • a_weirdo Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 22:47
              > Jeśli ma to wyglądać tak jak na Rondzie Jagiellonów to ja dziękuję.

              Ma wyglądać dużo gorzej, ale za to ma być dużo tańsze.
        • jazss Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 00:18
          Parking pod Starym Rynkiem tez uwazam za chory pomysl, ale parking pietrowy juz
          nie - tak jest w kazdym normalnym miescie na zachodzie. Zgodze sie, ze zamiast
          kolenych pomyslow w stylu zadaszenie Dlugiej (to chyba jakis zart porownac to z
          Mediolanem - gdzie my mamy turystow??) trzeba przywrocic to co zniszczono
          podczas wojny. Po co jest ten skwer przy Mostowej? Gdzie zabudowa Kaskady , co z
          Grodzka?
          A teraz dla tych co sie tak ciesza z zadaszonej Dlugiej - powiedzmy powstanie
          dach i co wtedy?? ludzie zaczna przychodzic bo beda moli sobie chodzic pod
          dachem z plexi??
          • a_weirdo Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 00:21
            > powstanie dach i co wtedy??

            Więcej ludzi będzie parkowało na Długiej, bo pod dachem tak fajnie zaparkować. ;P
    • mikimaus11 Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 28.01.06, 13:40
      Pomysł niezły, ale co z dobrym odwodnieniem, wentylacją i nadmiarem ciepła
      słonecznego latem? Co z niedoświetleniem naturalnym kamienic zimą?
      • leszek21 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 19:43
        Żeby była jasność - nie mam nic przeciw podziemnym parkingom, ale nie na pod
        Starym Rynkiem.
        A zadaszenie ul. Długiej, będzie wyglądać jak architektoniczny koszmarek.
        • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 21:34
          Przecież pomysł z przejściami na Rondzie Jagiellonów, wzorowany na Paryżu, jest
          całkiem niezły. A że użyto materiałów z dolnej półki, to rzecz kasy i Zarządu
          Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy. Sama koncepcja
          postmodernistyczna jest niezła. Nie mam nic przeciwko nowoczesnym wtrąceniom w
          starą zabudowę. To nie skansen, żeby stawiać repliki albo budowle wzorowane na
          architekturze sprzed stu lat. To architektoniczne kłamstwo, zaprzeczenie idei
          architektury jako dziedziny sztuki. Sztuka wtórna czasowo, to nie sztuka, to
          kicz. Czy dzisiejsi poeci piszą wiersze a'la Kochanowski? czy dzisiejsi muzycy
          komponują a'la Mozart? Nie. A Ci, którzy się wyłamują są traktowani
          niepoważnie. Miasto żyje i się rozwija. Sztuka, w tym architektura, tworzona
          dziś powina być odzwierciedleniem tych czasów, w których powstaje. Żeby nie
          było tak, że za sto lat budynek wykonany w XIX wieku nie był do odróżnienia z
          tym sto lat późniejszym. To jest właśnie architektoniczne kłamstwo. Co do
          koszmarka, to koszmarek powstaje zawsze wtedy, kiedy dopuszcza się amatorów
          tam, gdzie decydować powinien fachowiec - dobry architekt.
          • leszek21 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 22:38
            Jeśli chodzi o Rondo Jagiellonów, to zostało ono optycznie BARDZO zmniejszone.
            Co więcej, konstrukcje zasłoniły dolne partie budynków (wieżowca Banku
            Pocztowego, Collegium Medicum, czy centrum rozliczeń poczty.

            Co do nowoczesnych wtrąceń w starą zabudowę, to jestem temu przeciwny. Nie mam
            nic przeciwko nowoczesnej architekturze, ale wszystko musi mieć swoje miejsce.
            (Kolejny przykład archtektonicznego potworka, to fontanna na rynku we
            Wrocławiu.)
            Urbanistyka miasta to zbyt poważna dziedziena by sobie pozowlić na
            architektoniczne fantazje czy ekstrawagancje. To żywy organizm miejskiej
            zabudowy który bynajmniej nie jest powierzchnią wystawową w galerii.
            Znając bydgoskie władze zamiast zachodniej pierzei, kamienic na ul. Mostowej
            będziemy mieli kolejnego twora który za 20 -30 lat będzie tym czym Kaskada czy
            Rywal dzisiaj.
            Nigdzie nie widziałem udanego połączenia nowej architektury ze starą. (np.
            współczesna kaplica dobudowana do warszawskiej archikatedry - obrzydliwość)

            W Bydgoszczy mamy duże niezabudowane przesrzenie - niech tam powstają nowe
            budynki, ale nie na starówce! Potem się dziwimy gdy mówi się że Bydgoszcz
            ma "nijakie", brzydkie centrum.

            A na marginesie dodam, że bardzo lubie muzykę Mozarta i Bacha, czy twórczość
            Kochanowskiego.


          • leszek21 Re: Rozwalacie stare miasto 28.01.06, 22:43
            To nie skansen, żeby stawiać repliki albo budowle wzorowane na
            > architekturze sprzed stu lat. To architektoniczne kłamstwo, zaprzeczenie idei
            > architektury jako dziedziny sztuki. Sztuka wtórna czasowo, to nie sztuka, to
            > kicz.

            Czy zatem uważasz okres historyzmu za całkowicie bezwartościowy?! Wszystkie te
            budowle neogotyckie, neobarokowe, za kicz? Czy kiczem jest bydgoska Dyrekcja
            Kolei na ul. Dworcowej?! A może budynek Sądu?!

            Właśnie obszar starego miasta jest pewnego rodzaju skansenem, gdzie pewna
            jednolitość czasowa zabudowy musi byc zachowana! Inaczej, od razu byśmy
            rozwalili wszystko spychaczami i zabudowali wszystko od nowa.
            A dlaczego Bydgoszcz musi pozostawać jedynym miastem w kraju które nie
            odbudowało po wojnie ani jednego zniszczonego obiektu? W ten sposób tracimy
            pewną spuściznę historyczną.
            • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 20:47
              Nie do końca za bezwartościowy - taka była niemiecka moda - znak czasu i
              historii miasta. Ale zawsze bardziej się ceni zabytki w czystej formie, a
              takich w Bydgoszczy jest mało i tym bardziej powinniśmy o nie dbać. Wbrew
              obiegowej opinii, eklektyczny hotel Pod Orłem czy Etola na Gdańskiej to mało
              wartościowe obiekty w porównaniu z secesją ukrytą gdzieś w okolicach ulicy
              Mickiewicza. Podobnie neogotyk poniemiecki (kościoły), a nawet eklektyczna
              Bazylika.
              Cóż, eklektyzm i inne formy historyzmu mają niewątpliwie swój urok, stąd
              uważam, że nie należy tego burzyć, ale jak dotychczas konserwować i eksponować.
              Dlatego też należy też dbać o czystość formy nowej zabudowy, aby reprezentowały
              czasy, w których powstaje.
              ...A Dyrekcja PKP, jak też BRE na Rybim rynku, wybudowane w stylu manieryzmu
              niderlandzkiego także wpisały się w krajobraz i chociaż nie są nawet podobne do
              secesji nikt nie twierdzi, że nie pasują do Śródmieścia. Ciekawe, co by
              Bydgoszczanie powiedzieli, gdyby w centrum stała np. romańska świątynia jak np.
              w Inowrocławiu. Podejrzewam, że w swojej niewiedzy nikt by nawet nie
              podejrzewał, że jest niezwykle cenna, ponieważ na zewnątrz "nie robi wrażenia".
              Spatynowany budynek z zupełnie innych czasów i też nikt w Inowrocławiu nie
              mówi, że nie pasuje do otoczenia. A to taki sam kontrast pomiędzy architekturą
              XII i XIX wieku jak pomiędzy architekturą XIX wieku i XX lub XXI. Subiektywizm
              Twojego poglądu na sprawę jest porażający.
            • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 20:58
              Gwoli uzupełnienia: Jednolitość wzornicza (odzwierciedlająca jedną tylko epokę)
              nie może być zachowana - to zaprzeczenie historii. Musi być jedynie
              dopasowanie, stąd konieczność zatrudnienia architekta z najwyższej półki.
              Architektura to sztuka, a ta rządzi się swoimi prawami. Jak kupujesz samochód,
              to też nie jedziesz do fabryki i nie mówisz panom od wzornictwa przemysłowego
              jak powinni projektować nadwozie. Architekturę należy zostawić architektom,
              dobrym architektom.
              I nie zrozum mnie źle. Wszystko, co stoi w Bydgoszczy powinno stać, bo jest
              świadectwem historii. Historia zabrała zachodnią pierzeję - trudno, tak się
              stało. Warszawa odbudowała swoją starówkę, to prawda, ale też w poważnych
              kręgach nikt o niej nawet nie wspomina - gdyby nie aspekt wojny i ludzkiej
              tragedii, to byłby to (niektórzy i tak mówią, że jest) obciach na skalę
              światową.
            • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 21:21
              Piszesz, że poprzez nieodbudowanie "zabytków" stracimy spóściznę historyczną.
              My już ją straciliśmy w momencie ich zburzenia. Teraz jest za późno. Teraz
              tworzymy nową historię dla nowych pokoleń, które nie powinny się wstydzić
              dokonań swoich ojców. Za pięćdziesiąt, sto czy dwieście lat będą pytania: Co
              zostało z XX i XXI wieku. Dziura, nic, kopie starych budowli o nienajwyższych
              lotów architekturze. Nie idealizujmy spalonych spichrzów, zachodniej pierzei.
              Nie reprezentowały one światowego poziomu. Czy nas naprawdę na nic niestać? To
              pogląd odziedziczony po komunie, że tylko odbudowa zabytków przywraca
              tożsamość. A to brutalna nieprawda. Odbudowa Warszawy, czy innych znaczących
              miejsc, to miał być symbol jednoczący naród po kataklizmie wojny. Ale też nie
              może być tak, że 60 lat po wojnie architektura Bydgoszczy i jej mieszkańcy
              jeszcze mentalnie w tej wojnie siedzą. Zamiast myślec o przyszłości żyje się
              przeszłością. Jakie to wrażenie wywołuje na ludziach z zewnątrz - inwestorach,
              turystach, historykach, socjologach? - Nieporadność, brak pomysłu na rozwój
              miasta. Do tego brak autorytetów i silnego środowiska opiniotwórczego. To obraz
              miasta, w którym nie fachowcy, ale np. wszechwiedzący radni (o niektórych
              senatorach nie wspominając) mają najwięcej do powiedzenia. Bydgoszcz to jedno z
              nielicznych miast, w których w dziedzinie urbanistyki popełniano i popełnia się
              kardynalne błędy. Jak to miasto ma się rozwijać, gdy nawet nie potrafi się
              konsekwentnie zbudować jednolitego sprawnego układu komunikacyjnego, którego
              plany (czy też zarysy) znane były od kilkudziesięciu lat. Sześćdziesięciu lat
              nie wystarczyło na wykupy gruntów pod inwestycje planowane jeszcze za niemców.
              Wydaje się pozwolenia na budowę w miejscach, gdzie od zawsze planowano np.
              drogę czy most. Zezwala się na budowę tranzytowej drogi krajowej z estakadą
              przez środek miasta trwale uniemożliwiając poprawienie lokalnego układu dróg.
              Urząd Miasta i Miejska Pracownia Urbanistyczna z Architektem Miasta do spółki
              nie panują w Bydgoszczy nad niczym. Przykłady Poznania czy nawet Torunia
              bijącego pod tym względem Bydgoszcz, niczego nikogo nie uczą.
            • mikimaus11 Re: Rozwalacie stare miasto 29.01.06, 21:53
              Jeszce kilka refleksji.
              Fontanna we Wrocławiu jest niewątpliwie dominująca, może za bardzo. Niemniej,
              jest chlubą tego miasta. Forma jest możliwie neutralna - szkło i kamienie.
              Mogłaby być mniejsza, ale nie szpeci. Wrocław to miasto rozwijające się
              niezwykle dynamicznie do tego stopnia, że wzbudza zazdrość poznaniaków.
              Otwartość na inwestycje, kontakty.
              W Bydgoszczy brak klimatu o niewykształcenie i niewrażliwość na sztukę elit
              miasta skutkuje nieobeznaniem z tym, co nowe, abstrakcyjne, nie przedstawiające
              czegoś w sposób tradycyjny - łatwy w interpretacji. Stąd ciągoty do
              akceptowania jedynie tego, co stare, sprawdzone. Karykaturalnym przykładem była
              akcja Gazety Wyborczej przeciw pomnikom z epoki socjalizmu. Niedokształceni
              dziennikarze zapomnieli, że część z nich była zgodna ze światowymi trendami
              panuącymi w latach 1950-1980 i niewiele z komuną miała wspólnego. A że nie była
              to sztuka łatwa w odbiorze... Nic nie musi być łatwe. To tylko Gazetę
              ośmieszyło nawet, jeśli zdobyło przychylność mieszkańców.
              A co do koszmarków współczesnej architektury w Bydgoszczy. jak się podobają np.
              dwa kościoły - jeden na ul. Ogrody (w budowie), a drugi przy rondzie
              Fordońskim? Gdzie był architekt albo plastyk miejski? Jak się ma paragraf prawa
              budowlanego o dopasowaniu do otoczenia? Wokół płaskie dachy, prostopadłościenne
              formy budynków, a tu pseudonawiązanie do gotyku? Spadki dachu niespotykane w
              powojenej architekturze? Wpływ proboszczów - ignorantów, czy indolencja
              urzędników?
    • onioni Kiedyś były podcienie - teraz się szkli 29.01.06, 01:16
      Kiedyś były podcienie - teraz się szkli, normalny bieg rzeczy.

      Ludzie od zawsze lubili mieć ochronę mniejszą czy wieszą.
      Także deptak w Poznaniu ma być pod szkłem - są zdjęcia na ich stronach.

      Sprawa wielkich marketów czy galerii w środku miasta to samobójstwo dla miast.
      Taka jest prawda....

      pzdr
      tapety.tapety.glt.pl
    • bydgosc Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 29.01.06, 10:46
      OK - pomysl jest dobry, ale... jesli milion daje EU + biznes + miasto to kto da
      reszte? Jesli zadaszenie wejsc na rondzie Jagiellonow kosztowalo brutto ponad 3
      mln to zadaszenie ul. Dlugiej bedzie tansze? 1,2 mln? Kto to wyliczyl?
    • tytt Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 29.01.06, 15:00
      no fajnie! ale to przed zapadnieciem sie tych ruder na dlugiej czy po? i w
      jakis sposob tam dach bedzie osadzony,skoro nie bedzie budynkow?
    • justysia684 Re: Są plany zadaszenia ulicy Długiej 29.01.06, 15:17
      Fantastycznie
      • yaraz82 Odśnieżanie dachu 29.01.06, 15:32
        Powstaje zasadne pytanie - po tragedii która się wydarzyła w Katowicach. O
        odśnieżanie tego dachu i kto będzie za to odpowiadał miasto czy kupcy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka