osowiak
04.05.06, 10:26
Odwiedzili mnie znajomi pracujący w Anglii, byłem z nimi na rynku. Podniosły patriotyczny nastrój, atmosfera wielkiego święta.
Niestety Dombrowicz wszystko popsuł. Potem znajomi powiedzieli, że to profanacja święta narodowego i wielki wstyd dla Bydgoszczy, a prezydent niech zainwestuje w kulturę osobistą.