Dodaj do ulubionych

Ramie w ramie z USA

IP: 194.203.162.* 21.01.03, 17:37
Z GW:

www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1280121.html
"Nie wykluczamy, że w szczególnej sytuacji mogłoby
dojść do użycia siły bez rezolucji - stwierdził jednak
(min. Cimoszewicz). Polska gotowa jest udzielić
'politycznego i nie tylko politycznego poparcia' USA."


Ostatnio mowi sie w Wielkiej Brytanii, ze wojska tego
kraju sa potrzebne w Iraku tylko na potrzeby propagandy
amerykanskiej. Chodzi mianowicie o to zeby w workach na
ciala nie wyjezdzali z Bliskiego Wschodu wylacznie
Amerykanie. Ciesze sie, ze nasz rzad pragnie dolaczyc
do tego elitarnego klubu!
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus nic nie jest proste IP: 198.138.227.* 21.01.03, 17:57
      Gość portalu: ochman napisał(a):

      > Z GW:
      >
      > "Nie wykluczamy, że w szczególnej sytuacji mogłoby
      > dojść do użycia siły bez rezolucji - stwierdził jednak
      > (min. Cimoszewicz). Polska gotowa jest udzielić
      > 'politycznego i nie tylko politycznego poparcia' USA."

      nie zieje zachwytem do USA (zialem przed wyjazdem) ale o sprzecznosci uwazam ze
      to dobrze ze Polska wyraza tak silne i jawne poparcie dla USA na arenie
      miedzynarodowej (jestesmy za mali aby dl akogos nie wyrazic poparcia), w
      czasach gdy niemcy brykaja (mam na mysli politykow) mamy szanse stac sie ich
      sojusznikiem (lepiej trzymac z silnymi Amerykanami niz z liberalnymi
      Europejczykami :) ) (choc o sprzecznosci wolalbym zyc w Europie)

      wiec moze na to wyjsc na dobre,
      taka obserwacja
      • hiro Re: nic nie jest proste 21.01.03, 19:14
        Gość portalu: polonus napisał(a):

        > Gość portalu: ochman napisał(a):
        >
        > > Z GW:
        > >
        > > "Nie wykluczamy, że w szczególnej sytuacji mogłoby
        > > dojść do użycia siły bez rezolucji - stwierdził jednak
        > > (min. Cimoszewicz). Polska gotowa jest udzielić
        > > 'politycznego i nie tylko politycznego poparcia' USA."
        >
        > nie zieje zachwytem do USA (zialem przed wyjazdem) ale o sprzecznosci uwazam
        ze
        >
        > to dobrze ze Polska wyraza tak silne i jawne poparcie dla USA na arenie
        > miedzynarodowej (jestesmy za mali aby dl akogos nie wyrazic poparcia), w
        > czasach gdy niemcy brykaja (mam na mysli politykow) mamy szanse stac sie ich
        > sojusznikiem (lepiej trzymac z silnymi Amerykanami niz z liberalnymi
        > Europejczykami :) ) (choc o sprzecznosci wolalbym zyc w Europie)
        >
        > wiec moze na to wyjsc na dobre,
        > taka obserwacja
        a kto spierdolił z kraju :ja czy tu -zgadnij!
        po kiego piszesz pod takimi postami !
        mięczaku pierdzielony! co wata w majtkach przeszkadza?
        pomyśl coś narobił jak nas na mo wołali i później pisz na takich wątkach
        kończ pol...........................................................oszczędź
        • Gość: polonus Re: nic nie jest proste IP: 198.138.227.* 21.01.03, 20:00
          > mięczaku pierdzielony!
          ???
          > co wata w majtkach przeszkadza?
          ???
          > pomyśl coś narobił jak nas na mo wołali i później pisz na takich wątkach
          > kończ pol...........................................................oszczędź
          hiro idz ponabijaj licznik w Gorzowie w tym jednym byles dobry..
          • hiro Re: nic nie jest proste 21.01.03, 20:22
            Gość portalu: polonus napisał(a):

            > > mięczaku pierdzielony!
            > ???
            > > co wata w majtkach przeszkadza?
            > ???
            > > pomyśl coś narobił jak nas na mo wołali i później pisz na takich wątkach
            > > kończ pol...........................................................oszczę
            > dź
            > hiro idz ponabijaj licznik w Gorzowie w tym jednym byles dobry..

            ty do mnie piszesz?
            chyba z tym durnym txt trafiłeś w płot!
            apropos licznika w GORZOWIE-macie w plecy............:)))))))))))))a to akurat
            mnie wał obchodzi!
            od niedawna dzielę świat na mądrych i durnych!......:-))))
            zgadnij gdzie jesteś?
            • Gość: mesi Re: nic nie jest proste IP: 62.233.233.* 21.01.03, 20:28
              hiro napisała:

              > od niedawna dzielę świat na mądrych i durnych!......:-))))
              > zgadnij gdzie jesteś?

              Bądź spokojny. Jesteście po przeciwnych stronach.
            • Gość: gulczas87 hiro nie gadaj z tym polonusem ****** IP: *.awacom.pl 21.01.03, 20:29
              Hiro nie gadaj z tym polonusem, łeb mu wyżarło myśli że geniusz jest i z Polski
              robi małą wioche, żal mi całej polonii udają żę lubią lub nawet kochają Polskę
              jak tak to czemu zwiali (prawdziwa polonia to mieszka na syberii i w
              Kazachstanie i niewraca tylko dlatego że niemoże ale oni nieuciekli z kraju
              lecz ich wywieźli, oni to kochają ojczyzne a nie ci Amerykania (Polakami ich
              nie nazwe co wchodzą na fora i czaty Polskie i udają zmartwionych i tęskniących
              za ojczyzną) BZDURA
            • Gość: polonus Re: nic nie jest proste IP: 198.138.227.* 21.01.03, 21:18
              hiro napisała:

              > Gość portalu: polonus napisał(a):
              >
              > mnie wał obchodzi!
              > od niedawna dzielę świat na mądrych i durnych!......:-))))
              > zgadnij gdzie jesteś?
              hiro go... mnie obchodzi ze powiem dosadnie co ty myslisz i gdzie mnie
              zaliczasz, jeszcze jednego postu na poziomie nie wydzialem w twoim wykonaniu,
              potrafisz tylko opuwac i obrazac, za kogo ty sie uwazasz, kim ci sie wydaje ze
              jestes, za skina narodowca, jedynego prawdziwego nieokrzesanego polaka,
              smieszysz mnie,
              i please nie odpowiadaj, nie isteresuje mnie dyskusj az toba...
        • Gość: gulczas87 polonusie gdzie ty żyjesz IP: *.awacom.pl 21.01.03, 20:11
          Ty polonus gdzie ty żyjesz!!! W Polsce nie panuje już komunizm i nie jesteśmy
          wcale takim słabym i małym państwem. Powierzchnią wyprzedzamy tych nadętych
          Brytyjczyków, i jesteśmy trochę mniejsi niż Niemcy (ci to już lepsi o
          Anglików). Militarnie pokonalibyśmy niejedno państwo w Europie (te na zachód od
          nas to np. Portugalia, Holandia, Belgia, Dania i Austria.) a ze wschodu to
          napewno rozwaliła by nas Rosja, a reszta to pewnie by się rozleciała w pył
          (może Ukraina by ilościowo była by rywalem, ale technologia to Qpa u nich,
          absolutny brak, zacofanko na maksa.) Opisałem tylko Europe bo na świat mi się
          nie chce (USA to by nas rozniosła, zręsztą im to tylko Ruski mogą podskoczyć bo
          pewnie atomówek mają pod dostatkiem i ludzi full). Wejdz na www.wojsko.pl , my
          naprawde nie jesteśmy aż tacy słabi militarnie, gospodarczo to też przesada,
          ludzie są marudni i weź mnie niedenerwuj bo uciekłeś z kraju... oj nieładnie. I
          Jeszcze jedno nasze miasta np. WAWA i Poznań są bardzo ładne i nowoczesne
          różnica między miastami Polski (tymi dużymi) a np. Niemiec nie jest taka duża.
          Więc nierób z polski małej zacowanej wioski upierdliwy polonusie
          • hiro Re: polonusie gdzie ty żyjesz 21.01.03, 20:29
            Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

            > Ty polonus gdzie ty żyjesz!!! W Polsce nie panuje już komunizm i nie jesteśmy
            > wcale takim słabym i małym państwem. Powierzchnią wyprzedzamy tych nadętych
            > Brytyjczyków, i jesteśmy trochę mniejsi niż Niemcy (ci to już lepsi o
            > Anglików). Militarnie pokonalibyśmy niejedno państwo w Europie (te na zachód
            od
            >
            > nas to np. Portugalia, Holandia, Belgia, Dania i Austria.) a ze wschodu to
            > napewno rozwaliła by nas Rosja, a reszta to pewnie by się rozleciała w pył
            > (może Ukraina by ilościowo była by rywalem, ale technologia to Qpa u nich,
            > absolutny brak, zacofanko na maksa.) Opisałem tylko Europe bo na świat mi się
            > nie chce (USA to by nas rozniosła, zręsztą im to tylko Ruski mogą podskoczyć
            bo
            >
            > pewnie atomówek mają pod dostatkiem i ludzi full). Wejdz na www.wojsko.pl ,
            my
            > naprawde nie jesteśmy aż tacy słabi militarnie, gospodarczo to też przesada,
            > ludzie są marudni i weź mnie niedenerwuj bo uciekłeś z kraju... oj nieładnie.
            I
            >
            > Jeszcze jedno nasze miasta np. WAWA i Poznań są bardzo ładne i nowoczesne
            > różnica między miastami Polski (tymi dużymi) a np. Niemiec nie jest taka
            duża.
            > Więc nierób z polski małej zacowanej wioski upierdliwy polonusie
            sory ale ten gościu ma manię wyższości!
            spierdolił z kraju w potrzebie a teraz się mądruje!
            pierdolony -POLUNUS!@!!!!!!!!!!!!!!

            • Gość: gulczas87 ja też nielubie polonii IP: *.awacom.pl 21.01.03, 20:39
              Ta polonia z USA próbuje znaleść sobie mjejsce na ziemi i dlatego wynajduje
              sobie korzenie, wspomina i płacze aaaaa żal mi się robi, zaraz sam się
              rozrycze. Powtarzam dlamnie prawdziwy polonus to taki który opóścił ojczyzne bo
              musiał (np. ruski go wywiozły) ale nie ten kto uciekł za forsą a teraz udaje że
              kocha Polskę. Niemasz kogo kochać to wyślij komuś walentynkę (już niedługo 14
              luty) a nie bzdury gadasz i wogóle masz manie wyższości, że co w lepszym kraju
              żyjesz. QPA nie kraj, brak historii sami tchórze którzy uciekli ze swoich
              krajów bo im źle było, najstarszy zabytek kora na drzewie w parku z misiem
              Yogim...
          • Gość: mesi Re: polonusie gdzie ty żyjesz IP: 62.233.233.* 21.01.03, 20:31
            Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

            > Więc nierób z polski małej zacowanej wioski upierdliwy polonusie

            Tego polonus nie napisał.
            Co z poparciem USA, ma być czy nie?
            • Gość: gulczas87 pewnie że tak IP: *.awacom.pl 21.01.03, 20:34
              Poparcie powinno być bo powinniśmy się udzielać na arenie międzynarodowej, ale
              zbrojna interwencja polski raczej niejest wskazana
              • Gość: mesi Re: pewnie że tak IP: 62.233.233.* 21.01.03, 20:40
                Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                > Poparcie powinno być bo powinniśmy się udzielać na arenie międzynarodowej,
                ale
                > zbrojna interwencja polski raczej niejest wskazana

                Eeee. Wolałabym nie tylko gębę sobie strzępić. "Po czynach go poznacie". Jeśli
                idea słuszna...
            • Gość: polonus .. ty żyjesz- na planecie zwanej ziemia IP: 198.138.227.* 21.01.03, 21:23
              > > Więc nierób z polski małej zacowanej wioski upierdliwy polonusie
              >
              > Tego polonus nie napisał.
              problem w tym ze niektorzy maja urojenia i jest im latwiej z nimi walczyc jak
              je przeleja na kogos najlepiej zza granicy, czesto bylem juz atakowany za cos
              co nie tylko nie napisalem ale wrecz z czyms z czym sam bym sie prywatnie
              niezgodzil ...
              a zrozumienie prostego postu i pytania przerasta ich mozliwosci,

              podobal mi sie ten megalomanski wyklad o Polsce jako potedze, ubawilem sie
              setnie :)

              > Co z poparciem USA, ma być czy nie?
              wlasnie, co mysla ci co mysla?
              • Gość: mesi Re: .. ty żyjesz- na planecie zwanej ziemia IP: 62.233.233.* 21.01.03, 21:36
                Gość portalu: polonus napisał(a):

                > podobal mi sie ten megalomanski wyklad o Polsce jako potedze, ubawilem sie
                > setnie :)

                Nie śmiej się. Trzeba płakać. ;-)

                > > Co z poparciem USA, ma być czy nie?
                > wlasnie, co mysla ci co mysla?

                Spytana odpowiadam. Po drugie - warto mieć przyjaciela mądrego i silnego. Po
                pierwsze - warto zadbać o swoje jutro i pojutrze dla swoich dzieci. Wg stanu na
                dzień dzisiejszy - popieram militarny udział Polski.
                • Gość: gulczas87 ja nierobie z Polski potęgi IP: *.awacom.pl 21.01.03, 21:54
                  Ty polonus nie wiem skąd znasz się na militariach i uzbrojeniu poszczególnych
                  państw (o ile wogóle się znasz) ale mówie że Polska nie jest taka mała i słaba
                  jak myślisz...
                  • Gość: polonus Re: ja nierobie z Polski potęgi IP: 198.138.227.* 21.01.03, 22:22
                    Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                    > Ty polonus nie wiem skąd znasz się na militariach i uzbrojeniu poszczególnych
                    > państw (o ile wogóle się znasz)
                    :) nie moge ci odpowiedziec na to pytanie
                    > ale mówie że Polska nie jest taka mała i słaba
                    > jak myślisz...
                    :) rowniez
    • Gość: ochman Do kolegi Gulczasa IP: 81.5.147.* 22.01.03, 01:17
      "żal mi całej polonii udają żę lubią lub nawet kochają Polskę jak tak to czemu
      zwiali (prawdziwa polonia to mieszka na syberii i w Kazachstanie i niewraca
      tylko dlatego że niemoże ale oni nieuciekli z kraju lecz ich wywieźli, oni to
      kochają ojczyzne a nie ci Amerykania (Polakami ich nie nazwe co wchodzą na fora
      i czaty Polskie i udają zmartwionych i tęskniących za ojczyzną) BZDURA"


      Kolega tak o wszystkich Polakach mieszkajacych zagranica czy tylko o Polonusie?
      I wie Kolega o czyms o czym my nie wiemy, czy po prostu chodzi o to ze Pol jest
      z Torunia? Bo jezeli o wszystkich, to po pierwsze sobie wypraszam, a po drugie
      nalezy zalamac rece nad opanowaniem sztuki dyskusji u naszej kochanej mlodziezy.
      • lokator Re: Do kolegi Gulczasa i Hiro 22.01.03, 14:23
        Albo jesteście zbyt młodzi i zbyt głupi, żeby zrozumieć, że wolność, którą
        Polacy odzyskali oznacza prawo do swobodnego podróżowania i osiedlania się w
        wybranym przez siebie miejscu, albo jesteście starymi zramolałymi bolszewikami,
        dla których Jerzy Urban jest nadal rzecznikiem rządu.
      • Gość: mesi Re: Do kolegi Gulczasa IP: 62.233.233.* 22.01.03, 15:13
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > Kolega tak o wszystkich Polakach mieszkajacych zagranica czy tylko o
        Polonusie?

        Tylko o Polonusie. Przecież napisał "żal mi całej polonii"

        > nalezy zalamac rece nad opanowaniem sztuki dyskusji u naszej kochanej
        mlodziezy
        > .

        Oj tak. A moze nie tylko u młodzieży.
        • Gość: gulczas87 Do mensi IP: *.awacom.pl 22.01.03, 15:30
          Nie będę zaśmiecał forum o wojnie z irakiem i braterswie z USA, więc wejdź na
          forum "co sądzisz o polonii"
      • Gość: gulczas87 Do kolegi ochmana IP: *.awacom.pl 22.01.03, 15:28
        Niechodzi mi o całą polonię, lecz o ludzi którzy myślą tak jak polonus... (mają
        manię wyższości)... Uciekł koleś (polonus) za forsą do USA, teraz udaje żę sie
        martwi, wyśmiewa się z pomysłów wielu ludzi (na innych forach) i myśli żę
        rozumy pozjadał.

        PS. To, że on jest z Torunia (dowiedziałem się od ciebie) wcale mi
        nieprzeszkadza, myślę nawet że Bydgoszcz i Toruń powinny się złączyć w jedną
        aglomerację (połączenia szybką koleją) stworzyć technopolię (Uniwerek powinnien
        bardziej współpracować z naszymi uczelniami), więc to że on jest z tamtąt mi
        nieprzeszkadza, lecz to co on sądzi o nas.
        • lokator Re: Do kolegi ochmana 22.01.03, 16:25
          Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

          > Ta polonia z USA próbuje znaleść sobie mjejsce na ziemi i dlatego wynajduje
          > sobie korzenie, wspomina i płacze aaaaa żal mi się robi, zaraz sam się
          > rozrycze. Powtarzam dlamnie prawdziwy polonus to taki który opóścił ojczyzne
          > bo
          > musiał (np. ruski go wywiozły) ale nie ten kto uciekł za forsą a teraz udaje
          > że
          > kocha Polskę. Niemasz kogo kochać to wyślij komuś walentynkę (już niedługo 14
          > luty) a nie bzdury gadasz i wogóle masz manie wyższości, że co w lepszym
          > kraju
          > żyjesz. QPA nie kraj, brak historii sami tchórze którzy uciekli ze swoich
          > krajów bo im źle było, najstarszy zabytek kora na drzewie w parku z misiem
          > Yogim...

          Wytłumacz jeszcze wszystkim, bo z pewnością nie tylko ja jestem ciekawy,
          dlaczego używasz śmierdzącego komputera (QPA) wymyślonego przez tchórzy, a
          także żarówki, telefonu, itd. zamiast używać np. pięknego, egipskiego wynalazku
          pn. papirus? Twoje życie jest takie wygodne właśnie dlatego, że jacyś ludzie,
          kiedyś tam, postanowili wyjechać do kraju, który nie tłumi ich kreatywności i
          gdzie nie będą musieli dusić się w tłumie głupców.
          PS. Nie bierz ostatniego zdania zbyt do siebie, tylko postaraj się zrozumieć
          jego sens.
          • Gość: polonus Re: Do kolegi ochmana IP: 198.138.227.* 22.01.03, 16:38
            lokator napisał:

            > > Ta polonia z USA próbuje znaleść sobie mjejsce na ziemi i dlatego wynajduj
            > e
            > > sobie korzenie, wspomina i płacze aaaaa żal mi się robi, zaraz sam się
            > > rozrycze. Powtarzam dlamnie prawdziwy polonus to taki który opóścił ojczyz
            > ne
            > > bo
            > > musiał (np. ruski go wywiozły) ale nie ten kto uciekł za forsą a teraz uda
            > je
            > > że
            > > kocha Polskę. Niemasz kogo kochać to wyślij komuś walentynkę (już niedługo
            > 14
            > > luty) a nie bzdury gadasz i wogóle masz manie wyższości, że co w lepszym
            > > kraju
            > > żyjesz. QPA nie kraj, brak historii sami tchórze którzy uciekli ze swoich
            > > krajów bo im źle było, najstarszy zabytek kora na drzewie w parku z misiem
            >
            > > Yogim...
            ale pierdzielenie, typowe polskie kompleksy i zawisc, nawet nie chce sie
            komentowac...

            • lokator Polonus! Obudź się! 24.01.03, 16:06
              Gość portalu: polonus napisał(a):

              > lokator napisał:
              >
              > > > Ta polonia z USA próbuje znaleść sobie mjejsce na ziemi i dlatego wyn
              > ajduj
              > > e
              > > > sobie korzenie, wspomina i płacze aaaaa żal mi się robi, zaraz sam si
              > ę
              > > > rozrycze. Powtarzam dlamnie prawdziwy polonus to taki który opóścił o
              > jczyz
              > > ne
              > > > bo
              > > > musiał (np. ruski go wywiozły) ale nie ten kto uciekł za forsą a tera
              > z uda
              > > je
              > > > że
              > > > kocha Polskę. Niemasz kogo kochać to wyślij komuś walentynkę (już nie
              > długo
              > > 14
              > > > luty) a nie bzdury gadasz i wogóle masz manie wyższości, że co w leps
              > zym
              > > > kraju
              > > > żyjesz. QPA nie kraj, brak historii sami tchórze którzy uciekli ze sw
              > oich
              > > > krajów bo im źle było, najstarszy zabytek kora na drzewie w parku z m
              > isiem
              > >
              > > > Yogim...
              > ale pierdzielenie, typowe polskie kompleksy i zawisc, nawet nie chce sie
              > komentowac...
              >
              Polonus! Czy manipulujesz świadomie, czy przez pomyłkę? Przeczytaj jeszcze raz
              oryginał mojego postu i zobacz jakie słowa włożyłeś mi w usta!
          • Gość: gulczas87 właśnie o tych... IP: *.awacom.pl 22.01.03, 16:54
            Właśnie o tych głupców mi chodzi, wielu z was (już raz mówiłem że przegiołem
            nazywając wszystkich polonusów "uciekinierami" jeszcze raz sorry) duża część
            poloni traktuje Polaków jak głupców.

            PS. Chybia wiem o jaki sens ci się rozchodzi
    • Gość: lisa Re: Ramie w ramie z USA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 00:01
      a ja mysle, ze jesli juz poprzec, to tych co protestuja przeciwko kolejnej
      bezsensownej wojence.
      o tym ze do bezsensownych wojenek nasz narod ma serce wielkie (jak dzwon
      (zygmunta)) swiadczy chocby beznadziejna "wymiana pogladow" w watku, ktory mial
      chyba sluzyc innym celom, ale jak sie ktos zechce przedrzec, to sie predzej
      zniecheci.

      poparcie dla usa w sprawie wojny z irakiem? - zdecydowanie NIE!

      historia powinna nas z jednej strony uczyc (czy sprawdzily sie kiedys polskie
      alianse i nadzieje pokladane w mocarnych jak na owe czasy "sojusznikach"? moze
      napoleon? moze kolejne powstania? moze wrzesien 39?)
      z drugiej strony historia sie lubi powtarzac i jesli sie powtorzy, to mysle ze
      akurat w tym, ze znow nas ktos zrobi w tzw. konia.
      niekoniecznie trojanskiego, ale blisko

      zalozyciela ochmana pozdrawiam i utwierdzam sie w opinii przytoczonej na forum
      1lo i w prive.
      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 02:32
        Gość portalu: lisa napisał(a):

        > a ja mysle, ze jesli juz poprzec, to tych co protestuja przeciwko kolejnej
        > bezsensownej wojence.

        Jakaś ty delikatna. Tu mowa o wojnie, nie o szydełkowaniu.

        > o tym ze do bezsensownych wojenek nasz narod ma serce wielkie (jak dzwon
        > (zygmunta)) swiadczy chocby beznadziejna "wymiana pogladow" w watku, ktory
        mial
        > chyba sluzyc innym celom, ale jak sie ktos zechce przedrzec, to sie predzej
        > zniecheci.

        Naród zostaw wspokoju, nie wiem czy ze 2 osoby z forum poparły oplski udział.
        Jakie cele, zniechęcić się do czego?

        > poparcie dla usa w sprawie wojny z irakiem? - zdecydowanie NIE!

        szanuję twoje inne zdanie

        > historia powinna nas z jednej strony uczyc (czy sprawdzily sie kiedys polskie
        > alianse i nadzieje pokladane w mocarnych jak na owe czasy "sojusznikach"?
        moze
        > napoleon? moze kolejne powstania? moze wrzesien 39?)

        Księżyc wolny, może tam samotnie zamieszkasz?

        > z drugiej strony historia sie lubi powtarzac i jesli sie powtorzy, to mysle
        ze
        > akurat w tym, ze znow nas ktos zrobi w tzw. konia.
        > niekoniecznie trojanskiego, ale blisko

        Zmuś się do jeszcze jednego wysiłku myślowego i znajć choc jeden powód
        usprawiedliwiający wojnę. To tylko takie ćwiczenie. Nie musisz wojny popierać.

        A jak będziesz pisać list pochwalny do Sadama to przeproś go, że ja myślę że on:
        ma broń masowego rażenia
        napada na inne kraje
        dręczy naród
        wspiera okolicznych terorystów
        • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.190.181.* 24.01.03, 11:23
          skad tyle agresji?
          btw - lisa to koles


          Gość portalu: mesi napisał(a):

          > Zmuś się do jeszcze jednego wysiłku myślowego i znajć
          > choc jeden powód usprawiedliwiający wojnę. To tylko
          > takie ćwiczenie. Nie musisz wojny popierać.

          blad logiczny. w dyskusji utarlo sie ze kazda ze stron
          bioracych w niej udzial przedstawia i broni swoich
          argumentow, a nie argumentow strony przeciwnej.
          Takze jezeli szukasz argumentow popierajacych wojne to
          przedstaw je sam(a).


          > ma broń masowego rażenia
          > napada na inne kraje
          > dręczy naród
          > wspiera okolicznych terorystów

          To wszystko pasuje jak ulal do Georga Dabju
          • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 16:31
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > skad tyle agresji?

            U mnie, w USA czy w Iraku? Gdzie byłam agrasywna?

            > btw - lisa to koles

            Przepraszam lisa(ę). W podstawówce miałam kolegę, ale nazywaliśmy go lisu.

            > blad logiczny. w dyskusji utarlo sie ze kazda ze stron
            > bioracych w niej udzial przedstawia i broni swoich
            > argumentow, a nie argumentow strony przeciwnej.

            To ty błądzisz. To wymiana opinii, a nie spór. Warto postarać się zrozumieć
            zdanie innych.

            > Takze jezeli szukasz argumentow popierajacych wojne to
            > przedstaw je sam(a).

            Miałeś je w następnych linijkach.

            > To wszystko pasuje jak ulal do Georga Dabju

            Tu mam zdanie zasadniczo odmienne.
            Cienias jesteś. Tak przekręcać nazwisko może tylko dresiarz. (ostatnie zdania
            możeasz nazwać agresją)
            • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.190.181.* 24.01.03, 16:50
              Gość portalu: mesi napisał(a):

              > To ty błądzisz. To wymiana opinii, a nie spór. Warto
              > postarać się zrozumieć zdanie innych.

              Zer ju gol(przez l z kreska). Wymiana opinii - ty
              przedstawiasz swoja opinie a ja swoja...

              > Cienias jesteś. Tak przekręcać nazwisko może tylko
              > dresiarz.


              No, no - czlowiek musi sie jeszcze tyle o sobie nauczyc...
              A jezeli chodzi o twoje argumenty to zerknij zlotko
              chociazby na strone:

              www.bowlingforcolumbine.com/library/wonderful/index.php
              Moglabys tez ogladnac "Bowling for Coulmbine" ale nie
              wiem czy od razu powinnas rzucac sie na gleboka wode... ;-)
              • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 16:57
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > No, no - czlowiek musi sie jeszcze tyle o sobie nauczyc...
                Tak tak. Wyszło że nie szanujesz innych.

                > A jezeli chodzi o twoje argumenty to zerknij zlotko
                > chociazby na strone:
                >
                > <a
                href="www.bowlingforcolumbine.com/library/wonderful/index.php"target=
                > "_blank">www.bowlingforcolumbine.com/library/wonderful/index.php</a>
                > Moglabys tez ogladnac "Bowling for Coulmbine" ale nie
                > wiem czy od razu powinnas rzucac sie na gleboka wode... ;-)

                Nie zamierzam wędrować za twoimi myslami po internecie. Gadaj tutaj.
                • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.190.181.* 24.01.03, 17:04
                  Gość portalu: mesi napisał(a):

                  > Nie zamierzam wędrować za twoimi myslami po internecie.
                  > Gadaj tutaj.

                  Mam nadzieje, ze od wedrowania nie odwiodla cie
                  nieznajomosc angielskiego:

                  1953
                  U.S. overthrows Prime Minister Mossadeq of Iran. U.S.
                  installs Shah as dictator.

                  1954
                  U.S. overthrows democratically-elected President Arbenz
                  of Guatemala. 200,000 civilians killed.

                  1963
                  U.S. backs assassination of South Vietnamese President Diem.

                  1963-1975
                  American military kills 4 million civilians in Southeast
                  Asia.

                  September 11, 1973
                  U.S. stages coup in Chile. Democratically elected
                  president Salvador Allende assassinated. Dictator Augusto
                  Pinochet installed. 5,000 Chileans murdered.

                  1977
                  U.S. backs military rulers of El Salvador. 70,000
                  Salvadorans and four American nuns killed.

                  1980's
                  U.S. trains Osama bin Laden and fellow terrorists to kill
                  Soviets. CIA gives them $3 billion.

                  1981
                  Reagan administration trains and funds "contras". 30,000
                  Nicaraguans die.

                  1982
                  U.S. provides billions in aid to Saddam Hussein for
                  weapons to kill Iranians.

                  1983
                  White House secretly gives Iran weapons to help them kill
                  Iraqis.

                  1989
                  CIA agent Manuel Noriega (also serving as President of
                  Panama) disobeys orders from Washington. U.S. invades
                  Panama and removes Noriega. 3,000 Panamanian civilian
                  casualties

                  1990
                  Iraq invades Kuwait with weapons from U.S.

                  1991
                  U.S. enters Iraq. Bush reinstates dictator of Kuwait.

                  1998
                  Clinton bombs "weapons factory" in Sudan. Factory turns
                  out to be making aspirin.

                  1991 to present
                  American planes bomb Iraq on a weekly basis. U.N.
                  estimates 500,000 Iraqi children die from bombing and
                  sanctions.

                  2000-01
                  U.S. gives Taliban-ruled Afghanistan $245 million in "aid".

                  September 11, 2001
                  Osama Bin Laden uses his expert CIA training to murder
                  3,000 people.

                  Wierzysz w madrosci ludowe?
                  "Kto sieje wiatr..."
                  • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 17:24
                    Gość portalu: ochman napisał(a):

                    > Wierzysz w madrosci ludowe?
                    > "Kto sieje wiatr..."

                    Dziękuję że się pofatygowałeś :)
                    USA są światowym mocarstwem, krajem bogatym. O każdym mocarstiwe można napisać
                    podobne rzeczy. A ze Stany są najsilniejsze i dają szeroki dostęp do informacji
                    to tych kwiatków tyle się uzbierało. Nie znam się dobrze na historii świata. Na
                    mój gust twoja relacja jest jednostronna. Choćby w temacie Azji PdWsch.
                    My zakładamy zamki w drzwiach swoich domów przed bandytami. Stanów tak zamknąć
                    się nie da. Zagrożenia trzeba likwidować u źródła, a nie dopiero na
                    Mannhattanie, po tragedii. No i zabezpieczają się ludzie mądrzy, tacy co coś
                    mają do stracenia, majątki, życie.
                    • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 194.203.162.* 24.01.03, 17:50
                      Gość portalu: mesi napisał(a):

                      > No i zabezpieczają się ludzie mądrzy, tacy co coś
                      > mają do stracenia, majątki, życie.

                      Zaczyna sie z toba mile polemizowac :-)))
                      Moze zamiast pelnienia roli swiatowego policjanta
                      powinnismy ruszyc glowa i zrobic cos w tym kierunku, zeby
                      ludzie ktorzy nas maja (teoretycznie) zaatakowac rowniez
                      mieli cos do stracenia? (polecam przemyslenia Leszka
                      Kolakowskiego po 11/9)

                      Mowisz, ze nie znasz historii - pozwol ze ci ja przyblize
                      na przykladzie:
                      Rok 1998 - Amerykanie bombarduja i zrownuja z ziemia
                      fabryke farmaceutyczna w Sudanie. Operacja bezkrwawa -
                      odbyta pod oslona nocy i bez ofiar w ludziach (oficjalne
                      stanowisko Waszyngtonu - zgodne z iloscia ofiar
                      bombardowania).
                      Amerykanie twierdzili, ze produkcja broni masowego
                      razenia znajdowala sie w piwnicach fabryki, natomiast
                      pociski penetrujace uzyte przez nich zostawialy po sobie
                      tylko duze kratery w ziemi (fabryka piwnic nie miala).
                      Sama akcja byla bezkrwawa, natomiast pozbawila Sudan
                      dostepu do jakichkolwiek lekarstw dla zwierzat (fabryka
                      produkowala 100% lekow weterynaryjnych tego kraju)
                      powodujac glod na wielka skale. Poniewaz oprocz aspiryny
                      produkowane byly tam leki m.in. na malarie, dostep do
                      tego typu lekow zostal ograniczony o jakies 80%. Traf
                      chcial ze w roku 1999 wystapila w Sudanie epidemia
                      malarii na ktora zmarlo ponad 60 tys. ludzi.

                      I to wszystko przez jedno male bombardowanie...
                      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 18:05
                        Gość portalu: ochman napisał(a):

                        > Zaczyna sie z toba mile polemizowac :-)))
                        Cieszę się, z wzajemnościa, ale ostro.

                        > Moze zamiast pelnienia roli swiatowego policjanta
                        > powinnismy ruszyc glowa i zrobic cos w tym kierunku, zeby
                        > ludzie ktorzy nas maja (teoretycznie) zaatakowac rowniez
                        > mieli cos do stracenia? (polecam przemyslenia Leszka
                        > Kolakowskiego po 11/9)

                        Nie znam przemyśleń pana K.
                        Mamy ich ozłocić?
                        Ktoś im zabrania się rozwijać, bogacić?

                        > Mowisz, ze nie znasz historii - pozwol ze ci ja przyblize
                        > na przykladzie:
                        > Rok 1998 - Amerykanie bombarduja i zrownuja z ziemia

                        Przykre co piszesz. Jeden twoj post nie jest jednak dla mnie znakiem do
                        jakiegoś innego widzenia świata, sorry.
                        • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.190.181.* 24.01.03, 18:21
                          Gość portalu: mesi napisał(a):

                          > Ktoś im zabrania się rozwijać, bogacić?

                          Nie zabrania ale raczej ogranicza...

                          > Przykre co piszesz. Jeden twoj post nie jest jednak dla
                          > mnie znakiem do jakiegoś innego widzenia świata, sorry.

                          Jezeli chociazby skloni ciebie (albo kogokolwiek innego)
                          do wglebienia sie w temat, to nie byl to post stracony. A
                          naprawde wystarczy zainteresowac sie.

                          Masz dostep do internetu. Zdobadz sobie film "Bowling for
                          Columbine" (tutaj byl w kinach ale podobno nie ma na to
                          szans w Polsce). Traktuje m.in. o wplywie mediow na nasze
                          postrzeganie swiata.

                          Zainteresuj sie. :-)))
                          • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 20:14
                            Gość portalu: ochman napisał(a):

                            > Gość portalu: mesi napisał(a):
                            >
                            > > Ktoś im zabrania się rozwijać, bogacić?
                            >
                            > Nie zabrania ale raczej ogranicza...
                            O to może być interesujące. Kontynuuj...

                            > Jezeli chociazby skloni ciebie (albo kogokolwiek innego)
                            > do wglebienia sie w temat, to nie byl to post stracony. A
                            > naprawde wystarczy zainteresowac sie.
                            Temat leży mi na sercu. Mam male dzieci.
                            Bardziej patrzę co ludzie robią niż piszą czy mówią.

                            > Masz dostep do internetu. Zdobadz sobie film "Bowling for
                            > Columbine" (tutaj byl w kinach ale podobno nie ma na to
                            > szans w Polsce). Traktuje m.in. o wplywie mediow na nasze
                            > postrzeganie swiata.
                            Zauważam wpływ mediów. Nawet na tym forum.
                            Filmu nie obejrzę, petycji nie podpiszę. To stan na dziś.
                            Nie wierzę w bajki że wszyscy ludzie powinni być zdrowi i bogaci, łącznie z
                            bandytami.
    • tytt Fuckin' Bush! ;) 24.01.03, 03:10
      Dokładnie! Jestem zbulwersowany taką postawą naszych elit politycznych! Z
      obrzydzeniem śledzę hipokryzję i próżnaczy wasalistyczny arogancki
      prowincjonalizm busha i absolutnie nie chcę by polska brała w tym udział!! Nie
      mówiąc już o zagrożeniach.
      • Gość: mesi ulzyło ci? IP: 62.233.233.* 24.01.03, 03:33
        tytt napisał:

        > Dokładnie!
        Dokładnie to na drzewo z taką kulturą a wzasadzie jej brakiem!

        Jestem zbulwersowany taką postawą naszych elit politycznych! Z
        > obrzydzeniem śledzę hipokryzję i próżnaczy wasalistyczny arogancki
        > prowincjonalizm busha i absolutnie nie chcę by polska brała w tym udział!!
        Nie
        > mówiąc już o zagrożeniach.

        możesz to przetłumaczyć "próżnaczy wasalistyczny arogancki
        > prowincjonalizm"

        Tu masz rację, zagrożenia są. Dlatego może byc wojna.
        • reggie Idziemy na wojnę 24.01.03, 14:16
          Jak czytam te wasze wypociny, to ogarnia mnie przygnębienie.
          Czy ktoś z was ma jakieś pojęcie o strategii geopolitycznej Polski?
          Czy ktos z was ma jakieś panaceum na rozwiązanie kwestii umiejscowienia
          terytorialnego naszego kraju?
          Czy wy nie widzicie, a jeśli nie widzicie, to chociaż się nie domyślacie, że
          bez takich gestow ze strony Polski szybko staniemy się wasalem Niemiec?
          Historia uczy, ze nigdy nie wychodziło to nam na dobre, jako aktywny i głośny
          sojusznik Stanow mamy jakąś szansę na względne bezpieczeństwo, którego nie
          zapewnią nam nasi zachodni sasiedzi.
          Jeśli będziemy siedzieć na tyłkach i obserwować rozgrywki innych, to w krótkim
          czasie nas się po prostu zmarginalizuje nie tylko w Europie.
          • tytt Re: Idziemy na wojnę 24.01.03, 15:10
            reggie napisał:

            > Jak czytam te wasze wypociny, to ogarnia mnie przygnębienie.
            > Czy ktoś z was ma jakieś pojęcie o strategii geopolitycznej Polski?
            > Czy ktos z was ma jakieś panaceum na rozwiązanie kwestii umiejscowienia
            > terytorialnego naszego kraju?
            > Czy wy nie widzicie, a jeśli nie widzicie, to chociaż się nie domyślacie, że
            > bez takich gestow ze strony Polski szybko staniemy się wasalem Niemiec?
            > Historia uczy, ze nigdy nie wychodziło to nam na dobre, jako aktywny i głośny
            > sojusznik Stanow mamy jakąś szansę na względne bezpieczeństwo, którego nie
            > zapewnią nam nasi zachodni sasiedzi.
            > Jeśli będziemy siedzieć na tyłkach i obserwować rozgrywki innych, to w
            krótkim
            > czasie nas się po prostu zmarginalizuje nie tylko w Europie. --> natomiast
            zdecydowanie proamerykańska orientacja umacnia naszą pozycję w europie,tak?
            Faktycznie stany mają takie swoje satelity na całym świecie i wciąż dązą do
            tego,by było ich więcej.. Polska akurat pasuje,nie?
            • Gość: mesi Re: Idziemy na wojnę IP: 62.233.233.* 24.01.03, 16:35
              tytt napisał:

              > Faktycznie stany mają takie swoje satelity na całym świecie i wciąż dązą do
              > tego,by było ich więcej.. Polska akurat pasuje,nie?

              Zostaw Stany w spokoju. Mów o Polsce. np. jak szybko prześcignąć USA. A może
              już ich wyprzedziliśmy?
        • tytt Czego nie rozumiesz? 24.01.03, 15:07
          O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
          pełną fałszu i hipokryzji.. Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic mi nie
          ulżyło. Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu nie
          rozumiesz? Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
          niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla busha
          w azji, to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
          nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata), że
          zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępstwa
          (też nie rozumiesz dlaczego?) a może nie rozumiesz silnych koneksji pomiędzy
          abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Czego
          nie rozumiesz?
          • Gość: mesi Re: Czego nie rozumiesz? IP: 62.233.233.* 24.01.03, 16:44
            tytt napisał:

            > O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
            > pełną fałszu i hipokryzji.. Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic mi
            nie
            >
            > ulżyło.
            To po kiego grzyba wyrażasz się tak fataline jak w tytule poprzedniego listu.

            Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu nie
            > rozumiesz?
            Nie chcesz by polska brała udział w tej krwawej obłudzie udziału. Ciężko pojąć
            sens zdania, ale rozumiem i szanuję twoj wybór.

            Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
            > niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla
            busha
            > w azji,
            Bush ma za zadanie chronić interesy USA. Za to mu płacą amerykanie.

            to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
            > nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata),
            Wychowywałeś się na dziełach Lenina?

            że
            > zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępstwa
            > (też nie rozumiesz dlaczego?) a może nie rozumiesz silnych koneksji pomiędzy
            > abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Czego
            > nie rozumiesz?

            Tu nie mam wyatarczających informacji.
            • Gość: _tytt Re: Czego nie rozumiesz? IP: *.marketscore.com / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 11:20
              Gość portalu: mesi napisał(a):

              > tytt napisał:
              >
              > > O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
              >
              > > pełną fałszu i hipokryzji.. Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic m
              > i
              > nie
              > >
              > > ulżyło.
              > To po kiego grzyba wyrażasz się tak fataline jak w tytule poprzedniego
              listu. --> fruckin' bush? To było prześmiewczo!! Dlatego było okraszone
              nawet ;) Jezzzzzu!
              >
              > Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu nie
              > > rozumiesz?
              > Nie chcesz by polska brała udział w tej krwawej obłudzie udziału. Ciężko
              pojąć
              > sens zdania, ale rozumiem i szanuję twoj wybór. --> naprawdę tak trudno
              rozczytać sens w tych kilku słowach?
              >
              > Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
              > > niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla
              > busha
              > > w azji,
              > Bush ma za zadanie chronić interesy USA. Za to mu płacą amerykanie. --> to
              jest tłumaczenie, a nie usprawiedliwienie! Jest różnica..
              >
              > to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
              > > nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata),
              > Wychowywałeś się na dziełach Lenina? --> gwoli ścisłości odsyłam do kilku
              lektur o gospodarce wolnorynkowej i do teorii dependencji chociażby a
              zobaczysz,że lenin nie umarł (choć do jasnej cholery znowu przypisałaś mi
              jakieś absurdalne upodobania!)
              >
              > że
              > > zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępst
              > wa
              > > (też nie rozumiesz dlaczego?) a może nie rozumiesz silnych koneksji pomięd
              > zy
              > > abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Cze
              > go
              > > nie rozumiesz?
              >
              > Tu nie mam wyatarczających informacji.
        • tytt Czego nie rozumiesz? 24.01.03, 15:07
          O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
          pełną fałszu i hipokryzji.. Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic mi nie
          ulżyło. Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu nie
          rozumiesz? Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
          niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla busha
          w azji, to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
          nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata), że
          zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępstwa
          (też nie rozumiesz dlaczego?) a może nie rozumiesz silnych koneksji pomiędzy
          abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Czego
          nie rozumiesz?
          • reggie Re: Czego nie rozumiesz? 24.01.03, 15:53
            tytt napisał:

            > O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
            > pełną fałszu i hipokryzji..

            R: twoja ocena opiera się na bardzo wątłych przesłankach, własciwie to tylko
            podejrzewasz, słyszałeś albo ci się wydaje - do tego umieszczasz komiczne
            określniki np. wasalistyczna - uwazasz na pewno, że USA sa wasalem Izraela?



            Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic mi nie
            >
            > ulżyło. Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu nie
            > rozumiesz?

            R: piszesz obłuda - jakby Irak był rajem na ziemi, mekką przestrzegania praw
            człowieka i oazą praworządnosci - przypadkiem jednak posiada bogate złoża ropy,
            dlatego też nalezy usunąc reżim Saddama i wykorzystać ropę dla celów
            pokojowych, czyli zapewnic paliwo posiadaczom Fordów i Chryslerów.




            Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
            > niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla
            busha
            >
            > w azji,

            R: może nie tyle ma w dupie, ile jako normalny i uczciwy człowiek nie ma dłużej
            ochoty wyczekiwać na jakieś łaskawe przyzwolenie grupy słabych, bezwolnych i
            skłóconych przedstawicieli tzw. Europy - którzy nie uzgodniliby wspólnego
            stanowiska nawet przy kupnie jednakowych kaleson dla przedstawicieli UE w
            Islandii. Bush to człowiek czynu. europa jest slaba i bezczynna. USA nie muszą
            na nikogo czekać.



            to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
            > nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata),

            R: ależ pieprzenie, co ma piernik do wiatraka, USA to główny od całych dekad
            fundator niskoprocętowych pozyczek, darów i animator pomocy humanitarnej dla
            krajów trzeciego swiata chociażby, wojna z Irakiem nie ma nic wspólnego z
            głodem, twoje myslenie to jakas radio maryjna kołomyja.




            że
            > zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępstwa
            > (też nie rozumiesz dlaczego?)

            R: USA są w stanie prowadzić wojne na kilku frontach, jesli nic nie zmieni się
            w Korei Płn, to mozesz być pewnym zaostrzenia stosunków na linii KP - USA,
            zresztą sytuacja w Korei nie jest taka prosta, to przeciwnik duzo trudniejszy
            od Iraku, poza tym wtedy zagrożony powaznie zostalby Seul - a na jego
            zniszczenie USA sobie nie mogą pozwolic.




            a może nie rozumiesz silnych koneksji pomiędzy
            > abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Czego
            > nie rozumiesz?

            R: jednego nie rozumiem, twojego antysemityzmu i ignorancji, kreujesz sobie
            swój radiomaryjny swiat, w którym nie ma wojen, głodu i komuchów zakichanych,
            Rydzyk jest idolem młodziezy i na jednego obywatela przypada 1 świątynia boża.
            Tak nie jest i tylko od Polski zalezy po czyjej stronie stanie w tym
            konflikcie, wybierajac mniejsze zło mozemy więcej zyskać, niz stracić.
            • Gość: gulczas87 Historia lubi się powtarzać! IP: *.awacom.pl 24.01.03, 16:36
              Historia lubi sie powtarzać, a jeżeli się oriętujecie to przed I Wojną Światową
              wszyscy wiedzieli że Niemcy mimo zakazu (Traktat Wersalski) produkcji broni i
              wielu innych rzeczy oni to robili, a nasza kochana Europa siedziała cicho bo
              myślała że Niemcy im nic nie zrobią jak będą cicho!!! I tu właśnie ZONK Niemcy
              olali cały świat i ruszyli do ataku. Do i wojny by niedoszło gdyby żył wtedy
              taki George Bush. Teraz Europa znów się boi i pewnie gdyby nie USA nigdy by nic
              nie zrobiła. To dzięki USA nie dojdzie do III Wojny Światowej bo zagrożenie
              zostanie zlikwidowane za wczasu. Myślicie że Sadamm sam by nie zaatakował,
              przecież to taki czubek jak Hitler. Więc panie George Be tak trzymaj, pilnuj
              porządku na świecie bo "cywilizowanej " Europie nie chce się....
              • Gość: mesi Re: Historia lubi się powtarzać! IP: 62.233.233.* 24.01.03, 16:50
                Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                > Historia lubi sie powtarzać, a jeżeli się oriętujecie to przed I Wojną
                Światową
                >
                > wszyscy wiedzieli że Niemcy mimo zakazu (Traktat Wersalski) produkcji broni i
                > wielu innych rzeczy oni to robili, a nasza kochana Europa siedziała cicho bo
                > myślała że Niemcy im nic nie zrobią jak będą cicho!!! I tu właśnie ZONK
                Niemcy
                > olali cały świat i ruszyli do ataku. Do i wojny by niedoszło gdyby żył wtedy
                > taki George Bush. Teraz Europa znów się boi i pewnie gdyby nie USA nigdy by
                nic
                >
                > nie zrobiła. To dzięki USA nie dojdzie do III Wojny Światowej bo zagrożenie
                > zostanie zlikwidowane za wczasu. Myślicie że Sadamm sam by nie zaatakował,
                > przecież to taki czubek jak Hitler. Więc panie George Be tak trzymaj, pilnuj
                > porządku na świecie bo "cywilizowanej " Europie nie chce się....

                Zrobiłam oczy jak 5-złotówki. Ty to napisałeś? Jestem pod wrażeniem,
                pozytywnym :-)
                • Gość: gulczas87 Do kolegi mesi IP: *.awacom.pl 24.01.03, 23:09
                  Dzięki za pochwałe, wreszcie po 3 tygodniach ktoś naprawde pochwalił cos
                  mojego, bo przez tę akcje z mailami to tylko złe rzeczy ;-(

                  PS. Co oznacza twój nick, i kim jesteś (gulczas87@op.pl) bo o tobie to nic nie
                  wiem inni to też słabo ale coś a ty nic...
                  • Gość: mesi Re: Do kolegi mesi IP: 62.233.233.* 25.01.03, 00:12
                    Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

                    > Dzięki za pochwałe, wreszcie po 3 tygodniach ktoś naprawde pochwalił cos
                    > mojego, bo przez tę akcje z mailami to tylko złe rzeczy ;-(
                    >
                    > PS. Co oznacza twój nick, i kim jesteś (gulczas87@op.pl) bo o tobie to nic
                    nie
                    > wiem inni to też słabo ale coś a ty nic...

                    Mogłabym być koleżanką, ale różnica wieku... Sorry ;-)
                    Nick to pierwsze litery członkow rodziny.
              • Gość: ochman Re: Historia lubi się powtarzać! IP: 62.190.181.* 24.01.03, 16:58
                W Europie nie ma zbyt duzo ropy, tak samo jak w Korei
                Polnocnej. Afganistan i Irak z drugiej strony to lakome
                kaski...
                • Gość: mesi Re: Historia lubi się powtarzać! IP: 62.233.233.* 24.01.03, 17:10
                  Gość portalu: ochman napisał(a):

                  > W Europie nie ma zbyt duzo ropy, tak samo jak w Korei
                  > Polnocnej. Afganistan i Irak z drugiej strony to lakome
                  > kaski...

                  Nie nadajesz się na przywódcę.
                  Są lepsze miejsca, bliższe Stanów, z ropą.
                  Myślę, że błednie uważasz Busha za idiotę, który z braku ciekawszych zajęć
                  rzuca swój kraj w gniazdo os.
                  Afganistan mogę ci oddać za darmo. A i Bush się ucieszy.
                  • Gość: ochman Re: Historia lubi się powtarzać! IP: 62.190.181.* 24.01.03, 17:14
                    Gość portalu: mesi napisał(a):

                    > Afganistan mogę ci oddać za darmo. A i Bush się ucieszy.


                    Musi sie nie znasz. Polecam ruszenie glowa (mysl rurociag).
              • tytt Re: Historia lubi się powtarzać! 27.01.03, 23:11
                To zbyt prosta analogia.. I zbyt proste myślenie.. Jeszcze prostsze, pozbawione
                metodologicznych uprawnień, wnioskowanie..
            • tytt Kompletnie sie nie wstrzeliłeś! 27.01.03, 23:08
              reggie napisał:

              > tytt napisał:
              >
              > > O co ci chodzi? Oceniam politykę busha jako prowincjonalną, wasalistyczną,
              >
              > > pełną fałszu i hipokryzji..
              >
              > R: twoja ocena opiera się na bardzo wątłych przesłankach, własciwie to tylko
              > podejrzewasz, słyszałeś albo ci się wydaje - do tego umieszczasz komiczne
              > określniki np. wasalistyczna - uwazasz na pewno, że USA sa wasalem Izraela?
              --> nie powiedziałem kogo i nie powiedziałem,że chodzi o państwo
              >
              >
              >
              > Nie prowadzę waśni z bushem ani usa więc nic mi nie
              > >
              > > ulżyło. Nie chcę by polska brała w tej krwawej obłudzie udziału. Czego tu
              > nie
              > > rozumiesz?
              >
              > R: piszesz obłuda - jakby Irak był rajem na ziemi, mekką przestrzegania praw
              > człowieka i oazą praworządnosci - przypadkiem jednak posiada bogate złoża
              ropy,
              >
              > dlatego też nalezy usunąc reżim Saddama i wykorzystać ropę dla celów
              > pokojowych, czyli zapewnic paliwo posiadaczom Fordów i Chryslerów.
              --> nie,
              nie pisze obłuda jakby irak był rajem na ziemi (miałeś kiedyś okazję
              postudiować logikę?) natomiast nazywam politykę busha prymitywną, ciasną i
              obłudną..
              >
              >
              >
              >
              > Może tego,że bush ma w dupie ONZ i cały cywilizowany i
              > > niecywilizowany świat, że irak to ropa i doskonały punkt strategiczny dla
              > busha
              > >
              > > w azji,
              >
              > R: może nie tyle ma w dupie, ile jako normalny i uczciwy człowiek nie ma
              dłużej
              >
              > ochoty wyczekiwać na jakieś łaskawe przyzwolenie grupy słabych, bezwolnych i
              > skłóconych przedstawicieli tzw. Europy --> głupi jesteś-po to powstawały
              miedzynarodowe zrzeszenia (takie jak ONZ) by kwestioami ponadnarodowymi,
              trudnymi zajmować się wspólnie,ale widzę,że podoba ci się wizja równych i
              równiejszych.. Normalny o to człowiek (i uczciwy) ma w dupie międzynarodowe
              konwencje i w ogóle opinię międzynarodową i w ogóle przeciwną jego wąziutkiemu
              rozumowaniu (prosto dzikiej prerii-wilk nam zaciął konia to my go teraz
              wystrzelim!! :D
              - którzy nie uzgodniliby wspólnego
              > stanowiska nawet przy kupnie jednakowych kaleson dla przedstawicieli UE w
              > Islandii. Bush to człowiek czynu. --> szkoda,że nie udało mu się uczynić coś
              w kierunku, by jednak USA nie wypisywały się z międzynarodowych umów o redukcję
              gazów cieplarnianych i w ogóle zanieczyszczeń!! Taki on człowiek czynu..
              europa jest slaba i bezczynna. USA nie muszą
              > na nikogo czekać--> ponieważ stanowią siłę? ponieważ uciekają się do
              najprostszych rozwiązań?
              >
              >
              >
              > to,że wojna to ofiary w ludziach i ooogroooomne koszta (co jest
              > > nietaktem i chamstwem wręcz wobec głodu,który gnębi 1/4 ludności świata),
              >
              > R: ależ pieprzenie, co ma piernik do wiatraka, USA to główny od całych dekad
              > fundator niskoprocętowych pozyczek, darów i animator pomocy humanitarnej dla
              > krajów trzeciego swiata chociażby, wojna z Irakiem nie ma nic wspólnego z
              > głodem, twoje myslenie to jakas radio maryjna kołomyja. --> tu mnie
              najbardziej zabiłeś!!! :D :D Byłem przekonany niemalże,że jesteś wiernym
              słuchaczem tegoż właśnie! Nauczony doświadczeniem: proamerykańskla
              orientacja, 'bóg honor ojczyzna', parszywy islam, no i w ogóle ten osobliwy tok
              rozumowania etc..
              >
              >
              >
              >
              > że
              > > zagrożeniem jest np Korea PŁN bardziej, ale tu bush gotowy jest na ustępst
              > wa
              > > (też nie rozumiesz dlaczego?)
              >
              > R: USA są w stanie prowadzić wojne na kilku frontach, --> niemożliwe! USA?
              jesli nic nie zmieni się
              > w Korei Płn, to mozesz być pewnym zaostrzenia stosunków na linii KP - USA,
              > zresztą sytuacja w Korei nie jest taka prosta, to przeciwnik duzo trudniejszy
              > od Iraku,
              --> a no właśnie
              poza tym wtedy zagrożony powaznie zostalby Seul - a na jego
              > zniszczenie USA sobie nie mogą pozwolic. --> a na jakie zniszczenia USA może
              sobie pozwolić? czy raczej świat poprzez działania USA?
              >
              >
              >
              >
              > a może nie rozumiesz silnych koneksji pomiędzy
              > > abstrakcyjnym państwem Izrael,który jest najbardziej zagrożony, a Usa? Cze
              > go
              > > nie rozumiesz?
              >
              > R: jednego nie rozumiem, twojego antysemityzmu i ignorancji, kreujesz sobie
              > swój radiomaryjny swiat, w którym nie ma wojen, głodu i komuchów zakichanych,
              > Rydzyk jest idolem młodziezy i na jednego obywatela przypada 1 świątynia boża.
              > Tak nie jest i tylko od Polski zalezy po czyjej stronie stanie w tym
              > konflikcie, wybierajac mniejsze zło mozemy więcej zyskać, niz stracić.
              --> coś chyba nie za bardzo się orientujesz w orientacji rydzykowców-oni chcą
              nas przyłączyć do USA.. a co do mojego antysemityzmu-jesteś pierwszą osobą
              która w życiu zarzuciła mi podobną rzecz!! Niemożliwe wręcz.. :D :D Wyobraź
              sobie można mówić o żydach i izraelu oraz jego bliskich koneksjach z USA nie
              podpinając to w żaden sposób pod jakiekolwiek uprzedzenie! Bo to są czyściutkie
              fakty.. A państwo izrael to państwo abstrakt-wystarczy byś zapoznał się z jego
              historią.. (a przy okazji z historią uciemiężonego narodu palestyny)
              >
              >
              • lokator Re: Kompletnie sie nie wstrzeliłeś! 28.01.03, 09:16
                tytt napisał:

                > A państwo izrael to państwo abstrakt-wystarczy byś zapoznał się z jego
                > historią.. (a przy okazji z historią uciemiężonego narodu palestyny)

                Żydzi tłuką się z Arabami od tysięcy lat. Goliat był przecież Filistynem czyli
                Palestyńczykiem. Obydwie nacje mają tam pecha, że roszczą sobie prawo do
                dokładnie tego samego terenu. A na świecie żyją bardziej uciemiężone narody np.
                Czeczeni. Oni mają swój teren, ale nie mają wolności, bo zostali
                skolonializowani przez swojego agresywnego sąsiada. A Palestyńczycy sami są
                winni swojej sytuacji. W ostatnich latach mogli osiągnąć bardzo dużo. Ale im
                nie chodzi o wolność, o posiadanie własnego państwa, tylko o to, żeby Żydów
                zepchnąć do morza. Chcą fizycznej eksterminacji Żydów. Palestyńczycy są
                niewolnikami swojej własnej nienawiści i nikt oprócz nich samych nie jest w
                stanie im pomóc.
    • lokator Re: Ramie w ramie z USA 24.01.03, 16:48
      W tej (ewentualnej) wojnie wcale nie chodzi o to, czy poprzeć Stany
      Zjednoczone, czy jak Europa wykazywać umiarkowaną dezaprobatę dla wojny z
      Irakiem, powołując się przy tym na opinię publiczną lub konieczność zachowania
      pokoju na świecie.

      Po 1933 roku gdy Hitler doszedł do władzy - wybrany na kanclerza w
      demokratycznych wyborach - Polska proponowała państwom zachodnim prewencyjne
      uderzenie na Niemcy. Wtedy potencjał militarny Polski był jeszcze większy niż
      potencjał Niemiec. Polska w pojedynkę byłaby w stanie przeprowadzić taką
      operację militarną, ale odstąpiła od tego rozwiązania. Mam nadzieję, że na tym
      forum nie ma nikogo, komu trzeba by opowiadać dalszy ciąg tej historii?
      Świat zapłacił za bierność dziesiątkami milionów ofiar i niewyobrażalnymi
      stratami materialnymi, dóbr kulturalnych, a także wielką migracją narodów. A
      jakie były dowody przeciw Hitlerowi? Pucz monachijski w 1923 roku i "Mein
      Kampf". To przecież nic!
      Wcześniej była rewolucja bolszewicka. Anglia wysłała wojska interwencyjne, ale
      czerwoni pokonali białych i interwentów. Co dalej - wszyscy wiedzą. Jakie były
      dowody? "Manifest komunistyczny" i komunistyczne rozróby. To też niewiele.
      Jakie dzisiaj dowody mają Stany Zjednoczone przeciw Irakowi? Próby
      skonstruowania broni atomowej już od lat osiemdziesiątych zeszłego stulecia,
      wojna z Iranem, napaść dziesięć lat później na Kuwejt, mordowanie Kurdów... Na
      dobrą sprawę to więcej niż w dwóch poprzednich przykładach, ale dla wielu
      ludzi - nierozumiejących historii - ciągle jeszcze za mało.
      A kto pamięta, że w roku 1980, czy też w 1981 izraelskie myśliwce zbombardowały
      iracki ośrodek atomowy pod Bagdadem, zatrzymując program atomowy Husajna za
      pięć dwunasta? Co świat wtedy krzyczał? Barbarzyński nalot izraelskich
      samolotów na suwerenne państwo!!! Ale odwadze żydowskiego rządu i garstki
      żydowskich pilotów zawdzięczamy być może pokój i to, że wogóle żyjemy.
      Gdyby Saddam Husajn miał bombę atomową w latach osiemdziesiątych to rzuciłby ją
      na Izrael (może też na Iran). W obronie Izraela stanęłyby Stany Zjednoczone.
      Przeciwko USA zawiązałaby się koalicja państw arabskich, którą poparłby Związek
      Radziecki. Wystarczy...
      Ten kto chce tu pisać, że to tylko gdybanie niech poszpera w historii o
      gdybaniu na temat RZEKOMEGO zagrożenia (po 1933 roku) ze strony Niemiec. To
      powinno dać wiele do myślenia.
      Niestety, na świecie jest tylko jedno państwo, które zerwało z ciasnym
      myśleniem Chamberlaina (premiera Wielkiej Brytanii), który w 1938 roku wrócił z
      konferencji w Monachium ciesząc się: mamy pokój!
      Tym państwem są Stany Zjednoczone. I nie chodzi o to czy popieramy USA (jak
      wasal - ha! ha! ha!). Tylko o to czy rozumiemy historię i wiemy kiedy, gdzie i
      komu należy powiedzieć DOŚĆ! - w dobrze pojętym interesie wszystkich narodów.
      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 17:03
        lokator napisał:

        > W tej (ewentualnej) wojnie wcale nie chodzi o to,........

        Super wykład. Czytelny, poparty historią.

        > I nie chodzi o to czy popieramy USA (jak
        > wasal - ha! ha! ha!). Tylko o to czy rozumiemy historię i wiemy kiedy, gdzie
        i
        > komu należy powiedzieć DOŚĆ! - w dobrze pojętym interesie wszystkich narodów.

        Wolałabym żebyś zakończył - w dobrze pojętym interesie Polski.
      • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 194.203.162.* 24.01.03, 17:12
        Widzisz lokator, czasy sie zmienily... Zwlaszcza od czasu
        Hiroszimy i Nagasaki. India i Pakistan nienawidza sie i
        zbroja sie po zeby, to samo robi Pln Korea - ostatni kraj
        ze stalinowskim rezimem (wszystkie maja rakiety sredniego
        zasiegu), a Ty wierzysz, ze to male, biede panstewko na
        Bliskim Wschodzie, siedzace na duzych zlozach ropy, a
        posiadajace glownie technologie wojskowe kupione w USA i
        Europie Zachodniej, jest prawdziwym zagrozeniem dla swiata?
        • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 17:29
          Gość portalu: ochman napisał(a):

          > Widzisz lokator, czasy sie zmienily... Zwlaszcza od czasu
          > Hiroszimy i Nagasaki. India i Pakistan nienawidza sie i
          > zbroja sie po zeby, to samo robi Pln Korea - ostatni kraj
          > ze stalinowskim rezimem (wszystkie maja rakiety sredniego
          > zasiegu), a Ty wierzysz, ze to male, biede panstewko na
          > Bliskim Wschodzie, siedzace na duzych zlozach ropy, a
          > posiadajace glownie technologie wojskowe kupione w USA i
          > Europie Zachodniej, jest prawdziwym zagrozeniem dla swiata?

          No Indie i Pakistan kiedyś wybuchną. Będzie płacz na całym świecie, a pretensje
          do USA.
      • Gość: gulczas87 Brawo lokator!!! IP: *.awacom.pl 24.01.03, 23:13
        Święte słowa, to chciałem ująć (a ty jeszcze daty fajnie dodałeś). Nic dodać,
        nic ująć jest super (dawno nie czytałem wypowiedzi tak pełnej sensu i
        uargumentowanej)
    • Gość: Ted%reg; Re: Ramie w ramie z USA IP: proxy / *.cytanet.com.cy 24.01.03, 17:38
      widze tu sporo reakcji emocjonalnych
      trudno nam, zwlaszcza jak ktos pamieta historie, przyjac
      do wiadomosci, ze jestesmy malym i slabym panstwem
      i ze na wszelki wypadek powinnismy miec jakiegos
      zaprzyjaznionego silnego kolezke
      a szczegolnie umysl sie burzy ze ma to byc ten prymitywny
      burak z bejsbolem
      coz, zycie to nie je bajka
      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 17:50
        Gość portalu: Ted%reg; napisał(a):

        > widze tu sporo reakcji emocjonalnych
        > trudno nam, zwlaszcza jak ktos pamieta historie, przyjac
        > do wiadomosci, ze jestesmy malym i slabym panstwem
        > i ze na wszelki wypadek powinnismy miec jakiegos
        > zaprzyjaznionego silnego kolezke
        > a szczegolnie umysl sie burzy ze ma to byc ten prymitywny
        > burak z bejsbolem
        > coz, zycie to nie je bajka
        emocji sie nie ustrzegles
        twoje wyznania sa jak rozwazania dresiarza
        co chciales powiedziec w tym pokreconym poscie?
        • Gość: Ted® linijka po linijce? IP: proxy / *.cytanet.com.cy 24.01.03, 18:03
          czy wystarczy ogolnie?
          podaj strone i wers do przetlumaczenia
          • Gość: mesi Re: linijka po linijce? IP: 62.233.233.* 24.01.03, 20:37
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > czy wystarczy ogolnie?
            > podaj strone i wers do przetlumaczenia
            Poproszę ogólnie.
            Z twojego postu nie wynika czy mamy być przyjacielem USA czy nie?
            Jeśli nie to dalej się nie czepiam.
            Jeśli tak, to podejrzewając kogo umieszczasz pod barwnym opisem "prymitywny
            burak z bejsbolem", współczuję tobie.
            Tak życie to nie bajka. Czasem trzeba coś zrobić a nie tylko wygłaszać epitety.
            Twoje słownictwo warte jest dresiarza.
        • Gość: zolnierz Re: Ramie w ramie z Rosja bylo ? IP: *.i.net.au / 203.36.162.* 24.01.03, 18:56
          -pozdrawiam-
          • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z Rosja bylo ? IP: 62.233.233.* 24.01.03, 20:06
            Gość portalu: zolnierz napisał(a):

            > -pozdrawiam-

            Kulturę unaję.
            Może coś więcej wydasz z siebie?

            pozdrawiam
      • Gość: Ted® dresy dla mesi IP: proxy / *.in-addr.btopenworld.com 25.01.03, 18:42

        > widze tu sporo reakcji emocjonalnych

        to wtedy kiedy serce walczy z rozumem a wynik walki bywa
        rozny; serce jako organ uczuc (to taka przenosnia) a nie
        pompa tloczaca krew

        > trudno nam, zwlaszcza jak ktos pamieta historie, przyjac
        > do wiadomosci, ze jestesmy malym i slabym panstwem

        bo kiedys, jesli ktos pamieta historie, bylismy potega
        teraz niestety nie, i jako kraj maly i biedny musimy
        zawierac sojusze

        > i ze na wszelki wypadek powinnismy miec jakiegos
        > zaprzyjaznionego silnego kolezke

        sojusznika strategicznego
        jak uczy historia ci z bliskiego zachodu i wschodu nie
        wychodza nam na zdrowie
        w przyszlosci rowniez z powodu sasiedztwa moze zajsc
        konflikt interesow i dlatego najlepszym kolezka jest
        george w. i jego marines

        > a szczegolnie umysl sie burzy ze ma to byc ten prymitywny
        > burak z bejsbolem

        jak to juz inny pokazali nasz obecny sojusznik nie jest
        gosciem w bialych rekawiczkach tylko prymitywnym
        'karkiem' ktory macha swoim bejsbolem zbyt czesto niecelnie
        niestety nie mamy innego wyboru (nasz byly protektor sam
        ma problemy a i nasza milosc do niego jakby ostygla, a
        chiny jak na razie nie w chodza w gre)

        bunt przeciw wojnie to naturalna reakcja (emocjonalna),
        tym bardziej kiedy trzeba sie opowiedziec po stronie
        buraka z bejsbolem (emocje) i tym bardziej, ze jego
        intencje nie sa krysztalowe

        > coz, zycie to nie je bajka

        dlatego trzeba niekiedy odlozyc biale rekawiczki

        pozdrawiam-twoj dres


        czy nie nazbyt wiele abstrakcji jak dla ciebie?
    • polynomial Re: Ramie w ramie z USA 24.01.03, 20:15
      A to ja zaserwuję stary dowcip:
      "Rozmawiają dwaj amerykańscy żołnierze:
      -Ile masz dzieci Johnny?
      - Pięćdziesięcioro. Trafiłem w przedszkole!"

      Polynomial-C
      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 20:26
        polynomial napisał:

        > A to ja zaserwuję stary dowcip:
        > "Rozmawiają dwaj amerykańscy żołnierze:
        > -Ile masz dzieci Johnny?
        > - Pięćdziesięcioro. Trafiłem w przedszkole!"

        Wow, cóż za kultura, jaka siła argumentów. Jedni przeklinają, inni
        obrażają, ,ty zagrywasz humorem, zaraz ktoś zacznie tupać.

        Co z twoim poparciem lub nie?
        • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 81.5.147.* 24.01.03, 20:39
          Gość portalu: mesi napisał(a):

          > Wow, cóż za kultura, jaka siła argumentów. Jedni przeklinają, inni
          > obrażają, ,ty zagrywasz humorem, zaraz ktoś zacznie tupać.


          Ach, alez to prawda... Widzialem reportaz nakrecony po tym jak w Afganistanie
          Amerykanie zbombardowali nieprzyjacielskie zgrupowanie. Niestety wywiad zawiodl
          i kilkudziesieciu uzbrojonych po zeby terrorystow okazalo sie lokalnym weselem.
          • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 24.01.03, 20:52
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > Ach, alez to prawda... Widzialem reportaz nakrecony po tym jak w Afganistanie
            > Amerykanie zbombardowali nieprzyjacielskie zgrupowanie. Niestety wywiad
            zawiodl
            >
            > i kilkudziesieciu uzbrojonych po zeby terrorystow okazalo sie lokalnym
            weselem.

            Teraz jasne. Zostawić broń wyłącznie w rękach terrorystów.
            Słyszałeś o rąbaniu drewna?
            Byłam kiedyś u dentystki. Bolało. I było widać krew! Napisz poemat
            antystomatologiczny.
            • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 81.5.147.* 24.01.03, 21:14
              Gość portalu: mesi napisał(a):

              > Słyszałeś o rąbaniu drewna?

              Jasne - 3tys. ofiar 9/11, duzo wiecej ofiar cywilnych w Afganistanie. Wiecej
              wior niz narabanego drewna?
              • Gość: ochman wior? wiorow? (n/t) IP: 81.5.147.* 24.01.03, 21:21
              • jasio4 Re: Ramie w ramie z USA 24.01.03, 21:26
                > Wiecej
                > wior niz narabanego drewna?

                Wiór, wiórowi nierówny.
              • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 25.01.03, 00:23
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                > Gość portalu: mesi napisał(a):
                >
                > > Słyszałeś o rąbaniu drewna?
                >
                > Jasne - 3tys. ofiar 9/11, duzo wiecej ofiar cywilnych w Afganistanie. Wiecej
                > wior niz narabanego drewna?
                Ta planeta Ziemia się nazywa. Trzecia od gwiazdy zwanej przez tubylców Słońcem.
                Mam wrażenie, że dzisiaj zawitałeś tutaj z innej galaktyki.
                Wyjaśnić?
    • lokator Re: Ramie w ramie z USA 24.01.03, 22:45
      Ja nie jestem naiwnym chłoptasiem i widzę, że polityka USA jest taka, żeby
      tanio kupić cudzy towar, ale przede wszystkim drogo sprzedać swój. A każda
      wojenka to okazja do przetestowania, w warunkach naturalnych,nowych rodzajów
      broni, oraz do okresowej wymiany amunicji na nieprzeterminowaną.
      Tylko jakoś się tak dziwnie składa, że wszyscy (oczywiście przesadzam) chcą
      wyjechać do USA, bo tam czują się wolni i spełnieni, a nikt nie chce mieszkać
      np. w Iraku. Perwersja? Hipokryzja? Brak stałych poglądów? O co chodzi?
      PS. Ochman, Irak w pojedynkę to sobie może najechać Arabię Saudyjską, albo
      posłać parę rakiet do TelAvivu. Ale co by było, gdyby pofolgować Saddamowi tak,
      żeby sobie zmontował koalicję państw arabskich wymierzoną, w pierwszym rzędzie,
      oczywiście w Izrael.
      Si vis pacem, para bellum.
      Odbieramy zabawki tym, którzy nie potrafią się nimi bawić.
      • Gość: gulczas87 Re: Ramie w ramie z USA IP: *.awacom.pl 24.01.03, 23:24
        Ochman o co ci chodzi z tą wypowiedzią o "wior?wiorow?" nie rozumien jaki to
        miało sens? I do żołnierza pisz takie długie wypowiedzi a daleko zajdziesz!!!
      • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 25.01.03, 00:26
        lokator napisał:

        > Ja nie jestem naiwnym chłoptasiem i widzę, że polityka USA jest taka, żeby
        > tanio kupić cudzy towar, ale przede wszystkim drogo sprzedać swój. A każda
        > wojenka to okazja do przetestowania, w warunkach naturalnych,nowych rodzajów
        > broni, oraz do okresowej wymiany amunicji na nieprzeterminowaną.
        > Tylko jakoś się tak dziwnie składa, że wszyscy (oczywiście przesadzam) chcą
        > wyjechać do USA, bo tam czują się wolni i spełnieni, a nikt nie chce mieszkać
        > np. w Iraku. Perwersja? Hipokryzja? Brak stałych poglądów? O co chodzi?
        > PS. Ochman, Irak w pojedynkę to sobie może najechać Arabię Saudyjską, albo
        > posłać parę rakiet do TelAvivu. Ale co by było, gdyby pofolgować Saddamowi
        tak,
        >
        > żeby sobie zmontował koalicję państw arabskich wymierzoną, w pierwszym
        rzędzie,
        >
        > oczywiście w Izrael.
        > Si vis pacem, para bellum.
        > Odbieramy zabawki tym, którzy nie potrafią się nimi bawić.

        Jak miło poczytać spokojną i rzeczową argumentację.
        Pełna zgoda.
      • jasio4 Re: Ramie w ramie z USA 25.01.03, 00:52

        > Tylko jakoś się tak dziwnie składa, że wszyscy
        (oczywiście przesadzam) chcą
        > wyjechać do USA, bo tam czują się wolni i spełnieni, a
        nikt nie chce mieszkać
        > np. w Iraku.


        Jakos nie widze zwiazku z tematem.

        > Odbieramy zabawki tym, którzy nie potrafią się nimi bawić.

        Sadama mam w bardzo glebokim powazaniu i jest mi obojetne
        czy go spala, powiesza a moze wykastruja. Zresztą caly
        ten bliskowschodni kram jest jednym wielkim syfem
        (czesciowo dzieki dalekowzrocznej polityce USA).

        Ciekawi mnie tylko kto odbierze prawdziwe a nie
        wyimaginowane zabawki Indiom, Pakistanowi, Korei
        Polnocnej , Chinom czy wreszcire carowi Putinowi?

        Sadze, iz doskonale zdajesz sobie sprawe, ze Bush atakuje
        Irak nie dlatego, ze jest potencjalnie
        najniebezpieczniejszy tylko dlatego, ze jest
        najlatwiejszym "obiecujacym" celem a i ta ropa tez chyba
        jakas tam role odgrywa (bez przeceniania jej roli).

        • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 25.01.03, 09:37
          jasio4 napisał:

          > Jakos nie widze zwiazku z tematem.

          Może temat cię przerasta?

          > > Odbieramy zabawki tym, którzy nie potrafią się nimi bawić.
          >
          > Sadama mam w bardzo glebokim powazaniu i jest mi obojetne
          > czy go spala, powiesza a moze wykastruja.
          Ale znieczulica.

          Zresztą caly
          > ten bliskowschodni kram jest jednym wielkim syfem
          > (czesciowo dzieki dalekowzrocznej polityce USA).
          Tak, kocioł tam niezły. Dlaczego-kłębek powiązań.

          > Ciekawi mnie tylko kto odbierze prawdziwe a nie
          > wyimaginowane zabawki Indiom, Pakistanowi, Korei
          > Polnocnej , Chinom czy wreszcire carowi Putinowi?
          Na pewno nie ty. I chyba też nie przyczynisz się do tego. Pewnie podpiszesz
          jakąś petycję anty... w szlachetnej trozce by wszyscy ludzie na ziemi byli
          szczęsliwi.

          > Sadze, iz doskonale zdajesz sobie sprawe, ze Bush atakuje
          > Irak nie dlatego, ze jest potencjalnie
          > najniebezpieczniejszy tylko dlatego, ze jest
          > najlatwiejszym "obiecujacym" celem a i ta ropa tez chyba
          > jakas tam role odgrywa (bez przeceniania jej roli).
          Przeludnienie w USA? Nie wiedzą jak wytłuc swoich obywateli?
          • jasio4 Re: Ramie w ramie z USA 25.01.03, 19:00
            Zanim cokolwiek napiszesz radze zastanowic sie najpierw.
            Jakos z tego belkotu niewiele mozna wywnioskowac.
        • lokator Re: Ramie w ramie z USA 26.01.03, 00:25
          jasio4 napisał:

          > Ciekawi mnie tylko kto odbierze prawdziwe a nie
          > wyimaginowane zabawki Indiom, Pakistanowi, Korei
          > Polnocnej , Chinom czy wreszcire carowi Putinowi?

          To nie jest kwestia samego posiadania broni atomowej, ale przede wszystkim
          systemu sprawowania władzy w kraju, który tę broń posiada. I dlatego Irak i
          Korea Północna są bardzo niebezpiecznymi krajami, a Chiny i Rosja nie.
          Natomiast Indiom i Pakistanowi ta broń jest potrzebna nie do sprawowania
          kontroli nad światem, ale tylko do szachowania siebie nawzajem
          >
          > Sadze, iz doskonale zdajesz sobie sprawe, ze Bush atakuje
          > Irak nie dlatego, ze jest potencjalnie
          > najniebezpieczniejszy tylko dlatego, ze jest
          > najlatwiejszym "obiecujacym" celem a i ta ropa tez chyba
          > jakas tam role odgrywa (bez przeceniania jej roli).

          USA już ma koncepcję zarządznia iracką ropą z "korzyścią dla narodu irackiego".
          Słyszałem to w radio.

          I dlatego nie lubimy USA. Tak jak się nie lubi dużo starszego brata, który sam
          pali papierosy, a na nas skarży gdy zbijemy szybę. I na dodatek ciągle nam
          wytyka, że jesteśmy gówniarzami.

          ;)
    • Gość: OLCIA Re: Ramie w ramie z USA IP: proxy / *.bydgoszcz.leased.ids.pl 27.01.03, 10:22
      USA POWINNO TO PRZEDYSKUTOWAĆ Z INNYMI!!!!
      • lokator Re: Ramie w ramie z USA 05.02.03, 16:40
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > Widzisz lokator, czasy sie zmienily... Zwlaszcza od czasu
        > Hiroszimy i Nagasaki. India i Pakistan nienawidza sie i
        > zbroja sie po zeby, to samo robi Pln Korea - ostatni kraj
        > ze stalinowskim rezimem (wszystkie maja rakiety sredniego
        > zasiegu), a Ty wierzysz, ze to male, biede panstewko na
        > Bliskim Wschodzie, siedzace na duzych zlozach ropy, a
        > posiadajace glownie technologie wojskowe kupione w USA i
        > Europie Zachodniej, jest prawdziwym zagrozeniem dla swiata?

        Gość portalu: OLCIA napisał(a):

        > USA POWINNO TO PRZEDYSKUTOWAĆ Z INNYMI!!!!

        Co przedyskutować? To, że małym, biednym państewkiem rządzi rąbnięty gość,
        który wyznaczył sobie jakieś chore cele (w życiu)?
        Kuwejt też wydobywa ropę i, w przeciwieństwie do Iraku, nie ma nic więcej. Ale
        Kuwejt nie rozpycha się dookoła łokciami i dlatego nie jest biedny, choć mały.
      • Gość: gulczas87 Re: Ramie w ramie z USA IP: *.awacom.pl 05.02.03, 20:17
        Przecież Bush rozmawia ;-) spotyka się np. z takim Millerem. Ale te udawanie,
        że rozmowy mogą coś zmienić jakoś mu niewychodzi, kiepska aktorzyna z niego...
        • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 06.02.03, 01:21
          Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

          > Przecież Bush rozmawia ;-) spotyka się np. z takim Millerem. Ale te udawanie,
          > że rozmowy mogą coś zmienić jakoś mu niewychodzi, kiepska aktorzyna z niego...

          Udawanie mądrego na tym forum jakoś ci nie wychodzi, kiepska aktorzyna z
          Ciebie... ;-)
          • Gość: ochman Re: Ramie w ramie z USA IP: 81.5.147.* 06.02.03, 01:46
            Gość portalu: mesi napisał(a):

            > Udawanie mądrego na tym forum jakoś ci nie wychodzi, kiepska aktorzyna z
            > Ciebie... ;-)

            I kto to mowi?!?
            • Gość: mesi Re: Ramie w ramie z USA IP: 62.233.233.* 06.02.03, 03:07
              Gość portalu: ochman napisał(a):

              > Gość portalu: mesi napisał(a):
              >
              > > Udawanie mądrego na tym forum jakoś ci nie wychodzi, kiepska aktorzyna z
              > > Ciebie... ;-)
              >
              > I kto to mowi?!?

              Ja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka