Dodaj do ulubionych

Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r.

28.06.06, 13:56
Chciałbym zacząc temat - co powinno powstac w Bydgoszczy lub wokół naszego
miasta tak aby Bydgoszcz zapewnic rozwój gospodarczy, kulturalny czy nawet
turystyczny miasta.
Osobiście stawiam na:
a)rozwój węzła wodnego
b) szybkie ukończenie S5 i S10
c) szybka rozbudowa BPP wraz z inkubatorami przedsiębiorczości skieroweanymi
na elektornikę, biotechnologie, informatykę
d) cargo
e) powstawienie na polityków którzy godnie i pracowice będę nas reprezentowac
w sprawach naszego miasta tak na arenie sejmiku jak i w parlamencie
f) rozbudowa linii tramwajowych z ustawieniem linii jak się da najbliżej
uczelni takich jak ATR czy UKW
g) promowanie Bydgoszczy jako jednej z 8,9 największych miast w Polsce (o
czym nasi włodarze zapominają) i stosowne w związku z tym pozyskiwanie
środków na rozwój z budżetu centralnego
Obserwuj wątek
    • bajobongo2 Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 13:57
      Chocby jedno lodowisko i drugie kino poza Multikinem.
      • mikimaus11 Re: Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 14:02
        Drugie po Multikinie to Adria.
        • bajobongo2 Re: Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 14:06
          To, w ktorym są kiermasze odziezy uzywanej, albo gra teatr jak przyjedzie z
          Torunia raz na 2 tygodnie?
          • ka_zet Re: Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 14:30
            bajobongo2 napisał:

            > To, w ktorym są kiermasze odziezy uzywanej, albo gra teatr jak przyjedzie z
            > Torunia raz na 2 tygodnie?

            kinoadria.com.pl/
          • mudah Re: Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 14:36
            Za rok zapraszamy do nowoczesnego lodowiska przy Luczniczce i mniej wiecej tez
            za rok do nowego kina w Focus Park a wkrotce takze w Fordonie.
      • muvon200 Re: Chocby jedno lodowisko i drugie kino 28.06.06, 14:18
        lodowisko własnie zaczyna być budowane, dla amamtorów kryte w fordonie (może
        nie hala ale zawsze na łeb nie pada). a drugie multikino będzie na gwiazdkę
        chyba w Focuspark. A właściwie nie multikino bo to ITI już ma. Nowe to będzie
        CinemaCity. Wejście od strony Bazyliki.
    • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:21
      Potrzeba jeszcze więcej połaczeń lotniczych plus autobusy z portu lotniczgo
      bezpośrednio do Torunia po każdym przylocie. Połączenie z Toruniem dobrą drogą
      dwupasową,

      Wykorzystanie znanych w świecie i w kraju Bydgoszczan do promocji miasta.
      Utrzymanie albo zwiększenie ilości markowych imprez sportowych.

      Utrzymanie markowych festiwali Kulturalnych
      • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:28
        Zapomniałrem dopisac potrzben nam jest centrum wystawinniczo handlowe tak aby
        targi mogły się wystawaic.
        W innych miastach jak widze miasta wchodza w takie inwestycje jako udziałowcy.
        W bydgoszczy mogłoby byc to samo miasto, sejmik oraz inwestor prywatny.
        Środki na pewno się znajdą. Myslenie jest potrzebne otym co powinno byc za parę
        lat.
        • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:30
          słusznie, bo teraz targoi sa w Łuczniczce a to nie jest miejsce do tego. Tylko
          gdzie?
          • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:36
            A chocby na terenie zachemu czy na w Myslęcinku - te parę hektarów w mieście by
            się znalazło. Ważne jak dla mnmie jest to żeby można było do tan dojechac
            tramwajem czy autobusem
            • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:46
              W Myślęcinku raczej nie. Tam rekreacja las i spokój no i Aquapark. Do centrum
              musisz przecież doliczyć parkingi a to już nie parę hektarów razem
              • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:49
                Ja uwaZam, ze luczniczka moglaby byc elementem takiego cenrum. Tak samo
                lodowisko.Moglo by w ten sposob byc wykorzystane w lecie. Dwie - trzy hale dla
                wystawcow obok tych obiektow i bedzie to swietne miejsce na targi.
                • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:51
                  Może i to jest pomysł ?
                  Ale musiałby powstac jeszcze jedna hala.
                  Dobrze by było jednak nie zniszczyc architektonicznie tego pięknego miejsca w
                  bydgoszczy
                • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:51
                  no to niezły pomysł. Tylko żeby nie były to budy z blachy bo do Łuzniczki i
                  kropelki nie będą pasowały
                  • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:52
                    Tak. Tylko czy nasze wladze na to wpadna?
                    • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:53
                      poczytają forum i wpadną :) Każdy prowadzący kampanię wyborczą powinien czytaj
                      fora miejskie
                      • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:57
                        Właśnie też i dlatego załozyłem ten watek. A to prawda ze czytają swego czasu
                        na forum powstał pomysł tramwaju wodnego (wysmiany tutaj przez niektórych) i
                        się przyjął.
                        Marzę o tym żeby weekendy i popułudniami w lecie jeżdził po bydgoszczy tramwaj
                        staroświecki albo ten łamany (taki stary) w którym możnaby wypic herbatę, kawę
                        posłuchac przewodnika mówiącego o bydgoszczy itd. Taki tramwaj mógłby jezdzic z
                        przystankami nawet po 22 drugiej - mógłby się zatrzymywac można by obejrzec
                        jakieś miejsce przez parę minut posłucha przewodnika itd.
                        • yotanka Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:03
                          Szkoda tylko, ze zlikwidowali tory tramwajowe na Dworcowej, Mostowej, Starym
                          Rynku i dalej na Dlugiej az do Swietej Trojcy i Ronda Grunwaldzkiego - bo w sam
                          raz ta trasa nadawalaby sie dla tramwaju zabytkowego - z zastrzezeniem ze tylko
                          taki moglby ta trasa jezdzic.
                          Dodatkowo dodalbym na Mostowej i Dlugiej (moze na Ciszkowskiego) latarnie gazowe
                          - tak dla klimatu "Secesji"
                          • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:08
                            Wszystko mozna odbudowac - jeżeli by się chciało. Potrzebujemy jednak władz z
                            pomysłami, ikrą.
                            A tramwaj czy odbudowa częsci linii tramwajowych to pomysł do zrealizowania.
                            Nawet jesli tramwaje zamiast trakcji elektyrcznej jeżdziły by na gaz (odpadły
                            by koszty związane z siecią elektryczną).
                      • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:58
                        Kolo Luczniczki nie ma miejsca, a nawet gdyby bylo, szkoda go na blaszane
                        prostopadlosciany. Czemu nie zainwestowac w okolicach Rometu?
                        • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 14:59
                          Fajnie by było gdzies nad wisłą lub brdą z myslą o targach wodnych, żeglarskich
                          itd.
                          • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:01
                            W Brdyujsciu jest mase miejsca, okolice toru regatowego sa fatalnie
                            zagospodarowane :(
                            • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:10
                              Kolo luczniczki jest duzo miejsca. Od niej az do tesco.

                              Kiedys myslalem, ze w zwiazku z tym, ze nasze miasto stoi w takim momencie ze
                              musi kupic duzo nowych tramwajow: Czemu nie sporokowac artystow i na wzor San
                              Fransico czy Lizbony nie zaprojektowac paraZabtkowych tramawajow. To daloby
                              kolejny element ktory bylby czescia charakteru miasta.

                              Co o tym myslicie?
                              • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:12
                                No dobry pomysł - i skupic np: te tramwaje na jednej linii np: tej
                                projektowanej do dworca.
                                • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:14
                                  Fajne pomysły te z tym tramwajem . W Toruniu chyba już coś takiego jest i
                                  pewnie się sprawdza. Co do oświetlenia gazowego to widziałem na Ostrowie we
                                  Wrocławiu takie oświetlenie. Wieczorem jedzie pan na rowerku i zapalakijem z
                                  haczykiem. Fajnie to wygląda. MOżna oczywiście imitowac to elektrycznie:).
                                  Dlatego tak bardzo podobają i się lampy na Gdańskiej nawiązujące do
                                  przedwojennego wystroju tego miejsca. Domy te same i lampy podobne.
                                • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:16
                                  Tak. Powtorze: tylko czy nasze wladze na to wpadna?

                                  Myslalem kiedys zeby zrobic strone internetowa "Pomysly dla Bydgoszczy" gdzie
                                  mozna by takie projkety umieszczac z wieksza iloscia szczegolow. Imitacje
                                  wizualek (a'la SSC Zonc), zdjecia, tereny ktore trzeba uporzadkowac.

                                  Gdyby co daje serwer, zaplecze techniczne,moze domene. Tylko musialiby sie
                                  znalezc zapalency do pisania tekstow i tworzenia tkich pomyslow. Mozna by
                                  oceniac pomysli i regulrnie zapraszac na strone wladze miasta,.,,
                              • ka_zet Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:30
                                3ym napisał:

                                > Kolo luczniczki jest duzo miejsca. Od niej az do tesco.
                                >
                                > Kiedys myslalem, ze w zwiazku z tym, ze nasze miasto stoi w takim momencie ze
                                > musi kupic duzo nowych tramwajow:

                                Nie, nie stoi. Najpierw jest potrzebne dobudowanie nowych tras oraz remont
                                istniejących, na razie wagonów wystarcza z nawiązką.

                                > Czemu nie sporokowac artystow i na wzor San
                                > Fransico czy Lizbony nie zaprojektowac paraZabtkowych tramawajow. To daloby
                                > kolejny element ktory bylby czescia charakteru miasta.

                                Sprzedać też wszystkie niskopodłogowe autobusy, a zamiast nich zamówić repliki
                                Jelczy Mex zwanych popularnie ogórkami.
                                Trochę powagi poproszę, to ma być system transportowy czy kolejka parkowa? :)
                                • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:33
                                  Ha Panie! Tramwaje wymianiac trzeba i moj pomysl choc szalony nie jest taki
                                  zly. Trzeba budowac charakter tego miasta. Niech mieszkancy jednym tchem moga
                                  wymiac elementy ktore koajrza sie tylko z nim w calej Polsce.
                                  • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:36
                                    Kazecie może nie pare ale jeden taki by się przydał. Nie trzeba go budować bo
                                    można wyremontowac stary niekoniecznie bydgoski
                                    • ka_zet Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:40
                                      muvon200 napisał:

                                      > Kazecie może nie pare ale jeden taki by się przydał.
                                      > Nie trzeba go budować bo
                                      > można wyremontowac stary niekoniecznie bydgoski

                                      Tramwajów zabytkowych, zarówno w formie eksponatów jak i takich które trzeba
                                      odrestaurować mamy już w mieście sporo, tylko nie widać ich na ulicach bo nie ma
                                      chęci w MZK i ZDMiKP żeby coś z nimi robić.
                                  • ka_zet Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:43
                                    3ym napisał:

                                    > Ha Panie! Tramwaje wymianiac trzeba i moj pomysl choc szalony nie jest taki
                                    > zly. Trzeba budowac charakter tego miasta. Niech mieszkancy jednym tchem moga
                                    > wymiac elementy ktore koajrza sie tylko z nim w calej Polsce.

                                    Wolę zwykłe, niczym szczególnym nie wyróżniające się niskopodłogowce z np. Pesy
                                    na linii 3 Wilczak-Tatrzańskie bądź 2 Dworzec PKP-Kujawska-Kapuściska niż
                                    dowolnie łatwo rozpoznawalny i unikalny w skali kraju wagon na linii
                                    turystycznej LPKiW-Babia Wieś.
                                    • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:45
                                      Wolisz zwykle. Nie wyrozniajace sie z tlumu. Czym wiec chcesz tworzyc charakter
                                      miasta?
                                      • ka_zet Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:04
                                        3ym napisał:

                                        > Wolisz zwykle. Nie wyrozniajace sie z tlumu.

                                        Tak, mniej więcej. Wolę zwykłe, nudne dla przeciętnego pasażera, za to na
                                        rozległej i dobrze zarządzanej sieci. :)

                                        > Czym wiec chcesz tworzyc charakter
                                        > miasta?

                                        Z komunikacji, może wodną? Może liniami turystycznymi? Spoza komunikacji, może
                                        prezentowaniem walorów miasta o którym większość Polaków wie mniej więcej tyle
                                        że jest, nie wspominając o cudzoziemcach.
                                      • lokinex Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 19.07.06, 20:55
                                        jaki charakter miasta? nasze miasto nigdy niemiało charakteru.
                              • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:37
                                3ym napisał:

                                > Kolo luczniczki jest duzo miejsca. Od niej az do tesco.

                                I naprawde chcesz zamienic tereny rekreacyjne, z ktorych korzysta calkiem sporo
                                osob, na pole blaszakow? A gdzie miejsce na parkingi? Przeceniasz wielkosc tego
                                terenu.

                                Za to pomysl ze strona internetowa swietny, pewnie wielu z nas myslalo o czyms
                                takim ;)
                                • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:41
                                  Pytanie czy chcecie, to zaczne cos myslec. Mozna by zrobic cos dla tego miasta.

                                  Pomozecie?
                                  • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:47
                                    Przydałalby się taka strona. tak sobie też myślę że moglibysmy na forum robic
                                    relacje. tj. zamieszczac zdjęcia w fotosik.pl i dawac linki do budów, dziur w
                                    jezdniach itd. A wszsytko było by widoczne gołym okiem.
                                    • ethanak Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:07
                                      Coś ty się tak uwziął na te dziury w ulicach ?
                                  • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 15:59
                                    W kazdej chwili, a zeby zabrzmialo tez troche sentymentalnie odpowiem: pomozemy!
                                    :D ;)
                                    • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:01
                                      Ok. Zabiore sie do roboty. O efektach bedzie glosno;)

                                      I tu i na SSC.

                                      Pozdrawiam!
                                      • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:06
                                        A na SSC piszesz pod jakim nickiem?
                                        • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:06
                                          Kiedys pisalem. Teraz przestalem, bo wkurzylem sie ze tylko gadamy,gadamy i nic
                                          z tego nie wynika.
                                          • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 16:13
                                            A z jakiego gadania cos wynika :> ?
                                            Dobra, czekam teraz na ten halas tu i na SSC obiecany :) A gdyby co, to sciagam
                                            poczte regularnie z tego konta :)
                                            • yaraz82 sąd i prokuratura apelacyjna 28.06.06, 16:51
                                              sąd i prokuratura apelacyjna, oddział IPN, izba komornicza i izba notarialna
                                              • a_creep Nie dla SA i PA w Bydgoszczy 28.06.06, 19:57
                                                > sąd i prokuratura apelacyjna, oddział IPN, izba komornicza i izba notarialna

                                                Powiedzmy to w końcu - NIE CHCEMY ani Sądu Apelacyjnego ani Prokuratury Apelacyjnej! :-)
                                                Chcemy dziesiątki innych, rzeczywiście ważnych rzeczy. SA i PA jest nam zbędne. Dopiero jeśli minister
                                                sprawiedliwości będzie chciał i wybuduje ładne budynki, to się zgodzimy.
                                            • maja92 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 17:11
                                              Inwestycja w reklame miasta:
                                              Myslecinek i ZOO, Stare Miasto, Sielanka (piekna Sielanka!!!)
                                              Proponuje kosmetyczna poprawe deptakow - poprawia sie tu i owdzie, ale ciagle
                                              trzeba wiecej;-)
                                              I cos z tymi reklamami....na starowce czy kolo Savoya budynki sa pokryte
                                              reklamami kompletnie zakrywajacymi uroki budowli. Na dodatek reklamy same w
                                              sobie sa okropnego projektu... czy to mozna jakos uporzadkowac? Wiem, ze to nie
                                              jest tylko problem Bydgoszczy ale tez i innych miast w Polsce.

                                              Rozbudowe lotniska tez dodalabym do listy i budowe obwodnicy z lotniska w
                                              strone Oplawca, Koronowa na Tuchole. Teraz trzeba sie "pchac" przez Szwederowo
                                              i rondo Grunwaldzkie badz Kujawska i Waly Jagielonskie lub rondo Jagielonow i
                                              Armi Krajowej (nie pamietam jak sie teraz ta ulica nazywa).

                                              Pozdrowienia,
                                              • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 28.06.06, 19:58
                                                > Proponuje kosmetyczna poprawe deptakow

                                                My nie mamy deptaków. :(

                                                • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 08:23
                                                  ależ mamy kolego tylko pewnie nie chodzisz nimi. Cała Gdańska od Klarysek do
                                                  Pl. Wolności to deptak, Długa to deptak ...
                                                  • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 08:37
                                                    > Cała Gdańska od Klarysek do Pl. Wolności to deptak,

                                                    Przyjmuję, że deptak to miejsce spacerowe bez ruchu samochodowego. Na Gdańskiej
                                                    można wpaść zarówno pod tramwaj, jak i samochód. Nie da się przejść tych 100 czy
                                                    200 metrów spokojnie środkiem.

                                                    > Długa to deptak ...

                                                    Gdyby mnie nie potrącił nigdy samochód na Długiej, to bym uwierzył. Gdybym nie
                                                    próbował wieczorem ustawić się na środku tej ulicy z aparatem i zrobić zdjęcie,
                                                    to bym może uwierzył... Dopiero przy okazji większych imprez, ruch samochodowy
                                                    na ulicy Długiej jest zamykany (na Rynku również).

                                                    Dalej twierdzę, że nie mamy deptaków (no może z wyjątkiem kawałka ulicy Mostowej).
                                  • lokinex Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 19.07.06, 20:56
                                    a ty co gierek?
                              • tortor5 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 22:05
                                Tak, te z Lizbony bardzo by pasowaly. A te z San Fransico mogly by jezdzic np.
                                pod gorke na Szubinskiej.
    • tytt Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 10:39
      tlss napisała:

      > Chciałbym zacząc temat - co powinno powstac w Bydgoszczy lub wokół naszego
      > miasta tak aby Bydgoszcz zapewnic rozwój gospodarczy, kulturalny czy nawet
      > turystyczny miasta.
      > Osobiście stawiam na:
      > a)rozwój węzła wodnego
      > b) szybkie ukończenie S5 i S10
      > c) szybka rozbudowa BPP wraz z inkubatorami przedsiębiorczości skieroweanymi
      > na elektornikę, biotechnologie, informatykę
      > d) cargo
      > e) powstawienie na polityków którzy godnie i pracowice będę nas reprezentowac
      > w sprawach naszego miasta tak na arenie sejmiku jak i w parlamencie
      > f) rozbudowa linii tramwajowych z ustawieniem linii jak się da najbliżej
      > uczelni takich jak ATR czy UKW
      > g) promowanie Bydgoszczy jako jednej z 8,9 największych miast w Polsce (o
      > czym nasi włodarze zapominają) i stosowne w związku z tym pozyskiwanie
      > środków na rozwój z budżetu centralnego

      nasze 8 miejsce jest niestety miejscem najgorszym,bo w inwestycjach nei łapiemy
      sie w grupie miast najwazniejszych, a otwieramy kosz z miastami drugiego rzutu..
      ja postuluje za sprowadzeniem jakiegos inwestora z produkcją! tylko nagly
      zastrzyk finansowy w budzecie, wzrost zatrudnienia etc jest w stanie ruszyc
      dalsze sprawy-bez kasy lipa..
      i wnioskuje O ZAPRZESTANIE pomyslow typu piramida na placu wolnosci.. :> z tego
      co pamietam za centrum inf. tur. mial sluzyc tramwaj, dwa: dlaczego ma byc to
      cos tak wtornego, kopia tak dobrze kojarzonej paryskiej perełki - skoro juz sie
      decydowac na efekciarstwo na koniec kadencji-mogliby chociaz zdobyc sie na
      troche kreatywnosci! i to plastyk miejski, ktorego nota bene znam.. eee cala
      ekipa do wymiany! to kolejna 'potrzeba inwestycyjna' bydgoszczy! :D
      • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 10:58
        > za centrum inf. tur. mial sluzyc tramwaj,

        Są też dwa (!) na Starym Rynku. Tylko jeden problem z nimi - są zamknięte w dni
        wolne i święta, czyli wtedy, gdy są turyście.

        > i to plastyk miejski, ktorego nota bene znam..

        Widzę, że znasz całą "śmietankę". Po Krupie, teraz plastyk. Lidię i Filipiaka
        też pewnie znasz.

        Co by jednak nie mówić o urzędnikach to tylko temu jednemu kompletnie nic nie
        wyszło przez cztery lata, a mniej by szkód zrobił, gdyby go wcale w UM nie było...

        > eee cala ekipa do wymiany! to kolejna 'potrzeba inwestycyjna' bydgoszczy! :D

        Tylko inwestorów brak... ;(
        • tytt Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 11:04
          no a już widmno krzyzanowskiej wisi nad nami! z drugiej strony wazne,aby w
          urzedzie marszalkowskim, sejmiku wojewodztwa i w UM bydgoszczy zasiadala ta
          sama klika... niestety... ale no doswiadczylismy juz sytuacji odwrotnej i sami
          widzimy-kolejne 4 lata dla bydgoszczy w sumie stracone..
          • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 11:30
            żeby to tylko cztery lata... :(
            • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 11:40
              Moze zainwestujmy w ludzi?

              Znajdzmi dwuch uzdolnionych mlodych ludzi, dajmy im na studia, kursy i kontakty
              w wyzszych sferach. Po 10 latach prezydent i marszalek jak znalazl ;)
              • tytt Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 12:07
                3ym napisał:

                > Moze zainwestujmy w ludzi?
                >
                > Znajdzmi dwuch uzdolnionych mlodych ludzi, dajmy im na studia, kursy i
                kontakty
                >
                > w wyzszych sferach. Po 10 latach prezydent i marszalek jak znalazl ;)

                men to kolejne 10 lat!! :O
                • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.06.06, 12:09
                  > men to kolejne 10 lat!! :O

                  Gdyby była gwarancja, że po tych dziesięciu latach nie uciekną z Bydgoszczy, to
                  byłby może i dobry pomysł... ;)
      • ethanak Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 02.07.06, 01:08
        Sprostowanie tytt - w inwestycjach jesteśmy w czołówce polskich miast (mówię o
        inwestycjach miejskich).Jedynym problemem jest to że część twórców rankingów
        nie uwzględnia innej konstrukcji bydgoskiego budżetu i nie wlicza do kwot
        inwestycji inwestycji spółek miejskich.A co do sprowadzania dużej produkcji
        przemysłowej - fabryka ulokowana w SSE jako jedyną korzyść przynosi redukcję
        bezrobocia.
        • trond Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 02.07.06, 19:20
          1.gondole po bydgoskiej wenecji-kursy regularne cito
          2.riksze i dorożki w okolicach starego rynku-cito
          3.kastaryniarze na długiej-cito
          4.żyurfy(duże stado w zoo)-urgent
    • saul_bydgoszcz Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 30.06.06, 10:28
      Twoja troska jest uzasadniona, ale trzeba sobie zdać sprawę, że to jak będzie
      się rozwijać Bydgoszcz, zależy w dużej mierze od samych bydgoszczan, ich
      reprezentantów w sejmie, radzie miasta, sejmiku itd.
      Trzeba się skupić nad wyborem przedstawicieli, którzy w sposób zdecydowany będą
      walczyć w interesie Bydgoszczy. Szansą na rozwój tego miasta są m.in. fundusze
      europejskie, czy też budżetowe państwa. Trzeba w sposób skuteczny zabiegać o
      ich pozyskanie.
      Pisałem na początku maja, o takim kluczowym zagadnieniu, jakim jest Narodowa
      Strategia Spójności na lata 2007-2013. To jak bydgoscy reprezentanci wywiązują
      się ze swoich zadań, niech każdy sam oceni.

      Wklejam poniżej, zamieszczony przed ponad miesiącem tekst, którego nie mogę już
      odszukać na forum. W jakimś stopniu jest on moim stanowiskiem w poruszonej
      przez Ciebie sprawie.


      --------
      --------

      [Bydgoszcz] Narodowa Strategia Spójności 2007-2013


      Rada Ministrów przyjęła w lutym bieżącego roku projekt (wstępny) Narodowej
      Strategii Spójności, który ma określić priorytety rozwoju gospodarki narodowej,
      wskazać na źródła finansowe jej rozwoju - określając system wdrożenia funduszy
      europejskich.

      JEDNYM Z KLUCZOWYCH ELEMENTÓW PRORAMU JEST KONIECZNOŚĆ PROWADZENIA SZEROKICH
      KONSULTACJI SPOŁECZNYCH, KTÓRE MAJĄ DAĆ ODPOWIEDŹ NA TEMAT PRIORYTETOWYCH
      INWESTYCJI W POSZCZEGÓLNYCH MIASTACH, REGIONACH.

      Nie można dopuścić do sytuacji w której społeczność Bydgoszczy zostanie
      postawiona w obliczu faktów dokonanych.


      Program jest koncepcją obecnego rządu, stanowiącą ostateczne zerwanie z NPR
      przygotowywanym w okresie rządów Millera i Belki. Już wtedy PO i PiS w sposób
      wyraźny określiły dokument przygotowany przez ówczesną ekipę jako listę
      pobożnych życzeń. Było wiele zarzutów do tamtego projektu - także w kwestii
      pominięcia bydgoskich inwestycji - ale dzisiaj szkoda już czasu na poruszanie
      tej kwestii.

      Narodowa Strategia Spójności 2007-2013 (Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia)
      mają być realizowane przez programy w sposób szczegółowy odnoszące się do
      wybranych zagadnień.

      Będą to:

      A. Programy Operacyjne (zarząd ministerstwa)

      B. 16 Regionalnych Programów Operacyjnych


      Trzeba sobie zdać sprawę, że środki dostępne w ramach finansowania Narodowej
      Strategii Spójności są ogromne. Łączna liczba środków finansowych przewidziana
      na lata 2007-2013 to ponad 85 mld Euro. Nie trzeba też nikomu mówić o
      potrzebach występujących w Bydgoszczy. Głównym założeniem powinno być
      usytuowanie Bydgoszczy na poziomie podobnych jej miastom. Myślę tutaj o
      stosunkowo dużych miastach (powyżej: 300-350 tyś.) tj. Szczecin, Lublin,
      Katowice, Białystok. Bydgoszcz powinna czerpać wzór także z innych dużych
      miasta tj. Gdańsk, Poznań, czy też Wrocław.
      Trzeba sobie powiedzieć otwarcie: Jeżeli miasto Bydgoszcz chce się rozwijać,
      chce nawiązać do przedwojennej tradycji miasta o dużym znaczeniu, musi w sposób
      zdecydowany pozyskać znaczącą ilość środków europejskich.


      Wbrew temu co niektórzy próbują wmawiać, Bydgoszcz w okresie PRL nie zawsze
      rozwijała się w sposób porównywalny do miast o podobnym przedwojennym
      potencjale. Dzisiaj trzeba nadrabiać stracony dystans. Trzeba wiedzieć o tym,
      że władze komunistyczne wydając decyzje o powołaniu uniwersytetów, politechnik,
      czy też lokacji wielkich zakładów przemysłowych (FSM Bielsko-Biała/Tychy, FSO-
      Warszawa, FSC-Lublin, wielkich zakładów metalurgicznych, petrochemii,
      cementowni), pomijały Bydgoszcz. Miasta posiada potencjał, który zawdzięcza
      swojej pozycji jeszcze sprzed PRL. Wielki przemysł był rozbudowywany, ale
      osnową jego dzisiejszej pozycji są firmy o długiej przemysłowej tradycji -
      dzisiejsze PESA, Belma, Makrum, Kable, Stomil, Byfuch itd..

      Warto zwrócić uwagę, że dopiero w okresie po 1989 roku w Bydgoszczy:

      - powołano uniwersytet
      - zbudowano nowoczesny port lotniczy
      - powołano ośrodek TVP
      - wybudowano nowoczesne oczyszczalnie ścieków
      - realizowany jest wielki projekt wodociągów bydgoskich
      - powstała hala sportowa
      - następuje proces rozwoju ATR i przyległych jednostek regionalnych
      - realizowane są inwestycje budowy nowych przepraw, oraz podnoszenia standardu
      dróg

      Widać jak wiele zostało dokonane po 1989 roku, ale także jaki wielki był poziom
      zaniedbań, a nawet zrujnowania tkanki staromiejskiej zabudowy. Nie warto jednak
      rozpamiętywać tego co jest już przeszłością. Miasto otrzymuje wielką szansę
      rozdysponowania dużych środków finansowych, które w sposób zdecydowany mogą
      przyczynić się do rozwoju.

      W sposób czytelny należy wskazać priorytetowe inwestycje, które mają zostać
      sfinansowane przy udziale unijnych środków pomocowych. Trzeba w sposób otwarty
      zaapelować do bydgoskich przedstawicieli (samorządowców, posłów, ministrów,
      członków K-P Izby Przemysłowo-Handlowej, bydgoskich przedsiębiorców) o
      jednoznaczne wskazanie i zabieganie o realizację priorytetowych dla Bydgoszczy
      inwestycji a wpisujących się także w plan rozwoju ponadregionalnego i
      europejskiego.

      W przyszłym tygodniu (prawdopodobnie od 8 maja) mają rozpocząć się wymagane
      konsultacje na szczeblu regionalnym. Bydgoszczanie powinni w sposób czytelny
      zaprezentować swoje zdanie. Bydgoscy reprezentanci, mają w sposób zdecydowany
      reprezentować interes miasta. Potrzeba pragmatycznego podejścia, które
      przyniesie sukces i umożliwi dalszy rozwój, a wpisze się także w rozwój kraju.
      Nie można dopuścić do pominięcia Bydgoszczy. Bydgoszczy przysługują środki
      porównywalne z innymi dużymi miastami - trzeba je wziąć! Trzeba równać do
      najlepszych.

      Wskazujmy na nasze priorytety. Apelujmy do naszych przedstawicieli.

      - PiS (Prawo I Sprawiedliwość)
      - PO (Platforma Obywatelska)
      - LPR

      - SLD (szczególnie na szczeblu samorządowym)
      - Samoobrona


      Priorytety rozwoju Bydgoszczy:

      - budowa dwujezdniowej drogi ekspresowej S-5/S-16 (Wrocław-Poznań-Bydgoszcz-
      Świecie/A1, oraz S-16 Grudziądz-Olsztyn-Augustów)

      - budowa dwujezdniowej drogi ekspresowej S-10 (Płońsk-Toruń-Bydgoszcz-Szczecin)

      - modernizacja połączenia kolejowego w kierunku Warszawy i węzła Kutno, czyli
      trasa przez Solec Kujawski, oraz modernizacja magistrali kolejowej CE-65 Śląsk-
      Porty

      - organizacja BPP oraz wydzielenie innych terenów pod inwestycje przemysłowe

      - rozwój międzynarodowego portu lotniczego w Bydgoszczy (Paderewski Airport),
      Cargo, parking, infrastruktura lotniska

      - rozwój UKW - tworzenie nowych wydziałów, rozbudowa infrastruktury

      - rozwój ATR - przekształcenie w Uniwersytet Tech., rozbudowa infrastruktury

      - modernizacji i rozbudowa infrastruktury komunikacji tramwajowej: Kujawska,
      szybki tramwaj do centrum Osowej i Fordonu, w perspektywie także do Osielska i
      Białych Błot

      - organizacja Bydgoskiego Węzła Wodnego w tym skierowanie działań na rozwój i
      zagospodarowanie szlaków wodnych


      • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:30
        Temat jest bardzo ciekawy, tym bardziej w okresie przedwyborczym.

        Niedawno GW przeprowadzała w tej sprawie ankiety wśród mieszkańców.
        Czytałem równiez z zainteresowaniem, co mają na ten temat do powiedzenia nasze
        władze.
        Po tym wszystkim postaram się wymienić własne propozycje.

        1. Praca - jest najważniejsza, bo generuje pozostałe potrzeby
        Tak więc najważniejsze jest stworzenie warunków do wzrostu działalności
        gospodarczej w Bydgoszczy

        2. Komunikacja strategiczna
        Nie trzeba chyba przekonywać, że dobre skomunikowanie miasta w kraju (drogi,
        kolej, lotnictwo) stanowi bardzo ważny bodziec rozwoju miasta

        3. Drogi miejskie
        Konieczne jest inwestowanie w drogi z wykorzystaniem funduszy europejskich.

        4. Utrwalenie prestiżu, rangi stolicy regionu
        Do tego potrzeba egzekwowania zapisów w strategii województwa oraz pilnowania
        interesów Bydgoszczy na szczeblu sejmiku.

        5. Nauka
        Wzmocnienie UKW, wspieranie ATR, WSG. pilnowanie CM UMK to bardzo ważne sparwy
        dla Bydgoszczy

        6. Turystyka
        Utrwalenie dla Bydgoszczy marki turystycznej rozpoznawalnej w kraju.

        7. Uroda miasta
        Renowacja Starówki, upiększenie salonu miasta, odtworzenie z pietyzmem reliktów
        przeszłości

        Poniżej postaram sie rozwinąć każdy z punktów.
        • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:34
          1. PRACA

          -rozbudowa Bydgoskiego Parku Przemysłowego
          Bydgoski Park Przemysłowy to właściwie jedyne perspektywiczne miejsce w
          Bydgoszczy dla prowadzenia działalności gospodarczej przez nowe podmioty. W
          mieście i okolicy z uwagi na znaczne zalesienie i zabudowę, trudno znaleźć
          wolne i niezagospodarowane tereny. Tym większa jest jego waga dla przyszłości
          miasta.

          W celu rozwoju Parku konieczne jest wykonanie przez miasto szeregu inwestycji z
          wykorzystaniem możliwości dofinansowania, jakie daje Unia Europejska:
          *odlesienie terenów,
          *wyburzenie zbędnych obiektów,
          *skomunikowanie z obwodnicą S10,
          *budowa drogi Nowochemicznej,
          *wykorzystanie sąsiedztwa magistrali węglowej – głównej linii towarowej z
          przemysłowego Śląska do portów morskich,
          *wykorzystanie sąsiedztwa portu lotniczego z przyszłym terminalem towarowym,
          *wykorzystanie sąsiedztwa Zachemu, który może dostarczyć komponentów dla
          producentów np tworzyw sztucznych oraz służyć innymi potrzebnymi produktami,
          *wykorzystanie wykwalifikowanej siły roboczej w Bydgoszczy - największym
          skupiskiem w regionie

          -budowa terminalu towarowego na lotnisku i utworzenie wokół niego podstrefy
          ekonomicznej - pomysł Jana Rulewskiego
          Potrzebne jest porozumienie z gminami ościennymi.
          Najlepszą lokalizacją byłaby gmina Białe Błota – tereny przy drodze S5/S10 i
          porcie lotniczym. Obniżenie lub zniesienie podatków od nieruchomości,
          intensywna kampania w celu przyciągnięcia dużych inwestorów.
          Tego typu rozwiązania sprawdziły się na świecie. Z komponentów, przywożonych
          samolotami, w strefie mogłyby być montowane gotowe produkty, które drogą
          lotniczą byłyby wysyłane w świat

          -stworzenie warunków dla nowych inwestycji i utrzymania istniejących w
          Bydgoszczy, zachęty w postaci niższych podatków od nieruchomości, przygotowanie
          terenów pod inwestycje, remonty dróg w strefach składowo-przemysłowych np ul.
          Przemysłowej, na Osowej Górze

          -budowa klastera przemysłowego oraz inkubatora przedsiębiorczości w BPP

          • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:39
            KOMUNIKACJA STRATEGICZNA
            Dotychczas Bydgoszcz jest bardzo po macoszemu traktowana w planach rządowych.
            Nie ma u nas autostrady, dojazd do A1 planuje sie w odległym terminie, lotnisko
            nie jest wpisane w sieć TEN-T, remonty magistrali węglowej w odległych planach.
            Dlaczego tak się dzieje ?
            Bo nie ma kto zadbać o interesy maista na szczeblu rządowym. Nikogo nic nie
            obchodzi. Zaspane szanse dziś skutkują negatywmymi skutkami na długi czas.

            Oto konieczne działania:

            -lobbing w celu ujęcia Bydgoszczy w liście inwestycji centralnych (S5, S10)
            Naciski w celu rychłej budowy kluczowej dla Bydgoszczy drogi ekspresowej S-5 w
            standardzie dwujezdniowym od Grudziądza do Poznania (A2) i Wrocławia (A4).
            Do tego potrzebna jest współpraca parlamentarzystów, samorządowców, radnych
            wszystkich opcji. Odmienny światopogląd nie może być przeszkodą w egzekwowaniu
            wspólnego przecież interesu, którym jest rozwój miasta.
            Warto zorganizować wspólny lobbing samorządowców z Bydgoszczy, Poznania, czy
            Wrocławia.

            -rychła przebudowa drogi nr 10 na odcinku Bydgoszcz-autostrada A1 do standardu
            ekspresowej. Dobre skomunikowanie Bydgoszczy z A1 to priorytet, jeśli chcemy,
            by Bydgoszcz była atrakcyjna dla inwestorów oraz dla rozwoju regionalnego w
            ramach aglomeracji bydgosko-toruńskiej.
            Trzeba zaznaczyć, że dotychczasowe plany GDDPiA do 2013 r. zakładają jedynie
            modernizację i wzmocnienie tej drogi w standardzie jednojezdniowym przy okazji
            budowy drogi S10 Toruń-Płońsk.
            Trzeba domagać się budowy dwóch jezdni, tym bardziej, że jest to kluczowy
            odcinek dla połączenia Bydgoszczy i Torunia. Narodowa Strategia Rozwoju zakłada
            przecież rozwój aglomeracji bydgosko-toruńskiej.

            -kontrola planów drogowych tworzonych na szczeblu ministerstwa i samorządu
            województwa w celu zapewnienia odpowiedniej pozycji Bydgoszczy w sieci
            drogowej. Poza S5 i S10, trzeba popierać budowę S16 z Grudziądza do Olsztyna
            oraz wyeksponowac potrzebę rozbudowy drogi nr 25 do wyższego standardu,
            zwłaszcza na odcinku A2 (Konin)-Inowrocław-Bydgoszcz-S11

            -budowa obwodnicy północnej i zachodniej jako ekpresowej S-5
            Należy wykonywać prace planistyczne, koncepcje, wpisać obwodnicę w dokumenty
            zagospodarowania przestrzennego kraju, regionu i bydgosko-toruńskiej
            aglomeracji.
            Chodzi o to, aby inwestycja była przygotowana pod względem formalnym i gotowa
            do realizacji w razie zaistnienia sprzyjających warunków.

            -budowa mostu przez Wisłę w Solcu Kujawskim jako element drogi wojewódzkiej,
            poprawiający skomunikowanie terenów między Toruniem, Bydgoszczą i Inowrocławiem
            oraz umożliwiająca sprawną komunikację między 80-tys Fordonem, a Solcem
            Kujawskim oraz Inowrocławiem
            Trzeba stopniowo „urabiać grunt” pod tą inwestycję, wykonać koncepcje i prace
            planistyczne.

            -rozbudowa Portu Lotniczego i utrzymanie jego międzynarodowego i regionalnego
            charakteru, budowa infrastruktury wokół lotniska (drogi, parkingi, komunikacja)
            Inwestycje na lotnisku: budowa terminala Cargo wraz z wyposażeniem,
            modernizacja i wydłużenie pasa, rozbudowa płyt postojowych, ogrodzenie terenu,
            budowa dróg dojazdowych, budowa remizy strażackiej, budowa stacji radarowej,
            zakup urządzeń do utrzymania lotniska, budowa systemu dróg dla terminala cargo
            wraz z systemami przeładunkowymi, dostosowanie terminala pasażerskiego do
            wymogów Schengen.

            -lobbing w celu rychłej modernizacji magistrali AGTC CE65 Herby-Inowrocław-
            Bydgoszcz-Gdynia. To kluczowa magistrala kolejowa dla przewozu ładunków z
            portów morskich na południe kraju. Biegnąca w międzynarodowym korytarzu
            transportowym VI została włączona do Transeuropejskiej Sieci Towarowego
            Transportu Kolejowego (TERNF).
            Trzeba wykorzystać jej położenie dla rozwoju inwestycji przemysłowych w
            Bydgoszczy

            -rozwój w Bydgoszczy infrastruktury dla transportu kombinowanego.
            Linia CE65 stanowi w naszym regionie podstawowy kręgosłup dla planowanego
            rozwoju transportu kombinowanego (kontenerowego) kolej-droga, lub kolej-droga-
            woda. Ten typ przewozów jest preferowany przez Unię Europejską i za 10-15 lat
            ma stanowić w Polsce ok. 10% przewozów kolejowych (obecny poziom Europy
            Zachodniej).
            Konieczne jest powołanie Wojewódzkiej Rady ds. Transportu Kombinowanego oraz
            utworzenie w Bydgoszczy: regionalnego operatora dla tego transportu, terminala
            towarowego bądź centrum logistycznego.
            Bydgoszcz z racji krzyżowania się międzynarodowych dróg: kołowych (S5 –
            korytarz VIA, S10 - korytarz V), kolejowych (CE65 – korytarz VI) i wodnych (E-
            40, E-70) nadaje się na regionalne centrum przeładunkowe, obsługujące zarazem
            aglomerację B-T

            -stworzenie połączeń pasażerskich ekspresowych, Gdańsk-Bydgoszcz-Katowice
            (magistralą węglową), Toruń-Bydgoszcz-Szczecin, Toruń-Olsztyn, Bydgoszcz-Toruń-
            Warszawa

            -modernizacja międzynarodowego szlaku wodnego Odra-Wisła do klasy IV
            Wykorzystanie skanalizowanych dróg wodnych: E-40 dolna Wisła, oraz E-70 Wisła-
            Odra dla przewozów turystycznych oraz towarowych w ramach transportu
            kombinowanego
            • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:42
              KOMUNIKACJA MIASTO
              Realizacja planów wpisanych w Plan Rozwoju Lokalnego. Na nic więcej nie liczę.
              Zróbmy chociaż to, co jest zaplanowane

              -budowa trasy W-Z
              Budowa brakującego odcinka oraz modernizacja do standardu dwujezdniowego na
              całej długości, budowa węzłów: Żeglarska, Jachcice, Zaświat, Uniwersytet,
              Kamienna, Bartodzieje, Wschodni

              -przebudowa dróg wylotowych: Grunwaldzkiej (2 jezdnie), Nowotoruńskiej,
              Nakielskiej, Wyzwolenia, Kolbego.

              -budowa dwupoziomowych węzłów drogowych: Wschodniego, „Kamienna”, „Wojska
              Polskiego”, „Kujawski”, dokończenie Węzła Zachodniego

              -modernizacja mostów i wiaduktów (ul. Gdańska, ul. Sporna, wiadukt warszawski)

              -budowa nowych przepraw mostowych i wiaduktów:
              *wiaduktu kolejowego i mostu nad kanałem w ciągu ul. Grunwaldzkiej (II etap
              Węzła Zachodniego),
              *mostu w osi ul. Ogińskiego,
              *druga jezdnia trasy Łęczycka-Kazimierza Wielkiego z mostem,
              *przeprawy mostowej w ul. Granicznej

              -budowa zapory na Brdzie na Piaskach z przejazdem drogowym
              Powstanie kolejny zalew podobny do Smukalskiego, który będzie atrakcyjny
              turystycznie.
              W dodatku Piaski i Czyżkówko zostaną skomunikowane.

              -Trasa Kujawska,
              Budowa dwujezdniowej ul. Kujawskiej, tramwaj, dwupoziomowy węzeł bernardyński,

              -budowa dróg osiedlowych, 10 km rocznie

              -remonty zniszczonych dróg: Focha, Gdańskiej, Spornej, Wojska Polskiego,
              Glinki, Ogińskiego, Andersa, Akademickiej, Nowotoruńskiej, Nakielskiej itd

              -linia tramwajowa do Fordonu wraz z zakupem nowoczesnego taboru (400 mln zł)

              -budowa linii tramwajowej do dworca PKP Bydgoszcz Główna

              -budowa ul. Nowochemicznej od Parku Przemysłowego do S5 (Węzeł Lotnisko)

              -budowa ścieżek rowerowych

              • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:47
                UTRWALENIE PRESTIŻU, RANGI STOLICY REGIONU
                Bydgoszcz z uwagi na wielkość miasta i tradycje administracyjne nie może
                rezygnować z egzekwowania następstw tego faktu.
                Trzeba po prostu bardziej dbać o swoje interesy.

                -utworzenie Sądu i Prokuratury Apelacyjnej

                -utworzenie Regionalnego Centrum Kongresowo-Konferencyjnego

                -utworzenie regionalnych jednostek samorządowych wpisanych w wojewódzkie
                dokumenty planistyczne m.in:
                *Regionalnego Centrum Wystawienniczo-Targowo-Kongresowego,
                *Regionalnego Centrum Diagnostycznego i Laboratoryjnego
                *Bydgoskiego Centrum Transferu Technologii

                -zrównoważenie władzy w regionie przez ulokowanie w Bydgoszczy przynajmniej
                jednego ważnego urzędu samorządowego (Wojewódzki Urząd Pracy, Agencja Rozwoju
                Regionalnego lub inne itp)
                • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 21:50
                  NAUKA
                  Niech będą chociaż zrealizowane projekty z Planu Rozwoju Lokalnego.
                  Teoretycznie rzecz biorąc Bydgoszcz ma jeszcze spore możliwości do
                  wykorzystania.

                  -wzmocnienie Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, powołanie nowych wydziałów,
                  nowe uprawnienia, rozbudowa kampusu, budowa nowych obiektów np Uniwersyteckiego
                  Centrum Edukacyjnego, w którym znalazłoby się miejsce dla rozwoju kierunków
                  prawno-ekonomicznych

                  -utworzenie Uniwersyteckiego Centrum Biotechnologii na terenach położonych przy
                  ul. Powstańców Wielkopolskich, Placu Weyssenhoffa i Al. Ossolińskich

                  -przekształcenie ATR w Uniwersytet Techniczno-Przyrodniczy

                  -budowa Regionalnych Laboratoriów Technicznych i Rolniczych (ATR)
                  Inwestycja wojewódzka w ramach Regionalnej Strategii Innowacji województwa
                  kujawsko-pomorskiego w zakresie rozwoju potencjału innowacyjnego regionu.

                  -rozbudowa infrastruktury dla CM UMK

                  -dążenie do uruchomienia w Bydgoszczy publicznej uczelni o profilu
                  ekonomicznym, bądź wzmocnienie pod tym względem potencjału UKW

                  -wspieranie rozwoju uczelni niepublicznych np Wyższej Szkoły Gospodarki i
                  pozostałych

                  -budowa Centrum Akademickiego Królowej Jadwigi (WSG) nad Brdą

                  -budowa Centrum Naukowego przy Bydgoskim Węźle Wodnym
                  W otoczeniu parkowym, nad Brdą i kanałem bydgoskim na obszarze 20 ha
                  propagowanoby współczesną wiedzę, najnowsze osiągnięcia i zdobycze ludzkiej
                  myśli we wszystkich dziedzinach życia.
                  • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 22:01
                    TURYSTYKA

                    -Utrwalenie dla Bydgoszczy silnej marki turystycznej rozpoznawalnej w kraju

                    Bydgoszcz posiada wiele atutów i orginalnych walorów, o których niewielu zdaje
                    sobie sprawę, nawet nie wszyscy mieszkańcy:

                    *Węzeł Wodny z najstarszym w Polsce kanałem Odra-Wisła, 26-kilometrowym
                    odcinkiem Brdy i 15-kilometrowym Wisły
                    *Starówka położona nad rzeką, wśród budowli hydrotechnicznych
                    *Wyspa – oaza zieleni, w centrum miasta
                    *Fordońska starówka na wzór Bydgoszczy położona nad Wisłą, z piękną panoramą z
                    mostu
                    *miasto zieleni (kilkanaście parków) z największym w Polsce parkiem (Myślęcinek
                    800 ha)
                    *trzy oficjalne sanktuaria katolickie
                    *dziewicza, czysta (II klasa) rzeka (Brda powyżej Okola)
                    *kilometry tras widokowych na tarasach pradolinnych
                    *położenie na terenie Nadwiślańskiego Parku Krajobrazowego
                    *położenie w strefie rozpoznawalnego na mapie zakola i przełomu Wisły
                    *niezmienione od 1945 r. pozostałości niemieckiej fabryki Dynamit AG
                    *dwa średniowieczne grodziska na terenie miasta (Zamczysko, Wyszogród)
                    *jedyne duże miasto w Polsce otoczone ze wszystkich stron lasami
                    *ponad 20 rezerwatów przyrody w pobliżu miasta, z tego 3 graniczą z Fordonem
                    *Wyraźny akcent w kraju pod względem atrakcyjności przyrodniczo-krajobrazowej.

                    Bydgoszcz jest w czołówce krajowej pod względem
                    **bezwzględnej powierzchni parków (2 miejsce po Warszawie),
                    **zieleni na mieszkańca (3 miejsce),
                    **udziału powierzchni chronionych w pow. miasta(35% - 4 miejsce w kraju),
                    **liczby pomników przyrody (5 miejsce),
                    **otoczone ze wszystkich stron obszarami chronionego krajobrazu oraz odmiennymi
                    krainami geograficznymi i botanicznymi,
                    **w sąsiedztwie ok. 30 szlaków turystycznych

                    Znajomość Bydgoszczy w Polsce jest dramatycznie słaba. W związku z tym miasto
                    marnuje możliwości, jakie daje turystyka krajoznawcza, a w dodatku nie jest
                    doceniane adekwatnie do swojej wielkości.
                    Wciąż musi zmagać się z marginalizacją, która wypływa z góry, a jedym ze źródeł
                    jest właśnie brak wykształconej marki, niska rozpoznawalność.

                    W związku z tym potrzebny jest rozwój w Bydgoszczy kilku orginalnych zagadnień
                    turystycznych:

                    *Bydgoskiego Węzła Wodnego
                    Bydgoszcz swój rozwój, klimat, charakter zawdzięcza rzekom: Brdzie i Wiśle.
                    Szansa turystyczna Bydgoszczy kryje się w zwróceniu w stronę rzek,
                    wykorzystaniu położenia nad śródlądowym Węzłem Wodnym.
                    Z tym hasłem Bydgoszcz powinna się kojarzyć w Polsce.
                    Jakie są wyrazy związku Bydgoszczy z Brdą, Wisłą i kanałem ?
                    -skrzyżowanie dróg wodnych: do morza Bałtyckiego i Europy Zachodniej
                    -charakter bydgoskiej Starówki ukrytej wśród spiętrzonej wody, wysp, jazów,
                    śluz, mostów, grobli, nadbrzeży i bulwarów
                    -wiele z zabytkowych obiektów zbudowanych jest tuż nad Brdą, niejako kłania się
                    w rzece
                    -Wenecja Bydgoska - na Wyspie Młyńskiej szereg kamienic sąsiaduje z wodą.
                    -liczne budowle hydrotechniczne z XIX – XX wieku, których nie znajdzie się w
                    innych dużych miastach (8 śluz, 3 jazy, tor kajakarstwa, tor regatowy).
                    -sieć dróg wodnych w Bydgoszczy umożliwia szeroki zakres turystyki wodnej,
                    dopłynąć z Bydgoszczy można prawie wszędzie (nawet do Paryża)
                    -Brda jest jedną z najciekawszych turystycznie rzek w Polsce (co ciekawe, Karol
                    Wojtyła w 1953 pierwszego spływu dokonał właśnie na Brdzie)
                    -Rzeka jest czysta, co rzadko spotyka się w polskich miastach z wyjątkiem
                    podgórskich.
                    -Bydgoski „folklor wodny” jest kontynuacją tego, co działo się tu przed wojną i
                    w średniowieczu. Brda żyje ruchem wioślarzy, kajakarzy, tramwajów wodnych, na
                    rzece stoją barki z pubami i kawiarniami.
                    -Bydgoszcz opiera się o Wisłę, która oferuje szereg niepowtarzalnych
                    krajobrazów (zakole, przełom, rezerwaty przyrody, wiślana panorama Fordonu)

                    *Perła Secesji
                    Wiele osób podkreśla, że odremontowanie fasad śródmiejskich kamienic dałoby
                    Bydgoszczy niebywale atrakcyjny pod względem wizualnym, rozległy obszar
                    turystyczny.
                    Ostatnio potwierdził to ambasador Niemiec, twierdząc, że Bydgoszcz wyróżnia się
                    pod tym względem nie tylko w Polsce, ale nawet w Europie.
                    Do tego potrzeba kompleksowego programu, uwzględniającego fakt, że większość
                    zabudowy jest we władaniu prywatnych właścicieli.
                    Dzielnica muzyczna, zabudowa ul. Gdańskiej, Dworcowej, Cieszkowskiego,
                    Mickiewicza mogą stanowić rozpoznawalną część Bydgoszczy

                    *Miasto Zieleni
                    Bydgoszcz wyróżnia się w Polsce pod względem śródleśnego położenia. Miasto
                    rozlokowane jest na ogromnej polanie leśnej. Dodatkowo, w mieście jest
                    kilkanaście parków oraz największy w Polsce, 800-hektarowy park rozrywki i
                    wypoczynku.
                    Walory „zielonej” Bydgoszczy nie kończą się jedynie na tym. Dodatkowym atutem
                    jest położenie miasta na terasach pradolinnych, ograniczonych stromymi
                    zboczami, wśród których kryją się malownicze doliny, jary i wąwozy.
                    Wzdłuż krawędzi teras: południowej i północnej powstają ścieżki spacerowe, z
                    których można podziwiać miasto. Aleja Górska od Szwederowa po Kapuściska może
                    być ciekawym traktem spacerowo-turystycznym, otoczonym atrakcjami (pomniki,
                    cmentarz martyrologii, galeria widokowa na zabytkowej wieży ciśnień, polany
                    wodokowe itp)
                    Bydgoszcz powinna promować swój Park Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku i
                    kształtować w nim coraz większe atrakcje dla mieszkańców i turystów.
                    Powinny zostać powołane dwa planowane rezerwaty częściowe, „Dolinki
                    Myślęcińskie” oraz „Dolinki Fordońskie” chroniące bogate środowisko Zbocza
                    Doliny Wisły.
                    W Fordonie powinny być wytyczone stanowiska dla obserwacji przełomu Doliny
                    Dolnej Wisły. Miejsca te i walory powinny być szerzej promowane.

                    *Budowle wojenne - ważne dla turystyki niszowej
                    Bydgoszcz posiada jedno z dwóch w Polsce skupisk zabytków niemieckiej
                    architektury przemysłowej. Jest to atrakcyjne miejsce dla turystyki niszowej.
                    Pohitlerowska fabryka DAG, leży na zamkniętym terenie Zakładów
                    Chemicznych „Zachem” i jest odseparowana od 1945 r. Przez 60 lat obiekty
                    porosły lasem podobnie jak bunkry Hitlera w Gierłoży k/Kętrzyna. Stanowią przez
                    to jeszcze ciekawsze miejsce ze względu na swoją tajemniczość. Miejsce to jest
                    świadkiem martyrologii, morderczej pracy więźniów i jeńców wojennych. Do
                    dzisiaj pozostało kilkaset obiektów poprzemysłowych nierzadko połączonych
                    podziemnymi tunelami, kilkadziesiąt betonowych bunkrów przeciwlotniczych i
                    innych obiektów.
                    Od 2006 r. tworzona jest podziemna trasa turystyczna, później powstanie muzeum.
                    Dodatkową atrakcją jest skansen wału obronnego Wojska Polskiego z lat 30-tych
                    na zachodnich rubieżach Bydgoszczy, na krawędziach pradoliny Noteci. Zespół
                    umocnień składa się z żelbetonowych bunkrów, stanowisk ogniowych oraz okopów.

                    • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 22:08
                      W polityce władz oraz w dokumentach planistycznych za kluczowy element
                      turystyczny Bydgoszczy uznaje sie Bydgoski Węzeł Wodny.
                      Uważam, że nie jest to zły priorytet. Jest doskonale osadzony w historii
                      miasta, aczkolwiek w Polsce może nie mieć oszałamiajacej siły przebicia.
                      Ważne jest, aby uwzglednić wszystkie 3 wielkie cieki "bydgoskie", a nie skupiac
                      sie wyłącznie na Brdzie.

                      Do rozwoju BWW potrzeba sworzenia i realizacji 3 programów:

                      *Program Przywrócenia Bydgoszczy rzeki Brdy
                      w tym budowa przystani, rewitalziacja terenów nadrzecznych, iluminacja mostów,
                      odtworzenie charakteru Mostu Staromiejskiego, iluminacja podwodna Brdy na
                      odcinku staromiejskim, rewitalizacja Wyspy Młyńskiej, budowa pełnoprofilowych
                      przystani oraz urządzeń hydrotechnicznych, wypożyczalni sprzętu pływającego
                      Program ten jest uchwalony i od kilku lat realizowany

                      *Program Rewitalizacji Kanału Bydgoskiego
                      w tym wpisanie kanału bydgoskiego na listę UNESCO, budowa muzeum Kanału
                      Bydgoskiego, ożywienie otoczenia kanału, budowa przystani, kawiarenek,
                      amfiteatru
                      Kanałem zajmują się obecnie pasjonaci, a program miejski jest kwestią czasu.

                      *Program Zwrócenia Bydgoszczy ku Wiśle
                      Tu jest najgorzej, bo rzeka ta jest za słabo obecna w świadomosci Bydgoszczy.
                      Wisłą jest niedocenianą rzeką w Bydgoszczy, a ma znaczenie symbolu
                      historycznego oraz wielkie walory krajobrazowo-ekologiczne.
                      Obecnie Bydgoszcz jest czwartym co do wielkości miastem położonym nad Wisłą (po
                      Warszawie, Krakowie i Gdańsku). Co piąty mieszkaniec Bydgoszczy mieszka
                      bezpośrednio nad Wisłą, podobnie jak mieszkańcy Włocławka, Torunia, czy
                      Grudziądza. Tutaj znajduje się największa dzielnica miasta z perspektywą
                      rozbudowy o kolejne 30 tys. mieszkańców. Warto wspomnieć, że aglomeracja
                      Bydgoszczy osiągnęła granicę tej rzeki już w 1920 r., okresowo posiadając tzw
                      Zawiśle.
                      Tymczasem mało się mówi o promocji Bydgoszczy razem z Nadwiślańskim Parkiem
                      Krajobrazowym, który jest rozpoznawalny w kraju, a jego znaczenie turystyczne
                      rośnie.
                      Program powinien uwzględniać:
                      *zagospodarowanie rekreacyjne nadbrzeża Wisły (bulwar w Fordonie, błonia,
                      ogródki jordanowskie, obiekty sportowe)
                      *rewitalizację Wyszogrodu (budowa mini-skansenu archeologicznego i wieży
                      widokowej)
                      *budowę przystani pasażerskiej, uruchomienie rejsów turystycznych do Chełmna i
                      Torunia (funkcjonowały w okresie międzywojennym, w latach 60, 70-tych).

                      • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 01.07.06, 22:23
                        URODA MIASTA

                        -Renowacja bydgoskiego Starego Miasta,.
                        Mieszkańcy Bydgoszczy powinni ściślej związać się z miastem, poczuć dumę z jego
                        piękna, walorów, móc pokazać przyjezdnym odbudowane zabytki, z przyjemnością
                        zaprosić tu znajomych.
                        Po wizerunku Starówki oceniają Bydgoszcz ludzie z zewnątrz, a także np.
                        przyjezdni studenci, inwestorzy, turyści.
                        Bydgoszcz ma wiele walorów, ale z reguły liczy się efekt zewnętrzny, a tu
                        starówka jest kluczowa.

                        Aby Starówka była postrzegana lepiej należy wykonać przynajmniej:
                        *wyburzenie lub zasłonięcie Kaskady, wschodnia pierzeja ul. Mostowej
                        *kompleksowa rewitalizacja Wyspy Młyńskiej z odtworzeniem kształtu
                        historycznego (kanał Miedzywodzie)
                        *remont kamienic-ruin w centrum, zwłaszcza Pod Blankami (wykup od właścicieli,
                        remont i sprzedaż)
                        *odtworzenie historycznego charakteru mostu Staromiejskiego
                        *zabudowa Placu Teatralnego gmachem stylizowanym na dawny Teatr Miejski.
                        Mogłoby się w nim mieścić Muzeum Sztuki Współczesnej (którego bogate zbiory
                        posiada Muzeum Okręgowe, ale nie ma gdzie ich wyeksponować), Muzeum
                        prezentujące polsko-niemieckie dziedzictwo Bydgoszczy, biura dla jednostek
                        miejskich i komercyjnych, Centrum Kongresowe itp.

                        -Rewitalizacja bydgoskiego Śródmieścia
                        Bydgoskie Śródmieście, z kamienicami w stylu secesyjnym, neobarokowym,
                        eklektycznym jest przynajmniej w części potencjalną perełką.
                        Kilka kwartałów ulic jest odrestaurowanych i prezentuje się bardzo okazale.
                        Do tego dochodzą zabytkowe obiekty administracyjne, handlowe, oświatowe,
                        zaprojektowane przez czołowych europejskich architektów. Do dziś budynki robią
                        wspaniałe wrażenie ogromem, dopracowaniem detali, klasą.
                        W Bydgoszczy znajdują się również obiekty nowoczesne, niektóre o randze
                        krajowej (np gmachy BRE), oraz dzielnica muzyczna w otoczeniu parków, licznych
                        gmachów kulturalnych (Teatr, Filharmonia, Akademia Muzyczna), pomników, willi.
                        Trzeba to dziedzictwo historyczne wykorzystać przez jego odnowę i
                        wyeksponowanie. Konieczna jest odbudowa fontanny Potop, stworzenie deptaku na
                        ul. Dworcowej, inwestycje przyciagające ludzi do centrum (tu dobrze wpisuje sie
                        Centrum Astoria)

                        -Odbudowa najwartościowszych bydgoskich zabytków, perełek architektonicznych,
                        symboli dawnej pięknej Bydgoszczy np
                        *Teatru Miejskiego
                        *murów miejskich (z basztą oraz możliwością spaceru po koronie muru),
                        *fontanny Potop,
                        *wschodniej pierzei Mostowej,
                        *spalonych spichrzy na Rybim Rynku,
                        *zachodniej pierzei Starego Rynku z kościołem jezuickim (wykorzystanym do
                        funkcji sakralnej oraz muzem martyrologii społeczeństwa i duchowieństwa
                        Bydgoszczy)
                        *fosy miejskiej (?) - przy odrobinie odwagi jest możliwośc wybudowania nowej
                        Wenecji Bydgoskiej

                        Obiekty, których nie można odtworzyć należy zaznaczyć w terenie poprzez tablice
                        pamiątkowe (np synagoga, bramy miejskie), makiety (zamek), imitacje w bruku
                        (ratusz).
                        Trzeba kultywować staropolską tradycję Bydgoszczy, która jest mało znana.
                        Bydgoszcz to przecież miasto kazimierzowskie, które w okresie staropolskim było
                        niemałym ośrodkiem, największym na Kujawach, z murami, bramami, basztami,
                        zamkiem królewskim, mennicą, żupą solną, słynące licznymi spichrzami, goszczące
                        polskich królów, miejsce rokowań i zawierania traktatów.

                        -urządzenie turystyczno-spacerowej Alei Górskiej
                        Aleja biegnie od Wzgórza Dąbrowskiego, aż po Kapuściska, a nawet Czersko
                        Polskie. Spacer Aleją wzdłuż parku, umożliwi wgląd z góry na miasto: od
                        Wilczaka, poprzez Starówkę, po Bartodzieje i w końcu Wisłę.
                        W ramach projektu można uwzględnić:
                        *budowę efektownej architetonicznie kładki spinającej Szwederowo ze Wzgórzem
                        Wolności ponad ul. Kujawską w ramach przebudowy ul. Kujawskiej i Ronda
                        Bernardyńskiego
                        *remont schodów na Szwederowie, Wzgórzu Wolności, Wyżynach i Kapuściskach
                        *urządzenie punktów widokowych (wycięcie krzaków, usunięcie przeszkód)
                        *miejska galeria krajobrazowa na tarasie widokowym Wieży Ciśnień
                        *urządzenie na Wzgórzu Krzywoustego w Czersku Polskim oznakowanego miejsca
                        widokowego, skąd można będzie podziwiać Tor Regatowy, zwrot Wisły, Brdyujście.
                        (planowano w latach 70-tych)
                        • dwumiasto Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 05:37
                          Pit,

                          z ciekawosci, czy starales sie zainteresowac swoimi przemysleniami politykow
                          bydgoskich? Jezeli tak to jaki odzew uzyskales?
                          Moim zdaniem podstawowym problemem Bydgoszczy jest brak przebojowych politykow
                          zainteresowanych , nie swoim, lecz miasta interesem. Rozgladajac sie wokol
                          chetnych do stanowiska prezydenta, nie widac takowych. Sam juz nie wiem, czy
                          naprawde jedynym kandydatem ktory moglby cos zdzialac jest Jasiakiewicz ktorego
                          nie lubie ze wzgledow ideologicznych?

                          Zastanawiam sie, gdzie bylaby Bydgoszcz gdyby to Jasiak a nie Dabrowicz byl
                          kolejne lata prezydentem? Czy WZ bylaby juz gotowa? Czy tramwaj do Fordony
                          wyszedlby poza faze gadania? Chyba tak.
                          • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 17:21
                            dwumiasto napisał:

                            > Pit,
                            >
                            > z ciekawosci, czy starales sie zainteresowac swoimi przemysleniami politykow
                            > bydgoskich? Jezeli tak to jaki odzew uzyskales?

                            Nie uzyskałem żadnego odzewu, ale w sumie nie oczekuję niczego specjalnego.
                            Przedstawiłem swoje zdanie i tyle. Byłbym zadowolony, gdyby to ktoś przeczytał.
                            Zresztą, to są znane sprawy, raczej nic odkrywczego.

                            > Moim zdaniem podstawowym problemem Bydgoszczy jest brak przebojowych
                            politykow
                            > zainteresowanych , nie swoim, lecz miasta interesem. Rozgladajac sie wokol
                            > chetnych do stanowiska prezydenta, nie widac takowych. Sam juz nie wiem, czy
                            > naprawde jedynym kandydatem ktory moglby cos zdzialac jest Jasiakiewicz ktoreg
                            > nie lubie ze wzgledow ideologicznych?
                            >
                            Nie wierzę w to, że lokalnym politykom nie zależy na losie Bydgoszczy.
                            Przecież żyją w tym mieście i widzą co sie dzieje.
                            Krytyka równająca wszystkich z błotem denerwuje mnie.
                            Kluczem do sukcesu Bydgoszczy nie jest bezładna krytyka, złośliwości,
                            oskarżenia itp, ale zjednoczenie sił osób o różnych poglądach dla jednego celu.
                            To jest trudne, ale możliwe do osiągnięcia, o czym świadcza przykłady z innych
                            miast.
                            W mieście zawsze bedą różni ludzie i nie zneutralizuje ich żadna krytyka.
                            Zamiast z nimi walczyć, spróbujmy ich włączyć do działąń dla wspólnego celu.

                            Prezydentem powinna zostać osoba niekonfliktowa, umiejaca sobie zjednywać ludzi
                            dla dobra miasta, mająca zarazem doświadzcenia i sukcesy menedżerskie.
                            Nie potrzeba nam na prezydenta ostrego polityka. Tacy niech wyżywają sie w
                            Warszawie. Potrzebujemy bydgoskiego patrioty, konkretnego technokraty "z
                            jajami", który posiada wizję Bydgoszczy na miarę jej obecnej wielkości.


                            > Zastanawiam sie, gdzie bylaby Bydgoszcz gdyby to Jasiak a nie Dabrowicz byl
                            > kolejne lata prezydentem? Czy WZ bylaby juz gotowa? Czy tramwaj do Fordony
                            > wyszedlby poza faze gadania? Chyba tak.

                            Chociaż również nie przepadam za opcją lewicową, nie jestem do niej uprzedzony.
                            Zostawmy Kaczyńskiemu, Giertychowi babranie sie w historii i
                            tropienie "komuchów". My spójrzmy na problem z punktu widzenia Bydgoszczy.
                            Jak na razie to właśnie na lewicy znajdują się coś sobą reprezentujący
                            kandydaci. Myślę głównie o Jasiakiewiczu. Taki typ budowniczego jest potrzebny
                            na kadencję 2006-2010. 4 lata temu budował z kredytów, teraz ma miliony z UE do
                            wykorzystania. Dajmy mu sie wykazać, tym bardziej ,że udowodnił już na co go
                            stać.
                            Jego kontakty z SLD zawsze były luźne, a obecnie nie kjest przecież kandydatem
                            lewicy.
                            To dla mnie dodatkowy plus.
                        • dwumiasto Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 05:55

                          Nie wiem Pit czy to ja przegapilem czy tez Ty . :)
                          Zgadzam sie z Figasem, ze Bydgoszcz powinna jeszcze bardziej wykorzystac swoja,
                          juz wypracowana, pozycje na mapie muzycznej kraju. Pomimo swietnej Filharmoni i
                          wspanialej Opery Nova Bydgoszcz ciagle nie jest jeszcze rozpoznawalna na tej
                          mapie tak jak by na to zaslugiwala. Pomimo oficjalnych deklaracji, miasto nie
                          robi zbyt duzo w tej dziedzinie. Brakuje kogos na miare sp. Andrzeja Szwalbe.
                          Rozmawialem z kilkoma melomanami ktorzy odwiedzili Bydgoszcz po raz pierwszy z
                          okazji festiwalu operowego i dla wszystkich bylo wrecz szokiem to co zastali.
                          Spodziewali sie prowincjonalnej chaltury znalezli sztuke przez duze S. A pisze
                          tu o melomanach ktorzy wiedza na ten temat wiecej niz przecietny zjadacz
                          chleba.
                • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 09:48
                  > -utworzenie Sądu i Prokuratury Apelacyjnej

                  Spytam naiwnie, czemy ma służyć wątpliwy prestiż z posiadania Sądu i Prokuratury
                  Apelacyjnej? Jestem zdecydowanie przeciwny jakimkolwiek działaniom w tym
                  zakresie. Nie i już! :P

          • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 09:45

            > Bydgoski Park Przemysłowy to właściwie jedyne perspektywiczne miejsce w
            > Bydgoszczy dla prowadzenia działalności gospodarczej przez nowe podmioty.

            Myślę, że perspektywy BPP są raczej marne i nie chodzi tylko o to, że potrzeba
            dziesiątków milionów złotych, by można tam inwestować. Udziałowcy spółki po
            prostu nie są specjalnie zainteresowani rozwojem. ATR dostał udziały za nic, a
            Zachem pozbył sie problemu, miasto udaje, że jest ok zwalniając z milionowych
            podatków za grunt.

            Pragnę także zauważyć, że te nowe podmioty ściągane są z Bydgoszczy. Dzięki
            dopłatom miasta (zwolnieniom) tworzy się konkurencję dla... bydgoskich
            przedsiębiorstw wynajmujących hale na normalnych warunkach. Tyle. :(


            > W celu rozwoju Parku konieczne jest wykonanie przez miasto szeregu inwestycji

            Kolejny problem - miasto jest właścicielem BPP tylko w ok 1/4, ale jako jedyne
            może być zainteresowane inwestowaniem w niego.

            > *odlesienie terenów,

            Jeszcze drobna obawa. O odlesieniu mówi się od kilku lat. Mowa o tym, jako
            warunku koniecznym do rozwoju, była jeszcze przed powstaniem spółki. Kilka lat
            minęło i nic!

            Może prościej, szybciej i pewnie taniej będzie, jeśli miasto kupi np. wszystkie
            tereny koło Auchan i zaproponuje pod inwestycje. Na początek powinno wystarczyć.
            Szczególnie, że nawet w BPP nie planuje się jakiś dużych inwestorów.

            • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 17:36
              1. Sąd Apelacyjny

              Twoje zdanie na ten temat jest trochę ekscentryczne.
              Nie ulega wątpliowści, że lokalziacja ww. instytucji doda Bydgoszczy prestiżu.
              Z jakiej racji mamy z tego rezygnować.
              Luźne podejście do takich spraw, rezygnacja w przedbiegach skutuje tym, że
              wkrótce znajdziemy się w woj. .. toruńskim.
              Prawda, że najważniejsza jest gospodarka, ale żadną miarą nie znaczy to ,że
              mamy rezygnować z walki o instytucje.

              2. Park Przemysłowy

              Masz wiele racji w swoich wątpliwościach. Ja również je podzielam.
              Top nie znaczy, że lekko przekreślam Park Przemsyłowy.
              Co z tego bedzie, zależy wyłącznie od zaangażowania władz. Każdy problem można
              rozwiązać, trzeba tylko chcieć.
              Nie wiem skąd masz informacje, że nikt nie jest zainteresowany rozwojem parku,
              w tym jego udziałowcy.
              Wiem tyle, że dopiero teraz rozpoczyna się wyprowadzka na dobre z terenów,
              przeznaczonych pod infrastrukturę parku.
              Urzednicy zajmujący sie tym tematem twierdzili już rok temu, że cudu
              natychmiast nie będzie. Co innego prasa, która miała chyba zbyt optymistyczne
              podejście, a i radni za późno się obudzili.

              Zgadzam sie natomiast z tobą, że Park Przemysowy to nie wszystko.
              Potrzeba nie obszarów koło Auchan, tylko współpracy z gminami w celu stworzenia
              obszaru gospodarczego dostępnego od zaraz.
              Potraktujmy aglomerację bydgoską jako całosć. Bydgoszcz musi razem z gminami
              zabiegac o inwestorów.
              Naszym najważniejszym atutem jest port lotniczy i nieistniejący jeszcze
              ekspresowy dojazd do A1, bo autostradę będzie miał Toruń, Włocławek, Grudządz.
              W pobliżu portu powinna powstać strefa rozwoju gospodarzczego. Myślę o terenach
              przy obwodnicy bydgoskiej, które nie są zalesione, a sama obwodnica w 2008 r.
              będzie już drogą ekspresową.
              • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 03.07.06, 18:19
                > 1. Sąd Apelacyjny
                > Twoje zdanie na ten temat jest trochę ekscentryczne.

                Moje zdanie jest wyrazem znudzenia, gdy inni udają, że to jest istotny problem miasta. Może gdyby
                nasz lobbing dotyczył chociaż jednej rzeczy prócz SA, darowałbym sobie wspominanie o nim.

                > Nie ulega wątpliowści, że lokalziacja ww. instytucji doda Bydgoszczy prestiżu.

                Dla mnie to właśnie ulega wątpliwości, czy ten wątpliwy prestiż wart jest swojej ceny. Taki z tego
                prestiż, że większość ludzi nie wie, czy jest w Olsztynie, czy go tam nie ma. Czy Białystok ma więcej
                prestiżu z tego powodu niż Sopot? Czy może myśląc o prestiżu Rzeszowa SA wyprzedza centrum
                konferencyjne na 4500 osób?

                > Z jakiej racji mamy z tego rezygnować.

                Nie rezygnować, tylko wyrzucić z listy priorytetów. Mamy ważniejsze rzeczy, żeby się nimi zajmować.

                > Luźne podejście do takich spraw, rezygnacja w przedbiegach skutuje tym, że
                > wkrótce znajdziemy się w woj. .. toruńskim.

                Jeśli będziemy jeździć z Bydgoszczy autostradami (dwujezdniowymi ekspresówkami), mieć wysokie
                zarobki, niskie bezrobocie, piękną, czystą Starówkę, zagospodarowaną rzekę, silne uczelnie i jeszcze
                trochę rzeczy, to możemy być w województwie toruńskim, soleckim czy jakim się komu podoba.

                > Prawda, że najważniejsza jest gospodarka, ale żadną miarą nie znaczy to ,że
                > mamy rezygnować z walki o instytucje.

                W momencie, gdy nasi politycy potrafią się skupić na jednej rzeczy na raz, trzeba rezygnować z
                instytucji, które są nie są nam potrzebne.

                > 2. Park Przemysłowy

                > Nie wiem skąd masz informacje, że nikt nie jest zainteresowany rozwojem parku,
                > w tym jego udziałowcy.

                Główny udziałowiec Zachem - pozbył się wielkiego problemu - ziemi za którą płacił ogromne podatki,
                ATR dostał udziały za nic i zajmuje się czymś innym. Już mamy większość udziałowców. Miasto do tego
                skupiło się na Sądzie Apelacyjnym... :P

                > Wiem tyle, że dopiero teraz rozpoczyna się wyprowadzka na dobre z terenów,
                > przeznaczonych pod infrastrukturę parku.

                Od 2004 roku mówi się o tym, że odlesienie jest konieczne, by cokolwiek można tam zrobić. W związku
                z tym po 2 latach udało się złożyć wniosek o pieniądze na budowę 161 i 162 hali. Wniosek, moim
                zdaniem, zostanie odrzucony, ale to dopiero za kilka miesięcy...

                > Urzednicy zajmujący sie tym tematem twierdzili już rok temu, że cudu
                > natychmiast nie będzie.

                Ja nie o cudach, a jakichkolwiek ruchach. Gdyby nie fakt, że miasto zrezygnowało z kilku milionów
                podatków, to BPP już dawno by upadł.

                > Co innego prasa, która miała chyba zbyt optymistyczne
                > podejście, a i radni za późno się obudzili.

                Prezes był jednak bardziej optymistyczny niż prasa. Prasa była dość sceptyczna.

                W dodatku BPP przyciąga do siebie jedynie firmy z Bydgoszczy (rzecz o której możnaby więcej napisać i
                się zastanowić, czy nie jest to szkodliwe dla bydgoskiej gospodarki).

                > Potrzeba nie obszarów koło Auchan, tylko współpracy z gminami w celu stworzenia
                > obszaru gospodarczego dostępnego od zaraz.

                Oczywiście. Chociaż tereny dostępne w samej Bydgoszczy też by się przydały.

                > sama obwodnica w 2008 r. będzie już drogą ekspresową.

                Na odcinku Stryszek - Białe Błota, jeśli się nie mylę.
                • tlss Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 06.07.06, 22:36
                  Ta - konieczne jest zakończenie memlania, gadania i zaczęcie robienia. Powinno
                  to wyglądac tak że rada miasta zobowiązuje prezydenta do wykonania określonych
                  celów w takim a takim czasie.
                  • 3ym Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 07.07.06, 08:48
                    Rada przede wszystkim musi wspierac prezydenta w dzialaniach twórczych. Kiedy
                    zabronili oddania poligonu na Jachcicach developerom to wybitnie jemu pomogli.
                    Albo kiedy część radnych była przeciwna budowy s5 przez miasto. itd.
    • gracz_nr_1 Autostrada - to priorytet!!! 08.07.06, 17:14
      Autostrada - to priorytet!!!To wabik na iwestorow! Przez brak autostrady
      najwieksze miasto w wojewodztwie bedzie omijane szerokom lukiem!
      • aparat_cyfrowy2 Priorytety... 10.07.06, 16:24
        Analiza pit-a wyróżnia się rzeczowym podejściem do tematu, celnymi i
        oryginalnymi wnioskami oraz cechuje sporą erudycja. Przypuszczam, że prawie
        każdy bydgoszczanin mógłby podpisać sie pod "pit-owskimi" postulatami. Jest
        jednak jedno "ale" ! Uwagi pita, ethanka, macieja oraz wielu innych "ideowców"
        pisujacych na tym forum oraz skyscrapercity nie uwzględniaja jednej -pozornie
        niezauważlnej - trudności. Myślę tu o bezwładzie, - więcej !- złej woli lub
        nieudacznictwie lokalnych decydentów. By nie byc gołosłownym odwołam sie do
        przykładów. Otóż, zaczałem wakacje dośc szybko i poświeciłem je na "ogląd"
        krajów ościennych i ościennych "bardziej". Np. w Chorwacji każda prawie
        mieścina posiada zabytków więcej niż nasze ukochane miasto. To fakt po części
        zrozumiały bo przecież : sąsiedztwo Italii, kultura śródziemnomorska itp. itd.
        Zdumiewające jest jednak co innego. Przecież chorwacki PKB na głowę mieszkańca
        (nie wspominając o nim globalnie) jest nieco niższy niz polski, a byle Motovun,
        Pazin nie wspominając o Splicie czy Dubrowniku znajduje środki na renowcję,
        odbudowę, rekonstrukcję. Właściwie nie powinienem wspominać o Boizenburgu,
        Ratzenburgu czy Mikulowie bo to kraje bogatsze ale w oczy bije działanie władz
        w celu odbudowy substancji architektonicznej, kulturowej, historycznej. U nas
        budowa jednej (!) kamienicy podjeta przez związanego z Bydgoszcza cukiernika
        (chwała mu za to) budzi kosmiczne emocje. Stare Miasto od lat szpeci bryła
        Kaskady, ul. Pod Blankami słuzyć może jako tło dla filmów katastroficznych, a w
        głowach miejskich decydentów rodzą się poronione pomysły stawiania na jednym z
        głównych placów miasta kopii dawno przebrzmiałych francuskich pomysłów.
        Więcej ! Szansę na rozwój gospodarczy władze miasta upatrują w rachitycznym
        BPP, który w ich planach ma generowac rocznie 50 miejsc pracy jakby nie
        widziały róznicy pomiędzy Parkiem Przemysłowym a SSE (patrz dzisiejsza GW o
        Toruniu). Dochodza do tego zapyziałe i niestety realizowane pomysły ze
        sztucznymi wysepkami zieleni na płycie staromiejskiej ... Zgroza ! Strach !
        Załość ! Naprawdę, nie wiem juz czy to celowe działanie czy tylko - mówiąc
        delikatnie - bezroumność ? Wspominam chorwackie zabytki i drogi ekspresowe,
        czeskie klastery przemysłowe i niemieckie muzea w każdej mieścinie ... Czy do
        k...y nędzy wciąż będziemy wybierać ludzi ładnych a nie mądrych ? Czy wciąż
        bedziemy ulegali urokowi mzonek o Centrach Naukowych w środku miasta,
        tramwajach do Fordonu, kolejnych grawerowanych koszach na smieci ? Przyznam, że
        czasem ogarnia mnie uczucie niemocy jak w szwedzkim filmie. Bydgoszcz to miasto
        zasługujace na rządy ludzi poważnych, posiadajacych wizje rozwoju i umiejacych
        szukac inwestorów. Dla figurantów jedynie bywajacych na salonach i co rusz
        prezentujacych nowe animacje komputerowe bez oparcia w rzeczywistosci w mym
        świecie nie ma juz miejsca !!!
    • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 10.07.06, 17:48
      Inwestor nie bedzie jechal do Bydgoszczy po dziurawych podrzednych drogach
      Potzrebna jest nam autostrada!!!!!!!!!!
      • rob84 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 12.07.06, 03:25
        Jezli mielibyscie wybrac jedna droge ekspresowa(ta najwazniejsza dla rozwoju
        miasta) przez Bydgoszcz to ktora byscie wybrali (ktora moze wiecej dac). Na
        kierunku Polnoc-Poludnie czy Wschod- Zachod i dlaczego?
      • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 12.07.06, 17:47
        masz rację. Tak właśnie wiózł Japończyków pan marszałek - dziurawką - jedyną
        jaka do Bydzi prowadzi bo inne są całkiem dobre. Oczywiście jechał obok baraków
        i starych fabryk Nowotoruńską. Przypomnę że wyjazd w tym kierunku z T jest
        ładny nowiutki.
        • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 12.07.06, 22:12
          Ahramowicz to kutwa! widzi tylko torun!
        • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 12.07.06, 23:27
          > Tak właśnie wiózł Japończyków pan marszałek

          Nie wiózł. Nikt poza forumowiczami i kilkoma politykami nie sądzi, że były jakiekolwiek szanse na
          inwestycję Sharpa w BPP.
          • muvon200 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 13.07.06, 17:32
            oczywiście że nie bo była to całkowita tajemnica. Obwiezieni jednak Japończycy
            byli bo przeciez przeanalizowali różne miejsca przeznaczone pod inwestycje w
            naszym regionie. A ta droga rzeczywiście jest brzydka ale do innych miast też
            można wiechac opłotkami
            • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 13.07.06, 18:51
              > Obwiezieni jednak Japończycy byli bo przeciez przeanalizowali różne miejsca

              Do BPP wystarczyło zadzwonić, żeby się dowiedzieli, że nie ma po co jechać. Na terenie całego miasta
              nie było i nie ma planu przygotowania terenów, by taki Sharp mógł zainwestować. Drogi to szczegół,
              ale też nikt się specjalnie nie przejmuje, by można nimi było gdziekolwiek sprawnie dojechać.

              > A ta droga rzeczywiście jest brzydka ale do innych miast też
              > można wiechac opłotkami

              Chciałbym, żeby ta droga była w pierwszej piątce największych problemów BPP.

              Hint:

              1. Sharp chce rozpocząć produkcje coś koło jesieni tego roku. Spróbuj się dowiedzieć, kiedy będziesz
              mógł kupić w BPP 50ha ziemi gotowej pod inwestycje (takiej, że na drugi dzień możesz wjechać i
              zacząć budować). Nikt ci nie jest w stanie zagwarantować, że w ciągu 10 lat.

              2. Jest jedno miasto w Polsce, którego władze twierdzą, że nie może w nim powstać podstrefa SSE. Nie
              jest to bynajmniej Warszawa, gdzie taka podstrefa powstaje (może już powstała), czy inne miasta z
              rzeczywiście niskim bezrobociem, wysokimi zarobkami i rozwiniętym przemysłem, a Bydgoszcz.

              • rob84 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 14.07.06, 02:01
                Ponawiam pytanie którą drogę ekspresową uważacie za priorytetową dla miasta
                Wschód- Zachód czy Połnoc- Południe. Jeżeli nawet my nie wiemy o co walczyć to
                nie dziwię się, że nie wiedzą politycy. Patrząc po innych regionach zawsze
                lepiej skupić sie najpierw na jednej, a dopiero później 'lobbować' za innymi.
                Inaczej skończy się to tym, że powiedzą i tak sami nie wiecie czego chcecie
                wiec zaczniemy budować np. S10 od Szczecina i Warszawy, a S5 od Wrocławia.
                Zanim dotrą te drogi do Bydgoszczy minie kolejne 10 lat.
                • a_creep Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 14.07.06, 07:41
                  > Ponawiam pytanie którą drogę ekspresową uważacie za priorytetową dla miasta

                  S5 do większości Europy (przez A2).
                  • rob84 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 14.07.06, 19:57
                    Dlaczego przecież S10 jest również do większości Europy, a newet trochę bliżej ?
                    • aparat_cyfrowy2 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 15.07.06, 10:47
                      Biorąc pod uwagę rację stanu to unowoczesnienie połączenia drogowego pomiędzy
                      Szczecinem (Bydgoszcza) i Warszawą jest pilniejsza potrzebą od "ucywilizowania"
                      trasy DK5. Jak dotąd cała zachodnia jak i srodkowa część Pomorza nie posiada
                      nowoczesnych połaczeń z reszta kraju. Tak naprawdę system drogowy sprawia, że
                      szczecinianie szybciej i wygodniej docierają do północno-wschodnich landów
                      Niemiec niz do naszego miasta.Z naszego, bydgoskiego punktu widzenia
                      unowoczesnienie "5" przynieść nam może wiecej korzyści ekonomicznych.
                      • rob84 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 15.07.06, 12:29
                        Pytam ponieważ sam się nad tym zastanawiam. Chciałem naipierw uzyskać wasze
                        komentarze (może byście mnie 'naprostowali") ale, że ich nie ma za wiele to
                        napiszę jak ja to rozważałem.
                        Po piersze nie ma co ukrywać, że każde miasto walczy głównie o swój rozwój.
                        Więc kto jest główną konkurencją dla Bydgoszczy. Doszedłem do wniosku, że
                        miasta leżące w centrum Polski takie jak Toruń (ale czy warto z nim walczyć jak
                        to jeden region i czym silniejszy region tym mocniejsi i my), Poznań, Łódź.
                        Po drugie popatrzmy jakie drogi są budowane i co się wydarzy w najbliższej
                        przyszłości. Budowana jest A2 i to stanowi o dużej sile Poznania i Łodzi
                        (położenie na trasie tranzytu Wschód- Zachód. A4 to jakby nas nie dotyczyło. A1
                        szkoda, że nie przez Bydgoszcz (były kiedyś takie plany) to zdecydowanie
                        wzmacnia Toruń i znowu Łódź tranzyt (Północ -Południe). Budowana jest również
                        S3 ale to nas również nie dotyczy po za odcinkiem południwym łączącym Dolny
                        Śląśk z Czechami. Za to budowa drogi A6 i S6 już jak najbardziej może dotkanąć
                        Bydgoszcz. W tej chwili towary z Pólnocno- Wschodniej Polski, Republik
                        Nadbałtyckich i Północej Rosji mają do wybory dwie drogi 6 i 10. I pewnie
                        połowa wybiera trasę numer 10. Po wybudowaniu S6 (fakt, ze za kilka lat
                        prawdopodobnie większośc tego tranzytu utracimy). Druga jeszcze istotniejsza
                        dla nas sprawa to budowana S5 i niestety nie jest to nam znana droga z
                        Wrocławia przez Bydgoszcz na Gdańsk, a droga z Wrocławia do Łodzi. Po jej
                        wybudowaniu jest pewne, że stracimy również tranzyt z Wrocławia do Gdańska (S5
                        i A1), a zyska je Łodź i Toruń.
                        Także sytuacje jest mocno nieciekawa.
                        Po trzecie każde z miast walczyło o swoją drogę prirytetową i szukało do niej
                        sojuszników, a później dopiera do kolejnej itd. Dlatego gdzie można szukać
                        sojuszników do S16 na pewno w Poznaniu i Olsztynie. Do S5 w Gdańsku, Poznaniu i
                        Wrocławiu. Do S10 w Warszawie, Toruń, Szczecinie i Olsztynie. jakie jednak są
                        prorytety potencjalnych sojuszników. Od północy
                        -Gdańsk dla niego najważniejsza jest A1 jako, że ma ją jak w banku to zaczyna
                        się rozglądąć za kolejnym obiektem lobbingu. I niestety dla nas jest to droga
                        S6, a póżniej 7 i dopire razem z 24 droga obecna 5.
                        - Szczecin na pewno S3, w następnej kolejności jak czytam na równi S6 i S 10, a
                        późnij S11.
                        - Olsztyn na pewno S7, a później nasza droga S16.
                        -Toruń A1 podobna sytuacja jak Gdańsk, w następnej kolejności 10.
                        - Poznań - A2 ale ją juz mają w następnej kolejności 5 i 11.
                        - Warszawa - A2 ją równiez mozna powidzieć, że mają, a następnie dojazdy do A1
                        południowy obecna 8 (również do Wrocławia) ją można powiedzieć że mają i
                        północny czyli S 10 do Torunia. Później Via baltica na Białystok to ws umie
                        dziwne, ze droga Via baltica ma przebiegać kilkaset kilometrów od morza już
                        bardziej na tą nazwę zasługuje S6 czy nasz S10.
                        - Wrocław- priorytet A4 (tą mają) S5 (niestety ta na Łodź i Warszawę) S3 i
                        dopiero nasza 5.

                        Z tej wyliczanki doszedłem do wniosku, że na drogę S 16 mamy małe szanse może
                        nas poprzeć Olsztyn ewentualnie Szczecin, ale za nią nie "zginą'. Tym bardziej
                        że tranzytu z Olsztyna i okolic niekt nam przez długie lata nie zabierze. Nie
                        ma alternatywy.
                        S 5 pewne jest, że będzie chciał ją Poznań. Tylko probem w którą stronę będzie
                        chciał ją najpierw budować czy do Wrocławia czy do nas w pierwszej kolejności.
                        Na Gdańsk nie liczę dla tego, że prawie jednocześnie budowane byłyby 2
                        równoległe drogi A1 i 5 pewnie wybiorą rozwiązanie komunikujace ich z jakąś
                        inną "stroną świata" stawiam na S6. Gdańskowi nasza 5 dawałaby połącznie tylko
                        z Wielkopolską, ponieważ z Dolnym Śląskiem będą mieli połaczenie poprzez A1 i
                        S5. Tak naprawdę ta nowa S5 jest dla nas potężnę konkurencja na co wskazuje
                        sama jej nazwa. Wrocław również dojedzie do Gdańska tymi drogami także jak
                        będzie chciał budowy drogi 5 to również postawi warunek najpierw pomiędzy
                        Poznaniem i Wrocławiem.
                        S 10. Doszedłem do wniosku, że tak droga może być nabardziej realna, a do tego
                        najwięcej nam dać. Realna dlatego, że odcinek Warszawa- Toruń raczej
                        jest "zaklepany" z drugiej strony w budowie jest odcinek Szczecin- obwiodnica
                        Stargardu. Najważniejszy dla nas odcinek Bydgoszcz- Toruń jest tym który może
                        najwięcej nam dać. On powinien stworzyć jedną aglomerację (a jak wiedomo
                        aglomeracje to dadatkowe pieniądze z UE) niewiele mniejszą od Łódzkiej i
                        Poznańskiej, "przybliżyć" nam Warszawę pod względem gospodarczym bardziej
                        rozwiniętą niż Poznań, dać połaczenie z autostradą A1. Tak naprawdę przy
                        połączeniu odcinka S10 Sierpc z Via Baltica w okolicach Łomży byłaby ta droga
                        duża alternatywą dla A2 - z Moskwy do Berlina bliżej jest przez Bydgoszcz niż
                        przez Poznań, nie mówiąc juz o tym że ruch z rejonów wschodniego Bałtyku za
                        zachód Europy z całę pewnością odbywałby się nią. Oprócz tego sojuszników dość
                        prosto jest znaleźć na pewno chce jej Toruń (tak naprawde odcinek miedzy nami,
                        a Toruniem powinniśmy zacząc budować już nawet własnymi siłami regionu),
                        Warszawa (to jak wiadomo ma spore zanczenie), Szczecin ( ruch na trasie
                        Szczecin-Warszawa przeniósłby się z całą pewnością na S10, bo w tej chwili jest
                        podzielony na drogę przez Bydgoszcz i przez Poznań) i pewnie przyłaczyłyby sie
                        do tego również Olsztyn i Białystok.
                        Takie jest moje "przydługie" zdanie co na ten temat myslicie ?
                        • lew131313 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 15.07.06, 13:25
                          Ales sie chlopie napracowal! Pytanie tylko, czy bylo warto... Sadze jednak, ze
                          nie, bo i tak nikt z decydentow nie zwroci na to najmniejszej uwagi nawet
                          gdybys mial stuprocentowa racje! Jednakze co do racji - moim skromnym zdaniem
                          zbytnio "przeginasz", bo na takie rozwiazania nie ma zadnych szans, wiec jesli
                          mielibysmy podyskutowac, to raczej o inwestycjach REALNYCH. A tu sadze, iz
                          droga idaca z Inowroclawia, przez Bydgoszcz w kierunku Nowych Marz, gdzie sie
                          polaczy z przyszla autostrada jest absolutnie naszym priorytetem! Na szczescie,
                          juz jest w budowie i wyglada to calkiem obiecujaco. Natomiast droga z Poznania
                          przez Bydgoszcz w kierunku Gdanska i tak wkrotce sie zmodernizuje bo bedzie
                          MUSIALO tak sie stac! Innego wyjscia, po prostu, nie bedzie. Co do innych drog -
                          zapomnijmy - beda nam musialy wystarczyc jedynie ich remonty.
                          I druga sprawa; tranzyt. Chcialbym niesmialo zauwazyc, iz tzw."myto" zniesiono
                          juz dobre kilka wiekow temu, wiec nawet lepiej, ze jakikolwiek tranzyt (w
                          postaci tysiecy halasujacych i smrodzacych TIR-ow) bedzie sobie jechal z dala
                          od nas bo i tak nie ma z tego zadnych korzysci. Ot, co...
                          A co do "sily" Lodzi albo Torunia zwiazanej z bliskoscia autostrady..? Daruj
                          sobie - mamy XXI wiek i ma to naprawde niewielki znaczenie. Zreszta, pozyjemy,
                          zobaczymy, bo jak na razie owa autostrada jest jedynie na papierze i drogi
                          szybkiego ruchu idace przez Bydgoszcz beda NA PEWNO zrobione wczesniej niz ona.
                          Cierpliwosci.
                          • rob84 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 15.07.06, 22:36
                            Tak jak zobaczyłem to w całości również mnie przeraziło.
                            Nie napisałem tego dla decydentów tylko dla siebie.
                            Ja uważam ta inwestycję za jak najbardzieje realną. Odcinek Warszawa- Toruń
                            jest zaklepany przez dwa ostatnie rządy i ma być wybudowany do 2013 roku.
                            Odcinek granica z Niemcami- Szczecin- Suchań jest już większości wybudowany, a
                            pozostała część jest w budowie tylko 20 ostatnich kilometrów jest nadal w
                            planach. Więc będzie tylko brakowało około 130-140 kilometrów drogi. Jeżeli
                            mielibyśmy tak jak inne regiony prirytety w budowie drug to zamiast drogi Nowe
                            Marzy- Inowrocław budowalibyśmy połączenie z Toruniem (chyba nawet
                            najzagorzalszy Bydgoszczanin stwierdzi, że połączenie z tym miastem jest
                            ważniejsze od połączenia z Inowrocławiem (przy całym szacunku). Wtedy
                            brakowałoby tylko 80 kilometrów, a do 2015 roku jeszcze 9 lat. Tak uważam, ze
                            jest to nietylko mozliwe lae i niezbędne.
                            Autostrad ta będzie na pewno i uwierz jak nie będzie kasy to najpierw zabiorą
                            kasę z naszych ekspresówek, a na nią się znajdzie.
                            Myto nie ma jest XXI wiek, ale nie ma dróg (lub realnych planów) to i nie ma
                            inwestycji. Mogę tu podać kilkadziesiąt przykładów tylko po co. Jak sami nie
                            wierzymy, ze coś można zrobić to na pewno tych dróg nie będziemy mieli, a taki
                            Koszalin S11 może nie wyrwał ekspresówki, ale 1,7 mld PLN na modernizację tej
                            drogi. My wolimy drogę do Marz to i co się dziwymy i narzekamy, ze brak
                            inwestorów i bida.
                            • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 16.07.06, 12:55
                              Trzeba Pana Ahramowicza nazywac nie marszalkiem wojewodztwa a MARSZALKIEM
                              TORUNIA!!!!!!!
                              • pit1233 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 17.07.06, 02:04
                                Droga S10 Warszawa-Toruń ma takie samo znaczenie priorytetowe jak S5 Świecie-
                                Poznań ze względu na ujęcie w sieci dróg TEN-T.
                                Do 2013 teoretycznie ma być zbudowana. To jest zaklepane. Praktycznie -zapewne
                                później (przypominam, że A1 teoretycznie miała być w 2000 r. - jest 10 lat
                                opóźnienia).
                              • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 17.07.06, 23:06
                                nam potrzeba autostrady a nie drogi ekspresowej
    • jozek50 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 20.07.06, 10:03
      Zaprojektować od nowa system komunikacyjny w mieście na okres 20 i 50 lat i
      dowiązać go do systemu komunikacyjnego kraju. Każdy remont od chwili przyjęcia
      projektu wykonywć w oparciu o przewidziane rozwiązania. Usuwanie obiektów
      budowlanych z planowanychy arterii komunikacyjnych prowadzić systematycznie z
      takim wyliczeniem, aby w momencie kolejnego etapu robudowy nie było przeszkód.
      Na wszystkich planowanych arteriach komunikacyjnych systematyczne wykonywać
      przepusty kanalizacyjne, energetyczne (elektryczne, gazowe, ciepłownicze),
      telekomunikacyjne, i zapasowe z takim wyliczeniem, aby po wybudowaniu arterii
      nie trzeba było dokonywać rozbiórki, podkopów uszkadzających nawierzchnię.
      Zaplanować i budować mosty z takim wyliczeniem, aby zabezpieczyły potrzeby
      arterii komunikacyjnych w przewidzianych okresach.
      Rozwiązywanie bieżących potrzeb miasta i regionu jest łataniem starych portek.
      Nie widać co prawda kolan, ale ilość łat jest ograniczona.
      • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 24.07.06, 20:32
        potrzebne sa nowe tramwaje kiedy ostatni wymieniany byl ten tabor?
        • ka_zet Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 25.07.06, 00:13
          gracz_nr_1 napisał:

          > potrzebne sa nowe tramwaje kiedy ostatni wymieniany byl ten tabor?

          Po co nowe tramwaje w tej chwili? Ani nie ma niedoboru wagonów, ani
          nie ma możliwości puszczenia niskopodłogowców po żadnej sensownej trasie.
          • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 25.07.06, 17:14
            Trzeba puscic trzynowe linie tramwajowe:
            1. do Fordonu
            2. na Blonie (ul Szubinska)a pozniej dalej na Biale Blota
            3. do Osielska (ul Wyszynskiego i Armi Krajowej)
            • schabzkoscia Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 25.07.06, 20:15
              Druga czesc propozycji numer 2 i cala propozyja numer 3, to zwykle glupoty i
              marnotrawstwo pieniedzy. Chyba, ze puscimy jeden pojedynczy wagon na godzine ;)
              Gracz, a do Ostromecka nie wyslalbys tramwaju?
              • gracz_nr_1 Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 26.07.06, 11:08
                tramwaj na blonie a potem dalej na Biale Blota mial juz powstac w latach 80-tych
                to idealne rozwiazanie dla mieszkancow tego osiedla i podmiejskiej gminy Sam
                autobus lini 92 jest nie wystarczajacym polaczeniem z Bialymi Blotami
    • tylko_bydgoszcz Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 29.07.06, 17:28
      Czekamy na drugi Uniwersytet
    • indulgent Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 31.07.06, 22:49

      --------------------------------------------------------------------------------
      Aparat cyfrowy napisał:


      >Analiza pit-a wyróżnia się rzeczowym podejściem do tematu, celnymi i
      >oryginalnymi wnioskami oraz cechuje sporą erudycja. Przypuszczam, że prawie
      >każdy bydgoszczanin mógłby podpisać sie pod "pit-owskimi" postulatami. Jest
      >jednak jedno "ale" ! Uwagi pita, ethanka, macieja oraz wielu innych "ideowców"
      >pisujacych na tym forum oraz skyscrapercity nie uwzględniaja jednej -pozornie
      >niezauważlnej - trudności. Myślę tu o bezwładzie, - więcej !- złej woli lub
      >nieudacznictwie lokalnych decydentów. By nie byc gołosłownym odwołam sie do
      >przykładów. Otóż, zaczałem wakacje dośc szybko i poświeciłem je na "ogląd"
      >krajów ościennych i ościennych "bardziej". Np. w Chorwacji każda prawie
      >mieścina posiada zabytków więcej niż nasze ukochane miasto. To fakt po części
      >zrozumiały bo przecież : sąsiedztwo Italii, kultura śródziemnomorska itp. itd.
      >Zdumiewające jest jednak co innego. Przecież chorwacki PKB na głowę mieszkańca
      >(nie wspominając o nim globalnie) jest nieco niższy niz polski, a byle
      >Motovun,
      >Pazin nie wspominając o Splicie czy Dubrowniku znajduje środki na renowcję,
      >odbudowę, rekonstrukcję. Właściwie nie powinienem wspominać o Boizenburgu,
      >Ratzenburgu czy Mikulowie bo to kraje bogatsze ale w oczy bije działanie władz
      >w celu odbudowy substancji architektonicznej, kulturowej, historycznej. U nas
      >budowa jednej (!) kamienicy podjeta przez związanego z Bydgoszcza cukiernika
      >(chwała mu za to) budzi kosmiczne emocje. Stare Miasto od lat szpeci bryła
      >Kaskady, ul. Pod Blankami słuzyć może jako tło dla filmów katastroficznych, a
      >w
      >głowach miejskich decydentów rodzą się poronione pomysły stawiania na jednym z
      >głównych placów miasta kopii dawno przebrzmiałych francuskich pomysłów.
      >Więcej ! Szansę na rozwój gospodarczy władze miasta upatrują w rachitycznym
      >BPP, który w ich planach ma generowac rocznie 50 miejsc pracy jakby nie
      >widziały róznicy pomiędzy Parkiem Przemysłowym a SSE (patrz dzisiejsza GW o
      >Toruniu). Dochodza do tego zapyziałe i niestety realizowane pomysły ze
      >sztucznymi wysepkami zieleni na płycie staromiejskiej ... Zgroza ! Strach !
      >Załość ! Naprawdę, nie wiem juz czy to celowe działanie czy tylko - mówiąc
      >delikatnie - bezroumność ? Wspominam chorwackie zabytki i drogi ekspresowe,
      >czeskie klastery przemysłowe i niemieckie muzea w każdej mieścinie ... Czy do
      >k...y nędzy wciąż będziemy wybierać ludzi ładnych a nie mądrych ? Czy wciąż
      >bedziemy ulegali urokowi mzonek o Centrach Naukowych w środku miasta,
      >tramwajach do Fordonu, kolejnych grawerowanych koszach na smieci ? Przyznam,
      że
      >czasem ogarnia mnie uczucie niemocy jak w szwedzkim filmie. Bydgoszcz to
      miasto
      >zasługujace na rządy ludzi poważnych, posiadajacych wizje rozwoju i umiejacych
      >szukac inwestorów. Dla figurantów jedynie bywajacych na salonach i co rusz
      >prezentujacych nowe animacje komputerowe bez oparcia w rzeczywistosci w mym
      >świecie nie ma juz miejsca !!!


      Moim zdaniem, ten tekst poprzedzony fragmentami tekstu Pit-a powinien znależć
      się na afiszach w trakcie kampanii wyborczej na każdym słupie ogłoszeniowym. Bo
      problem nie leży w tym aby wybrać na prezydenta urzędnika otoczonego
      rzecznikami prasowymi, na okrągło odpalantowującymi dziennikarzy i każdego kto
      ma inne zdanie, ale rzecz polegać ma na wyborze doświadczonego menadżera,
      któremu problem kwiaciarek na Starym Rynku nie zajmie połowy kadencji.
      • tylko_bydgoszcz Re: Potrzeby inwesytycyjne Bydgoszczy do 2015 r. 31.07.06, 23:55
        jak bedzie rzadzil Dombrowicz to niestety miasto nie bedzie sie rozwijac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka