Dodaj do ulubionych

IKEA obrażona na Bydgoszcz !

29.10.01, 09:51
Dziękujemy panie prezydencie miata Bydgoszczy !
Tym razem pana bandyckie sposoby wyciagania pieniążkow od inwestorów zawiodły ?

Pan prezydent Jasiakiewicz działając na rzecz miasta wyduszał od inwestorów
pieniążki na rewitalizacje parków (Castorama ) ,pomniki (Auchan),przebudowy
węzłów drogowych (AUCHAN,TESCO, IKEA).
Robił to w sposób bandycki.Często na granicy wytrzymałości i cierpliwości
inwestorów.

Czy wiecie,ze niewiele brakowało,a byśmy nie mieli w ogóle hali w Babiej Wsi ?
Przetarg (konkurs) UKWIS-U i miasta opiewał na wybudowanie (projekt) hali
6tysięcznej.
Pieniążki przeznaczono w budżecie na właśnie taką halę.
Przetarg rozstrzygnięty.Projekt gotowy,budowlańcy już grzeją szpadle...
...Przeydent Jasiakiewicz wpada na pomysł: Po co hala na 6 tys.Lepsza jest na 8
tys !Macie przeprojektować i zbudować za pieniądze na halę mniejszą-halę
większą !
Nie da się mówią projektanci.
To nie budujemy-mówi prezydent.
Zawiązało się na nasze szczęście silne lobby i przekonało pana prezydenta
miasta,ze hala musi być 6-tysięczna,bo pieniązków jest na halę 6-tysieczną.
Ufff !

A teraz najświeższy popis bandytyzmu pana prezydenta miasta Bydgoszczy !
Tuż przed podpisaniem porozumienia z IKEA ,pan Jasiakiewicz wyskakuje z
żądaniem 10 mln złotych od koncernu .Nikomu nie powiedział,o swych
planach.Wszyscy byli tak samo zaskoczenipo obu stronach stołu !

IKEA jest obrażona.Oficjalne stanowisko: Nie pchamy się do Bydgoszczy na siłę !
Właśnie panie prezydencie !Bydgoszcz nie jest taką gwiazdą,by zniechęcać tego
rodzaju inwestorów(Ikea to nie zwykły hipermarket !Jaki prestiż dla miasta !Z
całego województwa zjeżdzano by do Bydgoszczy -Auchan po drugiej stronie!
200 miejsc pracy).
A w Toruniu tylko czekają...Mają tam kilka działek do zaproponowania.Przyjmą
koncern z otwartymi ramionami.

O to chodzi panie prezydencie miasta Bydgoszczy ?
Tym razem chyba pan przesadził ze swoimi metodami !
My Bydgoszczanie chcemy w Bydgoszczy Ikee !
Obserwuj wątek
    • atomski I jeszcze z Gazety Pomorskiej : 29.10.01, 10:06
      "Niewykluczone,że rezygnujac z umowy z IKEA miasto naraża się na wielomilionowe
      straty.Podczas przebudowy układu komunikacyjnego z zwiazku z budową AUCHAN nie
      wykonano lewosketu do i z ROMETU.Teraz ten teren jest odcięty od ulicy.
      Podobnie jak 30 firm ,które znajdują się na terenie po ROMECIE.(...)
      Niewykluczone,że miasto na swój koszt będzie teraz musiło wykonać dojazd.
      To wielomilonowa inwestycja,którą za darmo chce wykonać IKEA."
      Koszt modernizacji : 12-14 mln !

      Brawo panie prezydencie !
      Nie dość,ze Ikea pójdzie sobie za miedzę,to jeszcze czekają nas wydatki.Brawo !
      • Gość: fin Re: I jeszcze z Gazety Pomorskiej : IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.10.01, 12:00
        atomski napisał(a):
        > "Niewykluczone,że rezygnujac z umowy z IKEA miasto naraża się na wielomilionowe
        > straty. To wielomilonowa inwestycja,którą za darmo chce wykonać IKEA."
        > Koszt modernizacji : 12-14 mln !

        Chwilunia atomski. Już chciałem krytycznie odpowiedzieć na Twój poprzedni post (bo uważam, że nie masz racji), ale
        ten drugi post wprowadzil mi pewne zamieszanie. W zeszłym tygodniu (piątek albo sobota) w Ekspressie była
        wzmianka na ten temat. Tam było jasno napisane, że Jasiakiewicz chce 10 milionów własnie na przebudowę ukladu
        komunikacyjnego, a IKEA nie chce dać tych pieniędzy. Jesli jestes zorientowany, to napisz, czy Jasiakiewicz chce
        tylko 10 milionów, czy tak jak Ty piszesz, chce 12-14 na przebudowę Fordońskiej i DODATKOWO jescze 10 mln.
      • Gość: bobek Re: I jeszcze z Gazety Pomorskiej : IP: *.*.*.* 30.01.02, 10:12
        atomski napisał(a):

        > "Niewykluczone,że rezygnujac z umowy z IKEA miasto naraża się na wielomilionowe
        >
        > straty.Podczas przebudowy układu komunikacyjnego z zwiazku z budową AUCHAN nie
        > wykonano lewosketu do i z ROMETU.Teraz ten teren jest odcięty od ulicy.
        > Podobnie jak 30 firm ,które znajdują się na terenie po ROMECIE.(...)
        > Niewykluczone,że miasto na swój koszt będzie teraz musiło wykonać dojazd.
        > To wielomilonowa inwestycja,którą za darmo chce wykonać IKEA."
        > Koszt modernizacji : 12-14 mln !
        >
        > Brawo panie prezydencie !
        > Nie dość,ze Ikea pójdzie sobie za miedzę,to jeszcze czekają nas wydatki.Brawo !

    • Gość: Ted® Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:09
      jest tak jak pisze atomski

      www.wyborcza.pl/Iso/Regiony/Bydgoszcz/Aktualnosci/030byb10118.html
      • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 12:23
        Tak dodatkowo.
        Czyli oprócz przebudowy za 12-14 mln.
        I to w momencie kiedy już miano podpisać porozumienie .
        Jasiakiewicz bełkotał coś,ze to niby za uciążliwość dla mieszkańców.Druga
        przebudowa w krótkim czasie,coś takiego...
        • krotoss Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! 29.10.01, 13:51
          I cudownie jak sie Ikea wycofa miasto dostanie po tyłku a pan Jasiakiewicz co?
          odpowie za to jakos???

          KroTosS
        • Gość: fin Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 29.10.01, 14:24
          No tak. Zajrzałem pod adres podany przez Teda, i wyglada na to, że macie rację.
          Generalnie popieram "wymuszanie" swiadczeń na rzecz miasta, które stosuje Jasiakiewicz w stosunku do firm,
          stawiających supermarkety.
          Ale w tym wypadku także uważam, że żądając łącznie 24 milionów od IKEI chyba stracił umiar. Miejmy nadzieję, że się
          jednak dogadają, byc może są to tylko zagrywki taktyczne.
          Pozdr
    • kwiatass Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! 29.10.01, 19:15
      Najważniejsze jest to, że wkrótce wybory samorządowe...
      Oj, oj... Pan Jasiakiewicz sobie pójdzie, a my będziemy wybierać...
      :-)))

      Kwiatass
      • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 11:05
        Samo pójście sobie to słaba rekompensata za wygnanie IKEI ,co ?
        To chyba spora strata dla miasta ?
        Ja proponuję postawić szafot na Starym Rynku i publicznie wybatożyć, w
        przypadku nie dojścia do kompromisu (czytaj ustąpienia z żądaniami za pięć
        dwunasta) z koncernem IKEA !
        I to tylko na dobry początek.
        Ciąg dalszy grafiku cierpień za bandytyzm się ustali...

        • krotoss Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! 30.10.01, 11:38
          atomski dotykamy tu ciekawego problemu-odpowiedzialnosci ludzi władzy za swoje
          bledy... przewaznie nawet stolka nie traca tylko sa przesuwani gdzie indziej.
          Sredniowieczne metody by sie jednak u nas przydaly jeszcze.

          KroTosS

          ps.a moze na starym rynku postawic pewna uzywana przez Francuzow czest swego
          czasu zabaweczke??? moze wtedy troche bardziej włodarze uwazali by na to co
          robia ;-)
        • Gość: luj Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: 10.10.70.* 30.10.01, 12:10
          Gość portalu: atomski napisał(a):

          > Ja proponuję postawić szafot na Starym Rynku i publicznie wybatożyć.

          Małe sprostowanie:
          Szafot, to takie urządzenie, które spowodowałoby, że R.J. byłby niższy o ok. 25
          cm. Natomiast chcąc go wybatożyć powinniśmy na rynku postawić pręgież.
          • Gość: KroTosS Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 12:21
            Gość portalu: luj napisał(a):

            > Gość portalu: atomski napisał(a):
            >
            > > Ja proponuję postawić szafot na Starym Rynku i publicznie wybatożyć.
            >
            > Małe sprostowanie:
            > Szafot, to takie urządzenie, które spowodowałoby, że R.J. byłby niższy o ok. 25
            >
            > cm. Natomiast chcąc go wybatożyć powinniśmy na rynku postawić pręgież.

            No racja to ja mialem na mysli obnizanie wzrostu ;-) ale nie zauwazylem ze sprzet
            atomskiego do tego sluzy hi hi bo pisal o batożeniu....

            KroTosS
            • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 13:32
              Bo mi się wydawało,ze widziałem -na filmie BREAVEHEART chyba-takie
              wielofunkcyjne urządzenie : pieniek do ścinania głów,szubienica,narzędzia
              tortur ,prawie "lotnisko" i to było jakieś takie wysokie.
              Pręgięż to takie przenośne urządzonko.Brakuje mu powagi i dostojeństwa dla
              podniesienia atmosfery...
              I to może spowodowało,zę bąknąłem coś nieszczęśliwie o szafocie (gilotynie).
              Nie znam określenia ,na takie fajne wielofunkcyjne "coś" (gilotyna odpada-
              chodzi tylko o męczenie prezydenta).

              Moja propozycja grafiku zajęć dla pana prezydenta :

              1.poniedziałek 10.00 uroczyste przywiązanie półnagiego (bez koszuli ale w
              krawacie) prezydenta do stanowiska pierwszego :pręgież.
              Do godziny 12.00 program artystyczny:
              -konkurs na celność rzutu pomidorem,
              -konkurs ubliżania
              12.00 -13.00. Baty (batoży wykwalifikowany kat,żeby i tu uniknąć przekrętów
              i "przyjacielskich układzików")
              13.00-15.00. Konkurs "Pobatożyć każdy może "
              Ludność miasta może popisać się wielorakimi stylami batożenia (możliwość
              łączenia batożenia z ubliżaniem) dając tym samym wyraz poparcia dla ostatnich
              dokonań pana prezydenta ...

              c.d.n.
              • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 13:16
                Chyba muszę się udać do biblioteki bo ,co prawda ,byłem na wystawie NARZĘDZIA
                TORTUR ,ale już nic nie pamiętam.Mam spore zaległośći w nazewnictwie i
                przeznaczeniu narzędzi ,które chciałbym polecić panu prezydentowi naszego
                miasta.
                Tym bardziej,ze on ciągle twardo obstaje przy swoim.Czyli nie będzie IKEI ?
                • adek. Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! 31.10.01, 13:53
                  Wyczytałem na forum Toruńskim , że rajcy tego miasta kilka razy składali ofertę
                  Szwedom w sprawie IKEA. Teraz chyba znając ich lisowate charakterki
                  przeprowadzą nową ofensywę.
                  • Gość: MONK CHYBA NA GŁOWĘ WSZYSCY PADLIŚCIE IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 14:22
                    IKEA w Bydgoszczy to nie wizyuta OJCA ŚWIĘTEGO, dostają od miasta teren na
                    własność to niech wniosą trochę więcej niż przebudowę układu komunikacyjnego,
                    czego i tak nikt nie zauważy. Sposoby działania Jasiakiewicza moze i są
                    bandyckie ale za to skuteczne - i działają na naszą korzyść. Co was obchodzi,
                    że IKEA będzie musiała zapłacić więcej. Dla miasta ich obecność nie jest aż tak
                    korzystna (nie tworzą aż tylu miejsc pracy). Bardzo lubię IKEĘ ale na boga, to
                    tylko kolejny supermarket i nic sie nie stanie jeśli nie zgodzą się na te
                    warunki - przyjdzie kto inny, kto tyle da (tak zrobiły m.in. Tesco czy Auchan).
                    Te bandyckie działania przysparzają sporo środków mistu - i w porównaniu z
                    Toruniem gdzie mieszkam 5 dni w tygodniu, Bydgoszcz rzeczywiście odżywa. Nikomu
                    nie życze takiego zarządu jaki ma chwalony tu Toruń.

                    PS. Wg mnie te 10 dodatkowych milionow to wybieg taktyczny, ktory zreszta
                    przyniesie skutki. Ikea na pewno pojdzie na komprompis. 450 tysieczny rynek
                    zbytu to zbyt duza gratka zeby sobie odpuszczac - Bydgoszcz jako siodme miasto
                    w kraju powinna sie zaczac cenic (inczej inwestycje bede powstawaly tak jak
                    dawniej czego najlepszym przykladem jest Geant z zatkanym ukladem
                    komunikacyjnym - mowi sie ze Jasiakiewicz wymusil na nich przebudowe ronda)
                    pozdrowienia
                    • Gość: Ted® Re: CHYBA NA GŁOWĘ WSZYSCY PADLIŚCIE IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 14:46
                      jesli pozwolisz to poza fragmentem o ojcu swietym pod reszta podpisuje sie
                      obiema lapami
                      • Gość: atomski Do Monka... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 15:33
                        Ja też powiedziałem,że sposoby stosowane wobec hipermarketów przez pana
                        prezydenta ,choć bandyckie ,przynoszą wymierne korzyści dla miasta.
                        Tutaj nie ma wielkiej filozofii : Auchan - dajecie na pomnik , przebudowujecie
                        węzeł za waszą kasę.Jak nie to do widzenia !
                        I wiadomo ,że problemu nie ma,bo za chwilę przyczłapie inny koncern
                        spożywczy,prawda ?
                        Monk,pan prezydent naszego miasta okazywał jednak fochy wobec budowy naszej
                        hali sportowej ,powstającej za pieniążki UKWIS- u.Nie koncernu spożywczego z
                        Francji.Bawił się naszymi polskimi pieniążkami !
                        Hala to nie hipermarket !
                        Jeżeli robił to w ramach "gry politycznej" to ustępstwa na jego korzyść
                        spowodowałyby jedynie,ze mielibyśmy okrojoną do granic możliwości szopę na 8
                        tysięcy widzów ,zamiast porządnej ,z pełnym programem ,architektury na 6
                        tys.widzów. Samo dobrze ?

                        IKEA to nie koncern spożywczy.Sytuacja jest taka
                        jak poniższa scenka rodzajowa:

                        atomski ma możliwość ulokowania w Tinie artykułu.Dziennikarz zainteresował się
                        pewnym wydarzeniem w życiu atomskiego i postanowił to opisać (atomski myśli: co
                        to kurde TINA ?,a zresztą ,cała Polska to zobaczy,rodzice się ucieszą jak
                        sąsiadki wpadną w zachwyt).Tina w przypadku atomskiego wyszła z założenia,że to
                        mi powinno zależeć,więc za darmochę,dostali zdjęcia,których do tej pory nie
                        oddali.
                        Tydzień później był artykuł z Małyszem .Jak myślisz ,jaką kasę dostał ?

                        Tina to nasz prezydent,który powinien mieć świadomość ,że Tesco,Auchan
                        (atomski) to nie IKEA i nie hala sportowa (Małysz ).

                        A czemu ?
                        Bo IKEA postawi obiekt w Toruniu ,a nas pan prezydent skaże na wycieczki !
                        Czyli w sytuacji Bydgoszczy jakoś brak atutów ?
                        Największa jednak przesada w tym,że kataklizm nastąpił tuż przed zakończeniem
                        półtorarocznych negocjacji między stronami.Jakbyś się czuł Monk ,Ted ,gdybyś
                        miał spotkanie w czwartek w sprawie podpisania ważnego kontraktu i w środę ktoś
                        napisał ,że jest nowy problem -małe 10 mln złotych (przy czym sama kwota nie ma
                        tu znaczenia).
                        Myślał indyk o niedzieli ,a w sobotę łeb ucieli ?
                        Do tego pan prezydent naszego miasta do ostatniej chwili nikogo nie spytał,z
                        nikim nie konsultował (przecież nie tylko on jest w składzie negocjacyjnym po
                        stronie miasta !).Olał wszystkich i postanowił zaszaleć !
                        Ja na miejscu IKEI poszedłbym do Torunia i nie wnikał już w negocjacje,które są
                        cały czas torpedowane, przekręcane i wydziwiane (podobnie jak Multikino).
                        Przecież w ten sposób odstrasza się inwestorów.
                        Naprawdę zostaną na same hipermarkety gotowe do ustępstw wszelakich.
                        Tutaj -w branży spożywczej- pan prezydent ma zielone światło.Niech łupie ile
                        wlezie !!


                        W końcu co ze sprawą lotniska ?
                        Tutaj jakoś brak inicjatywy pana prezydenta,bo nie ma co łupić ,tylko trzeba
                        poprosić kogoś by zechciał w Bydgoszczy zbudować (zainwestować) konkretne
                        lotnisko z Oddziałem Celnym.
                        Może pan prezydent zechciałby tutaj skupić swoje możliwości i energię !!
                        Tymczasem Toruń przeforsował (ponoć)zapis,ze takie lotnisko z oddziałem ,ma
                        powstać w województwie (było,ze w Bydgoszczy ).Czyżby Toruń planował wybudować
                        takie lotnisko od zera ?!!!!
                        I co pan na to panie Monk ?
                        U nas hipermarkety,a za miedzą lotnisko ,trwają starania o wybudowanie podobnej
                        hali widowiskowej (przy OBI ),IKEA !

                        Pozdrawiam !




                        • Gość: Ted® Re: Do Monka... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 18:21
                          nie jestem wielbicielem prezydenta, ale twojej bezgranicznej milosci do ikei
                          tez nie rozumiem-sklep jak kazdy inny, chyba ze masz jakis osobisty interes
                        • Gość: MONK do atomskiego IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 21:05
                          IKEA TO NIE JEST JAKIS OBIEKT UZYTECZNOSCI PUBLICZNEJ. Stawianie jej w tym samym
                          szeregu co hali widowiskowej jest sporym nieporozumieniem. IKEA nalezy do tej
                          samej kategorii co Geant czy Auchan z ta roznica ze sprzedaje meble, a to ze
                          sprzedaje meble zamiast ogorkow nie jest wystarczajacym powodem zeby specjalnie
                          sie z nia cackac.

                          Miasto musi zrobic dobry biznes jesli oddaje wlasna ziemie - obietnica przebudowy
                          skrzyzowania to za malo (na marginesie nie bedzie potrzebna jesli nie bedzie
                          IKEI).
                          Przy tego typu inwestycjach nalezy wyciagnac od zagranicznego inwestora tyle ile
                          sie da, Naprawde nie jest mi zal Szwedow - to jest interes - jesli nie chca
                          naszego rynku to niech szukaja gdzie indziej - wiekszego juz w Polsce nie znajda.

                          Tak chwalisz Toruń - przejedz sie po tym miescie, wskaz mi dziesiesc nowych
                          inwestycji miejskich, typu baseny, hale sportowe, multikino, nowe drogi itp. Albo
                          lepiej porob sobie zdjecie i porownaj te miejsca po roku - dla mnie Torun pod
                          wzgledem inwestycji (szczegolnie zagranicznych to dno)(oczywiscie samo miasto
                          kocham i uwazam ze jest super - ma inne zalety). Poza tym to wlasnie w Toruniu
                          planuja wyrzucenie wszystkich hipermarketow (w tym IKEĘ) pod miasto. Nie wiem czy
                          Szwedzi beda chcieli miec sklep na przedmiesciach 200 tysiecznego miasta. WYdaje
                          mi sie ze Bydgoszcz oferuje 100 razy lepsza lokalizacje. Jesli nie chca - ich
                          sprawa - przyjda nastepni.

                          Nie twierdze ze Jasiakiewicz nie ma wad, sporo mozna mu zarzucic, jednak trzeba
                          przyznac, iz za jego kadencji w Bydgoszczy cos zaczelo sie dziac - trasa WZ,
                          renowacja Gdanskiej, odnowione Środniescie i wiele innych ( na zyczenie bede
                          dalej wymienial).

                          Co do lotniska to prawda jest taka ze to Bydgoszcz ma lotnisko, ktore moze byc
                          podstawa dalszego rozwoju. Poza tym jest projekt i ogloszony zostal przetarg na
                          jego modernizacje. Z tego co wiem to w Toruniu tez nie moga sie dogadac w tej
                          sprawie.

                          PS. Rozumiem zawod spowodowany przeciagajacymi sie pertraktacjami z IKEA. Sam mam
                          sporo ich mebli ale uwazam ze kazdy inwestor powinien byc traktowany tak samo -
                          nie widze powodow zeby preferowac IKEĘ. Bydgoszcz jest sporym rynkiem i zeby
                          czerpac korzysci trzeba zainwestowac. Zreszta Szwedzi na pewno to rozumieja i
                          dogadaja sie z miastem. Tyle. juz mnie rece bola. POZDR.
                    • Gość: zdzisia Re: CHYBA NA GŁOWĘ WSZYSCY PADLIŚCIE IP: *.gpmedia.pl 13.11.01, 15:53
                      Obawiam się, że nie znasz faktów. IKEA nie dostaje nic za darmo, a już na pewno
                      nie od miasta. Za teren (7 hektarów) płaci syndykowi masy upadłościowej
                      po "Romecie", a zatem pieniądze idą do Skarbu Państwa - nieoficjalnie - 7
                      kolejnych baniek, na których skończyłaby się wieloletnia już sprzedaż terenu po
                      upadłych "rowerach". Miasto chce granty tylko i wyłącznie za zezwolenie budowy
                      dojazdu do IKEA. Niezależnie co sądzę o decyzji prezydenta i jak bardzo
                      chciałabym osobiście IKEA w Bydgoszczy - takie są fakty.
                      Zdzisia
                      • Gość: fin Re: CHYBA NA GŁOWĘ WSZYSCY PADLIŚCIE IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.11.01, 16:18
                        W dzisiejszym Ekspressie jest spory artykuł na ten temat. Przytoczone tam fakty nie stawiają IKEI
                        w najlepszym swietle (mogli już dawno sprawę załatwić i zrobić przebudowę Fordońskiej za
                        jednym zamachem, razem z Auchan, ale lawirowali i cos dziwnie kręcili. A teraz czas ich goni,
                        bo 31.12.01 traci ważnosć decyzja dotycząca zabudowy i zagospodarowania tego terenu ).
                  • Gość: małgośka Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 18:21
                    adek. napisał(a):

                    > Wyczytałem na forum Toruńskim , że rajcy tego miasta kilka razy składali ofertę
                    >
                    > Szwedom w sprawie IKEA. Teraz chyba znając ich lisowate charakterki
                    > przeprowadzą nową ofensywę.

                    jakie lisowate charakterki!!!! a co, może w gescie solidarności z bratnią B. tez
                    mają ich wygnać?? najwyżej można im pozazdrościć, bo na pewno nie przegapią
                    takiej okazji; w sprawie IKEI zgadzam się po stokroć, że J. dał plamę, ale tak w
                    ogóle, to już go tak nie odsądzajcie od czi i wiary, parę niezłych rzeczy się w
                    mieście pojawiło w ostatnich latach, nie?

    • Gość: NINNA Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: 138.227.189.* 31.10.01, 14:59
      IKEA to nic specjalnego. Wiem bo mieszkam w kraju gdzie powstala. Czesc z tych
      mebli ktore tam sprzedaja, jest produkowana w Polsce. Gdyby byla spradawana
      przez jakis polski zaklad a nie przez IKEE, to bylyby o wiele tansze.

      Jest wygodnie mieszkac w miescie z IKEA. W moim miescie jest. Ludzie zjezdzaja
      sie z daleka zeby w niej kupowac. Pod tym wzgledem jest dobra. Roznica jest, ze
      IKEA u nas jest tania, a w Polsce nie. Takze nie wiem, dlaczego w Polsce nie
      sprzedaja tanio, bo IKEA nie grzeszy dobra jakoscia.

      //NINNA
      • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.01, 18:30
        Ted:
        „nie jestem wielbicielem prezydenta, ale twojej bezgranicznej milosci do ikei
        tez nie rozumiem-sklep jak kazdy inny, chyba ze masz jakis osobisty interes”

        atomski:
        Mój osobisty interes polega na tym, że sam- nie wydając fortuny na transport
        czy paliwo -mam możliwość umeblować swoje mieszkanie w coś innego niż
        meblościanka „Kopernik”.
        Polega też na tym ,że mam możliwość –jako architekt –zaproponować inwestorom
        nieco lepsze (bardziej oryginalne) wyposażenie wnętrz niż
        meblościanka „Kopernik”.


        Monk:
        IKEA TO NIE JEST JAKIS OBIEKT UZYTECZNOSCI PUBLICZNEJ. Stawianie jej w tym
        samym szeregu co hali widowiskowej jest sporym nieporozumieniem. IKEA nalezy
        do tej samej kategorii co Geant czy Auchan z ta roznica ze sprzedaje meble, a
        to ze sprzedaje meble zamiast ogorkow nie jest wystarczajacym powodem zeby
        specjalnie sie z nia cackac.

        Atomski.


        Ikea to nie hipermarket spożywczy.To hipermarket meblowy.
        Ile jest hipermarketów meblowych w Polsce ?
        Jest 7 ( 2 x Warszawa,Gdańsk,Poznań,Katowice,Wrocław,Kraków).Dziwnie się
        składa, że to są hipermarkety meblowe firmy IKEA !!!
        Jak wygonimy Ikee do Torunia to co przyjdzie w jego miejsce ?
        Hipemarket. Tyle,że spożywczy !!!! M1 ,Real ?
        Tych jest sporo,prawda ??!

        Monk:
        „Miasto musi zrobic dobry biznes jesli oddaje wlasna ziemie - obietnica
        przebudowy
        skrzyzowania to za malo (na marginesie nie bedzie potrzebna jesli nie bedzie
        IKEI) Przy tego typu inwestycjach nalezy wyciagnac od zagranicznego inwestora
        tyle ile sie da, Naprawde nie jest mi zal Szwedow - to jest interes - jesli nie
        chca
        naszego rynku to niech szukaja gdzie indziej - wiekszego juz w Polsce nie
        znajda.”

        atomski:
        Dobrym, najlepszym interesem ,będzie jak najszybsze dobicie targu z IKEA .
        Teren po ROMECIE należy do skarbu państwa .To nie jest teren naszego miasta !!!
        To znaczy,że tak naprawdę IKEA mogłaby olać (sorry za słownictwo) zachcianki
        pana prezydenta Jasiakiewicza.
        IKEA ma jednak świadomość pewnych swoistych dla Polski uwarunkowań .Nie ma co
        się dziwić, bo Centrala oddziału polskiego jest w Warszawie.
        Uwarunkowania te ja bym nazwał „korupcyjnymi”.
        Mianowicie : IKEA zbuduje i tak swój obiekt, ale prezydent Jasiakiewicz
        spowoduje ,że np. zatwierdzenie przyłącza gazowego zajmie Ikei dwa lata.Obiekt
        będzie stał więc,a pan prezydent spowoduje, że formalnosci pozwalające na
        otwarcie obiektu zajmą koncernowi 10 lat (może więcej-zależy od ambicji pana
        prezydenta).

        Porównując perypetie hali sportowej z Ikeą ,czy Auchanem miałem jedynie na celu
        uświadomienie Wam drodzy forumowicze, że pan prezydent stosuje te same
        argumenty przetargowe wobec każdego inwestora w naszym mieście.
        To chyba przesada ? Lekkomyślność ?
        Tak samo jak przesadą jest porównywanie wartości hali sportowej do Ikei( z
        mojej strony) ,ale i Ikei do Tesco,Auchana czy Geanta !
        Ale ja nie należę- jeszcze- do środowiskaopinotwórczego i wykonawczego miasta
        Bydgoszczy !
        Mi wolno !!

        p.s. Dziś byłem na cmentarzu starofarnym. Było mnóstwo kwestujących na rzecz
        odbudowy pomników tego cmentarza. Mam wrażenie, że miałem nawet osobistą
        przyjemność z panem prezydentem ( nie jestem pewien,bo za krótko w mieście po
        długiej przerwie-ale zupełnie jak ze zdjęć).
        Pan prezydent ( ta osoba) raczyła mnie nawet całkiem nachalnie namawiać bym
        wrzucił w jego puszkę na ten światły cel. Potraktował mnie zupełnie jak
        hipermarket swoimi aluzjami i zagajaniem ( lub jak Cyganka swoją ofiarę).
        Jego natarczywość spowodowała zamiast uległości przyrost nastrojów
        buntowniczych (wtedy sobie jeszcze nie kojarzyłem ,że to nasz bohater).
        Dałem więc kabaretowi „Klika”.
        Cały czas jednak myślałem ,że kurcze to chyba był prezydent naszego miasta, że
        go zbyłem jak Cygankę (choć na to zasłużył). Pomyślałem ,że to nic, że był
        natarczywy (lekko arogancki).Robił to dla miasta...
        Szukałem go w drodze powrotnej ale nie znalazłem...
        Żałuję.



        p.s. Jeżeli chodzi o zarzuty Ninny to też nie bardzo...
        Moim zdaniem Ikea jest jak Shimano w sprzęcie rowerowym: pokrywa cały zakres
        rynku-od jednorazówek po sprzęt wyczynowy ! To nie prawda więc że robi tylko
        sprżet słabej jakości.
        Prawdą jest natomiast,że w Polsce jest to sprzęt drogi !
        • Gość: NINNA Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: 138.227.189.* 02.11.01, 11:43
          Gość portalu: atomski napisał(a):
          > p.s. Jeżeli chodzi o zarzuty Ninny to też nie bardzo...
          > Moim zdaniem Ikea jest jak Shimano w sprzęcie rowerowym: pokrywa cały zakres
          > rynku-od jednorazówek po sprzęt wyczynowy ! To nie prawda więc że robi tylko
          > sprżet słabej jakości.
          > Prawdą jest natomiast,że w Polsce jest to sprzęt drogi !

          Ja tylko mowie co prawie wszyscy Szwedzi mysla. Jesli chca miec dobre meble
          kupuja je wszyscy gdzies indziej. IKEA po prostu jest. Ja na nia nie narzekam bo
          ich w wiekszosci lubie. To jest czesto zajecie na weekend u wielu ludzi. Jedzie
          sie do IKEI oglada meble, cos kupi. Potem idzie sie z dzieciakami do McDonaldu co
          lezy na drugiej stronie parkingu. Obok mamy supermarket, gdzi mozna kupic
          jedzenia na nastepny tydzien. Do tego pelno innych supermarketow, np budowlanych
          i sprzetu elektornicznego. A ze pelno ludzi przyjezdza w te okolice to jest duzo
          sklepow z ubraniami (takich co ich jest duzo w centrum). Centrum miasta nie jest
          juz najwazniejszym miejscem na "shopping". Tylko wlasnie miejsca pod miastem z
          supermarketami i wieeeelkim parkingiem. Jest glupie pozbycie sie IKEI z
          Bydgoszczy. Bo takie miejsca daja duze pieniadze.

          IKEA bardzo sie meczy zeby produkowac meble jak najtaniej, i czesto sa one
          zrobione w ten sposob, ze by ci wlosy ze zdziwienia stanely na glowie. Np, co
          powiesz o nadmuchiwanej sofie? Czy to jest dobra jakosc?

          Lubie chodzic do IKEI bo zawsze mnie na cos stac i maja duze ilosci ciekawych
          pomyslow i ciekawego sprzetu, jak lustra, wazony i tak dalej. Moje lozko tez jest
          od nich i jest calkiem fajnej jakosci (wielkosc 2 x 1,60 m). Od nich mam tez stol
          pod kwiaty pod oknem i meble do pracowni (z komputerami). Do tego troche
          dupereli. Wszystko inne jest kupione w sklepach lepszej jakosci.

          Ale niestety duzo ich mebli jest albo fajnego wygladu i tandetnej jakosci. Albo
          sa dobrej jakosci, ale cholernie nudnego wygladu. Czasami doslownie brzydkie.

          Jeden dobry pomysl co mieli, to podloga Tarkett, co sprzedawali za 99,00 SEK za
          m^2 (metr kwadratowy). Z gwarancja ze kazdy idiota potrafi ja polozyc. I ze jesli
          sie komus nie uda to przyjada i zdejma. Do tego jest gwarancja na 10 lat.
          Oczywiscie zrobilismy remont sypialni :o)

          Niestety zdaza sie (troche za czasto), ze kupionych mebli nie da sie skrecic, bo
          albo przyslali zle srobki, albo nie te czesci mebla.

          //NINNA
          • Gość: Fore Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 10:11
            Zgadzam się z Toba w 99%, nazwa IKEA nie jets automatycznie gwarancją jakości.
            Wiem także, że część mebli sprzedawanych w polskich IKEA pochodzi z polskich
            fabryk, a wręcz "cichociemnych" zakładów. Meble są drogie i często dość
            toporne. To, co mi się podoba w IKEA to POMYSŁ - czasem naprawdę mogą człowieka
            zadziwić jakimś pierdołem - typu:wieszak na ścierki w kuchni, wieszak na ...
            rurę do odkurzacza, sa mistrzami w doradzaniu, jak w dość zorganizowany sposób
            poupychać rzeczy w swoim mieszkaniu. Wydaje mi się, że w IKEA są dobre rzeczy
            do garaży, piwnic, pomieszczeń gospodarskich, bieliźniarek itp.
            Pozdrawiam
            Fore
    • Gość: Ted® Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 20:45
      teraz zrozumialem


      obawiam sie jednak. ze masz marzycielskie mniemanie o ikei
      'kopernik' przy ich produktach to toyota stolarstwa (mam na mysli jakosc nie
      wzornictwo)
      jako meble garazowe ok, ale chyba nie o tym marzysz
      • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.01, 10:21
        Przecież napisałem,że IKEA zupełnie jak shimano w sprzęcie rowerowym pokrywa
        zapotrzebowanie każdego klienta.
        Od jednorazówek (sis 7) po sprzęt do końca życia (Deore XT np).
        Prawdą jest natomiast,że Polaków nie stać na meble z górnej półki tego
        koncernu.Kupują w promocjach ,jak najtaniej .
        I to błąd .Utarło się ,zę Ikea robi super trwałą rzecz nawet za 30 złotych.
        Wcale tak nie jest.Ikea ma szeroki asortyment mebli jednosezonowych.Szwedom tak
        się poprzewracało z tego dobrobytu w głowach,że nie chcą mieć tych samych mebli
        na drugi rok.Kupują więc najnowszy ,tegoroczny model,by za rok go wyrzucić i
        inaczej umeblować swoje mieszkanko nowym jednosezonowym meblem !
        Tymczasem Polacy uciuławszy w końcu kwotę na fotel w promocji myślą ,że
        chwycili pana Boga za nogi i mają super mebel do końca życia.
        Tymczasem ,te -nazwijmy wielosezonowe- są naprawdę na polskie warunki drogie i
        nie podlegają zwykle promocjom.Stąd moim zdaniem takie rozczarowanie jakością .

        Ikea dla mnie ma jednak inną ,jeszcze ważniejszą przewagę,o którą mi chodziło
        porównując do meblościanki "Kopernik"
        WZORNICTWO .BOGACTWO FORMY.

        • Gość: MONK Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 18:58
          Mamy troche inne zdanie na temat tej inwestycji i to sie pewnie nie zmieni, nie
          szkodzi - nie musi.
          Wg. mnie z kazdego inwestora trzeba, brzydko mowiac, zedrzec jak najwiecej a
          wygospodarowane nadwyzki przeznaczac na inne cele. Ikea dla mnie nie stanowi
          wyjatku.
          Wg. Ciebie nalezy troche odpuscic Szwedom, bo to co propunuja (czyli IKEA)
          podnosi prestiz miasta.
          Mysle ze mozna miec i to i to (dodatkowa kase i IKEĘ).

          Zgadzamy sie chyba, że:
          1.Jasiakiewicz chce dobrze dla miasta, nawet za cene gangsterskich manewrow
          2.Ze Ikea to swietne meble i taki sklep powinnien u nas powstac (natomiast
          jestem pewien ze nie powstanie on w Toruniu gdzie Szwedzi zwyczajnie nie chca
          inwestowac).

          PS. Wszystko wskazuje na to ze miasto i tak odpuscilo targowanie sie z IKEA
          takze twoja wizja wygrala
          pozdr
          • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 14:01
            Gość portalu: MONK napisał(a):

            > Mamy troche inne zdanie na temat tej inwestycji i to sie pewnie nie zmieni, nie
            >
            > szkodzi - nie musi.
            > Wg. mnie z kazdego inwestora trzeba, brzydko mowiac, zedrzec jak najwiecej a
            > wygospodarowane nadwyzki przeznaczac na inne cele. Ikea dla mnie nie stanowi
            > wyjatku.
            > Wg. Ciebie nalezy troche odpuscic Szwedom, bo to co propunuja (czyli IKEA)
            > podnosi prestiz miasta.
            > Mysle ze mozna miec i to i to (dodatkowa kase i IKEĘ).

            Tu się zgadzamy


            > Zgadzamy sie chyba, że:
            > 1.Jasiakiewicz chce dobrze dla miasta, nawet za cene gangsterskich manewrow
            Tak,ale mam pewne zastrzeżenia i obawy.
            > 2.Ze Ikea to swietne meble i taki sklep powinnien u nas powstac (natomiast
            > jestem pewien ze nie powstanie on w Toruniu gdzie Szwedzi zwyczajnie nie chca
            > inwestowac).

            Ikea robi różne meble.Swietne też.Na pewno ładne i każdy coś znajdzie dla siebie.
            Nie jestem pewny co do ich niechęci inwestowania w Toruniu.
            Przecież Ikea oferuje transport.Kilometrów między naszymi miastami za wiele nie
            ma ,więc to nie problem.Problemem jest raczej to,ze długo trzeba czekać na wolny
            ich termin.
            To prawda ,ze część bydgoszczan zrezygnuje z wycieczki do Torunia i kupi w jakimś
            osiedlowym sklepie meblowym.Ale to będzie -sorry- drobnica. Myślę ,ze ci co będą
            myśleli o czymś więcej niż stojak ,czy półeczka i będą np chcieli kupić meble do
            całego domu ?
            Ci są najlepszymi klientami,a ta odległość ich raczej nie zniechęci.
            Na pewno IKEA rozważa nas jako całość :BYDGOSZCZ=TORUŃ= 600 tys. rynek zbytu +
            województwo.Tylko dlatego nie postawili jeszcze drugiego sklepiku we Wrocławiu
            czy pierwszego w Szczecinie.
            Oni nas rozpatrują jako województwo!
            Zapewne najlepszą lokalizację mamy my,ale i skutecznie ich zniechęcamy.

            > PS. Wszystko wskazuje na to ze miasto i tak odpuscilo targowanie sie z IKEA
            > takze twoja wizja wygrala
            > pozdr


            Szybko mów skad to wiesz ,bo ja cały czas siedzę w książkach i wymyślam tortury
            dla naszego pana prezydenta...
            • Gość: MONK Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 17:48
              dopiero wrocilem do Bydgoszczy ale juz ci odpowiadam - o odpuszeczeniu ostrego
              targowania pisala zdaje sie sobotnia Gazeta Pomorska.
              PS w BYdgoszczy sa tez calkiem przyzwoite sklepy meblowe np Dom i Styl na
              Fordonskiej
              • Gość: atomski do małgośki,fina i zdziśki i monka i w ogóle.... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 22:07
                Zdzisia ma rację .Syndyk jest stroną jak najbardziej zainteresowaną (choć nie
                uniknął też pewnych uchybień) ,bo chce jak najszybciej –brzydko mówiąc- opchnąc
                resztki po ROMECIE i odzyskać część pieniędzy po długach zakładu.
                Tymczasem hale stoją, syndyk płaci za utrzymanie, a innych chętnych na teren
                jakoś nie widać.Jeśli nie IKEA, to kto ?

                Mamy więc trzy (cztery) strony konfliktu : prezydent miasta (stroną może być
                reszta ze strony miasta,bo prezydent nie pytał nikogo o zdanie) ,IKEA i syndyk .

                Prezydent twardym gościem jest. Sam przeciw wszystkim zainteresowanym.
                Spodziewam się ,że jeżeli jednak IKEA się postawi (też na tym straci pieniążki,
                bo trochę już zainwestowała ) to będzie miał przeciw sobie mieszkańców miasta.
                Pewnie będzie to jego ostatnia krucjata...
                Jeżeli zaś IKEA ulegnie –prezydent zyska jedynie kawałek nowej drogi
                (dwanaście kosztowało przerobienie Fordońskiej na potrzeby Auchana ) Na nic
                więcej.
                Licha zasługa,szybko zostanie zapomniana,chyba ,że prezydent zafunduje miastu
                jakiś wielki pomnik ze swoją osobą w roli głównej. Na tyle duży by był w
                miescie taką dominantą jak Pałac Kultury i Nauki,który prawie z każdego miejsca
                stolicy widać i na podstawie jego położenia można się orientować.wtedy nie
                zapomnimy o dokonaniach naszego „największego” prezydenta !

                Finie ja też czytałem ten artykuł. Wynika z niego jedynie ,że obie strony równo
                kręcą.
                Szkoda tylko ,że o tak marne w skali miasta pieniądze.Np. renowacja
                ratusza :etap I : 17 mln pln.
                Osobiście byłbym po stronie prezydenta w sprawie tych dodatkowych 10 mln ,gdyby
                nie wyskakiwał jak Filip z konopi w ostatniej chwili. To jest żenujące wprost
                postawienie sprawy ,bo faktycznie warunki zabudowy na ten teren są tylko do
                końca roku. Wiedział o tym i prezydent i IKEA.Dlaczego więc nie ustalił
                wcześniej dodatkowych roszczeń ?
                Negocjacje trwają już półtoraroku !!!
                To ,że się tłumaczy,że to za karę ,że Ikea nie dogadała się z Auchanem i teraz
                trzeba znowu rozkopywać –między bajki proszę. Wczesniej tłumaczył nieco
                inaczej,więc to kolejna historyjka wymyślona na poczekaniu !!!

                Jakich to niesamowitych rzeczy dokonał prezydent w naszym mieście małgosiu ?
                Normalną praktyką jest np. zmuszanie hipermarketów do przebudowy i wpłacania
                pieniążków na miasto .Pan J. Nie odkrył tu Ameryki.
                Numery z wydziwianiem na halę sportową są natomiast już dyskwalifikacją !
                Nie chciałabyś np. zajrzeć do Włocławka i zobaczyć co tam wybudowano w tym
                czasie ?
                A może do Płocka ?
                To jakież niesamowite osiągnięcia na swoim koncie ma nasz prezydent miasta ?

                Monk chyba jednak się pośpieszyłeś :))))))))))))))))))))))))

                • Gość: atomski Info nieoficjalne IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.12.01, 11:36
                  IKEA wycofała się z kupna terenu po Romecie .
                  • Gość: MarcinK Re: Info nieoficjalne IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 18.12.01, 12:23
                    Witam

                    Tak sobie patrze na te wasza dyskusje o Ikei i mysle, ze nie nalezy sie dziwic, ze Ikea
                    sie wycofala. Oni sami bardzo lubia robic super interesy, a gdy im nie wychodzi to
                    obrazeni sie wynosza. Przykladem moze byc Lodz. Wiele lat temu kupili na przedmiesciach
                    Lodzi sporo ziemi rolnej i to niezlej kategorii. Potem starali sie to przekwalifikowac pod
                    budowe hipermarketu. Jednak jako, ze byla to ziema wyskokiej kategorii zgode musialo
                    wydac ministerstwo rolnictwa. Oczywiscie takiej zgody nie wydalo. Ikea sie obrazila i
                    od tej pory (a dzialo sie to okolo 1995 roku) nic w Lodzi nie postawila.
                    I nikogo tu nie obrazajac Lodz jest ciut wiekszym rynkiem niz Bydgoszcz-Torun, bo samo
                    miasto (bez satelitow) to 800tys. mieszk., a aglomeracja (do 1 godziny dojazdu) to
                    1,5mln. mieszk. I Ikea to olala. Olewam wiec i ja Ikee.

                    Pozdrowienia dla Bydzi, MarcinK
                  • Gość: małgośka Re: Info nieoficjalne IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.01, 19:04
                    Gość portalu: atomski napisał(a):

                    > IKEA wycofała się z kupna terenu po Romecie .

                    cos wiesz, atomski z pewnego źrodla, czy tylko takie gadu - gadu ? bo gdyby to
                    było pewne to moim zdaniem jednak wielka szkoda i oznaczałoby, że Prezydent
                    przedobrzył a wątek trzeba zamknąć, bo nie ma już oczym mówić pozdrawaim małgośka

    • Gość: sz mozna przecie do Torunia IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.12.01, 12:21
      na wycieczke do IKEJI po zakupy
      co to szkodzi
      niedaleko jest
      tak
    • Gość: ka-jot Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.polkos.com.pl 18.12.01, 14:12
      Tak sobie czytam ten wątek i odnoszę wrażenie, że atomski należy do tych ludzi,
      którzy by nawet obmniżyli cenę, byleby tylko Ikea nyła w Bydgoszczy. Minęły już
      czasy, kiedy to nam stawiano warunki, teraz my możemy je stawiać. Pan
      Jasiakiewicz właśnie to robi - stawia warunki. A że nie robi to w elegancki
      sposób... Mam wątpliwą przyjemność pracować z Duńczykami i Niemcami i wierzcie
      mi, oni wcale nie są eleganccy. Liczy się tylko ich interes, my, Polacy
      jesteśmy tylko tanią siłą roboczą. Dlatego uważam, że pan Prezydent robi dobrze
      i zdziera z zagranicy tyle ile się da. Poza tym, przecież on nie bierze tego do
      swojej kieszeni, tylko do kasy miasta.
      A tak poza tym, to fajnie by było mieć Ikeę po ręką, ale nie za wszelką cenę!!!
      • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 10:44
        Daleki jestem od obniżania cen. Ja wytykam dziwne wyskoki pana prezydenta
        miasta w ostatniej chwili.Trzeba było od razu walić cenę.Tak byłoby nieco
        uczciwiej ,prawda ????
        Po drugie ,w tym miejscu powstanie zapewne Carefour (chyba tak się to pisze )
        Nie będę chyba się rozpisywał po raz kolejny na różnicą między IKEĄ a każdym
        hipermarketem spożywczym.
        Jeżeli Ikei nie ma w Łodzi to tym bardziej powinniśmy starać się o to by
        stanęła u nas. "Mamy 400 tys miasto ,a IKEA stoi u nas ,nie w Łodzi" :)))))))))
        • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 13:07
          Na dzień dzisiejszy IKEA wycofała sie na 100 % z kupna gruntu od syndyka masy
          upadłościowej po ROMECIE.
          Czemu tak się stało ?
          Mam trzy pomysły :
          1. Prezydent chciał dobrze dla miasta.
          2. Prezydent miał w tym cichy interes.

          Ad. 1. Trudno w to uwierzyć ,bo nikt nie da za ten teren więcej od IKEI .Koszty
          modernizacji węzła, rozbiórki hal produkcyjnych ,rekultywacji terenu.
          Do tego pewien prestiż dla miasta...

          Ad. 2. Ktoś z kolegów pana prezydenta chce kupić ten teren za znacznie mniejsze
          pieniązki i przeznaczyć ten teren pod inną działalność,albo poźniej odsprzedać .
          Syndyk bowiem ma nóz na gardle i nie może czekać w nieskończoność na
          najlepszego oferenta.
          A może dlatego ,że -ponoć na terenie POLMOZBYTU - ma powstać sklep
          meblowy ,którego jednym z udziałowców jest kolega pana prezydenta ?


          25 mln złotych dla miasta ,oprócz kosztów doprowadzenia tego terenu do stanu
          pozwalającego cokolwiek zbudować okazały się więc zbyt duże dla IKEI.
          Chyba jednak będziemy jeździli do Torunia

          To co ustawiamy na Starym Rynku pręgież ???


          • Gość: oburzony Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.01, 17:04
            Od samego początku Pan Prezydent wykonywał totalną olewkę jeśli idzie o IKEA.
            Na spotkaniu Dyrektora IKEA z Prezydentem w lipcu 2000, Dyrektor IKEA
            powiedział Jasiakiewiczowi, że 18 września w Bydgoszczy odbędzie się spotkanie
            Rady Nadzorczej IKEA w sprawie zaakceptowania lokalizacji sklepu na terenie
            ROMETU. Prezydent obiecał, że przyjmie na spotkaniu przedstawicieli światowego
            zarządu z legendarnym jej założycielem Ingwarem Kampradem, już w lipcu
            Prezydent zapisał w kajet termin spotkania, i co, i na trzy dni przed
            spotkaniem WASZ Przezydent odwołał wizytę, tłumacząc się pilnymi zajęciami.
            Prawdą jest, że IKEA nie jest zwykłym hipermarketem. Oprócz prowadzenia już 7
            sklepów w Polsce IKEA ulokowała u nas wielką produkcję (również w kujawsko-
            pomorskim) ponad 35% światowych dostaw mebli do sklepów IKEA pochodzi właśnie z
            Polski, Szwedzi zatrudniają w naszym kraju kilkanaśnie tysięcy ludzi. Panie
            Prezydencie takiej firmy się nie obraża!!!
            Trzeba kompletnie nie mieć poczucia rzeczywistości aby w dzisiejszej dobie
            światowej recesji obrażać i wyrzucać z miasta Inwestora, który chce tam
            zainwestować (pomiędzy ziemią, wyburzeniem strych hal, budową nowego sklepu,
            węzła komunikacyjnego i całej towarzyszącej infrastruktury) chyba ze 100
            milionów złotych!!!!!
            Pan Prezydent wyrażając zgodę na budowę węzła komuniakcyjnego dla Auchan odciął
            wszystkich obecnych użytkowników terenów porometowskich od lewoskrętu w ulicę
            Fordońską, znakomicie utrudniając wjazd i wyjazd z Rometu. Właśnie 14-to
            milionowa inwestycja, którą miała wykonać IKEA, w założeniach miała również
            naprawić ten ewidentny błąd Prezydenta Jasiakiewicza.
            Tak, prawdą jest, że Jasiakiewicz zażądał 10-cio milionowego grantu OPRÓCZ
            wybudowania węzła na ulicy Fordońskiej.
            Jeśli do biznesmena przychodzi łysy, napakowany w dresie i żąda 10 milionów "za
            ochronę" to jest to zwykły bandytyzm i można iść na policję. Nawet nie wiem po
            co to napisałem, tak mi się skojarzyło..........
            • Gość: fin Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 21.12.01, 09:11
              No cóż. Jesli rzeczywicie jest to definitywny koniec negocjacji IKEI z miastem, to byłaby to
              pierwsza wielka porażka Jasiakiewicza. IKEA to na pewno nie to samo, co hala sportowa,
              multikino czy inwestycja przemysłowa. Ale to na pewno dużo więcej niż kolejny hipermarket. No i
              te 14 nowych baniek oczywiscie także drogą nie chodzi. Miałem nadzieję, że żądanie kolejnych
              10 mln to tylko punkt wyjscia do przetargu, i strony zgodzą się na jakis kompromis. A tu wygląda
              na to, że IKEA trzasnęła drzwiami. I chyba nie jest to zagrytka taktyczna, bo jak już
              rozmawialismy, 31 grudnia traci ważnosc decyzja dotycząca zabudowy tego terenu, więc czasu
              pozostało chyba już zbyt mało (chociaż nigdy nie wiadomo). No i człowiek z IKEI, ktory
              wypowiadał się na ten temat zostawił sobie furtkę i cos jakby propozycję dalszych negocjacji
              "będziemy dalej szukać terenow w regionie".
              Więc może to jeszcze nie koniec? (czy znacie bajkę o łodzi? he, he a raczej buuuuu)
              Pozdr
              • Gość: oburzony Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 10:51
                O ile IKEA nie dojdzie do porozumienia tu i teraz (do Sylwestra) to chyba
                trzeba będzie zapomnieć o sklepie w Bydgoszczy. Bo jeśli Prezydent żąda 10
                baniek za IKEA w Romecie to dlaczego ma żądać mniej za IKEA w punkcie B czy C??
                Poza tym w Nowy Rok upływa ważność WZiZT (warunki zabudowy) a na nowe trzeba
                czekać teraz około 2 lat (takie są nowe przepisy). IKEA jest gotowa do złożenia
                dokumentów w UM w terminie (projekt budowlany jest gotowy)konieczne jest
                jedynie podpisanie umowy z miastem.
                W Naczelnym Sądzie Administracyjnym ciągle czeka na swoją kolej sprawa ROMETU i
                jego obecnych współwłaścicieli przeciwko Miastu o wybudowanie węzła
                komunikacyjnego dla Auchan, który odcina tereny porometowskie od ulicy
                Fordońskiej. A co będzie jeśli Miasto przegra i prawomocnym wyrokiem Sądu
                Najjaśniejszej Rzeczypospolitej zostanie zmuszone do wybudowania za miejskie
                (czytaj nasze)pieniądze węzła, który IKEA chce wybudować za swoje?????? Czy
                znów usłyszymy "ale ja chciałem dobrze, tylko mi nie wyszło". Może ideałem
                będzie człowiek, który "chciał źle i też mu nie wyszło"
                Dopóki na kalendarzu jest rok 2001 nie jest za późno!!!!!!!!!
                • Gość: fin Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 21.12.01, 11:05
                  Gość portalu: oburzony napisał(a):
                  > W Naczelnym Sądzie Administracyjnym ciągle czeka na swoją kolej sprawa ROMETU i
                  > jego obecnych współwłaścicieli przeciwko Miastu o wybudowanie węzła
                  > komunikacyjnego dla Auchan, który odcina tereny porometowskie od ulicy
                  > Fordońskiej.

                  Co prawda w naszych sądach wszystko jest możliwe, ale gdyby miasto przegało tą sprawę, to
                  byłby absurd. Nie jest przecież tak, jak napisales, że: "węzła komunikacyjnego dla Auchan, który
                  odcina tereny porometowskie od ulicy Fordońskiej". Nie odciana od fordońskiej, tylko
                  uniemożliwia skręt w lewo, a w prawo nie ma problemów (tak przynajmniej mi się wydawalo, jak
                  ostatnio tamtędy jechalem). Miasto nie może nikogo odcinać od sieci komunikacyjnej, ale nie
                  musi przecież zapewniać skrętu w każdą stronę, ostatecznie to jest droga dwujezdniowa i trzeba
                  się z tym pogodzic.


                  > węzła, który IKEA chce wybudować za swoje??????

                  A to jest prawda, także pisałem, że te 14 mln to nie byle co.


                  > Dopóki na kalendarzu jest rok 2001 nie jest za późno!!!!!!!!!

                  Popieram, także mam cichą nadzieję, że jeszcze cos z tego bedze.
                  Pozdr
                • Gość: atomski Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 11:09
                  To kto zajmie się budowaniem jakiegoś solidnego pręgieża Na Starym Rynku ?
                  Zaczniemy chyba chłostę,tortury ,itp od nowego roku ???
                  Czy mam już układać dalszy ciąg programu artystycznego dla pana "naszego"
                  prezydenta ????
    • Gość: obrażony Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.01, 04:56
      IKEA
      Jednak rozmawiają

      Władze miasta twierdzą, że jest jeszcze szansa na powstanie w naszym
      mieście salonu meblowego szwedzkiej firmy IKEA.
      - Rozmowy przedstawicieli Urzędu Miasta i IKEI nie zostały zerwane -
      twierdzi Wojciech Woźniak, rzecznik prasowy prezydenta Bydgoszczy. - Również
      obecność IKEI w Bydgoszczy nie została przesądzona. W tych dniach wspólnie
      ustalono i zaakceptowano termin oraz temat następnego spotkania.
      Wprawdzie syndyk masy upadłościowej "Rometu" wyznaczył na 18 grudnia
      termin stawienia się przedstawiciele IKEI u notariusza w celu podpisania umowy
      sprzedaży ziemi pod inwestycję, a następnie miał przystąpić do rozmów z innymi
      zainteresowanymi, ale niewykluczone, że i on powróci do rozmów ze Szwedami.
      Przypomnijmy, iż IKEA, w zamian za pozwolenie budowy zjazdu z ul.
      Fordońskiej do terenów po "Romecie" zadeklarowała m.in. wykonanie tego zjazdu
      oraz częściowe sfinansowanie budowy kładki nad ul. Fordońską.


      (2001-12-24)


      Agata Kozicka

      Taki oto artukuł ukazał się w Gazecie Pomorskiej w samą wigilię, dobre chociaż
      i to, że rozmowy są prowadzone, jeszcze nic straconego. Gorzej będzie po Nowym
      Roku kiedy WZiZT na ROMET stracą ważność. CZEKAMY!!!!!!!!!
    • Gość: PIT Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 11.01.02, 20:20
      Miasto podpisało umowę z IKEA. SŁowem - market powstanie w B. Zainteresowanych
      odsyłam do portalu urzędu miejskiego. IKEA przekaże 1 mln zł grantu zamiast
      postulowanych 10 mln oraz przebudowę ul. Fordońskiej.
      • krotoss Jest!!!! 11.01.02, 21:27
        Gość portalu: PIT napisał(a):

        > Miasto podpisało umowę z IKEA. SŁowem - market powstanie w B. Zainteresowanych
        > odsyłam do portalu urzędu miejskiego. IKEA przekaże 1 mln zł grantu zamiast
        > postulowanych 10 mln oraz przebudowę ul. Fordońskiej.

        No i super!!!!!!! ^_______^

        KroTosS

        Ps.cieszy mnie lokalizacja tego bo wraz z Auchanem i jego infrastruktora Ikea i
        czescua Rometu, ktora zostanie w rekach innych firm, stworzy poczatek spoiwa
        dzieki ktoremu dzielnica Fordon bedzie blizsza do Bydzi, bo tak to za duzo
        wolnej przestrzeni bylo.
        • Gość: atomski Re: Jest!!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 22:26
          Wg dzisiejszej G.Pomorskiej Na początku ów grant miał wynosić 650 tyś pln na
          rzecz miasta . W ostatniej chwili pan prezydent wyskoczył z kwotą 10 mln
          złotych . Skończyło sie dziś na 1 mln złotych ...
          Ta wstrętna i tak nielubiana z jakichś powodów przez pana prezydenta miasta
          IKEA normalnie wykręciła się sianem ???

          Łączę się dzis panie prezydencie z panem telepatycznie...
          ...przy pifku...
          ...tylko że ja nie zapijam smutków i bólów urażonej ambicji :))
          • Gość: fin Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 12.01.02, 08:42
            Gość portalu: atomski napisał(a):
            > Wg dzisiejszej G.Pomorskiej Na początku ów grant miał wynosić 650 tyś pln na
            > rzecz miasta .

            Atomski, nie czytałem co prawda Pomorskiej, ale to chyba jakas lipa. Te 650 tys. to kwota o której
            ja pierwsze słyszę. Również w tym wątku, choc napisalismy na temat tej sprawy dużo, nikt z
            piszących nie wspomniał, że miało być jakies 650 tys. Ty również pisałes, że była uzgodniona
            z IKEĄ kwota na przebudowę węzła komunikacyjnego I NIC PONADTO, "a tu Jasiakiewicz
            wyskakuje nagle z ządaniem 10mln". Przypomnij sobie o tym wszystkim. Nie wiem, dlaczego
            Pomorska, teraz po prawie 3 miesiącach od tych wydarzeń pisze cos zupełnie innego, niż pisała
            do tej pory. Może chce zdyskredytować Jasiakiewicza?
            W swietle tego, co pisalismy do tej pory w tym wątku, ta umowa to DUŻY SUKCES Jasiakiewicza.
            Wywalczył wszystko to, co było uzgodnione z IKEĄ w pierwszych uzgodnieniach, pod koniec
            października, a PONADTO jeszcze 1 mln zł.


            > W ostatniej chwili pan prezydent wyskoczył z kwotą 10 mln
            > złotych . Skończyło sie dziś na 1 mln złotych ...
            > IKEA normalnie wykręciła się sianem ???

            Tak, czy owak, są to pieniądze DODATKOWO wytargowane przez Jasiakiewicza. Gdyby
            Jasiakiewicz zgodził się na warunki IKEI w październiku, nie było by także tego miliona (a milion
            także "drogą nie chodzi")


            > Łączę się dzis panie prezydencie z panem telepatycznie...
            > ...przy pifku... tylko że ja nie zapijam smutków i bólów urażonej ambicji :))

            Nie sądzę, żeby Jasiakiewicz popijał pifko. Raczej dla uczczenia sukcesu strzelił sobie koniaczek.
            Bo to starcie z IKEĄ, to wygrał on. Co prawda nie wygrał tyle, ile pierwotnie chciał, ale cos
            niecos jednak wygrał.
            Pozdr
            • .tomcio. Re: Brawo Jasiakiewicz 12.01.02, 08:56
              A i do tego wszystkiego będziemy mieli w Bydzi IKEĘ i nie będziemy musieli
              jeździć na zakupy do Poznania czy Warszawy. Ja tam się cieszę i uważam, że ten
              milon też się przyda.

              Tomcio
              • Gość: atomski Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.02, 23:05
                fin jesteś w błędzie .
                Podczas medytacji miasta i IKEI -IKEA zobowiązała się się do rekultywacji
                terenu,opracowania dojazdu (ok 12 mln ) złotych i grantu . Wg Pomorskiej to
                było właśnie 650 tys. I było OK . Wszyscy byli zgodni . Tak było do czasu
                wykręcenia nie 650 tys tylko 10 mln na poczet grantu . I tu zaczął się
                dym .IKEA się obraziła. Ostatecznie ku naszemu szczęściu Jasiakiewicz ustąpił i
                zyskał 350 tys w stosunku do punktu wyjścia ,co jest jego taktyczną porażką -
                jak w mordę strzelił ( gdzie jego 10 mln ,a gdzie 1 mln ???) .

                • .tomcio. Re: Brawo Jasiakiewicz 13.01.02, 09:09
                  Wybacz atomski, że się wtrącę, ale jeżeli mówisz, że w stępnej fazie było 650
                  tys, a po wszelkich negocjacjach i obrażeniach IKEI, jest 1 mln. To
                  Jasiakiewicz wytargował 350 tys. to chyba jednak zysk.

                  Tomcio
                  • krotoss Re: Brawo Jasiakiewicz 13.01.02, 16:00
                    .tomcio. napisał(a):

                    > Wybacz atomski, że się wtrącę, ale jeżeli mówisz, że w stępnej fazie było 650
                    > tys, a po wszelkich negocjacjach i obrażeniach IKEI, jest 1 mln. To
                    > Jasiakiewicz wytargował 350 tys. to chyba jednak zysk.

                    Zyska tak, ale inie wiadomo czy sukces czy "pyrrusowe" zwyciestwo-to zalezy co
                    zakladano na poczatku bo wiadomo ze jak sie chce sprzedac auto za 25 tys
                    wystawia sie cene np 30tys. W kazdym razie jest oki jest i chocby ten jeden mln
                    i 12mln na droge no i IKEA.

                    KroTosS
                    • Gość: fin Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.01.02, 16:19
                      Atomski, KroTosS, co Wy tutaj wykręcacie kota ogonem?? Że Pomorska bajdurzy cos o jakims
                      grancie, który jakoby miał być obiecany pdzez IKEA już przedtem to Wy od razu to łykacie?
                      Powtarzam jeszcze raz: przedtem nic się o tym grancie (650 tys.) nie mówiło. Nie mówilismy o
                      tym ani my w tym wątku, ani chłopak z Gdanska (oburzony), który był nieźle zorientowany. Jesli
                      kiedys czytaliscie cos na ten temat, to dlaczego nikt tego tematu nie poruszył wczesniej? Również
                      IKEA nigdy (ja w każdym razie nie spotkałem się z tym) o tym nie wspominała publicznie (a
                      wtedy, kiedy przed swiękami postraszyli, że rezygnują z dalszych rozmów, takiego argumentu (650
                      tys.) na pewnoi by użyli).
                      A gdyby nawet było te 650 tys. (zaznaczam, że ja w to nie wierzę), to i tak Jasiakiewicz uzyskał
                      350 tys. w 3 miesiące. Zarobił więc na pensję dla siebie i jeszcze kilkudziesięciu urzędników z
                      ratusza.
                      Już nie brońcie tak tej IKEI. Pożyjemy, zobaczymy, oby się nie okazało, że zafundują nam
                      kolejny blaszany hangar (kolo z Gdańska pisał o inwestycji łącznie 100mln., obawiam się, że
                      jednak zdrowo przesadził).
                      Pozdr
                      • krotoss Re: Brawo Jasiakiewicz 13.01.02, 16:24
                        Fin przeczytaj uwaznie to co napisalem jeszcze raz bo nie zrozumiales. Nie
                        pisalem ze byl ten grant wczesniej tylko przyjolem to do wiadomosci z info
                        atomskiego, ktory byl dotad b.dobrze zorientowany wiec mu wierze. Co do faktu
                        ze zarobil to tez napisalem ze ogolnie stalo sie dobrze, ale na pewno nie ze
                        za malo wynegocjowal.

                        KroTosS
                      • Gość: Gdańsk Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 04:58
                        Tak, tak, jak się podsumuje wszystko co IKEA wyda w Bydgoszczy to dojdzie
                        prawie do "stówy", bo przecież: działka główna, działki okoliczne pod dojazdy,
                        demolka Rometu, rekultywacja terenu pod halami (syf, kiła i mogiła), dojazdy
                        (to juz wiemy - 16 milionów), wreszcie budowa sklepu. W Internecie
                        przeczytałem, że dwa lata temu za wybudowanie sklepu IKEA w Katowicach
                        poznański Budimex zgarnął 36 milionów złotych, teraz to będzie tylko więcej.
                        Jak tak się doda punkt po punkcie to do "stówy" i mało zabraknie. No ale chwała
                        Bogu IKEA będzie w Bydgoszczy.
                      • Gość: kinia Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.polkos.com.pl 14.01.02, 13:16
                        ja sie bardzo cieszę, że w końcu będzie ta IKEA. A atomski to sam nie wie czego
                        chce. Najpierw zżymał się, że prezydent chce jakieś dodatkowe pieniądze, a
                        teraz twierdzi, że wziął za mało. Panie atomski, niechże pan się zastanowi o co
                        panu konkretnie chodzi.
                        • Gość: MONK Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 15:33
                          atomski ma specyficzne nastawienie do IKEI, z tego powodu "spielismy sie" na
                          forum jakis miesiac , dwa temu. Od poczatku bronie Jasiakiewicza - w koncu to
                          co wytarguje idzie do kasy miasta, podejrzewam ze inny prezydent wzialby w lape
                          i byloby po sprawie. IKEA zachowywala sie zenujaco w drugiej fazie negocjacji -
                          ( listy otawrte do miezkancow z przeprosinami ze beda robili zakupy w Poznaniu,
                          fikcyjne negocjacje z zarzadem Torunia - swoja droga taki sklep w 200
                          tysiecznym miescie to jakas fikcja) czesc osob dala sie uwiesc temu belkotowi.
                          Koniec koncow wyszlo dobrze dla nas i dla miasta
                          • Gość: ochman Re: Brawo Jasiakiewicz IP: 194.203.162.* 15.01.02, 15:44
                            Gość portalu: MONK napisał(a):

                            > Od poczatku bronie Jasiakiewicza - w koncu to
                            > co wytarguje idzie do kasy miasta

                            Czy to jednak nie bylo tak, ze Jasiakiewicz zazadal
                            dodatkowych pieniedzy w przeddzien podpisania umowy?
                            Takich rzeczy sie po prostu nie robi...
                            • .tomcio. Re: Brawo Jasiakiewicz 15.01.02, 16:23
                              Gość portalu: ochman napisał(a):

                              > Gość portalu: MONK napisał(a):
                              >
                              > Czy to jednak nie bylo tak, ze Jasiakiewicz zazadal
                              > dodatkowych pieniedzy w przeddzien podpisania umowy?
                              > Takich rzeczy sie po prostu nie robi...

                              Może i się nie robi, ale dla czego bronicie IKEI. W końcu to zagraniczny petent i
                              im zalerzy na rynku zbytu. Niech miasto wyciągnie od nich co się da. Tylko dobrze
                              nam na tym wyjdzie. IKEA myśli, że błyśnie nam swoją nazwą i wszyscy padną od
                              razu na kolna. Ludzie! troszkę patriotyzmu.

                              Tomcio
                              • Gość: ochman Re: Brawo Jasiakiewicz IP: 194.203.162.* 15.01.02, 16:51
                                .tomcio. napisał(a):

                                > Może i się nie robi, ale dla czego bronicie IKEI. W
                                > końcu to zagraniczny petent i
                                > im zalerzy na rynku zbytu. Niech miasto wyciągnie od
                                > nich co się da. Tylko dobrze
                                > nam na tym wyjdzie. IKEA myśli, że błyśnie nam swoją
                                > nazwą i wszyscy padną od
                                > razu na kolna. Ludzie! troszkę patriotyzmu.

                                No to troche o patriotyzmie:
                                Tak samo jak IKEI zalezy na rynku zbytu, tak samo wladzom
                                miasta powinno zalezec na doplywie kapitalu (w tym
                                zagranicznego), miejsc pracy, rozwojowi infrastruktury i
                                w ogole ozywieniu regionu. Pomijam juz sam fakt
                                ulatwienia nabycia mebli z prawdziwego zdarzenia i w
                                duzym wyborze klientom z Bydgoszczy i okolic (nie bede
                                sie tez wyklocal o jakosc ich mebli - od jakiegos czasu
                                nie kupuje sie mebla na "cale zycie").

                                Poza tym autentycznie irytuje mnie postawa
                                "patriotyczna". Z czym do Europy? Do kiedy tolerowac
                                bedziemy bandyckie praktyki zalatwiania przetargow tego
                                typu: zmieniania w ostatnim momencie warunkow umowy czy
                                zadania bardziej lub mniej zaowalowanych lapowek?
                                Zreszta postawa "patriotyczna", jezeli dluzej bedzie
                                tolerowana, odbije sie nam czkawka. Jezeli dalej bedziemy
                                pogwalcac wszelkie cywilizowane zasady zalatwiania
                                interesow to firmy takie jak IKEA wycofaja sie z naszego
                                rynku. I wtedy dopiero bedzie wesolo (ale w 100% swojsko
                                i patriotycznie).
                                • Gość: fin Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.01.02, 17:50
                                  Gość portalu: ochman napisał(a):
                                  > Tak samo jak IKEI zalezy na rynku zbytu, tak samo wladzom
                                  > miasta powinno zalezec na doplywie kapitalu (w tym
                                  > zagranicznego), miejsc pracy, rozwojowi infrastruktury i
                                  > w ogole ozywieniu regionu.

                                  No i to wszystko (w przypadku IKEI) Jasiakiewicz wytargował. I dzięki swojej konsekwencji i temu,
                                  że nie dał się zastraszyć wycofaniem przez IKEĘ z rozmów wytargował więcej niż na początku
                                  miasto miało dostać.


                                  > Do kiedy tolerowac bedziemy bandyckie praktyki zalatwiania przetargow tego
                                  > typu: zmieniania w ostatnim momencie warunkow umowy czy
                                  > zadania bardziej lub mniej zaowalowanych lapowek?

                                  Bandyckie zasady, to zastosował ustawodawca wobec polskich sklepów. Zwolnienia podatkowe,
                                  które otrzymują Zachodnie sieci supermarketów, to paranoja. Zwalniać z podatków należy
                                  inwestycje przemysłowe, ale nie sklepy.

                                  Poza tym własciciele hipermarketów wychodzą z założenia, że co nie zostało zapisane w
                                  umowie, tylko jest "na gębę", to tak jakby nie istniało (przypomnij sobie, co obiecywali Francuzi,
                                  gdy chcieli budować Auchan. I co, gdzie ta kręgielnia??, gdzie multikino przy Auchan??).
                                  Jasiakiewicz postąpił tak samo jak oni: "póki nie ma spisanej umowy", sprawa jest otwarta.


                                  > to firmy takie jak IKEA wycofaja sie z naszego
                                  > rynku. I wtedy dopiero bedzie wesolo (ale w 100% swojsko
                                  > i patriotycznie).

                                  Sklepy? Niech spływają, mała strata (i tak zostaną, bo chcą nam wepchnąć swój towar).
                                  Z hipermarketami nie ma się co cackać. Inwestycje przemysłowe, zwłaszcza w nowoczesne
                                  technologie, o to należy zabiegać bardzo intensywnie (i tu niestety bydgoski ratusz zupełnie nie
                                  ma się czym pochwalić).
                                  Pozdr
                                  • Gość: ochman Re: Brawo Jasiakiewicz IP: 194.203.162.* 15.01.02, 18:19
                                    Fin - nie mozna zmieniac zasad gry w zaleznosci od tego
                                    z kim sie rozmawia. Nie mozna olewac IKEI czy Auchana
                                    tylko dlatego ze to "supermarkety". Wierz mi, ze
                                    nowoczesne technologie, o ktore chcialbys zabiegac nie
                                    przyjda do regionu jezeli wladze beda w ten sposob
                                    traktowaly innych.

                                    Incydent IKEI byl szeroko publikowany w mediach
                                    ogolnopolskich. To ze Jasiakiewicz w wyniku swojego
                                    posuniecia zyskal jakas kase nie ma znaczenia -
                                    odstraszylo to pewnie wielu potencjalnych inwestorow i
                                    miasto na tym straci w ogolnym rozrachunku. Zamiast
                                    targowac sie o kazda zlotowke (pomijam juz sposob w
                                    jaki to zrobil) powinien skupic sie na tym zeby
                                    Bydgoszcz stala sie miastem atrakcyjnym dla inwestorow.
                                    Jezeli nawet nie zobaczymy wymiernych tego efektow juz
                                    jutro, to pewnie za 5, 10 lat bedzie je widac golym okiem.

                                    A to ze prawo polskie zionie dziurami i pelne jest
                                    kretynskich przepisow? Nie powinno to usprawiedliwiac
                                    nieodpowiedzialnych posuniec lokalnych politykow...
                                    • Gość: fin Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.01.02, 18:56
                                      Gość portalu: ochman napisał(a):
                                      > Fin - nie mozna zmieniac zasad gry w zaleznosci od tego z kim sie rozmawia.
                                      > Nie mozna olewac IKEI czy Auchana tylko dlatego ze to "supermarkety".

                                      Ale Jasiakiewicz ich nie olewał. Prowadził z nimi tylko twarde negocjacje. A że w sposób mało
                                      elegancki? A czy te supermarkety postępują w sposób elegancki wobec swoich pracowników?
                                      Stary, gdybym Ci opisał, jak postępuje pewien bydgoski hipermarket, wobec swoich ludzi to bys
                                      nie uwierzył, że na początku XXI w. duża Zachodnia firma może tak traktować swoich
                                      pracowników.
                                      Proponujesz, żeby wszystkich inwestorów traktować jednakowo. A niby dlaczego?? Inwestorzy
                                      chcą miastu zaoferować "swój towar" (miejsca pracy, poprawę infrastruktury, pracę dla drobnych
                                      podwykonawców, czasem dla lokalnych firm budowlanych) i w zamian oczekują, że na tej
                                      inwestycji zarobią. I normalne jest, że miasto inaczej traktuje tych, tkórzy dają "dobry towar"
                                      (dobrze płatne miejsca pracy w nowoczesnych przemysłach bądź usługach, nowoczesne
                                      technologie), a inaczej tych, tkórzy chcą wystawić kolejny blaszak, płacić ludziom głodowe stawki
                                      i wypompowywać z miasta pieniądze (nie płacą miastu podatków lub płacą je w centrali- Wawie).


                                      > Zamiast
                                      > targowac sie o kazda zlotowke (pomijam juz sposob w
                                      > jaki to zrobil) powinien skupic sie na tym zeby
                                      > Bydgoszcz stala sie miastem atrakcyjnym dla inwestorow.

                                      Jesli w miescie będzie dobrze działał przemysł i ponadregionalne usługi, to mieszkańcy będą
                                      mieli kasę i hipermarkety same będą się do nas pchały.
                                      Martwić się trzeba własnie o inwestorów przemysłowych, a z hipermarketów zdzierać, ile się tylko
                                      da, po to, by można było pakować w infrastrukturę miasta, bo to między innymi może sciągnąć
                                      inwestorów przemysłowych.
                                      Pozdr
                                      • ochman Re: Brawo Jasiakiewicz 15.01.02, 19:40
                                        Gość portalu: fin napisał(a):

                                        > Ale Jasiakiewicz ich nie olewał. Prowadził z nimi tylko
                                        > twarde negocjacje.

                                        Jezeli zmienil w ostatniej chwili oferte to znaczy ze
                                        olal. Zreszta nie wazne czy nazwiesz to olaniem czy
                                        nieprofesjonalnoscia, stalo sie to ze szkoda dla
                                        wizerunku miasta jako miejsca na inwestycje.

                                        > A że w sposób mało
                                        > elegancki? A czy te supermarkety postępują w sposób
                                        > elegancki wobec swoich pracowników?
                                        > Stary, gdybym Ci opisał, jak postępuje pewien bydgoski
                                        > hipermarket, wobec swoich ludzi to bys
                                        > nie uwierzył

                                        jeszcze raz - powinno sie tym zajac polskie prawo i nie
                                        usprawiedliwia to prezydenta za to co zrobil (poza tym z
                                        tego co wiem IKEA nie jest taka najgorsza)

                                        > I normalne jest, że miasto inaczej traktuje tych,
                                        > tkórzy dają "dobry towar"
                                        > (dobrze płatne miejsca pracy w nowoczesnych przemysłach
                                        > bądź usługach, nowoczesne
                                        > technologie), a inaczej tych, tkórzy chcą wystawić
                                        > kolejny blaszak, płacić ludziom głodowe stawki
                                        > i wypompowywać z miasta pieniądze

                                        chodzi mi o to zeby kazdy mial takie same warunki do
                                        dyskusji o ewentualnej inwestycji. Firma robi swoja
                                        oferte, a miasto swoja i rozmawiaja o szczegolach. Jezeli
                                        uda im sie dojsc do porozumienia to inwestycja ma
                                        miejsce, a jezeli nie to nie. Natomiast nie mozna jednych
                                        firm traktowac lepiej a drugich gorzej.

                                        > Jesli w miescie będzie dobrze działał przemysł i
                                        > ponadregionalne usługi, to mieszkańcy będą
                                        > mieli kasę i hipermarkety same będą się do nas pchały.
                                        > Martwić się trzeba własnie o inwestorów przemysłowych,
                                        > a z hipermarketów zdzierać, ile się tylko
                                        > da, po to, by można było pakować w infrastrukturę
                                        > miasta, bo to między innymi może sciągnąć
                                        > inwestorów przemysłowych.

                                        z tego co tutaj piszesz wynika ze chociazby potrzeba nam
                                        hipermarketow po to tylko zeby sfinansowaly
                                        infrastrukture. Jezeli bedzie sie ich tak traktowalo jak
                                        Jasiakiewicz potraktowal IKEE, to nie bedzie
                                        infrastruktury (z calymi tego konsekwencjami)

                                        pzdr
                                        • blondynka Re: Brawo Jasiakiewicz 15.01.02, 23:31
                                          Kochani!
                                          Jest Ikea w Bydgoszczy?
                                          jest
                                          Jest 12 mln. na przebudowę infrastruktury?
                                          jest
                                          Jest 1 mln. grant dla miasta?
                                          jest
                                          Zniknie ten postindustrialny koszmar blaszanych baraczków przy jednej z
                                          głównych ulic miasta?
                                          zniknie
                                          Upił się syndyk ze szczęścia?
                                          upił
                                          Atomski napił się pifka?
                                          napił

                                          NO TO KOCHANI STRZELAĆ SZAPANAMI A NIE MARUDZIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • Gość: atomski do kinii -sorry za zaniedbanie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 14:19
                                            Gość portalu: kinia 14-01-2002 13:16

                                            ja sie bardzo cieszę, że w końcu będzie ta IKEA. A atomski to sam nie wie czego
                                            chce. Najpierw zżymał się, że prezydent chce jakieś dodatkowe pieniądze, a
                                            teraz twierdzi, że wziął za mało. Panie atomski, niechże pan się zastanowi o co
                                            panu konkretnie chodzi."

                                            Moje stanowisko pani kinio (czy to nie brzmi głupio ? To może bez panów i pań ?)
                                            jest stabilne jak skała :
                                            1. Jasiakiewicz to prostak
                                            2. Łobuz d-obry na hipermarkety,ale bardziej wyrafinowani inwestorzy to już za
                                            dużo na jego pogrywki (namiętnie wrócę do sprawy hali sportowej )
                                            3.Uważam,ze zgoda IKEI na 1 mln grantu ,to nasz mieszkańców sukces ,a porażka
                                            pana prezydenta i jego fatalnych metod . I dobrze mu tak !! I niech się
                                            cieszy ,że to tak się skończyło ,bo jakby IKEA poszła do Torunia ,to na Starym
                                            Rynku na pewno mielibyśmy używany pręgież :)

                                            Takie jest moje zdanie i zupełnie nie wiem czemu można było odnieść inne (?)
                                            wrażenie


                                            • Gość: atomski do Tomcia: IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 14:24

                                              ".tomcio.@poczta.gazeta.pl 15-01-2002 16:23

                                              Może i się nie robi, ale dla czego bronicie IKEI. W końcu to zagraniczny petent
                                              i im zalerzy na rynku zbytu. Niech miasto wyciągnie od nich co się da. Tylko
                                              dobrze nam na tym wyjdzie. IKEA myśli, że błyśnie nam swoją nazwą i wszyscy
                                              padną od razu na kolna. Ludzie! troszkę patriotyzmu.

                                              Tomcio"


                                              Tomcio nadajesz się na prezydenta naszego miasta dokładnie tak samo jak obecny .
                                              Ten sam system wartościowania inwestora i preferowanie tych samych schematów w
                                              negocjacjach.
                                              Gratuluję


                                              • .tomcio. Re: do Tomcia: 16.01.02, 15:20
                                                Cieszę się się z tego co piszesz - nie nadaję się za prezydenta i za to się nie
                                                biorę, ale na pewno nie będę padał na kolana kiedy usłyszę nazwę zachodniego
                                                supermarketu. Tego nie zrobił Jasiakiewicz - a miasto dobrze na tym wyszło.

                                                Tomcio
                                                • Gość: atomski Re: do Tomcia: IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 15:25
                                                  .tomcio. napisał(a):

                                                  > Cieszę się się z tego co piszesz - nie nadaję się za prezydenta i za to się nie
                                                  >
                                                  > biorę, ale na pewno nie będę padał na kolana kiedy usłyszę nazwę zachodniego
                                                  > supermarketu. Tego nie zrobił Jasiakiewicz - a miasto dobrze na tym wyszło.
                                                  >
                                                  > Tomcio

                                                  Ale czy odniosłeś wrażenie ,ze ktoś wymaga by prezydent naszego miasta padał na
                                                  kolana ?
                                                  To ciekawe ,fin też się zachowuje jak sęp w stosunku do IKEI .
                                                  Tymczasem niesamowitą słuszność ma ochman : Nie straszyć inwestorów bo pies z
                                                  kulawą nogą tu nie zajrzy . I to wcale nie musi oznaczać padania na kolana .
                                                  Wystarczy mały kursik z etyki i kurs psychologiczny "O niezachwianej postawie"

                                          • Gość: atomski Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 14:32
                                            blondynka napisał(a):

                                            > Kochani!
                                            > Jest Ikea w Bydgoszczy?
                                            > jest
                                            > Jest 12 mln. na przebudowę infrastruktury?
                                            > jest
                                            > Jest 1 mln. grant dla miasta?
                                            > jest
                                            > Zniknie ten postindustrialny koszmar blaszanych baraczków przy jednej z
                                            > głównych ulic miasta?
                                            > zniknie
                                            > Upił się syndyk ze szczęścia?
                                            > upił
                                            > Atomski napił się pifka?
                                            > napił
                                            >
                                            > NO TO KOCHANI STRZELAĆ SZAPANAMI A NIE MARUDZIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!


                                            a skąd wiesz ????

                                            No dobra . Tylko ,że człowiek myślący -oprócz radochy na dzień dzisiejszy-
                                            zastanawia się kogo może jeszcze przestraszyć swoimi metodami nasz pan
                                            prezydent ? A co jak Toyota będzie chciała zbudować jakąś filię wyłączników do
                                            czegoś tam ? Co jak kolejny raz pan prezydent będzie balansował na granicy
                                            wytrzymałości i cierpliwości inwestora ,będąc przy tym już daleko poza granicą
                                            dobrego samku ???

                                            • Gość: fin Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 16.01.02, 16:39
                                              Gość portalu: atomski napisał(a):
                                              > A co jak Toyota będzie chciała zbudować jakąś filię wyłączników do
                                              > czegoś tam? Co jak kolejny raz pan prezydent będzie balansował na granicy
                                              > wytrzymałości i cierpliwości inwestora ,będąc przy tym już daleko poza granicą
                                              > dobrego samku ???

                                              Toyota? Pomarzyć, czyżbys atomski także uwierzył w tą historyjkę, że już, już prawie Toyota
                                              chciala inwestować na terenach porometowskich?? Ha, ha, nie sądzę, że jestes tak naiwny (to był
                                              kompement ma się rozumieć :)))
                                              Atomski, Ochman pomówmy poważnie. Inwestorzy mają swiadomosć, z czym do miasta
                                              przychodzą. Oni wiedzą doskonale, (i ci od supermarketów i ci "przemyslowi") że dla miasta bez
                                              porównania cenniejsi są ci przemysłowi.
                                              I nie piszcie mi tutaj, że jak Jasiakiewicz stosuje "małoeleganckie" chwyty w stosunku do
                                              hipermarketów i wydusza od nich ile tylko się da, to ci od przemysłu się wystraszą. Nie wystraszą
                                              się, bo wiedzą doskonale, że to z czym oni przychodzą, to zupełnie inny towar. Dla nich ważne są
                                              inne rzeczy: jakosć miejskiej infrastruktury, ceny mediów (woda i scieki, ciepło). Tutaj niestety
                                              Bydgoszcz dobrze nie wypada.

                                              ochman napisał(a):
                                              > jeszcze raz - powinno sie tym zajac polskie prawo i nie
                                              > usprawiedliwia to prezydenta za to co zrobil

                                              Ochman, Jasiakiewicz nie siedzi w parlamencie i nie tworzy prawa. On ma na nie nie większy
                                              wpływ jak Ty czy ja. On się do tego prawa dostosowuje, z korzyscią dla miasta zresztą.


                                              > chodzi mi o to zeby kazdy mial takie same warunki do
                                              > dyskusji o ewentualnej inwestycji. Natomiast nie mozna jednych
                                              > firm traktowac lepiej a drugich gorzej.

                                              Firmy robiące to samo (np. handel) są przez Jasiakiewicza traktowane dokładnie tak samo. Od
                                              wszystkich sciąga kasę. Ale chyba nie chcesz mi powiedzieć, że tak samo powinien zostać
                                              potraktowany Intel, gdyby chciał do Bydgoszczy przeniesć swoją centralą (ha, ha, ha, oczywiscie
                                              podaję skrajnie nierealny przykład, żeby uwypuklić problem) i firma handlowa, która chce w
                                              Bydgoszczy wybudować sklepik i zatrudnić 2 pracowników.
                                              Każdy musi być traktowany stosownie do tego, ile sam oferuje miastu i jego mieszkańcom.

                                              Pozdr
                                              • krotoss Re: Brawo Jasiakiewicz 16.01.02, 16:42
                                                Gość portalu: fin napisał(a):

                                                >Intel, gdyby chciał do Bydgoszczy przeniesć swoją centralą

                                                o kurcze-ale fajnie! a zmiesci sie z Ikea na terenach po Romecie? ;-P

                                                KroTosS
                                              • ochman do Fina 16.01.02, 17:24
                                                Gość portalu: fin napisał(a):

                                                > Atomski, Ochman pomówmy poważnie. Inwestorzy mają
                                                > swiadomosć, z czym do miasta przychodzą. (...)
                                                > Dla nich ważne są inne rzeczy: jakosć miejskiej
                                                > infrastruktury, ceny mediów (woda i scieki, ciepło).
                                                > Tutaj niestety Bydgoszcz dobrze nie wypada.

                                                Ogolnie sie to nazywa atrakcyjnoscia inwestycyjna miasta
                                                (regionu). W jej sklad oprocz tego co napisales wchodzi
                                                m.in.: wyksztalcenie, zamoznosc i aktywnosc spoleczna i
                                                gospodarcza lokalnej spolecznosci; infraktustura
                                                otoczenia biznesu; dostepnosc komunikacyjna; skutecznosc
                                                transformacji gospodarczej; aktywnosc inwestorow
                                                zagranicznych (wiec m.in. hipermarketow); zroznicowanie
                                                branzowe; mozliwosci wypoczynkowe i (uwaga) dzialania
                                                wladz samorzadowych(!!!!)

                                                Takze postepowanie prez. Jasiakiewicza z IKEA w roznoraki
                                                sposob godzilo w interesy miasta (posrednio i bezposrednio).

                                                > Ochman, Jasiakiewicz nie siedzi w parlamencie i nie
                                                tworzy prawa.

                                                Tak samo jak nie ma w parlamencie IKEI. Dlatego tez
                                                argumenty typu: "bo hipermarkety lamia prawo", ktore
                                                odnosza sie do slabosci prawa w Polsce nie maja zadnego
                                                znaczenia odnosnie sprawy z IKEA.
                                            • blondynka Re: Brawo Jasiakiewicz 16.01.02, 20:30
                                              Atomski - przedwczesne obawy. Kadencja zbliza się do końca, najprawdopodobniej
                                              na wiosnę wybory - do tego czasu nie napsuje już ten twój ulubieniec zbyt wiele.
                                              Wszystko w naszych rękach !
                                              • Gość: atomski Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 12:10
                                                blondynka napisał(a):

                                                > Atomski - przedwczesne obawy. Kadencja zbliza się do końca, najprawdopodobniej
                                                > na wiosnę wybory - do tego czasu nie napsuje już ten twój ulubieniec zbyt wiele
                                                > .
                                                > Wszystko w naszych rękach !

                                                Tak ,ale to zasłużony wodzirej dla naszego miasta .Same sukcesy . I są
                                                ludzie ,którzy chętnie widzieliby go na drugą kadencję .
                                                To może już lepiej Tomcio ? Preferuje te same metody ,a przynajmniej swój chłop ?
                                                Może Netbitowi coś skapnie np na jakąs ładną siedzibę ze szkła ?? I fin będzie
                                                zadowolony ?

                                                Mój przykład z Toyotą służył do takiego samego uwypuklenia jak przykład z
                                                Intelem . Przyszedł mi na myśl ,bo gdzieś na Śląsku mieli stawiać fabrykę ,ale
                                                Polacy nie dopełnili wszystkich papierków ofertowych i Toyota pobuduje się u
                                                naszych południowych braci.Plakom figa.

                                                fin:
                                                "Atomski, Ochman pomówmy poważnie. Inwestorzy mają swiadomosć, z czym do miasta
                                                przychodzą. Oni wiedzą doskonale, (i ci od supermarketów i ci "przemyslowi") że
                                                dla miasta bez porównania cenniejsi są ci przemysłowi. I nie piszcie mi tutaj, że
                                                jak Jasiakiewicz stosuje "małoeleganckie" chwyty w stosunku do hipermarketów i
                                                wydusza od nich ile tylko się da, to ci od przemysłu się wystraszą. Nie wystraszą
                                                się, bo wiedzą doskonale, że to z czym oni przychodzą, to zupełnie inny towar. "

                                                fin pomówmy poważnie : Ja jestem zwolennikiem elastycznej postawy podczas
                                                negocjacji.To znaczy,ze czasem mogę się zniżyć do poziomu adwersarza,by lepiej
                                                dotarło. I tak było z IKEĄ i Jasiakiewiczem . To nie IKEA zaczęła dziwne
                                                zagrywki . Tymczasem ty za wszelką cenę usprawiedliwiasz cyrki pana prezydenta ,a
                                                piętnujesz to ,że koncern sięgnął po podobną broń ,a nawet lepszą .Upublicznił
                                                problem . I dobrze . Bo to znaczy,że nie boi się wywlekania na światło tego co
                                                się działo przy negocjacjach i kto komu robił koło dupy .
                                                Oczywiście nie popieram tego stylu i obie strony swoje mają za uszami.Ale
                                                usprawiedliwianie Jasiakiewicza ,a piętnowanie IKEI to lekkie nieporozumienie .
                                                fin- cały czas zapominasz ,że IKEA to nie zwykły hipermarket . Przypominam . To
                                                nie jest zwykły hipermarket .I nie można go tak traktować . Pewnie,ze nie jest
                                                tak atrakcyjny jak fabryka Intela czy Toyoty ,ale to nie jest zwykły
                                                hipermarket !!!!
                                                Dlatego chciałbym by prezydent przestawił się -jeśli potrafi- na wersję soft w
                                                stosunku do IKEI ,bo czyni więcej szkód niż pożytku.
                                                Dlaczego ?
                                                Bo IKEA zapłaci syndykowi rometowskiemu za ten złom co został . Syndyk zapłaci
                                                bankom i się wyniesie. IKEA w zamian za doskonałą lokalizacje (Toruniaki nie
                                                muszą się telepać przez centrum) zobowiązała się do rekultywacji terenu .
                                                Znajdźcie kogoś następnego na taki numer. Kupa pracy i pieniędzy .
                                                Powstanie w tym rejonie wielkie centrum handlowe .Ludzie będą przyjeżdzali tu
                                                choćby z Włocławka na cały dzień bo z jednej strony Auchan i w przyszłości Park
                                                Wypoczynku , z drugiej IKEA . Pewnie zaraz gdzieś zaczną stawiac swoje budki
                                                ludzie z grillem i rożnem . Biznes dla nich będzie niemały . To bedzie bardzo
                                                prężne miejsce (powinno ,chyba ,że ktoś coś spieprzy po drodze). I dla tego dla
                                                IKEI zielone światło !!!!!


                                                • Gość: fin Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.01.02, 15:50
                                                  Gość portalu: atomski napisał(a):
                                                  > Tak ,ale to zasłużony wodzirej dla naszego miasta .Same sukcesy .

                                                  Bardzo się cieszę Atomski, że również to zauważyłes, jednak zostało w Tobie jeszcze trochę
                                                  obiektywizmu (he, he).


                                                  > I są ludzie ,którzy chętnie widzieliby go na drugą kadencję .

                                                  Gdyby były bezposrednie wybory prezydenta miasta, to Jasiakiewicz miałby bardzo duże szanse.


                                                  > Może Netbitowi coś skapnie np na jakąs ładną siedzibę ze szkła ??

                                                  Prywata??? Atomski, feee.


                                                  > fin pomówmy poważnie : Ja jestem zwolennikiem elastycznej postawy podczas
                                                  > negocjacji.To znaczy,ze czasem mogę się zniżyć do poziomu adwersarza,by
                                                  > lepiej dotarło.

                                                  Fajnie Atomski, że się zniżasz do mojego poziomu, ale cos ci to słabo wychodzi, bo nadal się nie
                                                  rozumiemy. Głównie dlatego, że przypisujesz mi stanowisko, którego nigdy nie prezentowałem.

                                                  > Tymczasem ty za wszelką cenę usprawiedliwiasz cyrki pana prezydenta ,a
                                                  > piętnujesz to ,że koncern sięgnął po podobną broń ,a nawet lepszą .Upublicznił
                                                  > problem.

                                                  Ja to piętnuję??? Gdzie??? Ja się z tego bardzo cieszę. Jako mieszkańcy tego miasta mamy
                                                  prawo wiedzieć, co jest grane.

                                                  >Aleusprawiedliwianie Jasiakiewicza ,a piętnowanie IKEI to lekkie nieporozumienie.

                                                  Jak już mówilem, w żadnym razie nie pipętnuję IKEI. Uważam, że obie strony prowadziły swoje
                                                  podchody dobrze, i rezultat jest zadowalający dla wszystkich. Trochę ustąpił Jasiakiewicz, trochę
                                                  IKEA i wszyscy są wygrani. I o to chodziło.

                                                  > fin- cały czas zapominasz ,że IKEA to nie zwykły hipermarket . Przypominam . To
                                                  > nie jest zwykły hipermarket .

                                                  Przecież ja sam pisałem (post z 21-12-2001 09:11): "IKEA to na pewno nie to samo, co hala
                                                  sportowa, multikino czy inwestycja przemysłowa. Ale to na pewno dużo więcej niż kolejny
                                                  hipermarket." Więc nie mów mi, że zapominam, kiedy pamiętam i sam to przyznaję.


                                                  > I dla tego dla IKEI zielone światło !!!!!

                                                  Pewnie, że powinno być zielone swiatło, tak jak dla każdego inwestora w tym miescie. Tylko dla
                                                  inwestorów przemysłowych miasto powinno samo to swiatło zapalać, a sklepy (w tym i IKEA) będą
                                                  z miasta pieniądze wypompowywać, więc na wejsciu muszą "się wkupić". I prezydent o to dba, i
                                                  bardzo dobrze, bo również za to dostaje pensję.
                                                  Pozdr
                                                • Gość: atomski Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 16:12
                                                  Masz rację .Same nieporozumienia .I tak np :

                                                  "Fajnie Atomski, że się zniżasz do mojego poziomu, ale cos ci to słabo
                                                  wychodzi, bo nadal się nie rozumiemy. Głównie dlatego, że przypisujesz mi
                                                  stanowisko, którego nigdy nie prezentowałem."

                                                  No więc nie chodziło mi o Twój poziom ,tylko usprawiedliwiałem IKEE ,której
                                                  zarzucałeś również nieczyste posunięcia sprowokowane przez pana prezydenta.

                                                  Jeżeli to było z Twojej strony żartobliwe ,to znowu nie zrozumiałem .
                                                  Nie wiem też ,czy poważnie uważasz,ze napisałem ,że mamy wspaniałego wodzireja
                                                  i się z tego cieszysz,czy to też żart. Jeśli pierwsze ,to spiesze
                                                  wytłumaczyć,że źle mnie zrozumiałeś.Jeśli drugie ,to jest to tak niezrozumiały
                                                  dla mnie i słaby żartosarkazm ,ze już wolę ,żeby to jednak była prawda i że
                                                  naprawdę myśłisz ,ze Jasiakiewicz jest super i mas same sukcesy...

                                                  Trochę nie mam czasu by przetrząsać Twoje posty i cytować fragmentów
                                                  świadczących o tym ,że żadasz by IKEE traktowano jak np Auchana ,że czepiasz
                                                  się Ikei ,broniąc prezydenta i chwalisz go ,że niby dba o miasto .
                                                  Załózmy ,że taki mi się jawisz po paru tygodniach istnienia tego wątku i po
                                                  lekturze każdego postu z tegoż .Nawet jeśli nie mam racji.

                                                  FIN


                                                • Gość: MONK Re: Brawo Jasiakiewicz IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 23:18
                                                  Gość portalu: atomski napisał(a):


                                                  > Bo IKEA zapłaci syndykowi rometowskiemu za ten złom co został . Syndyk zapłaci
                                                  > bankom i się wyniesie. IKEA w zamian za doskonałą lokalizacje (Toruniaki nie
                                                  > muszą się telepać przez centrum) zobowiązała się do rekultywacji terenu .
                                                  > Znajdźcie kogoś następnego na taki numer. Kupa pracy i pieniędzy .


                                                  A WEDLUG CIEBIE Z TAKA KASA NIE POJAWIA SIE ZYSKI ??? IKEA STALA SIE ORGANIZACJA
                                                  DOBROCZYNNA ??? KAZDY INWESTOR MUSI POSPRZATAC PO POPRZEDNIKACH (PRAWNIE I
                                                  FAKTYCZNIE) ZEBY ZACZAC ZARABIAC. WLASNIE ZE WZGLEGU NA EKSTRA LOKALIZACJE
                                                  MIASTO NIE MUSIALO SIE GODZIC NA DYKTAT IKEI. W TAKIM MIEJSCU WIEKSZOSC
                                                  INTERESOW OSIAGA KROCIOWE ZYSKI.




                                                  > Powstanie w tym rejonie wielkie centrum handlowe .Ludzie będą przyjeżdzali tu
                                                  > choćby z Włocławka na cały dzień bo z jednej strony Auchan i w przyszłości Park
                                                  > Wypoczynku , z drugiej IKEA . Pewnie zaraz gdzieś zaczną stawiac swoje budki
                                                  > ludzie z grillem i rożnem . Biznes dla nich będzie niemały . To bedzie bardzo
                                                  > prężne miejsce (powinno ,chyba ,że ktoś coś spieprzy po drodze). I dla tego dla
                                                  > IKEI zielone światło !!!!!

                                                  TROCHE SIE ZAPEDZILES - BEDZIE TO WYGLADALO TAK SAMO JAK W WAWIE CZY W GDANSKU;
                                                  2-3 SUPERMARKETY, WIELKI PARKING I NIC WIECEJ. ZGADZAM SIE ZA TO ZE TAKIE
                                                  MIEJSCE JEST W BYDGOSZCZY POTRZEBNE.

                                                  JESZCZE JEDNA SPRWA - IKEA JEST TAKIM SAMYM HIPERMARKETEM JAK AUCHAN. TO ZE
                                                  SPRZEDAJE FOTELE ZAMIAST OGORKOW NIE MA ZADNEGO ZNACZENIA. NIE TYLKO SZWEDZI
                                                  SPRZEDAJA MEBLE. I IKEA I NP. AUCHAN STARTUJA W TEJ SAMEJ KATEGORII CZYLI W
                                                  HANDLU.
                                                  WG. MNIE PREFERENCYJNIE POWINIEN BYC TRAKTOWANY JEDYNIE SEKTOR PRZEMYSLOWY(BEZ
                                                  KONIECZNOSCI PONOSZENIA TAKICH NAKLADOW - Z WYJATKIEM OCHORNY
                                                  SRODOWISKA)


                                                  DLA MNIE DZIALANIA IKEI BYLY ZAGRYWKAMI POD PUBLIKE - SZWEDZI ANI NA MOMENT NIE
                                                  MIELI ZAMIARU ZREZYGNOWAC Z BYDGOSZCZY. TO ZWYCZAJNIE OSTANIE Z WIEKSZYCH MIAST
                                                  W KTORYCH JESZCZE NIE MAJA SKLEPU - TUTAJ SA PIENIADZE.
                                                  • Gość: atomski chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin :) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 11:15
                                                    Czy FIN to po fińsku koniec ???



                                                    Gość portalu: MONK napisał(a):

                                                    > A WEDLUG CIEBIE Z TAKA KASA NIE POJAWIA SIE ZYSKI ??? IKEA STALA SIE ORGANIZACJ
                                                    > A
                                                    > DOBROCZYNNA ??? KAZDY INWESTOR MUSI POSPRZATAC PO POPRZEDNIKACH (PRAWNIE I
                                                    > FAKTYCZNIE) ZEBY ZACZAC ZARABIAC. WLASNIE ZE WZGLEGU NA EKSTRA LOKALIZACJE
                                                    > MIASTO NIE MUSIALO SIE GODZIC NA DYKTAT IKEI. W TAKIM MIEJSCU WIEKSZOSC
                                                    > INTERESOW OSIAGA KROCIOWE ZYSKI.

                                                    Ależ ja tak nie twierdzę. Uważam jedynie ,że miasto też bardzo zyskało ,bo gdyby
                                                    nie IKEA ,to pewnie do końca śiwata straszyłyby nas szczątki hal produkcyjnych .
                                                    I to wielkie szczęście dla miast ,że Dla IKEI ten teren okazał się strategiczny i
                                                    dla nich opłacalny . Czy przychodzi Ci ktokolwiek inny na myśl ,kto dobrowolnie
                                                    władowałby się w posprzątanie tego terenu ??? Cóż to by musiała być za
                                                    inwestycja ,by opłaciło się wywalić śmieci,przeprowadzić nową infrastrukturę w
                                                    tym miejscu ? Pieniądze za przebudowę węzła i grant dla miasta (nawet ten 10
                                                    milionowy) to piwo przy kosztach doprowadzenia tego miejsca do stanu
                                                    używalności . A potem jeszcze koszt wybudowania nowej hali (ponoć
                                                    najnowocześniejszej i jednej z największych w Polsce) . Czy mam uwierzyć ,że
                                                    hipermarket miałby to zrobić ? To ciekawe czemu Auchan wolał puste pole
                                                    naprzeciw,skoro tak fajnie po kimś posprzątać ??? Mało takich pustych pól w
                                                    naszym mieście ??? Czyli my się cieszymy ,a IKEI widać się opłacało .Tyle.


                                                    > > Powstanie w tym rejonie wielkie centrum handlowe .Ludzie będą przyjeżdzali
                                                    > tu
                                                    > > choćby z Włocławka na cały dzień bo z jednej strony Auchan i w przyszłości
                                                    > Park
                                                    > > Wypoczynku , z drugiej IKEA . Pewnie zaraz gdzieś zaczną stawiac swoje bud
                                                    > ki
                                                    > > ludzie z grillem i rożnem . Biznes dla nich będzie niemały . To bedzie bar
                                                    > dzo
                                                    > > prężne miejsce (powinno ,chyba ,że ktoś coś spieprzy po drodze). I dla teg
                                                    > o dla
                                                    > > IKEI zielone światło !!!!!
                                                    >
                                                    > TROCHE SIE ZAPEDZILES - BEDZIE TO WYGLADALO TAK SAMO JAK W WAWIE CZY W GDANSKU
                                                    > ;
                                                    > 2-3 SUPERMARKETY, WIELKI PARKING I NIC WIECEJ. ZGADZAM SIE ZA TO ZE TAKIE
                                                    > MIEJSCE JEST W BYDGOSZCZY POTRZEBNE.

                                                    To się nazywa właśnie spieprzeniem po drodze :)) W bezpośrednim otoczeniu Auchana
                                                    ma powstać park podobny do tego w Myślęcinku :karuzele,place zabaw itp . W
                                                    Gdańsku czy w Markach tak fajnie to nie jest . Choć jak byłem w Markach latem to
                                                    tam ludziska przyjeżdząją na całą niedzielę .Siedzą sobie w cieniu IKEI i
                                                    popijają piwko ,jedzą kiełbaski . Nie pochwalam tego typu rekreacji ,ale wiele
                                                    osób tak robi i trzeba to zauważyć.

                                                    > JESZCZE JEDNA SPRWA - IKEA JEST TAKIM SAMYM HIPERMARKETEM JAK AUCHAN. TO ZE
                                                    > SPRZEDAJE FOTELE ZAMIAST OGORKOW NIE MA ZADNEGO ZNACZENIA. NIE TYLKO SZWEDZI
                                                    > SPRZEDAJA MEBLE. I IKEA I NP. AUCHAN STARTUJA W TEJ SAMEJ KATEGORII CZYLI W
                                                    > HANDLU.
                                                    > WG. MNIE PREFERENCYJNIE POWINIEN BYC TRAKTOWANY JEDYNIE SEKTOR PRZEMYSLOWY(BEZ
                                                    > KONIECZNOSCI PONOSZENIA TAKICH NAKLADOW - Z WYJATKIEM OCHORNY
                                                    > SRODOWISKA)


                                                    Ile jest hipermarketów spożywczych w Polsce ?
                                                    Ile jest hipermarketów meblowych w Polsce ? 7 -wszystkie to IKEA
                                                    Wiec jak sobie pójdzie to nikt inny nie przyjdzie w tej branży :))
                                                    Więc chyba jednak nie to samo.



                                                    > DLA MNIE DZIALANIA IKEI BYLY ZAGRYWKAMI POD PUBLIKE - SZWEDZI ANI NA MOMENT NIE
                                                    >
                                                    > MIELI ZAMIARU ZREZYGNOWAC Z BYDGOSZCZY. TO ZWYCZAJNIE OSTANIE Z WIEKSZYCH MIAST
                                                    >
                                                    > W KTORYCH JESZCZE NIE MAJA SKLEPU - TUTAJ SA PIENIADZE.

                                                    Sama Bydgoszcz na pewno nie jest liczona prze IKEE . Koncern raczej liczy jeszcze
                                                    na naszych sąsiadów zza miedzy (razem 600 tys). Inne propozycje ?
                                                    Łódź (ponoc się buduje ,albo już,już mają zaczynać)-choć sądząc po wielkości
                                                    miasta zasługują na dwa .Szczecin , drugi we Wrocławiu itp.

                                                    Co do gry pod publikę ,to kto ich do tego zmusił ? Pertaraktacje trwały prawie
                                                    dwa lata.Ktoś coś słyszał ? Sprawa wyszła po cudownej zagrywce z 10 mln na dzień
                                                    czy dwa przed podpisaniem umowy.


                                                  • Gość: MONK Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 14:19
                                                    Auchan wydalo porownywalne pieniadze chociazby na przebudowe drogi, Castorama
                                                    wyda podobne na doprowadzenie do normalnego stanu swojego terenu, Geant wyda
                                                    wielka ksae na przebudowe ronda Grunwaldzkiego. Ten teren ktos by
                                                    zagospodarowal. Ja zreszta ciesze sie ze Ikea weszla - nie chcialem tylko
                                                    zeby wchodzili na preferencyjnych warunkach - grant dla miasta byl dobrym
                                                    pomyslem
                                                  • ochman Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin 18.01.02, 14:34
                                                    MONK - jasne ze dodatkowe pieniadze dla miasta sa
                                                    dobre. Ba, byloby duzo lepiej zeby IKEA zaplacila cale
                                                    10 milionow.

                                                    Nie o to jednak chodzi zarowno mi jak i atomskiemu
                                                    (takie przynajmniej odnosze wrazenie). Krytykujemy
                                                    PARTYZANTKE Jasiakiewicza w negocjacjach - fakt, ze 10
                                                    milionow zostalo wspomniane na 5 minut przed
                                                    podpisaniem umowy.
                                                  • Gość: MONK Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 16:45
                                                    Jasiakiewicz dobrze wyczul, ze takie zagranie nie zaszkodzi w istotny sposob
                                                    negocjacjom i rzeczywiscie tak bylo. A ze timing byl zly :) Coz, lepiej pozno
                                                    niz wcale.Podobnie z tego co sie orientuje dzialal w przypadku Castoramy i
                                                    Auchan.
                                                    Nie sadze zeby miastu te dzialania jakos specjalnie zaszkodzily. Inwestorzy z
                                                    sektora handlowego i tak beda sie do nas zglaszac (450 tys potencjalnych
                                                    kientow).
                                                    CO innego sektor przemyslowy , ale to juz inna bajka. Pozdr.
                                                  • Gość: ochman Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin IP: 194.203.162.* 21.01.02, 12:21
                                                    Gość portalu: MONK napisał(a):

                                                    > Jasiakiewicz dobrze wyczul, ze takie zagranie nie
                                                    > zaszkodzi w istotny sposob negocjacjom i rzeczywiscie
                                                    > tak bylo. Podobnie z tego co sie orientuje dzialal w
                                                    > przypadku Castoramy i Auchan.

                                                    to Twoim zdaniem powinno sie prowadzic negocjacje na
                                                    wyczucie a nie zgodnie z obowiazujacymi standardami? A
                                                    jesli by zle wyczul? Miasto duzo by na tym stracilo. Nie
                                                    kwestionuje tego, ze wyszlo dobrze - nie podobaja mi sie
                                                    metody dzialania prezydenta. Gdyby pracowal np. w banku
                                                    stracilby za taki numer posade.

                                                    > Nie sadze zeby miastu te dzialania jakos specjalnie
                                                    > zaszkodzily. Inwestorzy z sektora handlowego i tak beda
                                                    > sie do nas zglaszac (450 tys potencjalnych
                                                    > kientow).
                                                    > CO innego sektor przemyslowy , ale to juz inna bajka.

                                                    Jezeli chce sie przyciagnac przemysl trzeba zwiekszac
                                                    atrakcyjnosc inwestycyjna miasta (patrz moj post "do
                                                    Fina"). Dzialania Jasiakiewicza szkodza wizerunkowi
                                                    Bydgoszczy. Potrzebne sa dzialania na wzor irlandzki
                                                    (wiem ze to raczej daleko posuniety przyklad) -
                                                    uproszczenie procedur dla WSZYSTKICH chcacych otworzyc
                                                    dzialalnosc w regionie, bez wzgledu na branze.
                                                  • Gość: fin Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.01.02, 16:40
                                                    Gość portalu: ochman napisał(a):
                                                    >Nie kwestionuje tego, ze wyszlo dobrze - nie podobaja mi sie metody dzialania prezydenta.
                                                    >Gdyby pracowal np. w banku stracilby za taki numer posade.

                                                    No wiesz Ochman, ale zajechałes. Taki duży chłopiec (na oko jakies 28-30 lat, jesli jestes "nad
                                                    wiek rozwinięty", to możesz mieć trochę mniej, ale sądząc po tej łysinie, to chyba jednak nie
                                                    :)))))) ) a takie rzeczy opowiada. Dla banków głównym (prawie że JEDYNYM) kryterium "wartosci"
                                                    pracownika na samodzielnym stanowisku jest jego "skutecznosć w generowaniu dochodów dla
                                                    banku". A Jasiakiewicz był w tej sprawie skuteczny, i gdyby pracował w banku, to by za nią
                                                    skasował premię.
                                                    Przykładów, na działalnosć polskich banków wg. tego schematu (liczy się wyłącznie zysk, nie
                                                    obowiązują żadne zasady) mógłbym podać co najmniej kilka z własnego doswiadczenia. Ale Ty
                                                    zaraz napiszesz, że "polskie banki obrazują słabosć polskiego prawa ... itd". Więc proszę bardzo,
                                                    cos o "uczciwosci Zachodnich banków".
                                                    Kilka lat temu, jedną z ulubionych zagrywek dużych, zachodnich banków inwestycyjnych (i nie
                                                    tylko) działających na polskiej giełdzie (WGPW) był następujący numer:

                                                    Powszechną praktyką na swiecie jest, że duże banki ogłaszają rekomendacje kupna-sprzedaży
                                                    poszczególnych akcji, które to rekomendacje są wskaźnikiem dla drobnych, zwłaszcza niezbyt
                                                    doswiadczonych inwestorów. I swietnie. Ale w Polsce banki te robiły następującą manipulację.
                                                    Same kupowały akcje firmy X. Następnie ogłaszały, w rekomendacjach, że ta firma jest silna
                                                    fundamentalnie, ma duży potencjał wzrostowy. Drobni inwestorzy nabierali się na to, kupowali
                                                    akcje X, jej cena rosła. Wtedy bank po cichu sprzedawał swoje akcje, zmieniał rekomendacje z
                                                    kupuj na trzymaj lub sprzedaj. Okazywało się, że firma X wcale nie jest tak silna jak twierdził
                                                    bank, akcje mocno spadały i zrobieni w balona drobni inwestorzy zostawali z przecenionymi
                                                    akcjami.
                                                    I Ty to nazywasz uczciwoscią banków ??

                                                    Banki i inne instytucje finansowe, szanowny Ochmanie, liczą się tylko z silnymi partnerami,
                                                    słabszych mają za nic. Podobnie jest zresztą na całym swiecie. Ostatni przypadek ENRONU, kiedy
                                                    głównie za sprawą firmy audytorskiej A.Anderson tysiące pracowników i inwestorów zostały
                                                    zrobione na szaro.
                                                    Jasiakiewicz czuł się na tyle silny, że postawił się IKEI i okazało się, że miał rację. IKEA
                                                    postraszyła, postraszyła i w końcu zmiękła i wróciła do stołu rokowań.
                                                    Nagadałem się, a zapewne i tak każdy z nas pozostanie przy swoim. hej.
                                                    Pozdr
                                                  • Gość: atomski Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 22:52
                                                    No nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!
                                                    Fin jest niezniszczalny !!!!!!!!!!!!!
                                                    Poddaję się !!!
                                                    Kocham pana Jasiakiewicza !!!!!
                                                    Będę teraz codziennie parkował min. 2 godziny w centrum ,by radniszybko
                                                    odłożyli z tych "bardzo symbolicznych" opłat na kolejną premię uznaniową dla
                                                    pana prezydenta !!!!!
                                                    ...a potem następna i następną...
                                                    Ach ta Bydgoszcz to dopiero ma szczęscie...
                                                  • krotoss Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin 24.01.02, 22:59
                                                    Gość portalu: atomski napisał(a):

                                                    >> Będę teraz codziennie parkował min. 2 godziny w centrum ,by radniszybko
                                                    > odłożyli z tych "bardzo symbolicznych" opłat na kolejną premię uznaniową dla
                                                    > pana prezydenta !!!!!

                                                    Parkingi szczerbione ups strzezone w centrum wychodza chyba taniej... no i nie
                                                    skladaja sie na premie pana J.

                                                    KroTosS lawirujacy w poszukiwaniu miejsc do parkowania i przewaznie znajdujacy ;)
                                                  • Gość: fin Re: chyba jeszcze jednak nie koniec (fo fińsku fin IP: *.atr.bydgoszcz.pl 25.01.02, 13:38
                                                    Gość portalu: atomski napisał(a):
                                                    > Fin jest niezniszczalny !!!!!!!!!!!!!

                                                    Też kiedys tak myslalem, ale niestety, to nie jest prawda :)))

                                                    > Poddaję się !!!
                                                    > Kocham pana Jasiakiewicza !!!!!

                                                    Atomski, nie popadajmy w skrajnosci. Ja sam nie kocham Jasiakiewicza, i nie wymagam od nikogo, żeby go kochal
                                                    (nawet platonicznie, he, he). Doceniam tylko to, że robi dużo dobrego dla miasta. Ale wiele rzeczy się ratuszowi nie
                                                    udaje. Zbliżają się wybory samorządowe, więc wkrótce zapewne sobie o tym porozmawiamy na forum.

                                                    Jasiakiewicz to pragmatyk. Ty zas jestes wizjonerem. Swiadczy o tym wiele Twoich wypowiedzi na forum,
                                                    dotyczących inwestycji w Bydgoszczy i okolicach. Niektóre z nich, to wspaniale, nowatorskie rozwiązania godne
                                                    najlepszych architektow. Stworzona przez Ciebie koncepcja "pontonowego lotniska" (czy ją jeszcze pamiętasz?)
                                                    zmienila na zawsze moje spojrzenie na możliwosci ksztaltowania otaczającego swiata przez ludzkosć. Gdy
                                                    przeczytałem post, w którym wyjasniles założenia tego projektu, chyba przez godzinę siedzialem jak zamurowany
                                                    przed kompem, widząc oczyma wyobraźni to cudo.
                                                    Eeech, rozmarzyłem się. Ale jak mawiają nasi poslowie "przejdźmy do ad remu". Więc Ty, jako wizjoner nie zawsze
                                                    rozumiesz pragmatyka Jasiakiewicza, ale spróbuj czasem dojrzeć, że sporo rzeczy mu się udaje.

                                                    Pozdr

                                                  • Gość: ochman o bankach c.d. IP: 194.203.162.* 25.01.02, 14:48
                                                    Gość portalu: fin napisał(a):

                                                    > No wiesz Ochman, ale zajechałes. Taki duży chłopiec (na
                                                    > oko jakies 28-30 lat, jesli jestes "nad wiek
                                                    > rozwinięty", to możesz mieć trochę mniej, ale sądząc po
                                                    > tej łysinie, to chyba jednak nie

                                                    czy naprawde po moich postach mozna okreslic moj wiek z
                                                    taka dokladnoscia czy moze czytales watki szkolne???
                                                    :-)))

                                                    > Dla banków głównym (prawie że JEDYNYM) kryterium
                                                    > "wartosci" pracownika na samodzielnym stanowisku jest
                                                    > jego "skutecznosć w generowaniu dochodów dla
                                                    > banku". A Jasiakiewicz był w tej sprawie skuteczny, i
                                                    > gdyby pracował w banku, to by za nią skasował premię.

                                                    Caly czas mysle ze by wylecial. Nie chodzi tutaj o to ze
                                                    banki sa instytucjami charytatywnymi - wrecz przeciwnie -
                                                    sa napedzane przez zysk. Dlatego tez bardzo ostroznie,
                                                    zwlaszcza od roku '96 (o ile dobrze pamietam) i upadku
                                                    Barings'a, podchodza do spraw zwiazanych z ryzykiem.
                                                    Jasiakiewicz podjal w negocjacjach z IKEA ryzyko zupelnie
                                                    niewspolmierne do korzysci (w koncu skasowal mniej niz
                                                    10% tego czego zadal), wiec gra nie warta byla swieczki.
                                                    Sa 2 mozliwosci: albo ryzyko wycofania sie IKEI bylo
                                                    naprawde duze (i z tego co sie orientuje tak wlasnie
                                                    bylo) - w tym przypadku Jasiakiewicz podwinal ogon, i
                                                    zeby wyjsc z twarza "wynegocjowal" kase, ktora stanowila
                                                    czastke tego czego chcial (i zmydlil tym oczy czesci
                                                    opini publicznej lacznie z moimi szanownymi
                                                    adwersarzami:); albo IKEA chciala za wszelka cene zalozyc
                                                    sklep w Bydgoszczy i zadne numery prezydenta by jej w tym
                                                    nie przeszkodzily ale z tego by wynikalo, ze Jasiakiewicz
                                                    jest kiepsciutkim negocjatorem.

                                                    > Nagadałem się, a zapewne i tak każdy z nas pozostanie
                                                    przy swoim. hej.

                                                    prawdopodobnie, chociaz przeciez to ja mam racje :-)))
                                                    hej

                                                  • Gość: atomski Re: o bankach c.d. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 14:58
                                                    Dzięki fin za słowa uznania . Tak mój projekt lotniska pontonowego to byłby
                                                    milowy krok... Niemal jak wynalezienie maszyny parowej .Echhhh .Kiedyś było
                                                    łatwiej...
                                                  • Gość: fin Re: o bankach c.d. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.01.02, 12:44
                                                    Gość portalu: ochman napisał(a):
                                                    > czy naprawde po moich postach mozna okreslic moj wiek z
                                                    > taka dokladnoscia czy moze czytales watki szkolne???
                                                    > :-)))

                                                    Oj można okreslić, można Ochman. Zwłaszcza jesli chodzi o ludzi w okolicach 30-tki. Stykam się
                                                    z bardzo dużą iloscią osób i już dawno zauważyłem pewną prawidłowosć. Na pokolenie
                                                    urodzone w latach 60-tych olbrzymi wpływ wywarły "Solidarnosć" i stan wojenny. Bardzo wyraźnie
                                                    można wyróżnić trzy "pokolenia", różniące się sposobem myslenia i "odbierania swiata", w
                                                    zależnosci od tego, na jakie lata przypada ich "czas dojrzewania".
                                                    Ja okresliłbym to tak:
                                                    1) "starszaki"- ludzie, którzy "dojrzewali" (byli w wieku licealnym) za "Solidarnosci" i
                                                    wprowadzenia stanu wojennego. Słowo "lewica" natychmiast kojarzy im się ze słowem
                                                    "komunizm" i od razu ich wstrząsa. Jest to pozytywne pokolenie, ich "skorupki" przesiąkły za
                                                    młodu duchem "Solidarnosci" (tej prawdziwej, z 1980 roku) i chyba na zawsze to w nich zostanie.
                                                    To pokolenie ma dzis ponad 35 lat.
                                                    2) "sredniaki"- najbardziej zblazowane pokolenie. Byli za mali, by rozumieć co się dzieje w 80 i
                                                    81 roku, patrzyli na to oczyma dziecka. Ich dojrzewanie przypada na najbardziej siermiężny okres
                                                    poławy lat 80-tych, co się na nich mocno odbiło.
                                                    Mają dzisiaj 31-35 lat.
                                                    3) "młodziaki"- za czasów "Solidarnosci" biegali z majtkami w zębach. Nie mają obciążeń
                                                    związanych z "czasami komunizmu".
                                                    Mają dzisiaj do 30 lat.

                                                    Każde z tych "pokoleń" mysli wg. zupełnie innych schematów (nie mówię lepszych czy gorszych,
                                                    ale innych). I dlatego, po zapoznaniu się z odpowiednią iloscią czyichs wypowiedzi można z
                                                    dużym prawdopowobieństwem okreslić wiek.

                                                    Ty, szanowny Ochmanie z całą pewnoscią należysz do "młodziaków". Co do tego byłem pewien.
                                                    A więc masz 30 lub mniej lat. Twoje wypowiedzi, i dystans, z którym podchodzisz do różnych
                                                    spraw swiadczą, że do 30-tki już Ci niezbyt daleko. Więc napisałem, że masz 28-30 lat. Ale ta
                                                    dolna granica nie była taka całkiem pewna, więc "w razie czego", zostawiłem sobie furtkę (że
                                                    możesz być "nad wiek rozwinięty").


                                                    > Jasiakiewicz podjal w negocjacjach z IKEA ryzyko zupelnie
                                                    > niewspolmierne do korzysci (w koncu skasowal mniej niz
                                                    > 10% tego czego zadal), wiec gra nie warta byla swieczki.

                                                    Stara jak swiat zasada mówi: "duże ryzyko, duży potencjalny zysk". I Jasiakiewicz na duży zysk
                                                    zapewne liczył. A że to okazało się niemożliwe, to zgarnął to, co można było zgarnąć. Rzekłbym
                                                    "ugrał tyle, ile się tylko dało".


                                                    > Sa 2 mozliwosci: albo ryzyko wycofania sie IKEI bylo
                                                    > naprawde duze (i z tego co sie orientuje tak wlasnie
                                                    > bylo)

                                                    Też tak myslę.

                                                    > - w tym przypadku Jasiakiewicz podwinal ogon, i
                                                    > zeby wyjsc z twarza "wynegocjowal" kase, ktora stanowila
                                                    > czastke tego czego chcial (i zmydlil tym oczy czesci
                                                    > opini publicznej lacznie z moimi szanownymi
                                                    > adwersarzami:)

                                                    Ha, nie żadne "podwinął ogon", tylko wyczuł, że IKEA bardziej nie ustąpi, i więcej nie da, co
                                                    najwyżej wycofa się z inwestycji. A że jemu na inwestycji także zależało, słusznie uznał, że
                                                    należy brać ten milion i podpisać umowę.


                                                    > > Nagadałem się, a zapewne i tak każdy z nas pozostanie
                                                    > > przy swoim. hej.
                                                    >
                                                    > prawdopodobnie, chociaz przeciez to ja mam racje :-)))
                                                    > hej

                                                    Oczywistym jest, że mam co do tego akurat odmienne zdanie :-)))))

                                                    Pozdr
                                                  • Gość: atomski Re: o bankach c.d. IP: 213.76.53.* 26.01.02, 20:46
                                                    fin:

                                                    "Ha, nie żadne "podwinął ogon", tylko wyczuł, że IKEA bardziej nie ustąpi, i
                                                    więcej nie da, co
                                                    najwyżej wycofa się z inwestycji. A że jemu na inwestycji także zależało,
                                                    słusznie uznał, że
                                                    należy brać ten milion i podpisać umowę."


                                                    Fin czy po podobnym "czuciu" sprawy mógłbys spojrzeć w lustro ???????????

    • Gość: bobek Re: IKEA obrażona na Bydgoszcz ! IP: *.*.*.* 30.01.02, 10:09
      atomski napisał(a):

      > Dziękujemy panie prezydencie miata Bydgoszczy !
      > Tym razem pana bandyckie sposoby wyciagania pieniążkow od inwestorów zawiodły ?
      >
      > Pan prezydent Jasiakiewicz działając na rzecz miasta wyduszał od inwestorów
      > pieniążki na rewitalizacje parków (Castorama ) ,pomniki (Auchan),przebudowy
      > węzłów drogowych (AUCHAN,TESCO, IKEA).
      > Robił to w sposób bandycki.Często na granicy wytrzymałości i cierpliwości
      > inwestorów.
      >
      > Czy wiecie,ze niewiele brakowało,a byśmy nie mieli w ogóle hali w Babiej Wsi ?
      > Przetarg (konkurs) UKWIS-U i miasta opiewał na wybudowanie (projekt) hali
      > 6tysięcznej.
      > Pieniążki przeznaczono w budżecie na właśnie taką halę.
      > Przetarg rozstrzygnięty.Projekt gotowy,budowlańcy już grzeją szpadle...
      > ...Przeydent Jasiakiewicz wpada na pomysł: Po co hala na 6 tys.Lepsza jest na 8
      >
      > tys !Macie przeprojektować i zbudować za pieniądze na halę mniejszą-halę
      > większą !
      > Nie da się mówią projektanci.
      > To nie budujemy-mówi prezydent.
      > Zawiązało się na nasze szczęście silne lobby i przekonało pana prezydenta
      > miasta,ze hala musi być 6-tysięczna,bo pieniązków jest na halę 6-tysieczną.
      > Ufff !
      >
      > A teraz najświeższy popis bandytyzmu pana prezydenta miasta Bydgoszczy !
      > Tuż przed podpisaniem porozumienia z IKEA ,pan Jasiakiewicz wyskakuje z
      > żądaniem 10 mln złotych od koncernu .Nikomu nie powiedział,o swych
      > planach.Wszyscy byli tak samo zaskoczenipo obu stronach stołu !
      >
      > IKEA jest obrażona.Oficjalne stanowisko: Nie pchamy się do Bydgoszczy na siłę !
      > Właśnie panie prezydencie !Bydgoszcz nie jest taką gwiazdą,by zniechęcać tego
      > rodzaju inwestorów(Ikea to nie zwykły hipermarket !Jaki prestiż dla miasta !Z
      > całego województwa zjeżdzano by do Bydgoszczy -Auchan po drugiej stronie!
      > 200 miejsc pracy).
      > A w Toruniu tylko czekają...Mają tam kilka działek do zaproponowania.Przyjmą
      > koncern z otwartymi ramionami.
      >
      > O to chodzi panie prezydencie miasta Bydgoszczy ?
      > Tym razem chyba pan przesadził ze swoimi metodami !
      > My Bydgoszczanie chcemy w Bydgoszczy Ikee !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka