Dodaj do ulubionych

prawie codziennie spotykam

18.02.06, 16:20
grupki młodych ludzi zatrzymywanych i legitymowanych przez
straż miejską - przypominają mi się młode lata , choć wtedy
nie był to tak codzienny incydent .

ostatnio była to grupka dwóch chłopaków i dwoje dzewczyn
przechodzących w godzinach południowych koło apteki na Gdańskiej
- wyglądali na studentów .
Obserwuj wątek
    • k_martin Re: prawie codziennie spotykam 18.02.06, 16:22
      Z pewnośćią chcieli się z nimi umówić. Wylegitymowali ich by zdobyć adresy :)
    • unsatisfied6 zastanawiam się czy 18.02.06, 16:23
      unsatisfied6 napisał:

      > grupki młodych ludzi zatrzymywanych i legitymowanych przez
      > straż miejską - przypominają mi się młode lata , choć wtedy
      > nie był to tak codzienny incydent .
      >
      > ostatnio była to grupka dwóch chłopaków i dwoje dzewczyn
      > przechodzących w godzinach południowych koło apteki na Gdańskiej
      > - wyglądali na studentów .

      zastanawiam się czy młodzież w "podejrzanym wieku" ma nosić
      przy sobie dokument tożsamości .
      • 0maniek0 Re: zastanawiam się czy 18.02.06, 16:52
        dokladnie...legitymuja normalnych ludzi a zakapiorow (dresy w bramach) zostawiaja w spokoju...a najgorsi sa ci mlodzi ze sluzby zastepczej
        • radca Straz Miejska pozostawia wiele do zyczenia 18.02.06, 17:09
          to sie juz slyszy od wielu mieszkancow.Jak widac, bardzo chetnie ida po
          najmniejszej lini oporu.Najchetniej legitymuja takich, ktorzy IM nie zagroza
          czymkolwiek, a jak widac czepiaja sie wielokrotnie bezpodstawnie.

          tam, gdzie powinni reagowac to jakos dziwnym trafem ich nie widac.Tam, gdzie
          huliganka lub ewidentne zagrozenia dla bezpieczenstwa mieszkancow - to jakby
          sie pod ziemie zapadli.

          Spokojnie idac lub tez jadaccych to z checia " zaczepiaja " - bo wiedza,ze wtedy
          moga sie wykazac - jacy to sa skuteczni i czujni.

          wazne, by mieli wpisane pare nazwisk w " kajecie " , a przy okazji jak sie
          komus " nie spodoba interwencja " - to i mandat wypisza... wtedy to dopiero
          jest czyms sie pochwalic.

          " ORMO CZUWA "

          radca
        • lumpbizkit Re: zastanawiam się czy 18.02.06, 23:32
          ze służby zastępczej podobno bez spisanych danych nie mają wracać z patrolu :)

          btw kiedyś widziałem obławe na wilaczaku, przyjechali policyjnym starem i zaparkowali kolo multikina :D patroli tyle co nigdy, nawet na mojej ulicy, na której pieszy patrol zjawia się raz na dwa lata :D a wszystkie patrole to oczywiście młodzi ze służby zastępczej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka