unsatisfied6
08.02.06, 08:52
przyjrzyjmy się klasycznemu przykładowi manipulacji na forum
na podstwaie argumentu ethanaka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=36362659&a=36400953
inny metodę manipulacji stosuje a_werdo nadając negatywny ranking postom
poprzez znajdywanie błędów i niedociągnięć w treściach sprzecznych
z jego punktem widzenia lub na kierowaniu swojego obiektywu na treść
zwiększającego walory postu jeżeli całokształt treści jest zgodny
z jego "obiektywnym" punktem widzenia .
a_weirdo przynaje , że "zbiera informacje" i mając jak twierdzi wiarygodne
dane po przeczytaniu poniższego odnosi się do jednej z poruszonych kwesti ,
a mianowicie nieścisłosci informacji , ze "ponad 50% wszystkich inwestycji
jest dokonywana przez władze " .
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=36362659&a=36362975
dziwnym wydaje mi się taki sposób "zbierania informacji".
nazwałbym to raczej wybiórczym używaniem informacji celem
osłabienia arumentów w tekście , zatem poprosiłem a_weirdo , by
się najpierw odniósł do reszty tekstu .
po kilkukrotnych prośbach ustosunkowania się do
innej kwesti w tekście a_wierdo przyznaje mi rację , że nauczyciel
z Solca najprawdopodoniej szarpał ucznia przed prowokacją ,
za którą uczeń został ukarany .
odrzućmy zatem treść , która wg a_weirdo nie ma wiarygodnego
uzasadnienia i otrzymamy poniższą treść . czy są w tej
treści kwestie oparte na niewiarygodnych przesłanakach ?
treść postu po korekcie a_weirdo :
skuteczność inwestowania władz decyduje co najmniej w 50% o tym ,
jakimi standardami żyjemy .
wpływ na decyzję władz mają media i to one werbalizują
zapotrzebowanie społczne na realizowanie inicjatyw .
one tworzą ideowy fundament podejmowania decyzji
władz .
jednakże , jak przypatrzeć się tym inicjatywom bliżej , okazuje
się że koszty alternatywne są wysokie a rentowność bardzo niska .
pod parawanem ochrony i wsparciem promocji mediów pewne
czynniki w Polsce realizują co najmniej dziwne "inwestycje" .
taką dziwną inwestycją było np stworzenie sądu apelacyjnego
w Bydgosczy , w rezultacie czego zlikwidowano wzorcową
szkołę a w jej miejscu stoi teraz pustostan z dodatkowymi
kosztami na ochronę budynku . inną dziwną inwestyją jest np
wydatek na reklamę w miasta w wysokości 1,5 milona złotych
( na stronie lini lotniczych ) , choć faktycznie każdy logicznie myślący
człowiek dojdzie raczej do przekonania , że znacznie więcej
tymi liniami poleci mieszkańców Bydgoszczy do Angli , niż
Anglików do Bydgoszczy , na czym siłą rzeczy zarobi więcej
Anglia niż Bydgoszcz -Bydgoszcz zapłaciła za rekalamę ,
na której ma zarobić Anglia ?
media dbają o wizerunek władz inwestujących pieniądze publiczne .
dają wyraz temu jeżeli tylko pojawi się jakakolwiek okazja .
edukacja to słowo-lep dla mas i gdy jest okazja , to media
przez swoje skrzywione wybiórczym traktowaniem informacji
wyeskponują incydent wśród obywateli .
tak też gdy padła inicjatywa otwarcia wydziału farmacji , media
wyeksponawały "dobrą wolę" czynników decydenckich o wykształceniu
młodego pokolenia . ale gdy zapytać się farmaceuty lub właściciela
apteki , okkazuje się , że ci są zaniepokojeni , gdyż tych aptek jest
więcej w Bydgoszczy na jednego mieszkańca niż w innych miastach a
i miejsc pracy dla farmaceutów coraz mniej . kto na tym zyska ?
absolwent wydziału farmacuetycznego , czy uczelnia ?
ciekawym ostatnio zjawiskiem jest eskplotwanie mediów incydentów
szkolnych dla realizazji dziwnych celów . jakby do gorszych warunków
nie szukały sposobów na ich polepszenie a starały się dobrać metody
do tych złych warunków .
uczeń który sprowokował nauczyciela w Solcu do zastosowania
przemocy - dlaczego go sprowokował ? wydaje się wielce prawdopodobnym ,
że ten nauczyciel stosował wobec niego takie formy "kształcenia" ,
bo uczniowi zapewne nawet nie przyszło by do głowy , że
nauczyciel da się sprowokować . uczeń został ukarany za dostarczenie
dowodu za nieprzestrzeganie praw ucznia .
niemalże śmiesznym jest "fakt" , że uczniowie soldarnie stanęli
w obronie "pokrzywdzonego nauczyciela" . ewenement na skalę
światową który tylko polskie gazety potrafią tak obiektywnie zinterpretować .
zastanawiam się czy gdziekolwiek zanotowano solidarną obronę
pacjentów praw lekarzy albo solidarną obronę pasażerów praw kanarów .
absolutnie niemożliwym dla mediów jest manipulowanie młodzieżą ?
strajk w szkole był z inicjatywy solidarnego z prawami nauczyciela
ucznia ? ciekawa interpretacja incydentu .
patologie zdarzały się w każdych warunkach ale nigdy nie służyły
jako "racjonalny argument" budowania fundamentów dla tworzenia
patologicznych warunków .
w Miastku uczeń uderzył nauczyciela , który to temat natychmiast
został podchwycony przez media . jakie proponują rozwiązania ?
nie słuchając argumentu ministra oświaty , że nauczyciel został
zaatakowany przez bandytów , media proponują zaostrzenie
rygoru w szkole odpowiedznie dla rehabilitowania młodocianych przestępców .
nauczyciele i dyrekcja tej powiedzieli , że nie mają możliwości
odizolowania uczniów od patologicznej młodzieży i w tym
widzą problem , a media proponują by młodzież o zachowaniach
kryminalnych uczyła się z pozostałymi i żeby przy tym zastosowano
środki dyscyplinarne jakie są w poprawczaku . jak świetnie mediom
posłużył incydent ewidentnego nieposzanowania praw ucznia w
Solcu - szarpany uczeń ukarany , nauczyciel wykidaiło przywrócony do pracy i
świetny argument na promocję tezy - tworzenie poprawczaków
dla uczniów szkół a nie normalnych warunków kształcenia .
jaki media mogą mieć w tym interes ? więcej patologi w szkołach
to więcej dobrze sprzedających się informacji ?