Dodaj do ulubionych

odnośnie dyskusji

10.08.06, 17:43
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=46707848
zacznę od pktu 6 :)))
6.kształtowanie naszej świadomości

każdy widzi to co zobaczyć może - z własnej perpektywy i doświadczeń niewiele
można się nauczyć - to można rzec mniej niż 1/1000 0000 naszej wiedzy .
olbrzymią częśc pozostałej wiedzy zdobywamy w książkach i wszelakich innych
źródłach spoza własnych doświadczeń .

rzadko zatem własnym doświadczeniem mozna potwierdzić lub zaprzeczyć tezy
naszej ogólnej wiedzy - jeżeli takie doświadczenie jest zaprzeczalne , to
niechybnie spotyka się na niezrozumienie zindoktrynowanej masy społeczeństwa.

wygnanie czy błogosławiona emigracja zarobkowa ?

jak to może wyglądać z perpektywy mojego doświadczenia ? otóż wyjechałem i to
nie ze względów politycznych , a po prostu szukając lepszych warunków bytu -
jak większość emigrantów . wróciłem do ojczyzny , bo ... to moja ojczyzna i
nie rozmiałem , jak reszta , że "błogosławiona emigracja zarobkowa" to nic
innego jak przymusowe wygnanie z Polski . kto by mógł przypuszczać na moim
miejscu , że przepisy w naszym kraju są tak skonstruowane , że nie opłaca mi
się w żadnym wypadku wracać - powiedziano mi innymi słowy w regulaminach i
przepisach "won-nie chcemy cię z powrotem".

oczywiście inni nie mając tego doświadczenia nie mogą z powodu silnej
indoktrynacji poczuć się w mojej pozycji - co to znaczy być we własnej
ojczyźnie zdegradowanym do zera z powodu "niewłaściwych komptencji" zdobytych
na jednym z najlepszych uniwerków świata -a czym reaguje nie rozumiejący
prawie wcale sytuacji innego człowiek zwłaszcza gdy inni też go w dupę bez
powodu i litości nieustannie kopią ? zadowoleniem , że nie jest najbardziej
kopany ? satysfakcją z własnej wartości gdy innych degraduje się niżej niż
on sam ? czy może odrobiną zrozumienia ?

kto skonstruował przepisy sprzecznie z interesami naszego narodu i kogo to
obchodzi ?

z masy emigrantów lekarzy , farmaceutów i stomatologów nikt do Polski nie
wróci - zostali wygnani z naszego kraju a nie wyemigrowali tymczasowo w
celach zarobkowych . nie wrócą , bo ich miejsca zajmą po studiach zaocznych ,
którzy nie pozwolą na inne praktyki w ich ojczyźnie niż sami po studiach
zaocznych będą w stanie wykonywać - kto stworzył takie perpektywy służby
zdrowia wyrzucając z kraju wykształcony potencjał ludzki zastępując go
tworzonymi w postaci zaocznych studiów medycznych ?
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 pkt 4 10.08.06, 18:04
      unsatisfied6 napisał:

      > z masy emigrantów lekarzy , farmaceutów i stomatologów nikt do Polski nie
      > wróci - zostali wygnani z naszego kraju a nie wyemigrowali tymczasowo w
      > celach zarobkowych . nie wrócą , bo ich miejsca zajmą po studiach zaocznych ,
      > którzy nie pozwolą na inne praktyki w ich ojczyźnie niż sami po studiach
      > zaocznych będą w stanie wykonywać - kto stworzył takie perpektywy służby
      > zdrowia wyrzucając z kraju wykształcony potencjał ludzki zastępując go
      > tworzonymi w postaci zaocznych studiów medycznych ?
      >
      >
      >
      4.wysoki poziom szkolnictwa i swiadomości obywateli w Polsce a olbrzymi wkład
      Banku Światowego w kształtowaniu edukacji w narodzie .

      cytat:
      wsparcie Banku Światowego dla sektora edukacji (również dla sektora ochrony
      zdrowia i wielu innych) będzie polegało na intensywnym dialogu dotyczącym
      reformy edukacji”
      www.starwon.com.au/~korey/A.%20Gwiazda/opinia%20o%20banku%20swiatowym.htm
      zatem chodziło o sąd apelacyjny decydując na likwidację szkoły nr osiem czy
      przesłanki "ekonomiczne" pod dyktando BŚ

      czy reforma oświaty i ochrony zdrowia wzmiankowana w tekście to stworzenie
      zaoczych studiów medycznych , które niechybanie zaniżą jakość usług medycznych ?
      • unsatisfied6 w rezultacie tej reformy edukacji 11.08.06, 01:13
        unsatisfied6 napisał:

        > cytat:
        > wsparcie Banku Światowego dla sektora edukacji (również dla sektora ochrony
        > zdrowia i wielu innych) będzie polegało na intensywnym dialogu dotyczącym
        > reformy edukacji”
        > www.starwon.com.au/~korey/A.%20Gwiazda/opinia%20o%20banku%20swiatowym.htm


        w rezultacie tej reformy edukacji mamy więcej kierunków zaocznych studiów (
        nieznana forma studiowania w USA ) i więcej zaocznych studentów - tworząc
        nowy profi przeciętnego Polaka inteligenta .

        czy może dziwić najwyższy z notowanych świecie spadek IQ naszego społeczeństwa ?
    • ethanak Re: odnośnie dyskusji 10.08.06, 19:37
      ej o ile mi wiadomo nie ma zaocznych studiów medycznych.Są płatne wieczorowe a
      to pewna różnica...
      • unsatisfied6 ups 10.08.06, 19:44
        ethanak napisał:

        > ej o ile mi wiadomo nie ma zaocznych studiów medycznych.Są płatne wieczorowe
        a
        > to pewna różnica...

        a jaka różnica ?
        • a_creep Re: ups 10.08.06, 20:25
          > a jaka różnica ?

          zasadnicza
          • unsatisfied6 Re: ups 10.08.06, 21:15
            a_creep napisał:

            > > a jaka różnica ?
            >
            > zasadnicza

            jaka?
            • a_creep Re: ups 10.08.06, 21:27
              > jaka?

              Taka jak między normalnymi studiami medycznymi w USA a zaocznymi studiami medycznymi w USA.
              • unsatisfied6 można było oczekiwać innej odpowiedzi ? 10.08.06, 23:51
                a_creep napisał:

                > > jaka?
                >
                > Taka jak między normalnymi studiami medycznymi w USA a zaocznymi studiami
                medyc
                > znymi w USA.

                można było oczekiwać innej odpowiedzi od czołowego matacza i mąciwody tego
                forum?

                w USA nie ma ani zaocznych studiów ani wieczorowych .znajdź mi chociażby w
                słowniku amerykańskie odpowiedniki słów "studia zaoczne" i "studia
                wieczorowe" , a będę ci wdzięczny .
                • unsatisfied6 nie śpisz , czy zalogowałeś się pod innymi nickami 11.08.06, 00:09
                  unsatisfied6 napisał:

                  > a_creep napisał:
                  >
                  > > > jaka?
                  > >
                  > > Taka jak między normalnymi studiami medycznymi w USA a zaocznymi studiami
                  >
                  > medyc
                  > > znymi w USA.
                  >
                  > można było oczekiwać innej odpowiedzi od czołowego matacza i mąciwody tego
                  > forum?
                  >
                  > w USA nie ma ani zaocznych studiów ani wieczorowych .znajdź mi chociażby w
                  > słowniku amerykańskie odpowiedniki słów "studia zaoczne" i "studia
                  > wieczorowe" , a będę ci wdzięczny .
                  >
                  >
                • a_creep Re: można było oczekiwać innej odpowiedzi ? 11.08.06, 00:20
                  > w USA nie ma ani zaocznych studiów ani wieczorowych.

                  Czyli MBA nazywasz studiami dziennymi?
                  Po czym, oprócz nazwy, można poznać studia wieczorowe lub zaoczne?

                  • unsatisfied6 Re: można było oczekiwać innej odpowiedzi ? 11.08.06, 00:40
                    a_creep napisał:

                    > > w USA nie ma ani zaocznych studiów ani wieczorowych.
                    >
                    > Czyli MBA nazywasz studiami dziennymi?
                    > Po czym, oprócz nazwy, można poznać studia wieczorowe lub zaoczne?
                    >

                    nie słyszałem o MBA w USA z wyjątkiem tytułu Master of Business Administration .

                    uyczłem natomiast swojego czasu już w Polsce pana , który posiadał ten dyplom
                    MBA .

                    podejrzewam , że to głównie dla obcokrajowców albo jakaś forma kształcenia
                    podyplomowego . ładnie wygląda na ścianie i robi dobre wrażenie , zwłaszcza
                    poza granicami USA - na mnie zrobiło mniejsze , bo pana uczyłem angielskiego
                    dla bardzo pozątkujących , a rzekomo zającia , z które zostały uhonorowane
                    dyplomem , prowadzone były w angieslkim .

                    nie ma studiów zaocznych ani wieczorowych w USA . mówiło się w żartach o
                    miernych kwalifikacjach studiów korespondencyjnych ale nikt tych kwalifikacji
                    nie brał poważnie . w Angli natomiast z serialu "co ludzie powiedzą" mogę
                    przypuszczać , że mają podobną formę "studiowania zaocznego i wieczorowego"
                    na które uczęszcza Powalniak .
                    • olindaa Re: można było oczekiwać innej odpowiedzi ? 11.08.06, 00:54
                      dyplom mba mozna posiasc zarabiajac troche wiecej niz srednia krajowa w
                      polska. nie jest to zaden wyczyn i nijak to mozna przyrownac to faktycznego
                      wyksztalcenia.
                • olindaa Re: można było oczekiwać innej odpowiedzi ? 11.08.06, 00:51
                  u6..posluchaj..
                  madrzysz sie jakbys byl wszechwiedzacym idealnym obywatelem..nie jestes. czasem
                  moglbys oszczedzic sobie, brniesz,pograzasz sie ile wlezie. i wszedzie
                  doszukujesz sie niewiedzy,wytykasz normalnosc... powszechnosc..skoro jestes
                  taki mega madry to zaloz swoj fanklub.na pewno kilka nickow Cie poprze.
                  hahaha/...
                  • unsatisfied6 kto mówi , że szukam oklasków 11.08.06, 01:02
                    olindaa napisała:

                    > u6..posluchaj..
                    > madrzysz sie jakbys byl wszechwiedzacym idealnym obywatelem..nie jestes.
                    czasem
                    >
                    > moglbys oszczedzic sobie, brniesz,pograzasz sie ile wlezie. i wszedzie
                    > doszukujesz sie niewiedzy,wytykasz normalnosc... powszechnosc..skoro jestes
                    > taki mega madry to zaloz swoj fanklub.na pewno kilka nickow Cie poprze.
                    > hahaha/...

                    nie twierdzę , że jestem ideałem , twierdzę że żyję w państwia , w którym
                    wmawia się obywatelom , że żyją w idealnym ustroju demokratycznym z
                    perpektywami na przyszłośc - żyją w państwie autorytarnym , którego standardy
                    są coraz bliższe najuboższym krajom świata .
                    • olindaa Re: kto mówi , że szukam oklasków 11.08.06, 01:22
                      hmm to nie jest idealne panstwo,a juz najmniej chyba demokratyczne..kazdy
                      swoiscie madry to wie. mialam na mysli raczeej to,ze atakujesz wszystkich w
                      okolo. w jaki sposob to czynisz? kazdy ma prawo sie wypowiedziec. kazdy moze
                      miec zgola odmienne zdanie,zupelnie odwrotne wrecz maksymalnie inne. chodzi o
                      ten przekaz tresci drogi Kolego.
                      • unsatisfied6 kogo w "około" masz na myśli 11.08.06, 09:36
                        olindaa napisała:

                        > hmm to nie jest idealne panstwo,a juz najmniej chyba demokratyczne..kazdy
                        > swoiscie madry to wie. mialam na mysli raczeej to,ze atakujesz wszystkich w
                        > okolo. w jaki sposob to czynisz? kazdy ma prawo sie wypowiedziec. kazdy moze
                        > miec zgola odmienne zdanie,zupelnie odwrotne wrecz maksymalnie inne. chodzi o
                        > ten przekaz tresci drogi Kolego.

                        w tym wątku piszę między innymi o bezwartościowych dla naszej gospodarki
                        studiach zaocznych -formie edukacji stworzonej przez komunistów dla awansu i
                        lepszego image ich członków .

                        masy zaoczniaków wsparci przynależnoscią partyjną lub układami są poważną
                        przeskodą awansu kompetencji w naszej gospodarce , co ma wpływ na jej mierną
                        efektywność i na zwiększoną emigrację kwalifikowanch pracowników z naszego
                        kraju . wysko wykwalifikowani pracownicy nie mogą wrócić z emigracji , która
                        dla nich oznacza faktyczne wygnanie , z przyczyn nie tylko czysto ekonomicznych
                        ale przede wszystkim barier administracyjno-kulturowych ukszałtowanych w
                        wyniku "intensywnej dyskuji Banku Światowego na tematy reformy edukacji" . w
                        wyniku tej dyskusji na temat reformy oświaty , zwiększa się ilość metod
                        promowania bylejactwa stosowanego przez komunę w postaci większej ilości
                        studiów zaocznych i większym udziale wykształconych metodą zaocznego
                        studiowania prominenetów komuny .

                        o jaki przekaz treści tego wątku chodzi "atakujący wszystkich w około" ?

                        jeżeli tą treścią atakuję "wszystkich w około" to nic już temu kraju nie pomoże
                        i temu narodowi pozostaje tylko modlitwa na złudne nadzieje na przyszłość.
                  • unsatisfied6 chyba się przejęzyczyłeś :))) 11.08.06, 01:05
                    olindaa napisała:

                    >,wytykasz normalnosc

                    chyba chodziło ci nienormalność :))
                    • tlss Re: chyba się przejęzyczyłeś :))) 11.08.06, 01:13
                      Zyjemy w państwie które w istocie zmierza do oligarchii. Co prawda widzę
                      działania teraz do zatrzymania tego procesu ale bez drastycznych zmian np:
                      jednomandatowe okręgi wyborcze niewiele się zmieni.
                      • unsatisfied6 Re: chyba się przejęzyczyłeś :))) 11.08.06, 01:20
                        tlss napisała:

                        > Zyjemy w państwie które w istocie zmierza do oligarchii. Co prawda widzę
                        > działania teraz do zatrzymania tego procesu ale bez drastycznych zmian np:
                        > jednomandatowe okręgi wyborcze niewiele się zmieni.

                        to zdecydowanie za mało - zrobiono olbrzymi krok w tył , który nie da się
                        zrekompensować małym kroczkiem do przodu .
                    • olindaa Re: chyba się przejęzyczyłeś :))) 11.08.06, 01:24
                      nie mam nic do nienormalnosci... popieram i ciesze sie ze swojej. chyba w
                      przeciwienstwie do Ciebie.
                      ps. co racja to racja,blad spowodowany nadmierna checia wypowiedzenia sie.
                  • unsatisfied6 daleko mi do ideału 11.08.06, 09:47
                    olindaa napisała:

                    > u6..posluchaj..
                    > madrzysz sie jakbys byl wszechwiedzacym idealnym obywatelem..nie jestes.
                    czasem
                    >
                    > moglbys oszczedzic sobie, brniesz,pograzasz sie ile wlezie. i wszedzie
                    > doszukujesz sie niewiedzy,wytykasz normalnosc... powszechnosc..skoro jestes
                    > taki mega madry to zaloz swoj fanklub.na pewno kilka nickow Cie poprze.
                    > hahaha/...

                    zresztą nie wierzą w idealnego człowieka - z wyjątkiem może Jezusa .

                    w tym wątku nie doszukuję się braku twojej wiedzy a logiki "intensywnej dyskusji
                    Banku Światowego na temat reformy edukacji" i jej wpływu na jakość
                    fundamentalnego czynnika gospodarki jakim jest potencjał ludzki .
                    wiedza i świadomość wykształconego obywatela , jego komptencje i doświadczenia
                    i rzetelna praca decydują o kondycji społeczeństwa - ta jest coraz gorsza , a
                    tylko wirtualnie stwarza się pozory sukcesu , gdzie go najczęściej nie ma .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka